Autor Wątek: Reiki  (Przeczytany 9799 razy)

J007

  • Wiadomości: 273
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-10-25, 19:47:53 »
Po prostu po II st dostaje sie 3 znak który jest do dawania na odległość.
Jeśli się nie ma ogromnej wprawy i doświadczenia w robieniu zabiegu na odległość w inny sposób  to znak jest jedyną szansą.

Olaretka

  • Wiadomości: 58
  • Płeć: Kobieta
  • Aleksandra
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-10-25, 19:22:30 »
 Leszek.Zadlo : Nauczyciel który mnie inicjował pokazywał mi jak mam przesyłać energię na odległość, nie mówił nic że nie wolno tego robić przy I Stopniu ale ja sama wyczytałam gdzieś w internecie że nie powinno się, że potrzebne są jakieś klucze czy symbole które otrzymuje się na II stopniu, nie jestem tradycjonalistką ale chyba jednak coś w tym jest, może bardziej chodzi o obycie z energią i doświadczenie żeby robić takie rzeczy na odległość, zapewne znaczenie ma również stan czakr i stopień ich rozwoju a przede wszystkim czystość serca.
Ciocia NIE wierzy w działanie medycyny niekonwencjonalnej, i z tego co widzę to nie jest nawet gotowa na to by ulec uzdrowieniu, i pytanie czy ona chce wyzdrowieć. Chyba muszę dać sobie spokój bo nie wolno uszczęśliwiać ludzi na siłę mimo że moje serce wyrywa się by pomóc.

-Myślę że przyczyną tego że rana nie goi się mogła być chemioterapia(ciocia kilka lat temu miała chłonniaka złośliwego)
Być może takie właśnie promieniowanie osłabiło system odpornościowy i zdolność organizmu do regeneracji lub w domu znajduję się jakaś żyła wodna.
Tak naprawdę to chyba jedyne co mogę zrobić teraz to pomodlić się w jej intencji, tak żeby dostała wszystko to co będzie dla niej najlepsze w danym momencie.


Lucjan: Jeśli chodzi o przekazywanie Reiki samemu sobie to głównym problemem dla mnie jest przykładanie rąk. O ile mogę zrozumieć że energia trafia najpierw we mnie a potem po przez dłonie wędruję do drugiej osoby to jest to dla mnie zrozumiałe i naturalne.W przypadku gdy mam zrobić sobie to nasuwa mi się taka myśl że skoro Reiki jest otaczającą nas energią która jest we wszystkim i płynie w nas to dlaczego nie może bezpośrednio wpłynąć w całe moje ciało, po przez czakry, skoro jest to energia inteligentna to nie muszę przykładać dłoni w dane miejsce bo ona powinna sama rozpoznać gdzie potrzeba jej więcej lub mniej
Wiesz do czego zmierzam? że może tak naprawdę chodzi o wiarę że łatwiej człowiekowi uwierzyć że coś jest gdy odprawia rytuały bądź rysuje symbole.
Ja już jako dziecko czułam jak energia przepływa przez moje ciało w postaci wibracji, szczególnie w nogach dłoniach ,plecach i koronie i mam wrażenie że przepływa płynniej i działa efektywniej gdy leże w bezruchu, bez nakładania rąk.Sama nie wiem co o tym myśleć bo nie chodzi o to że ona nie działa tylko o sam ten rytuał z przykładaniem rąk

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-10-25, 18:10:59 »
Aurelia
No to teraz wiem, dlaczego wtedy podczas zabiegu czułem się nieswojo... Potraktuję to jako lekcje dla mnie i mam nadzieję, że Ty też wyciągnełaś właściwe wnioski...

Olaretka
Mnie też łatwiej było pomagać innym, niż sobie - w sensie osiąganych efektów. Natomiast po inicjacji w II, to się zmieniło. Dla przykładu dziś mnie bardzo bolała głowa, a po 10 minutowym przykładaniu rączek z symbolami znów jest w porządku. Kiedyś tak łatwo nie przechodziło...

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-10-25, 17:45:35 »
Co prawda, nie zajmuję się reiki, ale problem dotyczy uzdrawiania w ogole. Zasady są identyczne.
1. Po inicjacji 1 stopnie nie powinno się tego robić.
2. Nigdy bez wiedzy, a przynajmnie przyzwolenia "z góry" (przychodzi lub nie po modlitwie.
3. Nie ma powodu sądzić, że działanie reiki jest zależne od wiary uzdrawianego. Jest za to zależne od gotowości uzdrawianego do uzdrowienia. 

Tu bym sugerował zbadanie, czy babcia nie przebywa na pasie szkodliwego promieniowania

Olaretka

  • Wiadomości: 58
  • Płeć: Kobieta
  • Aleksandra
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-10-25, 17:03:53 »
 Mam pytania odnośnie Reiki, skierowane szczególnie do osób które praktykują tę metodę uzdrawiania.

 Chciałabym pomóc swojej cioci ,która jest po amputacji nogi. Rana się nie goi mimo że upłynęło bardzo dużo czasu od operacji, ciocia bardzo cierpi i leki przeciwbólowe nie działają na nią tak jak na początku.
Moje pytania to:

Czy mogę jej zrobić Reiki na odległość mimo że mam dopiero Inicjację I stopnia? (mieszkam za granicą więc kontakt osobisty nie jest możliwy puki co)

Czy mogę zrobić jej Reiki bez jej wiedzy? Słyszałam na ten temat sprzeczne opinie.

Czy Reiki zadziała mimo że ktoś nie uwierzy w jej działanie? (część osób twierdzi że Nie a część że tak bo w Reiki nie trzeba wierzyć żeby działała)



« Ostatnia zmiana: 2011-10-25, 17:07:43 wysłana przez Olaretka »

Olaretka

  • Wiadomości: 58
  • Płeć: Kobieta
  • Aleksandra
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-10-24, 11:53:34 »
 Reiki chodziło za mną od dawna, a to spotykałam przez przypadek ludzi którzy się tym zajmują albo trafiałam na takie strony czy literaturę. Jako że od dziecka jestem poszukiwaczem prawdy i interesuje mnie ogólnie pojęta ezoteryka, zainteresowałam się tą metodą. Przeszłam inicjację I stopnia myślę nad II stopniem.
Efekty są , ludzie czują się znacznie lepiej po zabiegach i niektórym odeszły schorzenia z którymi borykali się przez dłuższy czas.
Mogę tylko powiedzieć że metoda ta faktycznie działa na innych ludzi, mam jednak problem z używaniem jej na sobie, troszkę mnie to niepokoi ale pracuję nad tym.

 Przy okazji Witam wszystkich Forumowiczów

Aurelia

  • Gość
[#]   « 2011-10-22, 14:30:22 »
Lucjanie... chyba o mnie wspomniałeś, to ja otrzymałam od Ciebie wtedy ten zabieg?... nie chcę tu tego opisywać, ale Reiki zadziałało... weisz jak, bo Tobie napisałam... w trakcie zabiegu zmieniłam intencje, całą sobą "modliłam" się o smierć lub pomoc Boga, wyobrażałam sobie jak sama wbijam sobie nóż w serce... krzyczałam w sobie o śmierć, chciałam tego, bo w tamtym czasie kłociłam się, krzyczałam, płakałam, miałam kłotnie z moim chłopakiem... I kilka  dni póżniej... umarłabym bo ktos wbił mi nóż, blisko serca...

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-01, 21:32:29 »
to fajnie:))

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-09-01, 16:16:20 »
Bo inicjacja to jest takie jakby wciśnięcie guzika. Oczywiście do wszystkiego można dojść samodzielnie czy to w rozwoju duchowym czy w uzdrawianiu ale niektórzy jednak(w tym ja) potrzebują właśnie by ktoś wcisnął ten guzik i poprowadził trochę za rączkę. Tak jest chyba łatwiej i szybciej. Oczywiście ważne, by osoba udzielająca inicjacji była kompetentna, uczciwa i odpowiednia dla nas. Ja przyznaję, że po II mam większą skuteczność. Znów się pochwalę. Niedawno na wycieczce górskiej moją partnerkę strasznie bolała głowa. Byliśmy już w schronisku, zaproponowałem Reiki częściowe, właśnie na główkę. Zgodę uzyskałem(zawsze uzyskuję:), poprzykładałem rączki ze wszystkich stron i stał się cud... Nie wiem czy było to 5 czy 10 minut, ale ból całkowicie ustąpił.
Z kolei jakiś czas temu, robiłem też zabieg osobie która miała problemy z narkotykami i jakoś ta energia mi się gdzieś traciła, nie czułem jej za bardzo, a czułem jakieś takie zmęczenie, a nawet nudę. Straciłem ochotę by kontynuować, jednak próbowałem się przebijać, bo przecież obiecałem, że zrobię. A robiłem wszystko co mogłem, by pomóc tej osobie ale kompletnie nie wyszło. Później ta osoba napisała mi, że nic nie poczuła, że jest bez zmian, źle jak wcześniej.

Olga, dla mnie to też jest korzystne :) Ty bardzo ładnie przyjmujesz energię i także ładnie ją przekazujesz :)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-01, 07:54:36 »
Joo7, napisałes, że gdyby nie te inicjacje to bys sie może niewciągnoł w rd, ciekawe bo ja mam takie same wrażenie odnośnie siebie:))
Od 2stopnia zaczoł mnie interesować rozwuj tak bardziej, ale po 2 latach była sprawa mojrzeszowa, taki przecinek;)

Ja ostatnio wróciłam troche do Reiki, a to za sprawą Lucjana, który zrobił mi zabieg i to było mega kożystne:))

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-08-31, 17:38:41 »
Jak się uda przyciągnąć interesujące osoby, które nie będą negowały innych metod, tu omawianych, to może byc ciekawie.

J007

  • Wiadomości: 273
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-08-31, 17:22:08 »
Reiki na cudownym portalu jakoś padło.
Mam cichą nadzieję, że tutaj dobrze sie rozwinie dzięki może praktykującym uzdrawiaczom.
To energia miłości więc może mocno niedoceniania.
Sam jestem po II st i uważam, że gdyby nie te inicjacje pewnie bym się nie wciągnął w RD.

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-08-31, 11:20:08 »
Reiki jest masażem energetycznym, który ma na celu uzupełnić niedobory energii życiowej, zarówno u ludzi chorych jak i zdrowych. Energii udziela się poprzez nakładanie rąk, a dokonuje tego specjalnie inicjowany adept, który został dostrojony do wibracji uniwersalnej energii życiowej.

Reiki może być dawana ludziom, zwierzętom i roślinom. Podczas zabiegu zarówno przekaźnik jak i biorca odczuwają przyjemność z przepływu Reiki.

Reiki:
- doprowadza do równowagi pracę narządów i gruczołów(harmonizuje czakramy)
- uwalnia zahamowanie i ukryte uczucia
- wspomaga naturalne samouzdrawianie
- przystosowuje się do naturalnych potrzeb biorcy
- utrzymuje równowagę różnych energii w organiźmie
- relaksuje i redukuje stres
- pobudza do twórczego działania
- uwalnia od toksyn

W przypadku adeptów Reiki II stopnia i III, możliwe jest też przesyłanie energii na odległość.


Wątek ten jest kontynuacją wątków:

Otwarty kanał - inicjacje Reiki http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?p=1&id=2756

Oczyszczanie a Reiki http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?id=2263

Wahadełkowanie a Reiki - http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?id=1981

Czym jest dla Ciebie Reiki? - http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?id=1710

Doskonalenie Reiki w życiu codziennym - http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?p=1&id=1704

Reiki a opętanie, schizofrenia lub BPD - http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?id=1259

Jak Reiki przyszła do mnie? - http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?id=1112

Forum Reiki - http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?p=43&id=876

Reiki I stopień początki - http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?id=310

Reiki - http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?p=1&id=296

W jaki sposób reiki jest szkodliwa? - http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?p=1&id=2937