Mężczyzna stawia cele i wykonuje. Kobieta chce i otrzymuje - tworzy świat za pomocą swoich pragnień, radości i wewnętrznej harmonii,
a jeśli wykorzystuje w życiu męski model osiągania celu i zarabiania pieniędzy, nigdy nie bywa szczęśliwa.
funkcje biologiczne i role społeczne to jedno a żeński czy męski umysł to drugie, szczęśliwy nie będzie ktoś kto mając mózg żeński a jest płci męskiej w efekcie pełni tradycyjne męskie role społeczne, tudzież powiela wzorce społeczne, rodowe czy plemienne , oczywiście może je pełnić i często musi bo opierają się na biologicznych różnicach oraz przypisanych im rolach , czyli obowiązku i obligacjach, one były często przymusowe (choć siła ich wpływu gdzieniegdzie słabnie)
są związane z tym ( z płcią) pewne predyspozycje fizyczne które czynią je bardziej naturalnymi (z biologicznego punktu widzenia) i jest w tym pewna doza satysfakcji czerpanej ze spełnionego obowiązku czy akceptacji społecznej (bycia na właściwym miejscu w strukturze społecznej i w zgodzie z biologicznymi cechami) , ale natura człowieka wykracza ponad takie pojmowanie jako li tylko elementu natury, czy wspólnoty, więc poczucie spełnienia i szczęścia w głębi duszy ktoś taki dozna i osiągnie np. w sztuce, poezji, albo wielbieniu , czyli poddaniu i odczuwaniu które wyprowadzić go mogą ponad dualizmy na poziom szczęścia Ducha, a to jeszcze mniej ma wspólnego z płcią i rolami społecznymi/schematami : )