Jest kilka slusznosci
-praktykujący lekarz powinien publikować swe badania i powiny byc one powszechnie dostępne /upraszczajac w naukach scislych skoro istniejesz w tym swiecie to piszesz, net pomiesci wszystkie twoje publikacje, te z czasów sprzed magisterki tez, malo tego jak jestes na jakiejkolwiek konferencji to szansa ze Cie nie sfotografuja jest nikła, no chyba ze nie publikujesz i nie piszesz wtedy jedyna szansa na zdjecie to stanie blisko autorytetu /tzw. na paprotkę/. We wlasnym gabinecie masz zdjecie jak sie reklamujesz/
-poziom genetyki, biologii, patamorfologii etc poszedl tak do przodu, że zastanawiajace jest iż przy wspolczesnym obiegu informacji nie ma wzmianki ani o samym Rosjaninie ani o kontynuatorach jego badań wspołczesną o wiele dokładniejszą aparaturą, zupelnie "profil-cienia"
-wiara w placebo- w jednym z filmików Patryk wyjaśnia, dlaczego placebo działa
Chciałabym zobaczyc te tysiace potwierdzonych przypadkow, serio wszelkie źrodla ktore wynalazłam w ciagu 3 dni to przedruki "past-copy" i wielka slawa w blogach i u anonimków netowych...dlatego ja mam ochotę zapoznać sie z przypadkami, gdy ten sposob zadziałał rzeczywiście. I co? swiadectwa w necie sa tak rozjechana, ze wartosci badawczej nie mają żadnej, więc jak ktoś jest na forum i mógłby mi przesłać swoja dokumentację medyczną sprzed i po / z uwzglednieniem wynikow 5 lat po, zeby wykluczyc jakiekolwiek negatywne działanie, to ja /gwarantując szacunek do prywatności i przestrzeganie tajemnicy zawodowej/ chciałabym to zobaczyć.
-Kolejna rzecz sama publikacja Pana-nie jest publikacją naukową, wiec nie wypadajcie z takim argumentem, bo rączki opadają....Publikacja naukowa musi spełniać określone wymagania, a polskie wydanie z pewnościa takich norm nie spelnia, nawet tych sprzed czterdziestu paru lat. Mam w domu pozycje rosyjskie z tego okresu troszkę inaczej i są wydane i wyglądają. Moje to uznanane naukowe...co do ktorych wyszukanie w necie w bazach zajmuje 10sekund? w tych samych bazach pana nie ma. A i żeby bylo jasne-w mojej dziedzinie nie ma jednego sposobu myslenia wiec to nie jest do konca tak ze koncern moze cos zasugerowac. Sugerowanie przez koncern to na etapie pana lekarza domowego lub polecanego przez farmaceutę, sowicie opłacanego blogera czy stronki reklamowe w sieci....
Aspekt czy można zostać przestępcą w opinii innych jest no comments /ignorantia iuris nocet/