Autor Wątek: Mam pytanie... - czyli do wszystkich "guru" :))  (Przeczytany 718897 razy)

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2016-01-24, 03:54:59 »
to gdy pracuje z pś występuje, lub w relaksie (w ktorym jestem wiekszosc dnia) ale nie mam zamiaru przerywac pracy z psychika, wnioskuje ze musze przez to przejsc, istne piekiełko. Tak poniekad, to ma to cechy bycia duchem, bo jestem jakby przy tej osobie. Dość osobliwa i dlugotrwala wywalka, ktora moja praca z psycha poniekad napedza, bo wiaze sie z mimowolnymi wgladami.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2016-01-24, 03:43:08 »
Dzięki wielkie Liliole!

Cytuj
Ale wyprzeć coś co już zobaczyłeś czy chodzi o to, żeby te "pewne treści" nie napływały?

Żeby nie napływały.

Jak odebrać temu energie?

Chce to puscic bo mam poczucie, ze wplywam na kogos, kieruje nim, wpędzam go w coraz trudniejsza sytuacje, a swiadomie chce odciagnąć od zlego... oczywiscie tu jest masa moich wzorcow, jak kontrola itp ktore mozna przerabiac miesiacami, oraz karma z osobą.Jak bym opisal szczegoly to by bylo ich i wiecej , ale z tym wiem co robic, to swoją droga i swoim torem...
Raz udalo mi sie wyprzec naplywajace informacje (zanim napisalem posta), ale trudno mi to powtorzyc.
Wywalilo mi poczucie winy za jasnowidzenie i jest troche luzniej.
« Ostatnia zmiana: 2016-01-24, 03:49:02 wysłana przez medżikowsky »

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-01-23, 10:08:34 »
jak zrobić coś, w czym każdy śmiertelnik jest mistrzem i zwyczajnie wyprzeć cos ze świadomości? Moze jakas afirmacja, haslo?

Są pewne treści , które napływają mimo mojej woli. Jest to skutek błędnych praktyk i wiąże się z jasnowidzeniem. Medytacja, regresing itd powoduje tylko, że te wizje są bardziej szczegolowe (w koncu pewnie i tym bym sie uwolnil, jednak wiaze sie to z mimowolną kontrola innych osob i chce tego zaniechac)

Ale wyprzeć coś co już zobaczyłeś czy chodzi o to, żeby te "pewne treści" nie napływały?

Piszesz dośc ogólnie, więc tylko napiszę co mi tak luźno przyszło do głowy.


Wyprzeć to chyba raczej sie nie da, ale można próbować odebrac temu energię.
Pierwsze co mi się nasuwa to pytanie po co? chcesz to wyprzeć, czyli - jakie emocje to w Tobie budzi proces napływania czegoś wbrew Twojej woli ?
Można zająć się emocjami i poszukać innych sytuacji, które budziły takie właśnie emocje i popracować nad tymi sytuacjami lub samymi emocjami.

Inna sprawa to, że dzieje się coś czego świadomie nie chcesz. Czyli wbrew Twojej woli? Czy było jakies inne sytuacje w których Twoja wola nie była respektowana?

Wspomniałes o mimowolnej kontroli innych. Kontroler jest zawsze tez kontrolowany. Może zaakceptuj to że chcesz kontrolować...

Ostatnie co mi się nasunęło to po "poddaj się".


Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-01-23, 09:44:00 »
Jolanta 16 super, mam nadzieje, że cię nie uraziłem.
Nie miałem takiego zamiaru.
Sam bardzo lubię Reiki i wyczulony jestem na nie do końca etyczne zachowania bo to bije potem w całe środowisko.
dlatego pewnie za mocno zareagowałem zamiast wpierw spytać.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2016-01-23, 00:03:13 »
Mam trudne pytanie, ale moze ktos rzuci jakis pomysl? Wszelkie proby mile widziane.

 jak zrobić coś, w czym każdy śmiertelnik jest mistrzem i zwyczajnie wyprzeć cos ze świadomości? Moze jakas afirmacja, haslo?

Są pewne treści , które napływają mimo mojej woli. Jest to skutek błędnych praktyk i wiąże się z jasnowidzeniem. Medytacja, regresing itd powoduje tylko, że te wizje są bardziej szczegolowe (w koncu pewnie i tym bym sie uwolnil, jednak wiaze sie to z mimowolną kontrola innych osob i chce tego zaniechac)

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-01-22, 16:24:43 »
Michal
Przeciez wiem, ze nie wolno sie nikomu narzucac. Mozna sprobowac komus przeslac energie z zastrzezeniem, ze jesli zechce to przyjmie ja, jesli nie odrzuci, bo ma wolna wole. Zreszta nikomu nie mozna Reiki wciskac na sile bo to tak nie dziala. Ja zawsze tak robie przy przesylaniu nawet jak mam zgode tej osoby. Zreszta nie jestem zwoleniczka pomaganiu komus na sile bo to juz misja pachnie. Wiec przeslaj bratu zyczenia zdrowia, a jesli bedzie z nim zle to wtedy moze cos sie zmieni w jego postawie, jesli nie bedzie chcial pomocy nie zmusisz go.po prostu odpusc.

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-01-22, 14:08:49 »
Ja od ponad roku też nie używam pasty (wcześniej używałem pasty bez fluoru), a do tego nie używam też szczoteczki. Myję zęby bawełnianą szmatką, a potem przepłukuję wodą.

Co ciekawe, kiedy na kilka tygodni powróciłem do szczoteczki, zauważyłem jakiś osad na zębach, który znikł po jej ponownym odłożeniu. Muszę jednak dodać, że mam mocne zęby, a u dentysty byłem ostatnio kilkanaście lat temu.

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-01-22, 14:02:05 »
muszka91

Mi też psuł się zęby i było to spowodowane jakąś tam karmą. Już nie pamiętam co to było, ale po usunięciu karmy zeby przestły mi się psuć. Pasty nie używam wcale, tylko szczoteczka, nitka i gumy orbit.

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-01-22, 13:53:27 »
Ja też używam pasty ajona, bardzo ją lubię.
Od półtory roku jakoś jej używam ale największa zmianą dla mnie było kupienie sobie szczoteczki elektrycznej. wniosła ona pielęgnacje zębów na poziom wyżej.

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-01-22, 13:45:47 »
Jak kochani pielęgnujecie ząbki? jakich domowych sposobów używacie, past, sody? Mi te pasty z fluorem strasznie podrażniają kąciki ust, jakby wypalają . Uzywam teraz pasty ajona, na naturalnych olejkach i widzę,ze oddech świeży plus nie podrażnia. Ale mam obawy ,ze moze to niedostateczna ochrona przed psuciem się zębów. A mam tendencje do psucia się zębów niestety. Pewnie dieta też jest ważna, cukier odpada. :)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-01-22, 12:55:38 »
cały czas wpływasz na świat i świat nieustannie wpływa na Ciebie
podobnie jest z wpływem między jednostką a większymi i mniejszymi grupami... oraz między jednostkami
więc pytanie o to czy możesz wpływać czy nie,  jest bez znaczenia ; )

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-01-22, 12:32:31 »
dotknęliśmy tutaj trudnej sprawy natury etycznej.
generalnie uważam, że powinno się wyrazić prośbę osobie która miała by udzielić pomocy.
ale co ze światem?
Życzę sobie aby na świecie zapanował pokój ale świat nikogo o to nie poprosi. Zbyt wiele plącze się tu przeciwnych intencji.
czy wolno nam np. modlić się o pokój na świecie? Czy nie wywołała to negatywnych konsekwencji karmicznych dla modlącego się?
Czy te modlitwy wynikają z czystej potrzeb serca czy z potrzeby ego, by mieć święty spokój, by uciec od problemu.


Tom

  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-01-22, 12:26:40 »
:);)
ups, co za literówka :)
oczywiście poprawnie ma być tak:

--------
no to albo wolna wola, albo trucie beretu ;)
bo jedno do drugiego nie pasuje...
--------

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-01-22, 12:08:34 »
niezależnie od tego czy dajemy sobie prawo do wywierania wpływu na innych czy nie to na tym świecie nieustannie wzajemnie na siebie wpływamy,  świadomie lub nie i ponosimy tego konsekwencje... zależne od rodzaju  wpływu , tego który sami wywieramy na innych - co potem wraca do nas, jak i te konsekwencje zależne od  wpływu któremu ulegamy, np. schodzimy na złą/dobrą drogę pod wpływem złego/dobrego towarzystwa, pod wpływem skutków rozwoju przemysłowego, działań polityków, mediów, i innych wpływów społecznych oraz indywidualnych wywieranych  często bez naszej wiedzy i zgody, równie dobrze wbrew naszej woli i pragnieniom

np. modlitwa o pokój na świecie wywiera wpływ na cały świat i wszystkich ludzi niezależnie czy im się to podoba czy nie, a często wbrew ich intencjom i działaniom :-) im bardziej jest intensywna tym większe wynikają konsekwencje dla świata i dla modlącego się z tego mieszania się w te sprawy
« Ostatnia zmiana: 2016-01-22, 12:16:17 wysłana przez Frisky »

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-01-22, 11:53:59 »
Cytuj
no to albo wolna wola, albo trucie beretu ;)
bo jedno do drugiego nie masuje...

O własnie, zalecam masaż zamiast trucia beretu, wtedy brat może łatwiej dac się przekonać.:D