Autor Wątek: Mam pytanie... - czyli do wszystkich "guru" :))  (Przeczytany 718669 razy)

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-22, 11:34:36 »
Pkrl, jako forumowy muzyk możesz teraz zabłysnąć. Tylko plis, trochę wyrozumiałości dla nas maluczkich :)
Więc jak możesz, opisz proszę pokrótce te zagadnienia, ale bez złości na fanów metalu czy pseudo-ezoteryków. Bo ja np też słyszałem o tym spisku, ale nie mam jak się ustosunkować bo na teorii muzycznej nie znam się ni w ząb. Tylko że poruszasz za wiele zagadnień naraz jak dla laika, pomijając rzeczy dla Ciebie oczywiste a skupiając się na tych dla Ciebie ważnych.

Jak się ma to strojenie (podobno pitagorejskie) do trytonu? Czy to osobne zagadnienia?
Czy rzeczywiście zmieniano strojenia? Po co? Słyszałem że aktualne (440?) jest często wybierane z racji tego, że "łatwo obliczyć" -- cokolwiek to znaczy.
Co myślisz, jako muzyk, o uzdrawianiu energetycznym przy pomocy kamertonów i mis?

Nb. też uważam że jednoznaczne klasyfikowanie gatunków muzycznych jako wyższych czy niższych wibracji jest rzeczą bardzo subiektywną.

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-06-22, 10:33:22 »
Kosciol zakazywal (i ciagle proboje) wielu roznych rzeczy, nie mowi sie jednak o tym, dlaczego. Tryton, w zaleznosci od uzycia, nie musi miec negatywnego wplywu! Przez takie bzdury dyskretytuje sie wiele odmian muzyki, ktora z plytkim popem, metalem czy odmuzdzajacym techno nie ma absolutnie nic wspolnego! To, ze szare masy sluchaja z uwielbieniem poparpancow przekazujacych negatywne tresci nie oznacza jeszcze, ze sama forma danej muzyki jest zla! Czy to naprawde tak trudno objac umyslem?

Reasumujac, wszystko, co wychodzi od KK, a w szczegolnosci jesli idzie o zakazy, wzbudza we mnie powazne watpliwosci i kaze sie glebiej zastanowic.
« Ostatnia zmiana: 2015-06-22, 10:37:28 wysłana przez pkrl5758 »

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-06-22, 10:24:12 »
"Tryton, podobnie jak i kilka innych sposob gry na instrumentach, zostalo zakazane przez Kosciol! Dlaczego? Tego sie juz pewnie nigdy nie dowiemy, ale najpewniej dlatego, ze komus to przeszkadzalo w osiaganiu wlasnych korzysci."

Ten artykuł wyjaśnia, który zamieściłeś, a ty potem zadajesz pytanie dlaczego. Dlatego że tryton tak silnie negatywnie działa na psychikę. Więc jak taka muzyka ma podnosić wibracje?

Oprócz muzyki metalowej negatywne działanie ma techno i hip-hop.

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-06-22, 09:01:01 »
Nie czytalem ale ciagle mi to pachnie filozofia wyssana z palca. Zgodze sie, ze ciezkie granie typu techniawka ktora oglupia i wprowadza w trans czy metal z tresciami satanistycznymi czy w ogole krazace wokol tematyki tego typu ma negatywny wplyw na psychike, ale idac tropem podanym przez owych autorow pewnie zaraz dojdziemy do wniosku, ze i jazz, i blues, i rock i muzyka progresywna sa zle dla ludzkiej psychiki. Sorry ale dla mnie to szukanie dziury w calym. Czlowiek sam przypisuje sobie wiekszosc znaczen a potem sie dziwi, ze mu sie cos negatywnie kojarzy.
« Ostatnia zmiana: 2015-06-22, 09:06:43 wysłana przez pkrl5758 »

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-06-22, 08:14:42 »
pkrl
Akurat nie masz racji. Są interwały wpływające niekorzystnie na psychikę, jest to sekunda mała i sekunda duża, są interwały wpływające leczniczo a najkorzystniejsze to kwarta czysta i kwinta czysta. 
Można o tym poczytać w książce Barbary Romanowskiej- muzykoterapia komórkowa, dogłębna, oraz posłuchać na yotube u Moniki Jakubczak.
Ja stosuję właśnie słuchanie interwałów w celach leczniczych. 

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-21, 19:50:37 »
Wilson

ALeż , proszę  bardzo.

Wilson

  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-21, 18:34:25 »
Ok, dziekuje za Wasze zdanie Panowie :)

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-06-21, 16:55:45 »
No wlasnie.

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-21, 16:50:13 »
Można zaprogramować dowolną energię na myzyce. Najfajniej brzmi miłość

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-06-21, 16:27:29 »
Tez nie przepadam za klimatami metalowymi ale to ludzie uzywaja okresloncyh dzwiekow do przekazywania intencji i kojarzenia danych dzwiekow/brzmien a nie na odwrot! Tu lezy problem w postrzeganiu muzyki! Jak zwykle ludzie obwiniaja nie tego, kogo powinni. I przy tym robi sie duzy syf osobom, ktore z muzyki zyja a zlych intencji nie maja!

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-21, 16:25:07 »
pkrl5758

Nawet jeżeli  muzyka  nie  jest  ani  dobra  ani  też  zła , to nikomu  nie

życzę słuchania  słuchania  ,, Kata " i Kelthuza .

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-06-21, 15:43:12 »
Jaka jest prawda jesli chodzi o muzykę?
Zmieniono skalę ?

To jak działa depresyjna czy agresywna czy transowa to czuc ale zmieniono częstotliwosc jak mowi Taratajcio w swoim filmie?  I nikt by nic nie zauwazył? Myslałam, że artyści stroją instrumenty od zawsze wedle 1 skali.
 miesza chyba trochę prawdy (złotej geometrii z teorią? spiskową)

https://www.youtube.com/watch?t=77&v=lub2te2z78Y

Jak wytłumaczyć że osoby , które słuchają cięzkiego brzmienia  dają sobie radę lepiej w życiu od kogoś  kto słucha filharmonii. Nie popełniają samobójstw a a ktoś przy 4 porach Vivaldiego podcina sobie zyły , np. ;)

Fale dźwięku a podświadomość , a wpływ jedynie na mózg, jak mnie nurtuje to wszystko....

wydaje mi się, że negatwne dźwieki jesli ktos umie moze zawrzec zarówno w muzyce klasycznej , popie, jazzie czy heavy metalu gdzie sytuacja jest ułatwiona ;)

Wydaje się , że najlepszym miernikiem powinna być intuicja i to czy czujemy się dobrze z jakimiś dźwiękami o liryce nie wspominając, to odnosnie zwykłej , komercyjnen a co dopiero takiej niby uzdrawiającej- tu tez przeciez można zrobić kuku

Kolejna bzdura wymyslona przez pseudo-ezoterykow! Nie ma czegos takiego, jak diabelskie brzmienie, diabelski intwerwal itp. Nazwa i cale z tym kojarzone bajdurzenie pochodzi od sredniowiecznego terminu ,,tryton": https://pl.wikipedia.org/wiki/Tryton_%28muzyka%29

Tryton, podobnie jak i kilka innych sposob gry na instrumentach, zostalo zakazane przez Kosciol! Dlaczego? Tego sie juz pewnie nigdy nie dowiemy, ale najpewniej dlatego, ze komus to przeszkadzalo w osiaganiu wlasnych korzysci.

Muzyka sama w sobie (oraz strojenie instrumentow) nie jest ani dobre, ani zle. To nasza reakcja na to moze byc pozytywna lub negatywna!

Wilson

  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-20, 16:52:51 »
takie niewinne skrzypce, wiolonczella itp.
https://www.youtube.com/watch?v=ozNEdMcWZvQ
jest smutek po wysłuchaniu ? jest
dawka razy 10 i poczatek stanu depresyjnego

albo gdy organista w kosciele wypuszcza dxwieki a do tego fałszuje albo skrzypce w muzyce powaznej przunudzaja gdy nie jest nam w smak byc smutnymi mozna nabrac checi zamordowania instrumentu ;)

no i jak to jest? nie dowiem sie czuje :)))

https://www.youtube.com/watch?v=6UMla4zYpoc



Wilson

  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-20, 16:01:25 »
Jaka jest prawda jesli chodzi o muzykę?
Zmieniono skalę ?

To jak działa depresyjna czy agresywna czy transowa to czuc ale zmieniono częstotliwosc jak mowi Taratajcio w swoim filmie?  I nikt by nic nie zauwazył? Myslałam, że artyści stroją instrumenty od zawsze wedle 1 skali.
 miesza chyba trochę prawdy (złotej geometrii z teorią? spiskową)

https://www.youtube.com/watch?t=77&v=lub2te2z78Y

Jak wytłumaczyć że osoby , które słuchają cięzkiego brzmienia  dają sobie radę lepiej w życiu od kogoś  kto słucha filharmonii. Nie popełniają samobójstw a a ktoś przy 4 porach Vivaldiego podcina sobie zyły , np. ;)

Fale dźwięku a podświadomość , a wpływ jedynie na mózg, jak mnie nurtuje to wszystko....

wydaje mi się, że negatwne dźwieki jesli ktos umie moze zawrzec zarówno w muzyce klasycznej , popie, jazzie czy heavy metalu gdzie sytuacja jest ułatwiona ;)

Wydaje się , że najlepszym miernikiem powinna być intuicja i to czy czujemy się dobrze z jakimiś dźwiękami o liryce nie wspominając, to odnosnie zwykłej , komercyjnen a co dopiero takiej niby uzdrawiającej- tu tez przeciez można zrobić kuku



Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-20, 12:07:46 »
Doktor,
Polecam medytację uważności :) I utrzymywanie uważności kiedy odczuwasz przyjemność w taki sposób, aby maksymalnie czuć i przyjemość i świadomość.
Dzięki temu będziesz mieć wgląd w naturę przyjemności, zobaczysz jaka jest szkodliwa a jaka nie, i zobaczysz na ile płynie ona z zewnątrz, a na ile z Ciebie. Zaczniesz czerpać znacznie większą przyjemność z rzeczy zwyczajnych i korzystnych.

Przyjemność ewolucyjnie bierze się z tego, kiedy robimy coś dobrego dla nas. Kiedy robimy coś co wydaje się dobre ale wiemy że nie jest, zaczyna nas męczyć sumienie i zmniejsza się przyjemność.

Więc im bardziej będzesz świadomie patrzeć na życie, tym więcej będziesz mieć przyjemności. I nie będzie potrzeby przywiązywania się do niej, bo przecież zawsze będzsz robić to, co dla Ciebie dobre, więc przyjemność też nigdy się nie skończy.

Zupełnie inną bajką jest kiedy traktujemy ucieczkę przed napięciem jako "przyjemność". Tu też pomoże uważność.