to są długi związane z umowami, jeżeli kobieta korzysta z banku spermy albo umawia się z facetem że chce tylko żeby ją zapłodnił to ten dawca czy gościu który ją zapłodnił nie mają żadnego długu wobec niej wynikającego z indywidualnej umowy, w przypadku dawcy spermy do banku , nie ma też możliwości by go obciążyć alimentami
Ale gdy w tym drugim przypadku kobieta zmieni zdanie i zgodnie z obowiązującą umową społeczną, czyli prawem zażąda alimentów od faceta który pierwotnie ją miał tylko zapłodnić wg indywidualnej umowy, no to będzie to karma oszustwa która ją obciąży oraz ten związek z jej strony... a póki co jego i tak obciążą finansowo z racji tej drugiej, prawnej umowy ? kogo obciąży wtedy płacenie przez faceta tych alimentów, albo i nie płacenie? :-)
Więc skutki karmiczne związane byłyby z intencjami tego kto coś robił oraz z powracającymi skutkami czynów czyli tego co wysłaliśmy we wszechświat i tam się było zapisało, w tym z powracającymi skutkami ze strony tych których dotknęły te działania ( i np. wciąż oczekującymi na spłatę długów w oparciu o związane z nimi niedotrzymane umowy), zadośćuczynienie pomaga uwolnić się od tego ostatniego rodzaju, umiejscowionego poza nami i jednocześnie w pełni zależnego od innych, może to być cokolwiek co sprawi że ktoś odpuści, choć nie zawsze jest konieczne, kobieta może machnąć ręką na to wszystko np. na koniec życia a bo pił bił nie płacił ale żaden tak mi nie dogadzał ; ) podobnie może być z facetem który miał tylko zapłodnić a potem musiał płacić
byłyby więc umowy indywidualne, społeczne itp. oraz związane z nimi skutki, które i tak wpisują się w prawo przyczyny i skutku, gdzie to że umawiam się z kimś na sadomaso i nam się to podoba, mimo że nie obciąży związku ale nie sprawi też że nie spotka nas kara jak nas złapią w społeczeństwie w którym umowy tego zabraniają, nie sprawi też że nie powrócą skutki sado-okrucieństwa w taki czy inny sposób zapisane np. "w gwiazdach",