Autor Wątek: Mam pytanie... - czyli do wszystkich "guru" :))  (Przeczytany 717759 razy)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-18, 12:11:06 »
Witek,
Dokładnie tak .

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2016-09-18, 11:54:19 »
Czyli też, nie podchodzi się do osoby na bazie tego, co samemu chce się wobec niej zrobić, a patrzy na to, jakie ta osoba ma potrzeby emocjonalne i co zrobić, by jej pomagać na tym poziomie. Kiedy zwraca się uwagę na własne potrzeby, to da się też zobaczyć potrzeby innych, nie zakłócane ich konfliktami wewnętrznymi i celami, które je przykrywają i wypierają.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-18, 11:50:57 »

Do tego potrzeba empatii (zrozumienia wobec osoby), odpowiedniej wyrozumiałości i nie bania się jej wzorców, co przychodzi wraz z neutralnością wobec tej osoby, jak i jej wzorców.

I takimi umiejętnościami powinien wykazywać się kompetentny regreser.
Neutralność .

Mam nadzieję, że te wpisy pomogą jej. I nie tylko jej.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-18, 11:46:38 »

 Są po prostu ludzie, którzy funkcjonują tak że im bardziej naciskasz tym mocniej się zamykają. To są osoby z poważnymi brakami w podstawowych uczuciach bezpieczeństwa, wsparcia, akceptacji, miłości. Wpierw trzeba pomóc im zalepić te dziury, żeby poczuli się kochani, wspierani, bezpieczni, niewinni.

 Dopiero wtedy można iść dalej. Naciskanie będzie tylko traumatyzować takie osoby.

Niestety to jest właśnie taka osoba :(

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2016-09-18, 11:42:35 »
Jeśli podświadomość swoją bądź cudzą traktuje się jako wroga, to może mieć to taki przebieg. Jest jednak masa osób, którym to nie pomaga i dopiero po przekroczeniu tej perspektywy i spojrzeniu na kogoś jak na drugą istotę, czującą, doświadczającą i popełniającą błędy w ocenie swoich doświadczeń (bez hermetycznego podejścia - jest boska istota a reszta be - bo to nie pomaga), można dostrzec, że ktoś np. jest w długotrwałej traumie, której nie potrzeba dojścia do prawdy obiektywnej będącej raczej, zobaczeniem i oceną przebiegu zdarzeń, a poznania i uznania własnej prawdy - emocjonalnej, związanej z przeżyciem i tym, jakie ono dla tej osoby jest.
Do tego potrzeba empatii (zrozumienia wobec osoby), odpowiedniej wyrozumiałości i nie bania się jej wzorców, co przychodzi wraz z neutralnością wobec tej osoby, jak i jej wzorców.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-09-18, 11:30:18 »
czy ktoś mógłby mi tu wkleić jakieś linki do prostych medytacji z youtube z własnego doświadczenia? Coś na początek. Bylabym wdzieczna. Dziekuję.

Ania82
Nie jest Ci to potrzebne :)
Medytacja to najprostsza rzecz na świecie.
Dlatego uważana jest za tak trudną i nieosiągalną przez wielu.

Po prostu znajdź spokojne i miłe miejsce gdzie nikt nie będzie Ci przeszkadzał.
 Usiądź na pupie i nic nie rób. I rób tak codziennie.
Jak się da to o tej samej porze. Nie ważne czy pięć minut czy godzinę.
czy na krzesełku, podłodze, czy na łące.
po prostu siedź

po raz pierwszy w życiu bez przejmowania się i myślenia co było i co będzie

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-09-18, 11:19:30 »
Nie wiem Clint ;)
Nie wiem nic o takiej empatii.
Wiem natomiast, ze podświadomy umysł lubi sztuczki. Ze pieścić to można  się w łózko ale na regresingu lepiej się z podświadomością nie pieścić bo zrobi Cie w wala i przejmie nad prowadzącym kontrole.

Zawsze przy sesji brałem pod uwagę, ze dana osoba to nie zwykły człowiek ale istota boska  z poprzylepianymi wzorcami i intencjami z którymi nie należy się pieścić :)
Zawsze działało.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-18, 11:11:02 »
czy ktoś mógłby mi tu wkleić jakieś linki do prostych medytacji z youtube z własnego doświadczenia? Coś na początek. Bylabym wdzieczna. Dziekuję.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-09-18, 10:24:08 »
Widzisz, to nie jest takie proste. Wszystko zależy od tego jaką kto ma strukturę podświadomości i jak ukształtowaną psychikę. Są po prostu ludzie, którzy funkcjonują tak że im bardziej naciskasz tym mocniej się zamykają. To są osoby z poważnymi brakami w podstawowych uczuciach bezpieczeństwa, wsparcia, akceptacji, miłości. Wpierw trzeba pomóc im zalepić te dziury, żeby poczuli się kochani, wspierani, bezpieczni, niewinni. Dopiero wtedy można iść dalej. Naciskanie będzie tylko traumatyzować takie osoby.

Dlatego według mnie, aby być dobrym regreserem nie wystarczy znajomość techniki, ale bardzo ważna jest też empatia i wyczuwanie potrzeb klienta. Nie można wszystkich tak samo traktować.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-09-18, 10:16:06 »
Zawsze mi się wydawało, że  dobry regreser to właśnie taki co potrafi się przez te skorupy przebić a głaskanie to zostawiamy rebirtherom ;)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-09-18, 00:36:28 »
To zależy od osoby i kontekstu - czasami trzeba delikatnie i z wyczuciem, bo się klient zamknie w skorupie i nic nie ruszysz, a czasami właśnie trzeba potrząsnąć bo ktoś sobie pływa po powierzchni i nie chce wejść głębiej.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-09-17, 23:21:36 »
Tess
Z Darkiem to niby żart, bo kto go poznał to wie, że On się nie cacka, ale z drugiej strony to pamiętam, ze widziałem w akcji Darka właśnie w sytuacjach gdy ktoś inny się "pieścił" z klientem i Darek akurat potrafił w kilka chwil ruszyć z kopyta coś co inny nie mógł. Niby po "trupach" do celu ale uważam, że tak lepiej niż ciągnąć temat latami

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-17, 12:17:12 »
Lepiej by było by wpierw popracowała nad traumą np. afirmacjami bądź innymi zabiegami ukierunkowanymi na temat. Niech wpierw poczuje się w miarę dobrze w wizją tego że ma mieć regresing.

To chyba jest to!  :)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-17, 12:11:22 »
To nie tak, że przez 20 lat sobie nie pomogła. 20 lat temu była jej pierwsza sesja regresingu. Potem nic. Dopiero od jakichś 4 lat nastąpił powrót do spraw. Pisze afirmacje, wypala węzły.
Tylko, że jakby wkurzenie i złość na pewne sprawy narasta a nie maleje. Stąd pytanie.
I prawda, że z odliczaniem i prowadzeniem różnie bywa. Też doswiadczyłam reakcji regresera, który zapytał regresera będącego w pobliżu "Ty, o czym ona gada ?"  :))
Ach te kompetencje. Nierówne takie ;)

Bubu :D

miś

  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-16, 22:49:12 »
Odtąd boi sie regresingu. Jest juz bardzo dorosła. Regularnie ma wypalanie węzłów karmicznych. I to wszystko jakby ... nie działa. Bunt, wk...w, złość, poczucie porazki w życiu, etc.
Czy wobec powyższego sesja regresingu mogłaby jej pomóc ?
Uważam, że tak.

Ale na co pomóc ? Pewne rzeczy robi się w pewnym celu. Na samo poczucie porażki w życiu ? Próbowała uderzyć w problem EFT albo afirmacjami ? Jak nie, to niech najpierw spróbuje tym, po co się rzucac akurat na regresing, skoro jest opór przed nim?? Jest też rebirthing.