Autor Wątek: Ćwiczenie badania ERD i inne  (Przeczytany 348761 razy)

Clint

  • Moderator
  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-27, 15:18:57 »
To już chyba Witek kiedyś pisał, że nie ma sensu porównywać wyników badań pochodzących od różnych osób.

No i nie ma co się przejmować wynikiem - kilka ERDów w te czy we wte - co to jest wobec całej wieczności na rozwój? :P Osobiście myślę, że postępując w zgodzie z naukami Leszka i szczerze wobec siebie każdy jest w stanie w tym życiu (chyba że zamierza wykitować w ciągu kilku lat) osiągnąć ten najwyższy pułap świadomości jaki kiedykolwiek posiadał (czyli dla aniołków będzie to pewnie koło 30-30kilku ERD) i ugruntować się na nim na tyle, aby już nie poszybować w dół.

Dalszy rozwój, zawierający wchodzenie na płaszczyzny których się nigdy nie znało, aż do oświecenia może być dużo bardziej czasochłonny, ale grunt że dzięki oczyszczaniu intencji, które tak tutaj wałkujemy - ten ostatni odcinek może być już całkowicie spokojny, bezpieczny i pozbawiony pułapek doprowadzających do upadku.

ERD to rzecz drugorzędna. Najważniejsza jest ta świadomość tego, że się pozbywamy naprawdę ciężkich obciążeń, które zatruwały nam życie przez nawet tysiące lat w tak krótkim czasie (nawet kilka lat pracy to jest wciąż mało). Tak więc nawet jak w trakcie procesu spadnie ERD o kilka i zaliczymy nawet kilka lat spadku, to jest nic w skali całego naszego istnienia. To jest tylko niewielkie odchylenie spowodowane intensywnością pracy. Nie ma najmniejszego powodu do zmartwień :)

No chyba, że taki, a nie inny wynik jest wynikiem upartego szybowania ku dnu, ale to już każdy sam musi sobie odpowiedzieć jak to jest. :P W końcu ERD nie uwzględnia wielu rzeczy i taki sam wynik u dwóch osób, wcale nie oznacza że mają przed sobą porównywalnie długą drogę.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-05-27, 14:53:42 »
kurczę, przez te wszystkie wywałki z ostatnich miesięcy( a może i to z ostatnich lat) siadło mi ERD.{ No chyba żeby Krzysiek Chrząstek parę lat temu mi je zawyżył (dawał 26)}  :-P
Pomedytuję trochę i zobaczę, czy może coś się da z tego naprawić w miarę łatwo ;p

Fia

  • Gość
[#]   « 2012-05-13, 13:38:13 »
Sebastian,
co to za zespół?

edycja: juz widzę, Lamb.
« Ostatnia zmiana: 2012-05-13, 13:40:23 wysłana przez Fia »

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-13, 13:12:34 »
Tylko ze na trzeźwo tak dobrze już niesmakują.. niestety.

Clint

  • Moderator
  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-13, 10:55:14 »
Dostałem pewne info z zaufanego źródła i wychodzi na to, że to raczej kwestia samooceny w relacjach z kobietami/matką nad czym pracuje, a w tym także przytomności w relacjach z nimi (nad czym w ogóle nie pracuje). Zacznę sobie pisać afirmację "otwieram się na pełną trzeźwość i przytomność w relacjach z kobietami, bo jest to dla mnie bezpieczne i korzystne" i zobaczę co z tego wyjdzie.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-05-13, 08:37:50 »
Clint ja tylko mogę Ci powiedzieć jak ja robię, Ty musisz słuchać swojej intuicji:) U mnie nie działa narzucanie dyscypliny tam gdzie nie ma szczerej chęci do uzdrowienia. Może zobacz czy chcesz to uzdrowić i jakie emocje się za tym kryją? Wypytaj siebie? Poeftuj? Jak sie wyrobie to nagram dzisiaj filmik dla Ciebie :)

Buddha_Lounge

  • Gość
[#]   « 2012-05-13, 02:50:13 »
Clint
To coś z życia płodowego jest moim zdaniem, dlatego Cię wycina, trauma jakaś, być może z samego zapłodnienia. Jakaś spinka może być z tym związana jakby samo zapłodnienie było w takiej spince silnej i taka chęć trzymania przez to jest, bo ciężko przyszło (dużo się trzeba było namęczyć), więc szkoda puścić, no i sama trauma też odcina świadomosć.

Clint

  • Moderator
  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-13, 01:00:18 »
Ja się zastanawiam czy w drugą stronę nie działać i nie narzucić sobie większej dyscypliny, bo ostatnio coraz bardziej sobie odpuszczam z byle powodu i robię tylko raz dziennie - opór jest tak duży że ciągle doprowadzam do sytuacji, gdzie robi się bardzo późno, ja jestem zmęczony i już mi się nie chce robić wieczornej medytacji.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-05-13, 00:05:31 »
Ja ERD nie waham, intuicyjnie daję 23 na ten moment, masz w aurze zieleń ale też brązożółtobeż brudny pewnie od bieżących wywałek. Nie przejmuj się tym że nie możesz sie przebić, czuć że pracujesz, cierpliwości.

Ogólnie to cieplej wyglądasz niż na poprzednich zdjęciach i mniej paraliżu/strachu.

Ja wiem że pewni nauczyciele duchowi zalecają słuchanie medytacji dzień w dzień do bólu, ale ja w takich przypadkach kiedy od długiego czasu nie mogę ruszyć, daję sobie spokój z medytacją, afirmacjami na 2-3 dni, robię coś nowego, ide do kina, przewietrzam umysł, a kiedy wróci do mnie sama chęć do pracy nad tym to już w medytacji się nie wyłączam.

A mnie ciekawią odczucia jasnowidzów co do tego gościa po prawej http://www.nowamuzyka.pl/wp-content/uploads/2011/10/lamb.jpg byłem dzisiaj na ich koncercie i zainteresował mnie.

Clint

  • Moderator
  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-12, 23:39:33 »
Już prawie dwa miesiące słucham medytacji na relację z matką i strasznie opornie mi idzie - nie mogę się przebić przez warstwę totalnego wyłączania się podczas medytacji, poczucia znudzenia i bezsensu z słuchania jej. Nie czuje żadnych innych emocji - po prostu kompletnie się odcinam i ewidentnie bardzo, ale to bardzo nie chce czegoś ruszyć. Jakby ktoś spojrzał na moje zdjęcie i coś podpowiedział, to może udałoby mi się dojść do tego, od której strony to ugryźć tak, aby się w końcu wszystko ruszyło. Oczywiście nie musicie się ograniczać do tematu matki :)

Wrzucam większą wersję zdjęcia z profilu - jest ono sprzed 2 tygodni, a od tego czasu jakiś wielkich zmian nie było, więc powinno wystarczyć:

http://img717.imageshack.us/img717/4863/asadsd.jpg

Freefalling

  • Gość
[#]   « 2012-03-07, 21:42:06 »
Buddha_Lounge

      A tak się składa,że właśnie przerabiam tematy związkowe i zarazem bezpieczeństwo jako kobieta ...Wywala mi poczucie krzywdy i chęć zemsty w pakiecie z manipulacją seksualną...

   Ja już miałam odreagowywane transy taneczne i wszelkie takie,natomiast magię miłosną nie-podobno paskudztwo...

Buddha_Lounge

  • Gość
[#]   « 2012-03-07, 00:43:07 »
Clint
"Hmm, no i na jakiej zasadzie to wszystko miało działać? Co biały astral miał z tego, że ja się od czasu do czasu zdołuje złudnymi nadziejami? W jaki sposób miałoby to mnie trzymać w schematach?"

Zawsze chodzi o energię, energię z Ciebie ściągają wtedy i po to było to kodowane.
Tam były kodowane takie pakiety.

Buddha_Lounge

  • Gość
[#]   « 2012-03-07, 00:38:10 »
Freefalling

Mi sie wydaje, że związkowe Ci lecą po prostu sprawy, jakieś wkurzenia z tym związane, zamiast facetów magią miłosną traktowac to korzystniej bybyło moim zdaniem zając sie uzdrowieniem samooceny w temacie kobiecości bo wtedy trwały związek możesz stworzyć.
Ja to Cie widze jeszcze we wcieleniach takich oceanicznych z ciemną karnacją jako tańczaca i wysłająca magie n amężczyzn tancerkę, mogłaś odczuwać to podniecenie z tym związane jako coś wyjątkowego, ale to nieprzytomne odczucie po nawaleniu jakimiś afrodzjakaimi itp. choć tez troche radości takiej przytomnej w tym było.

I chodzi też po prostu o nierozładowane napięcie seksualne, tak mi się widzi .

A na wątrobę ot jedz więcej zieleninki i zielonych warzyw np.  nowalijek, natka pietruszki itp. Nie iwem czy jesz mięso jeśłi tak to warto zrezygować.

Freefalling

  • Gość
[#]   « 2012-03-06, 21:22:05 »
Hahahaha

Killerki dwie :-)))
 
Już mi przeszła ochota na zaspokojenie instynktu mordercy-pogadałam dziś konstruktywnie,co miałam do powiedzenia to powiedziałam i zadziałało bezbólowo :-P...

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-03-06, 20:56:53 »
:D
ale czekaj, chodziło o Ci o wspólne posprzątanie trupów czy sprzątanie/odstrzeliwanie ludzi?
a w sumie jeden pieron, ordung musi być!