Autor Wątek: Ćwiczenie badania ERD i inne  (Przeczytany 347792 razy)

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-26, 21:49:52 »
W tym miejscu założono aśram, ponieważ energia miejsca była już do tego od dawna przygotowana. Podczas inauguracji miał też miejsce inny cud, kiedy Anandamoyi Ma siedząc na podium zdematerializowała swoje ciało. Robiła się coraz mniejsza, aż zostało samo tylko ubranie. Po jakimś czasie znowu robiła się coraz większa i zmaterializowala się ponownie. Zademonstrowała w ten sposób, że była całkowicie boską istotą.

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-26, 21:41:47 »
Jej mąż też był wielkim joginem w poprzednich życiach, więc nie połączył ich przypadek. Spróbował tylko jeden raz tuż po ślubie zbliżyć się do swojej żony i poraził go wówczas potężny elektryczny prąd jej boskiej Śakti. Wówczas zrozumiał kim jest i niebawem się przebudził ze snu maji zostając jej uczniem do końca życia. W tym artykule co podałeś tego nie napisali. Nie napisali również tego, że ta druga historia z włożeniem rąk w ziemię miała takie zakończenie, że Anandamoyi Ma wyciągnęła z ziemi Murti, którą jej mąż osobiście w tym miejscu zakopał tysiące lat temu, kiedy był wielkim Riszim czyniącym tam pokuty.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-06-26, 21:28:37 »
Karina
Oczywiście gdyby była taka sytuacja to bym się zachował podobnie. Nie wiem natomiast jak było naprawdę.
Jeśli jednak była w pełni zdrowa to faktycznie jedyne sensowne rozwiązanie to to , że miała na tyle mocne samandhi, że seks przestał Ją interesować i tylko by przeszkadzał.
A może po prosu była aseksualna ?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-06-26, 20:05:47 »
healingintelect
Załóż sobie wątek "poszukiwania rozwiązań alternatywnych do ERD".
Ale nie pieprz bzdur w innych wątkach, co do których brak ci wiedzy i kompetencji. .

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-06-26, 19:16:55 »
Nie wiem czy ktos da rade stwierdzic , ale:
Czy oni nie są połówkami ?
http://1.bp.blogspot.com/-kCJgdxsdPMQ/WRMdTLsrU0I/AAAAAAAARw0/5c8MW3Iz2ik49PA3dBO8UU2jZzExG9xCQCK4B/s1600/emmanuel-macron%2Bwith%2Bwife.jpg


interesuje mnie też ERD / LINIA tego Pana
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/thumb/8/81/Muammar_Gaddafi%2C_1973.jpg/220px-Muammar_Gaddafi%2C_1973.jpg

Jeśli już sie czepiamy tematu watku to odswieże moją prośbę.

Mnie inspiruje nawet Kaddafi, może dlatego, że kilka razy byłem władcą (potwierdzone w najznamienitszym przypadku) i sobie jakies zblokowane aspekty mocy asymiluje. Może go ktoś wahnąć?
Byl to ostatni wladca starego typu. Dla mnie to jasne że mimo kilku poważnych występkow, ten człowiek ma więcej mądrości i mocy niż jakiś demokratycznie wybrana marionetka w krawacie. Oczywiście , że jak ktoś chciał go wysadzic z siodla miał totalnie przerąbane (był skazywany na śmierć). Ale wystarczy zobaczyc co sie stalo gdy w 2011 NATO wysadzilo go z tego siodła. On sam powiedzial przed śmiercią ze Europe zaleje przez to rozwalenie Libii czarny lud i że bombardują ściane pomiedzy Afryką a Europą... czarni naplywaja po dziś dzien, a złoża ropy i enklawy na wybrzezu ogarnia isis. Wiec mozna powiedziec, że tamował ten syf i przyczynial się do boskiego porządku, moze bardziej niz niejeden jogin, a te egzekucje były niejako w obronie wlasnej
(wiem, że nie wiele ludzi ogarnie to czym pisze :D ale jest to wyzwalające i dużo staje sie jasne w polityce rozumiejac takie rzeczy. Nie stawialbym, że ma wysoki erd ale ciekawi mnie czy to ktos z lini ewolucyjnej czy jakis ua. Odpowiedzialnosc za wzrost ISIS, emigracja z afryki, ktorej nie mozna zatamowac, czy posrednio wojna w Syrii,  ponosza m.in. tacy politycy jak Hillary czy Sarkozy.
« Ostatnia zmiana: 2017-06-26, 19:25:13 wysłana przez dżonny »

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-26, 19:02:58 »
Ja wokol tej kobiety ktorej zdjęcie wkleiła Sylwia widzę dużo bólu i jednak sporo nieprzytomności. Oglądałam nedawno film "Kwiat pustyni" o kobiecie z Afryki, która zrobiła duża karierę jako modelka. I ona w jednym z wywiadów opowiedziała, jak w dzieciństwie została obrzezana, tzn. coś wycięto jej z cipki, co zostało następnie spalone, następnie zaszyto jej ranę igłą z kości. Ta się darła w niebogłosy z bólu przez wiele godzin. Następnie jak wychodziła później za mąż to mąż siła=ą brał ją w łózku i rozrywał zaszycie. Jeżelikobieta była nie obrzezana to uważano ją za prostytutkę. Moze się odechciec seksu nie ?. Możliwa, ze ta kobieta miała cos podobnego. Ja tez bym udawała martwą przy każdej próbie kontaktu intymnego, a Ty DarkAngelbubu nie ?

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-26, 18:48:57 »
Leszku

Ty się realizujesz badając ERD, inni szukają innych rozwiązań. Niepozwalanie innym na realizację w tam na krytykę, to jest dyktatura.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-06-26, 17:11:10 »
Chciałbym zwrócić uwagę, że ten wątek ma tytuł "Ćwiczenie badania ERD i inne"
Dlatego oburzenie Sylvii jest nie na temat. Podobnie jest z oburzeniem innych.
Dla zbalansowania niesmaku wynikającego z badań i z dyskusji nt. badań, proponuję założyć wątek:
"docenianie i zauważanie tego co pozytywne i przydatne, gdy dużo pozytywnego ktoś wnosi w świat".

Naprawdę, sam jestem ciekaw, co dobrego i pozytywnego potraficie zauważyć i docenić w innych. Niezależnie od ich ERD :)

I życzyłbym sobie, żeby osoby, które nie mają pojęcia o badaniach ERD, które NIGDY TAKICH BADAŃ nie wykonywały i NIE AKCEPTOWAŁY, przestały MIESZAĆ w tym wątku, bo im się coś tam wydaje.
I fajnie będzie, jeżeli w tym wątku pozostanie miejsce na  "uświadamianie"  innych, co z kim jest nie tak.
Ci, którzy pragną żyć w landrynkowym świecie "duchowości", nie powinni tu w ogóle zaglądać, żeby sobie nie szarpać nerwów. A widzę, że to ciągle tej samej grupie wszystko szarpie nerwy. a to polityka, a to gospodarka, a to ERD. Przy tym osoby te  nie posługują się ŻADNYM weryfikatorem dla głoszenia swych opinii (może z wyjątkiem plotek?).
CZY NAPRAWDĘ NA TYM POLEGA RD?

Przyjmijmy w tym wątku zasadę: NIE BADASZ, NIE WYPOWIADASZ  SIĘ TU NT. BADAŃ.
Mam nadzieję, że nie okaże się to zbyt trudne dla tych, którym wątek o badaniach ERD przeszkadza w głoszeniu ich misji :)

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-26, 17:08:50 »
Ja nawet gdybym miał 0 ERD, to bym się nie przejmował.

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-06-26, 17:06:53 »
To że, jak każdy ma coś tam do zrobienia, poszło na tekst , że jest oświecona.

Zaślepienia / fascynacje trzeba sobie odpuszczać, nie jest to potrzebne do zainspirowania się, czy dostrzegania dobra , wiara w jej oświecenie też nie :)

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-06-26, 15:02:23 »
Osoby, które są dużo wyżej w rozwoju potrafią bardzo inspirować osoby dużo niżej w rozwoju. Widać to po różnych mistrzach duchowych i osobach wokół nich.  Najpierw nawet nie rozumieją wszystkiego "ci niżej", a później wiele się zmienia w osobie.
Zrozumienie kogoś, takie prawdziwe zrozumienie od i dla drugiego człowieka, jest sprawą struktur poznawczych, a nie etapu rozwoju duchowego. Tylko czasami świadomość ma znaczenie dla zrozumienia, częściej mają jednak znaczenie podzielane wartości i empatia.
Chyba, ze jest mowa o wiedzy duchowej płynącej ze świadomości i takim rozumieniu przekazu duchowego jak między specjalistą w jakiejś dziedzinie, a początkującym, czy laikiem, a nie o zrozumieniu z drugim człowiekiem z poziomu duszy i serca, które częściej prowadzą ludzi w rozwoju do jakiegoś mistrza, niż świadomość, która nie jest wszystkim w etapach rozwoju duchowego.

A niech sobie będzie jaka jest http://www.anandamayi.org/photos/pics/098.jpg  jak tak dużo dobrego wnosi w świat i dla wielu ludzi duchowo. Jednak znowu poszedł komunikat "coś z nią jest nie tak". Zawsze coś musi być z kimś nie tak wg niektórych i trzeba innych "uświadamiać" co z kim jest nie tak?
Mam nadzieję, że nikt nie myśli, że w ten sposób rozwija u innych świadomość duchową, bo to jeszcze nie to działanie.
Mnie interesuje docenianie i zauważanie tego co pozytywne i przydatne, gdy dużo pozytywnego ktoś wnosi w świat i w kontakt, szczególnie jak ma urzeczywistnioną uzdrawiającą obecność.

Jak dla mnie ma dużo radości, światła, czułości, delikatności, uzdrowienia, miłości i miękkości w oczach i to też można zauważyć:))





« Ostatnia zmiana: 2017-06-26, 15:11:42 wysłana przez Sylvia »

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-06-26, 14:54:05 »

Ja u niej widzę depresję, co raczej nie powinno mieć miejsca u osoby bliskiej oświecenia.

Depresję ? Całe życie w lęku przed seksem to dziwne, że nie zwariowała :)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-06-26, 14:21:08 »
Nie ma się co podniecać, czyje ERD jest wyższe, a czyje niższe.
Zasada jest taka, że INSPIRUJĄ NAS DO ROZWOJU DUCHOWEGO OSOBY, KTÓRE SĄ NA NIECO WYŻSZYM POZIOMIE ŚWIADOMOŚCI, JAK MY.
Inspirować nas też mogą osoby otwarte duchowo, które mają poziom świadomości zbliżony do naszego. Jednakże jeśli mają dużo wyższy od naszego, nie potrafimy ich zrozumieć. Bo to, o czym mówią, jest jeszcze daleko PRZED nami, bo nie stanowi naszego doświadczenia i często nawet nie mamy wglądów w ten poziom w medytacji.


Mariusz
Ja u niej widzę depresję, co raczej nie powinno mieć miejsca u osoby bliskiej oświecenia.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-06-26, 14:02:21 »
U Anandamai jest trochę jakby smutku w oczach, albo tęsknoty. Nie widać tego u Jagadguru Kripalujji Maharaji :-)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-06-26, 13:45:07 »
Sylvia http://multiculticlub.com/anandamayi-ma-hinduska-matka-usmiechow/

Według mnie nie jest Oświecona. Jednak choćby te słowa z jej nauk zamieszczone pod koniec biografii w linku który wkleiłem, pokazują, ze była w stanie samandhi i tego doświadczyła.

Na pewno miałe nietuzinkową urodę za młodu (na starość jedynie oczy). No i faktycznie jakąś tam moc albo męża fujarę skoro wystarczyło, że zachowywała się jak kłoda przy zbliżeniu i dlatego ze współżycia nic nie wyszło.
Ps. Jak wspomnę młodość to kilka oświeconych panien spotkałem ...