Takiej reakcji akurat po tobie się spodziewałem

Nie myliłem się, że bazuje to na niskiej samoocenie u nie jednej osoby i sztucznym dowartościowywaniem się.
Pomysł byłby niezły z rozszerzeniem tej skali, bo sama znajomość czym jest np. medytacja po przeczytaniu książki bez praktyki to jeszcze nie zaawansowanie w RD.
Uważam, że osoby które mają jazdy w wielu tematach nie są przykładem do naśladowania dopóki się z tego nie uwolnią.
Wiadoma sprawa, że każdy ma prawo do zaciemnień pś i szuka tutaj odpowiedzi u ludzi, którzy mają czyściej w tym temacie
Chodzi najbardziej o tych, którzy tu wejdą jako nowi i chcieliby czegoś się nauczyć, a tu sami zaawansowani kręcą się w kółko.
Może się okazać, że ten "nowy" w RD i na tym forum ma mniej obciążeń i fajnie mu się wiedzie a szuka jedynie RD, którym nie zawsze ci "zaawansowani" mogą się pochwalić dreptając przez lata w rozwoju osobistym.
Oczywiście wielu się z tym nie zgodzi dlatego jeśli nie ma tego unormowanego "z góry" pozostawiam to własnemu sumieniu.