Dziękuje

Stopniowo się uspokajam coraz bardziej i nabieram coraz więcej dystansu, co też nie jest łatwe bo moje pierwsze myślenie o przyszłości i lęki z tym związane, które sprawiły że zaczął mi się pogarszać wzrok zaczęły się już w 1 klasie liceum

A w trakcie rozwoju w większości zajmowałem się samooceną i innymi kwestiami bardziej pod związek niż bezpieczeństwem materialno zawodowym. Co prawda udało mi się sporo ruszyć bezpieczeństwa w relacjach z ludźmi i trochę takiego ogólnego więc nie jest źle, ale mimo wszystko sporo lęków jeszcze jest

Tak czy siak po prostu pójdę i to zrobię, bo potrzebuje działania po tylu latach siedzenia, myślenia i nakręcania się strachem. Myślę, że teraz trafię lepiej niż ostatnio z tym telemarketingiem, który wykańczał psychicznie.