Autor Wątek: Prośby o wsparcie duchowe  (Przeczytany 143445 razy)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-07, 17:51:20 »
O
To dobrze, bo myślałem że musze być z nim w kontakcie fizycznym żeby dokonać uzdrowienia.
Dziekuje wszystkim za dobre rady.
Napewno niebęde już nigdy więcej gadał nikomu o rozwoju duchowym chyba że będzie tym zainteresowany,
Jak będzie możliwość bo narazie wogule niegadam z ojcem, jego tez to zmęczyło to spróbuje to jakoś odkręcić to co mówilem mu o kramie.
Dzisiejsze poszukiwania pracy niestety nieudane. z 30 firm do których dzwoniłem tylko 2 były dość obiecujące i mam się odezwac w przeciągu miesiąca ale wątpie że coś z tego wyjdzie. Jutro znów jade na miasto, może mi się poszczęści.
A jeśli nieznajde to poprostu będzie to znaczyć że tak będzie lepiej dla mojego rozwoju. Przynajmniej nie rezygnował bym ze szkoły do której chodze.

Inga

  • Gość
[#]   « 2012-05-07, 17:27:07 »
Doktor X
Uważam że decyzja o wyprowadzce jest słuszna.
Jeżeli boisz się ojca, to chcąc go zadowolić nie będziesz sobie pozwalał na zmiany i rozwój.
Hamuje cię też atmosfera mentalna w domu w którym rodzice nie wierzą w to co robisz i uważają to za głupotę.
Gdy bedziesz sam nie będziesz musiał pracując nad sobą, jeszcze dodatkowo pokonywać oporu jaki stawiają rodzice chący abyś pozostał taki jaki jesteś. A relacje z nimi można i jest to łatwiejsze, uzdrawiać na odległość.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-05-07, 13:51:26 »
Mariusz, a podzielisz się tym swoim sposobem na mycie włosów w tym wątku?? http://designersites.pl/cudaducha/index.php?topic=173.0

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-05-07, 13:20:41 »
To jest tak, jak z prawdami, ktore sa prawdziwe jedynie dlatego, iz kazdy to powtarza, mimo ze nie jest prawdziwe ;)

Szampon sluzy do mycia glowy? tak? No niby tak. Kazdy sie z tym zgodzi.
Z tym, ze ja juz sie z tym nie zgodze. Mam lepsze wlosy bez szamponu, myje je na wlasny sposob.
I jak po szamponie za 2 dni skrecaly sie, zbijaly, a po spaniu mialem splatane, to teraz przez 5 dni nic mi sie nie zwiaze. Zrobilem taki test, przez te kilka dni byly nawilzone, nie suche, i odzywione.

Nikt nie lubi sluchac, ze cos jest takie, a takie. Wiecej daje swoj przyklad. Moje zycie jest pozbawione miesa, alkoholu i papierosow. Dlatego mimo, ze jestem w wieku jakim jestem, to wygladam na kilkanascie lat mlodziej. Czy myslicie, ze mowienie o tym, aby zmienili nawyki zywnosciowe cokolwiek zmienia? Absolutnie nie. Przeciez wiadome jest ze czlowiek choruje, starzeje sie, i to jest .. normalne?  No nie jest to normalne, aby w wieku 50 lat wygladac na 70, czy w wieku 18 na 35 po solarium.

Ludzie nie potrafia zaprzeczyc utartym przekonaniom, bo nie wiedza, ani nie czuja co moga miec w zamian. To budzi olbrzymi lek, i wrecz panike. Stad te wszystkie reakcje zwalczania pogladow, ktorze burza im swiatopoglad utkany z wiary, przekonan zwiazanych sila woli, a nie sensu, logicznie poskladany ;)



Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-05-07, 11:10:45 »
Doktor X- ja tez sie wsciekalam, kiedy nikt mnie nie rozumial- mowilam, ze sa ignorantami i nieraz watpilam w co mysle i czuje. Potem ktos madry powiedzial mi - nie opowiadaj nikomu bo inni maja inna wibracje i nie, ze nie chca- ale nie moga Cie zrozumiec ! Wreszcie zalapalam- nawet moja mama -moj autorytet nie rozumie mnie- dziwne? ja to zaakceptowalam. Moj maz tez reaguje nerwowo i wiem- ze nie ma co go denerwowac- nie udaje madrzejszej nie narzucam swojego swiatopogladu.O swoich tematach rozmawiam glownie z ludzmi majacymi pojecie- inni sa w uspieniu. Nawet jak powiem jakas sensacje to nie obrazam sie jak ktos ma inne zdanie- ale staram sie nie walczyc i prowokowac klotni- nikt nie lubi uslyszec-ze nie ma racji....zgadza sie? niech sam do tego dojdzie- Ty rob swoje i ciesz sie z Twojego rozwoju...ale nie mysl, ze jak wiecej wiesz to masz przewage- masz tylko mozliwosc zmienic cos na lepsze i to jest TO! Pokora dla Bozego Planu.......ufam, ze BOG wie co robi i daje mu sie prowadzic.....
Pozdrowienia :)

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-05-07, 01:24:56 »
Doktor-X

Docenianie siebie, swoich zainteresowan, hobby, tego co dla ciebie najwazniejsze, np pracy nad soba, laczyc sie powinno z tym, aby nie rzucac perel przed wieprze. Niektorzy, jakbys sie nie staral im tlumaczyc, nic nie pojma. Nie wykazuja zainteresowania tym, co interesuje zywo ciebie.

Jak odpuscisz mowienie do tych, ktorzy nie chca sluchac, na ten temat, ktorego nie znosza, nie rozumieja - ulzy ci bardzo. Uspokoisz sie. Bedzie wiecej energii, spokoju.

Dopiero jak pojawia sie olbrzymie rezultaty pracy nad soba, to zauwazy to rodzinka. Rodzina bezdie zawsze ta, ktora ostatnia zauwazy pozytywne zmiany. Oni cie znaja takiego jakim byles, a boja sie tego, ze stajesz sie inny, ze cos sie zmienia. Nie wiedza jak postepowac z toba, jak sie w tej sytuacji odnalezc. Im pasuje to, ze byles taki a taki, tylko czegos nie osiagnales, co im sie wydaje najwazniejsze, ... i powstaje wrazenie, ze jak to osiagniesz - szczescie gotowe i akceptacja.   To bardzo czesto zludzenie. Niemoznosc zrealizowania oczekiwan rodzicow strasznie meczy. Warto dac sobie luz, i spelniac swoje wlasne oczekiwania ;))

Spory luz daje sesja prenatalna, najlepiej kilkukrotna na odczucie oddzielenia sie emocjonalnego od rodzicow, tak aby mozna bylo wyraznie poczuc, ze oni maja swoje zamiary, pomysly na zycie, a ty swoje.   To tak, w skrocie opisalem ;))

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-05-06, 23:28:40 »
Fia
Fajna odpowiedź,chciałam podobnie odpowiedzieć :)

Fia

  • Gość
[#]   « 2012-05-06, 23:23:21 »
A tak jakoś... wiedzą :)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-06, 22:43:57 »
To  niesamowite co napisalas

z kad wy wiecie takie rzeczy :)

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-05-06, 21:57:56 »
DoktorX
Wiesz co ,ja uważam ,ze twój tatuś bardzo chce uzdrowić z tobą relację ,on tak naprawdę uważa ,że jesteś fajny koleś ,a te podpytywanie ,on chce znaleźć z tobą wspólny język ,obydwoje macie już dość jakiś karmicznych potyczek.Ty potrzebujesz czułości i on ,ty potrzebujesz uczuć jego ,on też ,ty bardzo chcesz z nim żyć w przyjacielskich układach ,chcesz zeby on akceptował twój rozwój  duchowy ,ale mam wrazenie ,ze trochę uważasz ,że musisz coś zrobić np w rozwoju duchowym ,aby on cię docenił ,zobaczył ,że jesteś wartościowy.On cię kocha naprawdę takiego jakim jesteś ,tylko ty prowadzisz jakąś grę i mam wrażenie ,że ,boisz się uczuć i bliskości ,i ciągle odrzucacie się nawzajem.Wiesz moja rada ,uspokój się ,a zobaczysz ile już odniosłeś w rozwoju duchowym,rozwijaj się w swobodzie i dojrzałej wierze ,ze to co robisz ,jest w porządku.Zaakceptuj swojego tatę ,to ,ze jest jaki jest ,a zobaczysz ,ze jest ciekawy ,bo sam by tak chciał ,kiedyś się rozwijał ,duchowo ,ale droga wojownika przerwała ten rozwój ,teraz chce odnaleźć tą ścieżkę.A ty jesteś pięknym tego przykładem i dla niego natchnieniem.On cię ceni w głębi duszy ,naprawdę.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-06, 21:50:20 »
Dzieki
naprawde o wiele lepiej sie poczulem hehe.
jestescie swietni.
juz zaczynalem myslec ze kurde rzeczywiscie w glowie mi sie przewraca ale naszczescie wszystko jest ok.
teraz bede juz wiedziec zeby niebyc takim szczerym az do bolu :)

dzieki za akting Dariusz napewno skorzystam.

mimo wszystko nawet jesli uda mi sie uzdrowic ta relacje to i tak chce sie wyprowadzic. jutro ide szukac pracy, mam nadzieje ze cos znajde.

no i zabieram sie do roboty z uzdrawianiem bo mam pelno materialow :)
« Ostatnia zmiana: 2012-05-06, 21:52:40 wysłana przez Doktor-X »

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-06, 21:16:41 »
Zrób to tak, żeby nie kłamać, a jednocześnie nie wtajemniczać ich zaszłości karmiczne.
No chyba, że chcą z tą wiedzą o karmie coś zrobić, zrozumieć, uzdrowić, to wtedy co innego. Ale jeśli to powoduje tylko negatywne reakcje to nie ma sensu.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-06, 21:09:50 »
a wiec to tak.
no ja zawsze prosto z mostu mowilem ale to byl moj blad i tylko sie denerwowalem
Ale jesli on sie pyta dlaczego to dlaczego tamto to co mam mowic ? jak sie zachowywac ?
mam klamac lub go zbywac ?
to samo matka.
jak mam wogule rozmawiac zebym byl wporzadku ?

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-06, 21:08:16 »
Doktor-X
Oczywiście, że nie ma co opowiadać... zwłaszcza jak ktoś nie pyta a wręcz przeciwnie, może zareagować agresją, albo sie załamać.
Sam uzdrawiaj i to wszystko.

Dariusz

  • Wiadomości: 147
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dariusz Łuszcz
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-06, 21:06:37 »
Doktor-X

Na okoliczność czyszczenia relacji z osobą bliską zastosuj ten akting:
http://www.ustream.tv/recorded/17579445

Właściwy akting zaczyna się od 17:44.

W tematyce czyszczenia relacji międzyludzkich znajdziesz pod powyższym adresem więcej aktingów.

Powodzenia!