Autor Wątek: Obfitość  (Przeczytany 1118 razy)

Sylvia

  • Wiadomości: 1 915
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2018-06-21, 09:51:47 »
Lillione
Przydatna prośba dla sporej grupy osób:)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 647
  • Płeć: Kobieta
    • Twórcy Życia
  • Agnieszka Redkowiak, ThetaHealing zaawansowany, Regresing, Terapia Wewnętrznego Dziecka www.tworcyzycia.pl
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2018-06-18, 18:03:58 »
Bóg zawsze mi pomagał kiedy go miałam jakiś problem. I w końcu mi się zakodowało, że jak chcę być bliżej Boga to muszę mieć problemy. Dzisiaj prosiłam Boga by był ze mną nie tylko w smutkach, ale i w sukcesach. W szczęściu i radości. W obfitości.

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2018-06-10, 22:39:11 »
zalecana lektura: Najbogatszy człowiek w Babilonie :)

No tak, a gdzie moralność i współczucie?

Nie ma mowy, żebym działał z innego poziomu niż miłość. Już się nacierpiałem, dziękuję :D

macher

  • Wiadomości: 101
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2018-06-10, 13:48:30 »
spłać i zrezygnuj z możliwości robienia minusa w banku .. wtedy pozostaje tylko iść w górę ;)

zalecana lektura: Najbogatszy człowiek w Babilonie :)

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2018-06-10, 04:18:35 »
Ja, niedawno uwolniłem się od przekonania, że mając minus na koncie, będę zdrowy :D  Poszedłem ostatnio do Mcdonald,chcę zapłacic za frytki a tu wyskakuje błąd. Idę do banku, patrzę, minus 2299 :D Poszdłem do domu, usiadłem do kontempacji i zaczęły wychodzić hipnozy połączone ze śmiercią, gdy będę chciał być bogaty... Nawet nie bogaty, co samodzielny i szczęsliwy.
« Ostatnia zmiana: 2018-06-10, 04:21:05 wysłana przez healingintelect »

Lilliole

  • Wiadomości: 1 647
  • Płeć: Kobieta
    • Twórcy Życia
  • Agnieszka Redkowiak, ThetaHealing zaawansowany, Regresing, Terapia Wewnętrznego Dziecka www.tworcyzycia.pl
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2018-06-09, 08:21:18 »

Ale czad! Wyszło mi, że jakaś część mnie wierzy, że żeby przyjąć Boga , a co się z tym wiąże - przejawiać boskie cechy takie jak miłość, przyjemność, obfitość, błogość muszę zapomnieć o sobie i swoich potrzebach. I tak mi się to kreowało - im przyjemniej sie czułam, i im lepiej mi było w życiu tym bardziej zapominałam o sobie, wydawało mi się, że muszę by dla innych, spełniać ich życzenia moim kosztem. Często kosztem moich podstawowych potrzeb - snu czy odpoczynku. I doprowadzałam sie na skraj wyczerpania, więc tłumiłam te boskie cech w sobie - wtedy mogłam zauważyć siebie, postawić granice itp.

To się mocno utrwaliło w pierwszych miesiącach życia, kiedy jako dziecko miałam dostęp do tych cech i zostałam dosłownie "pożarta" przez otoczenie, a zwłaszcza matkę. Też zostałam doprowadzona na skraj wyczerpania. Potem mówili, że jestem spokojnym dzieckiem - a to nie był spokój tylko brak energii.



Sylvia

  • Wiadomości: 1 915
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2018-05-29, 09:33:19 »
dobrze trafiłeś, "dać z siebie wszystko" "i jeszcze więcej"

Mi to dopiero wyszło w życiu jako skutki działania. Jako wzorzec, że "zawsze swoim kosztem". Miałam tak wyparte i odcięte emocje i świadomość przekonań, że trzeba było doświadczyć skutków, żebym się zorientowała co to za wzorce. Nawet miałam wmawiane coś odwrotnego przez "ekspertów" na temat moich wzorców. Wcześniej mojego działania i pracowania oraz odpowiedzialności za wiele spraw tak nie postrzegałam. Jednak na koniec dnia liczy się bilans zysków i strat i fakty przemówiły wtedy za siebie. Teraz to tak widzę, że eksperci od obfitości często są z fałszywych struktur, które ich wynagradzają, obficie, za błędne nauki dla ogółu.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 647
  • Płeć: Kobieta
    • Twórcy Życia
  • Agnieszka Redkowiak, ThetaHealing zaawansowany, Regresing, Terapia Wewnętrznego Dziecka www.tworcyzycia.pl
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2018-05-13, 21:13:11 »
DAWAJ ! :D
Nie ma głupich ;-) juz się z tego wypisuję!

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2018-05-12, 21:10:47 »
DAWAJ ! :D

Lilliole

  • Wiadomości: 1 647
  • Płeć: Kobieta
    • Twórcy Życia
  • Agnieszka Redkowiak, ThetaHealing zaawansowany, Regresing, Terapia Wewnętrznego Dziecka www.tworcyzycia.pl
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2018-05-12, 19:27:44 »
Może to pochodna częstej presji/wyzysku  "masz dać z siebie wszystko" ?

dobrze trafiłeś, "dać z siebie wszystko" "i jeszcze więcej",  i "do ostatniej kropli krwi" uff!


monkas

  • Wiadomości: 116
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2018-05-12, 12:55:03 »
Może to pochodna częstej presji/wyzysku  "masz dać z siebie wszystko" ?

Lilliole

  • Wiadomości: 1 647
  • Płeć: Kobieta
    • Twórcy Życia
  • Agnieszka Redkowiak, ThetaHealing zaawansowany, Regresing, Terapia Wewnętrznego Dziecka www.tworcyzycia.pl
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2018-05-11, 17:40:26 »
Liliole
Zastanow się jak by wyglądał twoj plan dnia, gdybys miała 100 mln na koncie. Czy miała byś ochotę spotykać tych wszystkich ludzi ?

Dla mnie taki plan dnia to jest obfitość - robię co chce, kiedy chce, niczego mi nie brakuje...

Nie wiem. Raczej tak. Zawsze byłam typem samotnika, ale to wynikało z obciążeń.
Ludzie, których spotykam są ok. Lubię ich. Jakis czas temu uwolniłąm się od toksycznych ludzi i jakiś czas było pusto. Teraz spotykam ludzi, którzy mi pasują.
Jako uzdrowicielka mam klientki, które pracują nad sobą, jako księgowa mam do czynienia z przedsiębiorcami.
To o czym pisałam to wynikało z moich wewnętrznych presji i wywałki. Jak najgorsze minęło to widze jak na dłoni, że sama sobie to ciśnienie zrobiłam.
Ja to nazywam wzorcami ujebania. Tak miałam z domu. Taki wzorzec: żeby zarobić trzeba się ujebać. Ujebanie w mojej rodzinie wiązało się z wielką dumą i szacunkiem reszty rodziny.
Ujebać to cos znacznie więcej niż ciężko pracować. Ujebać - to wg mojej pś doprowadzić sie do granic wycieńczenia fizycznego. Już tak miałam kilka razy w życiu. Widocznie musiałam przez to jeszcze raz przejść, w miarę świadomie, żeby to puścić.

macher

  • Wiadomości: 101
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2018-05-05, 21:55:18 »
Liliole
Zastanow się jak by wyglądał twoj plan dnia, gdybys miała 100 mln na koncie. Czy miała byś ochotę spotykać tych wszystkich ludzi ?

Dla mnie taki plan dnia to jest obfitość - robię co chce, kiedy chce, niczego mi nie brakuje...
« Ostatnia zmiana: 2018-05-05, 21:58:32 wysłana przez macher »

monkas

  • Wiadomości: 116
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2018-04-22, 17:55:41 »
*****
naturalna czyli swobodna a więc nieograniczona a więc pierwotna a więc w pełni świadoma a więc kształtowana/tworzona przez wolę/pragnienia/marzenia/intencje a więc myśli a więc po-myślna a więc zdrowa/właściwa/wybrana przez daną istotę

jakiś czas temu myśląc o nieograniczoności moja większa/głębsza świadomość/jaźń zdjęła moje blokady energi/percepcji i poczułem w sercu i całej świadomości ten pierwotny nieograniczony potencjał/świadomość, czułem się wtedy jak "młody bóg" to stan zawieracjący w sobie nieskończoną witalność/ekstazę w połączeniu z wiedzą o braku ograniczeń w domenie dobra, miałem wtedy świadomość/wiedziałem to i promieniowałem tym, że mogę osiągnąć wszystko co zechcę/ mogę być tym kim zechcę/ mogę mieć wszystko co zechcę - taki jest prawdziwy a więc naturalny/pierwotny potencjał naszej Prawdziwej/Pierwonej Natury/Źródła/Podstawy Istnienia
« Ostatnia zmiana: 2018-04-22, 17:58:27 wysłana przez monkas »

Lilliole

  • Wiadomości: 1 647
  • Płeć: Kobieta
    • Twórcy Życia
  • Agnieszka Redkowiak, ThetaHealing zaawansowany, Regresing, Terapia Wewnętrznego Dziecka www.tworcyzycia.pl
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2018-04-21, 17:49:36 »

Innymi słowy w moim odczuciu zdrowa obfitość to wypływająca z mojej istoty/woli odblokowana/naturalna pomyślność.


tak, naturalna pomyślność :-)
dzięki
mi tez ostatnio tak wychodzi, że to taki naturalny przepływ, z naciskiem na naturalny, czyli niewymuszony

to co wcześniej pisałam o zbyt dużej ilości bodźców to pewne zaburzenie - naturalnego przepływu