Tulia
To cudne i inspirujące,co piszesz-nawet nie wiesz,jak się cieszę z twojego szczęścia :-)))
Ja też się pochwalę-spędziłam jedne z najspokojniejszych świąt mego życia u rodziców (kiedyś wydawałoby się to abstrakcją :-p )-naprawdę się postarali,a ja mam materiał do przemyśleń i uzdrawiania...
Hydzia-duszo natchniona,kreuj,działaj i wyżywaj się na niwie artystycznej ile wlezie:-)))