Politykierstwo zostało użyte rok temu w trakcie zmiany regulaminu, biorąc pod uwagę synonimy tegoż słowa
https://www.synonimy.pl/synonim/politykierstwo/I tak, jest to słowo pejoratywne, lecz ROK temu nie dawało się określić inaczej tego, co działo się na forum w watkach "politycznych" i co nadal dzieje się raz na jakiś czas. Samo politykowanie byłoby słowem zbyt delikatnym i nie oddającym sposobu "uprawiania polityki" przez część osób. Sposobu opartego na sianiu nienawiści, pogardzie, krytykanctwie, krzykactwie. W regulaminie wyraźnie zostało podkreślone, ze normalna rozmowa na tematy polityczne, polegająca na wymianie opinii bez nacechowywania tych opinii pejoratywnie wobec dyskutantów, posiadających inne zdanie niż interlokutor, jest w porządku. Podobnie - można mieć inne zdanie na jakiś temat, ale nie obrażać ani nie siać kłamstw i manipulacji wobec opcji politycznej, z którą się nie zgadzamy.
Zatem podsumowując - w regulaminie było zapisane, że można rozmawiać o polityce i nie uprawiać krzykactwa, politykierstwa i populizmu;) Da się. Ale to tylko od dyskutantów zależy na jakim poziomie będą prowadzić dyskusję, a od moderatorów i administracji - jaki poziom zaakceptują, a jaki nie. Wciąż istnieje drugie forum, na którym można sobie wymieniać się opiniami politycznymi bez ograniczeń narzuconych na tym forum. Zawsze jest wybór

Obecny zarząd i moderatorzy forum - w którym nie jestem - może zmienić słówko "politykierstwo" na np.: mniej nacechowane negatywnie politykowanie. Lub np.: populistyczne politykowanie zahaczające o chamstwo, manipulacje i kłamstwa

Taki opis też byłby zgodny z prawdą, czego na TYM forum być nie powinno. Proste

Trudno mówić o jakiejkolwiek obrazie, szczególnie publicznej, gdy ktoś otrzymuje prywatne upomnienie w powyższym temacie od moderatora lub administratora.
Proponowałabym raczej samorefleksję w takim przypadku niż bicie piany.
Wyrażam tę opinię jako osoba prywatna i były administrator tego forum.