Autor Wątek: Karma  (Przeczytany 96353 razy)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-29, 12:47:50 »

nowe kreacje nie niwelują automatycznie negatywnej karmy (inaczej nie miałabyś problemów z ich urzeczywistnianiem), w zależności od ich jakości sprawiają że np. nie tworzy się kolejnej negatywnej i łatwiej się ją spłaca, więc  co zrobić z tym co pozostaje po poprzednich kreacjach?  czyli z długiem i zwrotem karmicznym?  no bo węzły (w tym sprzeczne  intencje) można wypalić : )

Moim zdaniem karma jest tam gdzie nie ma świadomości i są nieświadome mechanizmy. Tak więc wraz ze wzrostem świadomości i uwalnianiem sie od nieświadomych mechanizmów - uwalniamy sie od karmy. Nie widze powodu karmy realizować czy pokornie przyjmowac jej zwroty, lepiej sie od niej uwalniać. Bo realizując karmę można sobie "wypracowac" jeszcze "lepszą" karmę.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-29, 12:35:29 »
furyah
nie no jak dla mnie spoko,  problem jest zwykle taki w kreacjach, że czasem bywają sprzeczne z poprzednimi, a tamte kreacje, być może wielowcieleniowe, wywołały już pewne skutki, które  zwyczajnie wracają niezależnie od obecnych planów i nastawienia do nich, w dodatku uwolnienie od poprzednich przyczyn-kreacji  bynajmniej nie usuwa ich skutków, które już zostały wywołane przez działanie  i sobie wracają, zwłaszcza w związkach ( co widać ponoć przy obecności liczby 16) , wtedy pierwszym i  najlepszym wyjściem jest rozwijanie cierpliwości, akceptacji i pozytywnych cech ... i takie na skutki tych kreacji czy innej karmy  są podstawowe  i niezmienne rady zarówno chrześcijańskie, jak i chińskie, czy hinduskie

 -  jak się weszło na własne życzenie w bagno to można i nawet warto sobie marzyć o pięknej drodze i podróży w karocy przy boku księcia, ale trochę czasu i wysiłku zajmuje wyjście z bagna w którym się jest , czasem jest to kwestia kilku miesięcy gdy się tylko ubłociło buty a czasem zadanie na całe życie, gdy siedzi się w tym po pas i jeszcze brnie z uporem w głąb przez własny egoizm : )

nowe kreacje nie niwelują automatycznie negatywnej karmy (inaczej nie miałabyś problemów z ich urzeczywistnianiem), w zależności od ich jakości sprawiają że np. nie tworzy się kolejnej negatywnej i łatwiej się ją spłaca, więc  co zrobić z tym co pozostaje po poprzednich kreacjach?  czyli z długiem i zwrotem karmicznym?  no bo węzły (w tym sprzeczne  intencje) można wypalić : )

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-29, 12:12:03 »
pkrl5758

:D

Cytuj
pkrl5758

[#]   « Czerwiec 29, 2015, 11:12:17 »

Cytuj

Lynd, daruj sobie. Twoje tlumaczenia sa tak mi potrzebne jak malo co akurat. Wiem, gdzie lezy moj problem i coraz bardziej widze, ze jego rozwiazanie nie jest takie proste, jak Twoje wyjasnienia wiec albo podaj konkret albo odpusc sobie i nie prowokuj.
 


Pozdrawiam

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-29, 12:10:49 »
Frisky,
znam siebie i nie jestem osobą, która by kogoś zaniedbała lub opuściła. Z resztą te rady są, że tak powiem bardzo "chrześcijańskie" i zupełnie nie rezonują z tym jak chcę pokierować swoim życiem. Nie chcę się poddawać karmie, tylko zacząć kreować takie życie jakie chcę, a mam problem z tą kreacją. Nie chcę karmy realizować tylko zlikwidować

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-29, 12:07:18 »
furyah
spoko, może masz liczbę a nie masz już (albo tak silnej) tej  karmy? : )

jeszcze do tej 16 bo ciekawa to liczba i w różnych miejscach podają przy niej tą "chińską" metodę czyli cierpliwego i pokornego akceptowania zwrotów tego co się wysłało w relacjach i rozwijania w tych sytuacjach pozytywnych cech charakteru i ducha:
"Liczba 16 to „Regeneracja poprzez klęskę”

Musimy wspiąć się na wyżyny odpowiedzialności i głębokiego uczucia względem drugiej osoby. Byliśmy najwidoczniej obojętni na czyjąś miłość, zaniedbaliśmy powinności względem dzieci, a być może nawet opuściliśmy potrzebującą nas rodzinę. Tego rodzaju dług karmiczny oznacza kłopoty w życiu prywatnym. Aby z nimi walczyć, niezbędne jest wyzbycie się własnego egoizmu, zazdrości, przesadnej ambicji i ciągłej potrzeby rywalizowania. Należy kontrolować emocje, nauczyć się pokory i wyciągać wnioski ze swych dotychczasowych reakcji na prośby najbliższych. Pojawia się szansa na odzyskanie zaufania oraz radości życia i udanych relacji intymnych."
http://www.wrozenie24.com/numerologia/liczby-karmiczne/znaczenie-liczb-karmicznych/

 


furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-29, 12:01:15 »
Michał, racja:)
zaczynamy od podstaw

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-29, 11:59:17 »
Ja bym ci jeszcze polecił temat zasługiwania i samooceny.
Abyś była przekonana podświadomie też, że w pełni zasługujesz na idealnego partnera i że jest to dla ciebie dobre.
W niczym ciebie nie ogranicza a wspiera.

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-29, 11:55:10 »
Związek takiej osoby będzie przechodził przez wymagające poświęceń sytuacje, będzie narażony na zawirowania i problemy, jednak decyzji o rozstaniu nie należy podejmować zbyt szybko. Wcześniej należy uporać się z własnym ego.
Związek może być nieszczęśliwy i trudny, partner może zachowywać się w sposób egoistyczny, może być zazdrosny i upokarzać nas. Nie dzieje się to bez powodu - być może kiedyś to my byliśmy egoistami o rozbuchanym ego, i zamiast miłością kierowaliśmy się własnymi interesami

nie widzę siebie w tym

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-29, 11:51:33 »
A wiesz Michał, że dobrze trafiłeś? Wczoraj jak robiłam sobie ustawienie, to wyszło mi właśnie wew. dziecko, jako ta część osobowości/przeszłości, którą chciałam wyprzeć. Jest coś na rzeczy. Ciekawa technika, dziś sobie spróbuję. Choć nie każda matka ma czyste intencje, są takie matki, które wolą uwiązać dziecko do siebie i chyba w takich przypadkach to nie zaskoczy.

Moja siostra np. wybierała sobie partnera, żeby był dobrym ojcem dla jej dziecka, no i faktycznie teraz szwagier jest dobry dla córki, ale chyba średnim mężem.

Taka ciekawostka.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-29, 11:47:07 »
jeżeli ktoś miał sprzeczne intencje związane z tym tematem to pewnie wypalanie węzłów mu pomoże w tym zakresie ( bo tak one się ponoć tworzą), jeżeli sobie grabił w związkach z premedytacją i "prostolinijnie" i nie miał sprzecznych intencji, no to raczej nie?

Lynd
no tak , sensowniej byłoby zapytać o możliwość usuwania karmy zdiagnozowanej w portrecie numerologicznym,


a tutaj "chiński" sposób na przepracowanie tej karmy, przydatne zwłaszcza gdy jest to karma niezmienna na to wcielenie, albo trudno usuwalna:
"Liczba 16 oznacza zatem transformację.

Osoba z 16 w portrecie numerologicznym powinna spodziewać się trudności w sferze uczuciowej, rodzinnej, związkach, miłości. Często będzie zmuszona do konfrontacji z izolacją, samotnością, nielojalnymi przyjaciółmi. Jest to konieczne po to, aby móc się rozwijać, zwłaszcza duchowo.

Jeżeli ktoś posiada liczbę 16 w swoim portrecie, to powinien zwrócić uwagę na to, aby tworzyć związki oparte na miłości, głębokim uczuciu, starać się zatrzymać miłość nawet pomimo trudności. Związek takiej osoby będzie przechodził przez wymagające poświęceń sytuacje, będzie narażony na zawirowania i problemy, jednak decyzji o rozstaniu nie należy podejmować zbyt szybko. Wcześniej należy uporać się z własnym ego.

Warto podkreślić, że posiadanie tej liczby karmicznej w portrecie numerologicznym, zwłaszcza w punktach zwrotnych, oznacza, że u danej osoby mogą pojawić się trudności i wiraże w związku, ale nie musi oznaczać rozstania. Związek może być nieszczęśliwy i trudny, partner może zachowywać się w sposób egoistyczny, może być zazdrosny i upokarzać nas. Nie dzieje się to bez powodu - być może kiedyś to my byliśmy egoistami o rozbuchanym ego, i zamiast miłością kierowaliśmy się własnymi interesami."
http://numerologia-partnerska.blogspot.com/2014/11/numerologia-16-liczba-karmiczna.html

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-29, 11:40:12 »
Wydaje mi się, że może tu być problem z wew dzieckiem.
Ze wzorcami jakie odebrałaś w dzieciństwie, czy miałaś dobry przykład tworzenia związków.
Jeśli nie to ja bym proponował zająć się wew. dzieckiem i wizualizacją idealnego związku.
Aby ominąć swoje wzorce jest taka ciekawa technika.
wyobraża się sobie że jest się swoją mamą i jako taka się opisuje idealnego partnera dla córki/syna.
i na tej podstawie potem szukać wizualizować afirmować.
długa praca, sam mam z tym problem.



furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-29, 11:36:30 »
Węzły już były, ale teraz zamówię węzły konkretnie na tę karmę (nie wiem, czy się tak da). Afirmacje są dla mnie nudne, chyba muszę się do nich jednak przekonać. Wiele osób zaniedbuje rodzinę, a przecież nie wszyscy dają się wmanewrować w taką karmę. Dalej będę podtrzymywać swoje stanowisko, że dusza sama nie wybiera sobie trudnych warunków, ale jest w mnie mniej lub bardziej wmanipulowana

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-06-29, 11:28:01 »

Lilliole, u mnie jest to konkretnie 16 jako dzień urodzenia



http://www.numerolog.net/index.php?option=com_content&view=article&id=22:karmiczne-wibracje-w-numerologii&catid=2:artykuy&Itemid=17

"Zaniepokoiło mnie postrzeganie przez słuchaczy długu jako piętna. Zawsze staram się akcentować prawdę, że pojawienie się długu karmicznego nie jest złem, jest to konsekwencja naszych własnych wyborów z przeszłości. Tu i teraz, długi karmiczne zaznaczone datą narodzin i ujęte w programie numerologicznym życia, są po prostu informacją o lekcjach do nauczenia. Są informacją o tym jakie zdolności są niezbędne do wypracowania w tym życiu i z jakich testów życiowych zdarzeń, będziemy odpytywani. To co robimy tu i teraz jest najważniejsze, przeszłość już minęła a przyszłość właśnie formujemy."
....
"Dług karmiczny rodziny to wibracja 16, uczy wartości rodziny, rozwija duchowo poprzez ewolucję w związku. Jest to lekcja rozwoju intuicyjnego postrzegania świata, poprzez tworzenie równowagi dawania i brania w związku. To otwieranie oczu na poznanie poza empiryczne, przeczucia i wiedzę wewnętrzną. Powstał w skutek zaniedbania rodziny lub przez nie podjęcie związku, pojawiając się sugeruje dar drugiej szansy w układzie partnerskim. Pozwala stworzyć silny i stabilny związek, oparty na wewnętrznym porozumieniu duchowym, o ile nie będzie w relacjach partnerskich zazdrości i rywalizacji."

A moim zdaniem jest to karma jak najbardziej do zmiany. I węzły mogą to ruszyć. Nie wiem czy zdjąć całkowicie za pierwszym razem.
Ale jeżeli chodzi o karmę to wszelki rozwój duchowy jest już zmianą karmy. Afirmacje też sa zmiana karmy jak i wiele innych technik.

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-06-29, 11:25:16 »
A ja uważam, że karma przyciąga zdarzenia. 16 jest karmą na związki, a ja mam z tym problemy. Nie jestem złą osobą, ani też nieodpowiedzialną, nie lecę na kasę i nie mam skłonności do zdrady, ponoć jestem atrakcyjna i inteligentna. Więc jak inaczej racjonalnie wytłumaczyć problem?

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-06-29, 11:13:05 »
pkrl, właśnie to się staram robić, tylko ciężko mi wychodzi

Lilliole, u mnie jest to konkretnie 16 jako dzień urodzenia

Bo to jest ciezkie. Inaczej by tu Cie nie bylo, i mnie tez. Jesli Ci sluza techniki duchowe, to masz polowe problemu z glowy, mnie odrzuca od kazdej z zasady juz.