Od kilku dni kontempluje nad eksterioryzacją. No i mantruje slowo eksterioryzacjka by podświadomość się na tym bardziej skupiła.
Dzisiaj miałem LD. Jakieś dziesięć minut w astralu. Pozwiedzałem jakąś mieście. Odwiedziłem restaurację i zacząłem z nudów powtarzać : "eksterioryzacja".
A na to jeden z kelnerów, że to nie to słowo. To ja się pytam co powinienem w takim razie mantrować ? A on, że słowo "KALA".
Po Polsku to nic takiego nie znaczy ale w Hinduizmie ...
"..KALI
Hinduska bogini czasu, zmiany i śmierci, wojowniczka i pogromczyni demonów, ale mająca również aspekt bogini – matki, śakti Śiwy. Jej imię Kālī jest żeńską formą słowa kāla i oznacza ‘czarna, ciemna (kolor panujący zanim pojawi się światło), czas (jest poza nim), śmierć (jako że ta nadchodzi z czasem)’.."
Czemu akurat KALA ? Cyżby Bogini miała coś wspólnego z eksterioryzacją ?