Autor Wątek: Obywatelskie opinie o świecie dla rozwoju - kącik oczyszczania  (Przeczytany 302366 razy)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-23, 10:47:07 »
Karina
1. nie przeceniam wpływu społeczeństwa, ale wciąż zauważam jego wpływ na mnie
2. nie stoi to w sprzeczności z wpływem i ochroną Boga, które to, przynajmniej u mnie, nie zastępuje i nie niweluje wpływu społeczeństwa, a czy Ty załatwiasz już tylko z  Bogiem  sprawy urzędowe, zamiast z urzędnikami? czy zwracasz się tylko do Boga jako tego  jedynego autorytetu zamiast do autorytetów w różnych dziedzinach ? czy podlegasz prawu czy może dzięki Bogu prawo już podlega tobie?
3. nie upatruję w społeczeństwie szczególnej mocy, ale widzę wpływ: w tym korzyści, jak i ograniczenia - nie udaje przed sobą i innymi że coś na mnie nie wpływa, skoro wpływa
4. nie szukam nauki miłości w społeczeństwie i nie muszę się od niego oddalać by się jej nauczyć, bo tak to na mnie społeczeństwo nie wpływa i nie jestem od niego w tej sprawie zależny : )


znowu spotykają się dwaj rozwojowcy:
- no jak miło cię znowu  spotkać
- cała przyjemność po mojej stronie : ) wiesz myślałem nad tym co mi powiedziałeś w związku ze zniewalającymi normami społecznymi, afirmuję sobie teraz całkowitą wolność i niezależność od wpływu wszystkich norm społecznych na mnie i na moje życie - dzięki temu czuję się po prostu fantastycznie, spadły ze mnie tony ciężarów, co za power !
- a nie mówiłem , naprawdę warto, a jak tam biznes, kręci się ?
- a w porzo, właśnie uzyskaliśmy certyfikat ISO  i przekłada się to na większe zyski
- super : )

: )
« Ostatnia zmiana: 2015-04-23, 10:50:00 wysłana przez Frisky »

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-23, 10:23:02 »
Frisky

Ty przeceniasz wpływ społeczeństwa, a nie doceniasz wpływu i ochrony Boga. Żeby stworzyć idealne społeczeństwo ludzie najpierw powinni przejść proces indywidualizacji, aby poznać siebie, swoją moc i moc Boga. A nie widzieć tylko moc w trzymaniu się kurczowo w kupie. Do trzymania się w kupie prowadzi lęk i nic dobrego z tego nie będzie dopóki ludzie będą się kierować lękiem a nie miłością. Miłości się w kupie nie nauczysz, aby odnaleźć ją w sobie musisz się oddalić od społeczeństwa.
« Ostatnia zmiana: 2015-04-23, 10:25:11 wysłana przez Karina »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-23, 09:31:31 »
coś dla relaksu : )

spotyka się dwóch rozwojowców:

-cześć, jak leci? jak tam rozwój ?
- no hejka, a spoko, ostatnio uwolniłem się od wszelkiego podlegania autorytetom, polegania na nich i  od posłuszeństwa wobec prawa
- o, super!, świetna sprawa, też tak bym chciał,  może wpadniesz dzisiaj do mnie i opowiesz mi jak to zrobiłeś?
- dzisiaj nie mogę umówiłem się z prawnikiem w sprawie rozliczenia  podatków
- acha...

: D
« Ostatnia zmiana: 2015-04-23, 09:35:49 wysłana przez Frisky »

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-04-23, 00:44:00 »
Jakos niespecjalnie wierze w to, ze Polacy cos zmienia...ale nie przejmuje mnie to zbytnio, bo mam gdzie wyjechac w razie co, a po drugie tez niespecjalnie zalezy mi na pomaganiu tutaj ludziom. Wlasciwie w ogole mi na tym nie zalezy.
« Ostatnia zmiana: 2015-04-23, 00:48:39 wysłana przez pkrl5758 »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-22, 23:00:45 »
tutaj można samemu znaleźć odpowiedź na pytanie czy się jest, czy się  nie jest pod opieka społeczeństwa i co się mu wciąż zawdzięcza tudzież jedna z opcji jak się można społeczeństwu  odwdzięczyć , a tym samym również sobie dobrze zrobić :
http://designersites.pl/cudaducha/index.php?topic=1229.msg83698#msg83698
« Ostatnia zmiana: 2015-04-22, 23:06:33 wysłana przez Frisky »

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-04-22, 21:25:40 »
Cytuj
każdy kto pozostaje pod opieką społeczeństwa, winien mu odpłacić za to dobrodziejstwo

a jak nie jest? ;)

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-04-22, 21:03:25 »
aha, no faktycznie

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-22, 20:59:12 »
Poszukałam w internecie i Piłsudzki mówił dokładnie, że "Racja jest jak dupa ...", a do przeróbki "Prawda jest jak dupa ..." przyznaje się kilka osób w tym Ewelina.

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-04-22, 20:46:07 »
"Prawda jest jak dupa, każdy ma własną".  Ewelina Stępnicka

a myślałam, że Piłsudski...

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-22, 18:29:06 »
Ten Mill którego zacytowałem poniżej ciekawie poszukuje granic :
"Celem niniejszego szkicu jest stwierdzenie jednej bardzo prostej zasady, która winna przyświecać wszelkim próbom kontrolowania lub przymuszania jednostki przez społeczeństwo, bez względu na to, czy używa ono siły fizycznej w postaci sankcji prawnych, czy też przymusu moralnego opinii publicznej. Zasada ta brzmi, że jedynym celem usprawiedliwiającym ograniczenie przez ludzkość, indywidualnie lub zbiorowo, swobody działania jakiegokolwiek człowieka jest samoobrona, że jedynym celem, dla osiągnięcia którego ma się prawo sprawować władzę nad członkiem cywilizowanej społeczności wbrew jego woli, jest zapobieżenie krzywdzie innych. Jego własne dobro, fizyczne lub moralne, nie jest wystarczającym usprawiedliwieniem. Nie można go zmusić do uczynienia lub zaniechania czegoś, ponieważ tak będzie dla niego lepiej, ponieważ to go uszczęśliwi, ponieważ zdaniem innych osób będzie to mądrym lub nawet słusznym postępkiem. Są to poważne powody, by go napominać, przemawiać mu do rozumu, przekonywać go lub prosić, lecz nie, by go zmuszać lub karać w razie, gdyby nas nie słuchał. Aby to ostatnie było usprawiedliwione, postępowanie, od którego chcemy go odwieść, musi zmierzać do wyrządzenia krzywdy komuś innemu. Każdy jest odpowiedzialny przed społeczeństwem jedynie za tę część swego postępowania, która dotyczy innych. W tej części, która dotyczy wyłącznie jego samego, jest absolutnie niezależny; ma suwerenną władzę nad sobą, nad swoim ciałem i umysłem."
http://sady.up.krakow.pl/antfil.mill.wolnosc.htm#4

"Choć społeczeństwo nie opiera się na umowie i zmyślanie umowy w celu wyprowadzenia z niej obowiązków społecznych do niczego nie prowadzi, każdy kto pozostaje pod opieką społeczeństwa, winien mu odpłacić za to dobrodziejstwo, a sam fakt życia w gromadzie wymaga, by każdy musiał przestrzegać pewnych prawideł postępowania wobec pozostałych ludzi. Postępowanie to polega po pierwsze na tym, aby ludzie nie naruszali nawzajem swoich interesów lub raczej tych interesów, które na mocy zastrzeżeń prawnych lub milczącego porozumienia należy uważać za prawa, a po drugie na tym, by każda osoba miała swój udział (ustalony na jakiejś słusznej podstawie) w pracach i ofiarach potrzebnych dla obrony społeczeństwa lub jego członków przed krzywdą i napastowaniem. Społeczeństwo ma prawo bezwzględnego narzucania tych warunków tym, którzy usiłują je złamać."
« Ostatnia zmiana: 2015-04-22, 18:31:54 wysłana przez Frisky »

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-22, 18:17:17 »
"Prawda jest jak dupa, każdy ma własną".  Ewelina Stępnicka

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-22, 17:57:39 »
jeszcze odnosząc się do tego co i jak  tu powinienem pisać, różnych presji i manipulacji z tym związanych mających mi zamknąć usta , np. że niby większość akceptuje co innego i takie tam dyrdymały wzięte ze słownika ludzi którzy się chyba  nawykowo  podporządkowują większości nawet tam gdzie nie muszą i wywieraają presje takiego podporządkowania na innych hehe,

temat związany ściśle z zakresem wolności wobec praw i norm społecznych , gdzie ludzie którzy próbują udowodnić mi że nie są posłuszni  i podporządkowani prawu ( ciekawe z czeg to wynika) próbują mnie ograniczać swoimi wziętymi z widzimisię regułami:

"Gdyby cała ludzkość z wyjątkiem jednego człowieka sądziła to samo i tylko ten jeden człowiek był odmiennego zdania, ludzkość byłaby równie mało uprawniona do nakazania mu milczenia, co on, gdyby miał po temu władzę, do zamknięcia ust ludzkości. Gdyby opinia była osobistym mieniem mającym wartość jedynie dla właściciela, gdyby zakaz jej wyznawania był tylko krzywdą prywatną, istniałaby pewna różnica między wyrządzeniem tej krzywdy tylko kilku lub też wielu osobom. Ale szczególnie złą stroną zmuszania opinii do milczenia jest to, że ograbia ono cały rodzaj ludzki; zarówno przyszłe pokolenia jak współczesnych, a tych, którzy się nie godzą z daną opinią, bardziej jeszcze niż tych, którzy ją głoszą. Jeśli ta opinia jest słuszna, pozbawia się ich sposobności dojścia do prawdy; jeśli niesłuszna, tracą coś, co jest niemal równie wielkim dobrodziejstwem: jaśniejsze zrozumienie i żywszą świadomość prawdy wywołane przez jej kolizję z błędem."
http://sady.up.krakow.pl/antfil.mill.wolnosc.htm

: )

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-22, 16:45:53 »
1. jest różnica między poczuciem a stanem faktycznym też mogę się czuć królem ale nim nie jestem, łapiesz różnicę czy potrzebujesz jeszcze jakichś przykładów? : )
2. do tego to czy się nad tym zastanawiasz czy nie też nie ma wpływu na stan faktyczny, podporządkowanie nie znaczy że jesteś czyjąś własnością ale znaczy że np. uznajesz zasady za obowiązujące cię i się im podporządkowujesz, ale Ty  uznajesz co nie? czy może nie ? : )
3. zresztą co to za ściema gdybyś nie zdawał sobie sprawy że podlegasz prawu nie chciał pozostawać mu posłuszny i go nie uznawał, to byś nie najmował prawnika i robiłbyś co tam chcesz bez uwzględniania wpływu tego co zostało ci narzucone odgórnie i czemu się podporządkowałeś jak czytam z ochotą  ze względu na wygodę
4. a to że coś jest wygodne nie oznacza, że nie jest przymusowe - pogadać sobie możemy, ale spróbuj się spod tego prawa wyłamać to się dowiesz: abo spotka cię kara albo będziesz musiał to ukrywać , takie są objawy podlegania prawu

5. więc jak znasz takich którzy nie są posłuszni prawu i mu nie podlegają ( nie spotyka ich kara albo nie muszą oszukiwać i jej unikać) to zapodaj chętnie się dowiem : )
 

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-04-22, 16:30:40 »
Ale wobec kogo potwierdzam jakiekolwiek podporzadkowanie? To, ze teraz zyje zgodnie z ustanowionym prawem to nie znaczy ze czuje sie jakos specjalnie podporzadkowany. Jest to dla mnie w tym momencie wygodne po prostu bo mi daje osobiste korzysci. Dokonalem wyboru po prostu, a w ogole sie nie zastanawialem czy mam i powinienem sie podporzadkowac bo ja nie jestem niczyja wlasnoscia i niczyim poddanym abym musial sie komukolwiek podporzadkowywac :).

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-22, 16:28:01 »
Rozejrzyj sie dookola, trudno nie znalezc ;).

no to podaj kilka przykładów , Ty na pewno nie bo wiem że korzystasz z pomocy prawnika więc potwierdzasz swoje podporządkowanie i posłuszeństwo, więc kto i gdzie ?