Rafael
a dlaczego albo i po co odbywa się masowa idąca w miliony migracja Polaków i ludzi wywodzących się z innych nacji (z i spoza UE) do tych zachodnich krajów i czemuż są tam przyjmowani i od lat finansowo wspierani? mimo że jednocześnie tworzą się przez to rozliczne problemy społeczne? przykłady przestępstw popełnianych przez Polaków, brak przez nich znajomości języka kraju w którym przebywają i chęci do integracji z tamtymi społecznościami, wyłudzanie zasiłków, tworzenie gett itp. tudzież oparte na tym co robią oraz celowo podsycane przez środowiska przeciwne migrantom negatywne opinie o nich, choćby te zamieszczone przeze mnie w poście poniżej...
- ano jest w tym przyjmowaniu jakiś wspólny interes wszystkich zainteresowanychi są w to zaangażowane różne grupy ludzi, o różnych motywacjach zarówno tych którzy przyjmują (np. pracodawców którzy liczą na tańszych pracowników), rządów liczących na wyższy wzrost gospodarczy, tych którzy patrzą na to pod kątem pomocy humanitarnej, pewnej idei wspólnoty ponadnarodowej, tych którzy widzą w tym okazję do rozszerzania wpływów religijnych czy swojej walki z wcielonym złem, tych którzy są temu przeciwni i przedstawiają to w maksymalnie negatywnym świetle itp. itd. - więc jakby nie ma tutaj jednej siły sprawczej, nie ma tutaj wielkiego ukrytego koniecznie złego i czyhającego na ludzkość stratega który to wszystko kontroluje i pociąga z sznurki jak się niektórym objawiło i wierzą w niego w zastępstwie Boga ; ) , zwłaszcza nie stoi za tym wszystkim Izrael jak się też objawiło temu dziwakowi którego cytujesz - jest to zjawisko wielowątkowe i wielowymiarowe, czyli o nie do końca kontrolowanym i przewidywalnym przebiegu, a ten gościu który stara się sprzedać swoją uproszczoną wersję i receptę, on "wie " kto za tym stoi i nawet do czego ten ktoś dąży!, a że przypadkowo taką receptę która jest mu na rękę i że odwraca uwagę od problemów tworzonych muzułmanów, wskazując wspólnego wroga, to taki przypadek... - czyli tworząc wspólny front antysemicki/antysyjonistyczny pozbędziemy się konfliktów, ot taka wizja godna fantasty
więc jak widzę i czytam takich piewców "prawdy" w których wypowiedziach wyraźnie przebija podział, konflikt i podsycanie antagonizmów między nacjami, religiami i czym się tylko da i próbujących wciągać w te konflikty innych, wyolbrzymiających pewne tendencje, zjawiska społeczne i wpływy, podających przy tym jakieś uproszczone recepty bazujące na niskich emocjach i negatywnych wyobrażeniach, i gdy do tego związane jest to z demonizowaniem pojedynczych ludzi ( w rodzaju Sorosa), jakichś grup etnicznych czy religijnych w dowolnych konfiguracjach (co tam się komu objawi jako Szatan wcielony) w to zaangażowanych i wrzucaniu ich wszystkich do jednego worka obwiązanego jakąś prostą spiskową teorią ... to odczuwam ostatnio pewien niesmak...a Ty nie?
: )