Autor Wątek: Relacje z ludźmi  (Przeczytany 54350 razy)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-07-25, 13:13:33 »
Frisky

:)
No już sprecyzowane, że wampiryzm energetyczny to okradanie z energii życiowej:)
Tzn eterycznej?

Nom to zmienia punkt widzenia, bo na filmiku faktycznie była mowa o czymś innym.

Edyta

Ja zauważyłam, że coś z nią nie tak.  Ale nie umiałam nazwać tego, tych energii, tylko widziałam, że jest to energia określonej jakości, nie podobało mi się to. Ale ja z wampirami co kradną energię
życiową nie miałam zbytnio do czynienia.  Teraz już wiem;)
"wampir energetyczny" mowi sie czesto także na ludzi, którzy męczą innych psychicznie, są w jakiś
sposób toksyczni.

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-07-25, 12:54:45 »
Inga
ja też dostrzegłam że ta pani z filmiku jest wampirem energetycznym i wydawało mi się że nikt oprócz mnie tego nie zauważył więc nie napisałam

co do ERD to ja tego nigdy za bardzo nie kumałam
bardziej czuję jaka dusza przejawia się w ciele czy jest w niej dużo takiego prawdziwego ciepłego światła pełnego miłości i spokoju czy tylko sztucznego blasku
samo ERD mało mi mówi, poza tym co badacz to inny wynik więc za bardzo nie przywiązuję do niego wagi

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-07-25, 12:40:25 »
Frisky
Dobrze że to napisałeś bo czułam że nikt mi nie uwierzy że takie zjawisko istnieje.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-07-25, 12:37:11 »
wampiryzm energetyczny to jest wymuszony najczęściej podstępnie, czasem siłą, jednostronny przepływ  energii życiowej od dawcy do biorcy,

 ludzie często wymieniają się energiami , wielbiciele jakiegoś piosenkarza dają mu swoją uwagę, a on im daje coś w zamian - jest to pewna forma wymiany, kupujesz chleb za pieniądze które zarobiłeś inwestując swoją energię życiową , sprzedawcy narkotyków też robią taki dil z kupującymi,
więc na mój gust pewne formy wymiany są obopólnie korzystne  inne mniej,  jeszcze inne są destrukcyjne dla jednej strony, a gdy patrzy się na coś z punktu widzenia korzyści w rozwoju duchowym to nawet takie formy wymiany w którym obie strony korzystają w sensie materialnym, mogą być szkodliwe dla jednej lub obu stron

wampiryzm jest formą odciągania energii życiowej, a to co ta pani mówiła na filmie to różne  formy negatywnego wpływu, np. zdominowania kogoś,  które mogą się wiązać z wampiryzmem energetycznym poprzez zwiększanie podatności, albo i nie,

więc dla mnie ta pani z jednej strony zawęża pojęcie wampiryzmu do odcinania od zasilania z góry, co bardziej przypomina klątwy, z drugiej strony podciąga pod to różne formy manipulacji, mniej lub bardziej często wiążące się z wampiryzmem

dla mnie terror psychiczny ze strony żyjących lub zmarłych ludzi to jedno, a wampiryzm to drugie, niektóre duchy, czasem całe rody : ) podłączają się bez żadnych takich ceregieli

manipulacje, w tym presje, wampiryzm, magia i klątwy, choć często występują razem to jakby trochę różne sprawy
« Ostatnia zmiana: 2014-07-25, 12:39:40 wysłana przez Frisky »

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-07-25, 12:24:02 »
Mariusz

No racja z tymi duchami, zapomniałam o tym. No właśnie ale one też żerują na brakach w pś tych osób. To jest ciekawe...
Ale coś mi nie pasuje. One są trochę w innych warunkach.
Chodzi mi o to na ile to jest REALNE, a na ile jest to gra iluzji. Choć ciężko mi to ująć w słowa.
I o jaką energię chodzi, życiową- eteryczną, czy astralną? O mentalną to chyba raczej nie.

A duchom chodzi o energię astralną z tego co wiem( nie znam się aż tak, nie jestem egzorcystką;)).
Prowokują  innych do emocji, by się tymi emocjami zasilać i dłużej pozostać w strefie astralnej i się nie wcielać.
Ale dokładnie tego nie rozumiem, tych zależności "duchowych".

Jeszcze jedna rzecz: jesli chodzi o widzenie astralne, to widzący widzą właśnie jakieś nici, ssawki, ja mam jasnoczucie i nie widzę tak jak oczami, raczej czuję, lub widzę wewnętrznie, ale w innej formie, bardziej jako konkretne emocje, przyczynę, obrazy wydarzeń, czasem jakieś podłączenia, ale samo to że widzę jakiś sznur jest przeze mnie traktowane raczej jako forma obrazowa, symbol.
Sznur- czyli np jakaś zależność emocjonalna, mentalna, czy energetyczna: ktoś komuś coś wysyła, czy go trzyma energetycznie zaczepiając o jakiś temat w pś tej osoby.

« Ostatnia zmiana: 2014-07-25, 12:35:04 wysłana przez Laka »

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-07-25, 12:20:20 »
No przecież od poczatku świata cała wojna się rozgrywa o to aby się dobrać do czyjejś energii i sobie żyć komfortowo na czyjś koszt.
A głownie specjalizowała się w tym Atlantyda.

Pamietam tam takie szpitale.
Bateryjki takie jak ja leżały w tych szpitalach na łóżkach a pacjenci przychodzili do tych szpitali aby się zasilić ich energią. Bateryjki były tak słąbe że musiały leżeć.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-07-25, 12:14:20 »
Mariusz

Czasami jest to oszustwo;)
Wiesz z mistrzami, albo bym powiedziała częściowe oszustwo.
Dlatego, że taka osoba, myśli, że musi coś robić, być taka i taka by uczniowie, wielbiciele ją doceniali.
I to  nie jest on prawdziwy, ale on celebryta duchowy:-)
To jest oparte na niskim poczuciu własnej wartości,  że " ja prawdziwy jestem niewiele warty".
Ale z drugiej strony pewne elementy wysokiej samooceny tez trzeba mieć, by tak się wystawiać, na uwielbienie. Sama miałam, może jeszcze mam, karmę awatara, guru, żywego Boga itp
I myślę, że z jednej strony jest chęć by być podziwianym, wielbionym w jakiś tam sposób, na to też
trzeba być otwartym i czuć się tego godnym, by tak się faktycznie działo. W sumie jest to przyjemne
gdy Cię tyle osób lubi, podziwia, wspiera w tym co robisz. A z drugiej strony właśnie czai się głębiej
przekonanie, że nie jest się wartościowym, godnym miłości gdy jest się po prostu sobą.
U mnie osobiście jak pamiętam z sesji intencje były różne: np nieporadność w materii i negatywne o niej przekonania, więc fajnie jak nie trzeba się tym zajmować, a wyznawcy wszystko zapewniają,
albo żywy Bóg lepiej wybierać miłość poddanych, poczucie mocy, wyjątkowości, taką sztuczną miłość, niż prawdziwe spełnienie w związku z harmonijną osobą;) ( to już intencje UA)

A tak dziś mi przyszło do głowy, że forma współczesnego uwielbienia to są np tzw. szafiarki, czy celebrytki, które żyją i to całkiem dobrze z tego, że są popularne:)
Wielbcie mnie za to, że jestem i jak wyglądam:D Fajna i wygodna sprawa w sumie. One i osoby które je promują tworzą astralek ich wielbicieli, taki sztuczny twór, do wystawienia dla innych, a za tym idzie kasa np z reklam.
No ale samoocenę jakąś trzeba mieć, no i jeszcze poczucie godności i zasługiwania na te pieniądze i bogactwa.
« Ostatnia zmiana: 2014-07-25, 12:19:40 wysłana przez Laka »

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-07-25, 12:05:49 »
Inga

Też się nad tym zastanowiłam, czy jest coś takiego, jak w realny wampiryzm...


Ja uważam, że to działa i w jeden i w drugi sposób. Musi być i podprowadzanie energii, bo przecież w ten sposób żywią się opętujące duchy i na przykłąd astral atlantydzki i różny inny.

Na pewno u osoby, która jest ofiarą wampiryzmu musi być podświadoma zgoda na to wynikająca z różnych przekonań np poczucia winy

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-07-25, 11:52:41 »
Jeżeli ja realnie karmię energią wiele osób, to nie mam co się zastanawiać czy to jest prawdziwe czy nie.
Widzę ssawaki, miejsca podlączenia itd. Przyczyny i skutki. Mogłąbym o tym pisać i pisać.
A ta pani sama jest wapmirem energetycznym i dlatego chce aby nikt w to nie wierzył. Może podświadomie tak chce wpłynąć na ludzi.

A zjawisko które opisujesz też zachodzi , jak najbardziej.

Ja widzenia tej energi nauczyłam się od mojej regreserki, która ma bardzo silne jasnowidzenie i wiele innych mocy duchowych.
« Ostatnia zmiana: 2014-07-25, 11:56:43 wysłana przez Inga »

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-07-25, 11:46:58 »
Inga

Też się nad tym zastanowiłam, czy jest coś takiego, jak w realny wampiryzm...
Mi się wydaje, ze to jest tak, jak tak kobieta mówiła, że jest to oddziaływanie na osobę by poczuła
się źle( ja bym powiedziała, że szukanie słabych punktów u danej osoby). Ale wampir nie bierze bezpośrednio energii od tej osoby, tzn nie ma czegoś takiego jak ssawka i pobieranie tej energii od
kogoś, przez co mu jej ubywa. To jest iluzja, taka gra między dwoma osobami na poziomie ego.
Czyli ktoś zachowuje się w taki sposób, że osoba która jest podatna, zaczyna oddzielać się od źródła
w sobie( ma poczucie, że traci energię) , a ta druga czuję się lepiej, z poziomu ego, bardziej wartościowa, lepsza, sprytniejsza i co tam jej brakuje, bo może się odnieść do czyjejś "gorszości"
;) Poniżyć kogoś, umniejszyć itd, by sobie coś udowodnić. Wtedy ma chwilowe poczucie mocy, czuje się kimś lepszym. Jednak to szybko mija i znów potrzebuje takiego " zasilenia. A realna samoocena leci w dół.

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-07-25, 11:29:27 »
Po pierwsze mówię o sukcesach życiowych a nie duchowych, bo sukcesów duchowych nie da się osiągnąć czyimś kosztem.
Po drugie mówię nie o wspieraniu i uzależnieniu tylko o karmieniu energią.
Może być tak, jak najbardziej,  że ci wyżej rozwinięci czują się podświadomie winni i aby zrekompensować zło które czynią, pomagają swoim uczniom.
A piszę też w własnego dośwaidczenia.

Edyta
Ja piszę o osobach z wysokim i bardzo wysokim ERD
« Ostatnia zmiana: 2014-07-25, 11:33:30 wysłana przez Inga »

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-07-25, 11:03:31 »
Nie jest tak że tylko osoby zaburzone czy w jakiś sposób negatywne są wampirami energetycznymi. Mogą nimi być też osoby wysokorozwinięte. Dlatego że im z tym dobrze że dokarmiają ich, ich wyznawcy, wielbiciele, uczniowie dla których jest wzorem do naśladowania. Karmią ich też ci którzy zostali we wcześniejszych wcieleniach przez niego do tego zainicjowani. Dzięki temu taki wysokorozwinięty ma wiele sukcesów na które nie zasłużył. Jednak gdy ktoś się chce oświecić to musi zrezygnować z tak łatwego sposobu życia poprzez bycie szczerym wobec siebie. I dobrze jest gdy wyznawcy wchodząc na wyższe poziomy zaważają co się dzieje i przerywają ten proces.

Każdy sukces jest wynikiem jakichś zasług. W tym przypadku oni doceniają siebie i boskość w sobie na tyle, że zasługują na wsparcie od swoich wielbicieli. Ale zwykle wiąże się to z poczuciem obowiązku wobec nich pod postacią nauczania, błogosławienia, uzdrawiania czy choćby ładnego świecenia DLA NICH. Więc nie jest to wampiryzm. Raczej syndrom współuzależnienia.

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-07-25, 10:34:43 »
Inga

Coś takiego odbywa się poprzez wywieranie silnej presji psychicznej na innych aby inni ludzie postrzegali taką osobę za wysoko rozwiniętą. Taki ktoś uczy się co mówić, jak zachowywać się, poruszać , gestykulować aby wywrzeć wrażenie osoby wysoce rozwiniętej w danym kręgu kulturowym, to dość inteligentne osoby trochę jak aktorzy na scenie.
Tak jak aktor zdobywają wielbicieli aby ci "robili im" myślokształt wspaniałości , bogactwa itp. poprzez zachwyty nad nimi kreują im sukcesy, często też oddają coś z siebie w zamian za strzępek aprobaty "mistrza".
ale czy taka osoba jest faktycznie wysoko rozwinięta ? może tylko w magii i kontroli magicznej ale czy duchowo ?

Hnaff

  • Gość
[#]   « 2014-07-25, 10:23:39 »
to ciekawa uwaga

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-07-25, 10:16:08 »
Nie jest tak że tylko osoby zaburzone czy w jakiś sposób negatywne są wampirami energetycznymi. Mogą nimi być też osoby wysokorozwinięte. Dlatego że im z tym dobrze że dokarmiają ich, ich wyznawcy, wielbiciele, uczniowie dla których jest wzorem do naśladowania. Karmią ich też ci którzy zostali we wcześniejszych wcieleniach przez niego do tego zainicjowani. Dzięki temu taki wysokorozwinięty ma wiele sukcesów na które nie zasłużył. Jednak gdy ktoś się chce oświecić to musi zrezygnować z tak łatwego sposobu życia poprzez bycie szczerym wobec siebie. I dobrze jest gdy wyznawcy wchodząc na wyższe poziomy zaważają co się dzieje i przerywają ten proces.