Autor Wątek: Matka Ziemia  (Przeczytany 4505 razy)

Martinus

  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
    • Terapia Duszy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-14, 06:29:43 »
Ziemia rządzi na Ziemi. Jak ma płynąć rzeka, jak ma wiać wiatr, jak ma rosnąć roślinka, jak ma urosnąć człowiek. To nie dzieje się przez przypadek. Tym zarządza Ziemia, Gaja. Ziemia pomaga w życiu na Ziemi.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-04-14, 00:42:58 »
" A okazuje sie że ziemia aktywnie nas wspomaga, ma na nas bardzo silny wpływ i to ona tu rządzi. Jest jakby świadomą istotą?
Ziemia sama podnosi swoje wibracje czym zmusza wszystkich innych do podnoszenia wibracji. Na ziemi wszystko zmierza do rozwoju, idzie w kierunku zmian na lepsze a nie do unicestwienia. Taki jest przekaz pań jasnowidzek.
One też zalecają optymizm a nie koncentrację na negatywach."

Z moich wspomnień wynikało, że Przedwieczni, przynajmniej część z która miałam do czynienia, nienawidzili Boga bo obwianiali go za to, że ich wyrzucił z ich planety.
A ja zobaczyłam to tak, że ta planeta zaczęła właśnie podnosić wibracje, a te istoty były na niej bardzo destrukcyjne. Gdy wibracje planety podniosły się, one nie mogły tam dłużej żyć i się wcielać. Zostały w pewnym sensie "wypchnięte" energetycznie i nie miały już tam dostępu.

Dla mnie Ziemia jest żywą istotą. Czasem gdy wejde w wibracje roślin, przyrody to czuję jak są połączone ze sobą pewnym rodzajem świadomości i miłości. To taka bardzo przyjemna wibracja. Czyste życie:) One żyją w miłości na swoim poziomie.



medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-04-13, 22:20:13 »
Zwłaszcza jeśli chodzi o percepcję , nauka ma małe pole do popisu, za to może opisywać: im ktoś starszy, tym czas leci mu szybciej. Pytanie czy to wynik wieku, czy jakiegoś zupełnie odrębnego czynnika , który z wiekiem tylko w dużym stopniu koreluje.

Przyznam, że mnie to troche dołuje że mam juz można powiedzieć 3 dychy, wiem , że to psychologiczne ale na razie nie dogrzebałem się z czego konkretnie wynika.


medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-04-13, 22:01:57 »
Tak -- wszyscy! :)

A może zależy to od ilości programów jakie sie wprowadziło, a nie od wieku ? Naukowcy wszystkiego nie roztrzygną, bo pewne rzeczy dla nich nie istnieją.
Jak ktoś żyje w obrębie skostniałych przekonań, to prawdziwe życie może mu przeciekać przez palce...

Ja z jednej strony niedawno pomyślałem sobie dżizes krajst mam dopiero 29 lat , a tyle sie juz dzialo, ze glowa boli ;) z drugiej, ostatnie 4 lata to jak z bicza strzelił (a liceum ciągnelo się cale wieki) , no ale właśnie można powiedzieć że te ostatnie lata to czas niejakiego odcięcia od tu i teraz i życie na jakimś sztywnym paradygmacie, który odkręcam :P

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-04-13, 21:17:59 »
Mariusz
Dzięki za linki. Ściągnąłem właśnie te 3 eboki i zamierzam je przeczytać.
Jeślli chodzi o trójkąt bermudzki to mam nieco inne informacje co do znikania tam obiektów. Z tych informacji wynika że z powodu emitowania dużej energii w tym rejonie (nie wiem jak ją fachowo nazwać) nasz świat przeplata się ze światem równoległym przez co dochodzi czasem do połączenia obu światów i przemieszczenia obiektów, w tym ludzi i zwierząt. W świecie tym czas się zatrzymał więc jesli trafił tam ktoś 10 tysiecy lat temu i nie zginął w wyniku jakiegoś wypadku to nadal tam jest.

O ile to pierwsze jest bardzo prawdopodobne to teoria z zatrzymaniem się czasu już jest ciężko strawna

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-04-13, 20:36:18 »
Kto ma podobne odczucia?

Tak -- wszyscy! :)

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-04-13, 19:57:25 »
Tez kiedys sporo slyszalem na ten temat, a co do populacji to fakt - jak na obecne warunki/standardy spoleczne, jest nas zdecydowanie za duzo i chyba nie przypadek, ze wzrasta liczebnosc osob bezplodnych lub tych, ktore mniej lub bardziej swiadomie nie chca miec potomstwa.

Mnie tez interesuje to, co kiedys czytalem a czego doswiadczam teraz - strasznie ,,przyspieszyl" mi czas. Z jednej strony jest to fajne, bo np. szybciej mija mi zima (ktorej nie lubie) ale z drugiej strony strasznie ,,ucieka" mi zycie, w sensie ze dzien czy nawet miesiac leci tak szybko, ze wydaje mi sie, ze nic nie zrobilem a zycia coraz mniej.

Kto ma podobne odczucia?

JenKa

  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-04-13, 14:28:06 »
Olga, piękne jest to, co piszesz. Dziękuję.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-04-13, 14:02:40 »
http://chomikuj.pl/boguc83/*e2*96*a1+E-booki/*e2*96*aa+OOBE/Bruce+Moen+-+Podr*c3*b3*c5*bce+Do+*c5*bbycia+Po+*c5*9amierci,83847465.pdf

tu też są dwa ciekawe rozdziały o Ziemi. Jeden "kryształ jądra Ziemi" i "Portale - historia Ziemi".

Generalnie chodzi o to, że we wnętrzu Ziemi istnieje potężny kryształ uformowany z żelaza. Portale to miejsca gdzie leżą fragmenty starego kryształu który rozpadł się baaaardzo dawno temu. One przyciągaja i wysyłają dużo energii. Najsilniejszy jest portal w okolicach wyspy Bimini, czyli tam gdzie mamy trójkąt Bermudzki - bo tam leży największy fragment starego kryształu. Tam w pewnych momentach może nawe dojść do przeniesienia materialnego obiektu w przestrzeni i wysłania go na .... planetę Uran :-)

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-04-13, 11:56:27 »
To jest to samo co twierdzą te jasnowidzki, tylko trochę innymi słowami.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-04-13, 11:35:27 »
Tak, ale to jest bardzo duże uproszczenie.
Wg mnie są istoty które będą tu bardzo długo, bo maja tu pewien cel, inne są tu tylko na chwilę.
bardzo ważne jest skupienie sie na podnoszeniu własnej świadomości, bo wyższa świadomość jest "przyszłością". Ważne jest by uzdrawiać siebie, struktórę funkcjonowania osobowości, która ma swoje przyczyny, ale najważniejsze jest  rozbudzić w sobie pamięć własnej istoty, [ kim jestem?] bo to rozbudzenie jest dużo istotniejsze i samo przez się zmianie postrzeganie siebie, a zatem i całej reszty. To sa czasy wielu lekcji i konfrontacji, bo jedno chce istnieć a idzie już kolejne. Nie należy się bać zmian, bo jak juz się dokonają, to wtedy człowiek sie tylko żmieje z własnego strachu który był kiedyś :)
Chodzi o relaks, o luz, o maxmalne odprężenie, w tym jest prawdziwe Ja, poprzez taki stan komunikujemy się z czymś wyższym, wtedy jest moment istnienia i kreacji. Jego nie ma w lęku, w napięciu, w stresie. Im więcej luzu tym lepiej i zdrowiej :)
Oczywiście to tylko wg mnie
« Ostatnia zmiana: 2015-04-13, 11:45:33 wysłana przez Olga »

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-04-13, 11:23:14 »
Odchodzą czyli umierają? Bo im tu przestaje pasować?

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-04-13, 11:14:27 »
Tak, wg mnie często te osoby odchodzą, ale to jest ok, to jest ich decyzja :)

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-04-13, 11:10:43 »
To ma różne skutki. Zależą one od wyborów ludzi.
Właśnie identycznie mówią te panie. Nie dla każdego będzie to korzystne. Ci którzy się nie wpasują w te tendencje, chyba sobie nie poradzą.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-04-13, 11:03:59 »
Super, ja tak samo uwarzam od dawna, tylko kiedyś [ x lat temu] jak mówiłam o zmianach Ziemi w kontekście wymiarów to się ze mnie śmiano :)
Szczególnie teraz wibracje sa podnoszone. To ma różne skutki. Zależą one od wyborów ludzi.
Kosmos żyje, i to jak, Ziemia też. Moje główne wspomnienia to właśnie kosmos i to jak to jest budowane, z poziomu makro.
Optymizm jak najbardziej, skierowanie sie na serce, na zrozumienie siebie swojej indywidualności i zrozumienie cudzej indywidualności, swojej drogi pośród miliona innych dróg innych osób, poszerzanie świadomości nt naszej kosmobiologii, na temat wymiarów, na temat Miłości i nie tylko....pozdrawiam !