Autor Wątek: Uzdrawianie dźwiękiem  (Przeczytany 55096 razy)

iloveperfumes

  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-01-26, 19:03:52 »
Aha, rozumiem już. Ty pewnie sama niedługo zaczniesz prowadzić sesje?

Inga

  • Gość
[#]   « 2016-01-26, 18:59:50 »
Chodziło mi o zabiegi u uzdrawiaczy np węzły. Jak bedziesz miała kamertony to nie będziesz potrzebowac takich zabiegów.

Z ksiązki nie da rady. Trzeba iść do kogos na kilka albo chociaż jeden zabieg i zobaczyć.

iloveperfumes

  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-01-26, 18:43:50 »
Inga, ale ja nie miałam zabiegów kamertonami. Czy można się tego nauczyć z książki?

Inga

  • Gość
[#]   « 2016-01-26, 18:35:15 »
Opłaca się bo nie będziesz musiała już mieć zabiegów, więc inwestycja szybko się zwróci.

iloveperfumes

  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-01-26, 18:30:27 »
Inga, dzięki:)
tak cena to prawie 1000 zł ale jeśli mają pomóc tak jak u Mario to się opłaca

Darek

  • Wiadomości: 615
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie ściemniać w tematach duchowych
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-01-25, 21:15:45 »
Ja sobie popróbowałem dźwiękowo na programie brainwave generator, też fajnie działa. Ceny zestawów kamertonów są kosmiczne.

Inga

  • Gość
[#]   « 2016-01-25, 20:37:55 »
Jakie są najlepsze kamertony na początek, żeby te najgrubsze obciążenia porozbijać?
Zestaw gamy c-dur. Służy do oczyszczania czakr ze wzorców.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-01-25, 19:46:34 »
"Kiedy kamerton naszego życia wibruje niskimi częstotliwościami jedynym kierunkowskazem naszego życia jest instynkt przetrwania przemawiający uczuciem obawy o swoje życie, nienawiści do tych, których dotyczy podejrzenie o to, iż mogliby zagrażać jego istnieniu. Nad człowiekiem wysoko rozwiniętym instynkty nie mają władzy, w tym instynkt przetrwania."
http://www.eternalenergyx.com/kosmoenergetyka/

iloveperfumes

  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-01-25, 16:35:36 »
Jakie są najlepsze kamertony na początek, żeby te najgrubsze obciążenia porozbijać?

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-01-24, 23:39:58 »
No lepszej reklamy kamertonów chyba nie ma :)

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-01-24, 17:48:47 »
I jeszcze dla tych, którzy czują ogromny strach, a nie mają jeszcze przekonania do kamertonow.

Kilka dni temu, gdy zaraz po pracy zajechalem samochodem do lekarza, strasznie się bałem. Tego dnia miałem silne lęki wbpracy oraz bardzo dużą nieśmiałość. Aż chciałem gdzieś uciec i się schować.

Wyciągnąłem z torby kamertony i posluchakem po 7 razy poniższe pary kamertonow:
CD
CE
CF
CG
Już przy słuchaniu drugiej pary kamertonow potężny strach oraz nieśmiałość zaczęła momentalnie znikać.
Natomiast po wysłuchaniu całości, co zajęło jakieś 15-20 minut, byłem jak nowo narodzony: zero strachu, duza moc i pewność siebie - w takim pozytywnym sensie, oraz dobry humor. Aż sam nie dowierzalem tempu, z jakim zadziałały kamertony.

Ale żebyście nie pomyśleli, że strach mnie już nie dopada. Owszem, w ciągu dnia jest nadal, ale nie ma to już całą dobę , tylko np. Kilka godzin, oraz nie jest tak silny i paralizujacy, ze czlowiek byl bliski obłędu. Mam go w sobie nadal tony, ale mogę o nim już rozmawiać, a i jego sila się zmniejsza. Są nawet teraz takie wielogodzinne odcinki czasu, że jestem całkowicie wyluzowany. A tak dobrze to mi nie było od 20 lat, a może i od dzieciństwa.

I jeszcze jedna ważna rzecz: przy zabiegu węzłów można jeszcze w czasie zabiegu, a potem i w życiu, uciekać od siebie w świat duchowy lub w świat wyobraźni. Po kamertonach jest tak fajnie, ze nie trzeba nigdzie uciekać.

Wiem, ze w temacie strachu mam jeszcze wiele do zrobienia. Ale już widzę kolosalna poprawę, czego i Wam życzę.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-01-24, 16:02:02 »
Mariomar
fajnie, że takie zmiany na lepsze : )

na marginesie dla mnie jest różnica między "nie pomogło" a "jedno wielkie gówno", stąd pytanie:
rozumiem to pierwsze (czyli "nie pomogło")  no bo jak nie pomaga to nie , ale w innym wątku jednocześnie zachwalasz wypalanie węzłów na które ponoć wydałeś sporo kasy i jakoś tam - mimo, że też nie usunęły tego lęku - wypowiadasz się o tym pozytywnie, skąd ta różnica? bardzo negatywnie oceniasz coś co stosowałeś za darmo i nie pomogło, a jednocześnie pozytywnie coś za co płaciłeś jak za zboże...i też nie pomogło

cieszę się wraz z Tobą , zawsze to miło przeczytać o tak dużych zmianach, chyba też sobie kupię kilka kamertonów - po takiej zachęcie - zwłaszcza ten kamert na meridiany brzmi interesująco   : )

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-01-24, 14:26:24 »
Chciałem napisać Wam kilka słów o kamertonach.

Zainspirowała mnie do nich Inga. Zresztą, Indze zawdzieczam wiele. To Ona, gdy po 15 latach używania afirmacji, stwierdziłem, ze to jest ściema, ktora nie dziala, p odpowiedziala mi, abym to odstawil. Byłem wówczas w szoku. No bo jak to - taki guru jak Leszek cały czas mówił, ze afki to podstawa i ze bez nich nie jest możliwy żaden rozwój duchowy.

Dzisiaj wiem, ze na najcięższe obciążenia, jakie tylko można mieć, a ja takie właśnie mialem/mam, na panicznie silny strach i przerażenie, ktore trwa w moim zyciu cala dobe od kilkudziesieciu lat i w skali 1-100% wynosi... 1000%!, żadne afirnacje nie pomogą. To tylko jedno wielkie g...o.

Jak tylko odstawilem afirmacje, zobaczyłem jak one mnie otepialy i hipnotyzowaly.

Dlatego dla ludzi z takimi obciążeniami i skrajnie silnymi emocjami, zamiast pracy z umysłem, najlepsza jest praca z emocjami i ciałem.

I w tym są świetne kamertony.

Co można nimi robic:

- słuchać po kolei interwalow - dźwięków po 2 na raz, od cd, do cc2 - to potężnie rozbija strach i ponury nastrój, depresje i brak energii. Po takim zabiegu człowiek dostaje energii do działania, a jak jest energia, to strach, który osacza całą świadomość i duszę, błyskawicznie znika, a miejsce niego pojawia się dobry humor, którego na prawdę już dawno nie czułem. Jest tak dobrze, że wróciła mi ochota na wygłupy z Synkiem oraz na... tanczenie. Bo ja nigdy nie lubilem tańczyć. Tu polecam 8 kamertonow od C do C2 - oktawa.

- robić masaż punktów akupunktury. Zwłaszcza masaż wibracyjny kamertonem OT64 tzw. Punktów Źródłowych czyni dosłownie cuda. Jest to 12 punktów, które w każdym netidianie dodają tonę energii. Ponadto, punkty źródłowe są odpowiedzialne za leczenie depresji i nerwic lekowych.
Na zachętę powiem że one tak silnie działają, że jak do tej pory w weekend szedłem spać koło godz. 22-23, to po OT64 kładę się spać o godz... 2.30, a wstaje rano o 9 wypoczety. Podobnie jest w tygodniu roboczym. I nie jest to energia, która rozwala wewnętrznie, tylko dużo przyjemnej energii.
No i w pracy, i w relacjach z ludzmi, człowiek sobie świetnie radzi następnego dnia.

- oczyszczanie czakr kamertonami oktawy.

Na początek polecam książkę, filmy na YT, oraz kilka wizyt u takiego terapeuty, który leczy kamertonami.

Inga

  • Gość
[#]   « 2016-01-07, 14:06:35 »
Za pomocą kamertonów anielskich można oczyszczać wodę przed wypiciem.
6 minuta
https://www.youtube.com/watch?v=yjxUHHZp3mc
Magdalena Mąka opowiada o kamertonach cz. 2

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-12-29, 21:53:34 »
Kamertony usuwają wzorce, programy i wg mnie także węzły.