Mateusz
Właśnie, a jesteśmy na nie gorszym poziomie, niż niejeden rozwinięty kraj, pod wieloma względami, a czasami na wyższym.
Takie nieprzytomne widzenie jak to jest naprawdę, z głównym koncentrowaniem się na tym co jest nie tak, a później próba nadrabiania tego przez ego, które jednak w kontekście zdrowej samooceny, powoduje takie postrzeganie i traktowanie tego kraju jako dalekiego od cywilizowanych obyczajów. Na szczęście "prawie" nikt i że jednak są też inne tendencje, nie włączania się w główny nurt pędu, tylko widzenia z innej, szerszej perspektywy.
Ta zaniżona samoocena spowodowała też, że jako jedyny kraj organizator Polska zwolniła piłkarzy i innych, którzy zarobią w Polsce na meczach na stadionach wybudowanych z naszych pieniędzy, z wszelkich podatków. Również UEFA z podatku od wpływów z reklam na terenie Polski.