Czy ktoś upoważnił Sorosa (amerykańskiego Żyda) do krytykowania polskiego rządu?
Tak, upoważnił on sam siebie!
A jaki był powód tej krytyki?
Otóż.... kilka dni temu ludzie Sorosa przybyli do Tersespola z licznymi warszawskimi adwokatami (którzy za darmo nie ruszyliby tyłka) i usiłowali zakłócić porządek prawny Polski i Strefy Schengen. Wywierali oni nacisk na polską służbę graniczną, by wpuścić do Polski (a zarazem do UE) NIELEGALNYCH imigrantów z Czeczenii.
Dobroczynność na miarę XXI wieku!