Autor Wątek: Uzdrowiciele muszą odejść  (Przeczytany 3426 razy)

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-10-17, 12:05:40 »
Ja przy przeziębianiach też nie biorę niczego tylko się staram odgadnąć o co chodzi organizmowi. Po paru dniach przechodzi.
W ogóle nie chodze do lekarza i nie biorę żadnych lekarstw. I mam satysfakcję że nie zasilam firm farmaceutycznych.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-10-17, 11:59:03 »
:))

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-10-17, 11:48:55 »
Nie robiłem nic, do czasu aż mieć zacząłem problemy z przełykaniem  i ostry ból gardła. A potem faktycznie, pigułki do ssania różne, grzańce,,mió malina aspiryna, ibuprofen, płukanie gardla solą, szałwią, wodą utlenioną. Jeszcze  żadna franca mnie tak długo nie dusiła. Teraz to i tak już lepiej bo jakby się coś odrywa.  Gorzej, że połówka zaraziłem i zaczyna mieć te same objawy co ja na początku.  (..hmm, co do połówki, to wódką jeszcze tego nie przepalałem..%?)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-10-17, 11:20:51 »
DarkAngelbubu,
może dla odmiany po prostu przestań brać i kombinować...
Ja tak robię. Od kilku lat. W przypadku infekcji nie robię nic. Moja córka tez od kilku lat przechodzi infekcje bez czegokolwiek, bez leków, bez ziół, cytrynek, czosneczków czy jakichkolwiek zabiegów energetycznych. Również takie choroby infekcyjne w przypadku których wg lekarzy nie może obyć się bez antybiotyku np angina czy szkarlatyna. I wiele innych, które nie były zdiagnozowane, bo nie chodzę do lekarzy.
Moim zdaniem im więcej rzeczy stosujesz tym bardziej ogłupiasz organizm i dłużej to trwa. Oczywiście jak weźmiesz antybiotyk to ci niby pomoże od razu, ale za moment wróci. Nie mówiąc o innych skutkach ubocznych...

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-10-17, 09:09:08 »
Zanim odejdziecie ;) to może znacie jakiś konkretny sposób na ból gardła. Brałem i ssałem już wszystko (jakkolwiek to zabrzmiało;), ale nic nie pomaga. Antybiotyków wolałbym nie brać, ale to już zawalenie gardła trwa miesiąc i zacząłem zarażać innych :(  (ps.nie, nie byłem w Afryce).

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-10-17, 06:00:01 »
napisałem więcej, ale mi skasowało, więc ograniczę sie do tego:
Tak Ci się tylko wydaje, z wielu powodów A odkrycie ich pozwoli Ci pójść dalej :)

Sebastian Osuch

  • Gość
[#]   « 2014-10-16, 23:53:36 »
Wątek nazwałem tak dlatego, ze jeszcze 1,5 roku temu wyobrażałem sobie spełnienie w życiu tak, ze zamieszkam z moja połówka w małej chatce nad brzegiem morza i będziemy tam uzdrawiac ludzi z całego swiata czekających w kilometrowej kolejce ;) dzisiaj mam inny kierunek

Sebastian Osuch

  • Gość
[#]   « 2014-10-16, 23:31:58 »
Uzdrawianie duchowe jest niesamowita przygodą. Niestety, a może na szczęście, ta przygoda zawsze musi dobiec końca. Przez ostatnie 2 lata kariery uzdrowiciela, przeprowadziłem ponad 100 pięknych sesji. Zawsze prosiłem o to, zeby plynelo przeze mnie podczas zabiegu najwyższe dostępne dla mnie światło. To powodowało nie tylko pozytywne skutki u klientów, ale tez rozwój moich ciał subtelnych. Z czasem zaczęło mi przeszkadzać to, ze klienci oczekiwali ode mnie opisu tego co wychodziło. Z czasem nie miałem ochoty w ogóle jasnowidziec podczas zabiegu, interesowało mnie tylko światło które płynie i wypełnia.

Będąc uzdrowicielem wpływa w Ciebie światło, które rozpuszcza Twoje przywiązanie do karmy i do dualizmu. Przykładem dualizmu który występuje przy uzdrawianiu jest podział na uzdrowiciela i uzdrawianego, a także na światło i chorobę. Ten dualizm ogranicza świadomość światła i jego wyższych poziomów. W końcu trzeba z tego zrezygnować zeby pójść dalej w nieznane, fascynujące rejony.

Dlatego zachęcam każdego, kto skrycie marzy o byciu coraz lepszym uzdrowicielem, ale może brakuje mu pewności, lub myśli ze to takie trudne. Jeśli to jest prawdziwa potrzeba Twojej duszy, chwycisz wahadło OM i pierwszej osobie zrobisz niesamowity zabieg. Świadomość na naszej planecie wzrasta w szybkim tempie i nie jest to już nic nadzwyczajnego.