Autor Wątek: Prosperująca świadomośc, świadomość bogactwa, kreacja mentalna.  (Przeczytany 308695 razy)

medżik

  • Gość
[#]   « 2014-05-14, 09:59:48 »
narzekanie na Polskę wywodzi się tez chyba z tego PRLowskiego poglądu , że np w USA to się rozlewa dobrobyt i zagranica to wogóle... tymczasem wiele ludzi żyje w nędzy i w Californii i w Nowym Jorku , jak ktoś pojedzie z polski i żyje przez 5 lat na 5 m kw, zapierdziela 11h i przywiezie ten hajs to ten mit jest wzmacniany i znajduje potwierdzenie u prostego ludu, ale wystarczy ruszyć głową i zastanowić sie nad cenami nieruchomości na zachodzie, no i nad niedawnymi protestami na wall street i ludźmi z transparentami "1% bogatych vs 99%", na zachodzie większość ludzie ma nie lada problem, zeby zarobić na mieszkanie , anglicy czują zagrożenie ze str imigrantów... a w Kijowie pławią się w luksusach i to nie tylko oligarchowie, tak dla kontrastu

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2014-05-14, 09:36:31 »
Wczoraj przyszła mi taka inspiracja po naszej dyskusji o budżecie aby prowadzić Dziennik Sukcesów.
Chodzi o to by codziennie np. wieczorem zapisywać choćby jedną pozytywną rzecz która nam się udała  nawet małą rzecz taką jak posprzątanie biurka czy też załatwienie jakieś sprawy.
Można by też dodawać tam inspirację dnia, i inspiracje tygodnia np. jakiś cytat , myśl itd. albo jakiś ciekawy pomysł.

He he :D
Edyta, ja jakiś tydzień temu wymyślam, by prowadzić dziennik doceniania się :D właśnie za takie też codzienne drobne sprawy :D

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-05-14, 09:32:05 »
Wczoraj przyszła mi taka inspiracja po naszej dyskusji o budżecie aby prowadzić Dziennik Sukcesów.
Chodzi o to by codziennie np. wieczorem zapisywać choćby jedną pozytywną rzecz która nam się udała  nawet małą rzecz taką jak posprzątanie biurka czy też załatwienie jakieś sprawy.
Można by też dodawać tam inspirację dnia, i inspiracje tygodnia np. jakiś cytat , myśl itd. albo jakiś ciekawy pomysł.

 

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-05-14, 09:18:47 »
Edyta,
właśnie tylko praktyka, a nie forumowe opowiadanie bajek i cytowanie "bogaty ojciec..." gdzie książkę można streścić w jednym zdaniu nie przejadaj inwestuj ;)
Tylko, że tak ponarzekam co inwestować gdy nie starcza i wtedy może tylko zostaje WJ i to może jest napęd do RD, bo bogaci już się nie modlą bo mają heheh

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-05-14, 09:13:11 »
poza jedną osobą która narzekała że inni nie są dla niej wystarczająco doskonali jakoś nie zauważyłam we wczorajszej dyskusji szczególnego narzekania. Dla mnie była to bardzo ciekawa dyskusja z której wyciągnęłam wnioski że najważniejsze w prosperity jest to jak czujemy się w relacjach z większą liczba ludzi, że można dużo zarobić na pośrednictwie w handlu gdy popracuje się nad swoimi umiejętnościami społecznymi. Ciekawe też że wiele osób zdradziło że jednak kontroluje swoje wydatki :) Okazało się też że wiele osób przejawia swoją zaradność praktyczną i potrafi sporo rzeczy zrobić samemu co w przyszłości może zaowocować większymi zarobkami gdyż świadczy o kreatywności w życiu. Uważam że takie kreatywne osoby przy odrobinie otwartości na działania w większej liczbie ludzi mogą też nieźle na tym zarobić.
Clint pisał że chce zarabiać w Polsce że nie chce się podpinać pod inną strukturę i pracować za granicą z czym nie do końca się zgodzę bo ponoć jesteśmy w Unii Europejskiej i poniekąd mamy pełne prawo uczestniczyć i zarabiać w tej strukturze :)
Inspiruje mnie praktyka to jak ktoś sobie radzi realnie, na czym zarobił , co mu się sprawdziło a nie to jaką kto książkę przeczytał i co się z niej dowiedział na temat pieniądza itd.. bo takich tytułów jest bardzo dużo na rynku a samo przeczytanie książki nie świadczy o poziomie jego prosperity.

Jestem też bardzo zadowolona z siebie bo przestaje być miłą dziewczynką  i nawet nie wiecie jak mnie to cieszy :))

Pozdrawiam i życzę wszystkim wspaniałym zaradnym i kreatywnym uczestnikom tej dyskusji nadmiaru pieniędzy na koncie i w portfelu  :)
 

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-05-14, 09:09:30 »
Leszek,
gdy pojawiło się narzekanie to wątek ożył ;)
Tu dla mnie piękna scenka, że jednak w tym grajdole coś się da zrobić
http://menstream.pl/wiadomosci-reportaze-i-wywiady/skacza-na-linach-w-kilkusetmetrowe-przepascie-i-przekonuja-ze-sporty-ekstremalne-sa-bezpieczne,0,1533526.html

choć moim zdaniem nie wiem co było pierwsze jajko czy kura, czy narzekamy bo jest tu grajdół czy jest grajdół, bo narzekamy.
Może taki rejon, że karma ciężka i materia stawia opór taki, że gdy zmiany szły to materia w 81 r czołgi wyciągła teraz jest faktycznie lżej, ale czy lekko łatwo i swobodnie ?
« Ostatnia zmiana: 2014-05-14, 09:14:05 wysłana przez J034 »

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-05-14, 07:11:15 »
Czy wiazanie konca z koncem jest owym prosperity, panie Leszku? Bez urazy, ale skojarzylo mi sie to z polskim ,,czarnym koniem". Zawsze patrzylismy na tych, co maja gorzej i na tej postawie budowalismy lepsze zdanie o sobie, gorzej nam natomiast wychodzilo przyznawanie sie do wlasnych bledow i niedociagniec i jakos nie zbyt czesto stawiaismy sobie za wzor miejsca, w ktorych zyje sie lepiej. (No mamy jedno takie miejsce-Stany Zjednoczone.)

Jestem jak najbardziej za zaprzestaniem narzekania ale niech zaczna sie pojawiac KONSTRUKTYWNE porpozycje, jak zmienic ten stan a nie osobiste wrzuty i patrzenie sie na ludzi, ktorzy zyja na granicy nedzy i bycie dumnym, ze ma sie lepiej bo to jest po prostu chore wedlug mnie. Jesli juz, to miec swiadomosc tego, jak tam jest a nie zeby byc z tego tytulu wdziecznym (czyli budowac swoje dobre samopoczucie wiedzac jak tam jest zle ale nie szczescie z tego powodu).

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-05-14, 03:44:25 »
Bardzo proszę o to, by użytkownicy tego wątku zaprzestali NARZEKANIA.
Podstawą osiągania sukcesów (czyli rozwijania prosperującej świadomości) są wdzięczność i zadowolenie.
Fakt, że w Polsce zdarzają się rózne idiotyczne decyzje władz, to nie powód, by mendzić.
Pomyślcie o Ukrainie, gdzie przedsiębiorcy płacili "podatek" mafii Yanukovycza powyżej 60% od dochodów. A jednak potrafili powiązać koniec z końcem.

Przypominam,ze tytu wątku brzmi:
Prosperująca świadomość, świadomość bogactwa, kreacja mentalna.
A więc nie propagujemy świadomości nędzy czy narzekania.

Moderatorom nie chce się przenosić wypowiedzi nie na temat do innych wątków Dlatego też nie będą one przenoszone tylko wywalane w kosmos.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-05-13, 20:54:16 »
Edyta
Nie szkodzi, ja rozumiem że to emocjonalne tematy, a po za tym mój wpis był celowo dość prowokacyjny :)

Mój ojciec nie prowadzi swojej firmy, a po za tym on robił karierę pod koniec lat 90 i później, jak już nie było aż tak łatwo. Pracuje w korporacji (fuj) i dorobił się po prostu dyrektorskiego stołka (uczciwie, ciężką pracą).

Tekst o kredytach troszkę bez sensu, bo ja nie zamierzam się w żadne pakować - pisałem zresztą o życiu ponad stan. Na dojazdy do pracy nie wydaje ani grosza, bo mam blisko i chodzę pieszo (15 minut drogi). Nikogo utrzymywać nie zamierzam, chyba że przejściowo, gdyby dziewczyna miała być między pracami. Wpadek żadnych nie mam w planach, opcja z dzieckiem w ogóle nie wchodzi w grę. Możesz mi pisać, że nie mogę tego przewidzieć, ale ja nie zamierzam się bawić w "co by było gdyby", wolę żyć tym co jest.

Swoich zarobków nie uznaje za szałowe, ale nie twierdziłem nigdy że świetnie prosperuje. Powiedziałbym raczej, że potrafię być spokojny, szczęśliwy i zadowolony mimo takiego sobie prosperowania(jak na moje potrzeby to i tak nie najgorszego). Wszystko przyjdzie w swoim czasie i jestem całkowicie pewien tego, że przeciągu kilku kolejnych lat będę prosperował znacznie lepiej. Dlatego też zachowuje spokój :)

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-05-13, 20:27:42 »
nie każdy kto długo rozwija się duchowo przez cały ten czas pracował nad prosperity np. ja dopiero zaczynam nad tym pracować wcześniej ten temat mało mnie interesował bo uzdrawiałam inne obszary z których teraz jestem bardzo zadowolona. Mam nadzieję że jak przepracuję prosperity to mi szajba nie odbije i nie będę pisać innym ze siedzą w gównie i nędzy.


Clint
sorry za mój emocjonalny wpis jesteś fajny gość , trochę mnie wkurzyło to pisałeś o lenistwie itd.. bo ktoś inny mnie tak wyzywał i mi wywaliło.
Życzę tobie i dziewczynie abyście przekroczyli zarobki starszego i w ogóle :)

medżik

  • Gość
[#]   « 2014-05-13, 20:12:20 »
napisałem już wszystko w temacie wątku i temacie wypowiedzi w wątku, co chciałem
pozdrawiam i owocnej pracy życzę :)

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-05-13, 20:04:36 »
raczej nie jest regułą że od samego poczatku i pierwszego razu człowiek z daną techniką jedzie jak burza, wszystko wymaga pracy, najpierw by się nauczyć korzystać, a póxniej by cokolwiek ruszyć, a żeby przepracować... . a jak ktoś nie chce podjąć tego trudu np w celu tych pieniędzy, to jest już jego WYBÓR ! traktuj to jak drugą prace !

Chodzilo mi o to, ze EFT nie podeszlo mi ze wzgledu na te wszystkie ,,opukiwania" i inne ruchy, ktore dla mnie byly bardzo sztuczne, jakby niemoje. Dlatego wole afirmacje czy rebirthing, ktorego jestem ciekawy, bo podobny do sesji regresingu ale koncentruje sie bardziej na emocjach i sprawach z tego zycia (okoloporodowych i z pierwszych lat zycia szczegolnie).

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-05-13, 19:58:07 »
nie idziemy ;) a powiedziałem tak bo jakiś tydzien temu tez mnie przygnębiło po dyskusji tu ufając że tu sami rozwojowcy a widze że temat świadomości nędzy dalej jest na topie i się rozwija ;)
to może napisz co i kto ciebie tak przygnębił bo jak na razie siejesz zamieszanie w którym ty wychodzisz na tego krystalicznego a inni nędzni i śmierdzący. Jeśli ja ciebie tak przygnębiłam to wal prosto z mostu wezmę to na klatę a nie żeby ludzie się domyślali o kim piszesz.

medżik

  • Gość
[#]   « 2014-05-13, 19:52:41 »
raczej nie jest regułą że od samego poczatku i pierwszego razu człowiek z daną techniką jedzie jak burza, wszystko wymaga pracy, najpierw by się nauczyć korzystać, a póxniej by cokolwiek ruszyć, a żeby przepracować... . a jak ktoś nie chce podjąć tego trudu np w celu tych pieniędzy, to jest już jego WYBÓR ! traktuj to jak drugą prace !

medżik

  • Gość
[#]   « 2014-05-13, 19:36:30 »
to idź na pare sesji regresingu, to może przerwiesz ten wewnętrzny monolog dot h......... warunków, albo ambicje nieadekwatne do aktualnej sytaucji z której najpierw trzeba wyjśc, a póxniej możesz pisać afki i próbowac inne rzeczy... reszta zależy od ciebie , a jak to też nie, to pytaj kogo innego ;)