Autor Wątek: Prosperująca świadomośc, świadomość bogactwa, kreacja mentalna.  (Przeczytany 309403 razy)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-08-28, 15:13:59 »
Kinga :) To bardzo ciekawe... dobrodziejstwa świata... fajna myśl.
Teraz ja sobie głośno myślę.
Ciekawe jest to, że te dobrodziejstwa są dostępne dla każdego. Fajnie by były gdyby każdy zdał sobie sprawę, że te dobrodziejstwa są dla każdego dostępne. Każdy z nas ma coś fajnego, co może zaoferować innym.
I nie trzeba się zaharowywać, by z tych dobrodziejstw korzystać.
hmm...

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-08-28, 14:40:10 »
Semira :), to po prostu bomba :D
Niech znajomość z tą panią rozwija się pozytywnie dla ciebie i wielotorowo :D

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-08-28, 13:40:20 »
Grazynka

Twoja zlota mysl juz zaczela u mnie dzialac cuda:)))))
Siedzialam rana w kawiarnii popijajac kawke(wiem,nieladnie) i czytalam sobie nowe wpisy na forum w tym Twoj.Naprzeciwko mnie byla tablica z roznymi informacjami i ogloszeniami.Uwage moja przyciagnelo zdjecie pieknego pieska.Podeszlam tam i zobaczylam co to za ogloszenie.
Okazalo sie,ze starsza pani poszukuje kogos kto bedzie wyprowadzal jej pieska codziennie przez dwie godziny rano na spacerki.Boszsze ja pragnelam to robic juz dawno ,bo niestety w domu gdzie mieszkam nie moge miec zwierzat a ja je tak kocham-zglosilam sie nawet do schroniska aby za darmo je wyprowadzac i pobyc troche z nimi.
A tutaj zadzwonilam do tej pani i powiedziala,ze moze mi placic za to ok 110zl dziennie w przeliczeniu na polskie pieniadze:))Tutaj gdzie mieszkam nie jest to jakas oszalamiajaca kwota-ale kurede za 2 godz z pieskiem w parku ,gdzie moge przyjemnie spedzic czas sluchajac sobie afirmacji z iphona i bawic sie z takim uroczym kundelkiem to po prosu szczyt moich marzen:)))
Kurde wiedzialam,ze bozia zawsze wysluchuje moich prosb ale ze tak szybko to przeszlo moje najsmielsze oczekiwania:)))
Postanowilam,ze pieniadze zarobione wten sposob bede przeznaczala w calosci na moj rozwoj:)))

Dzieki Grazynka-jestem taka szczesliwa:)))

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2012-08-28, 11:39:45 »
Moim zdaniem Grażynka idziesz w dobrym kierunku :)
Ja wogóle lubię świadomość, że to właśnie Bóg mi gwarantuje/zapewnia dostatek, pieniądze i to czego pragnę i potrzebuję. Wtedy moja uwaga i energia jest bardziej skoncentrowana przede wszystkim na korzystaniu ze świata i jego dobrodziejstw (wzmacnia to też ufność, wdzięczność i otwartość). Mimo, że dużo działam w materii, to jednak ta właśnie świadomość, pozwala na korzystanie i przyjmowanie wszystkiego co dobre, niezależnie od czegokolwiek (nie uzależniam się od tego ile daje, ile biorę, co w danej chwili robię, czy cokolwiek robię), tylko korzystam sobie dla swojego dobra :)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-08-28, 11:39:33 »
kawy nie wyyyysyłaj! to dar od Boga!

Dobra :D
Jedną dziennie zostawię ;D

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-28, 11:28:58 »
kawy nie wyyyysyłaj! to dar od Boga!

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-08-28, 11:27:49 »
Do wysłania w czarną dziurę jest też kawa. Ide po wode mineralną.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-08-28, 11:26:44 »
Dzięki dziewczyny :D

Olga wierzę ci na słowo :*

Te moje wątpliwości to różniste przekonania na  temat Boga i jego roli - do wysłania w czarną dziurę ;)

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-08-28, 11:15:24 »
Dla mnie bomba!:))Przylacze Twoja zlota mysl do mojego dekretu odnosnie bogactwa;)))Dzieki,ale mi poprawilas humor z rana!Yeeeeahhh

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-28, 11:04:15 »
Grażyna, ja go stosuję, i mam się dobrze a nawet coraz lepiej:)
Zasługujemy na to w 100%

Możesz zarabiac duzo pieniędzy na swoich talentach i czuć się bezpiecznie i na właściwym miejscu

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-28, 10:42:02 »
wg mnie baaardzo fajna myśl :))

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-08-28, 10:30:47 »
Przyszła mi pewna myśl dzisiaj. Tylko nie wiem czy to nie cwaniactwo jakieś.
Że Bóg zapewnia mi dostatek, pieniądze i zaspokojenie potrzeb, a ja dzięki temu mogę realizować swoje talenty i pomysły z korzyścią dla siebie i dla innych.

I trochę mam mieszane uczucia wobec tej myśli.

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-25, 18:13:45 »
Bziuuummm,
Może z poczucia wewnętrznego braku i poczucia niesprawiedliwości, że inni mają to, co my chcielibyśmy mieć ?
Jak jest dobre zestrojenie ze Źródłem, tak to się właśnie odczuwa i przejawia w życiu, pieniążki po prostu są i płyną nieustannie, bez względu na to czy w danej chwili człowiek coś robi, czy akurat wypoczywa, czy jest zaangażowany bardziej w swoje pasje czy mniej. W pewnym momencie przypływ  pieniędzy jest już niezależny od energii i czasu jaką wkładamy, bo jest wynikiem ugruntowania w sobie boskich cech urzeczywistnienia (dostatek, bogactwo, wolność, niezależność, ufność, otwartość) :)).

Faktycznie .No bo czasem się nie chce ,człowiek by odpoczął albo porobił coś innego .Nie uzależnia się od swoich pasji a szczególnie przymusu zarabiania tylko na nich .Intuicja mi podpowiada ,ze to dość słuszne podejście .
Ostatnio się skłaniam do myśli ,że pieniądze -prosperity i zarobkowa realizacja swoich pasji to dwa różne tematy ,które gdzieś się ze sobą zazębiają .Jeszcze nie wiem o co chodzi ale gdzieś w tym kierunku moje postrzeganie ewoluuje .

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-25, 18:06:33 »
Grażynka, Laka – ja miałam podobnie i chyba wiem o czym mówicie.

Pamiętam, że gdy zeszłam tutaj na ziemie jedną z moich pierwszych decyzji była ta,  że trzeba nauczyć się tutaj żyć (czyt. przetrwać). A, że intencje były jakie były to uczyłam się od białych nienawidzących materii i gardzących życiem, albo ludzi, których nijak nie rozumiałam. W końcu doszłam do wniosku, że świat materialny w którym żyje rządzi się własnymi prawami,  których ja nie rozumiem, ale od których muszę być zależna, skoro w nim żyję. Cała reszta to były konsekwencje pomieszania jakie przejełam.
Dopiero w tym wcieleniu, gdy zaczęłam się rozwijać duchowo i w pewnym momencie skonfrontowałam się z moimi wyobrażeniami o świecie, a przede wszystkim o Bogu, dotarło do mnie, że świat jest materialny jest TYLKO przejawem świata duchowego który pamiętam, a to oznacza że rządzi się przede wszystkim BOSKIMI prawami. Od tamtej pory postanowiłam, że czegokolwiek będę chciała się dowiedzieć o świecie, życiu i moim miejscu tutaj będę pytać o to Boga. Krok po kroku odbudowują nasza relacje i coraz bardziej się z nim zaprzyjaźniam :)). Na początku nie było łatwo (mając takie pomieszanie z poplątaniem na jego temat), ale teraz w konsekwencji widzę, że to właśnie ten temat (moja relacja z Bogiem), zaowocował tym co mam i w którym miejscu jestem teraz.
Mam wrażenie dziewczyny, że to może być podwalina praktycznie każdego ważnego tematu u wielu ludzi.


U mnie też tak było ,że zaczęło się zmieniać na lepsze  jak odpuściłem bunt przeciwko Bogu.

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-23, 22:35:36 »
Semira
Cytuj
Pewnie musisz pomoc mi w podrywaniu facetow-przeciez sama sobie nie dam rady!
Żartujesz, jeszcze z Twoim wyglądem :)