po pierwsze nie bandziorów, tylko sił zbrojnych ukrainy broniący swojego kraju
po drugie to że OBWE nie widziało regularnych jednostek rosyjskich pod swoimi flagami, to nie argument ,że Rosja nie wspiera wydatnie zbrojnie i w sensie zasobów ludzkich wojny w Donbasie.
Putina prowadzi niewypowiedzianą wojnę , m.in.wysyłając żołnierzy rzekomo na "ćwiczenia" albo tłumacząc ,że zabłądzili.
Nie ma też wytłumaczenia na nagłą zmianę sytuacji na froncie, kiedy jeszcze parę tygodni temu separatystom groziła totalna klęska.