Autor Wątek: Trudności z pisaniem  (Przeczytany 2289 razy)

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-12-03, 21:35:30 »
z innej beczuły

[...] najbardziej poetyckie jest właśnie to, co nie może być spisane.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-10-24, 14:06:05 »
Nie, nikt ze mną lekcji nie odrabiał. Ale świetnie, że to napisałeś, bo to dobry trop. Moja mama w pierwszych klasach szkoły podstawowej przeglądała moje zeszyty  i chyba miała wielki problem z tym, że mam brzydki charakter pisma. Ona miała idealny. A ja paskudny. Z tego co pamiętam to mocno się wstydziła przed nauczycielką. Ciągle to słyszałam, że ona tak wspaniale pisze, a ja tak bazgrzę. A siła emocji mojej mamy zawsze była duża:) Aż dziwne, że to zapomniałam i od razu nie skojarzyłam. Najciemniej pod latarnią. To było zbyt proste i oczywiste.
Za każdym razem jak piszę oczekuję od innych takiego niezadowolenia, uczucia rozczarowania czy też silnej dezaprobaty jaką kiedyś słyszałam od mamy.  Jak mała dziewczynka :))
Ile jeszcze pracy przede mną...
Dziękuję za podpowiedzi.

MariuszEro

  • Wiadomości: 298
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mariusz Dziemianczuk Regreser:regresing,rebirthing, praca z oddechem,pozytywne myslenie,EFT
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-10-22, 02:51:58 »
Lilliole
Czy mama odrabiala z toba lekcje? Czy musialas kiedys pisac, to co myslalas?  A wiec matematyka, polski, i to sie wiazalo z krzykiem, agresja, niezadowoleniem, placzem?


Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-10-20, 10:47:04 »
Cudnie! Już zaczęłam pisać.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-10-19, 16:25:17 »
"Porozumiewanie się z ludźmi za pomocą pisma jest dla mnie łatwe i bezpieczne"

bardzo dobra afirmacja :-)) brzmi dobrze :-)

"Nie wiem jak to wytłumaczyć. Mogę pisać afirmację, bo moja podświadomość traktuje to jak coś z zewnątrz. Natomiast ciężko jest mi napisać samą reakcję - bo podświadomość odbiera to jak coś osobistego. "

może afirmacja: "utożsamianie się z pozytywną treścią afirmacji i jej realizacja w życiu są dla mnie bezpieczne i korzystne"

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-10-19, 03:48:43 »
Mariusz
Masz racje z tym gniewem. Ale chyba musiałam coś takiego zacząć pisać, żeby zrozumieć że gniew nie jest mi do niczego potrzebny. Że zamiast go wyrażać lepiej uwalniać.
Afirmacje piszę tak jak mówisz 5 x w każdej osobie ze 2 lata. Nie mam z tym problemów. Mam tylko problem z pisaniem w kolumnie reakcji.
Nie wiem jak to wytłumaczyć. Mogę pisać afirmację, bo moja podświadomość traktuje to jak coś z zewnątrz. Natomiast ciężko jest mi napisać samą reakcję - bo podświadomość odbiera to jak coś osobistego.
Cały czas jest tu problem z pismem. Bo nie mam takich problemów przy kontaktach osobistych. Lubię mówić. Ale nie lubię pisać.
Też uważam, że najprostsze afirmacje są najlepsze. A nie potrafię akurat to nic zgrabnego tu wymyślić. Najtrafniej byłoby tu : "Porozumiewanie się z ludźmi za pomocą pisma jest dla mnie łatwe i bezpieczne" ale to brzmi fatalnie.
Ale może sam fakt, że napisałam tu. I to nawet sporo może mieć dla mnie wartość terapeutyczną:). Chociaż moja praca wczoraj ucierpiała, bo przez 8 godzin niewiele zrobiłam:)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-10-18, 15:07:45 »
Liliole
Afka z gniewem to nie afirmacja wg tutejszych standardów. Od gniewu warto się uwalniać.

Najprostsze afirmacje są zwykle najlepsze. Np "Publiczne wypowiadanie  się jest dla mnie, Liliole,  bezpieczne". Afirmację pisać 5x w każdej osobie czyli najpierw "dla mnie", potem "dla ciebie" i na końcu "dla niej".

albo "ja liliole czuję się bezpiecznie i swobodnie kiedy publicznie zabieram głos"

Na kartce po prawej pisać negatywne odpowiedzi z podświadomości jeśli wychodzą. MOga potem posłużyć do nowych afirmacji jeśli ujawnią jakieś schematy do oczyszczenia.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-10-18, 13:58:35 »
Tomek
Dzięki za odpowiedź. Jeżeli chodzi o sesję regresingu to już dość długo myślę o tym. Ale nie wiem czy to jeszcze ten czas.
Wiem, że to wymówki :) Najbliżej mam do Warszawy...

Jeżeli chodzi o pisanie afirmacji  - nie mam problemów z pisaniem afirmacji. Problem jest z pisaniem w kolumnie reakcji. 


« Ostatnia zmiana: 2011-10-18, 14:09:18 wysłana przez Lilliole »

Tomek Czyba

  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
    • Strona z moją działalnością muzyczną
  • Status: Regreser
[#]   « 2011-10-18, 13:33:50 »
Lilliole.
Proponuję Ci spróbować Regresingu. W nim wyjdzie konkretna przyczyna i afirmację dobrać po przytomnych wnioskach z sesji. Po tym co napisałaś czuję, że to na bank temat z przeszłości. Najlepsze jest podjęcie procesu, który ustali przyczynę w odróżnieniu od domyślania się :)

Jeżeli chodzi o pisanie afirmacji z pierwszego Twojego posta, to może być Ci też bliższa forma przyswajania afirmacji w medytacyjnym stanie umysłu. Tak, czy inaczej, polecam coś tak praktycznego jak Regresing w tego typu sprawach :))

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-10-18, 13:26:35 »
Powoli zaczyna mi się coś przejaśniać... To chyba ma jakiś związek z tym, że moja mama wychowywała mnie na osobę twardą. Chyba ja rozczarowałam tym, że byłam wrażliwym dzieckiem, bo ona pogardzała słabymi. Nie wolno mi było płakać jako dziecko. Moja mama tak się bała płaczu, że jak byłam mała i płakałam to zdarzało się jej mnie łaskotać.

Może nie mogę pisać, bo to by było świadectwo mojej słabości i czekam na to, że inni mnie wyśmieją.  Zastanawiam się czy może dorzucenie afirmacji "Pozwalam sobie i innym na okazywanie słabości" będzie ok? Czy można użyć słowa słabość w afirmacji?

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-10-18, 10:35:25 »
Parę dni temu zaczęłam pisać afirmację znalezioną kiedyś na jakichś stronach DDA : Potrafię wyrazić swój gniew otwarcie, szczerze i właściwie, ale efektem było to, że chyba zwracałam uwagę na sytuacje, które wzbudzały mój gniew.
Zmieniłam ją na : Potrafię wyrazić swoje zdanie otwarcie, szczerze i właściwie. 

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-10-18, 10:17:14 »
Może zacznę że : Pisanie jest dla mnie łatwe i bezpieczne. I zobaczę co z tego wyniknie.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-10-18, 08:49:12 »
Mój problem polega na tym, że mam jakąś blokadę na pisanie. Chodzi mi o wyrażanie siebie poprzez pismo. Jestem w stanie wiele rzeczy powiedzieć o sobie, ale nie jestem w stanie tego napisać. A jak już zdobędę się na to żeby napisać to jest to dla mnie niesamowity wysiłek emocjonalny,  a nawet fizyczny - bo zaraz niemalże drętwieją mi ręce, a całe ciało jest w gotowości do ucieczki.  Dotyczy to pisania osobistych listów, maili, sms-ów i wpisów na forach.
Jak mnie coś mocno zdenerwuje to jestem w stanie napisać z jedno czy 2 zdania, ale to wszystko. Nie potrafię prowadzić zwykłej rozmowy pisząc.
Może ktoś ma jakiś pomysł na afirmację ? Może ktoś miał podobny problem? Szczerze mówiąc nie wiem do końca gdzie tkwi sedno problemu.
Trochę mi to przeszkadza w życiu. Nawet jeśli chodzi o pisanie afirmacji - bo jak już piszę reakcje na afirmacje to nigdy nie wiem czy potworne napięcie mięśni jest w reakcji na afirmację czy na to , że tę reakcję muszę napisać na papierze. Przeważnie dlatego nie piszę kolumny reakcji, a reakcje aż huczą mi w głowie przez cały dzień.
Będę wdzięczna za wszelkie sugestie, bo mi samej przy takim pomieszaniu trudno coś wymyślić.


A teraz idę się odstresować, bo po napisaniu aż tylu zdań od siebie - czuję się jakby po mnie walec przejechał :)
« Ostatnia zmiana: 2011-10-18, 08:52:55 wysłana przez Lilliole »