Autor Wątek: Nadmiar pracy nad sobą - jest coś takiego?  (Przeczytany 2539 razy)

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-05-24, 16:41:02 »
nie tacy zwyrole umarli i potem grzecznie jak aniołki się rozwijają na przytomnyrozwoj.pl ;))

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-05-24, 16:30:20 »
Możliwe, że go zamkną jak Trynkiewicza.

http://besty.pl/3155942

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-05-24, 16:19:52 »
Po zastanowieniu nie sadze, że go wypuszcza, będzie drugi Trynkiewicz za 15 lat.

Ogolnie jestem za karą śmierci w coniektorych przypadkach, to forma obrony własnej. 

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-05-24, 15:56:15 »
dżony

Pójdzie do piekła hehe :)

Z rozwojowego punktu widzenia, jest mi wszystko jedno, co się z nim stanie. Z pubktu widzenia działania państwa, powinien ponieść karę, tak z 15 lat i jakaś dożywotnia renta dla poszkodowanej. Na razie, to są tylko marzenia.
« Ostatnia zmiana: 2017-05-24, 16:01:55 wysłana przez healingintelect »

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-05-24, 15:41:55 »
myślę, że chciał wrócić do więzienia, budzac postrach , to tak na logike bo energetycznie nawet nie chce sie wczuwac

jesli to panstwo go wypusci , a chyba tak, ktos go powinien pozbawic zycia w obronie wlasnej / spoleczenstwa

 tak czy inaczej czeka go w koncu większy ból niz miala i ma ta kobieta

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-05-24, 12:28:58 »
dżony

Babka w którymś wcieleniu nie wiedziała jak pozbyć się obciążań karmicznych i postanowiła poszukać żywego guru. Miała pecha, bo jak już  odechciało się jej wykonywać te bzdury i chciała się od niego uwolnić, to on kazał ją jakoś ukarać.

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-05-24, 11:52:04 »
co to ma wspolnego z oświeconym guru?

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-05-21, 14:28:10 »
Dopiero teraz przeczytalem Twoj post w innym watku o odstawieniu kawy :)

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-05-21, 14:26:33 »
Jeśli magnezu brakowało tzn że stres miałaś, a on wynika z braku poczucia bezpieczeństwa. Kawa do tego to jak benzyna do ognia, nie pojmuję po co ci kawa przy takich stanach.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-21, 11:37:00 »
Jak mi silnie wywalało i bywały to ciągi kilkumiesięczne to organizm mi troche sie osłabiał, brakowało mi magnezu zwłaszcza.  Postanowiłam go zażywać codziennie profilaktycznie, zwłaszcza też, że piję kawę.
Obecnie pisze codziennie do 6 afirmacji dziennie, plus jakis dekret, albo bez gdy jakis skoncze. zajmuje mi to z godzine do 1,5 dziennie Powyżej 6 w tym samym czasie afirmacje wchodzą mi dużo wolniej lub się zatrzymują. Teraz jest myślę optymalnie.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-17, 09:19:03 »

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-17, 07:46:07 »
A tutaj Jeff Foster i Puppatji w niedualnym pojedynku :)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-16, 22:41:30 »
Zgadzam sie - Dlatego dla odprezenia czasem trzeba obejrzec np mojego ulubionego guru Puppetti:

https://www.youtube.com/watch?v=e1Le8dFRRRg&list=PL30D65616E84CB298

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-05-15, 06:33:27 »
Z wszystkom można przesadzić. Niektórzy mają nerwicę duchowa lub rozwojową. Pożądają efektów jak kania dżdżu.