Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
Rozwój Duchowy / Odp: Świadomość
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lilliole dnia 2019-03-21, 07:07:03 »

Ja w swym samopoznaniu odkrywam w sobie i zbliżam się do czystej Natury, do Jedni,  do Pierwotnej i Nieograniczonej Świadomości/Inteligencji  i odzyskują w tym procesie  swą własną pierwotną czystość, naturalność, inteligencje i samowiedzę.

I wiem że ta Natura  nie afirmuje w sobie "jestem boska, jestem boska, jestem boska, jestem chodzącą boskością itd" - nie uważa sie za taką - nie wywyższa się, ma zdrową nie wywyższającą się samoocenę/samowiedzę a tym samym nie ciepi na skrajną formę narcyzmu w której nie można odejść od lustra  ;)

Innymi słowy Nieskończona Inteligencja Natury/Żródła jest czysta - nieskażona żadną formą wywyższenia.

Jednia, Pierowtna Świadomość czy boskość to dla mnie to samo. Nie będę spierać się o słownictwo. Nie kojarzę boskości z żadna religią.

Natura też nie afirmuje, że "jestem jednią". W ogóle natura nic nie afirmuje słowami jedynie poprzez bycie.
A ja w ogóle nie zajmuję się afirmacjami. Raczej przyjmuję to co jest. 
2
Rozwój Duchowy / Odp: Świadomość
« Ostatnia wiadomość wysłana przez monkas dnia 2019-03-20, 12:10:48 »
Lynd Seagull

Ja mówiąc o Naturze nie mówię o naturze zwierzęcia którego pierwotna świadomość została ograniczona przez formę/zaprojektowane geny i pole morfogenetyczne gatunku, które to  programują i wymuszają instynkty zwierzęcia, tylko o Pierwotnej Naturze, która jest pełnią Świadomości i instynktów w niej nie ma. To do tego stanu się odnoszę.

Poza tym nie jestem tu aby cokolwieek pokazywać, nie jestem nauczycielem, mogę się podzielić doświadczeniem i wiedzą z niego  płynącą , tym co czuje i myślę i robię to jeśli chcę/czuję aby to zrobić. Tak więc jak nie ma rezonansu to nie ma, ja to szanuję i akceptuję..

Karina

*idac dalej to jednak we wszystkich stadach sa hierarchie i walka o wladze*

I co z tego wynika ? Że naturalnym, słusznym, pożądanym i najmądrzejszym działaniem jest zdobyć tron nasilniejszego w stadzie i posiąśc całą władzę, tak jak pośrednio twierdzi teoria ewolucji, lub usiąść na tronie "Boga" ?

W moim odczuciu szukanie naturalnych wzorców w tym zaprojektowanym w szczególnym celu ekosystemie/więzieniu nie jest tym co prowadzi do Prawdy. Ten ekosystem ma wypaczać świadomość, dawać błędne/fałszywe odniesienia co do Natury , to projekt inżynieri genetycznej i wielu manipulacji, który nie jest manifestacją  Pierwotnej Natury której cząstki są w nim w nim zamknięte, tylko eksperymentem  istot które utraciły czucie i w swym zadufaniu stwierdziły że skoro mogą kształtować to ukształtują lepiej niż Natura- zamiast wartości stawiajac na pierwszym miejscu doświadczenie.

Mamy wiec system w którym nie liczy się dobro, uczciwość, miłość, empatia, brak krzywdzenia - przemocy, życie w harmonii, mamy system w którym jedni zjadają drugich i liczy sie wyabstrahowane doświadczenie oderwane od tego kim jesteś naprawdę. Tylko świat roślinny pozostał prawie nieskażony.  W moim odczcuiu to przemyślna pułapka.

Pierwotna Jaźń/Świadomość/Natura NIE zadaje gwałtu samej sobie. Jest ZDROWA psychicznie - kocha siebie samą.
3
Rozwój Duchowy / Odp: Świadomość
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lynd Seagull dnia 2019-03-19, 21:09:07 »
Lilliole,

OK. Nie do końca rozumiałem co miałaś na myśli przez "ezoterykę", która dla mnie jak najbardziej podpada pod RD, ale jak zwał tak zwał :)

Co do problemów z coachingiem:
Coaching podkreśla indywidualizm, odpowiedzialność osobistą i konsumpcjonizm. Jedna z tych trzech rzeczy przynajmniej nie jest bardzo zła ;)
Moim zdaniem każdy, kto w obliczu nadchodzących katastrofalnych nie podkreśla teraz, że jesteśmy częścią jednej całości i nie nawołuje do zmiany, jest współodpowiedzialny za to co się stanie. (Więc duchowieństwo też, bo skupia się na "tamtym świecie.")
Po prostu uważam, że kiedy nadejdzie prawdziwy kryzys uchodźczy (nb. pierwsza z liczb w filmiku jest trochę skrzywiona: w trakcie poprzedniego kryzysu 1 milion ludzi był z Syrii, ale trzeba spojrzeć na całościową liczbę uchodźców, czyli 60 mln), spowodowany m.in. konsumpcjonizmem, to reakcją "wycoachowanych" ludzi nie będzie zrozumienie i solidarność. Raczej, zgodnie z podejściem, że każdy jest kowalem własnego losu, powiedzą: czemu nie zostaliście u siebie i nie poprawiliście swoich warunków życia? Przecież jesteście odpowiedzialni za to, że podwyższający się poziom wód spowodował podniesienie się soli gruntowych, co wyjałowiło wasze pola. Nie życzymy sobie tu was i waszej niezborności, która to spowodowała.

Nie możemy zmienić nadchodzacych rzeczy na poziomie indywidualnym, podobnie jak w latach 30 nie można było zmienić na poziomie indywidualnym nadchodzącej wojny światowej (no, chyba że ktoś postanowił współpracować z faszystami...). Różnica jest taka, że jak wtedy można było uciec z Europy, tak teraz nie da uciec się z Ziemi.

Monkas,
Twoja krytyka boskości jest dla mnie, jako panenteisty, zupełnie niezrozumiała :)
Nadal nie pokazałeś mi, w czym natura jest wolna. Każde zwierzę jest prowadzone instynktami. Czy pszczoła jest wolna, kiedy żądli i poświęca się dla roju? Albo wilk, który nie może przeżyć poza stadem?

Karina,
Cytuj
idac dalej to jednak we wszystkich stadach sa hierarchie
O to to. Więc jak to jest z tą wolnością natury...
4
Rozwój Duchowy / Odp: Świadomość
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Karina dnia 2019-03-19, 21:01:20 »
monkas

idac dalej to jednak we wszystkich stadach sa hierarchie i walka o wladze
5
Afirmacje i dekrety / Odp: Afirmacje - konsultacje ;)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez monkas dnia 2019-03-19, 15:21:23 »
:) zabawne

"Postrzegasz z punktu strachu, wiec widzisz strach gdzie go nie ma..."

Kontrola o której napisałem nie dotyczy kontroli nad innymi tylko nad własnym procesem twórczym, decyzyjnym, itd itp. To konrola która wypływa z Inteligencj/Świaodmości, która w istocie jest Inteligencją/Świadomością a już będać super ścisłym właśnie emanacją tej inteligencj/świadomości.
6
Afirmacje i dekrety / Odp: Afirmacje - konsultacje ;)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez BlackSwain dnia 2019-03-19, 15:20:24 »
Ok, wypisałam się.
Nie chcę exploować wątku moimi rozważaniami, które znacząco odbiegaja od tematu wątku :)
7
Afirmacje i dekrety / Odp: Afirmacje - konsultacje ;)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez BlackSwain dnia 2019-03-19, 15:13:56 »
Rodzi mi się pytanie kto sprowadziwł/zdewaluował Twoją WOLĘ do "widzimisię " i dlaczego na to pozwoliłaś, lub dlaczego sama to robisz ?

W moim odczuciu świadoma zmiana nie jest możliwa bez świadomości, a  sama świadomość jest synonimem świadomego celowego dzialania a wiec działania kontrolowanego świadomością - wiedzą/umiejętnością/wolą itd.

Można się dać zahipnotyzować kodem że kontrola jest bee i poddać się "prądowi", są tacy którzy to z radością wykorzystają i przejmą kontrolę za Ciebie.

Ale jeśli taka Twoja wola...
Postrzegasz z punktu kontroli, wiec widzisz kontrolę również tam, gdzie jej nie ma i jeszcze dodajesz "jeśli taka Twoja wola" jako potwierdzenie Twojej optyki.  Popatrz teraz na trzeżwo i przytomnie na to co napisałaś. Czy z punktu czystej świadomosci oceniłabys strasząc o hipnozie, poddaniu wpływowi? Czy wogóle w czystej świadomości jest mozliwa kontrola? Albo jeszcze prościej jeżeli czystą świadomość definiuje sie ludzkimi kategoriami jako emanację uczuć wyższych to czy kontrola tam może mieć miejsce?
8
Afirmacje i dekrety / Odp: Afirmacje - konsultacje ;)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez monkas dnia 2019-03-19, 14:59:21 »
W wersji lightowej bez względu na moją przeszłosć/na to co doświadczyłam i poza moimi wyobrażeniami na mój temat i na moje widzimisię o mojej przyszłości.

Rodzi mi się pytanie kto sprowadziwł/zdewaluował Twoją WOLĘ do "widzimisię " i dlaczego na to pozwoliłaś, lub dlaczego sama to robisz ?

Podchodze tak- każda zmiana moze sie dokonać teraz. Jeśli w teraz jestem uważna, to świadomie tą zmianą steruję, jeśli nie zgadzam to mam flow, płynięcie z prądem. Trzymanie steru dla mnie jest synonimem kontroli. Przeciwagą dla konroli jest opór, czyli w uproszczeniu sprowadzam swoje życie do roli kata i ofiary.

W moim odczuciu świadoma zmiana nie jest możliwa bez świadomości, a  sama świadomość jest synonimem świadomego celowego dzialania a wiec działania kontrolowanego świadomością - wiedzą/umiejętnością/wolą itd.

Można się dać zahipnotyzować kodem że kontrola jest bee i poddać się "prądowi", są tacy którzy to z radością wykorzystają i przejmą kontrolę za Ciebie.

Ale jeśli taka Twoja wola...

9
Afirmacje i dekrety / Odp: Afirmacje - konsultacje ;)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez BlackSwain dnia 2019-03-19, 14:40:41 »
Zamknięcie/uwolnienie przeszłości mi się podoba, uwolnienie przyszłości też , ale steru z rąk wypuścić nie zamierzam.
W wersji lightowej bez względu na moją przeszłosć/na to co doświadczyłam i poza moimi wyobrażeniami na mój temat i na moje widzimisię o mojej przyszłości.

Podchodze tak- każda zmiana moze sie dokonać teraz. Jeśli w teraz jestem uważna, to świadomie tą zmianą steruję, jeśli nie zgadzam to mam flow, płynięcie z prądem. Trzymanie steru dla mnie jest synonimem kontroli. Przeciwagą dla konroli jest opór, czyli w uproszczeniu sprowadzam swoje życie do roli kata i ofiary.
10
Afirmacje i dekrety / Odp: Afirmacje - konsultacje ;)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez monkas dnia 2019-03-19, 13:56:03 »

Zamknięcie/uwolnienie przeszłości mi się podoba, uwolnienie przyszłości też , ale steru z rąk wypuścić nie zamierzam.
Strony: [1] 2 3 ... 10