Pozytywne Inspiracje

Forum => Rozwój osobisty i prosperity => Wątek zaczęty przez: poledwica w 2012-12-16, 10:44:09

Tytuł: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-16, 10:44:09
Jak byłam młoda:)) i robiliśmy spotkania w gronie znajomych, to głównym tematem mężczyzn były przeważnie kobiety i samochody. Nasłuchałam sie wtedy, że najlepiej jak kobieta ma rozmiary 90 - 60 - 90 (żeby sie nie wstydzić przed kolegami), żeby była grzeczna - uległą dziewczynka(bo nie lubi czuć sie zdominowany).
Taka wersje słyszałam od mężczyzn, którzy sie nie rozwijali, a teraz czego oczekują rozwojowcy?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2012-12-16, 11:00:20
Od kobiet ogólnie, czy od partnerek?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-16, 11:06:05
Od partnerki :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-16, 11:18:11
Zaczynając się spotykać kobieta i mężczyzna czegoś od siebie nawzajem oczekują. Z reguły bowiem mamy jakieś swoje wizje i wyobrażenia przyszłego związku, partnera. I to jest bardzo pozytywne. Nie wiążemy się przecież z kimkolwiek, tylko poznając się podejmujemy decyzję czy ten ktoś nam odpowiada czy też z jakichś względów nie chcielibyśmy z nim być. Jakąś wizje parterki mają mężczyźni - tyle, że ja poznałam taką, że mężczyzna chce czuć sie wolny i swobodny (przejawia się to w tym, że jak wyjdzie w jednym dniu to może wrócić w następnym) że szuka jakiegoś ideału chodzącego - wykreowanego przez telewizję. Ja bym chciała poznać bardziej dojrzała wizję mężczyzny.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Witek D. w 2012-12-16, 11:59:58
Moje oczekiwanie jest takie, żeby mi się podobała (z wzajemnością), żeby mi się fajnie z nią przebywało, żebyśmy razem mieszkali - i umieli sobie sami zorganizować czas (ja lubię trochę się samemu pobawić, więc chcę takiej dziewczyny, która to akceptuje, dla której nie jest to coś niezwykłego). Możemy sobie wspólnie gotować czasem np. a może poćwiczyć :) Nie wchodzimy sobie na głowę, nie ciągamy po rodzinach (ja jestem mało rodzinny:). Poza tym, seksy i może masaże wspólne (ja tam bym mógł robić, bom jest masażystą - ha i będę miał królika doświadczalnego, do stosowania różnych form masażu - przyjemnych, bo o króliczka trzeba dbać ;). Chciałbym wzajemnego wsparcia wobec siebie, jednocześnie, tak żeby nie wymuszać tego na sobie wzajemnie. Jak się pojawia to przyjmować, jak nie, akceptować. Jeśli chodzi o takie specyficzne już bardziej rzeczy, to chodzi mi o osobę, która nie pali, nie pije, ogólnie lubi i ceni trzeźwość, jest wegetarianką i ma pełną harmonię wibracji osobistych ze mną (bo mi to dużo przyjemności sprawia:).

No i czułość, bliskość, spełnienie :D
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2012-12-16, 12:22:46
Polędwica, wiadomo że oczekiwania odnośnie osób mających zagrać jakąś rolę w naszym są OK :) Problem robi się dopiero gdy próbujmy wtłoczyć konkretną osobę w konkretne oczekiwania, w które ona nie chce.

OK, więc myslę sobie czego oczekuję:
(nieco burzomózgowe)

Niezależności.Uległość jest nudna, ciągłe prowadzenie zawsze jest nudne. Nawet jeśli razem robimy fajną i nieprzewidzianą rzecz, to jeśli ja ją muszę wybrać po raz setny ("jak chcesz"), robi się to męczące. Tyle że niezależność nie oznacza stawania okoniem wobec każdego pomysłu. Ja mam swoje, ty masz swoje i razem ustalamy co chcemy. Fajnie jest czasem wybrać się do miejsca którego nie znam, i obserwować swoją partnerkę jak naturalnie lawiruje przez nie, podczas gdy ja rozglądam się i nieśmiało stąpam jak słoń w składzie porcelany :) A to prowadzi do kolejnego punktu:

Inteligencji i wiedzy. Umysł jest dla mnie ważny, nawet bardzo ważny, a większość życia się go wypierałem :P Natomiast inteligencja jest dla mnie jedną z najbardziej atrakcyjnych cech u partnerki. Zwłaszcza jeśli jest wykorzystywana, jeśli ma jakieś swoje pasje, które nie muszą być moimi, ale są dla mnie też interesujące. Czyli np. jakieś wyszywanie, historia czy piłka nożna (:P) nie byłyby dla mnie interesujące bez naprawdę dużego rozciągnięcia umysłu -- tylko zazwyczaj kontakty na tym poziomie nie są warte wkładu energetycznego. Natomiast jak najbardziej mogą być rzeczy, które ciekawią mnie z wspólnych podstaw, a którymi wcale lub prawie wcale się nie zająłem. Zwłaszcza jeśli wie mnóstwo w temacie, który mi jest prawie obcy, (psychiczne) lędźwia płoną! :D

Stylu. Nie chodzi mi o wpasowywanie się modę, boże, absolutnie. Tym bardziej nie o makijaż, nie lubię. Styl może przejawiać się ubiorem (choć do pewnego momentu, kiedy staje się niepraktyczny zaczynam mieć wątpliwości), ale najbardziej jest to cecha... znów umysłu? I wysokiej samooceny. Gustu, wybredności. To też umiejętność posługiwania się słowem i gestem dla podkreślenia pewnych naturalnych cech. Stylu nie można się nauczyć (tzn można, ale da się zauważyć że jest sztuczny), natomiats można się na niego otworzyć. Chyba nie wszyscy go mają. Tu akurat kłaniają się moje elfie tendencje;)

Pozytywnej troski. Takiego nawet czasem półzabawowego opiekowania się drugą osobą, kiedy np. jest chora. I jak najbardziej działa to w obie strony, fajnie jest też jest poopiekować się taką osobą. Chodzi też o świadomość, że czasem jedno może nie mieć siły albo ochoty, a wtedy drugie go wesprze, nawet w drobnych rzeczach. Póki żadne tego nie nadużywa, jest OK.

To kilka rzeczy które mi się nasunęło :) Wiadomo, jest tego trochę więcej, starałem się tylko spojrzeć z bardziej niekonwencjonalnego punktu widzenia.
Są jeszcze inne rzeczy, już bardziej moje osobiste, np bardzo atrakcyjna jest dla mnie androgyniczność (wyglądu i zachowania, i u obu płci), szczupłość czy wręcz chudość (sam nigdy nie przekroczyłem 18 BMI, a długo tego nie akceptowałem u partnerek bo też nie akceptowałem u siebie) (aha, i naturalna! z przemiany materii, nie że jakieś jedzenie tylko ziarenek i selera, fuj), szybkie mówienie;), spontaniczne zachowania, nawet te "niekobiece" (gdy styl jest autentyczny, to nie problem), przynajmniej zainteresowanie grami video i inne tam :)

Edit: aha, i jeśli do pierwszych 2 cech doda się "samodzielność", na zasadzie tego że kobieta nie boi się wziąć do ręki młotka i samodzielnie powiesić obrazek, to wyjdzie trójnia cech wbrew pozorom baardzo atrakcyjna dla wielu mężczyzn (przynajmniej tych z w miarę zdrową samooceną).
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: KorneliaX w 2012-12-16, 12:39:25
Poledwica
Fajny wątek. Dobrze czasem spojrzeć oczami drugiej strony ;)

Lynd
"Przynajmniej zainteresowanie grami video" wycina Ci 99% kobiet ;))))) Ale z drugiej strony ta jedna jedyna może się mieścić w tym pozostałym procencie.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-16, 12:43:40
Lynd
Jeżeli ty tego nie skopiowałeś, to podziwiam twoje dojrzałe spojrzenie na zwiazek :)
Gry to rzeczywiście aspekt myśle, że męski (mnie w ogóle nie interesują)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lucjan w 2012-12-16, 12:47:37
Witek
To mnie się udało wykreować taki właśnie związek, jaki opisałeś! :))
Jedynie z różnicą, że bywamy u najbliższej rodziny z obydwu stron ale dlatego, że relacja między nami a naszymi rodzinami jest harmonijna. Unikamy natomiast związków z osobami nieharmonijnymi, niezależnie czy są rodziną czy nie.
No i większość czasu spędzamy razem. Sam się bawię podczas biegania maratonów, podczas kursów rozwojowych, czy chociażby jakichś spotkań z forumowiczami od czasu do czasu.

A moje pierwsze oczekiwania, jeszcze sprzed związku były po prostu takie, by dobrze się bawić w duchu miłości. I tak się stało :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-16, 12:53:41
Witek, Lynd,
Dzieki panowie, wiele mi rozjasniliście - wymieniacie cechy, które tak naprawde to dla obu płci są bardzo ważne, tzn, że kiedyś trafiałam na nie rozwinietych dupków.
Witek - nie ciagamy po rodzinie:))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-16, 12:57:28
Lucjan,
Super - gratuluje :))))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-16, 13:01:54
KorneliaX,
Dzieki:))) należe do osób bardzo konkretnych (nie wiem czy źle - czy dobrze, narazie tego nie zmieniam) jak nad czymś pracuje ( teraz nad kobiecoscia) to zbieram wszystkie możliwe informacje na dany temat.
Dlatego właśnie chciałam poznac wizję (rozwojowych mężczyzn) na temat kobiet - do tej pory spotykałam mężczyzn, którzy mieli jakieś wybujałe fantazje na temat kobiet.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lucjan w 2012-12-16, 13:05:05
Poledwica
Dziękuję, to już trwa wieeele lat... Po prostu jeśli miłość jest na pierwszym miejscu, wszystko inne jest na właściwym...
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-16, 13:14:16
Lucjan,
To tym bardziej gratuluję:)), ale do tanga trzeba dwojga:)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2012-12-16, 13:23:14
"Przynajmniej zainteresowanie grami video" wycina Ci 99% kobiet ;))))) Ale z drugiej strony ta jedna jedyna może się mieścić w tym pozostałym procencie.

Zabieg jak najbardziej celowy. Nie jestem Occupy Wall Street -- nie obchodzi mnie 99%:D

Z jednej strony to rzeczywiście ważne dla mnie myedium (staram się patrzeć na nie całościowo, a nie tylko rżnąć w jakieś ostatnio popularne strzelanki) i reprezentuje wiele moich wewnętrznych rzeczy o których mógłbym dłuugo mówić :) Z drugiej strony to dobra odsiewnia: skoro jakaś dziewczyna nie zajmie się czymś, bo jest "niekobiece", to wiadomo że nie mamy czego razem szukać :)
Z drugiej i pół strony: takie gry są dobrym przykładem, równie dobrze mógłbym powiedzieć "motocykle" a dziewczyna mogłaby powiedzieć "projektowanie ubrań":  kwestie płciowości są tu zupełnie sztucznie narzucone, nie ma nic, poza społecznym podejściem, co przeszkadzałoby w realizacji. Natomiast wiadomo że np. mężczyzna nie może za bardzo zostać położną, a kobieta golibrodą -- znaczy owszem mogą, ale brakowało by im kluczowego doświadczenia ;)

Polędwica,
No, tak naprawdę to na zdrowo chce się po prostu drugiego fajnego człowieka -- ot, z innym zestawem cech płciowych (fizycznych!), żeby zadośćuczynić pewnym cechom biologicznym, które można fajnie wykorzystać. Na dobrą sprawę im więcej rozwoju, tym mniej utożsamiania z kobiecością czy męskością. Teraz pomyślałem, że ważne jest żeby głęboko zaakceptować swoją płeć, ale jej nie "rozwijać" -- bo dla mężczyzn byłoby to np rozwijanie siły za cenę mniejszego rozwijania wrażliwości, bez sensu :)
Swoją drogą myslę że dobrze zrobiłoby Ci tez poczytanie trochę o tym jak mężczyźni są kształtowani przez społeczeństwo (ostatnio trochę nad tym myślałem), bo wynika z tego dużo odnośnie kobiet. Takie rzeczy jak np zakaz dotyku, zakaz okazywania słabości (nie wolno płakać ani być bezsilnym, najwyżej można się wściec) itp itd

Alanis ma super piosenkę http://www.youtube.com/watch?v=MYNlAuRw-m8 (http://na ten temat).
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-16, 13:27:33
Lynd Seagull,
Nie wiem czy dobrze cie rozumiem, ale czy piszesz, że jak kobieta nie zaakceptuje gier to nie ma zwiazku?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-16, 13:30:07
Na dobra sprawe, moj facet może grać a ja zajmuje sie wtedy swoimi rzeczami(np decoupage) To jest ten czas dla siebie. mnie interesuje wiele rzeczy, ale nie wciagam w to partnera(bez jego zgody) mi to sprawia przyjemność.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2012-12-16, 13:54:55
Polędwica, dokładnie tak. Tyle że nie tylko chodzi o akceptację, a również o jakieś wzajemne zainteresowanie tym. Podobnie nie wyobrażam sobie żebym tylko akceptował pasję czy wielkie hobby partnerki. Skoro te rzeczy są dla nas ważne, to fajnie znaleźć taką osobę żeby nas rozwijały wzajemnie :)

Fakt, akurat dla mnie spędzanie dużej ilości czasu razem jest ważne. Ludzie tworzą też udane związki na podstawie dużej ilości wolnego czasu na "te cudze rzeczy" i to też nie jest gorsze. Ważne aby znaleźć osobę, która w tej kwestii ma tak samo jak my :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-16, 14:05:30
Czekaj bo dalej nie rozumiem. Akceptacja - akceptacją, ale czy ta kobieta ma z toba grać?
Bo to sa dwie różne sprawy!
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: KorneliaX w 2012-12-16, 14:23:21
Ma grać i basta :D
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: KorneliaX w 2012-12-16, 14:24:46
Lucjan
Gratulacje :) Fajnie i inspirująco jest przeczytać, że można stworzyć coś udanego na długo.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2012-12-16, 14:35:46
poledwica
Potrzeby Lynda to potrzeby Lynda. On, ani żaden inny forumowicz nie reprezentuje ogólnych oczekiwań mężczyzn w stosunku do kobiet, bo czegoś takiego nie ma. Każdy człowiek jest inny i ma inne potrzeby, wymagania, oczekiwania, itd. I cała sztuka polega na znalezieniu drugiej osoby, która ma te potrzeby jak najbliższe naszym, tak żeby to wszystko ze sobą współgrało.

Jestem pewien, że istnieje niejedna kobieta, która by te wymagania Lynda spełniła i to ze wzajemnością, więc jeśli to dla niego ważne, to po co go przekonywać do czegoś innego? Ciebie to akurat nie interesuje, więc na pewno są dla Ciebie mężczyźni, których również to nie interesuje lub nie zależy im na tym, aby Cię to interesowało.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2012-12-16, 14:38:54
Polędwica,
Nie musi ze mną, może sobie sama, a może tylko się patrzeć -- ważne żeby ją to też ciekawiło i w jakiś sposób wzbogacało. Podobnie gdyby ona np często projektowała ubrania, też chciałbym brać w tym jakiś udział, dopytywać się, podsuwać inne rozwiązania itp. mimo że to "babskie." Po prostu te zainteresowania zajmują (dla mnie) za dużo czasu, żeby ich nie dzielić, a tylko akceptować.

Ale jak np. raz na 2 miesiące napiszę sobie jakiś program czy skrypt, co mi zamuje kilka godzin czy 2-3 dni, to tu jak najbardziej partnerka może tylko akceptować. To jest dla mnie ciekawe i fascynujące, ale stanowi bardzo małą część czasu jak i mojego życia.

I oczywiście wszystko to co powiedział Clint :) Np nie wyobrażam sobie być z malarką (no, może jakąś abstrakcyjną), bo to dla mnie jest zbyt obcy temat, nie mógłbym w niego wejść. Czy, tym bardziej, z osobą zainteresowaną historią -- brrr! Malarstwo i historia nie są złe, nieduchowe czy gorsze same z siebie, po prostu są nie moje. I jak najbardziej akceptuję że 99% kobiet może nie interesować się graniem, możemy się nawet przyjaźnić -- po prostu nie wejdziemy w związek :)

EDIT: Nie odniosłem wrażenia abyś mnie próbowała do czegokolwiek przekonać, po prostu nie chcę aby to zabrzmiało jak jakaś dyskryminacja. To tylko zdrowe oczekiwania od osoby potencjalnej, nie konkretnej :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-16, 14:39:38
Clint,
Bardzo dobrze rozumiem, że każdy ma inne potrzeby i oczekiwania. W żadnym swoim zdaniu nie przekonuje do i ch zmiany Lynda.
Rozumiem też jeżeli komuś dysusja się nie podoba.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-16, 14:51:22
Lynd,
Ja tak dociekam, nie dlatego, że wedle mnie to jest złe. Tylko , że z poprzedniego zwiazku mam takie doswiadczenie, że mój mężczyzna jak grał to nie można było wejść do pokoju. Grał też od momentu przyjścia z pracy do późnej nocy. Po to jest dyskusja, żeby sie czegoś dowiedzieć od mąrdych ludzi.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2012-12-16, 15:08:18
No to już jest uzależnieniem, i nie jest zdrowe :/

Jak mówiłem, staram się bardziej podchodzić do gier jak do medium, podobnie jak filmy czy książki. I wiadomo, że można też np czytać harlequiny czy oglądać 100-odcinkowe tasiemce w których tylko się strzelają i tłuką po gębach. Jako że ostatnio gry coraz bardziej "wchodzą pod strzechy", powstaje wiele gier które starają się trafić do możliwie dużej ilości osób, a jedną z najłatwiejszych rzeczy jest tu uzależnienie. Skrajnym przypadkiem jest tu sławny facebookowy Farmville, natomiast bardziej "growe" są MMO, czyli gry fabularne online, jak World of Warcraft -- podejrzewam że nad czymś takim Twój ex spędzał tyle czasu. Niestety one są przeanalizowane i udoskonalane przez psychologów właśnie pod kątem "uzależnialności" :(

Gry strategiczne to już osobny gatunek, biorąc pod uwagę że każda partia jest inna to można nad nimi spokojnie spędzić nawet i tysiące godzin.

Natomiast dzieła czy arcydzieła rzadko trwają dłużej niż klasyczne 10-15 godzin. Ostatnio coś mi się przestawiło, i staram się grać tylko w takie. Przykład na to że gry mogą być sztuką -- Rez (http://www.youtube.com/watch?v=KVpn6VJqPLs) :) Fakt, że z "typową" grą ma tyle wspólnego co "Odyseja Kosmiczna" z "Transformersami 3" ;)

EDIT: Spoko, nie czuję się krytykowany :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-16, 15:24:55
Dzieki Lynd:))
Masz zdrowe podejscie do sprawy:)))(i do reagowania:))))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Dariusz w 2012-12-16, 16:32:39
He, he, jeśli chodzi o mnie to grywam na kompie już od czasów Atari 800XL.
Punkt ,,o tolerancji wobec gier" też będę musiał włączyć do wytycznych kreacji partnerki.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2012-12-16, 16:59:20
"Atari? Panie, ja nie jestem rolnikiem!" ;)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-16, 17:11:31
W watku nie jest napisane szukam faceta, a Lynda nie podpasowywałam do siebie. Pracuje nad tym, wiem, być może dla kogoś kto rozwija sie kilka lat może sie to wydać żenujące , ale ja dopiero zaczynam swoja prace nad soba (i daje sobie prawo na swoj poziom:) Chciałam stworzyć luźną dyskusję ( z której bym dużo wziela dla siebie a nie portal randkowy)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-16, 18:12:47
Potencjalna miła:))) dziekuje za uznanie:))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lucjan w 2012-12-16, 21:23:03
KorneliaX
Dziękuję :)

Polędwica
Ja tam uważam, że oczywiście dobrze jest mieć wspólne pasje i dobrze jeśli ich ilość przeważa, ale jeśli poza tymi wspólnymi ma się jeszcze inne, to jest to jak najbardziej w porządku i nie trzeba na siłę się interesować czyimś hobby. Oczywiście można skosztować ale jeśli tego nie czujemy, pozwólmy tej osobie samej się bawić np. grać, oglądać tv, tańczyć, śpiewać itd. Podobnie ja zajmując się czymś co jest "tylko moje", nie oczekuję nagle zainteresowania tym czymś partnerki.
To jest też kwestia dogadania się co do czasu ile chcemy spędzać razem a ile osobno. I tutaj raczej nie ma kompromisów. Albo razem chcemy 99% albo razem 50 czy 25. Jeśli jedno chce 99 a drugie 10, to nie będzie to idealny związek...
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w 2012-12-16, 22:06:37
Ja należę do osób, które nie interesują sie grami i spotykam z reguły podobne osoby. Nie zauważam żeby większość mężczyzn lubiła gry, raczej jest to mniejszość.

Zauważam, że ludzie dobierają sie na zasadzie podobieństwa światopoglądowego. Tak jest często. Ostatnio widziałem dwoje młodych, oboje w dredach i czuć było, że nadają na podobnych falach.
Taka opinia, że jak chce się znaleźć partnera/ke to najlepiej w swoim "świecie", bywa właściwa.


   
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2012-12-17, 05:42:58
poledwica
Ty się nie czuj gorsza, że dopiero zaczynasz.
Mnie osobiście zrozumienie, czego chcę od partnerki, zajęło kilkadziesiąt lat. Ale ja byłem pod tym względem wyjatkowo oporny i na dodatek przekonany, ze "nie ma problema" :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Daniel w 2012-12-17, 17:48:21
Mnie osobiscie coraz mniej kreci zastanawianie sie, jaka ma byc moja partnerka, bo to nosi znamiona manipulacji i oczekiwan - dwoch rzeczy, ktore skutecznie psuja zwiazki.

Bardziej skupiam sie na poznaniu i zrozumieniu siebie, tego czego tak naprawde ja chce i sposobu, w jaki mam to realizowac. Partnerka (w sensie bliskiej mi osoby) to dla mnie taka osoba, ktorej cele sa zgodne z moimi i dazy w tym samym kierunku co ja. Dzieki temu, nie mam przy sobie psa na smyczy ani klona, ktory zachowuje sie jak ja chce lub jak ja bym wymagal, ale zupelnie ciekawa, samodzielna, myslaca, rozna ode mnie ale w wielu aspektach podobna istote plci odmiennej: zupelnie nowa jakosc.

Mnie osobiście zrozumienie, czego chcę od partnerki, zajęło kilkadziesiąt lat.

Tak z ciekawosci Leszek, wykreowales sobie juz ta polowke? Ksiazka byla, artykuly byly, afirmacje byly, nawet duzy watek na starym CUD byl, ciekawi mnie jakie tego efekty?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Witek D. w 2012-12-17, 17:53:19
Daniel
Oczekiwania przed związkiem, a nie w trakcie:) Czyli nie naginać daną osobę i dopasowywać ją do swoich wyobrażeń i oczekiwań jak już została poznana, a ustalić cechy o które chodzi przed jeszcze. Szybka kawa na ławę o co dwóm osobom chodzi, zanim jeszcze zaczną związek. Wtedy nie ma manipulacji, bo oczekiwania (czego się chce od tego związku) są wzajemnie znane.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-17, 18:50:12
Panie Leszku,
Kilkadziesiąt lat - to mnie Pan pocieszył:)) Dobrze, że od początku zaczynam pracę z tym tematem - do emerytury się wyrobię:))
Bedzie piękna starość pełna miłości:)))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lucjan w 2012-12-17, 23:30:35
Pełna miłości ale bez emerytury raczej ;)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Iustitia w 2012-12-18, 00:15:03
Zawsze mnie to rozsmieszało, że kobiety próbowały wyciągnąć od facetów co oni sądzą na temat kobiet. Mężczyźni są jednak bardziej dojrzali-wystarcza im, że są:)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: carolieen w 2012-12-18, 01:23:25
polędwica :D

no a w drugą stronę, czego drogie panie oczekujecie od facetów? :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2012-12-18, 03:18:18
Z moimi oczekiwaniami wobec kobiet było tak:
Kiedy wybierałem sobie mame na to wcielenie, to miała być przede wszystkim ładna. Reszta się dla mnie wtedy nie liczyła. Ale już po roku zorientowałem się, że ładna to nie wszystko. I z rozpaczy chciałem umrzeć. Nie udało się.
Potem miała być ładna i miła. Byłem zakochany, ale ona wolała innego. I dobrze, bo żeby zaspokoić jej potrzebę posiadania trojki dzieci, to się nie nadawałem.
Kolejny mój pomysł polegał na tym, że dziewczyna powinna mnie kochać i być we mnie wpatrzona jak w obrazek. Nawet taka była, tylko jej się bałem. Po latach pojąlem, że to był lęk karmiczny.
Wreszcie doszedłem do wniosku, że kobieta powinna mi się podobać i mieć podobne do moich zainteresowania (w tym seksualne). No i być na poziomie inelektualnym. Jako racjonalista miłość wtedy wykluczałem. Po latach zrozumiałem, że wykluczenie miłosci wiązało się z wzorcami DDA, a nie z racjonalizmem :)
Poznałem taka kobietę, która zrobiła na mnie wrażenie i ozeniłem się z nią. Zakładałem wtedy, że skończę studia, dorobię się, a potem sobie zrobimy dwójkę dzieci. Wszystko jednak zaczęło iść nie tak, kiedy ona poczuła, że już, natychmiast, musi zajść w ciążę. Nie czułem się gotowy do roli ojca. I... nadal się nie czuję :) Lecz wtedy nie wiedziałem, że karmę rodzica mam przerobioną na 100%, więc mnie to już nie bawi i że realizując się w roli ojca, nie mógłbym dojść tu, dokąd doszedłem. A więc "coś" nade mną czuwało. :)
W wyniku rozdźwięku w celach związku i celach życiowych rozwiedlismy się. I to była bardzo dobra decyzja, bo dziś nam się tak wszystko rozjechało, że prawie nie mamy o czym rozmawiać. Dziś interesuje nas zupełnie co innego.
Kilka lat odpoczywałem od kobiet i ich presji. No ale przyszedł czas, że temat zaczął mnie interesować. Tym bardziej, że moje karmiczne partnerki zaczynały właśnie dojrzewać i interesować się mną. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że to są partnerki karmiczne, przyciągane na zasadzie starych kontraktów. I nie zakłądałem, że te związki zakónczą się w chwili dopełnienia tego, co było karmicznym niespełnieniem.
Modliłem się o najlepszą kobietę, jaką ma dla mnie Bóg i... przyciągałem partnerki karmiczne. Takie, na jakie byłem otwarty i gotowy. Traktowałem je jako dary od Boga, choć czasami miewałem wątpliwości na samym początku, czy do końca do siebie pasujemy. A jak ja ich nie miałem, to one miały. Tym niemniej udało mi się stworzyć kilka fajnych związków, w których nastąpił duży rozwój. I mój, i ich.
Po kilku takich wymodlonych związkach zacząłem się zastanawiać, co ze mną jest nie tak, że przyciągam kobiety, które nie do końca mi pasują? Choć było coraz lepiej.
Wreszcie zrozumiałem, ze brak mi było założenia, iż w związku ma być harmonia. No i wtedy przyciągnąłem partnerkę o bardzo dużej harmonii. Jednak i to nie było jeszcze to, co być powinno. Zano w okazało się,że to dopełnienie czegoś, co się nie skończyło w poprzednich żywotach.
Potem sama się do mnie zgłosiła moja pierwotna połówka. Wtedy poczułem, co znaczy harmonia na bardzo głebokim poziomie. Te odczucia i wizje pokAZYWAŁY,ŻE TO ZUPEŁNIE INNA JAKOŚĆ ZWIĄZKU. Niestety, po jakimś czasie okazało się, że tej doskonałej harmonii nie ma obecnie, a moje odczucia pochodziły z Aniołkowa i były tylko pamięcią tamtego stanu, do którego nie bardzo udaje się obecnie nawiązać w wyniku długotrwałej indywidualizacji.
To mną potrząsnęło i zacząłem myślec, na czym polegają moje błedy w podejściu do kobiet.
W rozważaniach pomogło mi spotykanie kobiet, które mi pokazywały, co jest fajne w kobietach i na co warto zwrócić uwagę.
Najpierw poznałem dziewczyne, która mnie zafascynowała. Uroda, inteligencją, zainteresowaniem i poziomem rozwoju duchowego. Wydawała mi się ideałem kobiecości, a jednak.... Podświadomośc  uparła się, że ona jest głupia. W sesji wyszło, że to ja byłem głupi odrzucając ją kilka razy w róznych wcieleniach, bo nie pochodziła z mojej linii aniołków. ALe harmonię miałła ze mną większą niż moje wyindywidualizowane połówki! 
Potem spotkałem kobietę mądrą, miłą, piękną, delikatną i ... przy tym wszystkim zdecydowaną, wiedzącą, czego chce. Z jednej strony poczułem fascynację, ale z drugiej podświadomosć powiedziała mi, że takie są nudne. Miałem teraz na podświadomosc konkretnego haka i wiedziałem, co mam dalej robić. Co docenić, a od czego się uwolnić.
Potem zacząłem sobie przypominać przyjemne wspomnienia z róznych związków. Tu zaznaczę, że jeśli chodzi o wspomnienia związków, to one ewoluowały. Najpierw pojawiały się związki "trudne", w których było dużo konfliktów, nieporozumień i obciązeń karmicznych do odreagowania. Czasami spotykałem kobiety, które robiły na mnie pozytywne wrażenie, które czułem jako miłe karmicznie, ale nic między nami nie iskrzyło.
I wreszcie zacząłem spotykać takie dziewczyny, które mi się bardzo dobrze kojarzyły karmicznie, a przy tym reagowały na mnie zainteresowaniem. Przy jednej z nich zrozumiałem, czego mi brakowało w moich dotychczasowych związkach:
Wzajemnego zachwytu, wzajemnego uwielbienia. I wiary, że to, co nas spotyka, jest dla nas najlepsze.
Przypomniało mi się, ze ta dziewczyna (jako moja żona) tak miło potrafiła mnie zachęcać do wszystkiego, A przy tym nigdy nie narzekała, zawsze była zadowolona z tego, co sie działo. I zawsze okazywała, jak bardzo mnie kocha. W tej sytuacji pewna rozbieżność celów nie miała najmniejszego znaczenia. W tym zyciu raczej nie mamy szans stworzyć związku, gdyż nawet nie potrafilibysmy się dogadać w żadnym znanym nam języku. No i miedzy nami jest znaczna rozbieżnośc celów. Tym niemniej dzięki temu spotkaniu poprzeczka dla mojej ewentualnej przyszłej partnerki została postawiona bardzo wysoko. Myślę jednak, że nie zbyt wysoko, gdyż są kobiety, które deklarują, że chcą tworzyć raj na Ziemi :) A to już dobrze rokuje.
W moim odczuciu, najgorsze, co może zrobić kobieta facetowi, to narobić mu kłopotów i oczekiwać, ze on za nie będzie płacił. Tego nie znoszę. Dlatego odpowiednia dla mnie partnerka musi wiedzieć, czego chce i wierzyć, że sama potrafi to osiągnąć. Powinna też potrafić samodzielnie o siebie zadbać, żeby mi nie zawracać głowy sprawmi, które mnie w ogóle nie interesują. Z drugiej jednak strony wiem, ze przy odpowiednim podejściu mogłaby mnie nawet zachęcić do zakupów w sklepach z ciuchami :)
Powinna być "nieinwazyjna". To wiąze się z wysoką samooceną oraz  świadomością, że wszystko przychodzi we właściwym miejscu i we właściwym czasie.
Do tego lubię, żeby sobie z kobietą mądrze pogadać na interesujące nas wzajemnie tematy. Więc nie wyobrażam sobie, żeby moja partnerka nie interesowała się rozwojem duchowym.
Wyznaję zasadę, że jeśli w związku może mi być lepiej i przyjemniej niż samemu z soba, to czemu nie. Ale jeśli mialoby mi być gorzej, to na pewno nie.
W każdym związku musi być strefa wspólna i strefa odrębna. Trzeba to zaakceptować i nie próbować strefy odrębnej czynić wspólną, a strefy wspólnej odrębną. Osoby marzące o związku partnerskim często mieszają w tym zakresie. A to poważny błąd rodzący konflikty i nieporozumienia.

Pozostaje jeszcze kwestia reALIZACJI.
Wiedzieć, o co chodzi, to sprawa najważniejsza. Jednak trzeba też oczyścić podświadomość z negatywnych programów.
W moim przypadku musiałem najpierw uwolnić się od wmawianego mi przez setki wcieleń wyobrażenia, ze Bóg ma dla mnie taka a nie inną kobietę. I  ze ten rzekomy "dar od Boga" nie musi mi pasować. To tak, jakby Bóg był wobec mnie złosliwy. A to tylko były gry rodzinne mające na celu zapewnić koligacje i majątki. To sobie musiałem odreagować i wybaczyć skurczybykom, ktorzy dla własnych egoistycznych celow rujnowali moje zycie intymne. Przy okazji musiałem odpuścić sobie intencje, by być dobrym dla innych swoim własnym kosztem.
Łatwiej było puścić haremy, które miały być namiastkami raju na Ziemi dla kobiet - Aniołków. Kiedy uświadomiłem sobie, że im chodziło nie o raj, a o mnożenie emocji + finansowanie ich zachcianek, to łatwo odpuściłem.
Musiałem też odreagować sobie przez tysiące lat trwającą indoktrynację w poglądy, jak uszczęśliwić kobietę. W mojej podświadomosci były setki mądrości na ten temat przejętych od mężczyzn, którzy chwalili się, że doskonale rozumieją kobiety. Więc i mnie się wydawało, że je doskonale rozumiem. Tak doskonale, że nawet nie pytałem ich, czego naprawdę chcą?
No i na koniec przyszło mi uwolnić się od mechanizmu odganiania połówek za pomocą energetycznego atakowania ich spod korony.
Teraz spokojnie obserwuję, co jeszcze się wydarzy.
Jeśli taka kobieta, jakiej chcę, w ogóle istnieje, to na pewno ją przyciągnę. Jeśli nie istnieje, to nie zamierzam pchać się w kłopoty i starać "coś' zrobić z panią, która mi nie do konca pasuje. Mam ten komfort, że potrafię się czuć dobrze zarówno w związku jak i sam z sobą.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: kinga roszczyniała w 2012-12-18, 08:27:42
no a w drugą stronę, czego drogie panie oczekujecie od facetów? :)

Ja sobie właśnie uświadomiłam, że jeszcze będąc nastolatką nie rozwijającą się duchowo, miałam bardzo jasną wizje tego czego chcę od związku i partnera. W życiu miałam tylko dwa związki partnerskie, jeden bardzo wiele lat temu i drugi, który trwa do dziś. Częściowo wynikało to z mojej nieśmiałości, a częściowo z tego, że gdy mając 13-16 lat moje koleżanki zaczęły tworzyć pierwsze bliskie relacje, mnie było szkoda czasu i energii na coś, co i tak wiedziałam, że za długo nie potrwa ;p. Ta świadomość była w opozycji do moich innych intencji – silnej chęci mnożenia doświadczeń seksualnych, ale powiedzmy że sobie jakoś z tym poradziłam przez kilka lat ;).
Pamiętam, że gdy zrezygnowałam z pierwszego związku  (10 lat temu) i przygotowywałam się do wejścia w kolejny myślałam głównie o tym, by mój przyszły partner harmonizował ze mną pod względem duchowym, by jego droga była taka sama jak moja, by rozwój duchowy był dla niego najważniejszy - tak jak dla mnie. Było to dla mnie ważne, bo właśnie tego najbardziej brakowało mi w poprzedniej relacji. Miałam jakieś tam inne oczekiwania (nawet co do wyglądu ;)), ale to było mniej istotne. Uznałam, że jak dla ukochanego Bóg będzie tak samo ważny jak i dla mnie, to będzie wszystko dobrze : ). Teraz z perspektywy wielu lat, cieszę się, że tak bardzo „upierałam się przy swoim”, bo wiele oczekiwań z którymi weszłam w związek odpadło (nie były moje), niektóre się zmieniły,  ja się zmieniłam, a mój partner zmienił się razem ze mną. Jedno co się nie zmieniło to moja silna intencja do rozwoju, do pogodzenia ze sobą i Bogiem,  którą tylko partner wzmocnił, wzmacniając w moim życiu jego pozytywne efekty.
Moim zdaniem ważne jest mieć jasność na czym nam w tak bliskiej relacji zależy i co byśmy chcieli mieć : ).
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-18, 10:30:42
Ja też nie miałam wielu zwiazków:) Pzreszłam troche horroru z mężczyznami - pamietam jak na przełomie podstawówki - liceum, mialam potworne powodzenie u mężczyzn, niejedna kobieta bylaby zadowolona jednak dla mnie był to naprawde koszmar. Ci meżczyzni z nieba spadali, przyjezdzali z innych szkół miast, prosto do mnie. W zwiazku z powyższym byłam zawsze punktem ogromnej zawisci, nienawisci, zazdrosci wsrod kobiet.
Ze wszystkimi chciałam żyyć w zgodzie nie rozumiałam tego (dziewczyny ciagle snuły jakieś straszne inrygi, wymyslały coś z czego można było mnie poniżyc przed tymi mężczyznami) W tedy w ogóle nie było mi nawet w głowie miłosci - zwiazki(chciałąm sie rozwijać, zajmować swoimi sprawami - oni wszyscy mi tylko ciagle w tym przeszkadzali - jak strażnicy). Nosiłam w sobie głębokie przekonanie, że ładna kobieta - to głupia, a ja za taka nie chciałam byc brana (bardzo ceniłam sobie mądrość)Od tamtej pory zaczełam karać swoją kobiecośc- przeklinać ją. Chciałam być brzydka (zreszta nie uważałam siebie za piekność) ale mądra.


Co do mężczyzn to w ogóle nie miałam okreslonego czego oczekuje i to własnie był problem. Chciałam tylko by był, bym czyła sie ważna i potrzebna - nic poza tym. A tyle, że pragnełam by był wysoki i elegancki (jak tata). Takiego też przyciagnełam, prócz tego był narcyzem, potrafił wyjść i wrócić po kilku dniach, pił, ciagle grał. Brakowało mi wielu rzeczy wspólnie spedzanego czasu, zainteresowań, rozmów idt. Wiedziałam, że ten mężczyzna nie jest dla mnie, ale głębokie przekonanie, że na nic wiecej nie zasługuje i wpajane przez matke, że jak sobie tak wybrała to musze być odpowiedzialna za swoje decyzje - zresztą kto mnie z dzieckiem weźmie.

Bóg wtedy mi pomógł, bardzo drastycznie, ale inaczej by sie to niestało - zakończył sie zwiazek, I teraz dziekuje za to Bogu.
Co do oczekiwan narazie jest:))
1. By mnie Kochał (taka jaka jestem), akceptawał i szanowaŁ.
2. Zadnego mamusi synka, gdzie matka będzie mnie wpedzać w poczucie winy, że jej synuś musi się ładnie ubierać i tzreba o niego dbać, aut od razu.
3. Nie wyobrażam sobie teraz zwiazku w którym mężczyzna zabraniałby czy miał jakieś pretensje, ze sie rozwijam (najlepiej by on sam to robił, lecz chyba trochę mało tych mężczyzn i wszyscy młodo zaczynają 20-25 lat)
4. Musze się czuc przy nim bezpieczna( chodzi mi tu głownie o stabilizacje osobowosci, niczym głopim mnie nie zaskoczy)
5. Musi być samodzielny i zaradny ( sam ponosi odpowiedzialnośc za swoje czyny)
6. Ambitny, madry i inteligentny:)
7. Musi być konsekwentny i stanowczy.

Na razie tyle co mi przychodzi do głowy, co do wyglądu - nie może być w konflikcie z fryzjerem, woda, mydłem, nożyczkami i maszynką do golenia:))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2012-12-18, 12:56:31
Cytuj
myślałam głównie o tym, by mój przyszły partner harmonizował ze mną pod względem duchowym, by jego droga była taka sama jak moja, by rozwój duchowy był dla niego najważniejszy - tak jak dla mnie
Kinga, dzięki za przypomnienie o tej istotnej kwestii - dla mnie to od dawna było bardzo ważne, ale zacząłem o tym zapominać, chyba nie wierząc że mogę trafić aż tak dobrze :P

A jak tak sobie spojrzę, to właśnie harmonia w tej kwestii jest chyba najpiękniejszą rzeczą, jaka może być w związku. Wzajemne wsparcie w rozwoju, inspirowanie się, wspólne tematy do rozmowy, zrozumienie na najgłębszym poziomie - to są piękne sprawy i w takim przypadku jakaś tam rozbieżność zainteresowań czy innych pierdół nie robi takiej wielkiej różnicy, bo jest wspólnota w tym co dla nas najważniejsze i najcudowniejsze w naszym życiu.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Blackrose w 2012-12-18, 16:18:35
Moje oczekiwania wobec mężczyzn od wczesnych nastoletnich lat oceniałam jako wygórowane. Miałam przekonanie, że bardzo trudno mi będzie znaleźć chłopaka zajmującego się duchowością – szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że żyłam w mocno katolickim mieście. Moje wyobrażenia dość szybko pokryły się z rzeczywistością, bowiem, relacje z chłopakami sprowadzały się do nieudanych randek lub do sytuacji opędzania się od wyjątkowo obcych dla mnie osób. Im bardziej brnęłam w duchowość i silniej miałam poczucie, że to jedna z najważniejszych dla mnie spraw, tym trudniej mi było kogoś spotkać. Nie powiem, że nie było mną zainteresowania. Spotykałam się zarówno z "ociemniałymi" jak i takimi, którzy się rozwijali, głównie z grona regresingu. Jednak zawsze to nie było to, co wynikało z mojej niedojrzałości i niekonkretnego określenia o co i o kogo mi chodzi. Nie da się stworzyć niczego sensownego gdy dominuje tyle odrzucenia i smutku wobec siebie.

Warto oczyszczać podświadomość z nagromadzonego napięcia, wyobrażeń, wtedy jest szansa, że to co pozytywne stanie się konkretne i przybierze na sile i znaczeniu. Mijały lata, a ja coraz bardziej wątpiłam i czułam się zagubiona. Miałam wrażenie, że jestem w jakiejś sekcie i mogę/potrafię kontaktować się wyłącznie z osobami, z którymi da się porozumiewać specjalnym szyfrem. Inni ludzie przestawali się dla mnie liczyć, byli dla mnie innym światem, do którego wpadałam przypadkiem – chociażby dlatego, że musiałam chodzić do szkoły. Nudzili mnie chłopcy nie zajmujący się tym samym co ja – ezoteryką, duchowością. To był mój sposób na życie, moje hobby, główny cel. Był czas, że nie potrafiłam odmawiać, brakowało tej asertywności. Do czasu, gdy jeden adorator w liceum zapytał mnie – kiedy Ty porzucisz te głupoty, którymi się zajmujesz i założysz rodzinę, dzieci....? Czuję się przy Tobie jak napalony zwierzaczek. Wtedy poczułam do niego takie obrzydzenie, że wrzasnęłam na wiadukcie, aby dał mi spokój i odp***** się. To było przełomowe, gdy zdałam sobie sprawę, że nie jestem w stanie zmusić się do związku z osobą....nazwijmy to niewtajemniczoną w praktyki duchowe. Zaczęłam intensywniej poszukiwać w gronie duchowiaków. Miałam wybitne szczęście do regreserów, w sumie tak pozostało do tej pory. Około 17 roku życia rozpoczęłam modlitwy o jak najlepszego dla mnie partnera. Zestaw cech, które powinny były go charakteryzować był niezwykle długi i złożony. Zbyt trudny jak na modlitwę. Wtedy tego jeszcze nie rozumiałam. Posługiwałam się slangiem, prostą rozmową, aby wytłumaczyć Bogu kogo ja właściwie chcę. Mijały lata, a mnie wciąż tylko wywalało, robiło się masakrycznie ciężko, nie tylko w tematach związkowych. W wieku 23 lat zwątpiłam w powodzenie jakiegokolwiek związku z moim udziałem. Przewertowałam całe życie i stwierdziłam, że miałam kilkanaście okazji do stworzenia związku, ale zawsze mi coś nie pasowało. Zawsze było jakieś, ale. Ciężkie wydarzenia życiowe sprawiły, że dojrzałam. Zajebiście dojrzałam. Chciałam silnego faceta, silnego psychicznie, którego nic nie zaskoczy i nie złamie.

Moje modlitwy stały się wówczas bardzo krótkie. „Boże, Ty wiesz kogo ja potrzebuję”,”Chciałabym patrzeć w jego oczy i po prostu wiedzieć”,”Nie chcę mu nic tłumaczyć, nie chcę go przekonywać”,”Niech on po prostu wie”,”Chciałabym, aby ta osoba mnie kochała i rozumiała oraz, abym ja ją kochała i rozumiała”. Dla pojęcia „zrozumienie” poświęciłam wiele czasu. W tym zawierała się harmonia, wzajemnie pociąganie, miłość, wyrozumiałość, dobroć, wspólne cele. Dodatkowo odpuściłam. Jeżeli miało dla mnie nie być takiej osoby, to trudno. Pożegnałam się z wizją związku. Przestałam go pragnąć, jednocześnie żałując, że w przeszłości nie zrobiłam „czegokolwiek” z kimś przypadkowym, aby zdobyć intymne, bliższe doświadczenie. Następnie dużo sobie przebaczyłam i zaczęłam bardziej radować się codziennością. Tak jakbym się pogodziła - że może związki to nie dla mnie.

I o dziwo. Potem mi się wykreowało. Wykreowała mi się bardzo miła niespodzianka.

Jakie są moje wnioski -

- Dojrzeć i poznać siebie.
- Kochać siebie, lubić i szanować.
- Modlić się tylko w pozytywnym stanie emocjonalnym. W takim w jakim bylibyśmy podczas spotkania z wymarzonym partnerem.
Z mojego doświadczenia wynika, że momentami prosiłam o partnera takiego samego jak ja, będąc w depresji. Dostałam więc osobę o prawie identycznych traumach i doświadczeniach. Co innego spotkać bliźniaczą duszę - z którą można sie uzupełniać, co innego spotkać bliźniaczy płomień, który będzie taki sam w doświadczeniach, odczuwaniu, problemach - i wcale nie musi to wynikać z naturalnej harmonii.
- Przepracować neurotyzm i wzorce odrzucenia - z tym to jak z zapałką w lesie, cudem byłoby kogokolwiek znaleźć.
- Dać sobie na luz. Odpuścić i pozwolić wyższej inteligencji działać.
- Zajmować sie życiem, wyłazić i poznawać ludzi. Rzadko zdarza się tak, że idealny partner zagada na forum :>
- Robić z całego serca to co się kocha, mimo wszystko. Tylko będąc w stanie miłości i zadowolenia można przyciągać do siebie to samo.

"A jak tak sobie spojrzę, to właśnie harmonia w tej kwestii jest chyba najpiękniejszą rzeczą, jaka może być w związku. Wzajemne wsparcie w rozwoju, inspirowanie się, wspólne tematy do rozmowy, zrozumienie na najgłębszym poziomie - to są piękne sprawy i w takim przypadku jakaś tam rozbieżność zainteresowań czy innych pierdół nie robi takiej wielkiej różnicy, bo jest wspólnota w tym co dla nas najważniejsze i najcudowniejsze w naszym życiu." Dokładnie ;)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: kinga roszczyniała w 2012-12-18, 16:50:04
Clint, dokładnie :)
Mój rozwój duchowy to moje całe życie, to moja pasja, to moja praca, to praktycznie moja każda chwila w ciągu dnia. Mając przy boku osobę, która odczywa i myśli podobnie o wiele przyjemniej i łatwiej jest iść przez życie, bo jest wrażenie (to chyba nie tylko wrażenie :)), jakby druga osoba cały czas wzmacniała te pozytywne aspekty, które sama w sobie i w swoim życiu ja chcę rozwijać :).
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Jolanta 16 w 2012-12-18, 17:51:59
Ja sie ciesze, ze moj maz mi nie zakazuje mojego rozwoju, nie wysmiewa,nie utrudnia itd. Nie moge z nim porozmawiac na te tematy, ale on wie, ze ja sie rozwijam i chyba mu to imponuje.
Wspolnie zyjemy i wspieramy sie w codziennosci- dzieki mojemu innemu spojrzeniu udaje mi sie duzo sytuacji uratowac i mysle, ze brak paniki duzo zmienil nasze zycie.
Wczesniej bylam bierna - teraz moje pozytywne nastawienie ode mnie bije i udziela sie wszystkim. Nie mam depresyjnych nastrojow- kiedy nie chcialo mi sie nic wiecej od zycia.
Sa sytuacje- kiedy mowie....jeju przestan krakac- nie ulatwiasz mi!!!! ...i wtedy on sie mnie slucha. Mysle, ze to proces...ale pozwala mi na wszystko...bo zalezy mu na moim szczesciu i to jest super partner...kiedy patrzysz w oczy i widzisz milosc. Zreszta im wiecej ja sama sie kocham- tym lepiej nam sie uklada. :))))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2012-12-18, 22:30:54
Poruszył mnie post BlackRose, a dokładniej kwestia odpuszczenia sobie. Chciałbym wiedzieć jak sobie odpuścić. Nie potrafię tego zrobić. Nawet jak się nastawię na cieszenie się z tego co jest i przyjmowanie związku w swoim czasie (czyli wg pś w dalekiej przyszłości) to prędzej czy później wraca do mnie ból bycia samemu.

Ostatnie kilka miesięcy było bardzo udane pod tym względem, gdzie skupiłem się na sobie i poczułem, że nie muszę niczego uzależniać od związku - byłem gotowy czekać na odpowiedni czas i cieszyć się codziennością. No, ale to i tak wróciło - poczułem potrzebę jakiegokolwiek działania, a potem ten cholerny ból, który muszę znosić od tak dawna.

Męczy mnie patrzenie na szczęśliwe, wtulone w siebie pary. Nie rozumiem dlaczego oni mają siebie nawzajem, a ja nie mam nikogo. To jest okrutne.

Zresztą nieważne. Ja chce po prostu nie czuć tego bólu, tej pustki. Nie potrafię się tego pozbyć. To ciągle wraca. Mogę się wypełniać miłością, nastrajać optymistycznie, itd. I jest dobrze, ale tylko do czasu. W kółko i w kółko ten przeklęty ból wraca, a ja znowu cierpię, znowu płaczę i znowu piszę o tym samym na forum. To jest jakiś przeklęty krąg, z którego nie widzę wyjścia. Czekam tylko na ten upragniony związek, który by mnie uwolnił od tych tortur.

Co ja mam zrobić, aby odpuścić sobie tak porządnie i skutecznie? Może mógłbym się skupić na czymś innym, ale moje życie jest na razie jałowe, ledwie poprzetykane krótkimi okresami ciekawego czasu.

Nie wiem już co mógłbym zrobić innego niż to co robiłem do tej pory. Chyba zostaje mi jedynie zaakceptować to cierpienie i czekanie, aż się pewne rzeczy pouzdrawiają. Czuje żal do siebie, że odszedłem tak daleko od miłości i teraz muszę to wszystko znosić. Chciałbym móc przesunąć czas do momentu, kiedy największe problemy mam już z głowy.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Blackrose w 2012-12-18, 23:01:37
Clint,

wiem, że bardzo często tak się nie da. U mnie to wynikało raczej ze zwątpienia, aniżeli z akceptacji. Po prostu starałam się nie zafiksować na tych pragnieniach i dawałam sobie możliwosci życia pomimo przejmującego poczucia samotności. Wiedziałam, że i tak mogę zajmować się rozwojem, poszukiwać, wdrożyć się w pracę. To mi dawało w jakimś stopniu ulgę. Chciałam się przydać społecznie, wejść w życie z ludźmi, wolontariat. Nie byłam w stanie wciąż pracować nad tematem bliskości, wkręcać się i obsesyjnie myśleć o tym czego mi brak. Rozbijanie siebie na kawałki, traumy stało się po prostu mechaniczne i nudne. Lepszym było dla mnie dawanie modlitw w temacie i "zapominanie" - tak, aby mogło się cokolwiek zadziać do przodu. Obsesje bowiem nic nie pomagały i nakręcałam się tematem, brakiem seksu, miłości. A gdy nakręcam się brakiem, to wiadomo, że tego nie mam i nie będę miała. Gdy już się tym przyciaganiem faceta doszczętnie zmęczyłam, powiedziałam, że mam to gdzieś. Będzie to będzie, nie będzie to nie będzie. Nadzieja pozostała w tym wszystkim, jednak skkoncentrowałam się na studiach, siedziałam na stażu, kreowałam sobie pieniądze. Pomyślałam - no kurde przecież się nie zabiję dlatego ,ze nie mogę znaleźć sobie odpowiedniego faceta, a z przypadkowymi to mi się nie chce w nic angażować.

Pogodzenie się z czymś wynikające z bezradności różni się od akceptacji. U mnie to pogodzenie się było równe osłabieniu presji - dlatego kreacja jakoś przeszła. Rozumiem, wydaje mi się dość dobrze w jakim stanie emocjonalnym możesz być, gdy tęsknota przerasta. Piszę Ci co u mnie zadziałało, nie wiem czy to dobra recepta dla Ciebie. Nie rezygnuj z uzdrawiania, skupiaj się bardziej na tym co posiadasz, masz, niż na tym czego jeszcze nie mogłeś doświadczyć.


W relacji związku, super ważne jest pozwalanie sobie na działanie, swobodę, realizację zainteresowań. W pewnej chwili myślałam sobie, że nie mogę nawet wymagać od potencjalnego partnera, aby się rozwijał i robił to co ja. Powiedziałam, że wystarczyłoby mi nawet, gdyby on po prostu akceptował to co ja jem i pozwalał mi medytować ;)
Gdy schodzą presje, automatycznie dostaje się więcej i więcej.

A w ogóle najlepsze jest to, gdy powierzy się Bogu wybór partnera. Ostateczna rezygnacja (u mnie w poczuciu bezradności) z oczekiwań i powierzenie Bogu kreacji mojego związku opłaciła się ;)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2012-12-18, 23:14:36
Clint
 Sróbuj dotrzeć do tych momentów, kiedy wyparłeś się miłości i zamknłąeś serce, a potem zacząłeś odganiać od siebie "połówki".
I przypomnij sobie, KIM je zastąpiłeś!

Ja sobie odreagowałem największy ból samotności i odrzucenia ze związku ze... strzygą. Piekną strzygą, która była moją żoną i manipulowała mną seksualnie wiedząc, że pożadam jej ciała i że jestem za zaspokojenie seksualne zapłacić każdą cenę. Byłem przekonany,że mi sie to nalezy. Przecież po to się z nią żeniłem, żeby mieć seks z super laską. Tymczasem miałem permanentne odrzucenie i poniżanie.
To było dawno, ale ból pozostał do tego życia i co jakiś czas powracał.
Pozwoliłem sobie na zachowanie kompulsywne i tak długo tuliłem piersi podobne do tych, jakie ona miała, aż odreagowałem poczucie niespełnienia. Zeszło w mniej niż godzine :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2012-12-18, 23:24:26
Dzięki za rady :)

Będę powierzał Bogu ten temat i uzdrawiał to co wychodzi. W końcu będzie musiało się udać.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-19, 10:35:10
Z taka pustka i bólem samotności też zmagam sie od momentu roztania, kiedy też mogłam wtedy go doswiadczyć i poczuć, bo też nie było juz jak go zamaskować (zapłaciłam za to depresją). Pamietam też czas, kiedy to w spoleczenstwie czułam sie gorsza, czułam ogromny wstyd, że zostałam sama (jak to - co ludzie beda o mnie mówić) z dzieckiem. Wtedy też zaczełam na powaznie zajmować sie rozwojem ( znów założyłam sobie klapki na oczy, chciałam znów jakos zniwelować ten ból). W tamtym czasie też pojawiało się wokół mnie mnustwo kobiet (zależnych od mężczyzn) które ciagle narzekały - ja tylko byłam potwornie zbulwersowana - jak można nie doceniać tego co sie ma. Trwało to tak długo - az w końcu przyszło olśnienie - przecież te kobiety mi coś przekazuja - wtedy po raz pierwszy zaczełam doceniać siebie- że daje rade, że moge sama. Nauczyłąm sie też dzieki temu patrzeć co ludzie wokół nas maja nam do przekazania _ to mi przyśpiesza uzdrawianie. Był to moment kiedy zaczełam uczyć sie madrości życiowej. Teraz wiem, że żaden mężczyzna nie zrekompesnuje mi tego co nie dał tata, a cały czas tylko tego szukałam. Swiadomość tego pomaga mi akceptować, pogodzić sie, odpuścić - uczyś sie troszczyc o siebie i swoje potrzeby - nikt za mnie tego nie zrobi. Nie chce traktować mężczyzny jak Śrubokręt, gdzie będzie pełnił funkcję dokrecenia mi śrubki abym znów nie poczuła tego bólu. Zajmuje sie poznawaniem samej siebie głownie - zwiazek na pewno jest marzeniem ale nie ma takiego musu, że bez to ja nie dam rady.
Gdzieś głeboko też borykam sie z problemem i nie wiara w to, że mężczyzna "nowy" nie zaakceptuje obcego dziecka. Ostatnio też pocieszyłam sie jak zadzwoniła moja ciotka, która trafiła do domu starości - tam poznała swoją miłość. Zadzwoniła, żeby poinformować nas, że bierze ślub - czyż to nie piekne:))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Starfire w 2012-12-19, 11:17:20
Polędwica:

W związek najlepiej wchodzić w pełni samodzielnym, także po latach na pewno docenisz te doświadczenia (wiem, że to może wydawać się trochę okrutne :/)

Świetna historia z tą ciocią :) Ostatnio czytałam książkę pana, który jest sawantem z zespołem Aspergera, a na dodatek jest gejem ;) Pan poznał swego partnera po rocznym pobycie na wolontariacie za granicą, i od początku dostawał masę miłości i wsparcia, mimo tego, że był tak bardzo 'inny', a codzienne życie z nim nie należało do najłatwiejszych. Są razem do dziś i świetnie im się wiedzie, pan sawant sprzedaje kursy językowe przez internet (jest geniuszem językowym, który potrafi nauczyć się nowego języka w przęciągu tygodnia) Takie przykłady bardzo pozytywnie inspirują, że nie ma czegoś takiego, jak za wcześnie, za późno, czy że nie ma dla nas odpowiedniej osoby, czy odpowiedniej niszy w społeczeństwie :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2012-12-19, 11:29:11
Może mógłbym się skupić na czymś innym, ale moje życie jest na razie jałowe, ledwie poprzetykane krótkimi okresami ciekawego czasu.

To nie tylko do Ciebie, Clint, po prostu to zdanie było bardzo obrazujące pewien nurt.
Wczoraj przeczytałem artykuł (ang), który nieźle mną trzepnął:
http://www.cracked.com/blog/6-harsh-truths-that-will-make-you-better-person/ (http://www.cracked.com/blog/6-harsh-truths-that-will-make-you-better-person/)

W skrócie (aczkolwiek dla znających angielski naprawdę polecam przeczytać cały): nie jest ważne to, jakim jesteś. To, jakim jesteś, to tylko gleba na której mogą wyrosnąć twoje owoce. A tylko owoce możesz dać innym. Pozwolę sobie przetłumaczyć jeden cytat, akurat odnośnie związków:
Cytuj
Ilu z was żyje sobie teraz, mówiąc: "On/ona na pewno by mnie pokochała, gdyby tylko wiedziała jaką jestem ciekawą osobą!" Doprawdy? Jak wszystkie te twoje ciekawe myśli i pomysły przejawiają się w świecie? Do jakich działań cię prowadzą? Gdyby twój wymarzony/wymarzona miała ukrytą kamerę, która śledziłaby cię przez miesiąc, czy to co zobaczyłaby wywarło by na niej wrażenie? Pamiętaj -- nie może czytać ci w myślach, może tylko obserwować. Czy chciała by być częścią tego życia?
I tu wychodzi rzeczywistość na temat tego, co mamy do zaoferowania. Nie chodzi o gruby portfel, samochód, udekorowane mieszkanie czy bieliznę z Victoria's Secret. To są tylko przejawy przejawów (o ile w ogóle).

Jesteś inteligentny? OK, jak to się objawiło w przeciągu tego roku? Nauczyłeś się hiszpańskiego, zbudowałeś robota sortującego lego, wypunktowałeś niezauważone wcześniej przyczyny różnic między barokiem francuskim a iberyjskim? Fajna średnia w szkole i rozwiązanie wszystkich wydań "300 jolek" przez pół roku się nie liczy.

Jesteś otwarta na nowe? OK, jakim swoim tegorocznym odkryciem podzielisz się z partnerem?  Wrażeniami z parku wędrujących wydm, tym jak wspaniale dogme 95 przekazuje codzienną rzeczywistość w kinie, tym jak odkryłaś Prokofiewa i czym odróżnia się od reszty muzyków swoich czasów?  Powiedzenie mu jak uświadomiłaś sobie że wszystko jest jednym (ale tym razem tak na serio i głeboko), zachwyt nad nową płytą Shakiry czy kolejną częścią Gwiezdnych Wojen się nie liczy. (Tym bardziej na tym forum;)

I tak dalej... Wielu ludzi, w tym ja, lubi łapać się na "jestem dobrym człowiekiem." I nie przejawiają tego -- zwłaszcza duchowiaki, które jak wiadomo mają dwie lewe ręce do tej przyziemnej materii ;)

Zakończę jeszcze jednym cytatem:
Cytuj
"Ale jestem świetnym słuchaczem!" Naprawdę? Dlatego że jesteś gotowy siedzieć cicho w zamian za okazję aby być w pobliżu ślicznej dziewyczyny (i cały czas wyobrażać sobie jak miękka musi być jej skóra)? No to niespodzianka, w jej życiu na pewno jest inny koleś który to potrafi a w dodatku umie grać na gitarze. Mówiienie że jesteś miłym gościem to jak restauracja, która próbuje się sprzedać tym, że jedząc w niej nie pochorujesz się. To jakbyś był nowym filmem pod tytułem "Ten film jest po angielsku" z hasłem reklamowym "Aktorzy są wyraźnie widoczni."
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-19, 12:54:17
Lynd,
Czym lepsza klasa gleby - tym lepszy plon))
Można ją użyźniać - na piasku mało co wyrośnie:))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-19, 12:56:21
StArfire, :)))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Witek D. w 2012-12-19, 13:18:48
Moja myśl z wczoraj (dla mnie) - Pozwalam by się we mnie zakochano z wzajemnością :D
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2012-12-19, 13:25:15
Lynd - przeczytałem ten artykuł, ale tylko do połowy, bo dalej nie widziałem w tym sensu.

Nie twierdzę, że jak ktoś nie przejawia na zewnątrz sukcesów to nie ma problemu. U mnie jest z tym jeszcze cienki i wiem, że mam problem. Nie zmienia jednak to faktu, że ten artykuł to crap.
Cytuj
Either you will go about the task of seeing to those needs by learning a unique set of skills, or the world will reject you, no matter how kind, giving and polite you are. You will be poor, you will be alone, you will be left out in the cold.
Nie wiem czy w ogóle jest potrzeba to komentować. Może i wielu ludzi działa w taki sposób, ale nie wszyscy patrzą na to w ten sposób, nie każdy wartościuje człowieka po jego zewnętrznych sukcesach. Ten artykuł kompletnie nie docenia tych wewnętrznych, tak jakby nie miały one żadnego znaczenia. I jeszcze ta manipulacyjna scenka z operowaniem postrzelonej osoby - to jest kurna logiczne, że do wykonywania odpowiedzialnych czynności takich jak, bycie lekarzem trzeba mieć konkretny skill i tyle - ale to nie znaczy, że bez tych skilli się jest bezwartościowym w każdej roli i sytuacji.

Jeśli chodzi o związki - dla mnie taki podejście jest chore. Dla mnie jest najważniejszą to jaką jest osobą, a nie co ona robi ze sobą w wolnym czasie, czy wykorzystuje swój potencjał intelektualny czy też nie. I żeby było jasne - mi nie chodzi o deklaracje tej osoby co do tego, jaka jest, ale to o co przejawia na zewnątrz, bo miłość, sympatię, ciepło, otwartość i wiele innych cech także się przejawia na zewnątrz i to niekoniecznie przez efekciarskie sukcesy materialne. I tutaj akurat się zgodzę z artykułem, że liczy się przejaw, a nie same deklaracje.

To wszystko jest tak naprawdę kwestią tego, jakie owoce uznaje się za najbardziej wartościowe i jakie się chce otrzymywać od drugiej osoby. Ja sobie w materii nie radzę jakoś super dobrze, więc na pewno nie będę wymagał tego od partnerki i z pewnością mogę znaleźć osobę, która ma do tego taki sam stosunek.

Co do np. inteligencji - sam jestem całkiem inteligentny, ale nie odczuwam potrzeby jakiegoś intensywniejszego korzystania z tego. Uważam, że żyjemy w ostro przeintelektualizowanym świecie, gdzie się jej nadużywa i zapomina o innych wartościowych aspektach człowieka. Zarówno w tym życiu, jak i w wielu innych sam byłem taką osobą i mi się znudziło, nie widzę w niej nic specjalnego. Mnie wystarczy, że druga osoba po prostu nie będzie przejawiać skrajności ani w jedną, ani w drugą stronę - nie chcę zarówno głupka, jak i męczącego intelektualisty, który nawet Boga by chciał scałkować. Ponadto nie widzę w inteligencji nic takiego, żeby chcieć rozwijać ją ponad własne potrzeby - to już by była sztuka dla sztuki - szczególnie że do dzisiaj płacę za nadmierne, wielowcieleniowe myślenie na wszelkie możliwe sposoby.

Co do przejawów innych rzeczy - dlaczego to musi być wszystko takie wyjątkowe, robiące wrażenie czy wyszukane? A jak ktoś lubi prostotę i zwyczajne, proste życie? Jeżeli dla kogoś spełnieniem jest siedzenie w domu i szycie sweterków, to Ty tej osobie powiesz że ma problem, jest nieciekawa i ma koniecznie wleźć na Mount Everest, żeby uszyć największy sweter świata, bo dopiero wtedy to będzie wartościowe?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Kaja w 2012-12-19, 14:01:31
Całkowicie się zgadzam z tym co napisał Clint, nie jest tak że trzeba być kimś wyjątkowym żeby stworzyć związek.

Dla mnie kluczowe jest w tym wszystkim właśnie uwolnienie się od presji żeby ten związek stworzyć. Ja przynajmniej takiej presji nigdy nie odczuwałam zawsze miałam jakieś sprawy do załatwienia z samą sobą  i myślałam że dopiero potem na to będę gotowa. No i związki się same wtedy pchały, choć mam wrażenie że tylko po to żeby mnie wyprowadzić z tej równowagi którą uzyskiwałam – ale to inna sprawa. Wtedy stwierdziłam że muszę sprawy wziąć w swoje ręce, tzn. nie żebym ja była przez kogoś wybrana i związek sam mi się wepchnął w życie tylko ja sobie mam kogoś wybrać. Zaczęłam pisać afirmacje i praktycznie na drugi dzień się pojawił mój obecny maż. Zaczęliśmy się spotykać, więc przestałąm pisać od razu przestaliśmy, po jakimś czasie wróciłam do afirmacji i znów zaczęliśmy. Tym razem pisałam trochę dłużej no i jesteśmy razem. Choć od tego czasu dużo się zmieniło i sama nie wiem co będzie dalej z naszym małżeństwem.  (teraz to bym w ogóle ślubu nie brała). Temat znów czeka aż zrobię porządek z sobą :).
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2012-12-19, 14:11:54
Clint,
Uważam że jak najbardziej warto przeczytać artykuł do końca, choćby dlatego że mnie już z początku odrzucił. A również obejrzeć ten filmik bo gość -- niezależnie od strasznej formy jaką używa -- ma rację.

Wydaje mi się że spojrzałeś na to przez pryzmat swoich lęków -- ja zresztą też. Na szczęście akurat alewchodzę w okres przejawiania tego, więc jakoś zdzierżyłem. Ale też mam zasadę że czytam rzeczy, które wywołują we mnie konflikt, choćby dlatego aby zobaczyć skąd ten konflikt jest.

Swoją drogą właśnie nie chodzi o sukcesy materialne, a o samo przejawianie swojego potencjału. Np. Ty masz "lekkie pióro", i przejawia się to choćby pisaniem fajnych postów na forum. Czy byłbyś równie ciekawą osobą, gdybyś ich nie pisał? Albo gdybyś pisał do jakiejś lokalnej gazety, sucho opisując przyznanie nagród za "Najlepiej wyremontowaną drogę 2012." Albo opisywał cudowne cechy dezodorantu w gazetce reklamowej. Wtedy robiłbyś to na sposób "bezpieczny," społeczny, ale czy nie pisząc o duchowości byłoby to tyle warte dla innych. Czy byłoby cokolwiek warte, bo przecież każdy posługujący się słowem byłby w stanie napisać taki bezduszny reportaż.

Nie musisz wydawać bestsellera, czy choćby i książki. Ważne jest, czy coś z tym robisz. Jak jezusowa przypowieść o talentach. Jeśli nic z tym nie robisz -- po co to komu? To jak być inteligentnym, ale udawać głupka, być zabawnym, ale siedzieć z gębą zamkniętą na kłódkę. To "kim jesteś" jest wszystkim -- ale tylko dla Ciebie. Inni tego nie widzą i nie doświadczają inaczej niż to, do jakich działań Cię to motywuje.

Dobrym papierkiem lakmusowym tutaj jest właśnie ten filmik i to, czy jest się w stanie cokolwiek pozytywnego wyciągnąć. Bo gość jest s...synem do kwadratu, ale to co mówi w tym kontekście ma sens (zwłaszcza że to tylko występ, co widać w jego wypowiedzi z 0:15).

Aha, i jeszcze jedna ważna rzecz: jeśli czujesz że to, co robisz jest wyjątkowe, to pewnie znaczy że ciśniesz się ponad miarę. To, co robisz ma być zwyczajne dla Ciebie, tak jak chirurgia jest zwyczajna dla chirurga, gra na skrzypcach najnormalniejsza dla wirtuoza, a lekkie pisanie dla Ciebie (na przykład, bo Cię nie znam). Z podanymi przykładami chodziło mi o to, aby nie ograniczać się skalą społeczną -- zarówno w górę, jak i w dół. Więc jeśli wejdziesz na Mount Everest, to tylko dlatego że Mont Blanc zrobiło się już nudne, i to był jedyny logiczny krok. W sumie fajne, ale nic niezwykłego, pewnie jakby każdy się przyłożył byłby w stanie to zrobić. Nie trzeba robić największego swetra, wystarczy sweter zajebisty;) "Ale co w nim takiego zajebistego? Ot, szyłem sobie po swojemu. No dobra, wzorki są trochę inne, ale to dlatego że te zwyczajowe mi się nie podobają."

To ostatnie piszę z doświadczenia i jest naprawdę kapitalne. Słyszeć i dawać komplementy za coś, co dla nas czy tej osoby jest najbardziej oczywiste pod słońcem. Co nie wymaga żadnego wysiłku, ba, nierobienie tego wymaga wysiłku:)

EDIT:
Poledwica,
Dokładnie :) Byle tylko nie chodzić na lewo i prawo i płakać nad tym, że ma się taki piękny ogródek, z taką piękną glebą, tyle że póki co nic na niej nie rośnie. Ale jak już wyrośnie -- to będzie coś! A z tobą, bejbe, to już na pewno, jeśli tylko dasz swój magiczny wpływ z zewnątrz..!
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2012-12-19, 14:59:47
Lynd
No ok, z tym się zgodzę. Wiem już też w co konkretnie we mnie to uderzyło, że wzbudziło we mnie emocje - temat który w sumie mam na wierzchu czyli presjonowanie się i pretensje do siebie, czemu ja jeszcze nie mam tego i tamtego, czemu ja jeszcze nie osiągnąłem czy nie przejawiam X i Y. Czytając artykuł poczułem, że po prostu jestem jakiś gorszy, bo mam takie i owakie braki w przejawianiu się, a sugerowanie jeszcze że z tego powodu miałbym nie zasługiwać na fajny związek  to już mnie kompletnie rozjuszył.

Jak tak spojrzę na siebie bez tego perfekcjonizmu i krytyki, to nie jest ze mną tak źle. Cały czas idę do przodu swoim tempem i nawet te materialne działania, które były takim wyzwaniem, są coraz lepsze. Czy mogłoby być lepiej i szybciej? Jak najbardziej, ale dopóki są sensowne postępy to nie ma co się też presjonować - mimo wszystko w moim życiu powoli się pojawia coraz więcej ludzi, działania, pieniędzy i innych fajnych rzeczy, więc wszystko idzie w dobrym kierunku. Mnie pozostaje przede wszystkim wyluzować i zaakceptować, że nie wszystko od razu będę miał, że mam jeszcze swoje problemy, z którymi będę musiał się skonfrontować, żeby pewne rzeczy poszły jeszcze bardziej do przodu.

A druga część tekstu już rzeczywiście brzmi lepiej.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-19, 16:20:45
Lynd:),
To co w Tobie najbardziej lubię to to, że czasem nie rozumiem Twojego polskiego:)

Poczucie wartości człowieka to pojęcie względne:) nie da się z człowieka wyplenić z człowieka. Choćby  jedno ziarnko z człowieczeństwa w nim zostało to wzrośnie w nim, wypełniając znów jego całe wnętrze. Jesteśmy różnorodni i tacy zostaniemy. Mamy różną osobowość, ducha, poglądy, idee,  ale i każdy z nas inaczej myśli, zachowuje się, ma inny system wartości, odczuwa, myśli, podejmuje sam decyzje... jest Człowiekiem, czyli istotą wiedzącą, umiejącą, myślącą i czującą. A wnętrza, ducha nie da się kupić ani sprzedać ani wymodelować!
I wnętrze człowieka, czyli sam człowiek jest największą własną wartością Człowieka a nie dobra, które może posiadać jednego dnia a drugiego już nie.
Największą wartością człowieka jest on sam!
Jeżeli ktoś widzi wartośc człowieka poprzez dobra materialne (to czy ma samochód, sporo kasy na koncie czy inne tam) to dla mnie to Pasożyt.


Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2012-12-19, 16:24:47
A czytałaś artykuł? Bo jak nie to tam jest świetna metafora tego, co autor chce powiedzieć, przetłumaczę :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-19, 16:26:47
A teraz nadszedł też moment, kiedy w koncu jestem za coś wdzieczna mojemu ojcu. On zawsze mnie szkolił:), że mam polegać na sobie, że mam pracować na siebie, żeby nie być na łasce faceta. Musiałam być silna, twarda, radzić sobie, od najmłodszych lat trzeba było pracować.  Wiele bólu mi przysporzył i cierpienia. Jest ból emocjonalny z dzieciństwa, ale jest też coś czego mnie nauczył:))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Inga w 2012-12-19, 16:34:24
Ja miałam związek z recydywistą który spędził 13 lat w więzieniu. Związałam się z nim nie dlatego że mi się podobał, bo naprawdę się nim brzydziłam, ale dlatego że czułam się bardzo samotna i uważałam że na nikogo lepszego nie zasługuję. Oprócz tego nie miałam wtedy sensu życia wiec sobie pomyślałam że moim sensem życia będzie pomaganie ludziom i bycie dla nich dobrą.
Oczekiwałam od niego że zapewni mi towarzystwo i wybawi od samotności.
 Ten człowiek był psychopatą, pozbawionym uczuć tak bardzo że zewnętrznie objawiało się to jako brak linii papilarnych, poza 3 głównymi oraz tak grubą skórą że nawet oset go nie kłuł. On mnie prosił o pomoc bo chciał wrócić do życia w społeczeństwie a ja  chciałam mu pomóc, bo mi tak nakazywała religia.
 On od razu mnie rozszyfrował i gdy chciał mnie do czegoś zmusić to szantażował mnie tak że brał sznur i szedł się wieszać. Ja w to  wierzyłam.
Gdy chciałam od niego odejść, to mi groził że mnie zabije. Poza tym pił i ukradł mi wszystko co miałam cennego i co się dało sprzedać. Pomimo ogromnych lęków przed nim udało mi się od niego uciec.  Po tym doświadczeniu uznałam że związek jest nie dla mnie i że mam się trzymać od mężczyzn z daleka. I realizuję to do dzisiaj.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Olga w 2012-12-19, 17:35:07
Też związałam się kiedyś z takim manipulatorem, sztuczki ze śmiercią- bezcenne, mam kilka ciekawych opowiastek w zanadrzu w tym temacie. Można powiedzieć, ze ofiara losu ze mnie była:) Ale jak się miało wielkie poczucie winy, to z łatwością wplątywało się w niekorzystne układy. Poza tym byliśmy kodowanymi połówkami, on miał silne DDA, bardzo to nas do siebie ..zbliżyło ;)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2012-12-19, 18:08:04
Lynd Seagull
Nie każdy art. psychologiczny przekazuje pozytywne treści. Najczęściej są to dzieła związane z motywowaniem ASPIRACYJNYM, CZYLI LANSUJĄCE COŚ, CO NIE JEST DO OSIĄGNIĘCIA, Ale ładnie wygląda.

W chwalonym przez Ciebie art. jest jednak coś bardzo ważnego, a nie docenianego przez komentatorów.
1. To jest bardzo ważne WIEDZIEĆ, co się ma do zAOFEROWANIA DRUGIEJ OSOBIE. wIEDZIEĆ I doceniać.
2. Kwestia WYJĄTKOWOŚCI została zupełnie niezrozumiana. Dlatego ją rozszerzę.
Ja nie chciałbym, zeby moja partnerka była 'pospolita". Chcę, żeby była wyjątkowa. Wyjątkowa DLA MNIE.
W Indiach słyszałem:
"widzicie te kobiety? one są takie chłodne i dostojne. Ale tak jest w miejscach publicznych. W domu, w sypialni, zmieniają się nie do poznania. Są gorące w seksie."
W Serbii wszedłem do sklepiku z CD, gdzie obsługiwała mnie młoda muzułmanka. Byłem w pozytywnym szoku, bo zrobiła coś, co moja podświadomość znała z dawnych wcieleń i co doskonale rozumiała. Dziewczyna koncentrując się wyłacznie na twarzy i oczach (jej gesty nie schodziły niżej), zrobiła mi pokaz w stylu: "patrz, jaka jestem zajebista" :)
Lubię, kiedy moja partnerka jest wyjątkowa i wyjątkowo mnie traktuje. Ja też ją lubię traktować jako osobę wyjątkową.  Wyjątkowośc budzi zachwyt, podziw, zainteresowanie. Nie wyobrażam sobie,żebym mógł być w związku z osobą, która nie jawi mi się jako wyjatkowa.
Ale... Uwaga!
Nie pomogą żadne starania, żadne zabiegi upiększające, by się prezentować przed druga osobą jako ktoś wyjątkowy. TO MA BYĆ NATURALNE, a nie sztuczne!
Ludzie grają podczas tokowania (zalotów), Ale po tym stają się sobą, czyli zupełnie kimś innym, niż to zareklamowali. A to prowadzi do poczucia zawiedzenia i wzajemnych pretensji.
Chodzi więc nie o grę, ale o AUTENTYCZNĄ wyjątkowośc.
TO NAPRAWDĘ NIE JEST NICZYM TRUDNYM. Nie wymaga starannego makijażu (chyba że partner tylko na to zwraca uwagę), nie wymaga starań.
A więc o co chodzi?
ŻEBY DOCENIAĆ TE CECHY, KTÓRE SIĘ PRZEJAWIA I przyciągnąć partnera, dla którego są one WYJĄTKOWE - ważne i interesujące!

Tymczasem wiele osób najpierw kogoś przyciąga, a potem stara sie z nim "dograć" (zmienić jego dla siebie i siebie dla niego), co najczęsciej prowadzi do porażki. Bo to jak próba strugania osła z wierzchowca :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-19, 19:07:57
Lynd:)
Wiesz co nie, artykułu nie czytałam, nie mam zbytnio czasu w pracy. Odniosłam się do tego co pisałeś do mnie, i krótkich cytatów zamieszczonych przez Ciebie:)
Ta wyjątkowośc u kogoś, którą ja dostrzegam, przejawia sie takim wyróżnianiem sie od innych. Nie potrafie tego słowami opisać ja to po prostu czuję. Dlatego napisałam, że lubię cie za to, że nie zawsze rozumiem co piszesz - i to jest to co mnie osobiście fascynuje w innym człowieku. 
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-19, 19:47:26
Zrozumiałam tyle, że czym bardziej sie  w temat zagłebiam tym bardziej nic nie wiem:(
Albo też tyle mam rzeczy do uzdrowienia:(
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2012-12-19, 20:15:58
Pozwoliłem sobie przetłumaczyć wstęp dla dobra całej dyskusji, bo nie dotyczy się tylko związków, a w ogóle jakichkolwiek relacji miedzyludzkich.
Cytuj
Załóżmy, że osoba którą najbardziej kochasz została właśnie postrzelona. Leży na ulicy, wykrwawiając się i krzycząc. Podbiega jakiś facet i mówi "Odsuń się." Przygląda się ranie twojego bliskiego i wyciąga z kieszeni finkę -- będzie operować tu, na środku ulicy.

- Jest pan lekarzem? - Pytasz.
- Nie. - Odpowiada facet.
- Ale wie pan co robi, prawda? Był pan lekarzem polowym w wojsku, albo... - Odpowiadasz.

W tym momencie facet zaczyna się irytować. Mówi ci że jest miłą osobą, że jest szczery, że nigdy się nie spóźnia. Mówi jakim wspaniałym synem jest dla swojej matki, i że ma bogate życie pełne spełniających go hobby, i chwali się że nigdy nie przeklina.

Zmieszany, pytasz:
- Ale co to ma do rzeczy, skoro mój (mąż/żona/przyjaciel/rodzic) leży tu i się wykrwawia! Potrzebuję kogoś kto umie operować rany postrzałowe! Zna się pa na tym czy nie?!?

Teraz człowiek robi się wzburzony -- czemu jesteś taki pusty i samolubny? Czy nie liczą się dla ciebie żadne jego zalety? Nie słyszałeś, jak właśnie mówił, że zawsze pamięta o urodzinach swojej dziewczyny? W obliczu tych wszystkich dobrych rzeczy, które robi, czy naprawdę umiejętność wykonywania operacji jest tak ważna?

W panice, złapiesz go zakrwawionymi rękoma za ramiona i zaczniesz nim potrząsać, krzycząc:
- Tak, mówię że te pierdoły się nie liczą, ponieważ w tej konkretnej sytuacji potrzebuję tylko kogoś kto wie jak powstrzymać krwawienie, świrze jeden!

I to jest straszna prawda na temat dorosłego świata: w tej sytuacji znajdujesz się każdego dnia. Tylko że to ty jesteś tą zmieszaną osobą z finką w ręku. A całe społeczeństwo jest krwawiącą ofiarą postrzelenia.(...) [Ludzie] potrzebują by wybudować im domy, potrzebują jedzenia, potrzebują rozrywki, potrzebują spełniajacych związków intymnych. (...) I teraz albo podejmiesz się zadania zaspokajania tych potrzeb, ucząc się odpowiednich zdolności, albo świat cię odrzuci niezależnie od tego jak łaskawy, dobry i dobrze wychowany możesz być.

Polędwica,
Chyba nie umiem tego lepiej wyjaśnić niż w tym artykule, a już na pewno nie o tej porze;) Może z rana mi coś przyjdzie.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Kaja w 2012-12-19, 20:40:58
Coś mi tu nie gra w tym co piszecie
Wg tego co piszesz Lynd to trzeba się czymś wykazać żeby zasłużyć na związek, spełnić oczekiwania drugiej strony, mieć coś do zaoferowania? To chyba nie jest właściwa perspektywa. Mi się zawsze wydawało że to że oferuję siebie taką jaką jestem wystarczy. Tym bardziej że to wszystko co wyżej jest względne i jest tak naprawdę kwestią samooceny i właśnie docenienia samego siebie.
Rozumiem, że partnera traktuje się jako kogoś wyjątkowego już przez sam fakt że jest partnerem, że go wybraliśmy i że z nami harmonizuje.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-19, 20:43:48
JA tekst rozumiem, to u mnie w głowie powstało zmieszanie. Zwiazek jeszcze dla mnie to za wcześnie. Ja musze najpierw porzadek ze soba zrobić, musze najpierw przekonać siebie, że ja zasługuje na mężczyznę. Najpierw musze poznac co moge mu zaoferowac od siebie Musze sie poczuć wyjatkowa sama ze soba ze swoja kobiecoscia:)))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2012-12-19, 20:45:57
No i dla mnie to jest właśnie jedna z głupszych rzeczy w tym artykule - założenie, że ludzie tworzą relację z innymi ludźmi tylko na bazie tego jak dana osoba może zaspokoić ich potrzeby. Może i większość ludzi działa w ten sposób, ale Ci bardziej świadomi już niekoniecznie. Czasami wystarczy, że z daną osobą jest nam dobrze od tak, gdzie wystarczy sama jej obecność.

A już na pewno idiotyczne jest podejście, gdzie się człowiek chce się rozwijać i robić więcej z intencją stania się bardziej atrakcyjnym dla innych. To z reguły prowadzi częściej do frustracji czy bycia wykorzystywanym przez innych niż spełnienia w relacjach z ludźmi. Jak chcę coś robić, rozwijać się - to dla siebie, bo mi się to podoba, bo mam na to ochotę.

I zamiast tego wszystkiego, lepiej popracować nad świadomością że jest się wystarczająco cennym, atrakcyjnym dla innych już teraz, zamiast tworzyć sobie kolejne sztuczne warunkowanie.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-19, 20:56:20
Zaraz kochani bo temat trochę schodzi na innych ludzi i relacje miedzy nimi. Ja nigdy nie bede dla ludzi taka jak dla partnera - to on ma byc dla mnie wyjatkowy, nie dla mojej koleżanki (ale ta wyjatkowośc jest inna dla każdego) Potrzeby to ja sama sobie zaspokajam - partner jest po to bym z nim szła przez życie - nie żeby mnie przez nie prowadził. Tworzac zwiazek oczekuje czegos od partnera - ale musze też coś od siebie dać. I to właśnie musze sobie przerobić:)))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2012-12-19, 21:10:11
Clint & Kaja,

Cytuj
Czasami wystarczy, że z daną osobą jest nam dobrze od tak, gdzie wystarczy sama jej obecność.
Tylko czy na bazie samego tego można stworzyć związek? Jak nie ma za bardzo o czym buzi otworzyć (bo w końcu nic nie trzeba oferować) ani za bardzo jak się pokochać (bo i seks jest umiejętnością)... Ilu masz takich choćby przyjaciół, którzy poza byciem i ew. nieszkodzeniem nic nie wnoszą?

Cytuj
Mi się zawsze wydawało że to że oferuję siebie taką jaką jestem wystarczy. Tym bardziej że to wszystko co wyżej jest względne i jest tak naprawdę kwestią samooceny i właśnie docenienia samego siebie.
Mi się też tak zawsze wydawało, i niestety tworzyłem związki jakie tworzyłem. Odpowiednie na tamten czas, bez wątpienia, ale takie... płaskie? I właśnie jak piszesz, po przerobieniu samooceny i nauczeniu się przejawiania tych wszystkich fajnych rzeczy w społeczeństwie, sprawy nabrały niesamowitej głębi. Nawet mimo tego, że w temacie zostało dużo do przepracowania.

Cytuj
I zamiast tego wszystkiego, lepiej popracować nad świadomością że jest się wystarczająco cennym, atrakcyjnym dla innych już teraz, zamiast tworzyć sobie kolejne sztuczne warunkowanie.
...Co, w sposób naturalny, doprowadzi do rozwiązania przedstawionego w artykule. Nawet na tym forum nie piszemy tak o, tylko aby zaspokoić swoje wzajemne potrzeby :)

Dla mnie artykuł obrazuje pewną (ba, podstawową!) tendencję społeczeństw. Sam z siebie, jako ilustracja, nie ma służyć do motywowania się, raczej do zrozumienia co robi się nie tak. Wiadomo, motywowanie brakiem rzadko prowadzi do wspaniałych rezultatów (choć może wybić z marazmu).
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Starfire w 2012-12-19, 21:19:20
Głębia nie wynika z nauki wymuszonego przejawiania, tylko z przejawienia się w zgodzie ze sobą :) (Yeah, wiem, że to brzmi trochę jak masło maślane, ale myślę że tak na prawdę o to rozbija się cała dyskusja)

Lakoniczna i bezpośrednia komunikacja potrafi rozwiązać każdą dyskusję :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-19, 21:42:46
Kiedys wierzyłam, ze jak sie tworzy zwiazek to wiadomo, że będzie panowała wiernośc, lojalnośc, zrozumienie, zaufanie, szczerośc, itp, na mojej drodze stanał ktoś, kto zburzył mi całe moje przekonanie. Skad ja mam wiedzieć komu co siedzi w głowie, kto jakie ma intencje (nawet swoich nie znam) Teraz wiem, że za jakiś rok znów będe inna, co innego bedzie dla mnie ważne, cenne. To jeżeli teraz zaczynałabym jakis zwiazek to za pare lat mam wymienić partnera na inny model? Zaczyna byc to dla mnie bardziej chore niż było dotychczas.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Kaja w 2012-12-19, 21:58:22
Głębia nie wynika z nauki wymuszonego przejawiania, tylko z przejawienia się w zgodzie ze sobą :) (Yeah, wiem, że to brzmi trochę jak masło maślane, ale myślę że tak na prawdę o to rozbija się cała dyskusja)
Chyba tak :)

Lynd,
sama głębia związku to dużo za mało moim zdaniem. Ja wiele razy z różnymi facetami czułam się mega wyjątkowa , sama dawałam się z siebie też wszystko (to już nie tak wiele razy ale jednak) związki były bardzo głębokie. Tak głębokie, że jak facet zniknął to mi serce pękło. I co – to że teraz mam tylko więcej do uzdrowienia.
Dla mnie jest jednak różnica w docenianiu siebie, a staraniu się żeby mnie docenili inni. Dla mnie takie podejście jest ok, gdy staram się o pracę a nie o partnera. W związku owszem dajemy, ale nie dlatego że musimy tylko dlatego że sami chcemy i nam to sprawia przyjemność – chyba ;)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2012-12-19, 22:24:10
Cytuj
Tylko czy na bazie samego tego można stworzyć związek? Jak nie ma za bardzo o czym buzi otworzyć (bo w końcu nic nie trzeba oferować) ani za bardzo jak się pokochać (bo i seks jest umiejętnością)... Ilu masz takich choćby przyjaciół, którzy poza byciem i ew. nieszkodzeniem nic nie wnoszą?
To już sytuacja abstrakcyjna, bo żeby kompletnie nic nie mieć do zaoferowania, to ja nie wiem kim by trzeba być - chyba człowiekiem-kamieniem. Żeby mieć o czym rozmawiać, wystarczy mieć wspólne tematy, a tylko totalni asceci nie interesują się kompletnie niczym. Żeby chodzić na spacery czy siedzieć sobie razem na ławce wystarczy to lubić. Jest wiele rzeczy, które ludzie mają i przejawiają po prostu zwyczajnie żyjąc, bez żadnego wielkiego procesu odkrywania i dążenia ku czemuś tam. I tutaj wystarczy jedynie znaleźć osobę, która ma podobne zainteresowania, światopogląd, itd.

Jasne, jakieś dodatkowe zdolności, zainteresowania, itd zawsze się mogą przydać - temu nie zaprzeczę. Chodzi jednak o to, że zwyczajni ludzi, żyjący w zwyczajny sposób też często mają dużo do zaoferowania pasującym do nich osobom, bez żadnego dodatkowego działania, ponad ich szare, zwyczajne życie. oczywiście wszystko jest kwestią własnych oczekiwań i wymagań co do innych ludzi i związków z nimi.

Jeśli chodzi o związki partnerskie, to jako wierzący-niepraktykujący się nie będę wypowiadał :D
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2012-12-19, 23:04:41
Lynd Seagull
Ten cytat "co by było. gdyby" jest szalenie głupi. Ale dla niektórych moze być inspirujący (choć nie mam pojecia, do czego?).
Do czego mnie zainspirował?
Gdyby moja partnerka doświadczyła czegoś takiego, to najpierw bym jej pomógł, a potem zaproponował, żeby sobie stworzyła szczęśliwy związek z jakimś Batmanem, lub durniem, który uwielbia ratować idiotki z opresji.
Dlaczego?
Otóż jeśli mechanizmy autodestrukcji aż tak silnie się materializują, to znaczy, że taka kobieta ma zbyt wiele negatywnych myśli na rózne tematy, a przede wszystkim na temat bezpieczeństwa. Chaos w życiu mi nie potrzebny.

poledwica
Nie panikuj. tYLKO NA POCZĄtek wydaje się to trudne. jak się włącza intuicję, zaczyna być łatwe. Ale TRZEBA WIEDZIEĆ, CZEGO SIĘ CHCE od partnera, od siebie i w związku.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Olga w 2012-12-19, 23:33:50
Dla mnie ten art jest złą inspiracją w kontekście związków.
Lynd, zadajesz pytanie, czy mozna stworzyc dobry związek na bazie tego, że wystarcza nam sama obecnośc danej osoby. Potem piszesz w odpowiedzi na:

   " Mi się zawsze wydawało że to że oferuję siebie taką jaką jestem wystarczy. Tym bardziej że to wszystko co wyżej jest względne i jest tak naprawdę kwestią samooceny i właśnie docenienia samego siebie."

:
Mi się też tak zawsze wydawało, i niestety tworzyłem związki jakie tworzyłem. Odpowiednie na tamten czas, bez wątpienia, ale takie... płaskie? I właśnie jak piszesz, po przerobieniu samooceny i nauczeniu się przejawiania tych wszystkich fajnych rzeczy w społeczeństwie, sprawy nabrały niesamowitej głębi. Nawet mimo tego, że w temacie zostało dużo do przepracowania.


Wnioskuję że jak przepracujesz to co ci zostało do przepracowania, to uświadomisz sobie że sama obecnośc wystarcza. :) Nie jest to płaskie, widać że nie miałeś związków w których doświadczałeś podobnych wibracji i otwarcia, bo nie wiesz, co się dzieje dalej i wnioskujesz negatywnie po swojej przeszłości w której notabene nie byliście otwarci i nie mieliście podobnych wibracji/świadomości:)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Olga w 2012-12-19, 23:44:02
edit, pisze o podobnych wibracjach, świadomości wysokich. Nie niskich;) Wtedy wszystko płynie, i to jest harmonia. Przy wysokiej świadomości partnerów takie przykłądy tylko wprowadzają szarość, nic nie wnoszą pozytywnego.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2012-12-19, 23:58:34
Olga
 To jest to! :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2012-12-20, 08:43:50
Wnioskuję że jak przepracujesz to co ci zostało do przepracowania, to uświadomisz sobie że sama obecnośc wystarcza. :) Nie jest to płaskie, widać że nie miałeś związków w których doświadczałeś podobnych wibracji i otwarcia, bo nie wiesz, co się dzieje dalej i wnioskujesz negatywnie po swojej przeszłości w której notabene nie byliście otwarci i nie mieliście podobnych wibracji/świadomości:)
A ten fragment mnie zirytował, bo nie wiem na podstawie czego to wnioskujesz :/ Nawet nie znasz mojej definicji słowa "płaskie" w tym kontekście, a się nią posługujesz. Nie wiem też czy czytałaś artykuł, który krytykujesz. I jeszcze to protekcjonalne "jak przepracujesz..." :/

Dobra, chyba zmęczyła mnie rozmowa w tym wątku :P Większość osób które się wypowiedziały ma jakieś swoje przekonania, a nie ma związku a ja wychodzę z czymś co jest dla mnie nowym doświadczeniem. (A nie zamierzam się nim chwalić, bo wyznaję zasadę że na tym portalu związkiem można się chwalić dopiero po minimum roku wspólnego mieszkania -- jedno że się zweryfikuje, drugie że nie będzie już impulsu do chwalenia się byle czym :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: dr02d2u w 2012-12-20, 11:10:54
Ja nie jestem kompetentny w tym temacie, bo przed narodzinami miałem już zaplanowane odnalezienie mojej ukochanej. Chociaż odnalezienie się było skutkiem mojej kreacji, bo tego co zaplanowałem nie pamiętałem (przypomniałem to sobie później w sesji regresingu). Jak już kiedyś pisałem, chciałem odnaleźć tę z którą już w innym życiu tworzyłem związek, i z którą było mi dobrze. Najważniejszą kwestią dla mnie było to, że miałem w sobie miłość i tę miłość chciałem dać ukochanej. Drugą ważna sprawą było aby w naszym związku była prawda - szczerość i otwartość. Trzecią kwestią aby była taka jak ja (duchowo/wewnętrznie). Czwartą kwestią było, że w seksie robimy wszystko na co mamy ochotę. Piątą, nie będę ojcem. I to było wszystko, do reszty nie przykładałem wagi.

Wszystko to się spełniło. Jednak po paru latach zdecydowaliśmy się na dziecko. Wiem, że dla wielu "rozwijających się duchowo" czy też "dążącym do oświecenia" dziecko jest "nie po drodze". Dla mnie jednak to szczęście i radość. Kiedy odnalazłem swoją ukochaną, poczułem jak miłość znalazła "drugi wymiar", pojawiła się taka dodatkowa przestrzeń. Kiedy przyszła na świat nasza córka, doszedł "trzeci wymiar" miłości.

Jesteśmy ze sobą (w tym życiu) 10 lat.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Szafirowy Błękit w 2012-12-20, 11:19:04
dr02d2u
Bardzo piękne jest to co napisałeś o swojej historii miłości
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lilliole w 2012-12-20, 11:35:11
A jak się nie wie po co tworzyć związek to od czego trzeba zacząć?
Kiedyś jak miałam dojmujące uczucie pustki i braku to chciałam związku, żeby tę pustkę zapełnić. Ale tej pustki już w sobie nie mam więc powód zniknął.
Potem jeszcze chciałam tworzyć, żeby udowodnić sobie i innym że jestem taka jak wszyscy. Ten powód też już nie aktualny.
Mam niesamowite pomieszanie jeżeli chodzi o ten temat.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Olga w 2012-12-20, 11:38:05
Też mi się ta historia podoba:)
Czuć że to wszystko jest lekkie i dobre dla waszej 3ki:)
Tylko pogratulować:)


Lynd wnioskuje na podstawie tego co piszesz oraz na podstawie tego co czuję.Nie miałam celu irytowania ciebie, myslę że ci trochę wali ten temat, bo to ze masz jeszcze do przepracowania to sam napisałeś i nie ma w tym nic złego przecież. Jeśli twoja definicja słowa "płaski" jest potrzebna to myslę że powinieneś to okreslać, to to samo co z wierszem sufickim. Bez wytłumaczenia nabrał negatywnego znaczenia, nawet bardzo. A nie każdy musi znać się na tym. Ale każdy może to skomentować, skomentować dokłądnie tą treść, którą cytujesz, a nie o której myślisz i wklejasz wyrywek. :)

Napisałam ze pisze na podstawie tego co czuję. Niestworzyłam nigdy idealnego związku o wysokiej świadomości, ale to nie znaczy że nie jestem gotowa. I możesz mi zaufać, że sama obecność wystarcza.
Co do artykułu, jeśli sama dobroc nie wystarcza, i trzeba mieć umiejętności w zyciu, pracowac nad sobą, wychodzić do świata ze swoimi umiejętnościami by móc istnieć, to co na ci odpowie medytujący Budda? Ja patrzę z tego punktu widzenia, medytacji. Człowiek który umie medytowac na każdy temat to człowiek który każdy temat ma wewnątrz siebie i działa innymi kategoriami.


StarF, właśnie. :) Teraz przeczytałam :p
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Starfire w 2012-12-20, 11:46:43
Ola:

:-)

Fajnie czuję to, co napisałaś o przepływie w wysokich wibracjach i obecności :)

dr02d2u:

Dzięki za inspirację :)
Ogólnie fajnie widzieć, że są ludzie, którzy mają podobne odczucia/świadomość w temacie :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2012-12-20, 12:25:51
Powiem tak ... sama obecność wystarczy. Dlatego wciąż jestem z tym samym partnerem, bo lubię jego towarzystwo.

Ale .... jak są między partnerami jazdy karmiczne, dda i inne syfy, to obecność może być za mało i wtedy trzeba nad sobą popracować by się tych syfów pozbyć.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2012-12-20, 12:34:16
Cytuj
Co do artykułu, jeśli sama dobroc nie wystarcza, i trzeba mieć umiejętności w zyciu, pracowac nad sobą, wychodzić do świata ze swoimi umiejętnościami by móc istnieć, to co na ci odpowie medytujący Budda?
Zwróć uwagę, że przytoczyłaś Buddę. Wiesz o nim tylko dlatego, że tak wiele dał dla świata.

Reszta posta... brzmi dla mnie jakoś bardzo protekcjonalnie, sorry :)
Zwłaszcza to wnioskowanie o wszystkich moich przeszłych związkach na podstawie dwóch zdań. I trochę to dziwnie mi zabrzmiało: "masz jeszcze do przepracowania to sam napisałeś i nie ma w tym nic złego przecież" a kawałek potem "Niestworzyłam nigdy idealnego związku o wysokiej świadomości, ale to nie znaczy że nie jestem gotowa. I możesz mi zaufać." To brzmi trochę jak "dużo się musisz nauczyć, i to jest ok, a ja się już wszystkiego w tej dziedzinie nauczyłam choć jeszcze nie przejawiam i tu mi zaufaj." Ogólnie mam zasadę: kiedy ktoś próbuje mnie przekonać do czegoś niezgodnego z moimi aktualnymi poglądami, jestem skłonny zaufać tylko kiedy dostanę konkretne dowody, że to w życiu tej osoby działa. Twoje twierdzenie o gotowości nie jest dla mnie takim dowodem (choć jak najbardziej może być prawdziwe -- niestety nie mam jak tego sprawdzić inaczej, niż przez obserwację praktyki).

PS Rzeczywiście powinienem był powiedzieć że się zirytowałem, a nie fragment mnie. Jasne że nie miałaś tego na celu :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Olga w 2012-12-20, 12:52:44
Ok, rozumiem, faktycznie dowodów to ja ci nie dostarczę. Pytanie czy to nad czym medytujesz, to co ci sie obajwia jest praktycznym dowodem? Bo wiele rzeczy jest tylko w polu energetycznym, w świecie wyrzszych uczuć, i nie przejawia się w rzeczywistości tak, by można było określić to jako dowód.

Przypomniał mi sie cytat z filmu "kontakt"
- Kochasz swojego ojca? (Duchowny)
- Tak ( Kobieta naukowiec)
- To udowodnij to ( Duchowny)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2012-12-20, 13:02:37
(OK, robi się offtop w bardzo fajnym wątku, może by to przenieść (i dać linka do pierwszego posta który został przeniesiony) do jakiejś materii czy coś?)

W tym kontekście dość łatwo o dowód, bo jednak związki są rzeczą przejawiającą się w świecie materialnym. Więc też i ta inspiracja albo się przejawi, albo nie. Póki co jest "hipotezą roboczą," co samo w sobie nie jest złe, ale nie zmotywuje mnie do zaufania w tej kwestii. Nawet Obi Wanowi ;)

EDIT:
Cytat z filmu nie pasuje do sytuacji, bo ojciec umiera na samym początku.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Olga w 2012-12-20, 13:06:11
Rozumiem, może porozmawiaj z osobami które mają takie związki, duchowo spełnione o wysokiej świadomości- są takie pary, może nawet któraś z nich tu napisze, kto wie:)

Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Olga w 2012-12-20, 13:08:24
Ona miała to udowodnić nie zależnie czy zyje czy nie, wtedy, w tamtym miejscu i czasie, w czasie rozmowy z Duchownym  ( i Duchownemu a nie ojcu) na balkonie, czy tam tarasie.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Jolanta 16 w 2012-12-20, 13:28:01
Zgadzam sie z Grazynka....choc raz bardzo lubialam partnera i karma sie dograla i czulam, ze musze odejsc - nie zalowalam, bo do konca nie byl tym z kim chcialam sie zestarzec. To byl przelom. Potem chcialam udowodnic chyba nawet Bogu, ze nie wysluchuje moich prosb i ze ja umieram z tesknoty, a gosciu sie nie pojawia. Wrozka przepowiedziala mi, ze znajde meza wybranego przez Boga dla mnie. Czulam, ze to jawna kpina. Mialam pracowac nad soba - rozwijac sie duchowo i medytowac. Stracilam kompletnie nadzieje i potem....
 Nadal nie miajac pojecia o niczym jednak przyciagnelam wlasciwego partnera, i po chwili wiedzialam o nim wszystko- tzn. czulam, ze jestem z nim bezpieczna. Zaczely sie na poczatku zwiazku sprawy walic i przeszlismy probe ognia- co nas wzmocnilo i upewniam sie codziennie, ze jest moja miloscia zycia...i choc ciagle sie zmieniamy i sprawy wokol nas tez - nie zaluje i staram sie go kochac jak najmocniej...wiem tez, ze dobrze nam najlepiej ze soba we dwoje!!!....mam pewnosc,ze to dzieki temu, ze obojgu nam dobrze ze soba samym i nie potrzebujemy partnera do spelnienia sie.Nie prowadze eksperymentow-nie prowokuje go aby zobaczyc jak zareaguje na ataki- tylko, zeby sie cos dzialo.

Teraz wiem, ze moj maz to prezent od Boga..bo zaspokoil moje materialne potrzeby i dzieki temu moglam dalej spokojnie zwrocic sie w strone duchowosci - sam mi to nawet tlumaczyl, kiedy zwrocilam uwage, ze nie ciesza mnie tak rzeczy materialne, raczej rozmowa, ksiazka, wycieczka, przezycie....

Jednak jak pisalam wczesniej zaakceptowalam jego prawo bycia takim jakim jest i nie zmieniam go na sile, nie probuje nawrocic.

Najbardziej cenie w mezczyznie to ....ze jest po mojej stronie....i spelnia moje oczekiwania w sposob naturalny...bo ma podobne przekonania do mnie. A to juz bardzo duzo;)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Klu w 2012-12-20, 19:26:24
Odnośnie artykułu zamieszczonego przez Lynda:

Scenka którą  przetłumaczył tak naprawdę dotyczy tematu pracy, nie związków (temat związków zaczyna się od punktu 4. a tamten był szósty, ostatni (ale pierwszy w kolejności) stąd, wydaje mi się, niewłaściwe wnioski niektórych osób z forum i niepotrzebne analizy jej uczestników pod kątem np. wzorców, zachowań. Autor ani razu nie pisze, nie nakłania do tego aby zbierać umiejętności po to aby potem na nie kogoś złapać. Absolutnie nie chodzi mu też o to aby tworzyć relacje (związki) na podstawie tego czy druga strona będzie w stanie zaspokajać nasze potrzeby (materialnie czy jakkolwiek).

Swój artykuł oparł na wniosku (przynajmniej część o partnerstwie) jaki wyniósł po przeczytaniu masy listów od czytelników, gł. mężczyzn żalących się, wypłakujących przez ramię, którzy bardzo chcieliby stworzyć związki partnerskie ale nie czują się dość dobrzy i, to bardzo ważne!, nic z tym nie robią. Poprostu narzekają. Poklepują się tylko po plecach, odwołując do m.in. pięknego wnętrza, wielkiego serca i tego że są dobrymi słuchaczami. Problem w tym że nawet tego nie potrafią pokazać! A przecież druga osoba nie musi w nas tej dobroci wyczuć, może tego nie umieć, nie być w stanie dostrzec kiedy na przykład dominuje w nas zamknięcie, płochliowość itp. (tylko nie piszcie że jak by chciała to by wyczuła, 99% ludzi to nie rozwojowcy;).

I meritum:

Autor zachęca, aby zacząć coś ze sobą robić. Cokolwiek (tak, wstać i zacząć coś robić, nie akceptować tego co szkodzi i siedzieć w tym po dzień sądu ostatecznego, czyli jutro). Dać sobie rok na nauczenie się czegoś. Czegoś co lubimy a nie robiliśmy do teraz, czegoś co może się przydać, czy nawet czegoś losowego. Chodzi o drogę, o przemianę, o proces. Bo droga, nauka dużo nam o sobie pokaże, może zachęci do dalszego rozwoju, może pokaże inne ścieżki, które okażą się jeszcze lepsze. Sam opisuje na własnym przykładzie że zanim doszedł do aktualnego poziomu pisarskiego, był totalnym leszczem. Ale pisał. I się nauczył i teraz pisze naprawdę świetne rzeczy.

To po prostu wyzwalanie siebie, rozwijanie. W kontekście związków, będziemy po prostu w oczach innych, ciekawymi, interesującymi osobami. Myślę też że sami będziemy na siebie milej spoglądać i będziemy odczuwać zadowolenie ale bez zabiegania o uwagę innych tylko dla siebie, dla własnego rozwoju.  I nikt tu nie pisze o rywalizacji, o wchodzeniu na Mount Everest czy Pałac kultury (po elewacji) czy otwieraniu światowego biznesu.

Ostatni punkt jest szczególnie istotny bo mówi o tym że: całe twoje wnętrze będzie się opierało zmianom na lepsze (znamy techniki pracy nad sobą, więc jest nam relatywnie łatwiej). Warto to przeczytać bo to w sumie dobrze znane schematy ale jednak, czasem można im ulec. Całość warto przeczytać, i jeśli się coś z tego dla siebie wyciągnie, będzie miło i pożytecznie. Jak nie, well, nic się złego nie stanie :)

Link: http://www.cracked.com/blog/6-harsh-truths-that-will-make-you-better-person/
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: muszka91 w 2012-12-20, 21:37:59
drO2d2u
piękne, piękne , piękne ;)) inspirujące

Klu
po Twojej wypowiedzi stwierdzam, że zaraz czytam artykuł :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: dr02d2u w 2012-12-21, 07:37:46
Szafirowy Błękit, Olga, StArfire, muszka91,
dziękuję. Przyznam, że niespodziewałem się, że to może być piękna i inspirująca historia. Kiedy to pisałem myślałem by krótko i zwięźle opisać jak to u mnie wyglądało z kreacją związku. :-)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2012-12-21, 15:51:28
drozdu - super inspirująca historia również dla mnie.:)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2012-12-21, 16:25:01
Lilliole
Jak się nie wie, to warto się dowiedzieć :)
Ludzie chcą spełniać poprzez związki z innymi rózne swoje potrzeby, zaspokajać je. Nie ma w tym nic złego. Związek służy zaspokajaniu róznych potrzeb POD WARUNKIEM, ZE NIE SĄ ONE ZASPOKAJANE KOSZTEM PARTNERA.

I teraz dalej
Związek ma być po to, żeby nam było  z kimś lepiej / przyjemniej, niż jest samemu. Każdy inny powód to KONTRAKT, czyli umowa de facto handlowa: "coś za coś". Marks uważał nawet, że małżeństwo to zalegalizowana prostytucja. W wielu związkach nie chodzi o nic więcej.
Ja nie lansuję kontraktów.
Zachęcam, by związek był oparty na wzajemnej miłości, szacunku, wsparciu, zrozumieniu, wspólnocie celów i zainteresowań. By było w nim miło i przyjemnie.
To jest możliwe.

Istnieje wiele związków opartych na błędnych załozeniach czy pelniących funkcje kompensacyjne. Dlatego większość osób przed stworzeniem związku powinno przejść przez psychoterapię, szczególnie dla Dorosłych Dzieci Toksycznych Rodziców. Przydają się też Ustawienia Rodzinne wg Hellingera (pod warunkiem, że prowadzi je KOMPETENTNY i SWIADOMY terapeuta, a takich jest niewielu).
Jeśli wolimy autoterapie, to warto ją zacząć od afirmacji "sam wiem, czego chcę w związkach z (osobami płci przeciwnej/ tej samej)".

Przyklady uzdrawiania nastawienia do związku:
Klientka zniecierpliwiona, zdenerwowana, ze trafia zawsze na partnera, który ją olewa. Nawet jak jest harmonijny, to ją zostawia. Tymczasem czas ucieka i już niedługo bedzie za późno, by mieć dzieci.
Odreagowujemy wzorce rodzinne, przejęte od rodziców, dziadków, otoczenia i... nadal nic, a czas związany z mozliwością posiadania dzieci ucieka.
I wreszcie wpadam na pomysł, że niepowodzenia z przyciągnięciem właściwego faceta mogą się wiązać z niewłaściwym nastawieniem do posiadania dzieci.
Proponuję klientce, żeby zrobiła zestaw cech, których by nie chciała w związku. Ona na to, że zestaw cech, które by chciała, to już przerobiła i... nadal nic.
Tłumaczę jeszcze raz, że trzeba poznać cechy, których się nie chce, by potem afirmować ich pozytywne zaprzeczenia. Zgadza się, ale.... bez zapału.
No i wreszcie mówię, że jeśli chce mieć dzieci, to musi je uwzględnić w swoim planie związku. Tłumaczę, że powinna przyciągnąć partnera prorodzinnego, który chętnie zarabia na dzieci i na nią, który ją wspomaga w opiece nad dziećmi, w wychowaniu ich i bawi się z nimi. 
Klientka jest zszokowana - takiego podstępu sie nie spodziewała. Chwilę mysli i wreszcie mówi:
- A po co mi te dzieci? Ja nawet nie wiem, czy chcę mieć dzieci? I w ogóle to mi na pewno bardziej zależy na osobie partnera, żeby się mną interesował i żebysmy miło spędzali czas. A dzieci? Nawet nie widzę dla nich miejsca. Jakby były, to by były. I wreszcie dochodzi do wniosku, że to, czego chce od dzieci, to ma na codzień, bo pracuje w przedszkolu. I tyle jej wystarcza do spełnienia.

Kolejna klientka. Chce, żeby związek był wspaniala zabawą i seks też był zabawą. Och, jak ona o tym marzy!
Sugeruję jej:
- Jeśli chcesz, żeby seks był wspaniałą zabawą, to powinnaś zaakceptować,że jesteś wspaniałą zabawką w rękach partnera.
- Cooooo? - krzyczy przerażona - Ja mam być zabawką w rękach mojego faceta?
Jednak po ochłonieciu i chwili zadumy dochodzi do wniosku, że właśnie tego jej brakowało i zaczyna pracę z afirmacją. Wywalanka jest straszliwa, ale skutki po jakimś czasie pozytywne.

Facet, który w wyniku negatywnych doświadczeń z kobietami uznał sie za geja:
Zawsze czuł obrzydzenie na myśl o seksie z kobietami. Raz jednak spróbował seksu oralnego  i... zaczął wymiotowac, bo ona tak mu śmierdziała.
W trakcie sesji okazało się, że podczas porodu matka popuściła i rodził się w kale i moczu. Ten smród mu się zawsze kojarzył z kobiecymi genitaliami. Po uwolnieniu od traumy narodzin, kobiety przestały mu śmierdzieć, a więc potancjalnie mógł wejść w związek z kobietą.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Olga w 2012-12-21, 18:24:19
Ostatni opisany przez ciebie przypadek- mocny:)
Ale świetnie pokazuje jak łatwo można zmienić coś, czego się zapierało od urodzenia i zapewne wydawało się bez wyjścia:)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lilliole w 2012-12-21, 20:08:08
Jak się nie wie, to warto się dowiedzieć :)

Pewnie że tak:) Od jakichś 2 lat robię podejście do tematu związku i uciekam. Całkiem niedawno w modlitwie prosiłam Boga o wskazanie mi najkrótszej i najprostszej drogi do stworzenia harmonijnego związku i otrzymałam odpowiedź, że: "Najkrótszą drogą jest miłość". Tylko, że dla mojej podświadomości : miłość + mężczyzna = uciekać bo będą kłopoty.
Ale bardzo mi się podobało to co napisała Jolanta16. Że najbardziej ceni w mężczyźnie to, że jest po jej stronie. Ujęło mnie to bardzo.
Bo u mnie w rodzinie kobiety bardzo walczą z facetami. Może nie chcę sobie nawet wyobrażać związku, bo mi się kojarzy z walką. Nie mam ochoty walczyć. Może boję się, że związek uruchomi we mnie jędzę :)

Związek ma być po to, żeby nam było  z kimś lepiej / przyjemniej, niż jest samemu.

Może by tak zamienic to w afirmację np: Jest mi lepiej w związku niż samej. To całkowicie możliwe, żeby w związku było mi lepiej niż samej.  ?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2012-12-21, 20:40:40
Lilliole
To całkowicie możliwe, żeby w związku było mi lepiej niż samej.
Poprzednia afirmacja sugeruje stan ograniczenia, więc nie jest OK.
Do tego afirmacje bezpieczeństwa, harmonii, spokoju przy mężczyźnie.
Jest trochę pracy. Ale dzięki niej na pewno sie uda stworzyć wizję fajnego związku :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2012-12-21, 20:44:34
Klientka mówi:
Związałam się z facetem, który mi wyznaczył rolę w kuchni, przy garach i przy dzieciach. Ale ja nie wiem, czy mi to odpowiada.
Pytam:
A jaką masz wizję związku?
Ona:
No nie wiem...
Ja:
A facet wie i dlatego przedstawił Ci taką wizję, jaką ma.
Ona:
Naprawdę?
:)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2012-12-21, 20:45:23
hahahahahahahahaha, umarłam :D
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-21, 21:03:55
To jest kobieta, która kocha za bardzo - taką cene płacić za samą obecnośc faceta.

Swoja droga nie ma się co smiac - może gdyby nie on nigdy nie odnalazłaby swojego spełnienia:))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lilliole w 2012-12-23, 17:39:56
Lilliole
To całkowicie możliwe, żeby w związku było mi lepiej niż samej.
Poprzednia afirmacja sugeruje stan ograniczenia, więc nie jest OK.
Do tego afirmacje bezpieczeństwa, harmonii, spokoju przy mężczyźnie.
Jest trochę pracy. Ale dzięki niej na pewno sie uda stworzyć wizję fajnego związku :)

Właśnie! Bez wizji związku w nic już nie wchodzę! Dziękuje.

Polędwica,
wcale nie trzeba kochać za bardzo, żeby się wpakować w sytuację o jakiej pisze Leszek, wcale nawet nie trzeba kochać
Ja wlazłam w taki związek z którego nie mogłam wyjść tylko dlatego, że nie wiedziałam czego chcę i o co mi chodzi w związku a facet dokładnie wiedział. Chciał żony i to jak najszybciej. Nie ważne jakim kosztem. Ledwie się z tego wyplątałam... Oj długo po tym nie mogłam się pozbierać. Nawet nie przypuszczałam, że ktoś aż tak bardzo może m narzucić swoją wolę.
Ale może to było karmiczne....

Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-23, 18:21:44
Lilliole,
Jest to taki syndrom "kobiety która kocha za bardzo". To kobieta, która nie wie czego chce, rezygnuje z siebie, ze swoich marzeń. Kobieta taka traktuje  traktują związek z partnerem jako ucieczkę od swoich problemów, antidotum na wewnętrzną pustkę. Związek taki nie stymuluje do rozwoju osobowości i samorealizacji:)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lilliole w 2012-12-23, 19:34:25
Jest nawet chyba książka o takim tytule.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-23, 20:17:14
Aha jest:)
Jest jeszcze  "Tęsknota silnej kobiety za silnym mężczyzną" M.Storch, też bardzo fajna:))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2012-12-23, 20:24:25
Silna kobieta chciałaby się poczuć małą dziewczynką w ramionach silnego faceta.
Ale to tylko część tej bajki.
Silna kobieta często boi się silnego mężczyzny i nie chce z nim walczyć, więc wybiera słabeusza.
TO kolejna część tej bajki.
Najczęściej jednak silna kobieta odgania facetów demonstrując, że sobie bez nich poradzi. Nie ważne, czy silnych czy słabych. Ważne, że wszyscy są w jej podświadomym pojęciu zbyt głupi, żeby na nią zasłużyć i żeby mogła się z nimi dogadać.
To prxzykre. Ale prawdziwe.

Prawdziwie silna kobieta ma świadomośc boskiej mmocy, którą ją wypełnia. Nie musi walczyc, nie musi kontrolować.
Ona jest silna MOCĄ boskości w sobie. I, co ciekawe, jest łagodna, gdyż czuje się bezpiecznie :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2012-12-23, 20:36:10
Leszek

"Prawdziwie silna kobieta ma świadomośc boskiej mmocy, którą ją wypełnia. Nie musi walczyc, nie musi kontrolować.
Ona jest silna MOCĄ boskości w sobie. I, co ciekawe, jest łagodna, gdyż czuje się bezpiecznie :)"

Ale fajnie to opisałeś:)
I to nie tylko związku dotyczy. Może podpowiesz jak do tego dojść:)

Ja mam poczucie, że Bóg nie ma mocy, albo że nie miesza się w pomaganie i chronienie kogokolwiek. Nie umiem sobie wyobrazić na czym ma polegać Boska ochrona i Boska moc. Dla mojej pś destrukcja, agresja to jest realna moc.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lilliole w 2012-12-23, 20:49:54
Aha jest:)
Jest jeszcze  "Tęsknota silnej kobiety za silnym mężczyzną" M.Storch, też bardzo fajna:))
Czytałam całkiem niedawno:) A dowiedziałam się o niej z innej książki. O tytule "Chce być kochana tak jak chcę!" K.Miller. Pięknie pokazuje różne oczekiwania kobiet wobec facetów. Bezsensowne, nierealne i praktycznie nie do spełnienia. Bardzo otwiera oczy.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-23, 21:20:31
Dokładnie tak. U mnie w domu moje siostry też to mają. Ale jeżeli chodzi o tych mężczyzn to troche pomieszane jest to obserwujac je i siebie. Bo tak jak myślę o silnym facecie to PS zna tylko pojęcie agresywnego mężczyzny taki jest mój ojciec, i taki mężczyzna też sygnalizuje mnie, że do piet mu nie dorastam - wtedy moje lęki idą do góry no i powstaje rywalizacja. Ale znam wielu mężczyzn, którzy są bardzo mąrdzy a przy tym czują sie bezpiecznie i maja samoocenę ok, to przy takich czuję sie jak bym była partnerem - super.
To chyba idzie w dwie strony?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-23, 21:22:50
Lilliole,
A tej książki nie czytałam:))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: muszka91 w 2012-12-23, 22:37:50
Lubię Książki Kasi Miller;) ma przezabawny styl;-) obie czytałam i bardzo otworzyły mi oczy na to co ja robiłam i jakie miałam nierealistyczne wymagania. Dają do myślenia. Wszystkie w gruncie rzeczy odwołują się do roli uzależniających związków, opartych na chorych oczekiwaniach, przekonaniach, zasadach itd. Ładnie pokazują wzorce , które przenosimy do związków.
Co do mocy to mi też raczej się kojarzy z agresją , wymuszaniem, presją , pozycją silniejszego, dominującego. Chciałabym aby moja pś poznała moc płynącą ze spokoju, harmonii tak jak to napisał Leszek łagodności(gdyż ma się świadomość bezpieczeństwa).
Chociaż jak robię sobię (codziennie) trening umiejętności społecznych i udaje mi się zachować łagodność( o Boże z trudem i to żadko!) i spokój (już częściej;)) i bez presji być MOCĄ to pś zauważa,że to korzystne i nawet się jej podoba.
Ale ja nie z zasady nie potrafię w sytuacjach konfliktowych być łagodna. Ciąglę mam przymus agresji;p
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-23, 23:12:06
Z tymi wymaganiami to dziewczyny nie wiem zbytnio o co loto, bo ja musiałam sie uczyc, że w ogóle można wymagać coś od faceta.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2012-12-24, 06:04:05
poledwica
To źle się nauczyłaś. Facet nie jest od wymagania, tylko od kochania. Ale... można go zainspirować do jeszcze innych zachowań :)

muszka91, Laka
Jest taka kaseta / CD Akceptacja i przejawianie kobiecości. jako autorka figuruje Anna Atras, ale jedna z medytacji jest moja. A ja byłam super laska jeszcze kilka wcieleń temu :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2012-12-24, 08:39:34
W Łodzi:
wśród młodych ludzi jest ogromne "przyzwolenie na przemoc w związku". - Młodzi ludzie używają jej, by coś dla siebie ugrać i nie mają z tego powodu dyskomfortu. Najczęściej chodzi o przemoc psychiczną: obrażanie się, wymuszanie, nieodbieranie telefonu, szantaż. [...] "jeśli ktoś kogoś uderzy, ale zdarzy się to raz, to nie jest to żadna przemoc, tylko komunikat". Symptomatyczny jest też niski poziom oczekiwań dziewczyn w stosunku do swoich partnerów w związku. - Wiele odpowiedzi było takich: "najważniejsze, żeby mnie nie bił, nie zdradzał i nie pił"
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,13102184,_Jesli_zajde_w_ciaze__to_usune__Zero_refleksji___.html#BoxWiadTxt
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2012-12-24, 09:26:07
Też spotkałem się z ludźmi co mają takie nastawienie i to nie raz. Jak widzę kobiety trzymające się takich prymitywów traktujących je jak szmaty, a w międzyczasie ja nie mogę sobie nikogo znaleźć, to się zastanawiam co jest nie tak z tym światem.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-24, 09:28:30
Clint,
Pewnie przyciagaja ich intencje KAT - OFIARA!
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2012-12-24, 09:33:53
No właśnie się skapnąłem, że mój świat jest wypełniony kobietami, które oczekują że będą traktowane tak samo, jak była i jest traktowana moja matka przez ojca. A że ja świadomie nie jestem w ogóle zainteresowany żeby stać się takim dupkiem, to nie ma na mnie popytu, bo żadna nie dostanie ode mnie porządnego wycisku - co najwyżej mogłyby mnie od czasu do czasu rozdrażnić, ale widocznie to zbyt uboga oferta ;D
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2012-12-24, 09:36:56
A powinienem był się skapnąć, szczególnie że teraz od kilku dni matka dostaje świąteczne opierdole, ile wlezie.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2012-12-24, 09:37:59
Ja takiego mężczyzny co by nic nie wymagał - nie poznałam:(
Zeby tak kochał bezwarunkowo - to niestety nie wiem jak taki zwiazek wygląda.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: muszka91 w 2012-12-24, 10:04:09
Leszek jak napłynie do mnie gotówka od wszechświata to nieomieszkam się zamówić ale na przedzie jest szkoła optymizmu :D:D

Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lilliole w 2012-12-24, 10:22:23
No właśnie się skapnąłem, że mój świat jest wypełniony kobietami, które oczekują że będą traktowane tak samo, jak była i jest traktowana moja matka przez ojca. A że ja świadomie nie jestem w ogóle zainteresowany żeby stać się takim dupkiem, to nie ma na mnie popytu, bo żadna nie dostanie ode mnie porządnego wycisku - co najwyżej mogłyby mnie od czasu do czasu rozdrażnić, ale widocznie to zbyt uboga oferta ;D

A jesteś sobie w stanie wyobrazić, że jakieś kobiety oczekują czegoś innego? Jak z takim nastawieniem nie możesz je dostrzec?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2012-12-24, 10:28:04
Potrafię sobie wyobrazić, a nawet znam takie, ale nie są to osoby z którymi związek byłby dla mnie możliwy.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2012-12-24, 10:51:10
Leszek

"A ja byłam super laska jeszcze kilka wcieleń temu :) "

Hahahaha zachęciłeś:))
Ja byłam super laską jeszcze w tym wcieleniu, ale coś się pokićkało. Albo odpaliło w późniejszym wieku. No i pomimo bycia super laską, nie koniecznie się do końca akceptowałam i kochałam.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Freeflight w 2012-12-24, 11:03:25
Clint

Poszerz pole poszukiwań i same opcje wyszukiwania :-)))...Najlepiej o boskie niespodzianki...

Niemożliwe staje się możliwe ;-)...
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2013-03-30, 18:29:42
wiecie co, tak się ostatnio zastanawiam nad swoją samooceną związkową i wiem dobrze, że jej poziom dupy nie urywa ;) Może dlatego jest tak, że nie cenię tego, co mam do zaoferowania jako partnerka. Prawdę mówiąc to nie mam zielonego pojęcia, co ja w ogóle mam pod tym względem do zaoferowania.
Co tak w ogóle kobieta powinna wnosić do związku? jakie czynniki w ogóle powinnam wziąć pod uwagę w ocenie tego, co mam do zaoferowania?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2013-03-30, 19:01:56
Indra,
Doceniaj siebie, każdą cechę którą posiadasz, bądź wdzięczna za nie, to one sprawiają, że jesteś wyjątkową kobietą, i taką będziesz dla swojego harmonijnego partnera:)
Często przy niskiej samoocenie jest tak, że wiążąc się z meżczyzną oczekujemy, że poprawi się nasz wizerunek w ich oczach, mimo jego zapewnień my często nie dowierzamy - powodem jest to, że wewnętrznie same się nie doceniamy.
Nie podnoś sobie sama poprzeczki Indra:)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Witek D. w 2013-03-30, 19:08:58
Zastanów się po co chcesz związek, co chcesz by wnosił partner do związku i czy sama będziesz wnosiła to samo :) No i doceń te rzeczy. Pomyśl sobie że wzajemność w tych sprawach (które wnosi partner do związku a za co odwdzięczasz się tym samym) może być wystarczającą dla partnera, skoro potrafi być dla Ciebie :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2013-03-30, 19:15:30
polędwica
akurat nie oczekuję tego, że mi ktoś będzie samoocenę poprawiał- sama chcę to zrobić :) po prostu poczułam, że to ważne, aby doceniać to, co można wnieść do związku, a na razie to ja nawet nie wiem, co to jest ;)

Witek
ciekawy punkt widzenia :) w sumie ja to jednak niewiele oczekuję ;>
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: poledwica w 2013-03-30, 21:29:18
Indra,
No jasne, że to ważne, aby doceniać:) Generalnie w te klocki to ja prymusem nie jestem:) ale pamietam, ze jak zakładałam ten wątek to miałam dwa obciązające mnie ograniczenia
1. Ze jestem do niczego,
2. Ze do niczego sie nie nadaje,
W ogóle na tamten czas wizja tego, że ja moge coś chceć od zwiazku, partnera była dla mnie nawet nie do pomyślenia. Na tamten czas to jak ktoś zechciał być przy mnie to już był sukces(ja mogłam dawać w zamian, ale nic nie brać).
Dlatego pamietam, że przy tym uzalezniałam się trochę od tego co mówił mężczyzna (jeżeli by powiedział, że jestem beznadziejna to tak jest - dlatego napisałam,że często, co nie oznacza zawsze:)Co prawda Ja dopiero co na drugi stopień weszłam, ale już bardziej świadoma swojej wartości jestem(mimo iż wtedy miałam tak pomieszane, że byłam nastawiona tylko by dawać, jednak nie widziałam tej wartości męskiej)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Blackrose w 2013-03-30, 21:45:22
Miałam duże powodzenie, ale spisywałam siebie na straty. Pomimo wszystko nie wierzyłam, że ktoś chciałby być ze mną, gdy wniknie w to jaka jestem, dowie się czegoś więcej. Dlatego miałam powierzchowne relacje z mężczyznami, randki spotkania....a próbowałam związków z osobami podobnymi do mnie. Wtedy się otwierałam. Na początku potrzebowałam olbrzymiej akceptacji dla mnie i tego co przeżyłam, potem wychodziłam z poglądami, wierzeniami i pomysłami na życie. Od partnera oczekiwałam podobieństwa w myśleniu, światopoglądzie, poczuciu humoru..... Poziom świadomości był dla mnie kluczowy. W pewnym okresie czasu, znudziło mi się jakiekolwiek tłumaczenie na mój temat. Gdy dojrzałam, podczas studiów, zaczęłam ufać, że przyszłemu partnerowi mogę zaoferować moją wiedzę, mądrość, wsparcie duchowe. Na drugim miejscu był wygląd, liczyłam na to, że ktoś po prostu mnie pokocha, gdy ogarnie mnie jako całość, tę nieobliczalność...i powie - tak to na ciebie czekałem. Wierzyłam pomimo niskiej samooceny, że mogę zostać pokochana, bo znajdzie się ktoś kto myśli podobnie. :)

W obecnym związku czuję, że jestem ceniona za całokształt. Bardzo za wiedzę i podejście do życia, wspólne cele, motywowanie partnera do działania, za wygląd pewnie też, chociaż tu nie mam pełnej akceptacji :)

Tak sobie rozmawiamy z partnerem o tych oczekiwaniach i po prostu pytamy - co dzięki mnie zmieniło się w Twoim życiu? za co mnie cenisz? co we mnie lubisz? co Cię urzekło? To tylko słowa, ale nie jest łatwo pytać, odpowiadać, wiedzieć i mieć tę świadomość jakim się jest w związku.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2013-03-30, 21:50:33
BlackRose
jedno szybkie pytanie ode mnie na początek: ale w jakim sensie nie masz pełnej akceptacji pod względem wyglądu, bo nie zrozumiałam, o co dokładnie chodzi?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Blackrose w 2013-03-30, 21:55:30
Indra,

Chodziło mi o to, że nie mam pełnej akceptacji siebie, chociaż partnerowi się podobam i on nie widzi problemu. Ale pewnie kobiety tak mają, że się doszukują defektów ;p
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2013-03-30, 21:59:50
no chyba tak mają, ale Ty to juz naprawdę zupełnie musisz je sobie wymyslac :) jestes mega sliczna!
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Blackrose w 2013-03-31, 10:52:59
Indra,

A ktoś tutaj jest modelką ;) i zachwyca swoimi zdjęciami.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: MariuszEro w 2013-03-31, 17:10:35
Indra, Blackrose

Wiecie, że kobiety są zabawne? ;)
Zadanie dla was: Wypiszcie 10 cech waszego wyglądu, które są atrakcyjne dla innych, i dla was. Macie na to góra 3 minuty :)  Poziom zaawansowany: 15 cech ;p

Wydaje mi sie, i raczej jestem o tym przekonany, że wodę z mózgu kobietom robi przemysł kosmetyczny, i "modziarski". Znam jedna kobietę, która nie sypia bez makijażu, a jeśli musi, to odpowiednio szybko wymyka się do łazienki .. by zamalować swoją prawdziwa twarz. Ale pomijam to.  Najgorsze co jest, to  golenie brwi na maxa i malowanie ich kreska - horror! :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Iustitia w 2013-03-31, 17:13:36
Mario
tlumacz im tlumacz :-) w przypadku Indry to chyba rodzice się muszą pofatygować i pozachwycać córeczką, żeby uwierzyla bo gadanie postronnych do Niej nie dociera. Ale, że Ania tym samym tonem...jak dzieci:D
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Wedrowiec w 2013-03-31, 19:03:47
Faktycznie mistrzowie Photoshopa podnieśli wysoko poprzeczkę. Jest taka książka (nie pamiętam niestety tytułu), która opisuje proces ewolucji podejścia ludzi do własnego wyglądu. Wszystko się zaczęło z chwilą wynalezienia lustra. Wcześniej ludzie niespecjalnie się tym przejmowali.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2013-03-31, 20:09:55
MariuszEro
to nie jest wcale trudne zadanie ;)) co mi się podoba w swojej fizycznosci (i innym):
- owal twarzy
- oczy
-kości policzkowe
-usta
- włosy
- szyja
-piękne małe dłonie i drobne nadgarstki
-piersi
-krągła pupa
- cera
- mega zgrabne łydki i szczupłe kostki
- bardzo ładna vagina, a co :P
- piękne rysy twarzy
-ciemna karnacja

wystarczy ?:)

Iustitia
 Rodzice już nic nie muszą, wiem, że jestem atrakcyjną kobietą i mogę się podobać, również sobie ;) i to jest zupełnie w porządku :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: JR w 2013-03-31, 20:30:05
Indra-po takim opisie masz już pewnie zapchaną skrzynkę mailową ;)

Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2013-03-31, 20:35:55
haha ;)) niestety nie, ale może to tylko kwestia czasu ;D
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Wedrowiec w 2013-03-31, 21:36:56
Indra

a kogo szukasz? ;)))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2013-03-31, 22:27:11
Kogos dla mnie ;) jednak póki co będę skupiac sie na pracy nad soba i swoimi intencjami ;)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lucjan w 2013-03-31, 23:05:58
Po tym co napisała Indra, Mariusz Ero onieśmielony zaniemówił... ;-)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Starfire w 2013-04-01, 09:09:52
Indruś, z tym oferowaniem to fajnie jest zrobić na zasadzie lusterka: zwizualizować/przemedytować cechy, które chciałabym zobaczyć w partnerze i 'odbić' to na siebie np. chcę, aby partner był wyrozumiały w stosunku do mnie więc obserwuję siebie, czy byłabym w stanie to samo przejawić w stosunku do niego :) Dzięki temu powstaje równowaga pomiędzy dawaniem i braniem, wiem co mogę zaoferować paradoksalnie poprzez coś, czego oczekuję od drugiej osoby :) Oczywiście zostaje jeszcze wprowadzenie tego w praktykę :D
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2013-04-01, 11:57:16
Ja się dowiedziałem w praktyce, że jest tak jak myślałem wcześniej - jak się kogoś kocha to jakieś tam niedoskonałości ciała w ogóle nie robią żadnej różnicy. Mogą wyłazić jakieś czerwone chrosty, pojawiać się podkrążone oczy i inne szmery bajery. I to nie robi żadnej różnicy. Nie zwraca się na to nawet uwagi, po prostu odbiera że jest i tyle. To jest naturalne i nie ma w tym nic odpychającego czy dziwnego.

Mi jakiś czas temu wyszło tyle syfów na plecach i szyi, że gdybym był sam to bym pewnie spojrzał na to z niechęcią i pomyślał sobie o tym, jaki odpychający muszę być dla innych kobiet. A będąc w związku czuję się tak kochany i akceptowany z tymi niedoskonałościami, że ciężko mi nawet pomyśleć o nich negatywnie.

Moja partnerka ma uczulenie na większość kosmetyków i ogólnie praktycznie nie używa makijażu co mnie niezwykle cieszy. Już nawet malowanie oczu ograniczyła praktycznie tylko do malowania rzęs samych. I właśnie tak naturalna wygląda dla mnie prześlicznie, nawet jak ma wory pod oczami ze zmęczenia :D

Jak się patrzy sercem na drugą osobę, to się widzi przede wszystkim kogoś, kogo się bardzo, bardzo kocha i kto jest całym naszym życiem, a nie kogoś kto ma takie i owakie niedoskonałości fizyczne. Nie patrzy się na drugą osobę jak na ciało, wór mięcha, ale jak na cudowną, bliską nam istotę.

Zamiast ciała, lepiej poprawiać stosunek do miłości :D
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Starfire w 2013-04-01, 12:21:11
Jak się patrzy sercem na drugą osobę, to się widzi przede wszystkim kogoś, kogo się bardzo, bardzo kocha i kto jest całym naszym życiem, a nie kogoś kto ma takie i owakie niedoskonałości fizyczne. Nie patrzy się na drugą osobę jak na ciało, wór mięcha, ale jak na cudowną, bliską nam istotę.

Zamiast ciała, lepiej poprawiać stosunek do miłości :D

Clint, ty to potrafisz ująć koncepty w słowa :) Upvote'a mu, upvote'a! ;D
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Mariomar w 2013-04-01, 13:48:55

- bardzo ładna vagina, a co :P


...się rozmarzyłem... ;)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2013-04-01, 16:36:21
Mariomar
 haha ; ))))

Lucjan
Nie doceniasz MariuszaEro, jeszcze się tak nie zdarzyło, żeby zaniemówił, z jakiegokolwiek powodu ;>

Starfire
To bardzo fajna metoda jest :) podoba się! w ogóle napisałam w tym wątku bo nie na chwilę miałam zaćmienie, czym w ogóle są zalety, jakie kobieta może wnieść do relacji. Bo to, że jestem np. czuła, ciepła, akceptująca i wyrozumiała wydawało mi się banalne i nieważne, bo przecież każda kobieta te cechy posiada i to nie jest wcale niczym szczególnym. Mnie samej te atrybuty nie wydawały się wartościowe, ani cenne. Ale chyba czas zacząć mysleć o nich w inny sposób.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2013-04-01, 16:50:56
Cytuj
Bo to, że jestem np. czuła, ciepła, akceptująca i wyrozumiała wydawało mi się banalne i nieważne, bo przecież każda kobieta te cechy posiada i to nie jest wcale niczym szczególnym
Haha. Jako facet powiem, że nie tylko takie cechy są bardzo atrakcyjne dla mnie (jedne z ważniejszych), to jeszcze Ci powiem, że wcale nie tak łatwo trafić na kobietę, która rzeczywiście by to przejawiała(choć to oczywiście już kwestia intencji :P). Więc naprawdę doceń to, bo jest co cenić.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2013-04-01, 16:56:46
Clint
dziękuję, to bardzo ważne dla mnie, co piszesz :))) patrząc z tej perspektywy zaczynam doceniać, jak naprawdę wiele mam do zaoferowania i że rzeczywiście jest to wartościowe i cenne. Co jak co, ale umiejętność kochania, bezwarunkowej akceptacji i okazywania ciepła mam naprawdę fajnie rozwinięte, to dla mnie naturalne. Muszę tylko jeszcze intencje doczyścic, bo na razie czystosc intencji do tworzenia związku mam na 84%, a w stosunku do męzczyzn na 72 %, więc bez rewelacji. Ale zaczęłam czyscić ;) I pracować nad docenieniem siebie, a to już wiele.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: muszka91 w 2013-04-01, 22:24:17
ależ dużo można wyciągnąć z tej pogadanki ;) mi też się wydawało,ze trzeba zaoferować jakieś super,extra 'bonusy' a tu mowa o czułości, akceptacji , umiejętności kochania:) i przyznam,że to miłe, ponowne zaskoczenie ;) choć trudniejsze do przejawienia od wszelkich bonusów świata!

Clint piękne to co piszesz;) patrzeć na kogoś sercem, kochać. A obudowę akceptować taką jaką jest ;))

Starfire przyznam ,że fajna metoda na pewno i ja skorzystam :)

Indra pięknie przestawiłaś swoje cechy :) dziś jak brałam prysznic to myślałam o tych Twoich kostkach i drobnych nadgarstkach [hihi]  i szukałam swoich atutów :))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Tom w 2013-04-03, 00:29:57
a ja kiedyś słyszałem bardzo krótkie stwierdzenie

"Mężczyzna chce być kimś, a kobieta chce być kimś dla kogoś"

no i chyba coś w tym jest
można to rozwijać na wszystkie strony ;) energetycznie, psychologicznie, stereotypowo i jak kto tylko chce
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2013-05-20, 19:07:00
http://facet.onet.pl/chlopak-z-gitara-jest-najlepsza-para/bseqv :-))


Wystarczy, że mężczyzna ma przy sobie gitarę, a trzykrotnie wzrasta jego atrakcyjność, donoszą naukowcy z University of South Brittany. Badania wskazały, że kobiety były o 31 proc. bardziej skłonne dać numer swojego telefonu, mężczyźnie, który uchodzi za muzyka.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: hydrozagadka w 2013-05-20, 21:00:15
Mariusz - coś w tym jest :)

Chłopak z gitarą to było przecież marzenie każdej chyba nastolatki ;)

Jawił się jako synonim inteligentnego, wrażliwego, uczuciowego mężczyzny.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Ultraviolet w 2013-05-20, 21:14:50
Myślę że gitara jak i każda inna pasja , rozwijanie się , swoich talentów wpływa na atrakcyjność.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Ola w 2013-05-20, 21:18:51
oj tak, bez pasji nie biore :))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Ultraviolet w 2013-05-20, 21:24:26
:))))))

Dla mnie ktoś kto ma pasję w naturalny sposób jest też bardziej świadom sam siebie
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Ola w 2013-05-20, 21:26:42
pasja to seks
2 czakra
kreatywnosc, tworzenie
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: hydrozagadka w 2013-05-20, 21:33:07
Zgadza sie :))

Grunt by właśnie była to prawdziwa pasja, a nie coś dla szpanu.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Ola w 2013-05-20, 21:41:34
nie no szpan to szpan, pasja to zycie :) na pierwszy rzut oka roznice widac, na szczescie :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Tomco w 2013-05-21, 07:57:10
A ja mam problemy z moimi hmm pasjami, chyba przez to że przez wiele wcieleń chciałem wręcz wymazać (wydawało mi się że to możliwe) wszystko co moje i skopiować dla siebie cudze pasje (i talenty) no cóż nie trzeba tu dodawać czym się to dla mnie kończyło ;)
kiedyś jedna osoba zapytała mnie jakie są moje pasje i mnie wywaliło i nie odpisałem w ogóle do tej osoby ;) ale jak się zagłębiłem w swoje wnętrze i sam sobie zadałem pytanie jakie są moje pasje to ... pustka i jedyna odpowiedź że rozwój duchowy, pogłębianie relacji z Bogiem (wcześniej szukanie Boga) jest moją pasją
myślicie że RD może być pasją?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2013-05-21, 08:27:15
Myślę że jak najbardziej, ale w tym co mówisz może jak najbardziej kryć się wyrzeczenie i wyparcie, przez co RD może być dla Ciebie jedyną dostępną na teraz i "godną" pasją.

Pamiętasz jak się zachwyciłem teleskopem na wystawie, a Ty powiedziałeś że szybko by mi się znudził, bo tylko Bóg się liczy? :D
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Tomco w 2013-05-21, 08:34:33
Myślę że jak najbardziej, ale w tym co mówisz może jak najbardziej kryć się wyrzeczenie i wyparcie, przez co RD może być dla Ciebie jedyną dostępną na teraz i "godną" pasją.
myslę że masz rację ;) pracuję nad tym obecnie pewnie i tu się pozmienia :)

Cytuj
Pamiętasz jak się zachwyciłem teleskopem na wystawie, a Ty powiedziałeś że szybko by mi się znudził, bo tylko Bóg się liczy? :D

pamiętam ale tego porównania do Boga to jednak nie.... chodziło mi o praktyczną tego stronę że taka zabawka po chwili się znudzi i wyląduje w szufladzie ale cóż po prostu spojrzałem na temat z własnej perspektywy i własnych przekonań ;)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2013-06-16, 06:20:49
Świetny wykład o różnicach między kobietami a mężczyznami i ich oczekiwaniach:
http://www.youtube.com/watch?v=Wl7gep9f16M
:)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Inga w 2013-06-16, 14:42:08
Właśnie o tym pisze w książce Mężczyźni są z Marsa a kobiety z Wenus.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Ola w 2013-06-16, 23:53:45
Leszek, dobre. a tu jeszcze bardziej obrazowo http://youtu.be/-4EDhdAHrOg ;))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: WojtekD w 2013-06-17, 10:30:09
Ola

DOObree :)

Humor w tych sprawach pozwala nabrać dystansu i pomaga w uzdrowieniu :D

Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Wedrowiec w 2013-06-17, 19:17:30
DVD już do kupienia w Polsce: http://www.empik.com/przez-smiech-do-lepszego-malzenstwa-gungor-mark,p1051811692,film-p
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Tulia w 2013-06-17, 21:53:58
Wędrowiec
kupilismy to na prezent i całe obejrzliśmy - świetne porady -jak się oczywiscie oddzieli to co mocno religilne;-)
Pudełka i kabelki sa The Best;-)))

Swego czasu rozpropagowałam to wśród znajomych - na youtubie są fragmenty http://www.youtube.com/watch?v=3XjUFYxSxDk
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Tulia w 2013-06-17, 21:55:39
O teraz zobaczyłam, że Leszek to zamieścił kilka postów niżej;-)))))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Tom w 2013-06-18, 13:23:38
a ja kiedyś słyszałem fajne powiedzenie

"Mężczyzna chce być kimś, a kobieta kimś dla kogoś"
no i chyba coś w tym z prawdy jest :)

aha i jeszcze jedno zabawne:

- Skoro mężczyźni są z Marsa, to niech tam wracają!
- A skoro kobiety są z Wenus, to też niech tam wracają!
... i wreszcie będzie spokój na Ziemi !! :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Inga w 2013-06-19, 15:13:07
Polscy mężczyźni bardzo często oczekują od kobiet- partnerek czy żon zaspakajania ich potrzeb, ponieważ podświadomie widzą w tych kobietach swoją matkę więc oczekują że one tak jak matka w dzieciństwie, teraz będą zaspokajać ich potrzeby. Róznica jest taka że od partnerek oczekują jeszcze zaspokojenia ich potrzeb seksualnych.
A taka postawa wynika z ich niedojrzałośći emocjonalnej i nie umiejętnośći samodzielnego zaspokojenia tych potrzeb.
Przykładem jest branie pieniędzy przez chłopaka od swojej dziewczyny co ewidentnie pokazuje że on widzi w niej matkę ( tę która dawała i opiekowała się ) a nie równoprawną partnerkę.
Ja w ten sposób matkowałam moim dwu partnerom.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: marcin w 2013-06-19, 15:30:20
od partnerek oczekują jeszcze zaspokojenia ich potrzeb seksualnych.
A taka postawa wynika z ich niedojrzałośći emocjonalnej i nie umiejętnośći samodzielnego zaspokojenia tych potrzeb.

Ja Inga sądze, że oni są jednak w stanie zaspokajać sami swoje potrzeby seksualne, tyle że to za mało i nie jest to pełne zaspokojenie ;))

A jeśli chodzi o pieniądze, częściej jednak facet zarabia więcej i sytuacja jest odwrotna. Poza tym, czy nie-polscy mężczyźni nie mają matek i w związku z tym jakiś wzorców związanych z zaspokajaniem potrzeb ?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Inga w 2013-06-19, 15:37:21
Marcin
Ja znam tylko polskich i dlatego wypowiadam się tylko o nich.

Tu nie chodzi o to kto więcej zarabia, tylko o wyłudzanie pieniędzy od kobiety. Ja np wtedy w ogóle nie zarabiałam  a oni tak.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Iustitia w 2013-06-19, 15:41:30
Generalizacje zawsze zależą od punktu świadomości/przytomności
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Tom w 2013-06-19, 20:51:58
Polscy mężczyźni bardzo często oczekują od kobiet- partnerek czy żon zaspakajania ich potrzeb, ponieważ podświadomie widzą w tych kobietach swoją matkę więc oczekują że one tak jak matka w dzieciństwie, teraz będą zaspokajać ich potrzeby. Róznica jest taka że od partnerek oczekują jeszcze zaspokojenia ich potrzeb seksualnych.
[x]

Inga, to może tak dla równowagi napisz jeszcze czego bardzo często oczekują od mężczyzn polskie kobiety ....
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Inga w 2013-06-19, 21:00:58
Dla równowagi niech o tym napisze jakiś mężczyzna.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Witek D. w 2013-06-19, 21:06:40
To jeszcze dodajmy że to mężczyźni/osoby którzy szukają w partnerce zaspokojenia ich niezaspokojonych potrzeb z dzieciństwa :) i z syndromem odrzucenia ich potrzeb (dlatego męczą kobietę, jakby tego nie było, spotkali by kobietę która cieszy się zaspokajaniem ich potrzeb).
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Sylvia w 2013-06-19, 22:01:28
a ja kiedyś słyszałem fajne powiedzenie

"Mężczyzna chce być kimś, a kobieta kimś dla kogoś"
no i chyba coś w tym z prawdy jest :)


Bycie kimś i bycie kimś dla kogoś, to tak naprawdę ta sama potrzeba;D
Może być różnie wyrażona, ale chodzi o to samo, bo bycie kimś, staje się zawsze byciem kimś dla kogoś;)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Tom w 2013-06-20, 00:03:46
Inga, to może tak dla równowagi napisz jeszcze czego bardzo często oczekują od mężczyzn polskie kobiety ....

Dla równowagi niech o tym napisze jakiś mężczyzna.

to facet ma pisać w imieniu kobiet czego kobiety oczekują od facetów ?! :)
po co tak komplikować?

najlepiej jeśli kobieta napisze w imieniu kobiet, wtedy czytający coś takiego faceci będą mieli informacje z najlepszego źródła ;)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2013-06-20, 08:29:40
Jakie to niesamowicie dziwne, że mężczyźni oczekują od kobiet zaspokajania potrzeb seksualnych?
W zasadzie nie musieliby. Wystarczyłoby każedemu nastolatkowi (powiedzmy 11-latkowi, jesli nie jest już za późno) zafundować love-doll i problem z głowy. Przyzwyczajenie staje się drugą naturą, więc po kilku latach praktyki taki chłopak przestałby mieć skojarzenia seksualne z kobietą, bo lalka zaspokajałaby wszystkie jego potrzeby erotyczne :)
W Chinach takich lalek używa się do terapii mężczyzn skrzywdzonych przez kobiety lub przez system więziennictwa. W Polsce można by ich uzywać jako prewencji czy odtrutki na oczekiwania mężczyzn, że kobiety zaspokoją ich potrzeby seksualne :)
Dzięki temu dobrze wychowany, DOJRZAŁY mężczyzna mógłby pełnić role, do jakich został stworzony: stać sie dawcą nasienia i dawcą utrzymania swojego potomstwa. Bo jakie on może miec jeszcze potrzeby?

PROSZĘ nie traktować tego, jako moich oficjalnych poglądów!
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Tom w 2013-06-20, 08:43:17
Jakie to niesamowicie dziwne, że mężczyźni oczekują od kobiet zaspokajania potrzeb seksualnych?
[x]

no bo kobiety przecież od mężczyzn tego nie oczekują ;)))
a, i warto jeszcze wspomnieć, że "Kopernik i Einstein to kobiety" ;)))))

http://www.youtube.com/watch?v=vsrnpZj_ILM
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Tess w 2013-06-20, 12:55:40
Pogląd / stwierdzenie, że KTOŚ OCZEKUJE OD KOGOŚ ZASPOKOJENIA swoich potrzeb jest z gruntu zły.
I WKURZAJĄCY !
:)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2013-06-20, 13:13:43
Oczekiwanie zaspokojenia konkretnych potrzeb w związku nie jest wcale złe - jesteśmy ludźmi i to naturalne że mamy swoje potrzeby i oczekiwania. Nie róbmy już z siebie robotów ;D Grunt jednak w tym, żeby za tymi oczekiwaniami nie szły presje czy przymusy. Jak druga osoba nie będzie miała chęci bądź możliwości zaspokojenia mojej potrzeby to trudno - trzeba to zaakceptować. Ja mam prawo mieć potrzeby i oczekiwania, a partnerka ma prawo ich nie zaspokajać :)

Jak ktoś się czuje nie w porządku ze swoimi potrzebami czy oczekiwaniami, to potem dostaje mniej niż mógłby.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: sky-R101 w 2013-06-20, 13:18:27
im ktoś dojrzalszy tym bardziej samodzielny w sensie, że nie oczekuje ,iż druga osoba wszystko za niego i dla niego zrobi ,aby on sam poczuł się lepiej.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2013-06-20, 13:26:45
Nie o to chodzi, aby przerzucać odpowiedzialność za swoje dobre samopoczucie na partnera/partnerkę, bo to jest chore, ale logicznym jest chyba, że związki tworzy się po coś. Z jakichś powodów ludzie jednak łączą się w pary, a zaspokajanie pewnych potrzeb jest w tym kontekscie przecież naturalne.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: sky-R101 w 2013-06-20, 14:06:50
dokładnie tak.  przypuszczam ,że Inga pisząc "samodzielnie" też nie miała  na myśli  "samemu bez pary" :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Tess w 2013-06-20, 14:31:29
Clint, to może naswietl, jakie masz ty lub , generalizując, mężczyźni, potrzeby i oczekiwania dotyczące związku.
I myślę, że 'chociaż presji i przymusu nie ma' to jednak, jeżeli partnerka nie zaspokoi tych potrzeb i oczekiwań - to co ? Co wtedy ?
Kontynuujesz bycie w zwiazku, który nie zaspokaja twoich potrzeb i oczekiwań ?
Sfrustrowany ?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Tess w 2013-06-20, 14:34:28
Jest jeszcze opcja  zaspokajania ich 'zaocznie' :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2013-06-20, 15:13:47
Co do ogółu mężczyzn nie będę się wypowiadał, bo to bez sensu skoro każdy człowiek jest inny. Ja mam różne potrzeby, jak każdy. Zdarzało się, że np. jak mi wywalało to miałem potrzebę, żeby partnerka mi powiedziała coś miłego i przyjemnego na poprawę humoru. A co w sytuacjach, kiedy sama nie miała nastroju czy humoru do takich rzeczy? No nic. Przecież nie będę wymagał od niej, żeby mi humor poprawiała - sam to mogę zrobić, a jeśli nie potrafię, to czemu miałbym wymagać, żeby ktoś inny potrafił? No, ale z drugiej strony jeśli już ona ma chęci i możliwości to czemu nie skorzystać? Jasne, że mogę sobie tą potrzebę sam zaspokoić na upartego, ale czemu nie korzystać jeśli można? Czy jest coś złego w wyrażeniu potrzeby "kochanie, powiedz mi coś miłego"? :D To samo się tyczy wielu innych rzeczy - potrzeba żeby coś tam zrobić razem może raz być zaspokojona, a raz nie.

Cytuj
Kontynuujesz bycie w zwiazku, który nie zaspokaja twoich potrzeb i oczekiwań ?
A czemu takie czarno białe podejście? No żebym był sfrustrowany to chyba musiałbym się spotykać z notorycznym brakiem zaspokojenia swoich potrzeb w wielu sprawach, ale gdyby tak było to już by świadczyło o niedopasowaniu do siebie. Ja nie narzekam, bo moja partnerka sama z siebie zaspokaja wiele moich potrzeb, ale wiadomo że nie zawsze i wszystko się dostaje, ale mi to nie przeszkadza - ja też nie jestem w stanie zaspokoić 100% potrzeb i oczekiwań partnerki. I to jest w porządku.

Zacznijmy od tego, że samo to że mam oczekiwania czy potrzeby w związku nie musi od razu świadczyć o tym, że sam nie potrafię sobie tego zaspokoić albo nie że nie potrafię sobie odpuścić danej potrzeby - nie jestem w końcu rozwydrzonym dzieckiem, które musi dostać wszystko czego chce :D
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Inga w 2013-06-20, 15:27:35
Związek służy do zaspokajnia różnych dojrzałych potrzeb partnera w tym potrzeb seksualnych czy potrzeby bycia kochanym.
Z tym że to nie może być na zasadzie małego dziecka - należy mi się to więc musisz mi to dać.
Chodzi o to że osoba niedojrzała oczekuje od partnera aby zaspakajał jej infantylne, dziecięce potrzeby, te które kiedyś zaspokajała matka. Np mężczyzna często oczekuje że kobieta będzie mu usługiwała.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Inga w 2013-06-20, 19:28:04

http://biblioteka.nlpcoaching.pl/relacje-i-komunikacja/potrzeby-emocjonalne-kobiet-i-mezczyzn/

    Ona pragnie troski, on – zaufania
    Ona potrzebuje zrozumienia, on – akceptacji
    Ona pragnie szacunku, on – by go doceniano
    Ona potrzebuje poświęcenia, on – podziwu
    Ona potrzebuje uznania, on – aprobaty
    Ona potrzebuje zapewnień, on – zachęty
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2013-06-20, 21:09:29
Na mój gust to zestaw potrzeb typu neurotycznego.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Tom w 2013-06-25, 22:42:25
http://biblioteka.nlpcoaching.pl/relacje-i-komunikacja/potrzeby-emocjonalne-kobiet-i-mezczyzn/

    Ona pragnie troski, on – zaufania
    Ona potrzebuje zrozumienia, on – akceptacji
    Ona pragnie szacunku, on – by go doceniano
    Ona potrzebuje poświęcenia, on – podziwu
    Ona potrzebuje uznania, on – aprobaty
    Ona potrzebuje zapewnień, on – zachęty

To normalnie opis jak... Marian i Hela :)

albo jak Ferdek Kiepski z żoną Halinką,
chociaż tutaj potrzebny byłby jeszcze jeden punkt:
- on - mocny full (najlepiej w czteropaku) i pilot do telewizora pod ręką ;))))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2013-09-05, 15:33:32
Cytuj
Ja wiem, że moja zboczona pś to jeszcze ma różne dziwne rzeczy w sobie, ale to dla mnie nie ma żadnej wartości. A dziwnym trafem wyszła ta dyskusja, bo akurat dzisiaj rano pojawiły się we mnie takie odczucia jak bardzo kocham swoją partnerkę i aż zaczęły się "odklejać" z pś wizje mnożenia doświadczeń seksualnych do których pś była od dawna mocno przywiązana. Ja tego nie dopuszczałem do siebie za bardzo, ani też nie ulegałem w żaden sposób po za oglądaniem brzydkich filmów swego czasu, ale to i tak siedziało w głowie, a teraz w końcu odpuszcza siłą samej miłości. To jest fajne :D Bycie z jedną, cudowną kobietą jest czymś wyjątkowym i tak cudownym, że żadne ilości nagich kobiet gotowych na wszystko nie byłyby w stanie tego zastąpić. Nie rozumiem dlaczego niby miało by to być atrakcyjniejsze, skoro nie byłoby tej cudownej bliskości, ciepła i miłości jaka jest między dwójką ludzi, którzy się kochają całym sercem :)


Clint

jak czytam to co piszesz, to serce mi rośnie, że są jeszcze tacy faceci :)

[MOD poprzednia część dyskusji tutaj (http://designersites.pl/cudaducha/index.php?topic=777.msg46633#msg46633)]
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Olga w 2013-09-05, 15:53:10
Magic :D


Clint, fajne przejście:)
Ja sie zawsze zastanawialam co ze mną jest nie tak, że nie mam swojego np typu urody, aczkolwiek wiem co na pewno mi się nie podoba. Bo każdy o tym mówi, różnicuje zbiory itd, a ja taka nie określona od zawsze ;)

I nie rozpalająca się na widok..
Myślę ze jestem w bardzo dużym procencie wolna od wyobrazeń nt fizyczności mojego potencjalnego partnera. Bo to przekreśla możliwośc pięknej miłości, która może zaistnieć, a miłość to coś więcej niż kształty, kolory, centymetry. Aczkolwiek niektóży moim ex szaleli za moja fizycznością [ akurat byłam w ich guście], urodą i to było miłe, ale teraz wydaje mi sie to juz tylko ograniczające. Bo każde skupianie się na tym, czy to na minus czy na plus, odcina od prawdy, wygląd może zaślepiać w każda stronę...Zaznałam już każdej z nich i żadna nie prowadziła do odkrycia miłości, wolności między kims a mną. Dlatego piekne kobiety często sa nieszczęsliwe, dlatego faceci skupiający sie tylko na pięknie ciała, są w głebi wciąż niezaspokojeni. Dlatego brzydsze kobiety mogą byc nieszczęsliwe, bo ktoś nie umie wyjść po za to co jest. Oczywiście wzorce programy itd ale pominę pisanie o tym :)
Ostatnio sporo się nauczyłam, spojrzałam na te dwa bieguny których nieustannie doświadczałam w tym życiu, bycia dla kogoś piękną lub niepiękną [ w zależności od karmicznego kodu urody faceta]
i stwierdziłam że i to i to jest cierpieniem. Najlepsza opcja która dosłownie mnie rozpala, to związek w którym ludzie sie sobie podobaja fizycznie, akceptują, ale przedewszystkim widzą ta całą głebię, widzą też przyczyny tej konkretnej fizyczności, przyczyny swojej fizyczności, widzą oczami serca, duszy :) To jest cos tak pieknego, ze chce tego jeszcze doświadczyć :) Po prostu być najlepszą dla kogoś, w sposób przekraczający wyobrażenia i przyczyny tego co jest lecz widząc urok tego co jest:)Urok obecnego przejawienia. Jak to piszę to napawa mnie sama radość:)

Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2013-09-05, 16:02:24
Olga, pięknie napisałaś. :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Magic w 2013-09-05, 16:15:52
Stad powiedzenie "Jesli kochasz - sercem patrz". A najszybciej podobna szczere uczucie mozna spotkac u osob niewidomych...

Clint - tez sie zgadzam ze jakosc i dogranie sa wazniejsza od ilosci partnerow I stopnia opanowania przz nich Kamasutry.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2013-09-05, 16:20:12
Tak,  Ola pięknie to opisała :) ja również chciałabym tego doswiadczyć. Choć akurat dla mnie wzajemna atrakcyjnośc i pociąg fizyczny ma spore znaczenie w zwiazku,  aczkolwiek tak samo jak Ola nie mam swojego konkretnego typu. Co ciekawe,  jak poznałam mojego ostatniego partnera,  on wydal mi się kompletnie nieciekawy zewnętrznie,  zupełnie mi się nie podobał. Dopiero po trzecim spotkaniu spojrzałam na niego inaczej i dostrzegłam,  jaki jest dla mnie przystojny. No i ma najpiękniejsze oczy,  jakie kiedykolwiek widziałam u faceta: )
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Olga w 2013-09-05, 16:43:21
Wzajemna atrakcyjność i pociąg fizyczny wynika także z tego o czym piszę, a nawet uwarzam że jest wtedy pełniejszy i bardziej rozkoszny, bo idziesz na całość :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2013-09-05, 16:46:36
O tak,  to na pewno : )) wspaniala sprawa :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: matek w 2013-09-05, 17:34:40
Karina,

Cytuj
Clint

jak czytam to co piszesz, to serce mi rośnie, że są jeszcze tacy faceci :)

Jak widac, na "wrazliwego uczuciowca" jest najlepszy podryw;)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Ola w 2013-09-05, 19:42:31
Ojtam ojtam, prosze nie uogolniac. Ja to lubie, zeby facet byl facet. Testosteron rocks, ile sie w koncu mozna miziac :P
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2013-09-05, 19:59:10
Właśnie! Tym bardziej,  że testosteron (temperament) wcale nie wyklucza monogamii,  wierności w związku. Serio.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2013-09-05, 20:13:08
matek
jak widzisz niżej, nie musisz się martwić, na mężczyzn chamskich, grubiańskich i instrumentalnie traktujących kobiety też jest popyt.

 Wg zasady, każda potwora znajdzie swojego amatora :))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Davvidia w 2013-09-05, 20:24:15

Jak widac, na "wrazliwego uczuciowca" jest najlepszy podryw;)


Matek

"na" <-- jest dobre :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2013-09-05, 21:48:16
jak widzisz niżej, nie musisz się martwić, na mężczyzn chamskich, grubiańskich i instrumentalnie traktujących kobiety też jest popyt.
Dobrze radykalizujesz, Karina, ale jednak na zbyt małą skalę.

Otóż są dwa rodzaje mężczyzn: chamscy, grubiańscy i instrumentalnie traktujący kobiety -- innymi słowy, prawdziwi mężczyźni, i "wrażliwce" gadajacy o "uczuciach" -- innymi słowy, kryptohomoseksualiści.
Tak tak, drogie panie, ci wszyscy wspaniali mężczyźni którzy to wpatrują się w piękne oczy i mówią o tym jakie jesteście ważne, tak naprawdę tylko by chcieli mieć innych mężczyzn między pośladkami. A prawdziwy facet, zamiast szeptać Wam do uszka czułe wyznania, donośnie beknie kiełbasą z grilla.

Ale przynajmniej porządnie wyrucha!
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2013-09-05, 21:56:21
No, no robi się coraz ciekawiej.

A Ty Lynd do której grupy mężczyzn należysz ?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Davvidia w 2013-09-05, 21:58:35
Lynd

ale żeś poleciał po całości :D

zawsze lubiłam tekst o tej krowie co dużo ryczy :) jest gadanie i jest działanie jak to Marcin podsumował :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: hydrozagadka w 2013-09-05, 22:00:08
LOL;)

Ale teksty;) i jaka sztampa.

Prawdziwy mężczyzna, to, jak cytuje za warsztatami dla mężczyn pt. "Czułość i Moc" :) (żeby było więcej wyboru grup;))

"Mężczyzna osadzony w sobie, w kontakcie z własną mocą, stabilny i niezależny. Mężczyzna, który odczuwa życie w całej różnorodności, potrafiący się bawić, śmiać pełną piersią. Mężczyzna czuły, obdarzający miłością. Mężczyzna pozwalający sobie odczuwać i czuć. Mężczyzna waleczny, broniący siebie i swoich bliskich. Mężczyzna w dobrej relacji z innymi mężczyznami, kompan i przyjaciel. Mężczyzna świadomy swojego powołania, idący za głosem serca."

Testosteron w mężczyźnie wcale nie wyraża się chamstwem i agresją (tak raczej wyrażaja sie Ci, którzy tego swego testosteronu nie są pewni), a poczuciem siły, pewności, odwagi w byciu sobą, nie wykorzystywaniem nigdy siły swoich mięsni wobec kobiet i dzieci, czy słabszych; To mężczyzna, który wie, czego chce, potrafi działać konkretnie, zdecydowanie, ale z szacunkiem dla innych.

A że przy okazji jest najprawdopodobniej namiętny, energiczny i pomysłowy - to super :)

Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Davvidia w 2013-09-05, 22:10:17
Lynd

jeszcze skojarzyła mi sie scena z filmu Lejdis pod tytułem: JEB ;)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2013-09-05, 22:12:00
Wybaczcie, nie ogarniam. Wątek był na temat rozterek duchowych, a przeszedł na rozterki związkowe.
Może ktoż z Moderatorów uczestniczących w dyskusji ogarnia i przeniesie do właściwego wątku?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Magic w 2013-09-05, 22:13:08
Czytam to wszystko o nie moge dojsc czy jestescie wszysy powazni czy sie zgrywacie :)
Pomijajac niewybredny jezyk niektorych wypowiedzi a takze przekoloryzowanie idealow uwazam, ze wszyscy mowicie o nieistniejacych archetypach. Kazdy facet ma pewnie w gruncie rzeczy wszystkiego po trochu. Kwestia jakie lustro wlaczy sie przy jakiej kobiecie. To jest zdeterminowane jej zachowaniem I tym co ona soba stanowi. W skrocie nastepuje uzupelnienie I reakcja na nieswiadome oczekiwania.

Leszku, zgadzam sie zdecydowanie ;)
Fajnie byloby wrocic do tematu bo sie rozmyl troche a wydawalo mi sie juz, ze do czegos dochodzimy.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Tess w 2013-09-05, 22:16:01
Asiu,
Dżizes ! Tak ! Takiego mi/nam trzeba !!! :)))
Piękny wariant .
I wiem, że realny :))
W stu procentach !
Bezwarunkowo !!!

Lynd, kurcze, tak jak lubie czytać twoje posty, tak ten mnie zastopował ;))
Ale mój brat ( Koziorozec - btw), mawia w takich przypadkach, gdy ktos tak coś, ni stąd ni zowąd ;) :
 "Jebnął jak gajowy hujem o sosnę !"
( wg mnie przez H - nie CH ;))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2013-09-05, 22:18:46
Cytuj
"Jebnął jak gajowy hujem o sosnę !"

umarłam :D
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Tess w 2013-09-05, 22:23:44
I'm healing with humour, you know ? ;)))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2013-09-05, 22:25:54
I now :)))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2013-09-05, 22:30:03
Pytanie do wszystkich:

Jak się czuje dzisiaj Twoje serce ?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Magic w 2013-09-05, 22:31:21
Lekko zwiekszone tetno, cisnienie stabilne 126/85 wlasnie zmierzone. Czemu?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2013-09-05, 22:33:58
Jest takie plemię w Nowym Meksyku, które wita się słowami : „jak się dzisiaj czuje twoje serce”? Zapewne nie mają na myśli mięśnia sercowego. W takim razie o co pytają? To samo plemię burzy nasze wyobrażenie o skutecznej komunikacji. Rozmawiając z drugą osobą siadają obok niej. Tak aby patrzeć i widzieć tę samą perspektywę.

http://jacekwalkiewicz.natemat.pl/73395,jak-sie-dzisiaj-czuje-twoje-serce
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2013-09-06, 10:53:27
Słowo (http://pl.wikipedia.org/wiki/Ironia) na piątek :P

Karina odniosła się do postów Oli i Indry, żeby "facet to był facet". Co logicznie oznaczało dla niej "chamski, grubiański i instrumentalnie traktujący kobiety". Więc po prostu pociągnąłem logikę nieco dalej. W myśl zasady, że od przybytku głowa nie boli ;)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2013-09-06, 10:55:37
Do Admina

Pomieszanie z poplątaniem, całość wyrwana z kontekstu:

Post do którego sie odniosłam:
Cytuj
jak widzisz niżej, nie musisz się martwić, na mężczyzn chamskich, grubiańskich i instrumentalnie traktujących kobiety też jest popyt

pozostał w wątku: Pytanie do wszystkich ekspertów ...
Cytuj
No dobra, moje pytanie sformuluje troche inaczej.

Dlaczego, kiedy sie budze, blondyna z duzym biustem nie robi mi loda z polykiem, po czym dziekuje mi za najwspanialszy seks w jej zyciu, a nastepnie przynosi mi do lozka sniadanie, ktore uprzednio wyczytala z moich mysli?

Ba, pojde dalej: dlaczego nie doswiadczaja tego wszyscy inni mieszkancy Ziemi i innych planet, krotko mowiac: dlaczego Wszechswiat nie sklada sie wylacznie z blondyn z duzym biustem robiacych loda (z polykiem!!!), oraz mezczyzn, ktorym ten lod jest robiony?

Czy to Bog jest taki okrutny?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2013-09-06, 10:58:14
Aaa, moderator zrozumiał kontekst. (Ale chyba Ty nie do końca :)
Moderator już poprawia.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2013-09-06, 11:06:08
Lynd
Każdy rozumie tak jak mu pasuje, a btw

Dlaczego pozostały tu twoje chamskie słowa typu
 
Cytuj
Ale przynajmniej porządnie wyrucha!
,

 a podczas gdy ja napisałam kiedyś, "że nie chce mi się komuś odpowiedzieć", usunąłeś je i napisałeś mi, że były zbyt chamskie i niegrzeczne, czyżby dla Ciebie obowiązywały inne zasady na tym forum ? i jak masz cos do mnie to sobie odreaguj, bo zaczynają mnie wkurzać Twoje do mnie dygresje.

[MOD ciąg dalszy dyskusji tutaj (http://designersites.pl/cudaducha/index.php?topic=79.msg46749#msg46749)]
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: małgosia w 2013-09-06, 11:07:36
Odnośnie różnych typów mężczyzn i kobiet i tego, co się komu podoba - z moich obserwacji wynika, że jak jest duża harmonia między kobietą i mężczyzną w tym również psychoseksualna, to na fizyczność nie zwraca się aż tak dużej uwagi, w sensie, że na pewne rzeczy przymyka się oko, nie widzi się ich jako niepasujących do gustu. A nawet to co się wcześniej nie podobało u innych, to może się podobać w harmonijnej osobie.
Jakby harmonia przyćmiewała to, że pewne cechy fizyczne mogłyby się nie podobać. Oczywiście w pewnych granicach, nieprzesadzonych radykalnie.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: hydrozagadka w 2013-09-06, 11:14:48
Zgadza się. Dokładnie tak to działa.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Olga w 2013-09-06, 12:00:52
Też sie z Gosiakiem zgadzam, ale tez trzeba być otwartym na przełamanie w sobie swoich archetypów, tak jak to pisała Indra wcześniej, o swojej zmianie, wychodzić po za wyobrażenia i zauważyć ze "inne" może stać się najlepsze, wyjatkowe, może być przebudzeniem, tażke uzdrowieniem własnych ograniczeń, piękna sprawa:)




Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2013-09-06, 18:10:30
Moje doświadczenie potwierdza twierdzenie Małgosi.
Otóż, kiedyś się bardzo zakochałem. I, oczywiście, w najpiękniejszej dziewczynie świata.
A po latach się odkochałem i zauważyłem wtedy, że ona ma krzywe nogi :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Olga w 2013-09-06, 18:32:38
Lechu Ty Orzechu :D

No ja tak nie miałam, nie dałam się aż tak zwieść moim oczom:)))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2013-09-06, 18:39:21
To nie oczy mnie zwiodły, tylko stan zakochania :)
A oprzytomniałem, jak ona już miała 3 dzieci, oczywiście, z innym. 
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Olga w 2013-09-06, 18:41:14
A masz jeszcze chęc na związek?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2013-09-06, 18:46:09
I tak i nie :)
Jeśli bym spotkał kobietę, która pasuje do moich oczekiwań, to tak. Bo wtedy mogłoby być naprawdę super razem :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Olga w 2013-09-06, 18:49:19
No tak, a to nie jest w sumie "łatwe"
Ale może ktoś taki jest, jak jest, to życzę rychłego odnalezienia :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2013-09-06, 18:54:04
A te oczekiwania to aż trudne do spelnienia są? : )
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Davvidia w 2013-09-06, 21:32:49
I tak i nie :)


o to moja ulubiona intencja, mam sporo takich :D
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Martinus w 2013-09-06, 21:58:26
Mi to trudno znaleźć zgodną z oczekiwaniami, szukam lewitującej dziewczyny.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Davvidia w 2013-09-06, 22:00:25
Mi to trudno znaleźć zgodną z oczekiwaniami, szukam lewitującej dziewczyny.

co?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2013-09-06, 22:04:31
Indra
 Dla osoby na wysokim poziomie urzeczywistnienia doskonałości nie powinny stanowić żadnego problemu :)

Martinus
Wiesz, oczekiwania na nasze szczęście z czasem się zmieniają i stają się bardziej realistyczne, a także dotyczą spraw istotnych :)
Znam dziewczyne, której pierwsza afirmacja brzmiała:
Przyciągam chłopaka z gitarą i w niebieskich glanach.
Spełniło się 3 razy i okazało się,że to żaden z nich!

Z czasem uczymy się odrożniać cechy właściwe (istotne)  od drugorzędnych :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: hydrozagadka w 2013-09-06, 22:04:56
To nie oczy mnie zwiodły, tylko stan zakochania :)
A oprzytomniałem, jak ona już miała 3 dzieci, oczywiście, z innym.

Sądzę, ze stan zakochania, a stan przepływu energii harmonii i miłości, to trochę co innego. ;)

Przy przepływie harmonii raczej na trzeźwo widzimy, ze zaczynają nam się podobac elementy, które kiedyś mogły nie byc dla nas interesujące.
Bądź po prostu zupełnie nie przeszkadzają.

Zatem - doskonale wie się, ze dziewczyna ma krzywe nogi, ale kompletnie to nie przeszkadza, bo kocha się ją z tymi krzywymi nogami :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2013-09-06, 22:11:28
Ależ mi te jej krzywe nogi wcale nie przeszkadzają :)
Nadal mi się podoba, choć od zakochania minęło już ponad 40 lat :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: matek w 2013-09-06, 22:17:35
Ja po sobie widze, ze mam tendencje do zakochiwania sie w osobach, w ktorych szukam tego, czego mi "brakuje". To znaczy wydaje mi sie, ze te osoby maja cos, czego ja nie mam. Najczesciej te urojone "braki" sa zupelnie zakamuflowane, i dopiero po oprzytomnieniu (co czasami wymaga porzadnego "potrzasniecia") zauwazam, ze byla to proba zrekompensowania czegos (czasem sa to rzeczy zaskakujace). Totez im bardziej proces uwalniania sie od zludzen na swoj temat postepuje, tym przytomniej i prosciej mozna postrzegac egzemplarze plci przeciwnej. Czyli powinno byc latwiej zobaczyc czy przyciagnac te wlasciwa osobe. Zreszta, to wszystko dosc oczywiste. Tyle, ze proces jest w toku i konca nie widac;)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Martinus w 2013-09-06, 22:18:15
Mi to trudno znaleźć zgodną z oczekiwaniami, szukam lewitującej dziewczyny.

To był żart oczywiście. Śmieje się z tych oczekiwań. Bo zazwyczaj, praktycznie nawet zawsze pochodzą one z ego. Chcemy partnera, który będzie zaspokajał pragnienia naszego ego. Czyli w pewnym sensie będzie taką maszynką spełniającą nasze pragnienia. Aby nam było fajnie i przyjemnie. Dla mnie wtedy już jest traktowanie partnera, jak jakaś rzecz.

Kiedyś czytałem ciekawą książkę i tam był tekst, że partner, którego mamy w danej chwili, jest tym najwłaściwszym.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: matek w 2013-09-06, 22:20:36
Cytuj
partner, którego mamy w danej chwili, jest tym najwłaściwszym

Najwlasciwszym na dana chwile. Tak jak ze wszystkim innym, co "mamy" w danej chwili. Zeby tylko to zrozumiec i poczuc, to byloby z gorki:)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: hydrozagadka w 2013-09-06, 22:23:57
Leszek, no dobra :)
 Ale nie widziałeś tych krzywych nóg, kiedy byłeś zakochany :))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Olga w 2013-09-06, 22:26:35
Czasem żeby spotkać tego dobrego partnera, który stanie się partnerem a my partnerami, to trzeba zaliczyć sporo lekcji, z tematu partnerstwa


(facet w glanach i z gitarą, to moj pierwszy chłopak, kazda dziewczyna z nim chciala być a zakochal się we mnie :D a potem kazdy inny tez był w glanach i z gitarą i miał to samo imię, Marcin. Mój ostatni chłopak też Marcin i tez ma gitarę tylko do grania w gry video, ale grał mi :D lecz z tego co wiem, glanów nieznosi :D to nie wiem czy sie liczy.  taki żarcik :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2013-09-06, 22:27:16
Martinus
 Nie sposób obalić logiki takiego myślenia:
No bo gdyby inny był właściwszy, to byśmy z nim właśnie byli.

Właściwy na daną chwilę, nie znaczy najbardziej odpowiedni.
Włąściwy to adekwatny do wypadkowej naszych świadomych i podświadomych oczekiwań i pożądań.
Zmieniając nasze nastawienia otwieramy się na bardziej odpowiedniego partnera.
Rzadko się zdarza, że ten wlaściwy jest zarazem najbardziej odpowiedni. Ale jednak sie zdarza, a wtedy żyją długo i szczęśliwie :)

hydrozagadka
Nie widziałem :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: kinga roszczyniała w 2013-09-06, 22:45:17
Kurde, cos w tym jest....:-)
Jak poznalam prawie 10 lat temu mojego partnera objawil mi sie niczym aniol- poldlugie krecone wlosy, wysoki, przystojny, cieple, wspierajace oczy. Nawet nie zdazylam zauwazyc ze przez te lata wylysial i przytyl z 10 kg, nadal jak patrze, to widze cieple, wspierajae oczy i teraz sobie mysle "jej taki fajny, cieply misio" :-)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2013-09-06, 23:06:25
Ja kocham wszystkie moje byłe, ale nie miałbym ochoty z nimi tworzyć związków. Wypaliło się, doszło do karmicznego spełnienia i nie ma powodu tego ciągnąć z wielu względów. 
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: kinga roszczyniała w 2013-09-06, 23:18:41
No tak. Milosc to jedno, a swiadomosc i chec tworzenia zwiazku to osobna historia. Nie wiem kto powiedzial, ze jedno z drugim MUSI isc zawsze w parze, ale czesto ludzie za swoj upor sa gotowi placic wysoa cene.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2013-09-07, 06:19:37
Może się komuś przydać:
http://kobieta.wp.pl/gid,15961042,img,15961288,kat,79596,title,5-najwiekszych-mitow-dotyczacych-mezczyzn-Seks-na-pierwszej-randce-wszystko-przekresla,galeriazdjecie.html
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2013-09-07, 11:35:04
http://blog.onet.pl/42323,archiwum_goracy.html
w temacie atrakcyjności pozornej i rzeczywistej :-)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2013-09-07, 13:08:51
"Wypaliło się, doszło do karmicznego spełnienia i nie ma powodu tego ciągnąć z wielu względów. "

Mnie zaczęło zastanawiać od jakiegoś czasu, czy to się zawsze tak w końcu wypala związek.
Po karmicznym zaspokojeniu, czy gdy już się spełnimy to nie jest nam to dalej do niczego potrzebne.

Tak jak z innymi sprawami, w których mamy ochotę się jeszcze spełniać. Czy chęć spełnienia w czymkolwiek  nie wynika właśnie
z karmy? A potem przechodzi na to ochota. Mam na myśli pozytywne spełnianie się, a nie realizowanie obciążeń karmicznych.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Jasiu w 2013-09-07, 14:26:08
To zależy czy związek opierał się o karmę i został przyciągnięty żeby tą karmę realizować. Jeśli tak to po wypaleniu już nie ma co szukać, ale w medytacji mi przyszło że wystarczy przyciągnąć związek w poczuciu spełnienia i satysfakcji żeby ten przetrwał. Tyle że to już kompletnie inna jakość związku i dla wielu osób (np. dla mnie na chwilę obecną, ale nad tym pracuję ;) ) jest to niezgodne z ich aktualnym planem, bo nagle się okazuję że wiąże się to z rezygnacją z masy przekonań, oczekiwań i przyzwyczajeń. Partner już nie służy do niczego, niczego nie zaspokaja, po prostu jest.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2013-09-07, 17:16:51
Jasiu

W związku z tym, że oddzielałam się od Boga razem z partnerem, to mi się chyba wydaje, że spełniony związek, to oświecenie:P
Powrót do Boga. Tak po najbardziej prostej linii skojarzeń. Bo bycie "w związku" oznacza stan przed oddzieleniem od Boga.
Może moja pś dlatego chce zostawić to na sam koniec.


Możliwe że dlatego tak oporuję:)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2013-09-07, 17:42:48
Jasiu
 Fajnie napisałeś

Laka
Spróbuj sobie uświadomić, jakie mieliście intencje do oświecenia i powrotu. I jakie macie obecnie?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2013-09-07, 18:03:02
Leszek

Tak, czas to puścić.
Czasem zadziwia mnie, jak mało świadome i w sumie dość prosto- głupie było moje aniołkowe rozumowanie. Choć w sumie dość
logiczne.
Dlatego uważam, że sama logika może prowadzić na manowce.


Jasiu

"Tyle że to już kompletnie inna jakość związku i dla wielu osób (np. dla mnie na chwilę obecną, ale nad tym pracuję ;) ) jest to niezgodne z ich aktualnym planem, bo nagle się okazuję że wiąże się to z rezygnacją z masy przekonań, oczekiwań i przyzwyczajeń. Partner już nie służy do niczego, niczego nie zaspokaja, po prostu jest."


Też to kiedyś zobaczyłam i poczułam, że ważniejsze są te MOJE cele, że to już jest inna półka i z wielu rzeczy musiałabym zrezygnować, a jestem do nich jeszcze przywiązana.
Choć akceptuję akurat to, że partner nie ma zaspokajać moich niespełnień i sama jego obecność jest dla mnie fajna. No i wsparcie, pomoc, współpraca. Taka na bazie harmonii.

Choć wyszła mi obawa, że jak będzie taka super harmonia w związku, to się będę nudzić. Stracę pewien cel, nie będę już miała do czego dążyć. Chyba mocno przyzwyczajona jestem do niespełnienia w związku. Albo to jeszcze jakieś kody na odpychanie harmonii, miłości i połówki.

Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2013-09-07, 18:29:19
Laka,
jakbysmy na forum przyznawali co jakiś czas ordery za zmiany, to Tobie bym teraz przyznała taki order, bo uważam, ze poczyniłaś duże postępy w transformacji. Jak patrzę na Twoje zdjęcie to widzę i czuję już inną niż poprzednio osobę. :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: kinga roszczyniała w 2013-09-07, 18:41:37

Choć wyszła mi obawa, że jak będzie taka super harmonia w związku, to się będę nudzić. Stracę pewien cel, nie będę już miała do czego dążyć.

Laka, chodzi o to, ze wolisz gonic za ogonkiem, zamiast sie nim bawić?:-)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Tess w 2013-09-07, 18:59:18
Kinga,
Genialne :)))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2013-09-07, 20:21:56
Kinga

:) Tak.
Ale też myślę, że mogą być aktywne kody anty połówkowe, bo podobno miałam ich sporo. Nie wiem na ile zeszło.
Mam na myśli odpychanie połówki.
Czuję nadal, że odpycham.

Karina

Fajnie:)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2013-09-07, 20:31:59
Laka
A skad wiesz,  ze z połówkiem możesz mieć fajny związek? Biorąc pod uwagę połówkowe jazdy to chyba łatwiej o spelnienie z kims innym?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: hydrozagadka w 2013-09-07, 20:54:40
Kinga :D

Ja tam wolę się bawić :))
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w 2013-09-07, 21:29:30
Do tanga trzeba dwojga, no a z połówkami chyba nie zawsze wychodzi...
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2013-09-07, 22:46:35
To nie ważne dla mnie czy będę w związku z połówką, czy jakimś innym partnerem, ma być właściwie:)
Ale kody antypołówkowe skutecznie zadziałają pewnie w przypadku kogokolwiek ze mną tak bardzo harmonijnego. Dlatego trzeba się od nich uwolnić. A były zakładane w kontekście połówki w ramach indywidualizacji, lub jej już skutków.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w 2013-09-08, 11:06:00
Laka
Cytuj
Ale kody antypołówkowe skutecznie zadziałają pewnie w przypadku kogokolwiek ze mną tak bardzo harmonijnego

Wydaje mi się że niekoniecznie. Mogą zadziałać, ale kody antyzwiązkowe jeśli takowe masz, natomiast antypołówkowe mogą ograniczać się do konkretnej osoby, choć wiadomo, że najlepiej je uzdrowić.
Może to nie dotyczyć ciebie, ale napiszę o swoich doświadczeniach.
Kiedyś zwróciłem uwagę na to, że przez pewien czas "obwiniałem" pewną karmiczną osobę za wiele spraw w moim życiu. I rzeczywiście tak było, że mi namieszała, ale kiedy to uzdrowiłem zobaczyłem, że juz nie ma na kogo "zganiać", a problem dalej jest. Wówczas zrozumiałem, że to JA SAM mam się zmienić. Już mi ta osoba nie przeszkadza, już nie mam "sytuacji bez wyjścia" jak kiedys mi sie wydawało. Teraz jeśli chcę żeby było inaczej, to muszę po prostu chcieć to zrobić.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2013-09-08, 11:19:00
Mateusz
A to "chcieć" jak rozumiem musi być jednoczesnie na poziomie swiadomym,  jak i pś?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2013-09-08, 11:37:02
Mateusz

:) No pewnie.

Wiesz ja czuję, że to nie dotyczy tylko tej konkretnej osoby, ale uderza w harmonię i miłość, oraz spełnienie.
Bo kojarząc moją historię oddzielania się od Boga z tą konkretną osobą, wiem, że nasze intencje były wymierzone najpierw
przeciwko Bogu, harmonii i miłości.
A w efekcie dalej już poszły, jako konsekwencje, te kodowania różne. W efekcie odwrócenia się od Boga, zaczęliśmy
odwracać się od siebie nawzajem. Choć z założenia "nie tak miało być.";)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w 2013-09-08, 11:47:34
U mnie jest tak, że jak naprawdę chcę, to zaczynam działać w tym kierunku a wtedy ujawniają się przeszkody - głównie z pś i trzeba je uwolnić i przekonać do tego, co się chce.
Tak z skrócie, z tym łączy się jeszcze wiele innych rzeczy, chodzi o przekonanie się, podjecie decyzji, co jest bardzo ważne i zaangażowanie się.

Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w 2013-09-08, 11:52:07
Laka
To co było juz się wydarzyło i wykreowało, a teraz masz nowe szanse i mozliwości, Teraz zależy o Ciebie.
Tak mi przyszło, spróbuj sobie przedefiniować harmonie i miłość, a raczej popytać pś co ona przez to rozumie, jak sobie je wyobraża, zwłaszcza w konkretnym życiu.

   
Sorki, muszę kończyć.
 
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2013-09-08, 11:52:17
Mateusz
Dziękuję : ) czyli wszystko ok,  idę chyba w dobrym kierunku. Podjęłam pewną decyzję,  która jest dla mnie bardzo wazna.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w 2013-09-08, 17:23:41
Indra, to fajnie, niech się spełnia  :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2013-09-08, 17:27:21
Dziękuję :)
Tak w ogóle to napiszę,  że fajny jestes :) cieszę się,  że mamy tu ciepłych i wspierających mężczyzn na forum,  tu tez pozdro dla matka,  Martinusa,  Seby i całej reszty :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w 2013-09-08, 17:31:07
Indra, miło mi :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Atlanta w 2013-11-18, 19:39:38
Wszys­cyśmy hazardzistami...
Ko­biety lu­bią gier­ki, fa­ceci - numerki. 
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Wniebowziecie Grubego w 2013-11-18, 21:13:05
- mezczyzna  jest  jak  poniedzialek

- ?

- dzisiaj  jest  a  jutro  go  nie  ma
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Wniebowziecie Grubego w 2013-11-18, 21:15:19
Kobiety  kochajcie  artystow,  kochajcie  mezczyzn

oni  tak  szybko  dochodza
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Wniebowziecie Grubego w 2013-11-18, 21:18:25
a  to  co  uslyszalem  od  pewnych  kobiet ;

jak  to  mowia  z  Brzegu  siostry

facet    musi    byc    ciut    ostry

a    tak  mowia  w  miescie  Lodzi;,,  ciut  perwersji  nie  zaszkodzi


przedsenne , dobranocne  i  puszyste
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: VanillaOrchard w 2013-11-18, 21:31:54
To jak w "PS. I Love You":
On do Niej: "What do you people want?!"
Ona na to: "Promise you won't tell anyone? Cause it's a secret... We have absolutely NO idea what we want."
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Daniel w 2013-11-19, 00:04:10
We have absolutely NO idea what we want."

Lol, prawdziwe dla co najmniej 90% populacji ;)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2014-09-18, 13:38:13
Ciekawy artykuł na temat relacji i oczekiwań w związkach partnerskich:)
Może komuś się przyda.

http://zwierciadlo.pl/2013/seks/partnerstwo/ryzyko-w-zwiazkach-wywiad-z-psychoterapeuta-michalem-duda
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Zed1 w 2014-09-18, 14:30:45
Ciekawy artykuł na temat relacji i oczekiwań w związkach partnerskich:)
Może komuś się przyda.

http://zwierciadlo.pl/2013/seks/partnerstwo/ryzyko-w-zwiazkach-wywiad-z-psychoterapeuta-michalem-duda

Teraz juz wiem, dlaczego mi nie wychodzi w tych sprawach. Ani nie przezylem milosci dzieciecej, ani nastoletniej.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2019-01-19, 18:25:10
Jakich mężczyzn szukają kobiety
https://m.youtube.com/watch?v=tgI9D4fjeJ8#
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: macher w 2019-01-21, 13:15:49
ło matko, sam ten nudny intelektualny ton zniechęca do słuchania... coś ciekawego z tego wyciągnąłeś ?

dużo dziwnych teorii dzisiaj u młodych facetów. że dziewczyny nie chcą sie z nimi umawiać na tinderze, a przecież powinny.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2019-01-21, 21:37:04
Dla mnie to nic czego bym wcześniej nie zauważył ale może być ciekawe i odkrywcze dla tych , którzy idealizują kobiety i ich podejście do facetów.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: macher w 2019-01-21, 22:17:20
Pytam bo patrzyłem na ten kanał wyrywkowo słuchałem jakieś fragmenty i się zastanawiam patrząc po tematyce ile własnych przekonań facet tam przemyca skoro tyle gada jak by był jakimś guru... jedno to nieidealizowanie drugie to cynizm, mizoginia i brak zaufania i intuicyjnie coś mi tam mocno zgrzyta z czystością przekazu...
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2019-01-21, 22:39:34
Może jakiś wykładowca akademicki , i też mam wrażenie , że ma żal do kobiet , jakieś poczucie krzywdy aczkolwiek jest na tyle świadomy , że nie pozwala sobie , żeby to wpĺynęło na merytorykę wykładów.
Dla mnie jakieś inne i nowe spojrzenie jakaś forma odtrutki społecznej na feministyczne bajdurzenia .Dobrze , że ktośo tym mówi bo na rynku psychologiczno-rozwojowym jest natłok kobiet i nauk skierowanych do nich .Nauk głównie łechcących ich ego .O odkrywaniu potencjału, wewnętrznej mocy ale nie ma o ich wadach i biologicznyxh uwarunkowaniach a bez świadomości tej ciemnej strony nie ma realnego rozwoju.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: macher w 2019-01-21, 22:45:47
Na pewno jest zrównoważony tzn nie mówi pod wpływem emocji, ale sądze że jego przekonania jak i specyficzny dobór tematów, tudzież tematu (zło ze strony kobiet, poszkodowani mężczyźni) jest już tym podyktowane i w prostej linii podyktowane jego własnymi przekonaniami / problemami. Męczące jest go słuchac, idzie to wszystko z umysłu nie ze świadomości, przeintelektualizowane i myślę, że to (słabo) zamaskowany mizogin. Jako odtrutka od idealizowania może komuś pomoże coś tam zrzucić, ale może kosztem innym bzdur. Nie jest też wg mnie wykładowcą. Byłbym zdziwiony gdyby był jakimś uznanym doświadczonym psychoterapeutą.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2019-01-21, 23:00:54
Chcesz podyskutowac to wypunktuj te bzdury , które zauważyłeś bo trudno się odnieść do emocjonalnego odbioru .
To psycholog kliniczny , naukowiec, intelektualista , trudno od niego wymagać intuicyjnego przekazu z wyższego ja.
Nie pasuje , nie oglądaj , ja nie przekonuje.


Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2019-01-21, 23:22:30
Swoją drogą to może i mnie można nazwać mizogonem bo ja mam nienajlepsze zdanie o kobietach w dzisiejszym świecie, jak obserwuje co one myslą i robią  .Mam  przyjaciółki, które zupełnie nie pasują do tego obrazu ale statystycznie w przewarzającej większości jest po prostu dramat.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2019-01-22, 10:26:43
Ha, zgadzam się z Macherem. Gość nie jest wykładowcą, jest magistrem psychologii (https://ocalsiebie.pl/profile/1-psycholog-rafa%C5%82-olszak/?tab=field_core_pfield_1) i prywatnym terapeutą. Zobaczyłem jego "mity feminizmu", po tytule już wiadomo że będzie dobrze ;)

Ciężko go nazwać intelektualistą a tym bardziej naukowcem. Może kreuje się na takiego, ale tak naprawdę posługuje się typową strategią przytaczania wybiórczych faktów bez kontekstu. (Bo kontekst obaliłby to, co mówi.) I do tego cholernie dużo ogólników: pewne osoby, jakieś organizacje, jakieś czasy, jakieś zmiany -- to sprawia wrażenie, że nie wie o czym mówi i nie chciało mu się sprawdzić. O feminizmie klepie takie farmazony jak Ordo Iuris, co najmniej ;)

Dodatkowo już po innych tytułach widzę, że goscia targetem jest internetowa "manosphere" -- czyli grupa mężczyzn, uważających że za ich zepsute życia winić należy zindokrtynowane kobiety. Masa haseł-kluczy, takich jak The Red Pill, Men's Rights Activism, hipergamia itp. Patrząc na ewolucję tematu, ciekawe kiedy zacznie mierzyć bezpośrednio w inceli (prawiczków, którzy uważają że kobiety są im winne seks).

Nie sądzę aby taki ktoś miał wiele do zaoferowania mężczyznom rozwijającym się duchowo, natomiast może z pewnością pomóc w staniu się starym, samotnym i zgorzkniałym człowiekiem.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: macher w 2019-01-22, 13:06:29
Chcesz podyskutowac to wypunktuj te bzdury , które zauważyłeś bo trudno się odnieść do emocjonalnego odbioru .
To psycholog kliniczny , naukowiec, intelektualista , trudno od niego wymagać intuicyjnego przekazu z wyższego ja.
Nie pasuje , nie oglądaj , ja nie przekonuje.

Na dziś nie chce mi się analizować g... ;) zauważyłem, że w tej społeczności, o której pisze Lynd, którą od kilku dni widze na YT, panują skrajnie dziwne przekonania, np że wielu facetów wychowuje nie swoje dzieci i że każdy powiniene zrobić testy DNA swojej kobiecie. dla mnie to jest paranoja i zabieranie się za temat od d... strony. wyobrażam sobie, że dla przeciętnego mężczyzny czyli 'z linii ewolucyjnej' - inne doświadczanie niż my, zamknięte do życia ziemskiego, mniej rozwinięte uczucia (być może ten psycholog sam z niej jest), taka idea budzi skrajne emocje. Dziwne jest dla mnie np twierdzenie, że "zgłasza się do niego coraz więcej par" gdzie facet chce zrobić testy DNA bo nie wierzy że dziecko jest jego i wynikają z tego kryzysy małzenskie, wydaje mi się , że tak tylko mówi i pozuje na wielkiego terapeutę. W Polsce psychologów jak psów, leczyć sie chce mało kto ;) a do niego przychodzą niby tuziny par z takim właśnie problemem ;)
Facet ma dużo kursów, tylko ciekawe czy coś dobrego z tej wiedzy wynika w praktyce, być może tak, być może stosowanie tych metod w jakimś ograniczonym stopniu pomaga bo po to one zostały wymyślone. O ile się jeszcze ma talent i intuicje. Natomiast na YT bawi się w nauczyciela tematów relacji damsko-męskich , których psychologia jako nauka nigdy nie ogarniała i którymi się nie zajmuje, choć psychologowie jak wszyscy ludzie lubią się na te tematy wypowiadać (i każdy ma co innego do powiedzenia) i to że odbębnili na studiach pare lat daje im niby jak by większy wgląd w te tematykę (ale na pewno mogą stosować trudne, nieznane innym wyrazy hyhy)

Co do poziomu przeciętnej kobiety moim zdaniem odpowiada poziomowi przeciętnego faceta. Jak dziewczyny są np ' zepsute' to same by się raczej nie zepsuły ;)

Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2019-01-22, 17:09:36
Ha, zgadzam się z Macherem. Gość nie jest wykładowcą, jest magistrem psychologii (https://ocalsiebie.pl/profile/1-psycholog-rafa%C5%82-olszak/?tab=field_core_pfield_1) i prywatnym terapeutą. Zobaczyłem jego "mity feminizmu", po tytule już wiadomo że będzie dobrze ;)

Ciężko go nazwać intelektualistą a tym bardziej naukowcem. Może kreuje się na takiego, ale tak naprawdę posługuje się typową strategią przytaczania wybiórczych faktów bez kontekstu. (Bo kontekst obaliłby to, co mówi.) I do tego cholernie dużo ogólników: pewne osoby, jakieś organizacje, jakieś czasy, jakieś zmiany -- to sprawia wrażenie, że nie wie o czym mówi i nie chciało mu się sprawdzić. O feminizmie klepie takie farmazony jak Ordo Iuris, co najmniej ;)

Dodatkowo już po innych tytułach widzę, że goscia targetem jest internetowa "manosphere" -- czyli grupa mężczyzn, uważających że za ich zepsute życia winić należy zindokrtynowane kobiety. Masa haseł-kluczy, takich jak The Red Pill, Men's Rights Activism, hipergamia itp. Patrząc na ewolucję tematu, ciekawe kiedy zacznie mierzyć bezpośrednio w inceli (prawiczków, którzy uważają że kobiety są im winne seks).

Nie sądzę aby taki ktoś miał wiele do zaoferowania mężczyznom rozwijającym się duchowo, natomiast może z pewnością pomóc w staniu się starym, samotnym i zgorzkniałym człowiekiem.
Lynd
W sumie sam piszesz same ogólniki bez ,żasnych konkretów,bardziej to definiuje Twój odbiór emocjonalny tego materiału niż zachęca do merytorycznej dyskusji.Tym bardziej ,że już sam tytuł filmiku ,jak sam piszesz ,nastawił Cię na nie do jego treści.Masz jakiś interes w obronie feminizmu bo troche dziwna reakcja.
Tzw.incele to właśnie osoby gloryfikujące kobiety ,widzące w nich jakąś wyższą istotę ,starający się o ich łaskę (to proces odbywający się mentalnie ).W moim odczuciu raczej taka postawa prowadzi do rozczarowania i zgorzknienia nawet bardziej niż wiara w to ,że wszystkie kobiety są zepsute.Natomiast uważam ,że ogrom kobiet jest zepsutych i w tym znacznie przewyższają jednak płeć męską,która jednak nie jest tak biegła w manipulacjach i tak zaangażowana w podtrzymywanie swojego idealnego wizerunku.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2019-01-22, 17:12:18
Na dziś nie chce mi się analizować g... ;) zauważyłem, że w tej społeczności, o której pisze Lynd, którą od kilku dni widze na YT, panują skrajnie dziwne przekonania, np że wielu facetów wychowuje nie swoje dzieci i że każdy powiniene zrobić testy DNA swojej kobiecie. dla mnie to jest paranoja i zabieranie się za temat od d... strony. wyobrażam sobie, że dla przeciętnego mężczyzny czyli 'z linii ewolucyjnej' - inne doświadczanie niż my, zamknięte do życia ziemskiego, mniej rozwinięte uczucia (być może ten psycholog sam z niej jest), taka idea budzi imskrajne emocje. Dziwne jest dla mnie np twierdzenie, że "zgłasza się do niego coraz więcej par" gdzie facet chce zrobić testy DNA bo nie wierzy że dziecko jest jego i wynikają z tego kryzysy małzenskie, wydaje mi się , że tak tylko mówi i pozuje na wielkiego terapeutę. W Polsce psychologów jak psów, leczyć sie chce mało kto ;) a do niego przychodzą niby tuziny par z takim właśnie problemem ;)
Facet ma dużo kursów, tylko ciekawe czy coś dobrego z tej wiedzy wynika w praktyce, być może tak, być może stosowanie tych metod w jakimś ograniczonym stopniu pomaga bo po to one zostały wymyślone. O ile się jeszcze ma talent i intuicje. Natomiast na YT bawi się w nauczyciela tematów relacji damsko-męskich , których psychologia jako nauka nigdy nie ogarniała i którymi się nie zajmuje, choć psychologowie jak wszyscy ludzie lubią się na te tematy wypowiadać (i każdy ma co innego do powiedzenia) i to że odbębnili na studiach pare lat daje im niby jak by większy wgląd w te tematykę (ale na pewno mogą stosować trudne, nieznane innym wyrazy hyhy)

Co do poziomu przeciętnej kobiety moim zdaniem odpowiada poziomowi przeciętnego faceta. Jak dziewczyny są np ' zepsute' to same by się raczej nie zepsuły ;)
Nie chce Ci się analizowac ale jednak analizujesz .
To ,że ktoś gada o gównie nie oznacza ,że to co gada jest gównem.
No tak ,to właśnie faceci zepsuli kobiety ,że na to wcześniej nie wpadłem ;)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: macher w 2019-01-22, 18:04:55
Chodziło mi o to, że nie dostaniesz w punktach, odniesienia się do tych nauk i nie mam zamiaru oglądać bo widzę co to jest, odniosłem się tylko do jednej - wg mnie bardzo odjechanej - kwestii i wyjaśniłem skąd moje odczucia co do ogółu. Chciałem żebyś napisał co ciekawego z tego wyciągnąłeś, skoro przesłuchałeś całe, bo skoro to wrzuciłeś to dawałem temu szansę.

Ja tam lubię klimaty jednak gdzie jest jakieś otwarte serce do kobiet (nie mylić z idealizowaniem, naiwnością)  bo inaczej nawet nie wyobrażam sobie po co by mi była taka znajomość, takie coś w życiu, chyba do jakiejś szarpaniny, tam gdzie tego nie ma są właśnie te niskie emocje podejrzliwości, niskiej samooceny, zazdrości... tam gdzie nie ma świadomości jest cynizm. Co mnie obchodzi przeciętna kobieta ? Przeciez ja nie jestem przeciętny, mogę patrzeć tylko ze współczuciem przeciętne związki, ludzi, emocje jakich doświadczają , brak dystansu do tego co się na ziemi dzieje.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: macher w 2019-01-22, 18:37:42
incel, z tego co zobaczyłem to nie tyle prawiczek co 'involuntary celibate'  czyli mimowilny celibat ;)
przy czym problemy tych osób wynikają wg mnie z wpływu internetu - udowodniono że np instagram , facebook powoduje depresje u ludzi, czy zaburza produkcje hormonów - ze szczególnym uwzględnieniem (znając statystyki coś jak 70% nastolatków regularnie) na korzystaniu, tudziez uzależnieniu od pornografii, plaga i destrukcja o której jednocześnie się milczy - temat tabu - a w polskojęzycznym internecie mało świadomości na ten temat.
przy czym oczywiste jest że to bardziej faceci mają z nią ogromny problem niż kobiety. Człowiek oglądający pornografię ma silnie zaburzone pewne mechanizmy sterujące motywacją , oraz głęboko zaburzoną gospodarke hormonalną , na poziomie porównywalnym do stosowania narkotyków, a przy dłuższym użytkowaniu ma już przekształcony mózg (odwracalne po wielomiesięcznej abstynencji) Także ja wiem, że to faceci mają dziś zryte berety i to u facetów nastąpiły zmiany w ostatnich latach, u kobiet raczej jest odpowiedź na to. Nie dziwi, że pewne hasła u dorastających facetów nie wiedzących co się z nimi dzieje, zyskują popularność, oni nie mają innego wytłumaczenia na to wszystko. U kobiet natomiast (w większości) mechanizmy działają tak jak działały. Facet musi być wytrwały i mieć motywacje, by zdobyć kobietę (co jest logiczne, bo chce ona takiego co z nią zostanie, a nie tylko "chce zamoczyć" ;) Wielu tym facetom to się nie podoba, nie rozumieją , jak to ? Wcześniej faceci byli silni i ten proces działał z automatu, dziś randkowi coach'e pokazują jak go imitować, żeby kdziewczyna cie nie odrzuciła i wzięła za silnego faceta. No i strategie zdobywania kobiet oparte o posiadanie pracy , można powiedzieć już nie działają, nie ma tego haka, kobieta nie boi się że nie będzie miała środków do życia bo jest ceniona tak samo na rynku pracy i świat zachodni ogólnie się wzbogacił, dlatego te męskie manipulacje o to oparte (zapewnienie podstawowego bytu) już nie działają.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2019-01-22, 18:59:11
macher
O.k rozumiem.
Wiesz ja myślę,że wszyscy podlegamy pewnym prawom biologicznym czy się rozwijamy duchowo czy nie i to nie jest takie proste wyjść poza te ograniczenia .
Jeśli chodzi o facetów to sprawa jest prosta ,jawna ,wszyscy to piętnują ,wszyscy o tym wiedzą.Wiadomo facet to świnia ,ogląda się za dupami (tak to nazywają same kobiety),oglądają pornole,zostawiają dla młodszych ,patrzą tylko na wygląd...ale kobiety to co innego ,kobiety są kobiece czyli czułe ,kochające,chcą delikatnych pieszczot ....hmmm.No ja podświadomie i świadomie do pewnego stopnia w to wierzyłem.Jestem chyba jeszcze w procesie trzeźwienia i chyba dopiero do mnie dociera bardziej ,że kobiety podlegają tym samym biologicznym uwarunkowaniom co my .Różni a jest tylko taka ,że panicznie boją się prawdy o tym ujawnić.Jak przychodzi co do czego okazuje się,że raczej wolą ostry seks i bycie dominowaną , szukają oparcia czyli silnsgo osobnika na którym można się uwiesić (co dzisiaj oznacza głównie kasę lub potencjał do tego),tak samo rozglądają się za fizyczną atrakcyjnością ,jak facet wykazuje oznaki słabości to tracą zainteresowanie i odchodzą bez najmniejszego poczucia ,że są nie w porządku,i jeszcze ograbiają finansowo.Fora sà pełne lamentujących facetów ,którym przez myśl nie przeszło ,że tak się może stać.Sam kilkukrotnie obserwowałem takie zdarzenia .Zawsze to sobie tłumaczyłem tym ,że no cuż ,źle trafili ,mieli takie intencje ,to wyjątek.Wszystko jednak wskazuje ,że to się jednak dzieje na dużą skalę.Rozwojowe dziewczyny dokładnie tak jak faceci podlegają rym uwarunkowaniom .Nie twierdzę ,że nie ma takich ,które choć trochę wyszły poza ten schemat ale mówię to nie takie proste.Sam sobie zadaj pytanie czy się nie oglądasz za laskami i nie chciał byś mieć seksu z co rusz to nową.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Wiking23 w 2019-01-22, 19:08:25

Przeciez ja nie jestem przeciętny

oczywiście... że nie jesteś :) zrób test i popytaj się ludzi wokoło siebie czy uważają siebie za przeciętnych
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2019-01-22, 19:16:13
incel, z tego co zobaczyłem to nie tyle prawiczek co 'involuntary celibate'  czyli mimowilny celibat ;)
przy czym problemy tych osób wynikają wg mnie z wpływu internetu - udowodniono że np instagram , facebook powoduje depresje u ludzi, czy zaburza produkcje hormonów - ze szczególnym uwzględnieniem (znając statystyki coś jak 70% nastolatków regularnie) na korzystaniu, tudziez uzależnieniu od pornografii, plaga i destrukcja o której jednocześnie się milczy - temat tabu - a w polskojęzycznym internecie mało świadomości na ten temat.
przy czym oczywiste jest że to bardziej faceci mają z nią ogromny problem niż kobiety. Człowiek oglądający pornografię ma silnie zaburzone pewne mechanizmy sterujące motywacją , oraz głęboko zaburzoną gospodarke hormonalną , na poziomie porównywalnym do stosowania narkotyków, a przy dłuższym użytkowaniu ma już przekształcony mózg (odwracalne po wielomiesięcznej abstynencji) Także ja wiem, że to faceci mają dziś zryte berety i to u facetów nastąpiły zmiany w ostatnich latach, u kobiet raczej jest odpowiedź na to. Nie dziwi, że pewne hasła u dorastających facetów nie wiedzących co się z nimi dzieje, zyskują popularność, oni nie mają innego wytłumaczenia na to wszystko. U kobiet natomiast (w większości) mechanizmy działają tak jak działały. Facet musi być wytrwały i mieć motywacje, by zdobyć kobietę (co jest logiczne, bo chce ona takiego co z nią zostanie, a nie tylko "chce zamoczyć" ;) Wielu tym facetom to się nie podoba, nie rozumieją , jak to ? Wcześniej faceci byli silni i ten proces działał z automatu, dziś randkowi coach'e pokazują jak go imitować, żeby kdziewczyna cie nie odrzuciła i wzięła za silnego faceta. No i strategie zdobywania kobiet oparte o posiadanie pracy , można powiedzieć już nie działają, nie ma tego haka, kobieta nie boi się że nie będzie miała środków do życia bo jest ceniona tak samo na rynku pracy i świat zachodni ogólnie się wzbogacił, dlatego te męskie manipulacje o to oparte (zapewnienie podstawowego bytu) już nie działają.
Tak,porno to jest problem .Dzieciaki zaczynają oglądać w wieku lat 9 nawet .Coś tam zaczyna się zmieniać i powstaje ruch no fap i to taki oddolny tworzony przez same dzieciaki (młodzież).
Dziewczyny też oglądają ale się nie przyznają.
Usilne zdobywanie to chyba najgorsza strategia jak i stnieje.Trzeba być niezaleznym,rozwijać się,poszerzać swoje pasje,odpuścić sobie kompletnie zabieganie o ich względy .Same znajdą i dadzą znać ,że są zainteresowane.A jeszcze jak zobaczą,że są niepotrzebne w zasadzie bo sie dany osobnik sam ze sobą dobrze czuje i nie zabiega neurotycznie o miłość to w ogole.No chyba ,że ktoś ma twarz jak model to może sobie na tindera wstawić i po sprawie.

Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2019-01-22, 20:05:21
Lynd
W sumie sam piszesz same ogólniki bez ,żasnych konkretów,bardziej to definiuje Twój odbiór emocjonalny tego materiału niż zachęca do merytorycznej dyskusji.Tym bardziej ,że już sam tytuł filmiku ,jak sam piszesz ,nastawił Cię na nie do jego treści.Masz jakiś interes w obronie feminizmu bo troche dziwna reakcja.

Mam interes o tyle, że sam uważam się za feministę, a "Uwikłani w płeć" Butler byli dla mnie jedną z najbardziej fascynujących i dogłębnych filozoficznych lektur zeszłego roku (a trochę ich było).

No więc, żeby nie było że niekoknretnie, "mity feminizmu"
Na wstępie: jak ktoś mówi "feministki dzisiaj" to można bezpiecznie stwierdzić że nie ma pojęcia o czym mówi, bo trudno znaleźć ruch bardziej różnorodny niż feminizm po 3 fali. No ale.

1. "Kobiety są uciemiężone" -- nie podaje żadnego wyjaśnienia co ma przez to na myśli, a na dowód że jednak "uciemiężone" nie są, podaje zupełnie nieprzystające statystyki: że mężczyźni żyją krócej, że częściej lądują na ulicy, że częściej lądują w więzieniach (a nie podaje np., że mężczyźni to 80% aresztowanych za brutalne przestępstwa w USA), natomiast więcej wydaje się na zdrowie kobiet. I to ma jakoś udowadniać, że nie są "uciemiężone". To co pisałem: zadaje pytanie socjologiczne, ale nie odpowiada w kryteriach socjologicznych.
2. Różnice w płacy -- wynikają tylko z tego, że "m.in. jest taka koncepcja psychologiczna" że kobiety są bardziej ugodowe od mężczyzn. Sprawa rozwiązana, znów 0 kwestii systemowych
3. Przemoc wobec kobiet -- bo mężczyźni nie chcą się przyznawać, że są ofiarami przemocy. Bo zostaliby wyśmiani, bo mają być twardzi itp. Nic w temacie zgłaszalności kobiet, spraw systemowych jak zdefundowanie niebieskiej linii itp. Ale za to przytacza opowiastkę o dwóch braciach.
4. Feministki zawsze walczą o równouprawinienie -- skoro chcą większych praw aborcyjnych, to dlaczego nie chcą jeszcze, dla mężczyzn (i tu litania). A skoro nie chcą spełnić tej litanii, to znaczy że nie walczą dla mężczyzn. Natomiast najwyraźniej walczą o te przywileje (aborcyjne) kosztem... mężczyzn? I wtedy pojawia się opór. Tak, to podstawa teorii konfliktu społecznego w socjologii. I nie, w takim przypadku pójście na ugodę nie spowoduje, że strona uważająca się za poszkodowaną stanie po stronie żądającej praw, tylko że ta druga zostanie uciszona.

Próbowałem jeszcze obejrzeć "propagandę feministyczną", ale to było tak suche i nijakie, że nie dałem rady.

Za to obejrzałem sobie filmik o tradycyjnej męskości. Nagle okazuje się, że kiedy feministki, te z punktu 4, walczą o to aby mężczyznom było lepiej, to znaczy że chcą zniszczyć męskość. Gość nie rozumie pojęcia "toksyczna męskość" (to zestaw wzorców, a nie że męskość jest toksyczna), mimo że sam te wzorce krytykował powyżej w punkcie 3 :O Oczywiście nie wierzę że jako psycholog jest takim ignorantem, to pewnie zagranie pod publiczkę, po prostu zbiera sobie głosy mizoginów na internecie.

Aha, i to jego ciągłe "istnieją badania", "wypowiadają się osoby" bez podawania linków do badań ani kto się wypowiadał. Jak sobie czasem nawet lubię posłuchać dzbanów, bo czegoś można się od nich nauczyć, tak naprawdę odnoszę wrażenie że mam tu do czynienia z naprawdę mało rozgarniętą osobą, takie fotelowe teoryjki wąsatego wujka u cioci na imieninach.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: macher w 2019-01-22, 21:27:01
Sam sobie zadaj pytanie czy się nie oglądasz za laskami i nie chciał byś mieć seksu z co rusz to nową.

na dzień dzisiejszy to nie chciałbym mieć seksu jednorazowego (mimo, że mogłbym) miałem niedawno okazje przyjrzeć się co mi dawał i co zabierał seks bez związku - albo raczej związek w którym był tylko seks (no i sympatia, dobra zabawa), choć jestem jeszcze pod wpływem tego i dalej dochodzę... do siebie . choćbyśmy chcieli to zadowalający związek by nie wyszedł , mimo że wzajemna atrakcyjność seksualna była bardzo silna to było zrozumienie co do tego obustronne. Czytałem troche o tym w dobrym źródle i musiałem przekontemplować i wniosek mam taki: gdy ktoś nie ma planów co do związku stałego w tym życiu, nawet w dalekiej przyszłości (raczej rzadkość) to może być to ok (pomijając że dla facetów to fatalna strategia na zadowolenie w sferze seksu, bo mała jest podaż na takie zabawy i jak by zapytać "inceli" to większość pewnie chciałaby mieć inną panne co tydzień - oczywiście taką very hot ;) natomiast gdy ktoś ma taki plan i takie chęci związku to przyzwolenie na jednorazowy seks będzie mu sabotować, oddalać, albo wręcz zniszczy mu te intencje takiego związku, odepchnie potencjalne partnerki "na to wcielenie" (kobieta przyciągnie sobie faceta o silniejszych intencjach do tego), może utrudni funkcjonowanie w takim długotrwałym związku gdy już do tego dojdzie. Tak więc o ile kilka związkow sadze że jest naturalne by mieć to wg mnie teoria tzw 'wyszalenia się' to mit i produkt.. zachodniej propagandy ;)) jedno szaleństwo przyciąga następne, zmienia świadomość. Abstrahując od tego , że uważam też, że taki na prawde mega alfa samiec może mieć kilka samic ;) Tak, przeciwstanwe poglądy , ale oba moje. Poza tym, mi się wydaje, że żeby seks nawet sam w sobie i technicznie był bardzo dobry to trzeba się jako tako poznać w jakiś podstawowy sposób w tym zakresie. Wziąłem ten temat na tapetę jakiś czas temu i w miare opanowałem te chęci, dowartościowania ani zysku w "zaliczaniu" nie widzę żadnego, to by musiały być jakieś pozostałości kompulsywnego podejścia / filozofii "wolności" seksualnej.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2019-01-23, 02:14:39
Feminizm miał sens do któregoś momentu.W krajach zachodu już dziś sensu nie ma , no przynajmniej w Polsce, bo przy takim najeździe ludności ze średniowieczną religijną mentalnością do krajów europy zachodniej to pewnie znów nie długo będzie miał sens .Właściwie to  feministki aktywnie wspierają, nie wiedzieć czemu, ten exodus.Może chcą znów znaleźć sens walki?
Nie minie jedno pokolenie jak bedzie matriarchat.No może przesada ale kobiety będą klasą rządzącą.
Często mają uprzywilejowaną pozycje juź dziś .Dłużej żyją a krócej pracują, sądy przyznają im opiekę nad dziećmi itp.itd. Swoją drogą czemu nikt nie walczy o parytet na kopalniach , budowach, wśród kanalarzy .Najcięższe i niewdzięczne prace społecznie potrzebne wykonują faceci.Kobiety okupują biura no ale i kasy w marketach gdzie tu równość czemu nikt o to nie walczy?
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2019-01-23, 07:22:51
Ontoja,
Prosiłeś wcześniej o dyskusję merytoryczną, więc się postaram.

Argumenty, że "feminizm może miał sens w przeszłości ale teraz to przesada" były za każdym razem: czy przy prawie do własności prywatnej, czy edukacji,  czy głosu (https://jwa.org/media/pamphlet-distributed-by-national-association-opposed-to-woman-suffrage) -- wiele z tych praw to nabytek raptem ostatnich ok. stu lat.

Nie wiem, o jakich feministkach mówisz. Masz na myśli jakieś konkretne nazwiska czy organizacje wspierające "średniowieczną religijną mentalność"? Bo dla mnie brzmi jak typowe antyfeministyczne hasła.

Co złego byłoby w tym, gdyby kobiety były klasą rządzącą? Z Twoich słów wynika, że są nią teraz mężczyźni i jakoś Cię to nie razi. I znowu, to że kobiety mają pewne przywileje w jednych kwestiach, nie znaczy że mają ich więcej w ogóle.

Myślę, że można uzasadnić brak walki o ciężką pracę fizyczną zwykłymi różnicami biologicznymi (choćby menstruacja). Z drugiej, są też tradycyjnie kobiece prace o niskim prestiżu społecznym lub dochodach i podobnie nie widzę aby mężczyźni protestowali o parytet na kasach w supermarkecie, w firmach sprzątających, czy wśród pielęgniarek.

Osobiście, najmądrzejsze kobiety jakie znam, są feministkami (mężczyźni w sumie też). U znanych mi kobiet widzę mocną korelację pomiędzy niebyciem feministką a byciem ofiarą, u mężczyzn -- ze sztywnością i rutyną w myśleniu. Uważam, że u mężczyzn choć podstawowe ogarnięcie kwestii feminizmu byłoby zwyczajnie przydatne nie tylko w życiu, ale i w miłości. Chyba, że szukają sobie ofiar z DDA, ale to właśnie wtedy uruchomi się wiele mechanizmów, o których pisałeś.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2019-01-23, 16:33:37
Najlepiej niech to sobie idzie  naturalnie i zgodnie z kompetencjami .Nie ma żadnych prawnych ograniczeń ani nikt nikogo nie represjonuje.W taki sposób naturalny , zgodny z predyspozycjami konkretnymi dla płci wydaje się budować rynek pracy .To dlatego te pielęgniarki , sprzedawczynie a także budowlańcy i kanalarze.
Natomiast domaganie się parytetów to już próba sztucznego i dyskryminującego mężczyzn wpływania na rynek pracy.
To już jest wojujący feminizm , który stracił już swój sens i funkcje w dzisiejszej rzeczywistości a zaczyna być próbą wprowadzania matriarchatu.Feministki walczące są w moim odczuciu takimi mizogonami w damskiej wersji.
Swoją  drogą, skoro jest  taka dyskryminacja , czy słyszł ktoś żeby mężczyźni walczyli o zrównanie wieku emerytalnego?Skoro ma być taka równość to czy ktoś widział femistkę walczącą o to?
No ale zdarzają się mężczyźni walczący o prawa kobiet ;) Ja jednak nie widziałem kobiety walczącej o prawa mężczyzn.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2019-01-23, 16:45:26
Kobiety będą klasą rządzącą już niedługo bo przykładają większą wagę do wykształcenia i zapewnienia  sobie przyszłości a także są bardziej ambitne.Przez status materialny chcą osiągnąć stabilizacje i bezpieczeństwo .Facetów do zdobywania bogactwa może zainspirować ewentualnie podbudowa ego i statusu aby być lepiej o cenianymi przez kobiety,zdobywaniw nowyxh zabawek i gadzetow .Kobiety tez mniej realizują się w swoich pasjach zamiast tego są bardziej pragmatyczne życiowo.To są moje spostrzerzenia , nie prowadziłem badań.
Oby tylko nie smończyło się jak w RPA :)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2019-01-23, 16:48:15
Skąd moje obawy? Po pladze wyłudzania majątków przy rozwodach np.Jeśli do tego są zdolne i to nie epizodycznie to chroń nas panie Boże przed taką dobrą zmianą.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: macher w 2019-01-23, 22:52:37
Masz spostrzeżenia podszyte lękiem co to będzie jak kobiety zaczną rządzić ;) Będzie jak w RPA albo ... https://www.youtube.com/watch?v=lwleaxA0ps0
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: macher w 2019-01-23, 23:20:28
W przypadku gdy ktoś ożenił się nie będąc bogatym jak Bezos, czy Adamowicz i doszedł do miliardów w czasie trwania małżeństwa, po czym rozwiódł, można by uznać, zwłaszcza w świetle wiedzy duchowej, że oboje ten majątek stworzyli, przyciągnęli, nawet jeśli to facet był wykonawcą fizycznym. A gdy kobieta wychodzi za gościa gdy jest już bogaty, a ten nie pisze z nią intercyzy, to w tym dniu i z każdym następnym, się dzieli z nią obecnym majątkiem, z sobie tylko znanych powodów i W PEŁNI TEGO ŚWIADOMY. Także nie wiem, czy to wyłudzanie to właściwe określenie. 
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: macher w 2019-01-23, 23:33:15
Miałem na myśli Abramowicza ;)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2019-01-24, 00:53:35
To  RPA to z przymróżeniem oka i w sensie , że zamieniły się role i dyskryminuje teraz ten co był dyskryminowany.
Nie snuje wizji rodem z seksmisji ;)
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2019-01-24, 01:06:15
W Polsce intercyzy jeszcze jakiś czas temu nikt nie pisał.Ludzie brali śluby z myślą , źe będą z sobą do końca i z zauganiem do siebie.Wydaje mi się , że dzis robi się zgoła odwrotnie.
Kobiety kiedy poczują się urażone potrafią być bezwzględne i przebiegłe nawet.Znam przypadek , ze popaliła dokumenty żona mężowi .Nie mógł udowodnić , ze miał wkład finansowy w majątek a wszysko co mieli , to dzięki jego harówie od rana do nocy przez lata.Może z 10 % chłop dostał.Został prawie z niczym.Nawet przez myśl mu nie przeszło , że ktoś moźe być do tego zdolny.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2019-01-24, 01:09:02
To  RPA to z przymróżeniem oka i w sensie , że zamieniły się role i dyskryminuje teraz ten co był dyskryminowany.
Nie snuje wizji rodem z seksmisji ;)
[/quote

Napisałem to i dopiero teraz link otworzyłem :)))))]
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2019-01-24, 01:17:25
Podsumowując te kilkudniowe moje wypociny to: mężczyźni od kobiet oczekują miłości i ogromnie chcieli by im  ufać.Pewnie tego samego chcą koboety.
Kilka dni temu zebrałem się na odwagę i zabrałem się za tematy do których nie mogłem się zabrać od dwóch lat.
Wyrzuciło mi to wszystko z siłą wodospadu a to wszystko to poprostu brak zaufania i poczucie skrzywdzenia pod wpływem osobistego doświadczenia.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: macher w 2019-01-24, 14:22:50
Kobiety na pewno są bardziej zdeterminowane, bo gdy facetowi skończy sie kasa i możliwości to nawet na ulicy sobie poradzi ;) a u kobiet wiąże się to niemal z utratą duszy, bo te które nie mają środków i możliwości trafiają na najgorszych facetów, w tym wykorzystywanie seksualne nawet przez pracodawce, albo i nawet "pod latarnie". A determinacja dzisiaj w budowaniu majątku bardzo popłaca i właściwie nic więcej do tego budowania nie potrzeba (o ile się nie trwoni).

Co do rozdzielności majątku od początku jest jedynym sensownym rozwiązaniem w dzisiejszych czasach, gdy obie strony są praktycznie tak samo aktywne na rynku pracy i mają swoje kariery - a przynajmniej mogą mieć. Widać kto ile wkłada materialnie do tego związku i nie chodzi o to , że ktoś jest z tego powodu gorszy czy lepszy, tylko sprawa jest jasna kto musi nad sobą popracować - oczywiście może być tak że ktoś wkłada w ich wspolne życie więcej w jakiejś innej sferze np dom i wtedy rachunek też się zgadza. Więc taka rozdzielność stymuluje do takiego czy innego rozwoju i powinna być rozwiązaniem domyślnym, a automatyczna wspólnota może kogoś zepsuć, zabić motywacje do zarabiania, osiągnięć. Najgorzej gdy ktoś "jedzie" jak pasożyt, przy rozdzielności byłoby widać to od razu bo liczby nie kłamią.
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2019-02-05, 13:18:01
https://www.ofeminin.pl/milosc/zwiazek/6-rzeczy-ktore-moga-powoli-i-skutecznie-zniszczyc-zwiazek-rady-terapeutow/v71kd5c
Tytuł: Odp: Czego mężczyźni oczekują od kobiet i wzajemnie :))
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2019-02-05, 14:48:44
https://www.ofeminin.pl/milosc/zwiazek/10-nawykow-ktore-zrujnuja-nawet-szczesliwy-zwiazek/87j258v