Pozytywne Inspiracje

Forum => Związki a rozwój duchowy => Wątek zaczęty przez: Leszek.Zadlo w 2014-02-24, 05:01:37

Tytuł: Program destrukcji związku
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2014-02-24, 05:01:37
Symptomy przed rozwodem, czyli program destrukcji związku:
http://kobieta.wp.pl/kat,26325,title,Siedem-sygnalow-ze-sie-rozstaniemy,wid,16425394,wiadomosc.html?ticaid=112425&_ticrsn=3
Tytuł: Odp: Program destrukcji związku
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2014-02-24, 08:17:17
oj, ale to jest prawdziwe
Tytuł: Odp: Program destrukcji związku
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2014-02-24, 08:28:53
Ja widzę, że ludzie w związkach unikają trudnych rozmów, nie konfrontują się z problemami, wolą porzucić emocjonalnie związek niż porozmawiać o tym co boli. Czasem nawet konstruktywna krytyka jest odbierana za atak. Uważają, że w związku powinni być zawsze podziwiani (to szczególnie mężczyźni tak mają). Gdy te oczekiwania nie zostają spełnione porzucają dany związek, nawet nie próbując pracować nad sobą i wchodzą w kolejny, gdzie mogą znowu poczuc się podziwiani ... przez jakiś czas ... i tak, kolejny związek i kolejny, aż wreszcie zostają sami.
Tytuł: Odp: Program destrukcji związku
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2014-02-24, 09:28:19
Jeśli kobieta nie potrafi podziwiać swego partnera, to nie powinna w ogóle wchodzić w związek. Bo przecież tradycyjnie to ona jest "kapłanką ogniska domowego".  I ten archetyp jest zakodowany głęboko w podświadomości.
Oczywiście, mężczyzna, który nie potrafi podziwiać swej partnerki, też nie powinien się z nią wiązać. Z tych samych powodów.
Związek to nie ring wolny, nie miejsce walki o swoje. Związek to miejsce, w którym partnerzy robią sobie na wzajem dobrze. Jeśli nie robią, to oznacza porażkę.
Tytuł: Odp: Program destrukcji związku
Wiadomość wysłana przez: kinga roszczyniała w 2014-02-24, 09:33:18
"Związek to nie ring wolny, nie miejsce walki o swoje. Związek to miejsce, w którym partnerzy robią sobie na wzajem dobrze. Jeśli nie robią, to oznacza porażkę. "

dobrze powiedziane :)
Tytuł: Odp: Program destrukcji związku
Wiadomość wysłana przez: kinga roszczyniała w 2014-02-24, 09:42:50
Wzajemny podziw dla siebie może fajnie wzmacniać pozytywne aspekty u partnerów. Mnie na przykład niezwykle uskrzydla. I nie chodzi mi tutaj o bezkrytyczne zaślepienie drugą osobą, tylko o pewien rodzaj energii, która płynie przez serce i wzmacnia pozytywne cechy i pozytywny potencjał każdego z partnerów.
Tytuł: Odp: Program destrukcji związku
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2014-02-24, 09:46:09
Jeśli mężczyzna chce byc stale na piedestale i ustawia na nim partnerkę kosztem realnego postrzegania, no to jest już chore. Idealizując związek nie chcemy widzieć problemów w nim, które ciągle zamiatamy pod dywan, aż w końcu juz się nie da i wszystko się wysypuje. Chociaż pewnie najlepiej dla niego by było, zeby kobieta zamiatała teśmieci, najlepiej jak on jest w pracy i kolejny raz "ratuje świat".;))
Tytuł: Odp: Program destrukcji związku
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2014-02-24, 13:09:41
Karina
A jakbyś sobie odpuściła te programy wściekłego i prowokującego traktowania facetów, które są tradycją w Twojej linii kobiet? :)
Czy jesteś z tym szczęśliwa? I czy one są szczęśliwe?
Tytuł: Odp: Program destrukcji związku
Wiadomość wysłana przez: VanillaOrchard w 2014-02-24, 17:40:08
Karina
A jakbyś sobie odpuściła te programy wściekłego i prowokującego traktowania facetów, które są tradycją w Twojej linii kobiet? :)
Czy jesteś z tym szczęśliwa? I czy one są szczęśliwe?

Jak to się robi?
Tytuł: Odp: Program destrukcji związku
Wiadomość wysłana przez: Wniebowziecie Grubego w 2014-02-24, 18:44:19
,,być  pełnym  podziwu  dla  siebie "  -- to  jest  to

wiem  co  piszę
Tytuł: Odp: Program destrukcji związku
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2014-02-24, 20:04:05
VanillaOrchard
Znacznie łatwiej puścić niż trzymać. poćwicz z rączkami. Trzymasz i.... puszczasz. Itd, aż poczujesz różnicę :)
Tytuł: Odp: Program destrukcji związku
Wiadomość wysłana przez: VanillaOrchard w 2014-02-24, 20:38:15
Leszku, zrobię to, jak poczuję jakieś chore jazdy. Dam znać, jak mi idzie.

Trudno jest puścić próbę kontroli, podejrzliwość... Nawet chęć odwetu. Zauważyłam, że druga strona chętnie reaguje tak na negatywne zaczepki, jak i na pozytywne aspekty. Czasem jestem skołowana, czy skupić się wyłącznie na pozytywach, czy pozwolić negatywom wyjść i je wypalić. Z drugiej strony, negatywne emocje mają to do siebie w harmonijnych związkach, że łatwo wpaść w spiralę gniewu, oskarżeń... A większość jest oparta na wyobrażeniach i doświadczeniach z kimś innym zupełnie.

Najważniejsze, to się szanować. Ludzie nie doceniają szacunku do drugiej osoby w związku tak bardzo, jak powinni. Uprzejmość, tolerancja, wyrozumiałość, ale obopólna, żeby pan czy pani nie miała poczucia wypruwania sobie flaków i pracy na dwa etaty... To klucz.
Tytuł: Odp: Program destrukcji związku
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2014-02-24, 20:49:22
:)
Tytuł: Odp: Program destrukcji związku
Wiadomość wysłana przez: Edyta w 2014-02-25, 07:13:57
Najważniejsze, to się szanować. Ludzie nie doceniają szacunku do drugiej osoby w związku tak bardzo, jak powinni. Uprzejmość, tolerancja, wyrozumiałość, ale obopólna, żeby pan czy pani nie miała poczucia wypruwania sobie flaków i pracy na dwa etaty... To klucz.
pięknie to napisałaś , mało mówi się o szacunku w związkach a to tak ważne :)


Tytuł: Odp: Program destrukcji związku
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2014-02-25, 19:20:46
Leszku,

skoro już się tak troszczysz o moje szczęście to Ci powiem, że nie jest źle, pomijając różne wywalankowe etapy ;)

A czy Ty jesteś szczęśliwy ?
Tytuł: Odp: Program destrukcji związku
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2014-02-25, 19:56:49
A programy każdy jakieś ma, jeśli akurat Cię te we mnie irytują to tylko znaczy, że masz te same w sobie.:)

Ale dziekuję, że mi je pokazujesz, mobilizuje mnie to do zdjęcia kolejnej warstwy cebuli, może kiedyś te warstwy całkiem znikną.
Tytuł: Odp: Program destrukcji związku
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2014-02-25, 22:35:31
Karina
Dlaczego miałyby mnie irytować? Żenić się z Tobą nie zamierzam :)
Cieszę się, że Cie mobilizuję :)
Na pewno mogę powiedzieć, że zazwyczaj jestem szczęśliwy. Czasami wywalają jakieś zakłócenia.
Tytuł: Odp: Program destrukcji związku
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2014-02-27, 12:03:05
A to się zwykle tak zaczyna i podobnie kończy:
http://klopsztanga.eu/img.php?id=49
Tytuł: Odp: Program destrukcji związku
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2014-03-02, 16:28:23
Podstawą jest umiejętność rozwiązywania konfliktów

http://zwierciadlo.pl/2010/psychologia/relacje-spoleczne/konflikty-to-moja-specjalnosc?fb_action_ids=800709113290081&fb_action_types=og.likes&fb_source=other_multiline&action_object_map=%5B10150873508785953%5D&action_type_map=%5B%22og.likes%22%5D&action_ref_map