Pozytywne Inspiracje

Forum => Wizualizacja i modlitwa => Wątek zaczęty przez: lukaszlm w 2011-10-02, 20:48:20

Tytuł: Moc modlitwy
Wiadomość wysłana przez: lukaszlm w 2011-10-02, 20:48:20
Jak to jest z mocą modlitwy. Jak zwiększyć jej moc ?

Co do ARD, tam jest moc urzeczywistnienia moc modlitwy: i co oznacza dotarcie do 100% ? czy te 100% to jest jakaś granica maksymalna ?

Czy mam rozumieć że jak mam np. 50% to jak bedzie 100%, to co działa 2x mocnej 2x szybciej może 2x głębiej ?

Jakie wzorce/intencje/karma wpływa na modlitwę ?

Czy modlitwą można uzdrowić wszystko ? Na co modlitwa najlepsza jest a na co nie działa ?
Tytuł: Odp: Moc modlitwy
Wiadomość wysłana przez: Witek D. w 2011-10-03, 01:53:53
Moc zwiększa się poprzez zaufanie do Boga i jego mocy, większy procent oznacza, że potencjał modlitwy będzie pełniej wykorzystywany, 100% czyli potencjał wykorzystywany w pełni. Niekoniecznie 100% oznacza 2x 50%.

Modlitwa to w zasadzie wyrażenie otwartości, gotowości wobec tego, co płynie z boskiej natury, więc wsparcie jest w zasadzie we wszystkim, a co do na co działa na co nie działa - po modlitwie i tak przyjdą właściwe, adekwatne do problemów metody.
Tytuł: Odp: Moc modlitwy
Wiadomość wysłana przez: Tulia w 2012-01-04, 09:01:44
Ostatnio modliłam się o całkowite uzdrowienie relacji z moją koleżanką z pracy (moją byłą szefową). Dziewczyna DDA z silną potrzebą kontrolowania wszystkiego i wszystkich. Uzdrawianie relacji trwa juz jakiś czas i jest już dużo lepiej ale czuję, że nie do końca.

I dzisiaj w rozmowie zaczela mnie prowokować do kłótni a ja "zobaczyłam" tę prowokację;-) nie dałam się sporowokować tylko na spokojnym głosem powiedziałam, że to jest jej zdanie a ja mam inne. I.....momentalnie jej to zacietrzewienie wyparowało;-)))

Potem jeszcze próbowała wyciągać ze mnie coś na temat mojego prywatnego życia - też tak prowokacyjnie - żeby mi udowodnić, że coś robię źle i żeby móc mnie pouczać (ona uwielbia pouczać innych;-) ale też się nie dałam. Odpowiedziałm krótko, na temat i na spokojnie. I najważniejsze dla mnie jest to, że pierwszy raz mówiąc o swoim życiu i moich wyborach czułam się kompletnie niewinnie. To moje poczucie niewinności spowodowało, że ona nie miala się do czego przyczepić;-)))

Moja PS lubi takie znaki, że praca - w tym przypadku modlitwa daje rezultaty - teraz z większą chęcią będzie się modlić;-))))
Tytuł: Odp: Moc modlitwy
Wiadomość wysłana przez: Amelka w 2012-01-04, 21:25:35
Tulia

Brawo!
Tytuł: Odp: Moc modlitwy
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2012-01-07, 16:35:22
PROROK XX WIEKU

http://www.vismaya-maitreya.pl/rok_2012_prorok_xx_wieku_nie_do_wiary_lektor_pl_video.html
Tytuł: Odp: Moc modlitwy
Wiadomość wysłana przez: hydrozagadka w 2012-01-07, 17:24:02
Błe... jak dla mnie nieźle syfi ten program, szczególnie na koniec, przy tych wizjach-przekazach o "czasach ostatecznych". Uzdrawianie w wydaniu tego Williama Branhama - psychologia tłumu plus specjalnie dobrani "pacjenci" - tak mi to wygląda - na sztuczne i showmanskie.

Jednocześnie sądzę, że mogły być tam osoby doznające uzdrowienia w takich warunkach - wiara, nastawienie i psychika mogą czynić cuda. Mimo to pfuj, syfiący przekaz tego pana jest.
Tytuł: Odp: Moc modlitwy
Wiadomość wysłana przez: Amelka w 2012-01-08, 01:12:22

Hydrozagadka,

rozbawiło mnie Twoje ostatnie zdanie :-))
no ale zgadzam sie z Toba. Hej.
Tytuł: Odp: Moc modlitwy
Wiadomość wysłana przez: hydrozagadka w 2012-01-08, 12:04:44
Amelka :D
Tytuł: Odp: Moc modlitwy
Wiadomość wysłana przez: Blackrose w 2012-08-13, 13:56:43
Znalazłam taką modlitwę na necie. Osobiście kilka razy odmawiałam coś podobnego w medytacji, układałam sobie samodzielnie w myślach. Zawsze odczuwałam dużą ulgę i zmiany. Tak jakby z głowy i serca spadał mi nieprzyjemny ciężar. Może komuś się przyda:)

Wypowiedz słowa: „Ja… (imię i nazwisko) , odcinam i spalam wszelkie negatywne energie i wpływy z drzewa genealogicznego moich przodków. Odcinam i spalam: brak miłości, toksyczne związki, biedę, kłótnie o majątek, nieuczciwość, choroby fizyczne i psychiczne, przemoc i agresję w rodzinie, przemoc wobec dzieci, wobec zwierząt, brak szacunku do kobiet i mężczyzn, nałogi, aborcje, samobójstwa, morderstwa, okultyzm, klątwy… (możesz dodać inne problemy, które czujesz).

Wypełniam teraz to drzewo genealogiczne świetlistą energią miłości, zdrowiem fizycznym i psychicznym, bogactwem materialnym , dobrobytem, doskonałymi relacjami partnerskimi  i międzyludzkimi, wiedzą ,mądrością, szczęściem, spełnieniem, spokojem ducha, harmonią, powodzeniem, zdrowymi relacjami w rodzinie… itd.

Jak poczujesz spokój i gotowość, podziękuj przodkom  linii matki i ojca za siłę i oparcie jaka dla Ciebie od Nich płynie. Możesz pokłonić się linii męskiej i żeńskiej. Jeśli trudno ci podziękować za siłę i moc, przez pierwsze dni zajmij się tylko odcinaniem negatywów.

Powtarzaj tę modlitwę wraz z medytacją kiedy tylko Ci się przypomni i kiedy znajdziesz czas… nawet jeśli początkowo poczujesz przytłoczenie, nie przestawaj, to będzie oznaczało rozpoczęcie silnego procesu oczyszczania…


Tytuł: Odp: Moc modlitwy
Wiadomość wysłana przez: Blackrose w 2012-08-13, 13:58:48
Chociaż ja wolę zastępować "odcinam i spalam" słowami -  pozwalam odejść, pozwalam, na odmianę w temacie związków, majątku itp...