Pozytywne Inspiracje
Forum => OFFTOPIC => Wątek zaczęty przez: Mariomar w 2013-05-10, 10:44:18
-
Chciałem się pożegnać z Wami, gdyż postanowiłem, że opuszczam to forum, na razie na zawsze. Może za kilka lat wrócę - zobaczymy.
Od wczoraj, również dzięki niektórym z Was, zrozumiałem, że wiele osób, które tkwi przy Leszku, jest skrajnie biedne. Dzięki wielu obserwacjom i podpowiedziom niektórych osób teraz widzę, że Leszek zarzucił na wiele osób swoją strukturę, że nikt nie będzie bogatszy od niego, jeśli zamierza wejść na drogę RD. Kilka osób z tego forum wyrwało się z tej struktury i zaczęło prosperować. Kilka osób w ogóle wyłączyło się z tego forum i struktury Leszka, i z powodzeniem prowadzą własne psychoterapie duchowe dla ludzi. Nazwisk nie będę wymieniał, gdyż są powszechnie znane i cenione. Większość forumowiczów klepie jednak biedę.
Od wczoraj modlę się żarliwie do Boga, bym wreszcie raz na zawsze uwolnił się od wszelkich zależności od Leszka, od jego struktury, podległości mu, i od całej biedy z tym/z nim związanej, no i od tego nieszczęsnego psychiatryka i tego, co się tam działo. Po prostu przejrzałem na oczy. I nie odłączam się stąd do jakiegoś innego forum, nie nawracam się na katolicyzm, nikt mnie nie przekabacił - sam sobie od wczoraj wiele rzeczy uświadomiłem. Chcę być wreszcie RAZ NA ZAWSZE WOLNY OD LESZKA I JEGO ŚWITY. :)
Na tą chwilę wiem, co mam robić dalej - będę to kontynuował, z kilkoma osobami nadal będę w kontakcie (jakby ktoś chciał, te osoby mają do mnie namiar). A skoro chcę się odłączyć od struktury Leszka, więc dobrym sposobem będzie też całkowite odcięcie się od forum.
Acha, jakby ktoś był zainteresowany, to na allegro wystawiam wszystkie płyty i książki Leszka. Robię sobie przestrzeń w moim mieszkaniu. :)
NADEJSZŁA WIEKOPOMNA CHWILA: A TERAZ, PROSZĘ GRONO SZANOWNYCH MODERATORÓW I ADMINISTRATORÓW, O CAŁKOWITE USUNIĘCIE MOJEGO PROFILU I WSZYSTKICH MOICH POSTÓW RAZ NA ZAWSZE I NIEODWRACALNIE. Tylko mi nie mówcie, że nie da się wszystkich postów usunąć, gdyż znam tego rodzaju fora i wiem, że jednym kliknięciem myszki można usunąć wszystkie posty. :)
Życzę sobie dalszego oprzytomnienia. Wam również. Pa :)
-
Powodzenia +żegnaj
-
Cóż, Mariomarze - każdy widzi co chce :)
Jedni widzą biedę, struktury i ograniczenia - inni postęp, wzrastające bogactwo i mnóstwo możliwości. I to w tym samym miejscu.
Niezależnie od tego, jak to teraz widzisz - życzę Ci powodzenia, Mariuszu :)
PS. Co do postów - nie da się usunąć wszystkich Twoich postów i to nie zostanie zrealizowane. Decydując się pisać na forum, sam wcześniej dałeś prawo do publikacji swojego zdania i opinii w internecie, jak i interakcji z innymi osobami, I to pozostanie. Za to profil - i owszem, jak sobie życzysz.
-
Mariomar
Najlepsze pożegnania są po cichu. W tej ciszy leczą się najgłębsze rany. Pisanie elaboratow pozegnalnych ściąga Cię w emocje od których uciekasz. Jeżeli już to robisz to niech intencją tego będzie Twoja miłość do siebie - coś bez czego żaden rozwój nie jest możliwy. Czasem dobrze jest trochę pobyc samemu , wtedy czasem można wejść w ta ciszę więc popieram Twoją decyzję i życzę powodzenia.
-
Mariomar
Aleś sobie wymyślił! Że to Twoje niepowodzenie to wina podpięcia pod astral Leszka?
Co też ludziom chodzi po głowach?
przecież nie za to Cię wywalili z pracy, tylko za oburzenie i nieadekwatne zachowanie (jak sam pisałeś). Na Forum tego nie lansujemy, więc jakoś się ogarnij ze swoimi podejrzeniami.
No ale każdy ma prawo mysleć tak, jak sobie wymyślił.
Życzę powodzenia.
Acha, jak dojdziesz do wniosku, że to rozstanie było głupim pomysłem, który nie pomógł Ci zarobić ani grosza więcej i nie spowodował, że nagle stałeś się asertywny, to nie wstydź się wrócić :)
No i niemozliwe jest usunięcie Twoich wszystkich postów. Ostatnia dyskusja dla wielu osób okazała się zbyt cenna, żeby ja wyslać całą w kosmos :)
-
Leszek, to nie tak, w watku kącik oczyszczania napisałam o co tu chodzi. To jest konflikt między synem a tatą. Tata obdarł syna z wolności, tata tyran, dodatkowo silne uzaleznienie podswiadome od ojca. Ty przypominasz Mariuszowi karmicznie ojca turana i on chce sie od tego uwolnić ale uzaleznienie sprawia że jest emocjonalnie rozdarty.
nie wykrzyknikujcie na mariusza tylko zrozumcie jego wewnetrzny konflikt i dajcie sobie i jemu spokuj. najlepiej skończmy ten temat.
-
Olga - nie ma "!", tylko ":)"
-
Różnie różne osoby reagują, ok:)
-
Szkoda, pa :)
-
Mariomar
Gdziekolwiek będziesz i cokolwiek będziesz robił - Szczerze życzę sukcesów!
Do usłyszenia/zobaczenia "gdzieś/kiedyś" ;-))))
-
Wszystkiemu winna jest mgła, hel i wybuch, no i rzecz jasna astral :))
-
Uroczyscie oswiadczam ze mam wiele ksiazek Leszka, czytam to co pisze na forum i nie jestem skrajnie biedny :)
-
hihi, chciałam też zaznaczyć, że znam Leszka od prawie 11 lat, a jego książki czytam od 16lat, wciąż korzystam z jego usług i zdecydowanie biedna nie jestem ;)
-
W ogóle to Leszek, z tego co wiem, lubi bogate ludzie, więc po jakiego miałby podtrzymywać taką strukturę?:) Klienci przecież też wskazane, żeby mieli pieniędze. No nie trzyma się kupy ta teoria...
To, że wiele osób z forum "klepie biedę" (jeśli to rzeczywiście prawda), pewno jest wynikem obecności dużej liczby aniołów. Wiadomo, czym zajmowało się toto przez większość wcieleń. Niekoniecznie urzeczywistnianiem bogactwa:)
-
A tak w ogole to odkad robienie kasy = urzeczywistnienie bogactwa?
-
Właśnie, Olu, to przede wszystkim!:)
-
A gdzie som pieniondze za las ?
-
Hahahaha :D