Pozytywne Inspiracje
Forum => Anioły => Wątek zaczęty przez: Addixon w 2013-05-06, 23:30:40
-
Chciałbym poruszyć temat dla mnie bardzo ważny, mianowicie niedawno dzięki uprzejmości użytkownika tego forum dowiedziałem się, że jestem Upadłym Aniołem Niebieskim z inicjacjami w smoka. Przeczytałem wiele artykułów dotyczących Upadłych Aniołów i Upadku Świadomości. Fakt, że jestem UA nie zdziwił mnie tak bardzo jak określenie "z inicjacjami w smoka". Szukałem na różnych stronach poświęconych rozwojowi duchowemu informacji na temat "smoczego" pochodzenia ale moja ciekawość nie została zaspokojona.
-
wkleiłem słowo "smok" w wyszukiwarke na dawnym forum
http://www.cudownyportal.pl/forum/szukaj.php?p=1&ph=smok&ww=0&uid=0&cid=0&s=1
można znaleźc coś wartościowego, chciaz jest sporo postów do odsiewu. Chociaz ogólnie to jest tak, że dla każdego inicjacje w cos tam mogą oznaczac coś trochę innego.
-
Proponuję skontaktować się z Andrzejem Kluzą, gdyż on jest smokiem - pewnie Ci coś podpowie. :)
Jego strona: http://swiatducha.wordpress.com/ (http://swiatducha.wordpress.com/)
-
Ja tu nie widzę problemów. Trzeba odreagować zestaw wzorców smoka, apotem UA.
-
>zestaw wzorców smoka<
jak to brzmi ;)
-
Też się trochę przyśmiałam. Jak coś, to przepraszam wszystkie wrażliwe smoki ;)
-
Ja tez przepraszam smoki, ale jak kiedyś usłyszałam że może jestem wodnym smokiem to od razu poprawił mi się humor. XD oraz wizjie :p
-
wodny smok? opasly smok, w cętki, w basenie, jak woda zamarza, to chlasta ogniem pod siebie i znow ma cieplo w basenie :))
-
co ja czytam z samego ranka, dzień dobry, mam pytanko, czy te historie o smokach wodnych, to należy czytać na poważnie, czy tak raczej symbolicznie?
-
te prawdziwe - tak :-)
samo istnienie smoków wodnych jest potwierdzone przez różnych jasnowidzów
-
Dla ścisłości - smoki wodne w tej formie ciała, w której nabierały specyficznych wzorców, żyły na innych planetach, nie na ziemi.
Przynajmniej wg tego co wiem ;)
-
aha, ale to nas prowadzi do pytanka, czy te historie o przygodach na innych planetach, to należy czytać dosłownie, serio i poważnie, czy tak raczej symbolicznie? :)
-
to sa wspomnienia osób, które np pojawiły się podczas sesji regresywnych albo/i wizje z sesji jasnowidzenia. Są prawdziwe na tyle na ile są takie rzeczywiście :-))) Ale - ponieważ ogólnie istnienie doświadczeń z planety smoków potwierdzaja osoby na wysokim poziomie urzeczywistnienia to uważam temat za bardzo prawdopodobny. To nie znaczy że wszystko co się komuś wydaje nt smoków musi byc prawdą
-
Jednego nie rozumiem: skoro Leszek wspominal kiedys ze redresje nie koniecznie trzeba byc doslownie i wcale ni emusza byc doslownymi doswiadczeniami z rzeczywistego bylego wcielenia to moze podchodzenie do faktu byczia kosmicznym smokiem wodno-basenowym z innej planety tez nie do konca nalezy traktowac bezposrednio............
-
Oprócz wspomnień osób jest jeszcze jedno - to że dla osoby jasnowidzącej formy związane z pochodzeniem niektórych nie są ani ziemskie (ewolucja poprzez zwierzęta itp.) ani anielskie czy astralne (częściowo) a są ślady wcielania się w materię, niepowiązane z Ziemią. Jeśli smok nie odpowiada to może "w miarę humanoidalny jaszczur ze skrzydłami obdarzony inteligencją" :) Wszechświat jest duży a osoby takie na Ziemi są raczej w mniejszości (marginalne ilości).
Co do nazewnictwa "smoki, elfy etc." może one brzmią bajkowo, ale z drugiej strony na poziomie astralnym znajduje się to wszystko i są tam istoty duchowe/inteligentne.
-
Witek musze przyznac, ze ciezko jest mi to sobie wszystko wyobrazic.... Wiem, ze pewnie teraz troche paru osobom skojarza sie bajka "Nowe szaty cesarza" i jeszcze inni powiedza, ze jestem za malo rozwiniety, za malo uduchowiony/oswiecony za malo medytujacy itd. ale skoro sa naukowcy z bardzo mocnymi dowodami podawrzajacymi XIX wiecznego Darwina (z jego teoria niepoparta wbrew pozorom nawet konkretnymi dowodami a bedaca glownie wygodnym dogmatem starych elit naukowych) to ja smiem stwierdzic, ze moze wiecej niz jedna rzecz jest czyms innym czym sie wydaje i ten smok, elf czy inny upadly aniol/demon/krasnal/wiewiorka (sam jestem chinskim szczurem, wiec nie mozna mi tu bardziej uswiadomic mojej potencjalnej malosci ;) nie do konca wydaje mi sie wiarygodny. Pachnie mi bardziej fantazja i poboznym zyczeniem ubranymi w otoczke poczucia wlasnej wyjatkowosci.... Nie mam tu zamiaru nikogo obrazic oczywiscie. Staram sie tylko przeanalizowac zwykle ludzkie emocje, intencje i motywacje.
-
To że człowiek pochodzi od małpy, nie znaczy że w innych warunkach formą poprzedzającą nie mógłby być gad lub forma zbliżona wyglądem do niego :)
Jak ciężko jest Ci to sobie wyobrazić to sobie nie wyobrażaj :) Znajomość pochodzenia duchowego ma znaczenie dla człowieka który ma na tym gruncie jakieś konsternacje czy konflikty wewnętrzne, a nie dla rozwiązania dylematu ideowego (czy możliwe czy nie) osób postronnych. To nie po to żeby nadawać sobie dodatkowej wartości a by zaakceptować że taką czy taką ma się naturę (czy przeszłość) bez względu na to czy otoczenie uznaje taki sposób myślenia o sobie za normalny czy nie. Jako że podobne dyskusje przewijały się już na innym portalu (w kółko) powiem tyle - zauważyłem że temat pochodzenia (duchowego) czy to pozaziemskiego czy z płaszczyzny energetycznej itp. ma większe znaczenie dla osób które czują potrzebę negacji tego (bez względu na powody, intencje) niż osób które coś sobie przypominają czy uświadamiają. One uświadomią sobie i potem... żyją sobie.
Łatwiej ludziom zaakceptować istnienie reinkarnacji czy niematerialnej duszy, ale przecież nic nie gwarantuje że ta dusza zawsze będzie wybierała ciało ludzkie czy życie w świecie materialnym. No chyba że wiesz, jesteś jedną z osób które uważają całą duchowość za zestaw procesów zachodzących wyłącznie w mózgu, ale wtedy to się chyba na tym forum nie dogadamy :)
-
Czym jest właściwie ta inicjacja w Smoka? Pierwszy raz się z tym spotkałem.
W wyszukiwarce forumowej nie znalazłem odpowiedzi na to pytanie, a wujka googla nie wiem jak zapytać, więc zamiast poszukiwać po omacku kieruję się tutaj z tym pytaniem?
Interesuje mnie to, gdyż dosyć często zdarza mi się czuć swoje ręce jako łapy Smoka. Ponadto gdy wyobrażam siebie w jaką formę najchętniej bym się zmienił jest to właśnie Smok.
-
chodzi o wzorce zachowania smoków
sprawdź charakterystykę smoków w astrologii
-
To nie ma nic wspólnego z astrologią (temat tego wątku).
Utożsamienie ze smokiem może wynikać z wiązania pewnych cech z archetypem smoka w różnych mitologiach lub (i tu te inicjacje) ze wstrojeniem się w energie t.zw. "smoków" czyli dusz które miały taką formę
-
a to nie zrozumiałam, myślałam że chodzi o charakterystykę astrologiczną
np. że smok był nieustraszony, więc taki chłopak inicjował u siebie odwagę, nieustraszoność no i stawał się smokiem wedle wzorca
-
Czy ma to związek również z tym, iż czuje się na poziomie energetycznym, iż ręce (w moim przypadku) mają kształt łap Smoka, czy może nie?
Jakoś nie przekonuje mnie to, iż te zjawisko może mieć związek u mnie z wiązaniem pewnych cech z archetypem Smoka z różnych mitologii. Nie przekonuje mnie również wstrojenie się w te energie. Dostrajanie się do kogoś energetyki w mej ocenie ma raczej związek z umożliwieniem czerpania/korzystania z energii danej istoty aniżeli zmianę własnej struktury ciała.
-
Nie przekonuje mnie również wstrojenie się w te energie. Dostrajanie się do kogoś energetyki w mej ocenie ma raczej związek z umożliwieniem czerpania/korzystania z energii danej istoty aniżeli zmianę własnej struktury ciała.
jest różnica między kanałem komunikacji i czerpaną/wymienianą przez niego energią i inspiracją/informacją, a natchnieniem i pełnym zestrojeniem
- to o czym piszesz to jest akurat typowe zjawisko przy bardzo ścisłym zestrajaniu się z różnymi istotami, np. skuteczne masażystki z klimatów polinezyjskich (do których warto chodzic na masaż), często na czas zabiegu przyjmują formę (subtelną, a zwłaszcza dłonie), boginki która temu patronuje i to ona nimi kieruje, a w dłonie innych uzdrowicieli albo artystów wchodzą dłonie aniołów itp. itd. przez co ich działania mają charakter natchnienia , czyli o wiele większą skutecznośc i wyższe wibracje niż te które ma na co dzień artysta lub uzdrowiciel ... i tak w wielu przypadkach z tej jakże miłej współpracy, powstają piękne książki, wiersze, rzeźby czy obrazy, dokonują się uzdrowienia, powstają pożyteczne wynalazki lub odkrywcze duchowe objawienia
- natchnienie różni się od opętania poziomem wibracji oraz świadomości istot i światów do których się ktoś dostraja i z którymi się bardzo ściśle zestraja : )
-
ciekawy temat : natchnienie i inspiracja, a opętanie i wampirzenie ; )
-
Elohim
Możesz też być smokiem z pochodzenia, można to sprawdzić. Zapytaj Leszka.
ale może być jak pisze Witek, czyli to mogą być skutki silnego utożsamiania się ze smokami (w celu na przykład przejęcia ich jakichs specjalnych mocy i funkcji) w jakichś poprzednich wcieleniach