Pozytywne Inspiracje

Forum => Uzdrawianie duchowe i uzdrawianie karmy => Wątek zaczęty przez: Mariomar w 2013-03-25, 19:06:37

Tytuł: Masaż Ma-Uri
Wiadomość wysłana przez: Mariomar w 2013-03-25, 19:06:37
Dzisiaj miałem masaż Ma-Uri. Rewelacja! W domu przed masażem myślałem sobie, że 1,5 godziny masażu to dużo. Po masażu byłem zdziwiony, że te 1,5 godziny gdzieś tak szybko przeleciały, że się nie spostrzegłem. :) Czuję się teraz lekko i przyjemnie - w pełni polecam. W trakcie masażu popłakałem się kilka razy, takie silne emocje schodzą z ciała, ale to bardzo oczyszcza psychikę - nie podejrzewałem, że jako facet tak sobie popłaczę. :)

Przed masażem Ania (masażystka) powiedziała mi, żebym poprosił o pomoc swoich przodków i skupił się na ciele. Zrobiłem tak. Ku mojemu zdziwieniu, czułem się jak niemowlak, bezbronny, a jednak bezpieczny, gdyż głaskała mnie moja mama (takie obrazy się pojawiły). A potem pojawiły się koło mnie moje 2 babcie i 2 dziadków - wszyscy dawno nie żyją. Ku mojemu zdziwieniu, nie wiedziałem, że tak bardzo tęskniłem za moją babcią Anią od strony mamy, która odeszła, gdy byłem dzieckiem, oraz za dziadkiem Bernardem od strony ojca, który zginął, gdy mój ojciec była mały. Bo o nich słyszałem tylko same superlatywy, gdyż pozostałe 2 dziadków, które żyły długo, były dość ciężkimi przypadkami.

Łzy mi leciały, płakałem jak bóbr, ale cieszyłem się jak dziecko, że jest koło mnie babcia Ania (złoty anioł) oraz dziadek Bernard - w przeciwieństwie do mojego ojca, który nigdy mnie nie pochwałił, dziadek Bernard powiedział mi podczas masażu, że jest ze mnie dumny. To jest ten męski pierwiastek, który tak mi brakował, aż poczułem tą męską moc we mnie - odbudowałem ją (chociaż trochę). :) Polecam Ma-Uri.

Gdyby ktoś chciał skorzystać we Wrocławiu z Ma-Uri, polecam Anię: http://www.magiadlaciala.pl/
Tytuł: Odp: Masaż Ma-Uri
Wiadomość wysłana przez: carolieen w 2013-03-26, 06:31:06
Przypomniała mi się jedna historia związana z tym masażem. Jakieś 2 lata temu koleżanka też z rd wyczaiła gdzieś na necie, że przez jakiś czas masażyści ma-uri w celu promowania masażu będą robić masaże za darmo w całej Polsce. Jako, że obie mieszkałyśmy wtedy na G. Śląsku wyszukałyśmy gościa z bodajże Bielska-Białej, zadzwoniłyśmy i na następny dzień obie żeśmy się umówiły na masaż. Stwierdziłyśmy, że pojedziemy na stopa z Katowic (to w sumie nie tak daleko). Problem był trochę w tym, że byłyśmy umówione na godzinę i średnio wiedziałyśmy gdzie tego stopa łapać. Także dnia następnego wyruszyłyśmy najpierw autobusem, który nawet jechał w dobrą stronę.. ale zamiast wysiąść na hmm jakby część autostrady gdzie był przystanek to pojechałyśmy dalej i w ten sposób cofnęłyśmy się z powrotem do centrum.. a czas gonił. Więc znowu wyhaczyłyśmy autobus, który jechał w kierunku autostrady i tym razem na szczęście dobrze wysiadłyśmy. Trochę cykałyśmy jak mijała nas policja (że nas zatrzymają), ale olali nas i pojechali dalej. Szczerze to czułam się jak prostytutka, bo miejsce gdzie łapałyśmy stopa było przy lesie, a koleżanka na dodatek miała krótką spódniczkę i obcasy.. w sumie to chyba nam pomogło. Zatrzymali się jacyś goście i mieli niebywale głupie miny kiedy powiedziałyśmy, że jedziemy na darmowy masaż do gościa, którego w ogóle nie znamy na stopa ;) Ale byli tak mili, że podwieźli nas prawie pod sam dom tego pana i tylko życzyli "powodzenia...". Pan okazał się bardzo miły, masaż też był bardzo fajny, a my obie zadowolone.

Jednak porównując ma-uri do innych masaży to jednej rzeczy mi brakowało - za mało olejku, jakby trochę zbyt mechaniczny, ale nadal bardzo fajny :) 
Tytuł: Odp: Masaż Ma-Uri
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2013-03-26, 07:39:31
carolieen

to chyba pan pożałował olejku ;)

Też byłam na serii tych masażów u jednej pani nauczycielki matematyki, która przekwalifikowała się po rozwodzie na masażystkę Mauri. Sprzedała mieszkanie we Wrocławiu, kupiłą w Szklarskiej Porębie i zaczęłą jeździć na Hawaje na różne kursy i zrzeszenia masażystów.

Pamiętam, że w czasie masaży czułam się też jak niemowlak wypieszczony od stóp do głów.
Tytuł: Odp: Masaż Ma-Uri
Wiadomość wysłana przez: carolieen w 2013-03-26, 21:13:01
Karina,
chyba tak ;) cóż darmowy masaż, to stwierdził, że przynajmniej na olejku zaoszczędzi ;) choć teraz tak sobie myślę, że w sumie mogłyśmy mu dać choćby jakieś czekoladki czy mały upominek..

Ta historia, którą przytoczyłaś bardzo fajna, super kiedy ktoś odkrywa swoją pasję i zupełnie się jej poddaje :)
Tytuł: Odp: Masaż Ma-Uri
Wiadomość wysłana przez: kinga roszczyniała w 2013-03-26, 21:21:21
Zainspirowana Waszymi wpisami, znalazłam dzisiaj masażystkę Ma-Uri w Gorzowie, idę na masaż :)))
Tytuł: Odp: Masaż Ma-Uri
Wiadomość wysłana przez: Mariomar w 2013-03-27, 10:20:12
Polecam:) Wiem, że sama zajmujesz się lomi-lomi. Ania, która robiła mi masaż, sama mówiła, że... nie za bardzo ma do kogo iść na masaż Ma-Uri. :)
Tytuł: Odp: Masaż Ma-Uri
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2014-09-06, 21:26:17
Niegrzeczny masaż :-)

http://kobieta.onet.pl/zdrowie/zycie-i-zdrowie/niegrzeczny-masaz/by4xe
Tytuł: Odp: Masaż Ma-Uri
Wiadomość wysłana przez: Doktor-X w 2014-09-06, 21:47:21
:D