Pozytywne Inspiracje
Forum => OFFTOPIC => Wątek zaczęty przez: MariuszEro w 2013-01-29, 14:38:07
-
Lubli:
Znajduje sie w Lublinie. Niezle, wszedzie w ubraniu kolor czarny, kiedy nie wyjrze przez okno :)
deprecha na ulicy. Ciekawe, przyjechalem spoznionym pociagiem, a na parzystanku spotykam, niezapowiedzianie, osobe, ktora kiedys mieszkala niedaleko Lublina, zajmujaca sie rozwojem duchowym, medytacja. Nie moglem poznac. Takie tu zasieki w aurze sie robia ludziom od powszechnie panujacego mentalu katolickiego, i presji, az musialem sie przyjrzec. Spotkalem sie, pogadalem. W odbiorze bezposrednim, nie w sferze publicznej, zupelnie inne odczucia tej osoby. Tak dziala wlasnie to miasto. Pobede jeszcze do weekendu :)
-
Niezle, wszedzie w ubraniu kolor czarny, kiedy nie wyjrze przez okno :)
Znaczy -- zima;)
-
Zima :)
Zrozumilem skad sie bierze taka obsesja, panika i lek w tym miescie. Potrzeba izolacji, mnisia chec zycia wogole. ;))
-
ponieważ widzę ze moj post z pytaniem niedługo zniknie w otchłani innych postów to postanawiam go wkleić tutaj gdzie może dłuzej powisi.
mam pytanie, z tym, że tu trzeba mieć trochę wiedzy
i nie mam gdzie spytać
czy Polska była kiedyś na terytorium Czech/ Słowacji ?
pytam po części z powodów zrozumienia mojej historii karmicznej i wspomnień czy raczej odczuć do pewnej osoby którą poznałem, dlatego postanowiłem jednak tutaj :)
oraz jeszcze trudniejsze, ale a nuż ktoś wie, jak to wyglądało z językami czy były bardziej zbliżone np w średnioweiczu albo takie same ?
-
oraz jeszcze trudniejsze, ale a nuż ktoś wie, jak to wyglądało z językami czy były bardziej zbliżone np w średnioweiczu albo takie same ?
Bodajże do XIVw. Polacy i Czesi mówili jednym językiem.
-
Dzięki :)