Pozytywne Inspiracje
Forum => Afirmacje i dekrety => Wątek zaczęty przez: Clint w 2012-10-20, 13:48:43
-
Chciałbym się sprawdzić w pisaniu dekretów na zamówienie, więc 3 pierwsze osoby które się do mnie zgłoszą dostaną taki dekrecik w zamian za opinie, uwagi i inne komentarze.
Prosiłbym o jak najszersze opisanie problemu na priv lub maila, a ja postaram się na podstawie tego i ewentualnie dodatkowych pytań napisać Wam dekret.
-
Clint, ja bym prosił dekrecik na spełniony i udany seks z harmonizującą ze mną partnerką :)) podejmujesz? jak tak to opiszę Ci szerzej sprawę na privie
-
Seks akurat nie jest moją najmocniejszą stroną, ale chętnie spróbuje :P Może przy okazji sam skorzystam :)
-
To ja poproszę o dekret o korzystaniem z moich możliwości dla mojego dobra:)
-
A mogłabyś napisać coś więcej? Nie jestem pewien czy myślę o tym, o czym Ty myślisz :P
-
Clint
przykladowo-przyzwyczajona jestem, ze to co robię jest bardzo korzystne dla innych, ja mam z tego kawalątek. I sobie ciulam. Więc pewnych rzeczy w ogole nie ruszam, bo zyski musialyby być miliardowe, zeby mi tysiące wpadaly. Proble, . że dopoki dla innych to ok, a dla mnie to po kawalku. A ponieważ teraz pojawiają się możliwości by w krotkim czasie rozwinąć się w tym co kocham to dekretek by się przydal:)
A i żeby nie bylo to nie chodzi stricte o zarabianie:)
-
Ok, postaram się coś sklecić :)
-
Clint
ja mam temat mocno indywidualny- to byłoby niezłe wyzwanie :))) z grubsza mogę powiedzieć, ze chodzi o karmę z moją mamą i jej konsekwencje. Nie wiem, czy to dla Ciebie ciekawe
-
Karmy z mamą zawsze są ciekawe :) Napisz na priv o co chodzi i coś wymyślimy.
Ok, tym samym na razie zamykam listę - nie chce się zobowiązywać żadnymi terminami, ale myślę że w ciągu tygodnia napiszę wszystkie trzy dekrety.
-
Clint - fajnie, że tak działasz!
Pozdrawiam i trzymam kciuki;-)
-
Dzięki, choć w zanadrzu mam ciekawszą niespodziankę, ale dopóki nie zobaczę w praktyce jak to wyjdzie, to na razie nie będę nic mówił :)
-
Ckint
i jak Ci idzie pisanie?:)
-
Niestety nie idzie, bo nagle mam kupę roboty z kilkoma rzeczami, a w dodatku mi wywala i straciłem jakąkolwiek motywacje do tego.
Tak więc wybaczcie mi niesłowność, ale raczej sobie odpuszczę, chyba że komuś bardzo zależy.
-
Clint
ok:)światełko posyłam:)
-
Dzięki :)
Dobrym aspektem tej całej sytuacji jest to, że mogłem zauważyć pierwsze konkretne skutki mojej pracy nad niewinnością - jeszcze niedawno bym napisał te dekrety wbrew sobie i na siłę, bo czułbym się winny z tym, że powiedziałem że coś zrobię i ktoś oczekiwał tego ode mnie, a ja się nie wywiązałem. A teraz co prawda nie czułem całkowitej swobody, ale mimo wszystko wybrałem siebie, co mnie cieszy.
-
Odmawianie fajna sprawa :))) Poczujesz się lepiej, to będziesz efektywniej pracował jeżeli najdzie Cię ponownie ochota.