Pozytywne Inspiracje

Forum => Medytacja => Wątek zaczęty przez: Darek w 2011-09-02, 00:21:12

Tytuł: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Darek w 2011-09-02, 00:21:12
Czy jest preferowany, zalecany kierunek ustawienia ciała w medytacji? ja twarzą w kierunku południowym najlepiej czuję.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Lucjan w 2011-09-02, 00:31:08
Ja powiem ze swojego doświadczenia, co oczywiście nie znaczy, że ma to być najlepsze dla Ciebie. Osobiście siadam w taki sposób, by mi było jak najwygodniej i pilnuję, by kręgosłup był wyprostowany. Lubię się o coś opierać(jeśli siedzę na fotelu), choć są dni, kiedy lubię siedzieć w pozycji mędrca(po turecku). Do kierunków świata nie przywiązuję zbytniej uwagi, tylko zdaję się na intuicję, jak mi najlepiej w danym momencie.
Ciekawe jak mają inni.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2011-09-02, 08:05:09
Niektorzy zalecaja, by twarz była zwrócona na wschód lub na południe.
To odwrotnie niż w przypadku ćwiczeń radiestezyjnych :))
Chodzi o to, by nie pogubic się w czasie.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: DarkAngelbubu w 2011-09-02, 10:02:12
Nie.
Najważniejsze to siedzieć rozluźnionym, wygodnie, z wyprostowanym kręgosłupem.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Ma-anonim w 2011-09-03, 15:33:23
Ja ostatnio wolę leżeć, gdyż ciało się bardziej rozluźnia, choć zauważyłem, że gdy siedzę, to głębiej wchodzę w medytację. Chyba naleciałości z poprzednich wcieleń - medytowałem na siedząco i pś zapamiętała tą pozycję, więc szybko reaguje. Natomiast na leżąco wcześniej chyba nie medytowałem, więc pś musiała się przyzwyczaić, że nie idziemy spać, tylko medytujemy lub modlimy się. :) Ale teraz jest już fajnie i relaks na leżąco się pogłębia.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Doktor-X w 2012-01-22, 16:29:49
Witam
Czy jest sens medytowania na skupianiu się tylko na słuchaniu dźwięku ?
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2012-01-24, 15:32:20
Ostatnio pisze afke ze moje cialo jest bezpieczne niewinne w porzadku i korzystne. Itp rzeczy zwiazane z cialem.
W efekcie sie przewrocilam i poobijalam sobie dlonie u nasady nadgarstkow + zbite kolano.
Do tego tego samego dnia zranilam sie znow w dlon.

Juz wczesniej zwrocilam uwage, że czesto sie w dlonie kaleczę, przecinam o coś. No ale to już bylo mocniejsze.

Wie ktos moze z czym  moze byc to zwiazane? Dlaczego akurat dlonie?
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Witek D. w 2012-01-24, 15:57:22
Po podświadomości swej, poznasz znaczenie :)
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Lucjan w 2012-01-24, 18:34:29
Chyba podświadomość jeszcze się nie przekonała do pełni bezpieczeństwa i niewinności a reakcje wypływają na wierzch w postaci tych urazów. Trzeba dalej się gruntować w bezpieczeństwie i niewinności z radością. Kolana reprezentują przystosowanie się do rzeczywistości.
Dzięki dłoniom radzimy sobie w życiu: obdarzają, otrzymują, pracują, bronią, przytulają itd.

Moje nowe doświadczenia są korzystne i bezpieczne.

Wykorzystuję wszystkie wspaniałe okazje jakie się nadarzają.

Jestem niewinna, bezpieczna i w porządku, kiedy w moim życiu zachodzą cudowne zmiany zarówno te małe, jak i duże.

Uwalniam się od gniewu na rzecz radosnego spokoju i bezpieczeństwa.

Przyjmuję wszystkie swoje doświadczenia z radością, miłością i łatwością.

Otwieram się na cudowne niespodzianki w moim życiu.

Przebaczam sobie, że wmówiłam sobie, że moje ciało...

Przebaczam innym, że wmawiali mi, że moje ciało...

Moje ciało jest pełne cudownych niespodzianek :-)
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2012-01-24, 19:25:50
Lucjan

Dziekuje:)


Przyszlo mi takie luzne skojarzenie dzis: dawanie i branie. Ale nie umialam tego do niczego przyrownac w tym co mi wychodzi z ps ostatnio.
A wychodzi upadek i zejscie w materię. Bezsilnosc w odkreceniu tego wszystkiego+ to ze Bog dajac wolna wole stworzyl niedoskonaly swiat, nie moze mi zapewnic tego co najlepsze- tj partnera z ktorym bede miala taka bliskosc jak z polowkiem.  Bo to juz zalezy od wolnej woli, ona powoduje chaos. Moja ps uwaza ze Bog i wszechwswiat sa nie doskonale.
Na razie nie umiem przebic sie przez to. Wiem, ze o to chodzi.

A ten upadek to byl wczoraj doslowny;)
Kolejne skojarzenie, to jakby ktos mi wrzeszczał: na kolana!
Bialoastralno- archanielskie poddanie sie Bogu?

To tak z pś:)
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Lucjan w 2012-01-24, 19:45:53
Nie ma za co, wpadnę na lomi lomi :D
A, bo Ty jesteś aniołkiem więc masz nieco inne wzorce niż ludzie z tą materią i upadkiem.
No to miałaś rzeczywiście dosłowny upadek :) Czasem duchowe lekcje są bardzo materialne ;-)
Osobiście, to nigdy nie sprawdzałem czy ja jestem połówkiem dla swojej "połówki" ale nie mam takiej potrzeby, bo jesteśmy w pełni szczęśliwi w związku. Najlepiej nie uzależniać swojego szczęścia od tego czy ktoś jest połówkiem czy nie jest, tylko korzystać i cieszyć się.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Witek D. w 2012-01-24, 19:50:56
Lucjan, a zapytam przewrotnie, ty jesteś człowiekiem ? ;)
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2012-01-24, 20:01:19
Lucjan

:) Zapraszam

No ludzie to chyba mają jednak łatwiej:)

Dla mnie polowkowatosc ma pewne znaczenie w tym sensie, że przy moim polowku czulam coś takiego fajnego, czego nie czulam wczesniej przy zadnym aniolku, nawet harmonijnym. Poczucie jednosci, glebokiego spokoju, chocby sie walilo i palilo z pś, ja bym to okreslila spelnieniem na glebokim poziomie.
Nie wiem dlaczego, bo tak rozowo realnie, materialnie nie bylo miedzy nami.Ale czulam pewna wewnetrzna radosc, entuzjazm. Moze te okreslenia nie sa trafione, ale staram sie przyblizyc.
Jednosc i gleboka blogosc, jakby nie bylo granic, wiedzialam ze to jest TEN wlasciwy aniolek i nie rozumialam dlaczego nam nie wychodzi.

Obawiam się, że z innym nie polowkiem nie bede tego czula. Ze nie bedzie tej jakosci, bliskosci. O to mi w sumie chodzi w takiej relacji. Bede zawsze czula, ze cos jest nie na swoim miejscu, nie dosc pelne i doskonale.
Nie wiem z czego to wynika.
Im bardziej sie otwieram tym bardziej widze ta harmonie miedzy mna a nim, jakbysmy byli ta sama istota tylko podwojną. To mnie bardzo kreci, jest cudowne.
A te wywalki ktore opisalam wczesniej odbieraja mi nadzieje ze jest ktos inny taki dla mnie, z kim bede miala taka jakosc. A moj polowek jak polowek maswoje obciazenia i wolna wole. Nic na to nie poradze.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: lukaszlm w 2012-01-24, 20:07:37
Laka,

załużmy na chwilę że wszystko co jest od boga, jest super cenne i wartościowe. To co jest takiego cennego i wartościowego w wolnej woli że ją Ci dał ? Albo jeszcze lepiej co jest takiego cennego i wartościowego w tym że twój półówek, ty i inni ludzie macie wolną wolę ?
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2012-01-24, 20:17:47
Laka
"to ze Bog dajac wolna wole stworzyl niedoskonaly swiat, nie moze mi zapewnic tego co najlepsze- tj partnera z ktorym bede miala taka bliskosc jak z polowkiem.  Bo to juz zalezy od wolnej woli, ona powoduje chaos."
Pomedytuj sobie nad wolną wolą i zgodnością Twojej wolnej woli z cudzą wolną wolą :)

Nie ma żadnego chaosu. Zakładasz czysto teoretycznie, że gdy Twoją wolą jest mieć harmonijnego partnera to się może zdarzyć, że wolą wszystkich harmonijnych partnerów będzie nie być z Tobą. W praktyce jest to jednak niemożliwe. Zawsze znajdą się istoty, które mają cele zbieżne z Twoimi i po prostu nie ma opcji, aby przy całym bogactwie świata zabrakło osób, które chciałyby tego samego co Ty. Mówię oczywiście o celach zgodnych z ND, bo cele wynikające z mocno wyindywidualizowanego ego mogą być tak szalone, pokręcone i pomieszane, że rzeczywiście może zabraknąć osób, które chciałyby tego samego.

I myślę że to właśnie jest sedno problemu - gdy taki aniołek osiągał szczyt "wyjątkowości" i pomieszania w wyniku indywidualizacji - sprawiał że rzeczywiście nie było już istot, które by do tego pasowały. Na rozum można było sobie wyciągać wnioski, że skoro Bóg nie ma nikogo kto by do mnie pasował w takiej sytuacji - to jest niedorobiony i nieelastyczny, a na dodatek ja jestem poniekąd zmuszony do przejawiania się po Bożemu albo nici z harmonijnego związku - no i tu się uaktywniał bunt i robienie na przekór Bogu.

A o upartym trzymaniu się połówka i przekonywaniu Boga, że jego wolna wola powinna być zgodna z Twoją już nawet nie wspominam. :P

A prawda jest taka, że istot harmonizujących z nami na poziomie miłości jest naprawdę cała masa - jeżeli odsiać z nich tych, którzy mają inne cele życiowe i pozostałe istotne czynniki - wciąż zostaje spory wybór, choć może on w poszczególnych przypadkach wymagać pewnych zmian w naszym życiu np. przeprowadzki. No, ale jeśli nie chcemy tej przeprowadzki czy innej zmiany to już nie wina Boga że nic dla nas nie ma, ale wina naszego przywiązania do danej rzeczy z powodu jakiś ograniczeń.

"Obawiam się, że z innym nie polowkiem nie bede tego czula. Ze nie bedzie tej jakosci, bliskosci. O to mi w sumie chodzi w takiej relacji. Bede zawsze czula, ze cos jest nie na swoim miejscu, nie dosc pelne i doskonale."
Skąd w ogóle przekonanie że z innym nie może być tak samo dobrze? Czemu miałaby w całym wszechświecie istnieć tylko jedna taka istota?
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Lucjan w 2012-01-24, 21:22:30
Witek
Jestem człowiekiem z krwi i kości, i z pochodzenia...
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2012-01-25, 00:03:17
Clint

:) Na szczescie nie czuje takiego buntu przeciwko Bogu o jakim piszesz.
Ale pewnie kiedyś czułam.
Mi o dziwo nie wali, ze jak bede indywidualna, inna od Boga( a tak powinno byc) to nikt do mnie nie bedzie pasowal.
Wrecz przeciwnie, obawiam sie, ze wybierajac Boga zostane sama, do tego odrzucona przez bliskie mi istoty, bo z tego co pamietam tak bylo. Ja mam jazde, ze za malo jestem wyindywidualizowana i do nich nie pasuje, nie jestem juz dla nich interesujaca, atrakcyjna, wrecz nudna i nieciekawa.  Jakby brak buntu przeciwko Bogu i brak zachlannosci na inne pseudoduchowe w moim przekonaniu koncepcje rozwojowe mial byc powodem odrzucenia mnie. Tak chyba karmicznie bylo. Kiedys mi wywalalo, ze te aniolki sa ze soba i sie swietnie bawia, a ja nie. Ze cos trace. Teraz wiem, ze kiepska to zabawa i w sumie mnie to nie interesuje. Choc czasem nadal sie lapie ze mam tendencje sie dostroic jeszcze do bliskiego i wyindywidualizowanego aniolka by z nim byc. Niestety konczy sie to zanizeniem wibracji i wdawaniem w jakies jazdy, zaslepianiem. Odpada.
Oczywiscie mialam juz wtedy pomieszanie na temat Boga od Przedwiecznych, bo od tych istot sie zaczelo, ale nabywalam ich coraz nowszych.
Gdy zeszlam na ziemie, to juz mialam ta jazde i wkrene, z archaniolkowa, wiec byla kontynuacja. Co jak co, ale archanioly karaly za wybieranie przyjemnosci, radosci i milosci. W to byl moj polowek zaangazowany. Tu chyba byl poczatek. Ciagnie sie za mna ta trauma od tego czasu, jak teraz sobie mysle. I tu chyba dlatego temat mi tez znow wraca w tym kontekscie.
Chyba skupie sie na wybaczeniu sobie, jemu, im, Bogu.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Olga w 2012-01-25, 12:02:52
Laka, łobuzie :p

Swego czasu medytowałam nad sprawą połówkową i dostałam wyraźna inspirację, że NIE MA różnicy między istotami harmonijnymi z nami ( na poziomie serc, dusz). Nie ma:) Różnice są tylko w pś. I faktycznie tak jest, nie inaczej.
Jeżeli bliskość buduje się na poziomie wj, na czystym poziomie, to zaufaj, będziesz czuła bliskość zawsze. To że z P czujesz max, to tez sprawa pś, POZATYM, to, że uwarzasz że z innym połówkiem tego nie osiagniesz, to tylko twoje wyobrażenia:)) Bo realnie nie jestes z innym połówkiem, nie miałaś innej takiej relacji.
Wydaje mi się, ze puki nie zmienisz tego w sobie, to   mało jest prawdopodobne, ze zwiążesz sie z taka istotą. Po prostu twoja pś nie dopuszcza ze z kimś możesz czuć taka sama, a może lepsza bliskość- bo tego tez nie wiesz;)
Poza tym, każda relacja jest jak kwiat, nie zależnie od tego z jakiego pułapu "bliskości" startujesz, możesz to rozwinąć poprzez wspólne cele, miłość, sex
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w 2012-01-25, 19:45:32
Nie badałem związków połówkowych, ale skłaniam się do opinii Olgi.
Parę razy pytałem siebie, dlaczego ciągnie mnie do jednych osób a do innych nie. Pojawiła się odpowiedź, że to za sprawą harmonii, ale nie tylko. Oprócz niej osobami wyjątkowymi dla nas są po prostu osoby z którymi wiąże nas karma, czy też długi, razem przezyty czas.

Byłem zdziwiony jak moja pś ciągnęła nawet do mojego kata z dawnych czasów. Taki wydawał mi się jakbyśmy byli z jednej gliny, tak bliski.

Konkludując powiem tak: Pś ma wiele zapamiętanych przeżyć z osobami, z którymi spędziliśmy wiele wcieleń i ona traktuje ich jako swoich, bliskich, wyjątkowych, niezastąpionych, pomocnych, wspierających nas, dających nam poczucie spełnienia, poczucie jednosci, głębokiego spokoju, sensu życia itp.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Witek D. w 2012-01-25, 19:50:57
Jest karma która przyciąga, jest harmonia która może przyciągać:) Pierwsze zmusza do odtwarzania pewnych relacji, pewnych uczuć (aczkolwiek można wynieść też pozytywnie - otwartość na to co fajne z tą osobą) drugie się pojawia samo gdy jest się otwartym. A to potem człowiek się może decydować, czy mu się to podoba, czy nie :)
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w 2012-01-25, 20:05:17
Witek
Tak, ale czy te osoby z którymi harmonizujemy zdają sobie sprawę z bliskości w stosunku do nas. Często nie, chyba że są dość rozwinięte duchowo.
Poznając nowe osoby trzeba się zbliżyć do siebie, nawiązać nić porozumienia, poznać. To jest podobne do budowania relacji między osobami, które nie zapałały miłością do siebie od pierwszego wejrzenia. Kiedy nawiązały kontakt, otworzyły się, to z czasem pojawiło się głębokie uczucie miłosci. Mam na myśli osoby harmonizujące ze sobą.
Czasem trzeba do tego dość długiego czasu.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Witek D. w 2012-01-25, 20:20:41
Jeśli się kierują intuicją pod tym kątem, to tak.
No potrzeba poznania się:) Ale jeśli przynajmniej jedna strona kieruje się od początku intuicją w danej relacji, to druga zazwyczaj szybko chwyta pod warunkiem regularnego kontaktu
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w 2012-01-25, 21:10:25
Zastanawiam sie nad miłoscią partnerską.
Kiedyś przeczytałem w jakieś książce takie pytanie: kogo warto (po)kochać, a kogo nie warto?
Wydawało mi się to niewłaściwe, gdyż miłość nie wybiera. Jednak... 
Zauważam wolne kobiety, z którymi harmonizuje wysoko. Spotykam się z nimi często przy różnych neutralnych okazjach. Po pewnym czasie zauważam, że np. jakaś jedna kobieta zaczyna mnie interesować coraz bardziej. Wydaje mi się coraz bardziej atrakcyjna, bliska. Czuję że się powoli zakochuję, jednak wiem, że ta osoba ma inne preferencje życiowe. One powodowały by że ani ja, ani ona nie czulibyśmy się w pełni spełnieni. I dlatego w takim wypadku nie angażuję się w rozwijanie miłości między nami.
Czyli pytanie, kogo warto pokochać ma sens.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Lucjan w 2012-01-25, 21:25:40
To, że się kogoś kocha nie znaczy, że trzeba z tym kimś być, a nawet tworzyć związek. Można kochać wiele osób a związki tworzyć tylko z tymi, z którymi będzie cudownie.
Jak się już zauroczysz w jakiejś o innych preferencjach życiowych, to już musztarda po obiedzie ;)
Choć miłość może czasem zmienić preferencje na najlepsze dla dwóch stron. Miłość zmienia ludzi :)
Najlepiej jest jednak przyciągnąć najwłaściwszą partnerkę, żeby potem się nie zastanawiać i nie kombinować.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Ewaruda w 2012-02-06, 19:40:48
Witam
Mam ogromną prośbę.
Szukam dla Siebie noclegu w Warszawie w 10 i 11 lutego -będę na warsztatach Huny.
Może mogła bym się u kogoś zatrzymać, lub możecie mi polecić jakieś tańsze noclegi , lub kwatery prywatne.
szukałam w internecie, ale wszystko jest od 60 zł w góre i to w salach wieloosobowych.
kontakt  e-maila  Limeryk2@op.pl
kom. 602435746


Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Sebastian Osuch w 2014-12-26, 21:59:07
Czy ktoś kojarzy medytacje słuchane na płytach CD w temacie ugruntowanie, ukorzenienie ?
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Wilson w 2015-01-10, 12:12:18
Ciekawa jestem jeśli ktoś już korzystał jak tam wrażenia? Na ile wysokowibracyjny jest ten pan...
http://new.ligmincha.pl/pl/terminy/2015/styczen-2015-nauki-internetowe-tenzin-wangyal-rinpocze.html
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Sylvia w 2015-01-10, 18:54:19
Czy ktoś kojarzy medytacje słuchane na płytach CD w temacie ugruntowanie, ukorzenienie ?

Na ugruntowanie dobre są ćwiczenia energetyzujące z odpowiednią intencją. Może być też ćwiczenie w stanie medytacyjnym.
Np. ciągnięcie energii z ziemi przez stopy i głowę do góry. Czas od 1 minuty w górę.
Energia wraca sobie później w dół do ziemi.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: tod w 2015-01-10, 19:59:53
Albo jakieś ćwiczenia ugruntowujące A.Lowena można porobić (na zwiększenie czucia i świadomości własnych nóg).
Mocne stanie na nogach - ugruntowanie wg Lowena.
Takie wpływanie na emocje i umysł poprzez ciało.

Tu jest rysunek jak wygląda takie ugruntowanie. http://nerwicalekowa.com/2012/02/20/zaufac-cialu-i-pomoc-sobie/
To ćwiczenie polega na skłonie w przód na lekko ugiętych nogach w kolanach i z lekko zwróconymi stopami do wewnątrz. Palcami dotyka się podłogi, w celu oparcia się, a ciężar ciała spoczywa na nogach.

Jeszcze cytat z tego linka:
"Jedno z ćwiczeń to znany z bioenergetyki skłon w przód z lekko ugiętymi kolanami (ćwiczenie znane pod nazwą „ugruntowanie”). Kiedy zaczyna się wykonywać to ćwiczenie początkowo jest trudno wprowadzić nogi w stan drżenia, ponieważ są one sztywne. Lowen zawsze zalecał, aby wpierw oprzeć się o ścianę plecami z ugiętymi nogami w kolanach (kąt prosty w kolanach) robiąc tak zwane krzesło. W takim siadzie wytrzymać około 5 minut, a następnie powoli przesuwać się trochę wyżej, tak aby ustąpił ból w nogach, ale wciąż mięśnie były napięte. Takie wprowadzenie często męczy mięśnie nóg do tego stopnia, że potem przy skłonie nogi zaczynają „wibrować”."
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Tess w 2015-01-10, 20:15:04
Sylvia,
Cytuj
Np. ciągnięcie energii z ziemi przez stopy i głowę do góry
Boję się takiego pobierania energii z ziemi przez stopy. Czuję, że wyciągnęłabym to co 'be' :)

To juz bardziej przemawiaja do mnie takie cwiczenia, które podał tod.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: tod w 2015-01-10, 20:20:40
Jeszcze co do Lowena to jakby kogoś to zainteresowało to tu jest więcej jego ćwiczeń.
http://chomikuj.pl/kemot91/Organizm+i+orgazm+-+A.+Lowen*2c+J.+Santorski+*c4*87wiczenia
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Ladaco w 2015-01-11, 21:09:12
Kiedys, dobrych pare lat temu, wykonywalem codziennie to wciaganie energii z ziemi przez stopy w postaci cwiczenia "uziemienie" z ksiazki Lowena "Duchowosc ciala" i mocno to sie rozkrecilo, szlo, energia przez nogi, teraz mi to tak wcale nie idzie, meriany najwyrazniej nie sa takie drozne, i wystrzelilo mi kundalini wtedy do czubka glowy(moze to nie bylo jedyne co pomoglo) i bylo pieknie bardzo, bo przez pare, 3-4 miesiace blokady pewne jakby "nie dzialaly", takie dotyczace waznych rzeczy w moim, a pewnie i kazdego zyciu. A pozniej to wrocilo i nie wiedzialem juz w ogole o co chodzi. Ciezko to przezylem, dostalem cos i mi zabrano;) Myslalem nawet, ze kundalini sie cofnelo(zwlaszcza ze od dawna tego nawet nie czuje, a wtedy czulem bardzo silnie), ale mowiono mi ze dalej jest, z reszta co mi po nim. Nadal powoli szukam sposobu, zeby uporac sie z tymi rzeczami na stale i na zawsze. To sa jakies sprawy, ktore nie chca wcale "dojrzec". Ale wydaje mi sie, ze jak juz to teraz przejde to bedzie raz na zawsze.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Tess w 2015-01-11, 21:17:12
Ladaco,
Cytuj
  i wystrzelilo mi kundalini wtedy do czubka glowy 
A mógłbyś to bliżej opisać ?
Jak to sie stało, w sensie - nagle ?
Czy też raczej się działo ? Było rozłozone w czasie.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Ladaco w 2015-01-11, 21:44:32
I nagle i stopniowo. W zasadzie dwustopniowo. Tzn najpierw energia tak przechodzila tylko gdzies do splotu i na cos trafiala i rozchodzila sie takim bolem. I wtedy ogolnie dziwnie sie czulem, taka pokore jak wtedy mialem to nigdy indziej, moze to nawet mialo cos wspolnego z poddaniem sie temu. No i potem pewnego razu przeszlo calkiem do gory i rozlalo sie w glowie cieplem. Nawet chyba lezalem wtedy po prostu na boku. To tak przechodzilo z dolu do gory jak kula energi, co chwile, tak jakos to czulem. Potem sie uspokoilo, moze na poczatku bylo po prostu bardzo mocne, ze bylo w stanie "przycmic" pewne rzeczy nim nieco zelzalo.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Ladaco w 2015-01-11, 22:56:31
P.S.
Nie meriany ani mariany, tylko ma byc meridiany, juz tak zeby nie bylo ze nie wiem jak sie nazywa, za lekko chyba klawiatury dotykam...
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Grzes w 2015-01-11, 22:56:52
Ladaco
Nie zaczęło ci wywalać? Żadnych nerwic, żadnego opętania, nic ?
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Ladaco w 2015-01-11, 23:15:43
Mozna to se nazywac wywalaniem, jesli pisze ze podobnej pokory nie czulem nigdy w zyciu, to chyba to sobie mozna wyobrazic, chyba cos ja musialo spowodowac, musiala byc wobec czegos. Ale najgorsze bylo w tym jak potem wrocily te sprawy, ktore myslalem ze juz odeszly na zawsze, to mnie dopiero podlamalo i wpedzilo w taki stan, w ktorym i o "opetanie" moze byc nietrudno, bo aura sie dziurawi(no o dolkow i to sa niskie wibracje i przyciaga sie tez rozne niskie byty wtedy, a przez dziury sie moga dostac).
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Tess w 2015-01-11, 23:32:05
Ladaco,
a co to było co minęło i , niestety, potem wróciło ?
Jak w ogóle odczułeś, ze 'poszło' '
No i że wróciło.
Chyba, że to są zbyt intymne wynurzenia aby na forum napisać.
Ale bardzo jestem ciekawa po prostu działania energii kundalini w praktyce.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Ladaco w 2015-01-11, 23:36:43
A to sa prywatne troche sprawy, ja o tym z reguly nie mowie, ujalbym to tak ze mialem jakis wazny problem, ktory byl przez chwile rozwiazany i byl na tyle wazny, ze jak wrocil, to byla kaplica. No i potem ladnie polecialem, "fajnie" bylo, z astralnymi bytami tez wojowalem, jakies tam problemy mialem pozniej. To juz bylo dawno.
Ale teraz tak ogolnie stan mojej energetyki nie jest wcale niski, nawet powiedzialbym ze wcale niezly i nic sie do mnie nie przykleja, czy cos takiego. Tylko jeszcze pewne tam rzeczy nie puscily, ale z tym zyc umiem i w koncu to pokonam.;)
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Grzes w 2015-01-11, 23:38:53
Broń Boże mówić o takich rzeczach. Ja też sobie podkręcałem energię i  do tej pory mi wychodzą syfy. Dlatego zapytałem się czy nic poza poczuciem "poszanowania" ci nic nie wychodziło.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Tess w 2015-01-11, 23:44:09
Rozumiem. Thx :)
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Ladaco w 2015-01-11, 23:44:32
Ogolnie to samo to bylo fajne, raczej jak tak strzelila energia do glowy to w tym czasie to byl wysoki stan pod wzgledem energii i nie mialbym pozniejszych problemow, gdybym sie lekko nie "zalamal" w sobie, ale to juz wynikalo tez z mojego stosunku do mojej osobistej sytuacji przed i po. Albo i wszystko na raz. Najpierw bylo wysoko, a pozniej bylo nisko. Z reszta, czy ja to sam dokladnie rozumiem? Sorry ze tak ogolnie pisze, ale nie chce sie wywnetrzac.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: tod w 2015-01-12, 10:06:20
Ogolnie to samo to bylo fajne, raczej jak tak strzelila energia do glowy to w tym czasie to byl wysoki stan pod wzgledem energii i nie mialbym pozniejszych problemow, gdybym sie lekko nie "zalamal" w sobie, ale to juz wynikalo tez z mojego stosunku do mojej osobistej sytuacji przed i po. Albo i wszystko na raz. Najpierw bylo wysoko, a pozniej bylo nisko. Z reszta, czy ja to sam dokladnie rozumiem? Sorry ze tak ogolnie pisze, ale nie chce sie wywnetrzac.
Może jakbyś przetrwał to 'załamanie' i z niego wyszedł (poprzez poddanie się) to mógłbyś utrzymać na dłużej ten 'fajny' stan. Ale może właśnie nie byłeś jeszcze gotów na konfrontację z tym swoim kryzysem, który wtedy doświadczałeś.
Dlatego chyba nie warto wymuszać przepływu Kundalini, bo zaczną ujawniać się problemy które nas przerastają i z którymi nie jesteśmy w stanie na dany moment sobie poradzić. Bo to wymuszanie rozwoju, a nie jego naturalny rytm. Kiedy rozwój duchowy przebiega naturalnym rytmem (można powiedzieć, że zgodnie z Tao) to na naszej drodze napotykamy tylko na takie problemy, z którymi jesteśmy w stanie (w danym momencie) sobie poradzić.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Dariusz w 2015-01-12, 10:56:24
Sylvia,Boję się takiego pobierania energii z ziemi przez stopy. Czuję, że wyciągnęłabym to co 'be' :)
(...)

Ziemię odbieram bardzo pozytywnie.

W celu nawiązania kontaktu z Matką Ziemią polecam jakąś formę aktywności fizycznej gdzie stopy stykają się z ziemią w otoczeniu leśnym np: jogging, spacery połączone z wsłuchiwaniem się w otaczającą naturę. Chodzi mi o takie luźne wsłuchiwanie się w szum wiatru w gałęziach drzew, szelest liści, śpiew ptaków itp. Mnie dobrze robi jogging. Truchtając po lesie mam wrażenie, że drzewa w milczeniu mi się przyglądają. Czasem jakieś drzewo zatrzęsie listkami co moja pśka odbiera jako powitanie. Odczuwam sympatię do drzew - pewnie to u mnie karmiczne.
Drzewa, tak jak Ziemia są pozytywnie nastawione do ludzi. Ponoć niektóre drzewa nie mają korzystnej energii dla ludzi ale to są wyjątki od reguły. Tym samym bezpodstawne są obawy, że Ziemia mogła by wysłać jakąś złą energię. Wręcz przeciwnie - ona bierze na siebie negatywną energię od ludzi i oddaje to co ma najlepszego. Matka Ziemia jest naprawdę dla ludzi jak matka, żywi ich swoimi owocami.

Oczywiście piszę z mojego doświadczenia. Możliwe, że inni mogą Matkę Ziemię odbierać inaczej. Taka już jest różnorodność kosmicznego stworzenia.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Tess w 2015-01-12, 14:01:46
Dariusz,
Trafiony post - jak dla mnie.

Bardzo przekonywujący :)
W sumie jestem dzieckiem natury - ale bez przesady z dyskomfortem ;)
Kocham ten szum liści - lubie go podziwiać, pijąc aromatyczna herbatkę.
Kontemplować deszcz - zza szyb :)

Tylko -
 
Cytuj
ona bierze na siebie negatywną energię od ludzi 
.
No własnie. To je to .
Tego sie obawiam.
Bo gdzie to niby jest ? Przetransformowane ?
A może nie ??
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Dariusz w 2015-01-12, 14:39:44
Tylko -
 .
No własnie. To je to .
Tego sie obawiam.
Bo gdzie to niby jest ? Przetransformowane ?
A może nie ??

Ludzie po ziemi łażą, skaczą, zatruwają jej ciało itp. a ona co na to? Jest wyrozumiała i cierpliwa dla swoich utrzymanków. Zdarzają się też zwane przez ludzi ,,katastrofy naturalne" np: wybuchy wulkanu czy trzęsienia ziemi ale ja to składam przede wszystkim na karb procesów bezustannie zachodzących w Ziemi od początków jej powstania.

1) na planie materialnym - Ziemia to obiekt kosmiczny o ogromnej objętości więc posyłanie energii przez ludzi (małe pchełki w porównaniu do samej Ziemi) stopami do gruntu nie może jej zaszkodzić. Dlatego też, te drobne ładunki energii, w skali ziemi, posyłane przez ludzi do Ziemi nie są w stanie zaburzyć struktury energetycznej Ziemi.
Pewnie jakieś prawo fizyki już to objaśnia.

2) na planie duchowym - poprzez życzliwą dla ludzi naturę (drzewa, zwierzęta itp.) wyczuwam nieuwarunkowaną sympatię Ziemi do ludzi jak i do innych stworzeń.

Oczywiście inna sprawa gdy ludzie np: zatrują jakiś akwen wodny czego następstwem jest wymieranie w nim flory i fauny. Ale to tylko lokalne samozatruwanie zorganizowane dla człowieka przez człowieka.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Tess w 2015-01-12, 14:51:42
Cytat Dariusz
Cytuj
  nie są w stanie zaburzyć struktury energetycznej Ziemi. 
,
jej struktury - nie.
Ale jeżeli to tam jest ? Od milionów lat ?
Coś moje odczuwanie mi mówi, ze to nie dla mnie :(

Cytuj
  wyczuwam nieuwarunkowaną sympatię Ziemi do ludzi jak i do innych stworzeń.
- ja też ! Ogromną :)
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Dariusz w 2015-01-12, 15:04:27
Ale jeżeli to tam jest ? Od milionów lat ?
Coś moje odczuwanie mi mówi, ze to nie dla mnie :(

Powinienem był napisać:
,,Dlatego też, te drobne ładunki energii, w skali ziemi, posyłane przez ludzi do Ziemi nie są w stanie zaburzyć struktury energetycznej Ziemi, która jest korzystna dla ludzi".

Wchodząc w temat głębiej to wg radiestezji tzw. cieki wodne czy szlaki astralne są niekorzystne energetycznie dla ludzi ALE mnie chodzi o ogólny pozytywny stosunek Ziemi do ludzi.

A co do swoich obaw to zapytaj swojej podświadomości, co jest ,,nie tak Twoim zdaniem z tą Ziemią" i może się dowiesz.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Ladaco w 2015-01-12, 17:38:36
Może jakbyś przetrwał to 'załamanie' i z niego wyszedł (poprzez poddanie się) to mógłbyś utrzymać na dłużej ten 'fajny' stan. Ale może właśnie nie byłeś jeszcze gotów na konfrontację z tym swoim kryzysem, który wtedy doświadczałeś.

Nie no, nie tak. Wlasnie nie moglbym, bo to 'zalamanie' wynikalo z tego, ze sie nie utrzymal. Taka kolejnosc. O tu wlasnie chodzi, ze wpierw wybilo mnie bardzo w gore, a potem wbilo jeszcze bardziej na dol. O utrzymywaniu tu nie bylo juz mowy. To byl taki dosyc wielki zawod dla mnie;)
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Ladaco w 2015-01-12, 18:19:03
Mysle, ze niektorzy ludzie, ktorzy sa diagnozowani jako bipolar disorder, nie mowie ze wszyscy(nie sadze zeby lekarze sami dobrze rozumieli przyczyny takiej przypadlosci) moga byc po takich przejsciach wlasnie. Bo taki jeden moj kolega tez takie "przebudzenie" przeszedl, ze nagle myslal ze jest Bogiem, nawet chyba go do psychiatryka policja zawiozla, bo w jakiejs kawiarni sie awanturowal, ze Bogowie nie placa. A wczesniej nie mial zadnych problemow z glowa do tamtego czasu, to stalo sie tez nagle, bach i juz. Tylko ja to wiecej szczescia jak rozumu mam. I tez troszke juz mialem do czynienia z jakims oczyszczaniem itd nim to sie stalo, cos tam sobie juz zdazylem odreagowac przed tym. I potem tez ew. wiedzialem co robic, mniej lub bardziej. Mam tez dobre polaczenie z jakimis tam swoimi opiekunami, duzo rzeczy mi powiedzieli takich, ze bez nich srogo bym pobladzil(duchy tez sie zawsze probowaly wcianac w rozmowe, ale to juz teraz coraz mniej). Jakies podobno znaki ochronne mam w aure wpisane od nich. Moze to tez dzieki temu nie bylo tak zle, jak byc moglo.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Inga w 2015-01-12, 18:54:31
Ta kundalini to sama ci się aktywowała czy ty do tego doprowadziłęś?
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Ladaco w 2015-01-12, 19:00:21
Doprowadzilem chyba. Pisalem, ze uziemienie cwiczylem, wciagalem energie przez nogi, wytrwale, no i tym podobne, ale moze ze tak sie "ladnie" udalo, to bylem jakos "podatny", to na pewno nie bylo do konca naturalne;)
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Inga w 2015-01-12, 19:24:20
aha, czyli takie są efekty pobierania energii.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Grzes w 2015-01-12, 20:22:36
Ladaco powiesz coś więcej o tych kluczach wpisanych w aure? Ja jak sobie robiłem egzorcyzm to i tak po pewny czasie coś się chciało przyczepić. Czasami przyczepiało się takie dziadostwo że aż firanki chodziy. Dopiero po przeafirmowaniu wolności i odporności na astrale mam spokój.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Sylvia w 2015-01-12, 20:29:06
Sylvia,Boję się takiego pobierania energii z ziemi przez stopy. Czuję, że wyciągnęłabym to co 'be' :)

To juz bardziej przemawiaja do mnie takie cwiczenia, które podał tod.

Lowen też jest świetny:)

Energia Ziemi wg mnie zawsze jest korzystna. Chyba, że ktoś miał swoje indywidualne praktyki, którymi sobie to zaburzył;)
Prawdziwej miłości też można się bać.

Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Sylvia w 2015-01-12, 21:23:01
Z Lowena bardzo lubię Motylek na uruchamianie energii z dolnych czakramów i miednicy. Może warto wrócić do tego czasami...jak starczy czasu;)
Do tego ćwiczenia potrzebne są dwie zaufane osoby, które chcą to robić wzajemnie. Jedna asekuruje proces i jest wsparciem, a druga transformuje.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Ladaco w 2015-01-13, 00:36:56
Grzes
Jakich znowu kluczach w aurze? Moze sam masz klucze? Pisalem znaki ochronne. Akurat te znaki sie raz ukazaly jednej osobie, ktora mi robila sesje, stad o nich wiem, slyszalem. Ja sie z tymi istotami komunikuje przez slownik, bo tak sie kiedys nauczylem z Biblia, zadawac pytanie i trafiac odpowiedz palcem, tylko ze slownikiem mi wygodniej. One mi nie mowia, ze z tamtej planety, czy cos tam, tylko "doradzaja" zyciowo, mowia co sie szykuje, dzieje, co na przyszlosc trzeba zrobic, jak sprawy rozwiazac. Mysle, ze to sa po prostu takie istoty, ze jak sie do nich zwrocisz to sa i odpowiadaja. Mowie, ze sie duchy wcinaly, bo kiedys czesto odpowiadaly za nich, ale teraz to juz sobie dobrze z tym radze, nie ma ich tak znowu tyle kolo mnie, mam to pod kontrola. Gdybym sie sam znowu doprowadzil do ciezkiego stanu, to na duchy nawet te znaki tak calkiem by nie pomogly, cos by sie dobrac do mnie moglo, gdyby mialo ktoredy i gdybym w ogole tego duzo znowu przyciagal, moja wolna wola by do tego doprowadzila. Byl taki czas, ze bylem w gorszym stanie i powiedzmy tluklem sie z astralami. Stawialem im opor, ale odrobine im sie udalo do mnie dobrac, tylko nad umyslem moim nigdy nie mialy wladzy. A tak ogolnie z tymi istotami, ktorym zadaje pytania i otrzymuje odpowiedzi chodzi o madrosc, bo zgoda ze moglbym ja miec w sobie, ale nie bylem zawsze w stanie wlasnie, bywaly gorsze dni, nadal bywaja jeszcze. Bez nich bym troche gorzej mogl sobie poradzic. Potrzebowalem tego, a ze widocznie jakos kiedys poprosilem, to i dostalem...
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Grzes w 2015-01-13, 09:42:13
Ja nie mam znaków, tylko sobie przeafirmowałem. Kiedyś słyszałem że można komuś zaprogramować absolutną odporność na astrale. Fajnie było by mieć taką umiejętność
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Ladaco w 2015-01-13, 18:44:31
Dobre wibracje i zdrowa aura, to jest tak proste jak to, to daje odpornosc technicznie. Bez ciezkich stanow psychicznych, obciazen niskich energetycznie, ktore te rzeczy przyciagaja i dziurawia powloke czyniac dostep. Trzeba nad tym pracowac...
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Tess w 2015-01-13, 23:49:49
Sylvia,
Cytuj

Energia Ziemi wg mnie zawsze jest korzystna. Chyba, że ktoś miał swoje indywidualne praktyki, którymi sobie to zaburzył;)
Prawdziwej miłości też można się bać.   
,
Chyba bingo :(
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: kosmicznypyl w 2015-01-14, 10:13:06
witam chcialam sie dowiedziec czy regresing moze uzdrowic z  choroby bo  jest taka potzreba dla jednej moje znajomej ktora choruje jesli tak to prosze o jakis namiar na regersera ? dziekuje i pozdrawiam wszyskcih
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2015-01-14, 10:39:09
a o jaką chodzi chorobę, bo może inne metody będa bardziej stosowne w jej przypadku ?

choć ogólnie może pomóc przy uzdrawianiu każdej choroby
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: kosmicznypyl w 2015-01-14, 10:47:17
chdizlo mi o takie wspomagajace oczyszenie przez regersing ale slabo wiem kto tu sie tym zajmuje i ile by to kosztowalo
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2015-01-14, 10:51:15
Możesz znaleźć listę regreserów w internecie i zapytac odpowiednią osobę. ALe zanim zaczniesz wyręczać tą znajomą w jej robocie (czyli szukaniu ratunku) tomoże lepiej powiedz jej po prostu o  alternatywnych metodach i resztę zostaw jej intencjom.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: kosmicznypyl w 2015-01-14, 10:53:58
dziekuje za odpowiedz alle gdzie tal lista i wolalabym kogos z doswiadzeniem na dluzsza mete
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2015-01-14, 10:55:54
http://regresing.org/lista-regreserow/

a jaka miejscowość?
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: kosmicznypyl w 2015-01-14, 10:58:01
dziekuje za liste a miejscoowsc nie ma znaczenia chodzi zeby ktos byl kompetentny pieniadze nie maja znaczenia
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2015-01-14, 11:02:11
Trochę ma bo po co jechac pół polski i robić sesję zmęczonym po długiej podróży? Poza tym podnosi to koszty. Wysłałem ci info na priv
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: kosmicznypyl w 2015-01-14, 11:04:52
dziekuje za informacje jesli chodzi o miejscowosc byloby dobrze okolice pomorza ale niekoniecznie
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2015-01-14, 11:10:33
Stamtąd to już znam tylko Leszka Żądło. On mieszka w Tolkmicku. Na liście (bo jest szefem :-)  ) go nie ma ale łatwo znajdziesz w necie
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: kosmicznypyl w 2015-01-14, 11:12:56
dzikeuje a ile takie cos kosztuje i jak to wyglada tzn czy placi ci sie zgory za godzine i ile tego potrzeba czy placi sie za uzdrowienie .dziekuje
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2015-01-14, 11:18:53
Płaci się za sesję. U Leszka 150 zł za godzinę chyba. Nigdzie w medycynie nie jest praktykowane płacenie za uzdrowienie (albo bardzo rzadko), bo żaden uzdrowiciel ani lekarz nie ponosi odpowiedzialności za to, czy klient szczerze przykłada się do zaleceń czy nie. A od tego ostatniego wszystko zależy. Uzdrowicie gwarantuje tyle że wykona wszystko zgodnie z najlepszą swoją wiedzą i intencjami.
A  gwarancji uzdrowienia udzielamy sobie my sami :-)
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: kosmicznypyl w 2015-01-14, 11:24:17
dzikekuje a ten pan Leszek ma duze dosiwadcznie w leczeneniu?bo pisales ze jest szefem szukam kogos z dosiwdzeniem
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2015-01-14, 11:31:33
Leszek ma duże doświadczenie w uzdrawianiu ale nie wiem, czy to co robi będzie adekwatne w przypadku tej osoby. Trzeba się z nim skontaktować, bo na razie nie ma go na forum

Ogólnie mówi się że leczeniem zajmują się lekarze. Uzdrowiciele zajmują się uzdrawianiem. Leszek tez nie jest ekspertem od wszystkich dziedzin medycyny niekonwencjonalnej i może udzielić pomocy tylko w tych zakresach którymi się zajmuje czyli radiestezji terapeutycznej, regresingu i afirmacji. Więc może warto się skonsultować z kimś kto zajmuje się fachowo bioterapią na Pomorzu

Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Inga w 2015-01-14, 16:23:05
Regresing to metoda rozwoju duchowego a nie metoda uzdrawiania chorób fizycznych.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2015-01-15, 11:31:33
uważasz, że regresing nie oferuje nic w temacie uzdrawiania chorób fizycznych?
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Inga w 2015-01-15, 15:32:55
Uważam że nie można oferowac regresingu komus kto się nie rozwija duchowo jako metody uzdrawiania.
Bo potem tylko na różnych forach czyta się o atakach na regresing.
Spotkałam się z tym kilka razy i w każdym przypadku regresingowi były poddawane osoby które nie rozwijają się duchowo.
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2015-01-15, 20:02:23
Na pewno nie nadaje się dla osób, które nie rozumieją i nie akceptują prawa karmy i nie mają ochoty go zaakceptować. A poza osobami rozwijającymi się duchowo(dla mnie to oznacza dążącymi do Oświecenia) nadaje się dla osób pracujących nad poprawą jakości życia(prosperity, zdrowie, związki)
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Wilson w 2015-01-16, 17:43:59
Słuchajcie z czym Wam się w pierwszej chwili kojarzy coś takiego-
pilnie czekałam na świadectwo pracy, nie przyszło, dzwoniłam , firma twierdzi , że do wszystkich wysłali tydzień temu, zanotowali moje zgłoszenie o braku dokumentu ale ja już nie mam czasu bo zostaną mi 2 dni pn i wotrek na zarejestrowanie w urzedzie celem skorzystania z ubezpieczenia ,zrobienie wyniku pt. kreatynina i stawienie się w środę rano na rezonans glowy, nadmienie, że walczyłam o zdobycie tego skierowania parę lat! A teraz z nie mojej winy (bo ktoś coś i to świadectwo pracy nie zostało mi dostarczone) wszystko może wziąć w łeb. A ja coraz gorzej się czuję fizcznie,to już nie przelewki. Dzisiaj drżą mi mięśnie więc rano wpadłam na pomysł , że kupię sobie 10 płyt cd żeby nagrac ulubiona muzyke , kupiłam , przyniosłam do domu a tam z zewnatrz owszem lezała 1 cd a pod spodem 9dvd! Sprzedawca sie pomylił. Własnie nagrywałam ta jedna jedyna i poszło cos nie tak ani w kompie tego nie odtwarza ani w magnetofonie , rece opadaja . Czy ja to sobie kreuje? Ja? ... :(
Przyszłam do domu - nagrałam matke schizofreniczke na aparacie fotograficznym bo zbieram materiały żeby pokazać lekarzowi i ... ja po prostu nie mam już siły, a jeszcze tydzien temu wydawało mi sie ze sobie poradze,ze sie ułozy, ze bedzie normalnie. Już upatrzyłam nową pracę, widziałam szanse na powrót do zdrowia i nromalnosci w takim tempie żeby nie tracic dobrze zapowiadajacej sie relacji z fajnym chłopakiem. A tu takie jeb!
Nie wiem , może coś się przyczepiło do mnie energetycznie. Po prostu nie wierze w to co się dzieje... jeśli to nie puści, jedno po drugim to powiedziałam sobie, że kończę jak menel , trudno, starałam się ale już nie , po prostu nie daje mi coś iść dalej i nie wiem co ... 
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Wilson w 2015-01-16, 18:45:28
Istnieją gdzieś na forum gotowe zestawy pytań żeby wyłuszczyć odpowiedzi z pś?
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Jolanta 16 w 2015-01-16, 18:54:38
Wilson moze skozystaj z oswiadczenia kasujacego z Access. Jest opisane na stronie Kasi Metza. Chcesz sprobowac? Dla mnie to szybka i skuteczna metoda, kiedy cos sie zawiesza. Mialam tak jak Ty kiedys....prosta urzedowa sprawa i sie powaznie zawiesilo...ufff  wspolczuje ci, ale bedzie dobrze?
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Wilson w 2015-01-16, 19:01:37
Już tam idę.
Przyda się każde dłuto bo zrobił mi się jakiś beton z energii i mózgu.
Tylko gały wyłażą ze zdumienia.

Dzięki Jolu :*
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Wniebowziecie Grubego w 2015-01-20, 17:38:40
Czy  w ,,    Inspirujące i "rozwojowe" filmy  "  można  zamieszczać  też  króciutkie  filmiki.

Dziękuję  za  odp.


inspirująco  i  rozwojowo
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2015-01-20, 18:21:09
a czemu nie jeśli są choć trochę inspirujące? ;)
Tytuł: Odp: Pytania różne
Wiadomość wysłana przez: Wniebowziecie Grubego w 2015-01-20, 18:30:45
Mariusz

dzięki

zasugerowałem  się  tym , iż  w  tytule  jest  słowo ,, filmy "

a  dla  mnie  to  znaczy ,że  chodzi  o  fabularne