Pozytywne Inspiracje
Forum => OFFTOPIC => Wątek zaczęty przez: Starfire w 2012-07-27, 19:41:36
-
Zakładam wątek dla tematów okołoekologicznych. Mam nadzieję, że się przyda :)
Wpierw rozwiązanie zagadki wymierających pszczół:
http://www.reddit.com/r/AskReddit/comments/wsx2q/after_midnight_when_everyone_is_already_drunk_we/c5g8v4d
Na szczęście na podlasiu pszczółki mają się jeszcze całkiem dobrze :)
-
przyda się, przyda, z chęcią będę czytać :)
-
http://ziemianarozdrozu.pl/
portal w temacie
-
http://pesn.com/2012/07/28/9602147_Water_Powered_Car_Hits_Mainstream_in_Pakistan/
Pakistański parlament, studenci i naukowcy ze zdumienim oglądali samochód na wode.
:-))
Mam nadzieję że ta historia będzie się rozwijać
-
Wpierw rozwiązanie zagadki wymierających pszczół:
jakie jest to rozwiązanie? Bo ja nie znam angielskiego.
-
Inga,
z tego co zrozumiałam, to pada tutaj wytłumaczenie związane ze złą budową uli, że te nowoczesne są otwierane od góry, co powoduje min. uniemożliwienie eliminacji jakichś zakażeń wewnątrz ula (kiedy góra jest zamknięta, a w środku znajduje się jakiś powiedzmy pasożyt, pszczoły są zdolne do podniesienia temperatury wewnątrz i wybicia zakażenia). Inną rzeczą jest miód, którym również żywią się same pszczoły, a który jest im zabierany, a w zamian dostają cukier (bezwartościowe węglowodany), tym samym ich układ odpornościowy jest coraz słabszy. Dodatkowo pszczelarze umieszczają w ulach pestycydy i antybiotyki w zamyśle do walki z czynnikami chorobotwórczymi, co jednak ma zupełnie odwrotny skutek, pszczoły są jeszcze bardziej osłabiane.
Jeszcze piszą, że sztucznie hoduje się królowe (co eliminuje naturalną drogę selekcji najsilniejszej królowej).
Ma to sens, do tego jakby dodać rośliny genetycznie modyfikowane, ogromną ilość pestycydów i innej chemii rozpylanej w środowisku i wpływ urządzeń elektromagnetycznych, które podobno zaburzają zmysł orientacyjny pszczół, to wcale nie dziwi fakt, że ilość pszczół tak bardzo zmalała.
-
Karola
Dziękuję
Ciekawi mnie co na to polscy pszczelarze.
-
fajny artykuł nt. ściemy w reklamach
http://organicmagazine.pl/spoeczestwo/swiat-i-ludzie/item/1023-nadchodzi-zdrowa-sciema/1023-nadchodzi-zdrowa-sciema.html
-
Tzn jeśli chodzi o to masowe wymieranie, to wprost autor posta mówi że to nie żadna tajemnica, tylko pestycydy. Po prostu ich producentom, głównie Bayerowi, na rękę aby było to traktowane jako "tajemnica."
Swoją drogą zawsze można spróbować tłumacza google, ale z racji specyfiki języka polskiego będzie trzeba dużo się domyślać, bo niegramatycznie.
-
"Ameryka Południowa - dziecięce ofiary produkcji paszy dla polskich świń?"
http://ekologia.re.pl/artykul/45358.html
-
Pewnie wiecie ,że po cichu uchwalono ustawę o nasiennictwie ,która to ustawa daje zielone światło dla GMO w Polsce.
Odrzucono wszystkie poprawki opozycji ,między innymi o tym ,żeby informacje o tym czy dany produkt ,czy nasiona są GMO czy nie umieszczać na opakowaniach .
Zdradziecki ,pro koncernowy rząd ,a alternatywy nie widać ,bo z drugiej oszołomy co chcą wojny z Rosją .
Zaczyna się robić naprawdę źle a nastroje społeczne się coraz bardziej radykalizują .
Podobno medytacja grupowa 1 % ludzi może wprowadzić pozytywne zmiany na skalę społeczną .
Jeśli ktoś chce się przyłączyć to proponuję wspólną ,przynajmniej kilku minutową medytację -modlitwę czy wizualizację z intencją pozytywnych zmian w tym kraju aby wszystkim żyło się bogato ,spokojnie i zdrowo i przede wszystkim wolno i niezależnie .
Proponuję godzinę 21 .Ja zaczynam od jutra .
-
Wezmę udział w tej medytacji, gdy tylko czas pozwoli o tej godzinie. Dla Najwyższego Dobra i dobrego życia w tym kraju, z pozytywnymi intencjami jak niżej.
Jak długo? Miesiąc, trzy miesiące?
-
ontoja:
Fajny pomysł, postaram się dołączyć :) Im nas więcej tym lepiej, choć i tak nawet całe forum to nie jest nawet promil populacji...
-
może trzeba by skrzyknąć więcej luda, np napisac do Niezanego Świata, ale tu zanim wydrukują to minie ze 2 miesiące (jesli w ogóle to przejdzie). Bo medytacja kilku, kilkunastu osób to jak dla mnie może być o wiele za mało, chociaż na początek dobre i to ;p...
Ja to miałem ochotę na medytację, żeby pomysły w rodzaju GMO i inne syfy trafiały z powrotem w ich twórców - czyli zabieg mentalny polegający na skierowaniu tej energii w jej nadawców. Ale może byc problem bo nie wiem na ile te kreacje wynikaja z zachłanności społeczeństwa na takie rzeczy. Jeśli jest zachłanność (a zgodnie z prawami kreacji musi przynajmniej troche być) to nie wiem, co sie da zrobić... ?
-
Mariusz:
Nie wydaje mi się, aby to była kwestia zachłanności. Prędzej niedoinformowania/braku inicjatywy/generalnego olewactwa ze strony społeczeństwa.
Myślę też, że inicjatywa poinformowania Nieznanego Świata jest strzałem w 10. Udałoby się dotrzeć do znacznie szerszej grupy potencjalnie zainteresowanych odbiorców :)
-
http://www.gmonieprzejdzie.pl/
Petycja przeciwko uprawom GMO w PL.
-
http://podroze.onet.pl/przyroda/hydroelektrownie-zagrazaja-unikatowemu-rezerwatowi-hutovo-blato-w-bosni/f7lsv
jakie te ludzie czasem głupie są , elektrownia dobra rzecz ale jeśli w tak znaczacym stopniu naruszy tamtejszy obszar i jego naturalne srodowisko to :(
a ja tam jeszcze nie byłam nawet
piękne widoki prawda?:)
-
http://nbci.in/technology.html
ekologiczny cement, który ma być 4X mocniejszy od obecnego, szybko schnąć i wytrzymać 4000 lat :-)
-
http://ziemianarozdrozu.pl/artykul/2933/zycie-w-kolonii-kosmicznej-%E2%80%98pekin%E2%80%99
chińczyki mają problem
-
Dowiedziałam się w ostatni weekend, że w ostatnim miesiącu zostało wyciętych starych drzew w Warszawie przez zmianę ustawy.
Zostało wycięte tyle w 1 miesiąc tyle, ile przez ostatnie 2 lata! Pod topór rzeźników idą całe skwery. Rozpacz ogarnia jak ludzie są bezmyślni w dewastacji tego co im służy. Rozpacz jak mało jest edukacji, zanim wprowadzi się takie niszczycielskie prawo. Rozpacz, że jedna ustawa potrafi tak zdewastować kraj na kilkadziesiąt lat.
Jakaś gmina w Polsce uchwaliła przy okazji prawo, że można wycinać nawet drzewa 200-letnie bez zezwolenia. Teraz nie można w drugą stronę, żeby zakazać wycinki bez zezwolenia. Zgodnie z ustawą można tylko liberalizować oddolnie te przepisy.
"Jedna 60 letnia sosna produkuje w ciągu doby tyle tlenu ile wynosi średnio dobowe zapotrzebowanie trzech osób (1350-1800 litrów).
4. Jeden ha boru sosnowego dysponuje 70-150 tys. powierzchni asymilacyjnej i pochłania od 150-200 ton CO2 produkując około 13 ton masy organicznej rocznie.
5. Las liściasty o powierzchni 10000 ha zatrzymuje i następnie oddaje do środowiska 500000 m3 wody - chroni przed erozją i powodzią. Jest naturalnym zbiornikiem retencyjnym filtrem i magazynem czystej i zdrowej wody.
6. W 1m3 powietrza leśnego jest 46 - 70 razy mniej organizmów chorobotwórczych niż w powietrzu na terenie miejskim.
7. Drzewa wydzielają do atmosfery substancje bakteriobójcze - fitoncydy.
8. Sosna, brzoza i jałowiec wytwarza wokół siebie strefę do 3-5 m wolną od bakterii. Fitoncydy sosny leczą gruźlicę. Substancje wydzielane przez dęby zabijają bakterie dyzenterii. Igły jodły leczą dyfteryt."
http://www.odr.pl/ekologia-i-rodowisko/ochrona-rodowiska/514-jak-wazna-role-dla-srodowiska-spelnia-las (http://www.odr.pl/ekologia-i-rodowisko/ochrona-rodowiska/514-jak-wazna-role-dla-srodowiska-spelnia-las)
W trakcie upałów drzewa potrafią obniżyć temperaturę w mieście o kilka stopni. Drzewa zmniejszają też znacznie poziom hałasu.
Niestety nie uduszą się tylko Ci co są tak bezmyślni, ale dotyczy to wszystkich ludzi w danym regionie. Widać niektórym za mało smogu w zimie.
To jest tragedia na skalę katastrofy ekologicznej.
-
W mojej okolicy, tj Przedgórze Sudeckie też karczują na potęgę. Codziennie drzewa znikają.
Żal patrzeć.
-
Wycinka drzew w miastach to nieporozumienie.
To chyba jedna z atrakcji katolickiej mentalności wg której Bóg dał zwierzęta człowiekowi na pożywienie. A rośliny też są po to, żeby je wycinać. Nie żebym był przeciwko korzystaniu z bogactw przyrody ale trzeba tutaj jechać asertywnie i z sensem.
odn "Niestety nie uduszą się tylko Ci co są tak bezmyślni, ale dotyczy to wszystkich ludzi w danym regionie. Widać niektórym za mało smogu w zimie"
tu na uspokojenie można powiedzieć, że zimą te drzewa i tak nic nie filtrują, więc smog gorszy nie będzie :-P
-
Michał486
Niestety.
Mariusz
Iglaki nic nie robią w zimie?
-
O wiele mniej niż w lecie. Poza tym iglaki nie sa rekordzistami jesli chodzi o te sprawy.
No i rosliny nie tylko wdychają CO2 to również je wydychają. Tylko pewien niewielki procent co2 jest asymilowany(więc dane o sosnach są niekompletne). A i to nie w każdym okresie rozwoju drzewa. Młode drzewa wydzielaja więcej CO2 niż asymilują. Podobnie stare, które już przestały rosnąć - te z punktu widzenia gospodarki węglowej(CO2) najlepiej wyciąć i zużyć na jakieś sensowne cele :-) Tyle że ilość drzew w miastach nie ma znaczenia ani dla gospodarki węglowej ani dla ilości tlenu w tych miastach. Maja one znaczenie rekreacyjne czy też tworzą sielski, przyjazny mikroklimat. I dlatego warto je chronić.
Jak ktoś chce mieć czyste powietrze w mieście to nalezy zadbać o to, żeby
1. ogrzewanie było bezemisyjne i
2. samochody spełniały standardy emisji np nie miały wyciętych katalizatorów
3. zabudowa mista nie utrudniała jego przewietrzania przez wiejące wiatry. A może to utrudniać jesli się korytarze przewietrzające zabuduje wysokimi blokowiskami
A najlepiej to nie czekać na to, co zrobią ludzie i albo wyposażyć się w jakiś oczyszczacz powietrza na okres gdy jest duży smog albo zmykać w tereny leśno-podmiejskie :-)
-
Dewastacja warszawskich drzew ma się nijak do krytykowanej ustawy. Dewastacja została zaplanowana przez Ratusz jeszcze przed Ustawą, bo na wiosnę. A kto rządzi w Ratuszu warszawskim?
Osobiście widziałem, jak opętana urzędniczka Ratusza planowała wycinkę drzew przy wałach w Lesie Młocińskim. Było to na wiosnę. A argumenty: "bo krzywe", "bo nieładne", "bo pochylone" itd.
-
STOP MASAKRZE DRZEW
Podpisz petycję
https://secure.avaaz.org/campaign/pl/stop_the_tree_massacre_12/?rc=fb&pv=72
-
Zamieszkaj w ekojaju. Słowacki dom przyszłości za 10 tys. zł
http://tvn24bis.pl/tech,80/slowacy-stworzyli-dom-przyszlosci-teraz-mozesz-mieszkac-wszedzie,546819.html
-
Latarnie zasilane wiatrem:
https://www.facebook.com/tauronpolskaenergia/photos/a.226239854109067.55777.216173171782402/1360747810658260/?type=3&theater
-
Domagamy się odwołania ministra środowiska Jana Szyszko
https://secure.avaaz.org/pl/petition/Prezes_Rady_Ministrow_Beata_Szydlo_Sejm_Rzeczypospolitej_Polskiej_Domagamy_sie_odwolania_ministra_srodowiska_Jana_Szyszk/?fIrgqlb
-
Sylvia
Dowiedziałam się w ostatni weekend, że w ostatnim miesiącu zostało wyciętych starych drzew w Warszawie przez zmianę ustawy.
Zostało wycięte tyle w 1 miesiąc tyle, ile przez ostatnie 2 lata! Pod topór rzeźników idą całe skwery. Rozpacz ogarnia jak ludzie są bezmyślni w dewastacji tego co im służy. Rozpacz jak mało jest edukacji, zanim wprowadzi się takie niszczycielskie prawo. Rozpacz, że jedna ustawa potrafi tak zdewastować kraj na kilkadziesiąt lat.
oglądałem kilkanaście dni temu reportaż z wycinki kilku hektarów w jakimś tam miejscu w Polsce i rozmawiali nawet z właścicielem który to zlecił i gościu powiedział wprost do kamery, że robi to dla zysku, a nawet dosłownie: "pieniądz to wielka siła" widać było, że miał wysokie przekonanie o sobie i tylko skorzystał z okazji do zarobienia
te wycinki się zintensyfikowały pod wpływem zapowiedzi o zmianie ustawy, więc nie ma ani co rozpaczać, ani też burzyć i słać petycji w sprawie której podjęli już decyzję o zmianie, zamiast tracić energię na nieefektywne działania kupujcie ziemię i sadźcie drzewa, będziecie mieli nad tym większą kontrolę i przyczynicie się do zmniejszenia negatywnych skutków działań innych, u nas w Aszramie w Indiach przez te lata posadzili tysiące drzew w miejscu w którym wcześniej nie było nic : )
-
Przykro mi się zrobiło bo właśnie miałem przykrą dyskusję z szefem w pracy, który popiera obecną wycinkę drzew.
Nazwał mnie komunistą i że mam mózg wyprany, kiedy wspomniałem że liczy się dla mnie krajobraz.
To i tak dobrze bo byłem nazywany już w takich dyskusjach lewakiem albo radzono mi abym myślał samodzielnie.
Przykro mi, że teraz takie czasy mamy, że się ludzi w ramy próbuje szufladkować.
"Jak nie popierasz decyzji obecnie rządzących to nie oglądaj TVN albo myśl samodzielnie".
Zawsze jest jakieś dzielnie ludzi...
-
No tak czasem jest, mnie to drażni trochę, bo nawet jak przed wyborami, zazwyczaj pojawiają tematy polityczne, to najczęściej ludzie nie pytaj się dlaczego akurat głosujesz na daną partię, czy osobę, tylko wybuchają śmiechem, i albo jesteś komunistą, socjalistą, albo kucem, albo krwiożerczym kapitalistą, albo czymś tam innym, i próbują cię przekonać, do ... no własnie, do tego że oni mają rację, chociaż sami nie wiedzą w czym tak do końca.
z tym myśl samodzielnie to też jest mega ściema, bo samodzielnie czyli jak. Czyli anty mas-media ? Też mega hipokryzja, jest też, to tylko pudełko innego koloru. Informacje na tych niezależnych stronach są tak samo wartościowe jak te z pierwszych stron gazet i tak samo "wiarygodne". Albo albo, albo albo bigfarma, albo eko-świr, czy coś innego, albo jesteś z nami albo przeciwko nam. I trzeba mięć koniecznie zdanie na każdy temat, albo się jest ignorantem, najlepiej zdanie samodzielne i światłe, czyli zgodne z opinią osoby z którą się aktualnie rozmawia...
No i moje ulubione bycie chwalonym za samodzielność i światłość myślenie, dopóki jest to zgodne ze światopoglądem rozmówcy, miła atmosfera itd, do czasu gdy coś zacznie się nie zgadzać, i nagle, jest się w ciemnogrodzie, głupcem, i idiotą, no i też gdy spróbujemy wyjaśnić naszą perspektywę, i słyszymy w odpowiedzi "myhmy, ja tego nie chce słuchać, mnie i tak nie przekonasz, jesteś debilem jeśli w to wierzysz, i dodatkowo nie pozwolę abyś przedstawił swój punkt wiedzenie, jesteś idiotą sprawa zamknięta".
nie wiem kto i co, bo nie mam telewizora, natomiast gdzieś tam informacje docierają że jest wycinka, mi drzew po prostu szkoda ;(
-
Fakt, że polityka potrafi poróżnić nawet osoby rozwijające się duchowo. A w każdym razie te dla których dany pogląd/formacja polityczny/a jest ważniejszy niż zdrowy rozsądek czy dobre samopoczucie.
-
Michał, Wiking, Mariusz
Ma podobne wrażenia i nie rozumiem tego z poziomu serca.
Z poziomu umysłu rozumiem te mechanizmy umniejszania, dzielenia, manipulowania, pogardy, wywyższania jednych kosztem drugich. Brak umiejętności debaty publicznej, społecznej czasem politycznej, z uszanowaniem integralności drugiego człowieka jest w Polsce sporym problemem.
To co mnie zastanawia, że większość tych podziałów tworzą mężczyźni w okresie lub po andropauzie. Gorzej, niż u kobiet w menopauzie. Jakby na mózg się rzucało włącznie z zaburzeniami osobowości i zanikami pamięci. I to nie tylko w polityce. To taka mała przestroga;)
Brak odniesienia do wartości wyższych w kontakcie z drugim człowiekiem istnieje jednak bez względu na płeć.
Rzeczywiście przykro na to patrzeć. Pozostaje współczucie i zdrowe granice.
Fakt, że polityka potrafi poróżnić nawet osoby rozwijające się duchowo. A w każdym razie te dla których dany pogląd/formacja polityczny/a jest ważniejszy niż zdrowy rozsądek czy dobre samopoczucie.
Oraz ważniejsze przekonania niż wybaczanie, odpuszczanie, akceptacja, jedność na poziomie światła i miłości, niż. Przekonałam się już, że w rozwoju duchowym jest taki sam przekrój charakterów jak w innych dziedzinach życia.
Chociaż wystarczyło by odnosić się do zdrowego rozsądku i dobrego samopoczucia swojego i innych oraz do prawa wzajemności.
-
Przekonałam się już, że w rozwoju duchowym jest taki sam przekrój charakterów jak w innych dziedzinach życia.
Przekrój jest, też się z tym spotkałem. Rozwój niby powinien oznaczać, rozważania, refleksje, otwartość, dialog, natomiast, często to tylko szyld, za którym trzeba się opowiedzieć za jakąś drogą jakimś poglądem, przyjąć odpowiedzi, bez żadnych pytań. Pytania i wątpliwości oznaczają, słabość, niższy poziom duchowy itd, ktoś wie na pewno i na pewno lepiej. A gdy chcemy wyjść z czymś z poza tych hermetycznych poglądów to akceptacja grupy czy to osób, znika jak bańka mydlana.
Czasem po jednym zdaniu, które w żaden sposób nie odzwierciedla sedna tematu który chcemy poruszyć, już można się dowiedzieć że ma się takie a takie intencje, wzorce, karmę, czy piszę się z tego astrala czy z innego, chociaż tak naprawdę, nie udało nam się jeszcze wyrazić czegokolwiek. Wszystko już wiadomo, bo są wahadła, wglądy, książki, poglądu guru, czucie energii itd.. Już z góry wiadomo co jest prawdziwe a co nie, chociaż tak naprawdę, czasem nie wiadomo nic. I dlatego zadaje się pytanie, aby dopiero odkryć rozwiązanie nurtującego nas problemu, o którym każdy zdaje się wiedzieć wszystko, chociaż ironicznie nikt nigdy nie nie przystał na chwilę aby wsłuchać się w to co chcemy przekazać.
-
Wiking23
Niestety też widzę te zjawiska wszechwiedzy. Inteligentni ludzie, poszukujący niestandardowych rozwiązań zadają pytania. Pewni siebie ludzie też zadają pytania. Nowe odpowiedzi wymagają pytania:)
Słuchają, tak naprawdę, ludzie nastawieni na współpracę. Po tym można poznać czy ktoś chce walczyć, udowadniać, dowartościowywać siebie, czy współpracować, rozwiązywać, doceniać.
-
Nowe odpowiedzi wymagają pytania:)
Chociaż nie wiem dlaczego, to czuje to jako jedną z najbardziej inspirujących rzeczy, jaką ostatnio przeczytałem ;) :*
-
Wiking23
Cieszę się:))
Widocznie podobnie czujemy ten przepływ nowego.
-
Sylvia,
Chyba tak :)
Poza tym wiosna idzie, to zawsze energia nowego. Ostatnio na moim osiedlu była inicjatywa sprzątania, taka od dolna, fajna energia w tym była, taka inicjatywa, dbanie o swoje, sprzątanie, aby zrobić miejsce na nowe, aby w tej przestrzeni było fajnie i ładnie i czysto ^^, i tak duchowo też to sobie potraktowałem, że trzeba sprzątać i dbać o swoją duchową przestrzeń też, aby było miejsce na nowe itd. :)
-
Ja widzę potrzebę ogólnopolskiego sprzątania. Pobocza dróg są jednym wielkim śmietniskiem. Przy drogach sterty jakichś nieestetycznych rupieci, walące się niezamieszkałe budynki, odrapane budynki czy obskurne reklamy, przewracające się płoty. Ktoś powinien z tym zrobić porządek.
Już nie wspomnę o graffiti szpecących tyle budynków.
-
Mariusz
Kiedyś była tradycja czynów społecznych. Dziś do wszystkiego potrzebne są pieniądze. Ale... mamy wolność!
-
Ostatnio staram się zaakceptować myśl, że świat jest dziełem Boga i dobrze jest akceptować to co jest. Wiele jestem w stanie zaakceptować, ale jak patrze na te śmieci, to nie mogę. Jadę sobie nad ładne jeziorko, super zakątek i w ogóle, a tu patrzę pełno śmieci. No kim trzeba być, aby tak postępować?! To znaczy zaśmiecać takie miejsca?? I co, potem znowu tam przyjadą i będą w tych śmieciach siedzieć? Jak to widzę to mnie taka złość bierze na tych dziadów, że bym ich chyba rozszarpała jakbym złapała na gorącym uczynku.
-
To znaczy zaśmiecać takie miejsca?? I co, potem znowu tam przyjadą i będą w tych śmieciach siedzieć? Jak to widzę to mnie taka złość bierze na tych dziadów, że bym ich chyba rozszarpała jakbym złapała na gorącym uczynku.
Oj nie będę siedzieć w swoich śmieciach, wyniosą się na nowe miejsce, potem. Przecież przyszli w ładne miejsce aby odpocząć, na piknik, szkoda że po nim nie sprzątają. Może sprzątać nie umieją, albo są zbyt 'cool', aby papierki wrzucić do kosza, a może kosz za daleko. Zwykła łachuderia, z jakimiś podstawowymi brakami podstaw współżycia. Tyle.
-
Zdarzyło mi się odwiedzić kilka krajów Europejskich. Za pracą, na wymianę i wycieczkę i nigdzie tam nie spotkałem się z takim śmieceniem i bezmyślną dewastacją przyrody jak w Polsce.
Może mało widziałem a może nie szanujemy przyrody bardziej od innych nacji. Ciekawe dlaczego tak jest.
-
Takie zachowania biorą się z braku edukacji i wyuczonych nawyków. Nie mówiąc o zauważaniu czegoś lub kogoś więcej poza sobą we wspólnej.
Osoba z mojej rodziny, Australijka wychowana w Australii gdzie jest taka odpowiednia edukacja, gdy przyjechała do Polski i chodziła ze mną po górach, to odruchowo zbierała śmieci do plecaka, żeby tam nie zostały. Wyuczony nawyk i świadomość społeczna.
Panda
Mimo złości lepiej nie wchodzić w kontakt z takimi ludźmi. W Polsce nawet na racjonalne zwrócenie uwagi można się spotkać z przemocą. Jeśli nie fizyczną to psychiczną, jeśli nie wprost to za plecami i odroczoną w czasie. Taka zaburzona społecznie mentalność w dużej części społeczeństwa. Akceptacja i granice wobec takich wzorców dobrze robią dla spokoju i pokoju:)
-
Ciekawe czy po ministrze Szyszce coś z naszych lasów zostanie:
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/gazeta-wyborcza-spor-morawieckiego-i-szyszki-poszlo-o-drewno/8dv6wfm
-
Panda
Jak to widzę to mnie taka złość bierze na tych dziadów, że bym ich chyba rozszarpała jakbym złapała na gorącym uczynku.
no co jak co ale do pandy taka wypowiedź nie pasuje raczej do rozdrażnionej tygrysicy ; )
fajnie, że świadomość ekologiczna wzrasta, co prawda daleko temu do ideału, ale może to być źródłem radości? : )
a zresztą po co tracić nerwy i tak się frustrować, gdy ta złość i tak nie zmieni świadomości ludzi, zaśmiecanie jest tylko jakimś tam uciążliwym przejawem całego wachlarza negatywnych działań człowieka na środowisko, często na wielką skalę, uświadomienie sobie całości mogłoby być (przy takim agresywnym i gwałtownym podejściu do takich czy innych niewielkich przejawów) wręcz śmiertelne! : )
https://prezi.com/4cscqa6ierad/czowiek-w-przestrzeni-przyrodniczej-wpyw-dziaalnosci-cz/
-
Otworz oczy - Portal prawdziwych info
https://www.youtube.com/watch?v=8YWicHQw2nk&list=PLihq_2-aJPYEqT7Bqa8lvl7WqD4d1YNcU&index=12
-
Otworz oczy - Portal prawdziwych info
mogę się podpisać pod komentarzem do tego filmiku:
"Nueson 7 miesięcy temu
Moim zdaniem opowiadasz same banały i ogólniki, a słabi ludzie to kupują mając się za oświeconych. Obrażasz uczciwie pracujących ludzi nazywając ich niewolnikami, a sam jesteś beneficjentem tego systemu i jego częścią. Nikt nie każe Ci jeść słodyczy, pić coli czy nawet posiadać telewizora. Lepiej byś podał jakieś swoje koncepcje co można zmienić, aby było lepiej."
a tu nasi ludzie w USA, czyli Marcin Jakubowski atakuje bardzo ciekawym 'antysystemowym" pomysłem i go realizuje,
https://www.youtube.com/watch?v=S63Cy64p2lQ
znamy idee open society, przeciwstawiające się ideologicznej głupocie, a tu idea "open source ecology" w praktyce, czyli zalążki nowego systemu?:
The Global Village Construction Set (GVCS) is a modular, DIY, low-cost, high-performance platform that allows for the easy fabrication of the 50 different Industrial Machines that it takes to build a small, sustainable civilization with modern comforts. We’re developing open source industrial machines that can be made at a fraction of commercial costs, and sharing our designs online for free.
We are developing a lifesize, scalable, modular LEGO construction set.
http://opensourceecology.org/gvcs/