Pozytywne Inspiracje
Forum => OFFTOPIC => Wątek zaczęty przez: tomasz w 2012-06-18, 22:40:53
-
Witam,
Pomyślałem o tym, że przydałby się wątek do skomunikowania się tych, którzy wybierają się na wczasy do Tolkmicka tego roku (19-30ipiec 2012).
Zacznę od tego, że poszukuję kogoś z okolic Torunia lub niekoniecznie (komu jest po drodze przez Toruń), kto ma własny transport i własnie tym transpotem wybiera się do Tolkmicka na wspomniane wczasy, no i chce zaoszczędzić na wydatkach na paliwo oraz spędzić czas podróży w miłym towarzstwie :)
Jak ktoś nie ma własnego środka lokomocji to niech chociaż da znać, skąd, kiedy i czym planuje jechać (pociąg czy autobus).
Jeśli nikt nie zaoferuje się z wolnym miejscem pasażera w samochodzie to ja startuję prawdopodobnie pociągiem z Torunia tak żeby na tego 19-go być w Tolkmicku :)
-
Ja się wybieram, ale z Białegostoku ;) Prawdopodobnie jeszcze troszkę przed 19 lipca.
-
No to do zobaczenia na zajęciach BlackRose :)
-
Do zobaczenia :)
Na fejsie w wydarzeniu zapisało się 21 osób ; p czuję, że będzie fajnie
-
Hej hej
Ja się wybieram ale tylko na ostatni weekend kiedy to chcę się weryfikować u Leszka;-)
Do zobaczenia!
-
Ja też, na część Leszkową:)
-
Do zobaczenia :)
Na fejsie w wydarzeniu zapisało się 21 osób ; p czuję, że będzie fajnie
BlackRose, Możesz podać linka? :)
-
https://www.facebook.com/events/323345567736227/
:)))
-
BlackRose dzięki, się dopisałem...
-
Wróciłem dziś z wczasów, no i szczerze mówiąc, było super, zwłaszcza jeśli chodzi o walory towarzyskie. Było miło, fajna też zabawa przy ognisku, śpiewy itd., zostałem nawet jeden dzień więcej z dwójką znajomych, no i opłaciło się, bo parę fajnych spraw się pojawiło
-
Ostatnie dni byly najlepsze. Poczatkowo Tolkmicko przywitalo mnie deszczem, brzydkim chlapaniem ;) Ale z biegiem czasu.. wszystko wypieknialo ;)
Tak, kot ktory zjadal twarog, jajko surowe, mleko, zolty ser - genialny ;p
Wyprosil u mnie wszystko :D
-
Mi też się podobało, bardzo miło, fajni pozytywni ludzie i dużo uzdrawiania:-)
Wartościowe bardzo są takie spotkania grupowe, mi ładują bateryjki i dają pozytywną motywację i inspirację na długi czas.
-
Takie wyjazdy dają pozytywnego kopa i dużo motywacji. Można nauczyć się życia, większej samodzielności, uzdrowić pewne tematy. Jestem zadowolona ;)))
Deszcz? no fakt był, ale jakoś mi nie przeszkadzał.
-
Ja Wam trochę zazdroszczę :))
Niestety nie udało mi się przyjechać nawet na drugą część, choć wcześniej zakładałam, ze może się uda. Trudno.
Cieszę się jednak, że tak miło, dobrze i pożytecznie spędziliście czas :)
-
też myślałam żeby wpaść na parę ostatnich dni, ale cóż.. reggae wygrało :P
-
Byłam na części Leszkowej, było naprawdę, naprawdę super. Dawno nie byłam na zajęciach, w trakcie których tyle dobrych rzeczy się zadziało. Odpoczęłam. NAPRAWDĘ odpoczęłam. Nawet nie uświadamiałam sobie ile we mnie stresów było dopóki nie wróciłam po wczasach do domu. Nawet nie byłam świadoma takiej wewnętrznej nerwicy, dopóki na zajęciach ona nie puściła i dopóki nie postanowiła wrócić po powrocie :D
Ale to nic. Dobrze, że to zauważyłam i jestem teraz tego świadoma, więc mogę nad tym popracować. Zaczęłam również dbać o codzienną praktykę oddechową. Dobrze było sobie o niej przypomnieć. To były bardzo owocne (owocowe również) zajęcia :)
-
Ja mam więcej motywacji, z większą uwagą podchodzę do codziennych zwyczajnych zajęć. Skupiam się i z zaangażowaniem pracuję nad nowymi zleceniami. Niedługo idę też medytować :)
-
To chyba tak zwykle jest, że jak się wraca z wczasów, gdzie było codziennie uzdrawianie, czy to sesje, węzły, sesje oddechowe i medytacje, a do tego jakiś taki spokój życia na co dzień, bardziej świadomi, oczyszczeni ludzi, to potem jest małe zderzenie z rzeczywistością. U mnie przynajmniej tak było, że przyjechałam zrelaksowana w fajnym nastroju, a jak pojechałam drugiego dnia rowerem w miasto, to jakoś przyjechałam do celu rozdrażniona nieźle, chodzi o to, że miałam taki kontrast tych wszystkich ludzi na ulicach i zaczęło mnie to drażnić.
Postanowiłam praktykować codzienny reberthing i medytacje:-)
-
Ach, zazdroszczę wam!
Szalenie chciałem przyjechać porozwijać się z paroma z was :)