Pozytywne Inspiracje
Forum => Zdrowie => Wątek zaczęty przez: Mariusz w 2012-05-04, 14:22:50
-
vran.org
Szczepionki dla niemowląt wywołują objawy autyzmu, możemy dowiedzieć się z nowego badania na naczelnych wykonanego przez naukowców Uniwersytetu Pittsburgh.
Rutynowe badania bezpieczeństwa, których naukowcy rządowi odmawiają przeprowadzenia ilustrują program szczepień i zagrożenia jakim jest rtęć.
Opublikowane dzisiaj wyniki pokazały, że u małych małp którym podano szczepionki, oficjalnie rekomendowane przez CDC i Amerykańską Akademię Pediatrii (AAP) zaobserwowano symptomy podobne do autyzmu. Główny badacz Laura Hewitson z Uniwersytetu w Pittsburghu i koledzy przedstawili wyniki badań na Międzynarodowym Spotkaniu Badań nad Autyzmem (IMFAR) w Londynie. Badania bezpieczeństwa leków są zwykle prowadzone na małpach zanim zastosuje się je na ludziach, mimo tego takie podstawowe badania nad obecnym cyklem dziecięcych szczepień nigdy wcześniej nie zostały przeprowadzone.
Streszczenie prezentowane na IMFAR, głównej światowej konferencji naukowej poświęconej autyzmowi, opisuje biologiczne zmiany i zmienione zachowanie u zaszczepionych makaków, które to objawy są podobne do tych obserwowanych u dzieci z autyzmem. Nieszczepione zwierzęta nie wykazały takich niekorzystnych objawów. Podawano szczepionki zalecane dla niemowląt w USA w 1990, w tym kilka z tiomersalem (konserwantem zawierającym rtęć) oraz szczepienia przeciw odrze, śwince i różyczce. Poziom zaburzeń autystycznych wśród dzieci urodzonych w latach 90-tych wzrósł dramatycznie, od około 1 na 5000 do 1 na 150 dzieci.
"Badania te podkreślają pilną potrzebę dalszych badań nad szczepieniami, rtęcią i zmianami, obserwowanymi u autystycznych dzieci", stwierdził Lyn Redwood, dyrektor SafeMinds. "SafeMinds apeluje by rozpocząć na szeroką skalę, obiektywne badania, które dadzą wgląd w medyczne uwarunkowania autyzmu i skutki standardowego podawania szczepionek".
Wezwanie grupy do dalszych badań jest echem dr Bernadine Healy, byłego dyrektora NIH (National Institutes of Health), która w wywiadzie dla telewizji CBS wezwała do takich badań na początku tego tygodnia. Stwierdziła, że publiczne służby zdrowia zbyt szybko zamknęły sprawę związku pomiędzy autyzmem a szczepieniami, gdy badania były niewystarczające. Rząd niedawno przyznał się podczas federalnej sprawy sądowej nt szczepień, że dziecko zachorowało na autyzm w wyniku podania 9 szczepionek w jednym dniu.
"Pełne implikacje tego badania na naczelnych oczekują na publikację w czasopiśmie naukowym", zauważa Teresa Wrangham, prezes SafeMinds. "Ale możemy powiedzieć, że to pokazuje, jak CDC ignoruje odpowiedzialność za badanie kwestii bezpieczeństwa szczepionek. Nadzór nad bezpieczeństwem szczepionek powinien być tym samym odebrany CDC i oddany niezależnej agencji. "
-
Tak jest! Uważam że ludzie mocno o tym przekonani nie powinni szczepić dzieci.
I rodzice będą zadowoleni, i obniżą szanse na przekazanie swoich genów. Wszyscy wygrywają! :P
-
Taa, nadal testujmy rtęć na zwierzętach, zamiast ją wypieprzyć ze szczepionek. Normale szczepionki to żade metale ciężkie, tylko osłabione/zabite mikroorganizmy pozwalające nabyć odprność wtórną czynną, a autyzm to choroba o podłożu genetycznym.*
*duża rolę może odgrywać epigenetyka, ale nie do takiego stopnia.
*rteć zabija od razu. Inne metale ciężkie mogą co najwyżej prowadzić do poważnego zatrucia i upośledzenia funkcji organizmu.
Reasumując: to, co zaobserwowano u zwierząt jest najprawdopodobniej wynikiem silnego zatrucia tiomasalem.
-
Niezwykle interesująca rozmowa: https://www.youtube.com/watch?v=UoofndtMRWU
-
Patrząc na rysunek poniżej, mogłoby się wydawać, że żyjemy w najcudowniejszym, najzdrowszym kraju świata, gdzie władze dbają o nasze zdrowie jak nigdzie indziej na świecie!
https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/photos/a.306097859417649.88682.206336526060450/886254451401984/?type=1
-
Każde szczepienie obowiązkowe jest bezpłatne i kosztuje pewną sumę budżet państwa. Wprowadzenie szczepienie jest poparte odpowiednimi wcześniej badaniami i skoro je wprowadzono to istnieją do tego podstawy. Znaczna większość naszego społeczeństwa jest za obowiązkowymi szczepieniami.
-
olaf seni
Wprowadzenie szczepienie jest poparte odpowiednimi wcześniej badaniami i skoro je wprowadzono to istnieją do tego podstawy.
https://www.youtube.com/watch?v=qTIbq0gituA
-
Szczepienia obowiązkowe w Polsce.
http://www.mz.gov.pl/zdrowie-i-profilaktyka/zdrowie-matki-i-dziecka/szczepienia/szczepienia-obowiazkowe (http://www.mz.gov.pl/zdrowie-i-profilaktyka/zdrowie-matki-i-dziecka/szczepienia/szczepienia-obowiazkowe)
-
Wprowadzenie szczepienie jest poparte odpowiednimi wcześniej badaniami i skoro je wprowadzono to istnieją do tego podstawy
W USA w bazie VAERS zarejestrowano 1394 zgony po szczepieniach przeciw pneumokokom, z czego ponad połowę (752 zgony) u niemowląt poniżej 6 miesiąca życia (to tylko ok. 5% wszystkich takich przypadków).
Po szczepieniach przeciw pneumokokom w VAERS zarejestrowano też prawie 62 000 powikłań.
Belgijska obywatelska grupa „Initiative Citoyenne” bije na alarm, nawołuje do złamania kodu milczenia wokół zagrożeń dla życia i zdrowia dzieci ze strony szczepień oraz do walki ze skorumpowanym systemem okaleczania i zabijania szczepionkami niemowląt, których ofiary w skali światowej liczone są w milionach.
Amerykańscy badacze poddali analizie zgłoszenia powikłań poszczepiennych do VAERS i wykazali, że liczby poważnych powikłań oraz hospitalizacji dzieci są wprost proporcjonalne do liczby podanych na raz szczepionek (pamiętajmy, że szczepionka heksawaletna zawiera 6 różnych szczepionek w jednym zastrzyku, a szczepionka DTP - 3 w jednym) oraz odwrotnie proporcjonalne do wieku szczepionego dziecka (im młodsze niemowlę, tym częstsze poważne powikłania i zgony), (http://het.sagepub.com/content/31/10/1012.long).
http://www.vitanatural.pl/zgony-po-szczepieniach-prof-maria-dorota-majewska-neurobiolog
-
Wprowadzenie szczepienie jest poparte odpowiednimi wcześniej badaniami i skoro je wprowadzono to istnieją do tego podstawy.
podstawy :
Gates wydał miliony dolarów na eksperymenty ze szczepionkami.
– Dzisiejszy świat liczy 6,8 mld ludzi.. .i zbliży się do 9 mld. Obecnie, kiedy wykonaliśmy sporo dobrej roboty w zakresie: badań nad szczepionkami, służby zdrowia, usług zdrowia reprodukcyjnego, możemy zredukować liczbę tę od 10 do 15 proc. – mówił na konferencji w Cancun.
http://alexjones.pl/pl/aj/aj-nwo/aj-informacje/item/12345-bill-gates-zamierza-za-pomoc%C4%85-szczepionek-zredukowa%C4%87-liczb%C4%99-ludno%C5%9Bci#
-
Bardzo proszę o poparcie odpowiednimi dowodami tego twierdzenia:
1. Wprowadzenie szczepienie jest poparte odpowiednimi wcześniej badaniami
2. i skoro je wprowadzono, to istnieją do tego podstawy
3. Dlaczego w POlsce istnieją podstawy, a w większości krajów UE, ich niema? :)
-
Sanepid zwróci pieniądze
"Sanepid nie może karać grzywną rodziców, którzy nie szczepią dzieci. Taki wyrok kilka dni temu wydał Naczelny Sąd Administracyjny. Nie oznacza to jednak, że szczepić nie trzeba a tylko tyle że kary za nie szczepienie może nakładać tylko wojewoda. Wyrok NSA ma jeszcze inne konsekwencje rodzice, którzy grzywnę już zapłacili mogą się teraz ubiegać o jej zwrot do stacji sanitarnych. "
http://www.tvp.pl/poznan/aktualnosci/sanepid-zwroci-pieniadze/12146041
-
"Podobnie Sanepid oraz IZP/PZH ukrywają przed Polakami dowody powikłań poszczepiennych. Warto posłuchać wywiadu, który dr Andrew Wakefield przeprowadził z dr. Williamem W. Thompsonem na ten temat."
Prof. dr hab. Maria Dorota Czajkowska-Majewska
http://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/08/27/sanepid-oraz-izppzh-ukrywaja-przed-polakami-dowody-powiklan-poszczepiennych/
-
Obecnie do grupy szczepień obowiązkowych należą szczepienia przeciwko:
gruźlicy,
błonicy,
krztuścowi,
polio (poliomyelitis),
odrze,
śwince,
różyczce,
tężcowi,
wirusowemu zapaleniu wątroby typu B (WZW typu B)
oraz zakażeniom przeciwko Haemophilus influenzae typu B (Hib).
-
"Chcę podkreślić z całą stanowczością, że nie jestem przeciwnikiem szczepień – jak to Zarząd PTW stara się mi imputować. Proponuję racjonalizację programu szczepień w Polsce i dostosowanie go do bezpieczniejszych norm europejskich. Nagonka na mnie ze strony PTW jest identyczna do ataków na innych niezależnych badaczy, lekarzy i polityków na świecie, którzy odważyli się zakwestionować bezpieczeństwo szczepionek. Wskazuje to na zorganizowaną akcję lobby szczepionkowego, które kosztem dzieci broni swoich interesów. W Polsce umieralność niemowląt (obecnie około 6-7 na 1000 żywych urodzeń) jest ok. 2 razy większa niż w krajach skandynawskich, gdzie wynosi ona około 3/1000. Co więcej, w r. 2007 umieralność polskich niemowląt wzrosła w stosunku do roku poprzedniego.
Podobnie w ostatnich latach wzrosła umieralność niemowląt w USA. Nie da się wykluczyć, że może to wynikać z wprowadzenia w Polsce w 2007 r. obowiązkowej szczepionki Hib podawanej w drugim miesiącu życia. Według amerykańskiej bazy danych VAERS, szczepionka ta powoduje najwięcej ciężkich powikłań i zgonów niemowląt.
Polskie niemowlęta w pierwszych 18 miesiącach życia otrzymują 16 obowiązkowych szczepień przeciw 10 chorobom: gruźlicy, żółtaczce B, błonicy, krztuścowi, tężcowi, polio, odrze, śwince, różyczce, i zakażeniom Haemofilus influenzae b. Dodatkowo zalecane są szczepienia przeciw: Streptococus pneumoniae, Neisseria meningitidis, rotavirus, influenza virus, Hermes virus varicellae, i hepatitis A virus, co może stanowić razem liczbę 26 szczepień w pierwszych 24 miesiącach życia. Nawet zdrowe organizmy żołnierzy amerykańskich nie wytrzymały zmasowanych szczepień i zostały trwale okaleczone chorobą autoimmunologiczną zwaną Syndromem Wojny Zatokowej."
http://www.wegetarianski.pl/podstrona/index.php?dzial=medycyna&artykul=144
-
Polskie niemowlęta w pierwszych 18 miesiącach życia otrzymują 16 obowiązkowych szczepień przeciw 10 chorobom.
Pokaż mi choć jedną matkę która Do 18 mięsiąca życia dziecka była 16 razy do szczepienia ( a więc co 5 tygodni
-
Witamy serdecznie wszystkie osoby, które zostały dotknięte problemem NOP. Zetknięcie się z niepożądanym odczynem poszczepiennym było bezpośrednią przyczyną nabrania wątpliwości co do bezpieczeństwa kalendarza szczepień w jego obecnej formie.
Wielu z nas zmagało się z powikłaniami poszczepiennymi opisanymi w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia w sprawie niepożądanych odczynów poszczepiennych oraz kryteriów ich rozpoznawania >> Wiemy, jak zmienia się sytuacja pacjenta po wystąpieniu takiego odczynu. Wiemy, jak zmienia się sytuacja rodzinna i finansowa z chwilą zetknięcia się z uszkodzeniami zdrowia, które wystąpiły po szczepieniu. Wiemy, jak trudno jest dochodzić swoich praw w takiej sytuacji w placówkach zdrowia, edukacyjnych i w sądach.
Zdobytą wiedzą, kontaktami i informacjami chętnie podzielimy się z potrzebującymi osobami. Ponieważ każdy taki przypadek jest indywidualny, zachęcamy do kontaktu bezpośredniego pod adresem: biuro@stopnop.pl.
Jeśli dotknął Państwa NOP, zachęcamy również, by zadbać o jego zgłoszenie w odpowiedniej stacji sanepidu. Jest to wymóg prawny często niedopełniany przez nie w pełni kompetentnych lub niedbałych lekarzy. Obowiązek zgłaszania NOP opisany jest we wspomnianym powyżej Rozporządzeniu Ministra Zdrowia w sprawie NOP.
http://www.stopnop.pl/stowarzyszenie/pomoc/99-stop-niepozadanym-odczynom-poszczepiennym
-
część I
Na jednym z rosyjskich forów dla dzieci rodziców autystycznych pojawił się anonimowy wpis przedstawiający nową teorię powstawania autyzmu poszczepiennego u dzieci (może nie jest ona całkiem nowa, ponieważ bazuje na kilku znanych już elementach, tzn. obecności licznych poprodukcyjnych zanieczyszczeń biologicznych w szczepionkach). Artykuł porusza też problem bezpłodności u młodych kobiet.
Temat jest o tyle ciekawy, że diagnostyka wegetatywno-rezonansowa (tzw. vega-test) wykazuje u dzieci autystycznych obecność silnej infekcji wirusowej w mózgu. Co więcej, nie są to wirusy, z którymi ma szansę zetknąć się przeciętny człowiek (więc występuje słuszne pytanie, skąd się wzięły). Słownie istnienie takiej zależności potwierdziło nam już dwóch rosyjskich lekarzy (oni mówią, że wiedzą, że tak jest, ale póki co nie ma dowodów mikrobiologicznych, ponieważ, o ile wiadomo, nikt dokładnie nie sprawdzał mózgów dzieci autystycznych pod tym kątem post mortum, czyli po śmierci).
Ale nie wyprzedzajmy faktów, pod spodem pełen tekst bardzo długiego wpisu, który przetłumaczył nasz tłumacz.
Jeśli jest naprawdę tak, jak twierdzi autor postu, oznacza to, że SZCZEPIONKI SĄ BARDZO RYZYKOWNE, jeszcze bardziej, niż zwykło się przypuszczać, i nie chodzi tu tylko o obecność w nich rtęci i innych dodatków chemicznych.
______________________________________________
Czy autyzm ma podłoże wirusowe?
Nowa teoria powstawania autyzmu i związek autyzmu ze szczepionkami
PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ, NAWET JEŚLI NIE JESTEŚ RODZICEM DZIECKA AUTYSTYCZNEGO
Diagnostyka wegetatywno-rezonansowa na tropie przyczyn autyzmu
W pewnym kraju europejskim prezes jednego ze stowarzyszeń rodziców dzieci chorych na autyzm zaprosił operatora testu wegetatywno-rezonansowego (w skrócie: vega-test) z wieloletnim doświadczeniem do przetestowania tą metodą grupy dzieci autystycznych. Operator postanowił zatem, że sprawdzi, jakie wspólne czynniki będą znajdowały się w organizmie dzieci autystycznych. Rodzice tych dzieci byli niezwykle zdeterminowani, ponieważ nikt ze środowiska lekarskiego im nie pomagał. Zostali zostawieni samym sobie, a lekarze odrzucili wątek jakiegokolwiek związku autyzmu ze szczepieniem, chociaż u połowy dzieci nastąpił ewidentny zbieg czasowy z podaniem szczepionki (autyzm został zdiagnozowany przez lekarzy ok. 1,5 do 2 miesięcy po podaniu szczepionki). Stało się to tak późno, ponieważ zmiany w zachowaniu dzieci nie były łatwe do zaobserwowania, ponieważ były małe. Kiedy więc na początku przestały reagować na swoje imiona, rodzice wpierw chodzili z nimi do laryngologów i specjalistów od słuchu, a dopiero na koniec trafiali do neurologa, który diagnozował autyzm i zwracał uwagę rodziców na dziwnie „nieobecny” wzrok maluchów.
Po wykonaniu testu wegetatywno-rezonansowego dzieci na obszernej liście markerów elektromagnetycznych różnych czynników infekcyjnych z selektora medycznego urządzenia, na którym pracował, operator zaczął myśleć nad wynikami. Okazało się, że w teście wegetatywno-rezonansowym dzieci autystyczne nie różnią się od innych zdrowych dzieci praktycznie niczym oprócz stanu zapalnego w układzie nerwowym i występowania w nim kilku egzotycznych wirusów, co było bardzo zaskakujące. Wirusy, które wykrył sprzęt, to: Ebola, Marburg, małpia ospa i Denga. U niektórych występowały również powszechne w populacji wirusy typu Cooksakie, ale nie było to niczym niezwykłym. Jednocześnie nie wszystkie dzieci miały obciążenie rtęcią, co nie sugerowało jej bezpośredniego związku z powstaniem autyzmu. Jednak te 3 wymienione na początku wirusy były aż tak nieprawdopodobne, że nie dało się ich nie zauważyć. Dlaczego? Ponieważ pierwsze dwa były obecne u wszystkich badanych autystyków, a u większości również wirus małpiej ospy.
Zaatakowane wirusami części ciała u badanych dzieci to:
– móżdżek (odpowiada m.in. za mowę, koordynację ruchową, pamięć krótkotrwałą),
– pień mózgu,
– twór siatkowaty – reguluje poziom pobudzenia centralnego układu nerwowego, uwagi, odpowiada m. in. za emocjonalność, czyli to, czego brak dzieciom z autyzmem,
– hipokamp (jego uszkodzenie upośledza pamięć i zdolność do nauki),
– zakręt obręczy (odpowiada m.in. za motywację),
– ciało migdałowate (jego uszkodzenie, potwierdzone przez fachową literaturę, daje następujące objawy: agnozję wzrokową i słuchową – trudności w rozpoznawaniu znanych obiektów, nierozpoznawanie dźwięków otoczenia, nierozpoznawanie bliskich osób. Jakie to charakterystyczne dla dzieci autystycznych!).
– pień trzewny (unerwienie jelita – problemy z jelitami, zapaleniami jelita i perystaltyką są również charakterystyczne dla większości dzieci autystycznych),
– pień współczulny większy,
– kora mózgu, struktury podkorowe,
– płyn mózgowo-rdzeniowy.
Ponieważ wyniki te były spójne i powtarzalne u wszystkich testowanych dzieci, operator skontaktował się z dwoma placówkami dyplomowanych lekarzy w Rosji, którzy stosują tę technikę diagnostyczną. W Rosji, w związku z dużą ilością niemieckich i rosyjskich prac naukowych na jej temat, test wegetatywno-rezonansowy ma status zarejestrowanej prawnie przez Ministerstwo Zdrowia Federacji Rosyjskiej metody diagnostycznej i jest tam w zdecydowanie częstszym użyciu niż w reszcie krajów europejskich. Okazało się, że lekarze z dwóch centrów medycznych w Rosji również dostrzegli tę zależność – również wykrywali infekcje wirusami małpiej ospy, Marburg i Ebola (filowirusy) w układzie nerwowym u kilku dzieci autystycznych, z którymi mieli styczność.
Co ciekawe, również medycyna konwencjonalna zwracała uwagę na stan przewlekłej infekcji mózgu i układu nerwowego u chorych na autyzm, choć czynniki infekcyjne nie były określone. Przykładem może być artykuł naukowy pt. „Immunity, neuroglia and neuroinflammation in autism” (Odporność, komórki gleju i zapalenie układu nerwowego w przypadku autyzmu) – Pardo CA1, Vargas DL, Zimmerman AW. (Int Rev Psychiatry. 2005 Dec; 17(6):485-95).
Z kolei kalifornijscy naukowcy przeprowadzili badania polegające na wykonaniu sekcji zwłok dzieci i dorosłych autystycznych, którzy zginęli w wypadkach, m.in. samochodowych. Okazało się, że mózgi dzieci autystycznych (szczególnie hipokamp i ciało migdałowate) zawierały nawet o połowę mniej komórek nerwowych niż analogiczne części mózgu ludzi zdrowych. Co mogło doprowadzić do takiego spustoszenia?
W przypadku wspomnianych dzieci badanych vega-testem rzeczą charakterystyczną było to, że im więcej występowało u nich objawów, tym sprzęt wykazywał większe rozprzestrzenienie wspomnianych wirusów w ich układzie nerwowym. Dlatego we wszystkich opisywanych przypadkach po konsultacjach osoby badające dzieci doszły do wniosku, że w tych konkretnych przypadkach właśnie wykryte wirusy spowodowały tak ogromne spustoszenie w ich układzie nerwowym, zdiagnozowane finalnie jako autyzm.
Skąd groźne wirusy wzięły się u dzieci?
A co można powiedzieć o wspomnianych wirusach, których obecność u dzieci autystycznych wydaje się aż nieprawdopodobna? Pierwsze dwa należą do rodziny filowirusy (teraz podzielonej na "Ebola like viruses" i "Marburg like viruses").
Wirus Ebola (EVD) znany jest z tego, że wywołuje gorączkę krwotoczną Ebola (EHF) (ostatnio znaną w związku z przypadkami zarażenia we Francji). Za jego rezerwuar uważa się niektóre małpy i prawdopodobnie niektóre gatunki nietoperzy. W wielu dokumentach uważany jest za potencjalną broń biologiczną. Cechą szczególną jest to, że jest niesłychanie wirulentny, tzn. zdolny do wywołania infekcji już przy bardzo małej ilości czynnika zakażającego. Jego miara zjadliwości jest najwyższa spośród wszystkich znanych wirusów.
Od 1976 roku wystąpiło kilka epidemii tego wirusa, między innymi w Sudanie (1976 rok, 151 ofiar śmiertelnych na 284 zarażonych ze śmiertelnością 53%), Zairze (1976 rok, 280 ofiar śmiertelnych na 318 zarażonych, śmiertelność na poziomie 88%), Gabonie (1994–1995 rok, 32 ofiary śmiertelne na 52 zarażonych, śmiertelność 62%), w Ugandzie (2000–2001 rok, 224 ofiary śmiertelne na 425 zarażonych, śmiertelność 53%) i wiele innych. Co ciekawe, występowały również wypadki laboratoryjne. W 1996 roku po ukłuciu igłą zmarła laborantka laboratorium Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej (w ramach testu miała zarazić wirusem króliki), a w 2004 roku zmarła w Rosji Antonina Presnyakova, również laborantka, która popełniła podobny, kosztujący ją życie błąd, tylko przy nakłuwaniu świnek morskich. Natura potrafi się jak widać czasami zemścić.
Z wirusem Marburg sytuacja jest podobna, z tym że zaczyna się dużo ciekawiej. Wirus zostal bowiem odkryty po raz pierwszy w 1967 roku w Marburgu i niemal jednocześnie we Frankfurcie nad Menem. Do zarażenia doszło wśród pracowników laboratorium badawczego firmy farmaceutycznej. Jak ustaliła późniejsza kontrola, ludzie zarazili się od małp (sic!) pozyskiwanych do celów hodowli komórkowej w ramach prac związanych z przygotowywaniem szczepionki przeciw polio. Były to koczkodany zielone (Cercopithecus aethiops) przywiezione z Ugandy, których nerki wykorzystywane były do produkcji szczepionek. Na 25 zakażonych osób 7 zmarło. Potem była jeszcze epidemia w Ugandzie w 2005 roku (90% śmiertelności, zmarły co najmniej 244 osoby).
Jak zatem takie groźne wirusy mogły trafić do organizmów dzieci?
Rola małpich nerek w przemyśle szczepionkowym
Okazuje się, że wiele lat wstecz (od lat 60. XX wieku, a nawet wcześniej) wiele szczepionek przygotowywanych było na siekanych nerkach małpich. To właśnie na komórkach małpy (czasami również innych zwierząt) namnażano czynnik, na który miała uodparniać szczepionka. Tak było m. in. ze szczepionką przeciwko polio. Oczywiście w końcowej fazie produkcji, zgodnie z indywidualnymi procedurami produkcji, materiał biologiczny był odwirowywany, traktowany na przykład trypsyną w stężeniu 0,25% (enzym rozkładający białka, pozwala on na przejście komórek do roztworu, metodę tę stosuje się wciąż przy tzw. pasażowaniu, czyli rozmnażaniu w warunkach laboratoryjnych zwierzęcych linii komórkowych, o czym później) rozcieńczoną zwykle w stosunku 1:300 w PBS (Phosphate buffered saline), dodawane były substancje chemiczne typu fosforan glinu (wzmacniacz reakcji immunologicznej), organiczny związek rtęci thimerosal/tiomersal, formaldehyd lub inne, zależnie od producenta i cyklu produkcji. Dokładna lista substancji jest zwykle podawana w składzie szczepionek (a przynajmniej teretycznie powinno tak być).
Wszystko po to, żeby oryginalne czynniki, na które zamierzano człowieka / dziecko uodpornić, nie były szkodliwe, lecz były – jak to się ładnie nazywa – atenuowane, niezjadliwe, niezdolne do wywołania zarażenia. A więc jednocześnie musiały być możliwe do rozpoznania dla układu odpornościowego, nie mogły być „rozpuszczone” zbyt bardzo, bo organizm nie uodparniał by się na charakterystyczne dla nich składniki. Trzeba było zatem jakoś je „zdezaktywować”, ale nie zniszczyć całkowicie. Teoria jest bowiem taka, że określony (oficjalnie: zbadany) czas działania enzymów i chemii powinien dać ten efekt. Kto jednak robił w życiu coś technicznego, ten wie, że często teoria różni się od praktyki, a duża partia produkcyjna to zupełnie co innego niż jeden egzemplarz.
Czy może więc tak się zdarzyć, że szczepionka zamiast uodopornić, spowoduje chorobę? Okazuje się, że tak. A przyznają to sami mikrobiolodzy i naukowcy związani ze szczepionkami. Niezależnie od tego, czy chodzi o szczepionki zawierające zdolne do namnażania się komórki bakteryjne, ale pozbawione zjadliwości (stare szczepionki, pierwsza generacja) czy tylko strzępy charakterystycznych dla czynnika infekcyjnego białek (tzw. nowoczesne szczepionki drugiej generacji), ryzyko takie zawsze istnieje. A stawką może być nawet zdrowie lub życie człowieka (zwykle: małego człowieka). Co więcej, w wielu wypadkach dokładny sposób atenuacji jest nieznany.
-
część II
Lekarze, badacze i mikrobiolodzy o niebezpieczeństwach związanych ze szczepionkami
Tak jest na przykład ze szczepem odry (measles) używanym do produkcji szczepionki MMR (odra, świnka, różyczka). Podkreślono to wyraźnie w pracy naukowej „Charakterystyka genetyczna szczepionkowych szczepów odry (Genetic Characterization of Measles Vaccine Strains, Bettina Bankamp1, Makoto Takeda2, Yan Zhang3, Wenbo Xu3 and Paul A. Rota1”.
Oto fragment z innej pracy naukowej poświęconej szczepieniom:
„Stosowanie szczepionek zawierających zdolne do namnażania się komórki bakterii niesie ze sobą niebezpieczeństwo wynikające z zachowania poprzez atenuowane szczepy resztkowej zjadliwości, która może się ujawnić w pewnych okolicznościach, jak np. u osób z pierwotnymi i wtórnymi niedoborami odporności. Niewykluczone jest także zjawisko rewersji mutantów. Problemy wynikające ze szczepienia żywymi, osłabionymi mikroorganizmami dotyczą także skutków ubocznych powodowanych przez substancje toksyczne, będące składnikami osłon komórkowych jak np. lipopolisacharyd (LPS)”.
„Dodatkowo, obecność w ustroju nie w pełni zinaktywowanego czynnika patogennego rodzi niebezpieczenstwo groźnych powikłań poszczepiennych”.
A od czego zależy obecność „nie w pełni zinaktywowanego czynnika poszczepiennego”? Okazuje się się, że może to być sprawa losowa, której nie da się uniknąć. Bo każdy proces techniczny ma swoje ograniczenia. Bo teoria, że enzymy rozłożą do odpowiedniego stopnia wszystkie wirusy czy bakterie, które wchodzą w skład szczepionki w określonym czasie, nie musi się zawsze sprawdzać. Bo to tylko biotechnologia, a każda technologia może zawodzić, a ta z przedrostkiem „bio” – tym bardziej bywa nieprzewidywalna. Bo odwirowywanie czegoś przez określony procedurami czas czy reakcje różnych odczynników nie za każdym razem, nawet w tych samych warunkach, przy tym samym ciśnieniu i temperaturze, muszą dać identyczny efekt. Bo nie każda komórka, na której namnaża się materiał do szczepionek, jest wolna od innych zanieczyszczeń, a wszystkich nie da się fizycznie sprawdzić. I o ile w przypadku patogenów, na które są przygotowywane szczepionki, jeśli nie wszystkie bakterie są niekatywne lub martwe, a wirusy atenuowane, problemem może być krótkotrwała opuchlizna i ostatecznie organizm sobie poradzi. Co najwyżej organizm „przechoruje” chorobę, na którą się go szczepi. Ale co,jeśli szczepionka zawiera również inne wirusy, takie jak te, o których wspomniano na początku, o których producent nie pomyślał?
Co ma piernik do wiatraka, czyli związek testu wegetatywno-rezonansowego dzieci autystycznych z wnioskami końcowymi
I tu wracamy do opisywanego testu wegetatywno-rezonansowego, który wykazał obecność w centralnym układzie nerwowym u dzieci autystycznych groźnych wirusów Ebola i Marburg oraz małpiej ospy. Co świadczy o tym, że jest duże prawdopodobieństwo, że pochodzą one właśnie ze szczepionki? Paradoksalnie – to, że te dzieci w ogóle jeszcze żyją. Jak przeczytaliśmy, infekcje nimi wykazują wysoki stopień śmiertelności, dwójka laborantów, którzy zarazili się przez ukłucie, zmarła, a dzieci autystyczne żyją, tylko – co to za życie...
Wysnuta została więc teoria, że wirusy te musiały zostać w jakiś sposób osłabione, „atenuowane” – ich zjadliwość została zmniejszona do tego stopnia, że nie zabijają (a przynajmniej bardzo rzadko, bo zdarzają się przecież niewyjaśnione śmierci niemowląt po szczepionkach), ale potrafią zniszczyć delikatną tkankę układu nerwowego u dzieci. Że zostały wszczepione niejako „przez przypadek”, tylko dlatego, że małpa, z której pobrano tkanki do namnażania materiału biologicznego do produkcji szczepionek była zainfekowana tymi wirusami i nikt nie zwrócił na to uwagi.
Ktoś może powiedzieć: ale przecież teraz nie robi się już szczepionek na tkankach zwierzęcych. Być może w części wypadków jest to prawdą, ale nie do końca. Rzecz jasna producenci szczepionek chcą, byśmy wszyscy myśleli, że szczepionki są bezpieczne, ponieważ taka jest ich oficjalna wersja. Z tej pozycji bardzo łatwo odparować atak zbytnich przeciwników szczepień, mówiąc, że owszem, tak było kiedyś, ale teraz mamy „nowoczesne” szczepionki, które nie powodują już powikłań jak te „stare”, które nie są produkowane na tkankach pobranych z dzikich zwierząt. Sprzedaż przecież nie może spadać...
I tak występują jeszcze szczepionki produkowane na jajach kurzych, abortowanych płodach ludzkich, komórkach świni i wiele innych. Jednakże ostatnimi czasy coraz więcej producentów produkuje szczepionki na bazie tzw. komórek linii VERO. Robi to firma Baxter, GlaxoSmithKline, jak również Sanofi Pasteur Biologics i kilku innych. VERO to bardzo wzdzięczna nazwa, lecz co się za nią kryje?
Otóż linia komórkowa VERO pochodzi z nerek koczkodanów zielonych (Cercopithecus aethiops) – dokładnie tego gatunku, o którym wiadomo, że spowodował epidemię wirusem Marburg w laboratorium firmy farmaceutycznej w 1967 roku w Marburgu w Niemczech! Powszechnie wiadomo, że małpy te są nośnikiem również innych wirusów, w tym między innymi osławionego SV-40, którego pewna praca naukowa podejrzewa o możliwość powodowania raka (znajdowano go w tkankach pobranych z guzów nowotworowych). Pierwsze prace nad tą linią komórkową przeprowadzano już w latach 60. Co ciekawe, istnieją prace naukowe wykazujące, że bezpośrednio w DNA tych małp znajdują się fragmenty kodu wirusa SV-40 (źródło: http://www.pnas.org/content/78/1/95.full.pdf). Jest również możliwe, że wśród endogennego DNA/RNA znajdują się kody innych wirusów.
Czy nazwałbyś / nazwałabyś takie komórki pobrane kiedyś z nerek małp, materiałem, co do którego można zastosować sformułowanie, że szczepionki produkowane na ich bazie nie są produkowane „na tkankach zwierzęcych”? Nie trzeba być mikrobiologiem, by mieć odmienne zdanie niż producenci. Niestety, wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak wielkimi „tubami” propagandowymi dysponuje przemysł farmaceutyczny i bezkrytycznie podchodzi do wszelkich opinii sygnowanych nazwiskami „fachowców” reprezentujących przemysł szczepionkowy i wakcynologię jako naukę.
Czy możliwe jest, by rozmnażane w warunkach laboratoryjnych komórki z nerki koczkodanów zielonych, nazwane VERO (z Esperanto Verda Reno – Zielona Nerka, czytaj: nerka koczkodanów zielonych) zainfekowane były od wielu lat odmałpimi wirusami?
Oficjalnie nie, ponieważ o procesie produkcji czytamy w amerykańskiej bazie PubMed.gov (http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2759353):
„Special emphasis was laid on the absence of any virus in the cells or any trace of viral sequence included in the Vero cell genome. Sensitive tests were applied to check that residual cellular DNA was as low as possible per dose of vaccine”.
Polskie tłumaczenie:
„Szczególną uwagę położono na brak obecności jakiegokolwiek wirusa w komórkach lub ślad jakiejkolwiek sekwencji wirusowej zawartej w genomie komórek Vero. Zastosowano czułe testy, by sprawdzić , czy szczątkowe DNA komórkowe było jak najmniejsze na dawkę szczepionki”.
Czyżby więc jednak nie wszystkie ślady zostawały usunięte??? Kto określił, co może zostać, a co nie? Co, jeśli jednak, mimo tylu testów, coś zostało? Co, jeśli owe „szczątkowe DNA komórkowe”, które ma być rzekomo „jak najmniejsze na dawkę szczepionki” i jest pozbawione jakiegokolwiek wirusa lub sekwencji wirusowej, to nie tylko oryginalne DNA komórek małpy, ale również fragmenty kodów wirusów takich jak Marburg, Ebola i małpiej ospy (o których wiadomo, że powszechnie infekują ten gatunek małp), SV-40 czy innych? To bardzo problematyczne do oceny, poza tym nie ma gwarancji, że mimo że badana próbka nie jest zainfekowana wirusami, inna partia komórek jest. Po prostu się to zakłada.
Jednak istnieją już źródła naukowe, które wykazują, że szczepionki są ogromnie zanieczyszczone materiałem DNA i RNA niewiadomego pochodzenia
Wróćmy jeszcze do wirusów Ebola i Marburg. To wirusy (szczególnie Ebola) o największej znanej wirulentności. Co to oznacza w praktyce? Są to bardzo małe wirusy, które zawierają zaledwie 7 genów (rola części z nich wciąż nie jest znana). Wystarczy ich niewielka ilość (w porównaniu do innych wirusów), by wywołać nawet śmiertelną infekcję.
Ich wykrycie wbrew pozorom nie jest proste, ponieważ są bardzo małe (ok. 80 nm). Czy jest możliwe, by wirusy te lub ich pozostałości znalazły się w gotowych szczepionkach. To pytanie pozostaje wciąż otwarte. Pewno jest za to jedno: badania naukowe już stwierdziły skażenie niektórych szczepionek (np. szczepionka przeciw polio) wirusem SV40 oraz Pestivirusem (był wykryty w szczepionce MMR). Logika nakazuje przypuszczać, że losowe zanieczyszczenia szczepionek również innymi wirusami są jak najbardziej możliwe i kolejne mogą być wykryte w przyszłości.
Co ciekawe, sami producenci lub organy rządowe zajmujące się ich dystrybucją przyznają, że w szczepionkach mogą się znajdować śladowe zanieczyszczenia z procesów produkcyjnych itp.:
„Śladowe składniki to pozostałości znikomej ilości substancji, które były użyte we wczesnych stadiach procesu produkcyjnego konkretnej szczepionki. W zależności od użytego procesu produkcyjnego, mogą się w to wliczać śladowe ilości płynów z hodowli komórkowej (!), protein charakterystycznych dla jaj kurzych, drożdży, antybiotyków lub substancji inaktywujących. Zwykle jedynie znikome ślady tych substancji wykrywane są w finalnym produkcie szczepionkowym.
(Fragment oryginalny: "Trace components are the remaining minute quantities of substances that have been used in the early stages of the production process of individual vaccines. Depending on the manufacturing process used this may include trace amounts of cell culture fluids, egg proteins, yeast, antibiotics or inactivating agents. Usually, only minute traces of these substances are detected in the final vaccine product". (http://www.ncirs.edu.au/immunisation/fact-sheets/vaccine-components-fact-sheet.pdf).
Poza tym czytamy w bazie PubMed czytamy:
Tłumaczenie: E-IPV (szczepionka przeciw polio) zostało wylicencjonowane w lipcu 1982 roku i od 1983 roku ponad 20 milionów dawek zostało zaszczepionych dzieciom bez jakichkolwiek efektów ubocznych”.
(Tekst oryginalny: „E-IPV was licensed in July 1982 and since 1983 more than 20 million doses have been inoculated into children, without any side-effects”).
Biorąc pod uwagę, jak w wielu krajach wygląda zgłaszanie niepożądanych odczynów poszczepiennych, na jakiej podstawie stwierdzono, że bez jakichkolwiek efektów ubocznych? Badań statystycznych czegoś, czego nie zgłaszano lub nie dano takiej możliwości rodzicom? Czy oznacza to, że szczepionkę tę testowano na 20 milionach niewinnych dzieci? O ile w tym czasie zwiększyła się liczba dzieci autystycznych? Czy ktoś w wiarygodny sposób próbował odpowiedzieć na te pytania?
Inne wzmianki w oficjalnej literaturze naukowej również nie nastrajają optymistycznie:
„The quality of the Vero cell line, as produced and tested by the "Institut Mérieux", combined with the safety afforded by the virus purification, has helped to prevent potential problems”.
Tłumaczenie: Jakość linii komórkowej VERO, wyprodukowanej i testowanej przez "Institut Mérieux", połączona z bezpieczeeństwem osiągniętym przez oczyszczanie z wirusów, pomogła uniknąć potencjalnych problemów.
Lecz czy możliwe jest całkowite usunięcie wirusów z komórek odzwierzęcych. Okazuje się, że oficjalne hasła producentów mówią co innego, a doświadczenia naukowców i laborantów zupełnie co innego. O powszechności zakażeń wirusowych w liniach komórkowych świadczy wiele cytatów. Oto przykłady:
1. „No reliable way to compeletely eliminate viral contamination”
Tłumaczenie: Brak wiarygodnej metody, by zupełnie wyeliminować zanieczyszczenie wirusowe.
(Źródło: fragment prezentacji naukowej o różnych, nie tylko wirusowych, zanieczyszczeniach linii komórkowych http://wikisites.mcgill.c..._mixed_up.pdf).
2. Why does virology testing need to be performed on biologicals?
When production of a biotechnology product or biological is derived from mammalian cell lines, contamination by endogenous and adventitious viruses can occur during the manufacturing process.
Tłumaczenie:
Dlaczego testowanie wirologiczne powinno być stosowane na materiałach biologicznych?
Podczas produkcji produktu biotechnologicznego lub biologicznego pochodzącego z linii komórkowych ssaków, zanieczyszczenie przez endogenne (pochodzące z wewnątrz) i przypadkowe wirusy może pojawić się podczas procesu produkcyjnego.
Źródło:
Strona producenta komercyjnych testów na wiele wirusów, sprzedawanych laboratoriom:
http://www.bioreliance.com/virologytesting.aspx
Jak zatem widzimy, fakty świadczą o tym, że brak zanieczyszczeń wirusowych w liniach komórkowych używanych m. in. do produkcji szczepionek, to czysta fikcja i pobożne (a może i nie...) życzenie producenta. Nikt nie jest w stanie zagwarantować, że dana partia szczepionki jest pozbawiona jakichkolwiek zanieczyszczeń mikrobiologicznych.
A oto szczepionki, w których oficjalnie użyto komórek linii VERO, (pochodzących z nerek małp, za stroną http://vaccines.procon.org/):
– (6) DTap-IPV Vaccine (Kinrix: diphtheria, tetanus, pertussis, & polio) – producent GlaxoSmithKline Biologicals, Nov. 2011 (dyfteryt, tężec, krztusiec, polio),
– (7) DTap-HepB-IPV Vaccine (Pediarix: diphtheria, tetanus, pertussis, hepatitis B, & polio) – producent GlaxoSmithKline Biologicals, Nov. 2011 (dyfteryt, tężec, krztusiec, zapalenie wątroby typu B i polio),
– (16) Japanese Encephalitis Vaccine (Ixiaro), Intercell Biomedical, Sep. 2010 (japońskie zapalenie mózgu),
– (21) Polio Vaccine, Sanofi Pasteur, SA Dec. 2005 (polio),
– (23) Rotavirus Vaccine, GlaxoSmithKline Biologicals, Feb. 2011 (rotawirusy),
– (25) Smallpox Vaccine, Sanofi Pasteur Biologics Co. Aug. 2007 (ospa prawdziwa).
Inne szczepionki (lub inne nazewnictwo tych samych):
– Rotavirus vaccine (RotaTeq)
– Vaccinia (ACAM2000)
Na linii komórek VERO powszechnie namnażane są również wirusy odry, ponieważ komórki małpie dają się nim w łatwy sposób zainfekować. Laboratoryjnie namnażany wirus odry używany jest również do produkcji szczepionek (takich jak MMR), mimo że komórki VERO nie są podane w oficjalnym składzie szczepionek, ponieważ w procesie produkcji szczepionki sam wirus nie jest namnażany na komórkach VERO. Powszechna jest jednak praktyka hodowli tego wirusa właśnie na komórkach linii VERO, w związku z czym jest teoretycznie możliwe przeniesienie śladowych zanieczyszczeń (podczas rozpoczynania hodowli), które mogą zagrozić któremuś z zaszczepionych.
Autystyczni chłopcy, bezpłodne dziewczęta – „przede wszystkim nie szkodzić” w wykonaniu lobby szczepionkowego
Czy sam pomysł, że szczepionki (czytaj: to, co zawierają) mogą spowodować autyzm, jest nowy? Nie, sugeruje to mnóstwo źródeł naukowych. Sugeruje to również pewna cicha „statystyka szeptana” – głosy zrozpaczonych matek na całym świecie, które uważają (i informują o tym inne matki na forum prywatnym lub internetowym), że ich dzieci stały się jakieś dziwne (bo autyzm jest tylko jednym z najpoważniejszych zgłaszanych w tym kontekście objawów) po podaniu szczepionki. Niestety, głosy te są w ogromnej większości zupełnie ignorowane przez lekarzy, również pediatrów, którzy przysięgali przecież „przede wszystkim nie szkodzić”, a przez niewiedzę lub bezkrytyczne zaufanie do przemysłu farmaceutycznego obietnicy tej nie wypełniają.
A jakie są inne raportowane po szczepieniach niepożądane objawy?
Wymieńmy chociaż niektóre:
– zespół nagłej śmierci niemowląt i dzieci,
– poważne zapalenia mózgu (encefalopatie), często śmiertelne lub kończące się poważnymi skutkami,
– przeraźliwy krzyk mózgowy,
– obrzęki,
– drgawki,
– epizody hipotoniczno-hiporeaktywne
– śpiączki poszczepienne,
– padaczki poszczepienne,
– paraliże kończyn (zwykle tych, w które wkłuwana była szczepionka),
– porażenie nerwów twarzy bez oficjalnie ustalonej etiologii,
– drgawki u niemowląt i dzieci (ostatnio coraz częściej się o nich słyszy),
– tzw. paraliże wiotkie (szczególnie w przypadku szczepionki przeciwko polio),
– niektóre przypadki zeza (doświadczenie własne autora – wspomniane wirusy w nerwie wzrokowym i nerwie poruszającym okiem),
– objawy nadpobudliwości ruchowej / bechawioralnej (dawniej klasyfikowane jako ADHD),
– objaw „zawieszania się” dziecka na chwilę bez ruchu (zwykle kilka do kilkunastu sekund, czasem dłużej) – w tym czasie brak z dzieckiem kontaktu,
– uwstecznienie mowy, opóźnienie rozwoju (wirusy w niewielkich ilościach w możdżku, strukturach podkorowych itp.),
– długotrwały płacz u dzieci występujący bardzo często z niewiadomych powodów, powtarzający się bardzo często przez wiele miesięcy, a nawet lat,
– krzyk mózgowy,
– tzw. wgłobienie jelita (wsunięcie się zwykle odcinka jelita cienkiego w grube związane z jego zwiotczeniem) – objaw najczęściej występujący po doustnie podawanych szczepionkach przeciw rotawirusom, które są również produkowane na linii komórkowej VERO; doświadczenie rosyjskich operatorów vega-testu wskazuje, że za ten objaw odpowiedzialne jest często zanieczyszczenie szczepionek wirusem małpiej ospy (i nie tylko),
– objawy charakterystyczne dla zespołu Aspergera,
– autyzm i autyzm regresywny, pojawiający się nierzadko nawet kilka miesięcy po szczepieniu (pogorszenie jest wtedy związane ze stopniowym rozprzestrzenianiem się wirusów w organizmie),
– SIDS (tajemnicza śmierć łóżeczkowa).
Co prawda większość źródeł łączyła dotychczas autyzm poszczepienny z konserwantami opartymi na rtęci, takimi jak thimerosal, lub z reakcjami autoimmunologicznymi, ale koncepcje te nie wyjaśniały tak różnorodnych objawów u różnych dzieci. Koncepcja odwirusowego pochodzenia autyzmu wyjaśnia to wszystko: po prostu objawy zależą od stopnia rozprzestrzenienia się wirusów w układzie nerwowym szczepionych oraz od ilości szczepów, które dostały się do organizmu oraz od zachowanej zjadliwości resztkowej. Wszystkie te elementy mogą zależeć od czystego przypadku.
-
część III
Co więcej, to już nie tylko koncepcja. Reakcja na markery elektromagnetyczne tych wirusów została w powtarzalny sposób potwierdzona przez osoby z uprawnieniami, które zajmują się ww. techniką diagnostyczną od wielu lat. Osoby te pracują w różnych krajach Europy i nie miały wcześniej ze sobą kontaktu. Jak na razie nie było testowanego dziecka autystycznego, w którego centralnym układzie nerwowym nie zostałyby znalezione te wirusy, choć stopień ich rozprzestrzenienia w ich organizmie jest w prawie każdym przypadku inny i zdaje się pokrywać z objawami.
Co więcej, zaobserwowane zostało przez doświadczonych operatorów vega-testu, że wirusy te zupełnie inaczej zachowują się w organizmach dziewczynek, a inaczej w organizmach chłopców. Rzeczą charakterystyczną jest, że w organizmach chłopców atakują głównie różne części mózgu (wymienione wcześniej) i pień trzewny (co wywołuje problemy z perystaltyką i zaparcia). Natomiast w organizmach dziewczynek silne infekcje mózgu są rzadsze, natomiast rzeczą znamienną jest zainfekowanie ciałka żółtego w narządach rodnych. Infekcja u dziewczynek jest również często widoczna w pniu trzewnym (systemie unerwienia jelita), co sprzyja pojawieniu się zaparć. Ciałko żółte produkuje progesteron, hormon, który przygotowuje błonę śluzową macicy do przyjęcia zarodka powstałego z zapłodnionej komórki jajowej. Umożliwia w ten sposób jego rozwój. W wypadku jego nieprawidłowego działania niemożliwe staje się zajście w ciążę. Skutkiem takiej infekcji może więc być bezpłodność.
Co ciekawe, obserwacja to koresponduje z faktem, że statystycznie cztery razy więcej chłopców niż dziewczynek choruje na autyzm, a coraz więcej młodych kobiet jest bezpłodnych (czego nikt nie jest w stanie stwierdzić przecież u małych dziewczynek przed rozpoczęciem współżycia). Rzeczą znamienną jest fakt, że dziewczynki, u których diagnostyka wegetatywno-rezonansowa wykazuje infekcję pnia trzewnego, mają częste zaparcia i problemy z perystaltyką. Jest to coraz częściej spotykany symptom u dzieci.
Niestety, potwierdzenie obecności tych wirusów standardowymi metodami mikrobiologicznymi wbrew pozorom wcale nie jest proste. Najlepszą metodą wydawałby się test PCR na DNA tych wirusów. Problem w tym, że nie gwarantuje to poprawności wyników, ponieważ wszystko wskazuje na to, że zanieczyszczenia te będą śladowe, ogromnie ciężkie do wykrycia. W tym celu zapewne najlepszy byłby materiał pozyskany z biopsji części układu nerwowego (mózgu) takich chorych, i to tych części, które wykazują obecność wirusa w diagnostyce wegetatywno-rezonansowej. Co więcej, dodatkowe nakłuwanie i tak już pokrzywdzonych dzieci autystycznych jest wątpliwe pod względem moralnym.
Czy linie komórkowe używane do produkcji szczepionek są bezpieczne?
Ponieważ, jak już wspomniano, zanieczyszczenia wirusowe spotyka się w liniach komórkowych bardzo często, linie te są badane na niektóre wirusy w trakcie procesów produkcyjnych.
Według oficjalnych danych Instytut Merieux badał różnymi technikami linie komórkowe VERO na obecność bakterii, grzybów, Mycoplasmy, HIV-1, Mason-Pfizer monkey virus (MPMV), SIV (simian immunodeficiency virus – zespół niedoboru odporności małp). Brak w tych dokumentach jakichkolwiek danych, czy komórki VERO były testowane na obecność wirusów takich jak Marburg, Ebola czy małpiej ospy (monkeypox virus). Brak również informacji, czy badane były na takie wirusy jak Nipach, Guanarito (powodujący tzw. gorączkę wenezuelską), Lassa, Sabia (spotykany u osób z twardziną układową) i inne. Operatorzy vega-testu donoszą, że wirusy te ostatnimi czasy również zaskakująco często wykrywane są w diagnostyce wegetatywno-rezonansowej u wielu ludzi.
Co ciekawe, w tym samym dokumencie wspomina się, że prowadzone pod egidą FDA testy (Petricciani et al.) wykazały w niektórych pasażach komórek, że rozrastają się one, formując guzy w kulturach organowych. Mimo to w końcowym wniosku uznano, że komórki zostały „szczegółowo przetestowane i wykazano, że są wolne od przypadkowych czynników na które są aktualnie dostępne testy i do granic czułości tych testów”.
Czy zauważają Państwo, jaką furtkę tu zostawiono:
1. Można sprawdzać owe linie komórkowe na jeszcze inne zanieczyszczenia mikrobiologiczne (na niektóre nie ma jeszcze testu, a na niektóre są, ale nie były „dostępne”).
2. Mowa o granicach czułości testu. W praktyce wiadomo, że nie zawsze jeśli test czegoś nie wykazuje, to tego nie ma. O czynnikach, na które testy nie były wykonywane nie trzeba chyba wspominać – ryzyko ich wystąpienia jest oczywiste.
Dane te pochodzą z dokumentów FDA dostępnych pod adresem:
http://www.fda.gov/ohrms/...grd/3616b1a.pdf
Poważne wątpliwości odnośnie szczepionek – podsumowanie
Jeśli chodzi o szczepionki i ich kontynuowanie w obecnej postaci, w niektórych krajach pod przymusem administracyjnym, wielu osobom nasuwają się liczne wątpliwości, w tej sytuacji zupełnie uzasadnione.
Czy przyłożyłbyś / przyłożyłabyś własnemu dziecku rewolwer do głowy, by grać w rosyjską ruletkę? Wygląda na to, że właśnie do tego można przyrównać obecne szczepienia – do biologicznej ruletki. Wygląda na to, że po prostu jedna na ileś szczepionek zawiera po pierwsze nie do końca atenuowane czynniki, na które ma działać – i taką możliwość potwierdzają przytoczone źródła naukowe. Oprócz tego szczepionki zawierają związki rtęci, fosforan aluminium, formaldehyd i inne związki chemiczne, i to w ilościach przekraczających normy dla dorosłych, co w zrozumiały sposób budzi niepokój rodziców małych dzieci, którzy się o tym dowiadują, a w zadziwiający sposób nie niepokoją lekarzy pediatrów. Najwidoczniej jest to skutek propagandy koncernów farmaceutycznych i powszechnego braku samodzielnego myślenia, co nie nastraja tych rodziców optymizmem.
Lecz, co gorsza, wygląda na to, że co któraś szczepionka zawiera również ślady RNA i DNA pochodzenia odzwierzęcego lub niewiadomego pochodzenia. Są to zanieczyszczenia, o których mówi się, że są śladowe i związane z produkcją, i to prawda. Istnieją oficjalne informacje, że dostarczają ich komórki używane do namnażania szczepów wirusów i bakterii, na które przygotowuje się szczepionki, ponieważ takie ślady RNA i DNA są znajdowane.
Lecz, co najgorsze, istnieje możliwość, że niektóre z tych „śladów DNA i RNA” to również kawałki sekwencji kodu śmiertelnie groźnych wirusów odmałpich, takich jak Ebola, Marburg, małpia ospa, SV40 (Symbian virus), Pestivirusów (których dowody obecności w partii szczepionki MMR znalazła bezpośrednio w szczepionkach poważna praca naukowa. O niektórych możemy nawet nie wiedzieć.
Problem jest tylko jeden – nie wiadomo ile szczepionek jest zanieczyszczonych: czy jedna na tysiąc, czy jedna na 100, czy jedna na milion. Wymaga to solidnego zbadania przez naukowców niezależnych od koncernów farmaceutycznych. Czy moralne jest badanie tego „in vivo” na własnych szczepionych dzieciach? Każdy rodzic powinien mieć możliwość osądzić to sam.
Coraz więcej niezależnych od koncernów naukowców i uczciwych, myślących i nie zaślepionych propagandą koncernów farmaceutycznych lekarzy ocenia, że ryzyko zachorowania na choroby, na które powszechnie szczepi się najmłodszych, jest niewspółmiernie małe w stosunku do ryzyka wystąpienia poważnych powikłań poszczepienych, w tym autyzmu. Poza tym nawet przechorowanie takich chorób jak odra, świnka czy różyczka w zdecydowanej większości wypadków nie skończy się dla rodziny taką tragedią, jak opieka nad dzieckiem autystycznym.
Coraz więcej głosów zarzuca wręcz oszustwo autorom badań o braku związku szczepień z autyzmem. Istnieją informacje, że badania związane ze szczepieniami przeprowadzone przez CDC (Centers for Diseases Control), m.in. tzw. studium duńskie, zostały sfałszowane. Doktor Poul Thorsen, który występuje w składzie badaczy przeprowadzajacych 21 z 24 badań nad autyzmem okazał się oszustem poszukiwanym przez wymiar sprawiedliwości.
Coraz więcej lekarzy i rodziców dostrzega, że ze szczepieniami „coś jest nie tak”. To nie są już głosy bezosobowego „ruchu antyszczepionkowego” czy „lobby antyszczepionkowego”, jak nazywają zwolenników zweryfikowania stosunku do szczepień ich zdecydowani zwolennicy. To głosy tych, których rodziny bądź rodziny ich znajomych ucierpiały i które w poczuciu obywatelskiego obowiązku chcą ostrzec innych. Tych, którzy mówią zaślepionym butą nauki: „Czy nie moglibyście tego w końcu sprawdzić?”.
Nawet jeśli nazwać ich „lobby antyszczepionkowym”, to jedyną rzeczą, jaką zyskują jego członkowie, jest świadomość, że zrobili wszystko dla zdrowia swych pociech i że mają czyste sumienia, ponieważ ostrzegli zgodnie ze swoją wiedzą i przekonaniem tych, którzy nie są uświadomieni o ogromnym ryzyku związanym ze szczepieniami.
Tymczasem „lobby szczepionkowe” walczy o miliardy dolarów zysków ze swoich produktów – wszystko to pod płaszczykiem oklepanych frazesów, które zdają się wskazywać, że wszystko to robią dla dobra dzieci i wyimaginowanej „odporności zbiorowej”. Wszystko wskazuje jednak na to, że te osoby i korporacje za wszelką cenę nie będą chcieli zrezygnować z tych zysków i nie dopuszczą do strat, nawet jeśli ofiarami tego będą najmłodsi, którzy sami nie potrafią się niestety obronić.
Alexey Cherviakov
Alexey Cherviakov to pseudonim rosyjskojęzycznego diagnosty metodą testu wegetatywno-rezonansowego o wieloletnim doświadczeniu, współpracującego i wymieniającego doświadczenia z wieloma diagnostami tą techniką i uznanymi lekarzami i biologami w Rosji i Ukrainie, który stosują metodę vega-test.
Pragnie pozostać anonimowy, ponieważ lobby zwolenników szczepionek i koncerny farmaceutyczne są bardzo silne również w Rosji. Co więcej, są firmy i instytucje rosyjskie, które hodują różne gatunki małp i sprzedają je koncernom farmaceutycznym do Niemiec w celu pozyskiwania z nich surowicy i różnych tkanek do badań.
Alexey Cherviakov, nauczony przykładem doktora Wakefielda, nie chce ryzykować ani swojej kariery, ani życia, publikując te niewygodne dla przemysłu szczepionkowego fakty, ponieważ wie, że nic by to nie dało. Jest przekonany, że jedynie wzrost świadomości rodziców i uświadomienie wszystkicm ryzyka, jakim obarczone są szczepienia, może wymóc wprowadzenie w różnych krajach braku przymusu szczepień (dobrowolność decyzji w zakresie korzystania z nich lub nie). Nauczony doświadczeniem własnym (obserwował w swojej pracy wiele niepożądanych odczynów poszczepiennych i przypadków autyzmu poszczepiennego), jest zwolennikiem całkowitej rezygnacji z używania małpich linii komórkowych VERO z uwagi na liczne zanieczyszczenia wirusowe, którymi są obciążone. Jest pewien, że te, które już znaleziono (np. wirus SV-40) to jedynie wierzchołek góry lodowej. Co wiecej, jego doświadczenie wskazuje, ż najwięcej niepożądanych odczynów poszczepiennych daje się zaobserwować właśnie po szczepionkach opartych na linii komórkowej VERO.
Alexey Cherviakov jest też zwolennikiem powołania niezależnych od koncernów badań (również na płaszczyźnie rządowej, ponieważ rząd każdego kraju powinien chronić swoich obywateli), które sprawdziłyby dokładnie zanieczyszczenia mikrobiologiczne wszystkich typów linii komórkowych (zwierzęcych i ludzkich, w tym z abortowanych płodów) stosowanych w przemyśle szczepionkowym, w sposób nie bazujący jedynie na opinii producentów. Powinny zostać również wykonane testy duzych partii finalnego produktu – szczepionek. Alexey
Cherviakov jest również zwolennikiem całkowitego zaprzestania, ze względów etycznych, produkcji szczepionek produkowanych w oparciu o abortowane płody, jak również niedopuszczenie w przyszłości do produkcji szczepionek opartych na komórkach nowotworowych pobranych kiedyś od osób chorych na raka (np. komórki HeLa), z uwagi na potencjalne ryzyko wywoływania nowotworów u zaszczepionych nimi osób poprzez przenoszenie niezbadanych jeszcze białek i wirusów onkogennych.
Wykorzystane źródła:
Fragment o niebezpieczeństwie zachowania resztkowej zjadliwości szczepów:
RODZAJE SZCZEPIONEK PRZECIWBAKTERYJNYCH. TYPES OF ANTIBACTERIAL VACCINES, Bożena Futoma-Kołoch, Gabriela Bugla-Płoskońska, Zakład Mikrobiologii, Instytut Genetyki i Mikrobiologii. ul. S. Przybyszewskiego 63-77, 51-148 Wrocław, Uniwersytet Wrocławski
Wykorzystanie komórek VERO (z małpich nerek) do produkcji szczepionek:
1. http://www.fda.gov/ohrms/...grd/3616b1a.pdf
History and Characterization of the Vero Cell Line
2. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19397417
Vero cell platform in vaccine production: moving towards cell culture-based viral vaccines.
Barrett PN1, Mundt W, Kistner O, Howard MK.
3. http://vran.org/in-the-ne...utism-symptoms/
Neuroinfekcje u chorych na autyzm:
„Immunity, neuroglia and neuroinflammation in autism” (Odporność, komórki gleju i zapalenie układu nerwowego w przypadku autyzmu) – Pardo CA1, Vargas DL, Zimmerman AW. (Int Rev Psychiatry. 2005 Dec; 17(6):485-95).
Infekcje wirusem Ebola:
http://math.lanl.gov/~mac/papers/bio/CHCFH05.pdf
The basic reproductive number of Ebola and the effects of public health measures: the cases of Congo and Uganda, G.Chowell, N.W. Hengartner, C.Castillo-Chavez, P.W. Fenimore, J.M. Hyman, Journal of Theoretical Biology
Badania łączące autyzm z czynnikami środowiskowymi (zaliczają się do nich również szczepionki, autorzy wymieniają wśród prawdopodobnych czynników powiązanych z autyzmem pestycydy, wirusy!!! i chemię domową):
http://www.scientificamer...by-environment/
New Study: Autism Linked to Environment
Research links soaring incidence of the mysterious neurological disorder to fetal and infant exposure to pesticides, viruses, household chemicals by Marla Cone
Informacje o używaniu komórek VERO (linia komórkowa z małpich nerek) do produkcji i namnażania w warunkach laboratoryjnych wirusa odry (measles) w celu badania doświadczenia.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21590404
Informacja o tym, że firma Baxter używa przy produkcji szczepionek komórek linii VERO (strona producenta):
http://www.careers.baxter...ufacturing.html
Źródła przedstawiająca oficjalne składy szczepionek (można tam znaleźć oficjalne informacje o składzie, jest również informacja o tym, które szczepionki zawierają linię komórkową VERO):
http://vaccines.procon.or...sourceID=005206
http://www.ncirs.edu.au/i...-fact-sheet.pdf
http://www.careers.baxter...ufacturing.html
Sposób postępowania z komórkami linii komórkowej VERO w warunkach laboratoryjnych (wspomniano o zanieczyszczeniach):
http://www.ncbi.nlm.nih.g...les/PMC2657228/
Zanieczyszczenie linii komórkowych (w tym linii VERO):
http://wikisites.mcgill.c...ne_mixed_up.pdf
http://www.ncbi.nlm.nih.g...les/PMC2657228/
Oficjalne zalecenia FDA w USA odnośnie utrzymywania czystości linii komórkowych (co pośrednio wskazuje, że jest z tym problem):
http://www.fda.gov/ohrms/...grd/3616b1a.pdf
Informacje o testach, jakim poddano komórki z linii komórkowych VERO przez Instytut Meirieux:
http://www.fda.gov/ohrms/...grd/3616b1a.pdf
Ślady sekwencji DNA podobnych do sekwencji bazy replikacyjnej wirusa simian 40 (SV40) są obecne w genomie afrykańskich koczkodanów zielonych (małp, z których nerek pochodzą komórki linii VERO):
http://www.pnas.org/content/78/1/95.full.pdf
Przeciwciała przeciwko wirusowi Ebola w żywiących się owocami nietoperzach:
Ebola Virus Antibodies in Fruit Bats, Bangladesh, Kevin J. OlivalComments to Author , Ariful Islam, Meng Yu, Simon J. Anthony, Jonathan H. Epstein, Shahneaz Ali Khan, Salah Uddin Khan, Gary Crameri, Lin-Fa Wang, W. Ian Lipkin, Stephen P. Luby, and Peter Daszak
http://wwwnc.cdc.gov/eid/...12-0524_article
Źródło:
http://autism.by/phpBB3/v....php?f=20&t=506
-
Znajoma szczepiła dziecko na pneumokoki, po czym dwa miesiące walczono o życie dziecka. Zrobiła się z tego wielka afera, komisja za komisją itd...miano wycofać owe szczepionki z obiegu, ale jak widzę może pozornie tylko wycofano, bo znowu szczepionki są na rynku
Szczepionki przeciw zakażeniom pneumokokowym
http://szczepienia.pzh.gov.pl/main.php?p=3&id=137&to=szczepionka
Tak naprawdę nie ma podstaw prawnych, prawa wymyślają sobie podrzędne organy, których nie zatwierdziły organy wyższe, konstytucyjnie.
https://vaccgenocide.wordpress.com/tag/brak-podstaw-prawnych-do-wydania-decyzji-o-obowiazku-poddawania-dzieci-szczepieniom/
http://kefir2010.wordpress.com/2014/05/24/jesli-lekarz-szantazuje-cie-w-sprawie-szczepien-zglos-to-do-organow-scigania/
Program Szczepień Ochronnych na rok 2014. ... mają one charakter wyłącznie informacyjny i nie mogą stanowić podstawy do ..
http://www.mz.gov.pl/zdrowie-i-profilaktyka/zdrowie-matki-i-dziecka/szczepienia/podstawa-prawna-dotyczaca-szczepien
-
".. Szwajcarski koncern Novartis zapewnia, że jego szczepionki są w doskonałym stanie..." 11 osób zmarło http://m.onet.pl/wiadomosci/swiat,3qw0c
-
Chamska propaganda proszczepionkowa:
"Zdaniem profesora Włodzimierza Guta, wirusologa, o ewentualny wybuch epidemii odry można będzie wyłącznie oskarżać ruch antyszczepionkowy. - Każdy kontakt chorego z osobą wrażliwą praktycznie zakończy się zarażeniem. Taka jest zdolność tego wirusa. Rekord to wejście osobnika z chorobą na parter i zachorowanie osoby na drugim piętrze. Nie ma wirusa, który miałby większą zdolność szerzenia niż odra - powiedział w rozmowie z "Wprost" prof. Gut. "
Ode mnie: To nie jest rekord panie psorze. To CUD!
No i moze bym się dał zastraszyć, gdyby nie prosty fakt: kiedy byłem dzieckiem, sam przechodzilem odrę. Przechodzili moi rówieśnicy i nigdy nie słyszałem o powikłaniach. Może więc to jakaś nowa generacja odry, wyhodowana w laboratoriach?
http://www.wprost.pl/ar/495842/Odra-bardziej-zakazna-od-eboli-Czy-grozi-nam-epidemia/
-
Przechodzili moi rówieśnicy i nigdy nie słyszałem o powikłaniach.
To że Ty za ciężkiej komuny nigdy nie słyszłeś o powikłaniach, nie znaczy że ich nie było. No chyba że pracowałeś w GUSie czy innym misisterstwie zdrowia i zbierałeś informacje z całej Polski:P
EDIT po poszukaniu:
Wg kogoś kto tym się zajmował:
Pamiętajmy, że odra wywołuje zgon raz na 1000 przypadków. Jeżeli (dawniej - red.) było w Polsce 200, nawet 250 tysięcy zachorowań, to umierało 200 do 300 dzieci - mówi dr Paweł Grzesiowski, specjalista w dziedzinie szczepień. W ostatnich latach w Polsce z roku na rok rośnie liczba zgłaszanych przypadków zachorowań na tę chorobę.
-
Ok. 20 lat temu spotkalem się z 1 przypadkiem śmiertelnym odry. Wtedy też dowiedziałem się od lekarzy, że na Podbeskidziu panuje endemiczna odmiana odry, która uśmierca osoby dorosłe, które wcześniej na odrę nie chorowały, a zarazily się tą chorobą. Normalnie to jest choroba dziecięca.
Zamiast szczepić 300.000 dzieci, można po prostu wyleczyć 300 dzieci.
-
Lobby farmaceutyczne rozpętuje kampanię za szczepieniami strasząc ludzi epidemią odry (na pewno merytorycznie i naukowo!). Czy ktos o zdrowych zmysłach wierzy, że media straszą za darmo i pro publico bono? :) Na kampanię idą miliony euro! A na leczenie 100 zarażonych dzieci wystarczy znacznie mniej.
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/lobby-farmaceutyczne-rozpetuje-kampanie-za-szczepieniami-straszac-ludzi-epidemia-odry
-
Ruch antyszczepionkowy jest dobrze zorganizowany na obecną chwilę, ale żeby dojść do tego momentu, ludzie którzy zaczynali, musieli mieć dobrze udokumentowane nieprawidłowości związane ze szczepieniami i nie mogło to dotyczyć pojedyńczych przypadków, ponieważ przeciwstawić musieli się powszechnemu przekonaniu i potężnemu lobby tzw. "big pharma". W tym ruchu są lekarze, naukowcy a przede wszystkim spora ilość osób, których dzieci już nigdy nie będą zdrowe dzięki szczepionkom. Gdyby szczepionki zawierały tylko czynnik mający stymulować odporność to pół biedy. Ale w takiej dawce jest tyle szkodliwego g..., że to przede wszystkim budzi sprzeciw. Od kiedy to np. rtęć jest zdrowa? A przecież to nie jedyny składnik takiego preparatu.
A tu taki link źródłowy z danymi naukowymi:
http://www.autyzm-szczepienia.eu/uploads/Komentarz_szczepienia_fin_%28DM%29.pdf
-
Zamiast szczepić 300.000 dzieci, można po prostu wyleczyć 300 dzieci.
A skąd lekarze mają wiedzieć które dzieci umrą?
Jeden na 1000 samochodów będzie w śmiertelnym wypadku. Więc, zamiast montować poduszki powietrzne w 300.000 samochodów, można po prostu dać te 300 samochodów dobrym kierowcom.
Lobby farmaceutyczne rozpętuje kampanię za szczepieniami strasząc ludzi epidemią odry (na pewno merytorycznie i naukowo!).
Myślę że dni ruchu antyszczepionkowego są już policzone, bo zaczynamy zbierać pokłosie braku szczepień zapoczątkowanego przez Wakefielda w 98. Ciekawi mnie jak za 5 lat będzie się patrzeć na takie, zahaczające już o paranoję, teksty.
-
Paranoicy krzyczą o epidemii odry, podczas gdy REALIA są takie:
W ub. roku NA ODRĘ zachorowalo w Polsce nieco więcej niż sto dzieci! Stąd lekarze mogą wiedzieć, kogo konkretnie leczyć!
Na ten rok, statystyki podają albo kilka przypadków, albo w ogóle żadnego!
No i gdzie jest tu miejsce dla Twojej paranoi mówiącej o epidemii?
Milo też, że źle ,życzysz ruchom antyszczepoionkowym. Milo, że uznałeś się za eksperta bardziej świadomego i poważniejszego od CAŁEGO GRONA lekarzy, naukowców oraz rodziców poszkodowanych dzieci.
Gratuluję samozadufania! :)
Widzę, że Twoje demony znów zaczynają walkę o nakarmienie ich emocjami :)
PS Kto to kilka miesięcy temu pisał, że konflikty na Forum zniechęcają Użytkowników?
Niestety,od tego wpisu nie było chyba dnia, żebyś nie wszczynał konfliktów.
Na złość Putinowi? Czy na złość mnie? :)
A jak mnie nie było na Forum, to na złość komu?
-
A OK, śmiertelność w przypadku odry to 1 na 1000, więc myślałem że o tym mówisz.
Natomiast na odrę jest chore 100 osób a nie więcej tylko dlatego, że dzięki szczepieniom prawie ją wytępiliśmy. Dodatkowo chora osoba zaraża już zanim objawy zaczną być widoczne, więc może przekazać chorobę dalej.
No nic, pożyjemy, zobaczymy.
Milo, że uznałeś się za eksperta bardziej świadomego i poważniejszego od GARSTKI lekarzy, naukowców oraz rodziców poszkodowanych dzieci.
Poprawiłem literówkę ;P
Niezgadzanie się z Twoimi poglądami jest rzeczową dyskusją, a nie konfliktem. Koniec końców jest to forum dyskusyjne, a i medycyna nie stoi w sprzeczności z duchowścią.
Za to atakowianie personalne w dostaci "Twoich demonów" już podpada pod konfliktowość.
-
Lynd
Twierdzenie, ze POPRAWIŁEŚ literówkę jest kłamstwem, ponieważ SFAŁSZOWAŁEŚ moją wypowiedź!
W twojej wersji z poprawką brzmi:
"Milo, że uznałeś się za eksperta bardziej świadomego i poważniejszego od GARSTKI lekarzy, naukowców oraz rodziców poszkodowanych dzieci."
W mojej wersji brzmi tak:
"Milo, że uznałeś się za eksperta bardziej świadomego i poważniejszego od CAŁEGO GRONA lekarzy, naukowców oraz rodziców poszkodowanych dzieci".
Nikt CIę nie upoważnił do takiego przeinaczenia.
No, ale skoro już postawiłeś tezę o garstce naukowców i lekarzy, to pora udowodnić, że to garstka. Do dzieła! To nie są tajne dane! Masz szansę wyjść z twarzą z tego kłamstwa! :)
Sto kilka osób zachorowało na odre w zeszłym roku (przez cały rok!).
Czy to skutek szczepień, to można się domyślac, ale pewnosci nie ma, bo to tylko POSZLAKI.
W tym roku jeden material mówi o kilku zachorowaniach (przez 2 miesiące), a inny zaprzecza, jakoby był choć 1 przypadek.
-
To był żartobliwy sposób powiedzenia że się nie zgadzam (bo przecież po co miałbym poprawiać literówkę :)
Mogę wyedytować jeśli chcesz, bo nie będę o to kruszyć kopii.
-
Teraz to już za późno. Niech publiczność wyrobi sobie zdanie. :)
(Twój ulubiony argument)
-
http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/szczepic-dziecko-czy-nie,9617.html
-
SZCZEPIĆ! SZCZEEEPIĆ SZCZEEEEEEPIĆ! PRZECIW ODRZE, OCZYWIŚCIE!
Firma Merck na gwałt próbuje opróżnić swoje magazyny z tych szczepionek.
Wiele wskazuje, że szczepionka MMR - nieskuteczna w ochronie przed chorobami, ale bardzo toksyczna i okaleczająca - zostanie wkrótce wycofana z rynku z tychże powodów. Dlatego firma Merck na gwałt próbuje opróżnić swoje magazyny z tych szczepionek i uruchomiła globalną kampanię straszenia pandemią odry, choć zachorowało na nią ostatnio znacznie mniej osób niż chorowało w innych latach, i w większości zachorowali zaszczepieni.
http://gloria.tv/media/1ZcxFRQJbp3
-
Na całym świecie "olbrzymie" epidemie!!!!!!!
Szok i masakra. Będą zwiastować koniec świata i namawiać rządy do wydawania miliardów na szczepionki......
A tu... prawda:
Zgłoszone przypadki odry, 2014-2015 i wielkość populacji:
Kirgistan 7477 (5, 8 miliona)
Bośnia i Hercegowina 5340 (3, 8 miliona)
Federacja Rosyjska 3247 (143,5 miliona)
Gruzja 3291 (4, 5 miliona)
Włochy 1674 (61,7 milionów)
Niemcy 583 (80,8 milionów)
Kazachstan 537 (18 milionów)
USA 141 (319 milionów)
Polska 4 [inne źrodła mówią o nieco ponad 100] (38 milionów)
Jak widać, przy takich ilościach chorych, lekarze mogą się zarobić na śmierć :)
-
Dr Moulden wyjaśnia, jak dzialają szczepionki:
https://www.facebook.com/142979162481993/photos/a.408166575963249.1073741827.142979162481993/715721508541086/?type=1
-
O, widzę że Leszek zdaje się myśleć o sobie, że jest większym ekspertem w kwestii szczepionek niż prof. Gut. Jak przeglądam forum to wnioskuję, że podobnie jest w zakresie fizyki kwantowej - i praktycznie ze wszystkim. Jeszcze nie widziałem tak rozbuchanego ego przepełnionego urojeniami o swej nieomylności. Kompletne przeciwieństwo buddy. Czytający to forum - myślcie krytycznie i sprawdzajcie. Zobaczcie co się dzieje np. w Pakistanie gdzie przez brak szczepień powraca polio - my je praktycznie wyeliminowaliśmy
-
O, widzę, że mac, jak zwykle, przedstawia naukowe wnioski z d... wzięte. Jak na kogoś o ambicjach naukowych, bardzo to obiecujące :)
A jak bogato udokumentowane! :)
PS Ile Merck Ci płaci za propagandę? :)
Ponieważ w poście mac-a NIE roi się od linków naukowych opracowań, to pozwoliłem sobie dodać jeden o skromnym geniuszu, prof Gucie i jego DZIELE. Jest też o tym, jak koncerny farmaceutyczne kreują epidemię:
Prof. Włodzimierz Gut zmienia zdanie?
http://kontakt24.tvn24.pl/prof-wlodzimierz-gut-zmienia-zdanie,2855706,ugc
-
Skala rozdmuchiwanej przez media epidemii: https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/photos/a.306097859417649.88682.206336526060450/999493256744769/?type=1
-
Lekarze - w niekulturalny (nie napiszę chamski, bo to by zraniło subtelnych Forumowiczów) sposób zachęcają do szczepień:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17504077.html#live
-
Śmiertelne szczepionki obowiązkowe. Polka ujawnia światowy przekręt farmaceutyczny
http://www.twojewiadomosci.com.pl/content/%C5%9Bmiertelne-szczepionki-obowi%C4%85zkowe-polka-ujawnia-%C5%9Bwiatowy-przekr%C4%99t-farmaceutyczny
-
http://violentmetaphors.com/2013/08/14/the-truth-about-vaccinations-your-physician-knows-more-than-the-university-of-google/
-
http://bi.gazeta.pl/im/b4/b2/10/z17507764Q,Andrzejrysuje-pl.jpg ;)
-
Szczepienia: plusy i minusy
W dyskusji bierze udział przedstawiciel Stop NOP oraz ekspert MZ, wiceminister ZDROWIA, Sławomir Neumann: "Ukończył studia ekonomiczne w Wyższej Szkole Bankowej w Poznaniu. Następnie pracował w bankowości m.in. jako kierownik oddziału."
http://www.tvn24.pl/tak-jest,39,m/szczepienia-plusy-i-minusy,460739.html
Ciekawsze teksty z dyskusji:
"może 150 lat temu można było wcisnąć ciemnotę co poniektórym, że szczepionki to cud na wszystkie problemy, ale nastepnie pojawiły się dużo ważniejsze osiągnięcia cywilizacyjne niż szczepionki, mianowicie KANALIZACJA, OGÓLNODOSTĘPNA CZYSTA UZDATNIANA WODA PITNA, HIGIENA, CAŁOROCZNY DOSTĘP DO ŻYWNOŚCI, WARUNKI BYTOWE !!!! I to są kluczowe osiągnięcia, jakie przyczyniły się do wygaśnięcia epidemii a nie szczepionki !!!
Tego to nawet zagorzali proszczepionkowcy nie wiedzieli. A to przeciez takie ważne i naukowe argumenty za szczepieniami :)
190 LAT TEMU: "Dr Krauss, jeden z inicjatorów wprowadzenia ustawy o obowiązkowym szczepieniu przeciw ospie w Bawarii, w swej książce donosił: „Po szczepieniu wzmacniają się kości i chrząstki, dzieci nagle zaczynają chodzić, blade, chorowite dzieci stają się zdrowe i krzepkie, mózg i nerwy rozwijają się szybciej, i w ogóle dzieci stają się mądrzejsze i ładniejsze, a idiotyzm i kretynizm po szczepieniu zauważalnie się zmniejszają, nawet nieme dzieci zaczynają mówić”. Haha, kto prócz tego dr widział takie cuda? :)
-
Toksyczne szczepienia. Wywiad z doktorem Jerzym Jaśkowskim. #1
https://www.youtube.com/watch?v=b3Wd2_vCOKU
O odróżnieniu od rządowego, proszczepionkowego eksperta - wiceministra zdrowia, który jest ekonomistą - bankowcem, dr Jaśkowski jest lekarzem.
Niniejszy film jest wykładem dr n. med. Jerzego Jaśkowskiego dotyczącym szczepień.
W filmie poruszane są tematy toksyczności szczepień, składników dodatkowych w szczepionkach, epidemii, pandemii, świńskiej i ptasiej grypy, badań i statystyk dotyczących zachorowalności, skutków ubocznych szczepień, nowej ustawy dotyczącej szczepień, powiązaniach pomiędzy rządem a korporacjami i instytutami, korupcji urzędników i wiele innych...
-
Poniżej wzór wypracowany przez szwajcarskie Krytyczne Poradnictwo do Spraw Poszczepiennych Następstw. Rodzicu! Sceptyku! Cyniku! Daj go do wypełnienia lekarzowi, który napiera na przeprowadzenie szczepienia.
Dokument ten będzie z pewnością pomocny. Do dzisiaj nie było przypadku, aby lekarz taki dokument wypełnił i podpisał. A tu można go ściągnąć link: http://www.germanska.pl/images/germanska/AIGIS-zaswiadczenie.pdf
Wskazane rozpowszechnianie.
O tyle jest to sensowne, że w przypadku wystąpienia niepożądanych odczynów poszczepiennych-czego nikomu nie życzę-, OFIARA otrzyma opiekę lekarską bez ponoszenia kosztów.
Dla tych którzy chcą szczepić swoje dzieci, też polecam skoro lekarz zapewnia, że szczepionki "chronią"
PS Płacąc za prywatną wizytę u lekarza, któremu płacisz 100- 150 zł za 5 minut! masz prawo żądać od niego rzetelnej usługi!
-
KANALIZACJA, OGÓLNODOSTĘPNA CZYSTA UZDATNIANA WODA PITNA, HIGIENA, CAŁOROCZNY DOSTĘP DO ŻYWNOŚCI, WARUNKI BYTOWE !!!! I to są kluczowe osiągnięcia, jakie przyczyniły się do wygaśnięcia epidemii
Gdyby tak bylo, to choroby powinny znikac w tym samym czasie.
Jak to pisalem w innym watku, ale mysle ze warto przekleic do tego:
Polio: szczepionka w 1955, natychmiastowy spadek zachorowań. (http://www.cdc.gov/vaccines/pubs/pinkbook/polio.html#secular)
Odra: szczepionka wprowadzona w 1964, natychmiastowy spadek zachorowań. (http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Measles_US_1944-2007_inset.png)
Ospa wietrzna: Szczepiona wprowadzona w 1995, natychmiastowy spadek zachorowań. (http://vaccines.procon.org/view.additional-resource.php?resourceID=005925)
Jeśli spadek spowodowała usprawniona higiena, to dlaczego przy każdej chorobie nastepowal w innym czasie?
I jeszcze odnośnie polio, niedawno cieszono się że zostało prawie całkowicie wyeliminowane w Indiach.
Czy ok 1000x spadek (http://news.bbcimg.co.uk/media/images/72245000/gif/_72245888_polio_india_624.gif) w przeciągu ostatnich 30 lat oznacza że higiena w indiach stoi na poziomie USA z początku lat 70?
Choć nie byłem w Indiach, to pozwolę sobie wątpić :)
No i oczywiście sławne niedawne powroty chorób w USA, często wiązna z ruchem antyszczepionkowym, czasem bezpośrednio. (http://www.npr.org/2013/09/01/217746942/texas-megachurch-at-center-of-measles-outbreak)
-
Trzeba przyznać, że rozpowszechnianie chorób zmniejszyło się częściowo dzięki szczepionkom, a częściowo z powodów kwarantanny. Jednak główne znaczenie mają zmiany bytowo - higieniczne!
W Indiach większość ludzi jest zarażona AMEBĄ, na którą nie ma szczepionek! Sporo jest zarażanych malarią, ale chyba większość jest odporna.
Jadąc do Indii zaszczepiłem się przeciw tężcowi i malarii. Ale przede wszystkim UWAŻAŁEM, by się nie zarazić wieloma chorobami, które tam szalały, szaleją i jeszcze będą szalały POMIMO TO, ŻE SĄ NA NIE SZCZEPIONKI!.
W ostatnim stuleciu zniknęło wiele chorób zakaźnych. Polecam poważne opracowania historyczne, które mówią o tym, że w poprzednich stuleciach, kiedy nie znano szczepionek, wygasały całkowicie epidemie, w sposób zupełnie naturalny.
Jedne choroby znikają, inne sie pojawiają. Bo ludzie MUSZĄ NA COŚ UMIERAĆ!
-
Cała prawda o epidemii odry, przez ostatnie 20 lat (dane PZH):
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=865392940195336&set=gm.353284614878802&type=1
-
Alert!
Nieszczepione dzieci groźniejsze od chmury radioaktywnej znad Ukrainy!
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10206182743587874&set=a.1621143768802.158874.1242675312&type=1
-
Krótka historia ruchów antyszczepionkowych:
Dlaczego ludzie nie słuchają naukowców prezentujących rzetelne badania naukowe, a ufają oszustom? (http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/zdrowie/20150305/krotka-historia-ruchow-antyszczepionkowych)
"Ciekawostką jest to, że aktywność przypominająca działania antyszczepionkowców miała miejsce, jeszcze zanim angielski lekarz Edward Jenner w 1796 roku wynalazł szczepienie przeciw ospie prawdziwej. (...)
Zastrzeżenia nie uległy dużym zmianom, zmieniły się natomiast media i zasięg propagowania antyszczepionkowych fobii. Ogromną rolę odgrywa telewizja, a szczególnie internet, dzięki czemu dowolne teorie rozprzestrzeniają się błyskawicznie. Specjaliści uważają, że aktywność ruchów antyszczepionkowych nigdy nie wygaśnie i zawsze będą nam one towarzyszyły. W tej sytuacji zadaniem lekarzy i naukowców jest równie intensywne wykorzystywanie nowoczesnych środków masowego przekazu dla popularyzowania prawdziwej, rzetelnej, niezafałszowanej nauki. "
Podkreślenie moje i w nawiązaniu do nazbyt (moim zdaniem) optymistycznego przypuszczenia kolegi Lynda, że za 5 lat antyszczepionkowcy -- np. w obliczu epidemii, które bezmyślnie wywołali -- troszkę się jednak ogarną i grzecznie przeproszą za swój dotychczasowy nieogar. Ja w tym względzie jestem pesymistą (realistą), bo już dzisiaj wiadomo, jak będą tłumaczyć tę, czy inną epidemię -- jako kolejny spisek bigfarmy.
-
Kopergamin
Jak jestes zaszczepiony to czego się boisz? Boisz się że się zarazisz?
-
Inga, ogólnie mówiąc, to troszkę boję się triumfu guseł i zabobonów nad rozumem.
-
Specjaliści uważają, że aktywność ruchów antyszczepionkowych nigdy nie wygaśnie i zawsze będą nam one towarzyszyły. W tej sytuacji zadaniem lekarzy i naukowców jest równie intensywne wykorzystywanie nowoczesnych środków masowego przekazu dla popularyzowania prawdziwej, rzetelnej, niezafałszowanej nauki.
szczepionki jak inne leki chemiczne są zwyczajnie toksyczne i bywają zabójcze - szczepionki nie są tutaj żadnym wyjątkiem , działania ruchów antyszczepionkowych, które na szczęście działają , związane są często z wymuszaniem na producentach , by toksyczność szczepionek była jak najmniejsza, często podawane są one małym dzieciom i i to co dla kogoś o mentalności psychopaty i faszysty jest łatwo akceptowaną ceną, bo się sprawdza na jakimś tam ogólnym poziomie, dla rodziców dziecka i dla samego dziecka bywa tragedią, której można było uniknąć albo zminimalizować ryzyko jej wystąpienia, co na styku "rzetelnej nauki" z farmakobiznesem, który obecnie przypomina narkobiznes, nie jest tak oczywiste, że przyświeca im dokładnie taki sam cel jak rodzicom...
szacowanie korzyści związanych z podawaniem dzieciom szczepionek bywa statystycznie proste, ale w wymiarze indywidualnym już takie nie jest,
tu kilka takie rad powiązanych z toksycznością leków i szczepionek, błędami lekarzy, patrzeniem na ręce tym którzy zajmują się produkcją i dystrybucją (dilerką) leków , itp. :
"Nieraz świadomie szuka się dodatkowych medykamentów mogących złagodzić takie dolegliwości, nierzadko jednak lekarz nieświadomie leczy skutki uboczne. Lekarze mogą najzwyczajniej nie zidentyfikować dolegliwości jako skutku ubocznego działania leku i potraktować ją jako odrębną chorobę. Może być to wynikiem błędu w sztuce, ale też niepełnej lub błędnej informacji otrzymanej od pacjenta. Jeśli np. pacjent otrzymał lek od kardiologa, a zgłasza się z objawami ubocznymi do lekarza rejonowego i nie wspomina mu o tym, że od kilku lub kilkunastu dni bierze nowy lek. Wtedy lekarz często przepisuje kolejny, dodatkowy lek, na nową chorobę i zaczyna się tzw. „kaskada przepisywania leków". Bo przecież ten nowy lek może również spowodować działania uboczne…
Szacuje się, że dziesiątki milionów ludzi na całym świecie doświadcza tego rodzaju problemów. Zażywają farmaceutyki w celu leczenia skutków ubocznych innych leków. Z drugiej strony niepożądane skutki leków mogą być nawet przyczyną zgonów. Na szczęście śmiertelne lub bardzo poważne reakcje są wprawdzie najbardziej manifestacyjne, ale stanowią tylko ułamek przypadków wystąpienia i leczenia skutków ubocznych leków. Zazwyczaj spotyka się łagodniejsze reakcje, często ignorowane przez samych chorych lub ich lekarzy, choć w gruncie rzeczy mogące okazać się bardzo groźne w skutkach.
(...)
Jeśli decydujesz się na branie leków zachowaj czujność.
Zapytaj lekarza, dlaczego przepisuje ten, a nie inny lek i jakie ryzyko niesie ze sobą jego zażywanie. Jakie mogą być skutki uboczne, a jeśli są duże to czy nie da się dobrać innego, mniej toksycznego leku?"
http://www.poprostuzdrowo.pl/ZdrowyStylZycia/ZdrowieKazdegoDnia/Artykul/O-skutkach-ubocznych-zazywania-lekow
-
delikatny masaż antyszczepionkowy w wykonaniu lekarza medycyny , czyli Lista kilku popularnych szczepionek oraz opis ryzyka ich stosowania:
http://dziecisawazne.pl/popularne-szczepionki-2/
stamtąd ciekawostka dla zwolenników i propagatorów rzetelnej nauki na tym forum:
W dobrze udokumentowanych badaniach indyjskich odnotowano więcej przypadków gruźlicy w populacji szczepionej, niż w nieszczepionej. (The Lancet z 12.01.1980)
-
Logika prezentowana przez zwolennikow szczepionek jest taka:
Dzieki szczepionkom udalo nam sie wyeliminowac epidemie (jestesmy wielcy!), no, a jesli sie nie udalo, to wina tego jednego na dziesiec tysiecy, ktory nie chcial sie szczepic. Tego, ze szczepionki sa g.... warte, nawet nie bierzemy pod uwage.
-
Logika prezentowana przez rzetelnych naukowców jest taka, że mozolnie debunkują kłamstwa i manipulacje obskurantów, oszołomów i judeofaszystów. Syzyfowa praca, ale budzi podziw, szacunek i wdzięczność wszystkich trzeźwych i przytomnych, znaczy tych szczęśliwców, którym bozia nie wszczepiła fobii spiskowej.
"W Indiach w latach 70. zaszczepiono przeciwko gruźlicy 260.000 ludzi. Okazało się potem, że to właśnie osoby zaszczepione częściej zapadały na gruźlicę niż nie zaszczepione. (The Lancet 12/1/80 s. 73)" ---> "Manipulacja. Pierwotny artykuł (http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2395884/pdf/bullwho00435-0144.pdf) (cytowany przez opinię w Lancecie) wyjaśnia o co chodzi. Po pierwsze, te ćwierć miliona osób — to był zakrojony na szeroką skalę test kliniczny. Po drugie, chociaż faktycznie BCG w tej populacji jest nieskuteczne, to różnica między placebo a szczepionką nie była istotna statystycznie. "
rzetelne źródło powyższego sprostowania (http://tinyurl.com/cytowac-trzeba-umiec)
-
"Manipulacja. Pierwotny artykuł (cytowany przez opinię w Lancecie) wyjaśnia o co chodzi. Po pierwsze, te ćwierć miliona osób — to był zakrojony na szeroką skalę test kliniczny. Po drugie, chociaż faktycznie BCG w tej populacji jest nieskuteczne, to różnica między placebo a szczepionką nie była istotna statystycznie.
" faktycznie BCG w tej populacji jest nieskuteczne" cieszy że nawet demaskator z tamtej stronki się z tym w pełni zgadza, że te szczepienia nic dobrego nie przyniosły - 260 tys ludzi uczestniczyło w tym szczepionkowym eksperymencie na ludziach , w efekcie zachorowania były tam takie same jeśli nie wyższe (zgodnie z artykułem z lanceta) , przy tym dotyczy to tylko zachorowań na gruźlicę , bo zdaje się, że nikt nie prowadził tam jednocześnie równie szeroko zakrojonych badań nad tzw. skutkami ubocznymi tych szczepień i powikłań...
co do tych nieprzewidywalnych do końca grupowych i indywidualnych reakcji ludzi, to często okazuje się dopiero w praktyce czy i jak ktoś reaguje, więc w wymiarze indywidualnym podanie każdego leku w tym szczepionki to eksperyment obarczony pewnym ryzykiem w którym tylko zysk producenta jest pewny - przypomniał mi się znajomy któremu zakład pracy fundował (czy solidnie dofinansowywał) raz w roku szczepienia na grypę, no więc czemu by nie, skusił się i zaszczepił ... po czym miał ciężkie grypowe przejścia, na następny rok znowu się zaszczepił bo grypa szaleje więc trzeba się chronić i szczepić ... i niedługo po zaszczepieniu znowu było to samo ... trzeciego prezentu już nie chciał , pod wpływem namowy ze strony lekarzy i producentów , zachęty zakładu pracy etc. przeprowadził na sobie eksperyment i wyszło mu, że mu to szkodzi, zamiast pomagać, niezależnie od różnych opinii za czy przeciw, statystycznych danych i naukowych dowodów : )
-
przy okazji coś więcej o eksperymentach w Indiach i nie tylko, wygląda na to że ci zaszczepieni na gruźlice mogą uznawać się za szczęśliwców, bo niezależnie od ew. powikłań i skutków ubocznych, przeżyli:
http://wyborcza.pl/1,76842,13145691,Eksperymenty_na_biednych_ludziach.html
robili to i wciąż robią naukowcy, finansowani przez różne grupy i korporacje, które wytyczają im kurs,
wspaniali naukowcy, farmaceuci i lekarze, czyli ci których dokonania i postępowanie, są wzorem dla niektórych tutaj... można poczytać jak i za jaką cenę niosą kaganki postępu do biednych krajów, przypomina to obecne metody wprowadzania i ugruntowywania demokracji na Ukrainie ...
-
coś jeszcze o mentalności tego rodzaju naukowców, lekarzy, farmaceutów i stojących za nimi korporacji na przykładzie ochotników do badań klinicznych czyli o wykorzystywaniu biedoty w rozwiniętych krajach:
"Jeśli jesteś zdrowy, nie boisz się ryzyka i szybko potrzebujesz pieniędzy, możesz wziąć udział w testach klinicznych. Za dzień badań niektóre firmy płacą nawet 200 funtów. W ciągu roku w Wielkiej Brytanii w testach klinicznych uczestniczy ponad 100 tysięcy osób."
stanowisko korporacji
„Za błędy nie płacimy"
http://infolinia.org/news/1969/doswiadczalne-kroliki.html
-
Badania kliniczne (http://pl.wikipedia.org/wiki/Eksperyment_kliniczny) są zawsze niezbędnie konieczne przed dopuszczeniem do powszechnego użytku każdego leku czy szczepionki. Jeśli dochodzi do nadużyć, to należy je oczywiście piętnować głośno, ale sam obowiązek dokładnego i rzetelnego przetestowania leku NA LUDZIACH przed wprowadzeniem go na rynek jest jak najbardziej słuszny, bo inaczej każdy szarlatan namieszałby cukru z masłem i bezkarnie sprzedawał jako maść na wszystko.
-
niektórym umyka tu pewien szczegół:
czy można ufać i oddawać w cudze ręce swoje zdrowie i swoich najbliższych wiedząc, że dokładnie te same firmy zajmowały się, albo i dalej zajmują wyzyskiem i eksploatacją biedoty w trzecim świecie czy nawet we własnym kraju? inaczej mówiąc wszędzie tam gdzie mogą to zajmują się eksploatacją i trzeba ich powstrzymywać jak w Indiach... więc czym się kierują? jeżeli to co powinno być głównym celem i być nieodłączne z tego rodzaju działalnością, w tym eksperymentami i testami klinicznymi , trzeba dopiero na nich wymuszać z różnym skutkiem?
mimo to odpowiedzialności za powikłania w testach klinicznych na ludziach jakoś nie chcą wziąć, nie biorą też odpowiedzialności za negatywne skutki uboczne stosowania zatwierdzonych leków i szczepionek, co jest kolejnym wielkim polem do nadużyć i manipulacji, w efekcie powstaje uzasadnione wrażenie dowolności i bezkarności, gdzie opłaceni i sponsorowani naukowcy i eksperci z łatwością mogą udowodnić szkodliwość czy nieszkodliwość jakiegoś leku, sowicie opłaceni prawnicy mogą skutecznie bronic się przed zarzutami , jakieś szemrane grupy lobbują za stosowaniem leków i szczepionek (jak niedawno w Europie i w Polsce) , dochodzi do tego przekupywanie lekarzy, zwalczanie konkurencji itd. itp.
no a wielu ludzi naiwnie wciąż im ufa, to chyba efekty wieloletniej i systemowej propagandy, gdzie to co jest zgodne z interesami pewnej grupy przedstawia się jako dobre, a to co niezgodne jako złe, a ludzie chcą wierzyć, że wszystko jest w porządku
tutaj elementy z walki o wielkie pieniądze, wpływy i kontrolę, z korupcją i systemowymi nadużyciami już na najwyższych i światowych szczeblach w tle:
"Indie blokują dalszą ekspansję Międzynarodowej Konferencji ds. Harmonizacji (ICH). Wspierane przez niektóre organizacje pacjentów Indie chcą wyeliminować Światową Organizację Zdrowia (WHO) z dalszej implementacji procesów ICH."
(...)
"Indie w swym dążeniu wspierane są przez różne organizacje pacjentów. Główna krytyka skupia się na fakcie, iż oprócz władz również organizacje branżowe są reprezentowane w Komitecie Nadzorczym ICH (jak wspomniano powyżej). Indie podejrzewają, że może być to pole do nadużyć. ICH może ustanawiać normy wspierające wiodące firmy farmaceutyczne w walce z alternatywnymi, tanimi lekami z krajów trzeciego świata."
http://www.e-gmp.pl/tag/who/
przy okazji tematu wypierania tanich leków z krajów trzeciego świata to chyba wszyscy pamiętamy jak w naszym kraju pojawiać się zaczęły kilku kilkunastokrotnie droższe zamienniki leków (o tym samym składzie), wmówiono ludziom że tak musi być i stał się "cud" dzięki któremu ludzie zaczęli kupować to samo tylko za o wiele większą cenę ale za to w ładniejszym opakowaniu, a producenci tanich leków padli albo zostali wykupieni
co do propagandy to znam takich którzy do tej pory wierzą, że aspiryna bayerowska działała na nich o wiele lepiej niż polopiryna i nie zmienili tego przekonania nawet jak dowiedzieli się że w obu przypadkach to był ten sam kwas ... produkowany w Polsce : D
-
Firmy farmaceutyczne kierują się żądzą zysku, no eureka.
Kapitaliści eksploatują biedotę bezwzględnie, póki nowy porządny socjalistyczny rząd światowy im tego skutecznie nie zabroni, eureka dwa.
Szczepionki szkodzo, wniosek końcowy.
-
obowiązek dokładnego i rzetelnego przetestowania leku NA LUDZIACH przed wprowadzeniem go na rynek jest jak najbardziej słuszny, bo inaczej każdy szarlatan namieszałby cukru z masłem i bezkarnie sprzedawał jako maść na wszystko
.
mogłoby się okazać że cukier z masłem, sprzedawany przez szarlatanów, nie jest taki zły : ) to chyba wieści z US:
"Próbując pozbyć się dolegliwości, wydajemy około 19 miliardów dolarów rocznie na leki, a ten kosztowny strumień substancji chemicznej płynie w żyłach narodowej gospodarki. Wiele leków jest wręcz niebezpiecznych, wiele jest nieskutecznych nawet w schorzeniach, na które zostały przepisane.
W pewnym opracowaniu napisano, że ponad 600 powszechnie przepisywanych leków od ponad dwudziestu lat okazuje się nieskutecznych i w prawidłowo przeprowadzonych, kontrolowanych badaniach nigdy nie stwierdzono ich pozytywnego działania. Nieskuteczne leki są zawsze szkodliwe, ponieważ nic nie równoważy ich działań ubocznych. Ponad milion ludzi rocznie – 3 do 5 procent przyjętych do szpitali – ląduje w nich wskutek negatywnej reakcji na leki. Środki uspokajające – a bierzemy ich 5 miliardów pigułek rocznie – sprawiają, że ludzie, którzy je przedawkowali, są przywożeni na ostry dyżur dwukrotnie częściej niż ci, którzy zażywają heroinę i kokainę."
http://www.era-zdrowia.pl/strefa-toksyczna/szkodliwe-leki/czy-nasze-leki-sa-skuteczne.html
i stamtąd w temacie wątku:
"Niemal 90-procentowy spadek śmiertelności wśród dzieci z powodu chorób takich jak szkarlatyna, dyfteryt, koklusz i odra nastąpił jeszcze przed erą antybiotyków i obowiązkowymi szczepieniami. Dyfteryt na przykład powodował w 1900 roku śmierć 900 spośród każdego miliona dzieci, ale w 1983 – już tylko 220, natomiast szczepienia ochronne na skalę całego kraju wprowadzono dopiero w 1942 roku. Liczba zgonów na szkarlatynę zmniejszyła się z ponad 2300 na milion dzieci w 1860 roku do około 100 w 1918 roku; tymczasem sulfonamidy pojawiły się dopiero w początkach lat trzydziestych, szczepienia uodparniające zaś zastosowano w końcu lat sześćdziesiątych, kiedy liczba śmiertelnych przypadków wynosiła zaledwie kilkanaście na milion. Wydaje się, że tylko szczepionka przeciwko polio zmniejszyła zapadalność na tę chorobę. Na rok przed jej wprowadzeniem, w 1954, odnotowano 36 476 przypadków tej choroby; w rok później 1955, zachorowało 15 140 dzieci, a w następnym roku już tylko 5485. Jednakże podobny spadek zaobserwowano także w Europie, gdzie nie przeprowadzono masowych szczepień. Większość obecnie notowanych zachorowań na polio zdarza się u ludzi, którzy poddani zostali szczepieniu. W powszechnej opinii sprawa ta jest wielce kontrowersyjna. Rodzice poddają swoje dzieci szczepieniom w przekonaniu, że chronią je przed chorobą; większość uczonych podziela ten pogląd. "
-
mogłoby się okazać że cukier z masłem, sprzedawany przez szarlatanów, nie jest taki zły : )
dopóki nie leczysz nim raka :-)
-
Firmy farmaceutyczne kierują się żądzą zysku, no eureka.
Kapitaliści eksploatują biedotę bezwzględnie, póki nowy porządny socjalistyczny rząd światowy im tego skutecznie nie zabroni, eureka dwa.
Szczepionki szkodzo, wniosek końcowy.
ok, można do końca wierzyć w dobre intencje ludzi którzy jakoś tak się dziwnie zachowują w innej części świata, jak dla mnie spokojnie możesz sobie wierzyć tym ludziom i firmom które jednocześnie uznajesz za oszustów i wyzyskiwaczy, i łykać to co sprzedają powołując się na opinie naukowców
no to w takim razie mój wniosek końcowy:
jak widzę wyzyskiwacza, złodzieja i oszusta, to mu nie ufam nawet jak zachwala jakiś środek jako cudowny i nieszkodliwy, a może zwłaszcza wtedy a gdy do tego odgórnie każe mi się to używać i za to płacić, to mam jeszcze silniejszy odruch obronny, nie ufam też sponsorowanym przez te firmy naukowcom oraz ich badaniom, ani przekupionym urzędnikom/nierządnikom/politykom i lekarzom , czyli wszystkim którzy na tym oficjalnie albo pokątnie zarabiają i mają interes by to sprzedać, a na wielu przykładach pokazują że swoje interesy realizują w brudny sposób, tak trudno to zrozumieć?
podobnie nie ufam oligarchom którzy byli złodziejami na Ukrainie i teraz dalej tam rządzą, nawet jeśli przedstawia się ich teraz w naszych mediach jako opatrznościowych i godnych zaufania mężów stanu, nie ufam tym którzy opłacali tam ten przewrót i tym którzy zachwalają jakie to dla mnie i dla tych ludzi na Ukrainie jest dobre, a jak widać na obrazkach to co robią mija się z pięknymi deklaracjami ... tym się chyba wciąż różnimy że wierzysz w ładne zapewnienia, a ja patrzę na to co ci ludzie robią i jak to służy innym ludziom : )
to jest po prostu szare, jest w tym to co dobre tak zmieszane z tym co negatywne, więc jak potrafisz oddzielić prawdę od fałszu no to gratuluję, ja bywałem blisko źródła w kilku sytuacjach i jedynie to sprawiało że potrafiłem oddzielić kłamstwo od prawdy - bo wiedziałem jak było naprawdę, tutaj jesteśmy zdani na opinie ekspertów - które są sprzeczne, powołując się na opinie i badania naukowców możesz się bardzo pomylić zwłaszcza gdy pracują oni na garnuszku tych firm które na tym zarabiają i które jak sam przyznajesz nastawione są na zyski za wszelką cenę na jaką jest przyzwolenie, to samo jest z demokracją i wprowadzaniem jej itp. itd.
więc nagle okazuje się że jak w Rosji wytrzebili po całości zarazę zawartą w prodemokratycznych, finansowanych z zachodu instytucji , czy jak w Indiach gdzie próbuje się blokować wpływy WHO jedynym wyjściem jest odcinanie po całości, jedynie ostre cięcie daje jakieś szanse na powstrzymanie tego zalewu manipulacji
-
dopóki nie leczysz nim raka :-)
przynajmniej umrzesz w domu i z własnymi włosami na głowie : )
-
więc krótkie podsumowanie:
nie negując różnych osiągnięć medycyny i wartości różnych leków itp. podobnie jak różnych pozytywnych spraw związanych z demokracją, jest w tym na różnych poziomach b. ściśle wymieszane to co dobre i to co złe, niektórzy zwracają uwagę na miód zawarty w tej mieszance, a ja skupiłem się na trutce - medycyna zachodnia stosuje leki które mają silne działania niepożądane i jest to akceptowane również w takiej formie przyzwolenia na wyzysk w innej części świata dla osobistego dobra, czy popieranie zabijania prorosyjskich Ukraińców dla naszego bezpieczeństwa, jako naturalnej ceny osobistego sukcesu, dopóki to coś "nam" służy no to jest super
- osobiście preferuję bardziej holistyczne podejście i naturalne leki, lubię miód bez trucizny, albo w jak najmniejszych ilościach więc jeśli już się szczepić to np. bez rtęci zawartej w szczepionkach : )
-
Ktoś kiedyś napisał (zapewne jakiś sceptyk), że jak słyszy o holistycznym podejściu, to mu zaczyna piszczeć detektor bulszitu. :-)
"jesteśmy zdani na opinie ekspertów" -- tutaj zgoda
"które są sprzeczne" -- a tu już nie bardzo, bo w wielu różnych gorących tematach (szczepienia, gmo, globalne ocieplenie, energia jądrowa) opinie ekspertów są zgodne, a ten 1% (liczba z księżyca) naukowców-denialistów, idących pod prąd, na przekór reszcie środowiska naukowego, to nie są bohaterscy bojownicy o prawdę, lecz oszołomy bądź oszuści, niestety.
Kiedyś zachęcałbym do zrozumienia, czym jest metoda naukowa (http://pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_naukowa), ale dziś wiem, że przekonanie o otaczających nas spiskach jest ponad intelekt. Także pozostaje mi życzyć zdrówka oraz miłego wieczoru.
-
ode mnie z życzeniami żebyś nie musiał łykać tego co sprzedają i reklamują firmy i ludzie, których jednocześnie sam uznajesz za wyzyskiwaczy/oszustów i opłacanych przez nich ekspertów,
wiadomo czasem nie ma wyjścia ale żeby zachwalać usługi i produkty gości o których wiadomo że oszukali sąsiada i wyzyskiwali sąsiadkę no to już jest wyższa szkoła, trzeba do tego niezłego zakręcenia i braku instynktu samozachowawczego, przydałoby się bardziej holistyczne podejście a nie tylko poprzestawanie na tym co ktoś mówi... a mówią nie do końca zgodnym chórem, ale to wystarczy pominąć, przy tym nie ma pewności czy czasem nie dlatego że im za to płacą, a nie z troski o dobro innych ludzi
metoda naukowa nie ma tu nic do tego o czym piszemy, podobnie jak teorie spiskowe, naukowcy są często sponsorowani przez korporacje farmaceutyczne , lekarze przekupywani itd. , na wysokich szczeblach wielu wpływowych urzędów np. w WHO zasiadają przedstawiciele tych korporacji itd. itp. i to niestety ma wpływ na wyniki tych czy innych badań, stosowanych leków , to też nie jest żadne odkrycie bo takie działania przekładają się na wyniki finansowe tych firm, ale to jest ponad zdolnościami pojmowania bezrozumnych europejczyków, choć tacy Hindusi jeszcze to widzą i próbują to blokować, może mają mniej wyprane mózgi przez naukowe metody manipulacji i doświadczyli na sobie eksperymentów z niedziałającymi szczepionkami
jak można uznawać że ktoś oszukuje i jego głównym celem jest zysk za wszelką cenę i jednocześnie wiernopoddańczo trzymać się wersji tych firm ? w sumie co by komuś takiemu zostało? "zabobonami" gardzi, a musi w coś wierzyć ... więc wypiera truciznę i dostrzega tylko miód, ot metoda naukowa (na usługach farmaceutycznych korporacji haha ) ... żeby nie zwariować ? : )
-
metoda naukowa, tudzież konsensus naukowy oraz fobie spiskowe są tutaj 100 razy bardziej na temat, niż Ukraina i wyzysk trzeciego świata
limit życzeń wyczerpany :-)
-
było dzisiaj o tym jak i dlaczego w Indiach blokują pewne działania WHO, a tutaj taka informacja o tym co też zaleca WHO dla Hindusów:
Annual vaccination has been recommended by the World Health Organization as the most effective solution to combat seasonal influenzas like swine flu, which has to date killed more than 1,200 this year alone in India.
http://www.ibtimes.co.uk/india-who-advises-annual-vaccination-combat-swine-flu-1490734
- czy można ufać radom kogoś kto wyraża troskę o zdrowie a kogo podejrzewa się o reprezentowanie interesów firm i niszczenie tańszej konkurencji w danym regionie? zwłaszcza gdy te rady wiążą się z zakupem tych produktów? jest to bardziej namawianie do kupna, okazja do zarobku i element walki z konkurencją, czy faktycznie zachęta do leczenia czy raczej zapobiegania?
- ufacie takim ludziom i współpracujecie z nimi? słuchacie rad ludzi ( i ich ekspertów), o których wiecie że stosują nieuczciwe praktyki i ślepo je wdrażacie, bo stoją za tym jacyś naukowcy sponsorowani przez wpływowe siły?
stamtąd o skutkach ubocznych jakiejś nowej szczepionki zatwierdzonej przez FDA, ciekawe co tam dodali że w pewnych przypadkach wywołuje głębokie zaburzenia świadomości, ciekawe na ile trwałe :
Last year, the FDA approved the first new anti-influenza drug in 15 years, peramivir injection (Rapivab). But the drug induces side-effects in some including diarrhea, skin infections, hallucinations, and/or altered behaviour.
metoda naukowa powinna odpowiedzieć na te pytania, związaną z tym resztę wystarczy pominąć : ) ,
jedno jest pewne to jest dobra szczepionka bo FDA i jej eksperci-naukowcy, którym można ufać ją zatwierdzili , a że komuś się tam pomiesza w głowie od tego... gorzej jakby nie przyjął bo mógłby umrzeć ; )
-
kopergamin
metoda naukowa to metoda naukowa, to jest wycinek, praktyki firm farmaceutycznych się z tym wiążą, ale nie ograniczają do tego i i wpływ tego widać gołym okiem , nie trzeba być naukowcem ani spiskoteoretykiem, wystarczy trochę rozsądku, fajny przykład:
Naukowcy wykazali, że …. Amerykańcy naukowcy, wykazali, że…. Itd… dziś dobre jest A, jutro B, pojutrze znów A, za tydzień C itd… Co opinia to badania potwierdzające tę opinię lub teorię. Prawie wszystko reklamuje się teraz z wykorzystaniem wyników badaniach. Co więcej, większość z wyników przeczy innym i na odwrót. W co mamy wierzyć?
http://www.naukowiec.org/blog/badania_tzw_naukowe.html
jak by odpowiedzieć na tio pytanie? może po pierwsze nie wierzyć na słowo ludziom i firmom oraz ich ekspertom, o których się wie że wyzyskiwali z chęci zysku ludzi po drugiej stronie świata, to na początek , ale za dużo dla niektórych, bo jak tu nie wierzyć naukowcom ? : D
stamtąd o wyzwaniach przed którymi stoją naukowcy z tymi ich uświęconymi metodami naukowymi w które święcie wierzą ich naiwni wyznawcy, naukowcy są jak kapłani dla wielu, a wiemy jak to z kapłanami bywa haha, niestety podobnie bywa z ich wyznawcami:
"W celu uzyskania pieniędzy i sławy naukowcy prezentują często niepotwierdzone informacje. Praktyka powinna być natomiast taka, że najpierw inni eksperci z danej dziedziny wiedzy oceniają badanie, wyniki są sprawdzane, badania replikowane i dopiero wtedy prezentowane są one na świecie. Tak, według mnie, powinno się to odbywać. Niestety, sława i pieniądze, ale także wymogi nakładane na naukowców przez uczelnie, sponsorów, wydawców sprawiają, że liczy się pokazanie efektów, nieważne czy do końca sprawdzone i prawidłowe, ważne, że pokazane, że poszła publikacja, można odhaczyć kolejny sukces.
Po czwarte, co jest najbardziej smutne, zlecanie badań na życzenie i oczekiwanie przez sponsorów „dobrych rezultatów”. Niestety, ale to prawda. Firmy same chwalą się, że badania, zlecone przez nich wykazały, że coś dobrze działa na coś. Pomimo tego, że wcześniej odkryto odmienną zależność. Poważne firmy raczej nie pozwalają sobie na fałszowanie wyników badań (choć nie zdziwię się, jeżeli dochodzi do tego), najczęściej to metodologia badań pozostawia wiele do życzenia. Badania robione sa pod konkretne wyniki. Bardzo łatwo jest tak zmanipulować procedurą badawczą, aby osiągnąć zamierzone rezultaty. I znów, czy ktoś w ogóle patrzy na metodologię?
Obecnie, niestety, ale badania naukowe stały się poważnym biznesem. Z jednej strony można się cieszyć, że są środki na przeprowadzanie badań, których przez wspomagania finansowego nie moglibyśmy przeprowadzić. Jednakże, pojawienie się dużych pieniędzy w badaniach, spowodowało, że łatwo pokusić się o manipulację wynikami. Przecież zainwestowano tak wiele pieniędzy w projekt, przecież oczekują ode mnie wyników – muszę coś pokazać, muszę coś udowodnić. Niestety, ale badania naukowe stały się wielkim biznesem."
-
ok z mojej strony tyle, mam nadzieje że wyznawcy i wiernopoddańczy wyznawcy metod naukowych mi przebaczą i wytrwają, naukowcy jako nowocześni kapłani i funkcjonariusze w których się wierzy choć często nie rozumie ( i dlatego się wierzy haha) są w porzo , choć nie zawsze mówią to samo to zawsze maja rację ; ) , więc wypadałoby na swoje usprawiedliwienie przytoczyć coś ku pokrzepieniu tych którym być może zburzyłem spokój, bijąc się w piersi:
"Niestety stało się i się dzieje, gangrena zła postępuje z każdym dniem krok dalej, taktyką małych kroczków osiąga swoje wielkie złe cele. Ataki na ludzi Kościoła, którzy zbłądzili w istocie okazują się atakami na Kościół, jednakże celem ostatecznym tych ciosów jest Wiara – uderzenia w Krzyż, mające zwalić go z podstaw! O nic innego nie chodzi w zachowaniu różnego rodzaju rzekomych ofiar i pokrzywdzonych, zanim zgłoszą roszczenia i przedstawią swoją krzywdę – już znają wyroki, a właściwie już chcą kary, kara może być tylko jedna – odebranie wiary, uderzenie w najczulszy punkt Kościoła w wiernych, doprowadzenie ich do zwątpienia w wiarę, a przez to osłabienie Kościoła i pokrzywdzenie jego funkcjonariuszy. Czymże jest bowiem pasterz bez owiec? Po co miałby istnieć Kościół bez wiernych? To jest cała logika ataków na osoby duchowne, Kościół, hierarchię i Wiarę, która jest siłą, podporą i opoką zwykłych ludzi. "
http://obserwatorpolityczny.pl/?p=14942
: )
-
deserek:
Ktoś kiedyś napisał (zapewne jakiś sceptyk), że jak słyszy o holistycznym podejściu, to mu zaczyna piszczeć detektor bulszitu. :-)
to mi się detektor bulszitu uruchamiać będzie od dzisiaj jak usłyszę albo przeczytam kolejny naiwny tekst o metodach naukowych
: )
-
niektorym powinien sie zalaczac ten detektor zanim wejda na to forum, przeciez same slowa "rozwoj duchowy" znacza tyle, co "bulszit" w jezyku sceptyka.
-
rozwój duchowy na tym forum wykrywają jedynie najczulsze (radzieckie) detektory
-
ciekawy jest sposób w jaki ludzie przejmują, podtrzymują i propagują iluzje, takie zasłony na których dokonują swoich projekcji , jak nie hasła i wizje demokracji tam gdzie za ekranem utkanym z przekonań słusznej sprawy i walki o wolność, dokonywany jest zwykły rozpiernicz, to tu na ekranie utkanym z haseł metod naukowych, wyświetlane są kolejne ładne bajki : ) nijak się to ma do tego co się dzieje za tym ekranem i do duchowości, ale ładnie wygląda , trochę to zawężone podejście
- ciekawe jaki obraz duchowości byśmy zobaczyli w tym artystycznym wykonaniu i z czego utkany byłby ten kolejny ekran? : ) ale tego się chyba nie dowiemy?
-
ciekawy jest sposób w jaki ludzie przejmują, podtrzymują i propagują iluzje, takie zasłony na których dokonują swoich projekcji
uważając się przy tym za trzeźwych, przytomnych i wyjątkowo świadomych, co nie?
to dość pospolite zjawisko, ale ciekawe, przyznaję
-
uważając się przy tym za trzeźwych, przytomnych i wyjątkowo świadomych, co nie?
można i tak : )
-
jeszcze kontynuując temat zaufania do tych którzy wciskają innym różne dziwne rzeczy z chęci zysku za wszelką cenę, również zdrowia innych , pytanie ciągle otwarte czy można ufać komuś takiemu gdy zachwala profilaktyczne szczepionki na wielka skalę ? no ale stoi za tym niepodważalana i święta metoda naukowa haha, więc jest ok:
"- Lobby farmaceutyczne, choć wolę mówić "mafia farmaceutyczna", blokuje zmiany w sposobie życia czy funkcjonowaniu opieki zdrowotnej. Dla nich człowiek łykający bez opamiętania tabletki to żyła złota. Niczego bardziej się nie boją niż ludzi zdrowych. Obok farmaceutycznej mamy też mafię żywieniową i energetyczną. To największe hamulce zmian na świecie.
"Mafia" - to mocne słowo
- Tak, ale to prawda. Jesteśmy "niewolnikami" wielkich koncernów, które próbują powstrzymać nieuchronne zmiany. "
http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,17210878,Swiat_sie_zmienia__Mafie_lekowe__zywnosciowe__motoryzacyjne.html
i na tej fali ciekawa uwaga:
"Logika lobbystów koncernów farmaceutycznych jest bardzo dziwna, bo sugerują oni, że brak szczepień części populacji jest zagrożeniem dla wszystkich. Jaki zatem sens miało szczepienie skoro pacjenci jemu poddani również mogą zachorowań na odrę? Czy to nie jest dowodem na to, że szczepionki przed niczym nie chronią i są tylko biznesem?"
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/lobby-farmaceutyczne-rozpetuje-kampanie-za-szczepieniami-straszac-ludzi-epidemia-odry
-
odra c.d.:
"Walka z odrą odbywa się masowo za pomocą słynne szczepionki skojarzonej MMR (measles-mumps-rubella), która ma rzekomo powodować uodpornienie organizmu na świnkę, odrę i różyczkę. Jest to jedno z podstawowych szczepień i na dodatek, jedno z najbardziej kontrowersyjnych. To właśnie szczepionka MMR jest uważana za głównego kandydata do wyjaśnienia epidemii autyzmu. Włoski sąd jakiś czas temu przyznał to literalnie w jednym z procesów jakie wytoczyli rodzice uszkodzonych dzieci."
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/lobby-farmaceutyczne-rozpetuje-kampanie-za-szczepieniami-straszac-ludzi-epidemia-odry
-
ludzie próbują rozmawiać na temat autyzmu w związku ze szczepionkami a potem dziwne listy do redakcji piszą:
Wykład i list do redakcji prof. Marii Doroty Majewskiej
Witam Państwa ponownie,
W ostatnią sobotę i niedzielę w Warszawie odbył się Światowy Szczyt Autyzmu. Rok temu organizatorzy podpisali umowę z Wydzialem Biologii UW na wynajecie auli wykladowej na ten kongres, ale na 3 tygodnie przed jego rozpoczeciem dziekanat pod naciskiem lobbystow karteli farmaceutycznych wycofał sie z kontraktu i odmówił wynajecia lokum. Na szczęście organizatorom udalo się znaleźć inne , zresztą bardzo piekne pomieszczenie w Centrum Olimpijskim i kongres sie odbył.
Ciekawe dlaczego komuś tak bardzo zalezy żeby rodzice nie dowiedzieli sie jak leczyc autyzm i jak jemu zapobiegać.
Dla zainteresowanych w załączeniu kopia mojego wykladu.
Pozdrawiam serdecznie DM
http://3obieg.pl/swiatowy-szczyt-autyzmu-contra-lobby-farmaceutyczne
-
a tutaj ptaszki ćwierkają że idzie wiosna , ciekawe czy się sprawdzi:
"Wygląda na to, że firma Merck, po raz kolejny, znalazła się w tarapatach. Po poważnych problemach spowodowanych przez konieczność wycofania leku vioxx i wypłacenia miliardowych odszkodowań ofiarom tego pseudo-leku z rynku zniknie również szczepionka MMR jako co najmniej nieskuteczna. Oznacza to poważne straty finansowe, ponieważ była to szczepionka refundowana, przymusowo wstrzykiwana wszystkiemu co się rusza. A jeśli zaczną się zgłaszać poszkodowani przez tę szczepionkę (a jest takich bardzo wielu), Merck’a czekają kolejne pozwy i kolejne straty."
https://vaccgenocide.wordpress.com/
i ta pani od listu tam znowu jakieś herezje opowiada jakby była Amiszem :
"Ciekawe, że wśród Amiszów, których dzieci są nieszczepione, praktycznie nie spotyka się autyzmu, ADHD i większości innych zaburzeń rozwojowych, i umieralność niemowląt jest tam znacznie mniejsza niż średnia w USA. Ani nie słyszy się o epidemiach polio czy innych chorób zakaźnych w tej populacji. Część dzieci przechoruje na dziecięce choroby zakaźne, co uważa się za normalne i daje im odporność na całe życie. Duże populacje ludzi takich jak Amisze, którzy nie poddają się medycznemu terrorowi, pokazują, że masowe szczepienia w naszych czasach są zbędne i groźne, zarówno dla jednostek jak i całego społeczeństwa."
"Strzeżmy się niedawno szczepionych osób jak trędowatych, bo one rozprzestrzeniają groźne choroby i są wielkim zagrożeniem dla zdrowia publicznego."
https://vaccgenocide.wordpress.com/
-
kolega Frisky tradycyjnie idzie na ilość zamiast na jakość i tylko nabija posty
powinni tego zabronić
-
odporność zbiorowa -- klucz do zrozumienia
każda osoba szczerze zainteresowana tematem "szczepionki", powinna znać (i przynajmniej z grubsza rozumieć) termin "odporność zbiorowa" -- dlatego obok niszowych niepokornych antyszczepionkowych blogasków, warto też czasem poczytać rzetelnych ekspertów:
"Komentator napisał: Ja rozumiem, że istnieje coś takiego jak odporność zbiorowa, ale pojedyncze jednostki niezaszczepione nie mają na nią wpływu.
Odporność zbiorowa jest czymś mało zrozumiałym, intuicyjnie nieco bezsensownym, nic dziwnego zatem, że ludzie, jak widać powyżej, jej nie rozumieją. Spróbujmy zatem pochylić się z troską nad tą zbiorową odpornością i napiszmy na jej temat chociaż jedno zdanie. Na przykład takie: odporność zbiorowa to odporność zbiorowa (na ch.j drążyć), a ci, którzy nie szczepią, to ciemnogród, i koniec. "
tutaj ciąg dalszy, już na serio, dla wybitnie zaiteresowanych (http://tinyurl.com/odpornosc-zbiorowa)
-
rzetelni eksperci, lekarze , farmaceuci, agencje dopuszczające leki do obrotu itd. zapewniali pana Stanisława i miliony innych ludzi że lek vioxx nie ma efektów ubocznych , stała za tym ta sama rzetelna metoda naukowa co zawsze w takich przypadkach, sprawdzone i pewne procedury pracowali nad tym naukowcy i firmy które produkują i reklamują leki... gościu wbrew temu co czuł i doświadczał na sobie zażywał to dalej pod wpływem tego co mu (w)mówiono - podatność zbiorowa , klucz do zrozumienia : )
a tu z innej beczki, polski wkład w szczepionki, gościu był ciekawy, wśród ludzi zastosował to najpierw na sobie, wraz z asystentem:
"Zawiesina ze szczurzego mózgu miała posmak tranu. Hilary Koprowski wypił ją jako pierwszy. Polski uczony opracował pierwszą szczepionkę przeciw jednemu z najgroźniejszych wirusów XX wieku."
"Szczepionka Koprowskiego popłynęła na statkach również do Polski. Nad Wisłą w latach 50. pojawiało się co roku kilka tysięcy przypadków polio. Między jesienią 1959 roku a wiosną roku następnego podano w Polsce 9 mln dawek szczepionki. Polski rząd dostał ją za darmo. Cztery lata później w kraju odnotowano już tylko ledwie ponad 30 przypadków choroby."
"Hilary Koprowski nie poprzestał na jednym odkryciu.
Przez wiele lat szefował Instytutowi Wistara w Filadelfii. Przeprowadzał badania nad odpornością na wściekliznę. Efektem była w końcu szczepionka – taka, którą można było wstrzykiwać w ramię, a nie w mięśnie brzucha. W dodatku rozwinięto szczepionkę przeznaczoną dla dzikich zwierząt. W ten sposób w Europie Zachodniej uodparniano później masowo na wściekliznę lisy, a w Ameryce – szopy."
http://wiadomosci.onet.pl/prasa/lepiej-byc-wielkim-naukowcem-niz-srednim-pianista/wxqfl
-
ja na dziś już kończę z uzdrawianiem antyszczepinkowych fobii, także miłego monologowania :-)
-
och jaka szkoda haha, chętnie porozmawiałbym o tym jak to się mogło stać, że ludzie stosujący rzetelne metody naukowe, nie jacyś tam szarlatani , oszołomy i ciemnogród , na wielu szczeblach i w wyspecjalizowanych placówkach, wytworzyli wyprodukowali, dopuścili do obrotu i rozprowadzali zwykłą truciznę, a potem jeszcze tuszowali sprawę, wg szacunków "w samych tylko Stanach Zjednoczonych preparat zabił niemal 60 tys. osób, a w Wielkiej Brytanii - przeszło 10 tys"
na czym polega ta światła metoda naukowa, która przynosi w wielu przypadkach tak opłakane i szkodliwe skutki? raz się uda, a raz nie? toż to byłaby szarlataneria hehe
- naukowcy-wynalazcy nowych leków i szczepionek powinni stosować naukową metodę Koprowskiego, czyli sprawdzać to wszystko najpierw na sobie : )
-
Całkiem podobnie może się dziać przy tych zalecanych powszechnych szczepieniach przeciwgrypowych, jeszcze cytat z książki tego lekarza:
"A zatem zapobiegając jednemu przypadkowi gorączki reumatycznej poprzez podanie antybiotyków milionowi osób, jednocześnie wywołujemy biegunkę u stu tysięcy, wysypkę u stu tysięcy i infekcję drożdżycową u stu tysięcy. I zabijamy dwieście czterdzieści osób."
http://ener-chi.pl/?-cien-hipokratesa-o-czym-lekarze-nie-mowia-swoim-pacjentom-,49o
-
Na szczęście nie wszyscy powariowali w tym zalewie fanatyzmu naukowej religii, spokojnie można to odnieść do wielu szczepionek :
Jest wiele dziedzin medycyny, w których rezygnacja z badań, testów, zdjęć czy zabiegów przynosi korzyści zdrowotne – twierdzi prof. Rita Redberg z University of California w San Francisco, redaktorka prestiżowego czasopisma fachowego „Archives of Internal Medicine”. Kierowana przez nią gazeta (własność poważnej instytucji medycznej – American Medical Association) od kilku lat publikuje artykuły, których autorzy dowodzą, że wiele testów, kontroli i zabiegów w najlepszym wypadku nie poprawia zdrowia, ale często szkodzi, zamiast pomagać. Lekarze zachwyceni możliwościami współczesnej medycyny – inżynierią genetyczną, hodowlą nowych organów z komórek macierzystych, operacjami przeprowadzanymi z pomocą robotów, zdają się zapominać, że niekiedy bardziej uzdrawiającą moc może mieć serdeczna rozmowa z chorym niż innowacyjny lek czy zabieg. Mówiąc krótko, czasem mniej znaczy lepiej.
(...)
Nadmierną wiarę w nowoczesną diagnostykę i inwazyjne terapie pokładają jednak nie tylko lekarze, lecz także pacjenci, którzy często wręcz żądają skierowania na kolejne badania. Może zatem czas, by wszyscy chłodnym okiem spojrzeli na zdobycze współczesnej medycyny.
http://m.newsweek.pl/nie-przesadz-z-leczeniem-,81063,1,1.html
-
interesujący tekst opisujący środki zaradcze (a więc pośrednio też wypaczenia), wobec rożnych nadużyć związanych z metodologią naukową i okolicami:
http://www.uwm.edu.pl/wnz/sitefiles/file/badania/20120806_rzetelnosc_broszura_fin.pdf
najciekawsze jest w tym to że odwołują się tam do moralności, etyki, wewnętrznych zasad naukowców, jako głównego czynnika chroniącego przed naukowymi wypaczeniami, manipulacjami, oszustwami itp.
w przypadku producentów szczepionek, leków, suplementów itp. itd. metody naukowe są tylko wycinkiem większej całości , na każdym etapie istnieje możliwość, prawdopodobieństwo i okazja do nadużyć, manipulacji i wypaczeń, często systemowych gdzie opłaca się naukowców, ekspertów, agencje kontrolne i te dopuszczające leki do obrotu, opłaca się ludzi pracujących w organizacjach typu WHO , FDA , ludzi w mediach, ustawodawców, reklamy itp., czyli dochodzi do takich manipulacji i wypaczeń które trudno zobaczyć bo potwierdzenia wspaniałości produktu i presje używania go ( z przymusem włącznie) idą z wielu stron, a co dopiero najbardziej zagorzały fanatyczny wyznawca metod naukowych, który skupia się na pięknej teorii, oraz ładnie opakowanym produkcie, a nie na praktyce
dlatego właśnie włącza mi się detektor bulszitu gdy ktoś w tego rodzaju dyskusjach próbuje zawęzić dyskusję do technicznych kwestii metod naukowych, pomijając wszystko inne i pokłada w tym swoją podwójnie ślepą wiarę , czyli jest ślepy na to co 1. faktycznie robią naukowcy-kapłani i na to co 2. faktycznie robią z tym ludzie którzy to zlecają i wykorzystują do swoich celów, czyli arcykapłani haha
nasza kultura jest oparta na ładnych obrazkach- opakowaniach , zawartość bywa różna, ale gdy zachwala się kolorowe opakowanie z napisem "demokracja" a w środku łażą po tym robaki, albo chipsy z napisem "metoda naukowa" które posypane są trutką na szczury, a my temu bezrefleksyjnie ulegamy i mimo to łykamy to w wyuczonych odruchach bezgranicznego ufania temu ( jak pan Stanisław opisywany w poprzednich postach) , wtedy może jest to okazja do większego uwolnienia się od zmysłowego zauroczenia kolorowymi obrazkami i większej staranności w wyborze autorytetów, religii i bóstw które wielbimy : D
-
"Dr Jerzy Jaśkowski przedstawia poglądy na temat szczepionek i przymusowych szczepień w Polsce.
Czy naprawdę szczepionki są takie bezpieczne jak pokazuje to propaganda głównego nurtu ?"
http://tagen.tv/vod/2014/11/swiat-jest-inny-cz-1-szczepienia/
Bardzo ciekawy materiał, w oficjalnych mediach nikt o tym nie powie...
-
Inga, wracając do pytania:
Jak jestes zaszczepiony to czego się boisz? Boisz się że się zarazisz?
które to pytanie można rozumieć też tak, że "dlaczego uważam, że OBOWIĄZKOWE szczepienia są słuszne i zbawienne?" -- to może (skopiowany z innego forum) komć, który cytuję niżej, wniesie do tematu coś ciekawego i pożytecznego.
"Piotr Szafrański 2 miesiące temu
Szczepienia nie chronią w 100% przed chorobą. Różnie, plusminus 70%-96%, zależy jakie, ile dawek itp. To co BARDZO wazne, dla wiekszości chorób, większości normalnych warunków (nie mówimy o obozie gdzie 1000 osób śpi w jednym baraku na wspólnych pryczach) to że każdy ma te 70%+ szansy że nie zachoruje w kontakcie z zarazkiem - wystarcza żeby nie było epidemii. Czyli w praktyce nikt nie choruje. To nie jest intuicyjne, ale tak jest (matematyka - procesy stochastyczne).
Jeżeli ktoś przyniesie chorobę do przedszkola - może nawet 30% zaszczepionych zachorować (ale lżej niż bez szczepień, na ogół). Ale dalej będzie się roznosiło coraz wolniej, aż w drugim/trzecim kręgu znajomości/kontaktów zaraza się zatrzyma.
To co BARDZO WAŻNE, to ze jeżeli szczepionka będzie "słabsza", albo będzie wiecej osób nieszczepionych (podobny efekt w masie ludzi jak "słabsza" szczepionka) - to lawina zarażeń się NIE ZATRZYMA. Epidemia ogarnie całe miasto (więcej, z podróżami jakie dziś mamy). Osoby szczepione NADAL będą (w tych 70%) bezpieczne (tzn te przykładowe 30% szczepionych jednak zachoruje), ale ZARAZA SIĘ NIE ZATRZYMA.
To olbrzymia różnica. Niewielkie zmiany w "sile" szczepionki (albo niewielka "domieszka" osób nieszczepionych) powoduje że zarazy obejmujace tysiące ludzi są, albo w ogóle ich nie ma. Wiem że to nie jest intuicyjne, ale to można na kilka sposobów pokazać (...)
Jeżeli zaraz nie ma, to nie ma ognisk chorób, wiec w praktyce znikają w ogóle, nie ma skąd brać zarazków. Nie spotykamy tych chorób. Chyba że ktoś przywiezie samolotem z drugiego kontynentu. Wtedy te procenty ochrony, procenty zaszczepionych decydują czy zaraza się rozprzestrzeni.
Dlatego osoby nieszczepione są dla nas problemem. "
-
Przy okazji szczepień tegorocznych, gdzie nawet amerykańskie CDC przyznaje że szczepionka jest słaba i nietrafiona taki przykład ugruntowywania ślepej wiary która mija się z praktyką i faktami dotyczącymi leków :
"Przypadki powikłań są bardzo sporadyczne. Jeżeli dzieje się coś złego, to zazwyczaj zaczerwienienie wokół miejsca, gdzie igła weszła w skórę. Leki przechodzą wiele badań i kontroli, to niemożliwe, by powodowały śmierć. Nie ma potwierdzenia, że wywołują autyzm czy inne ciężkie choroby, wymieniane przez niektórych rodziców - mówi WP dr Beata Szadkowska-Opasiak, internista. "
http://wiadomosci.wp.pl/kat,130496,title,Lekarz-kontra-przeciwnik-szczepionek-To-ochrona-czy-narazanie-zdrowia,wid,17326020,wiadomosc.html?ticaid=1147a0
-
Jeszcze jeden, pominięty przeze mnie wątek:
" Przemysł wakcynologiczny zatrudnia IOM, znany z okrutnych eksperymentów na ludności Gwatemali, na biednych ludziach, również dzieciach, w celu wykazania braku związku pomiędzy rtęcią, a autyzmem. Jak wiadomo, IOM jest instytucją pracującą głównie na potrzeby armii i przez armię finansowaną. A zakażenia, czy to wirusologiczne, czy bakteryjne, są uważane za broń biologiczną."
http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/75_lat_trucia_rtecia,p660435993
W tym samym arcie o przekraczaniu dopuszczlnych dawek rtęci w szczepionkach
-
Czy szczepienie dzieci może wywoływać u nich autyzm?
The current President of Merck’s Vaccines Division, Julie Gerberding confirmed to CBS News when she was Director of the US Centres for Disease Control that:
Now, we all know that vaccines can occasionally cause fevers in kids. So if a child was immunized, got a fever, had other complications from the vaccines. And if you’re predisposed with the mitochondrial disorder, it can certainly set off some damage. Some of the symptoms can be symptoms that have characteristics of autism.“
The US Health Resources and Services Administration (HRSA) confirmed to CBS News that of 1322 cases of vaccine injury compensation settled out of court by the US Government in secret settlements:-
We have compensated cases in which children exhibited an encephalopathy, or general brain disease. Encephalopathy may be accompanied by a medical progression of an array of symptoms including autistic behavior, autism, or seizures.”
Autistic conditions can result from acute disseminated encephalomyelitis (ADEM) following MMR vaccination as held by the US Federal Court in the case of Bailey Banks. In his conclusion, US Federal Court Special Master Abell ruled that Petitioners had proven that the MMR had directly caused a brain inflammation illness called acute disseminated encephalomyelitis (ADEM) which, in turn, had caused the autism spectrum disorder PDD-NOS in the child:
The Court found that Bailey’s ADEM was both caused-in-fact and proximately caused by his vaccination. It is well-understood that the vaccination at issue can cause ADEM, and the Court found, based upon a full reading and hearing of the pertinent facts in this case, that it did actually cause the ADEM. Furthermore, Bailey’s ADEM was severe enough to cause lasting, residual damage, and retarded his developmental progress, which fits under the generalized heading of Pervasive Developmental Delay, or PDD [an autism spectrum disorder]. The Court found that Bailey would not have suffered this delay but for the administration of the MMR vaccine, and that this chain of causation was… a proximate sequence of cause and effect leading inexorably from vaccination to Pervasive Developmental Delay.
[Banks v. HHS (Case 02-0738V, 2007 U.S. Claims LEXIS 254, July 20, 2007)].
https://childhealthsafety.wordpress.com/2010/06/30/vaccination-causes-autism-%e2%80%93-say-us-government-merck%e2%80%99s-director-of%c2%a0vaccines/
-
o tym jak testowali szczepionkę MMR pod kątem bezpieczeństwa:
Dr Wakefield examined safety trials for MMR before it was licensed in the United States in 1975 and in the UK in 1988.
Small studies on a few hundred children in the US showed that significant numbers of youngsters developed stomach bugs throughout the trial.
But despite this, the follow-up period for subsequent trials was reduced from four weeks to just 21 days, meaning researchers did not have any data on long-term effects of the jab.
And a decision to go ahead with the three-in-one vaccine was made even though a 1969 study had shown that if live viruses were combined in one vaccine they could have an affect on one another and therefore on the body's immune response.
Dr Wakefield said: 'Two dose MMR vaccine schedules appear to be unsatisfactorily tested for safety. For MMR, autism and inflammatory bowel disease, a significant index of suspicion exists without adequate evidence of safety.'
The British Medical Association dismissed the study and insisted the vaccine was safe.
http://www.dailymail.co.uk/health/article-16575/MMR-vaccine-effects-fully-tested.html
-
jeszcze o bezpieczeństwie szczepień na przykładzie odszkodowań w US :
Since the first National Vaccine Injury Compensation (VICP) claims were filed in 1989, 3,887 compensation awards have been made. More than $3.0 billion in compensation awards has been paid to petitioners and more than $120.4 million has been paid to cover attorneys’ fees and other legal costs.
To date, 9,860 claims have been dismissed. Of those, 4,912 claimants were paid more than $64.8 million to cover attorneys’ fees and other legal costs.
http://www.thedailysheeple.com/government-has-paid-out-3-billion-to-vaccine-injured-americans-since-1989_022015
i stamtąd o tym czy szczepionka może zabić czy nie:
“Petitioners have satisfied the legal requirements for proving that Elias’s December 26, 2000 DTaP vaccination was a legal cause of his epilepsy and death. Respondent has not overcome Petitioners’ evidence by proving an alternative cause. Therefore, I find that Petitioners have established entitlement to compensation under the Vaccine Act.”
-
szczególnie dla tych którzy przy okazji szczepionek piorą sobie i innym mózgi bzdurami o metodach naukowych i bajkami dla naiwnych:
"W rzeczywistości wielu członków tzw. ruchów „antyszczepionkowych” to nie zatwardziali przeciwnicy szczepień. Podczas gdy część z nich (być może) nie zgadza się na jakiekolwiek szczepienia, to wielu, w tym lekarze i pracownicy służby zdrowia, kwestionuje albo tylko niektóre ze szczepionek albo ich składowe albo sam rozkład szczepień u dziecka. Wielu medyków zbadało ten temat na własną rękę i właśnie dlatego pojawił się u nich sceptycyzm.
Dlaczego wiodące media tak chętnie przedstawiają osoby podchodzące krytycznie do przemysłu farmaceutycznego jako zacofanych, niedouczonych i nieodpowiedzialnych wariatów?
Dr Marcia Angell pracowała na stanowisku redaktora w czasopiśmie The New England Journal of Medicine przez ponad 20 lat. Zwolniono ją po tym, jak skrytykowała przemysł farmaceutyczny i jego wpływ na naukową literaturę. Dr Angell twierdziła, że „nie ma już możliwości by móc nadal wierzyć w publikowane wyniki badań klinicznych.”
Wielu dziennikarzy mówi, że to samo się dzieje w mainstreamowych media.
Poniżej lista 25 faktów dotyczących szczepionek i przemysłu farmaceutycznego. Stanowią one bardzo niewielką część informacji, które można znaleźć w niezależnych badaniach naukowych i artykułach. Wiodące media celowo przymykają one oczy na te oficjalne publikacje, ponieważ nie chcą psuć wykreowanego przez siebie portretu „typowego członka ruchu antyszczepionkowego”.
One po prostu ich nie ujawniają, tylko ślepo powtarzają opowiadania i bajki napisane przez przemysł farmaceutyczny."
http://polskiepiekielko.pl/25-faktow-o-szczepionkach/
stamtąd :
Prawie połowa publikowanych w czasopismach naukowych artykułów opiera się na fałszywych wynikach badań. [20]
Sześć lat temu, John Ioannidis, prof. epidemiologii z Uniwersytetu Medycznego Ioannina School w Grecji, odkrył, że prawie połowa zcpublikowanych w czasopismach naukowych artykułów zawierała fałszywe wyniki badań w tym rozumieniu, że niezależny naukowiec nie mógł ich odtworzyć. Problem ten jest szczególnie powszechny w badaniach medycznych, a recenzowane artykuły w medycznych czasopismach mogą być kluczowe w podejmowaniu decyzji wartych wiele milionów a nawet miliardów dolarów. I byłoby dziwnym, gdyby konflikt interesów nie wpływał czasem na neutralność wydawcy.
(...)
Większość czasopism medycznych jest finansowana w conajmniej połowie z reklam firm farmaceutycznych i zamówień na przedruki Dziesiątki kolejnych znajduje się w rękach takich osób jak Wolters Kluwer, wydawca medyczny, który jednocześnie świadczy usługi marketingowe dla przemysłu farmaceutycznego.
(...)
Na stronie internetowej FDA można przeczytać, że leki uznane przez tą agencję za bezpieczne do wprowadzenia do obrotu na rynek, są przyczyną 100 000 zgonów rocznie. [22]
FDA często zatwierdza leki pomimo zastrzeżeń a nawet sprzeciwów jej własnych recenzentów medycznych.
Sama FDA nie przeprowadza żadnych badań medycznych
Ten sposób działania systemu pozostawia konsumentów w całkowitej nieświadomości co do prawdziwych następstw stosowania produktów przemysłu farmaceutycznego.
-
Fragment dyskusji na jednym z wiodących portali.
--- --- --- --- --- ---
Michał Wolski2 miesiące temu
Warto by bezmyślni zaczęli zdobywać wiedzę, zamiast ufać oszustom.
--- --- --- --- --- ---
unhappy2 miesiące temu
Nierealne. Przerażający filmik na Youtubie kontra praca naukowa. Zgadnij co wygrywa.
--- --- --- --- --- ---
gigson2 miesiące temu
Praca naukowa? Mówisz o badaniach finansowanych przez koncerny naukowe sprzedające te szczepionki? Koncerny farmaceutyczne mają jeden cel i nie jest to nasze zdrowie tylko pieniądz. Zobacz, które reklamy lecą w szczycie antenowym w TV. Farmaceutyka to biznes przede wszystkim. Jeżeli jakaś gazeta lub TV wyemituje prawdziwy, ale negatywny materiał o jakimś leku czy szczepionce, koncern farmaceutyczny nigdy nie wykupi u nich reklamy, a to straty dla gazet i TV idące w miliony. Dlatego z żadnej gazety, ani TV nie dowiesz się prawdy. Jedynie książki i publikacje badaczy, którzy poszli pod włos, płacąc za to swoją karierę, bo nie chcieli podporządkować się koncernom farmaceutycznym.
--- --- --- --- --- ---
jiddu2 miesiące temu
Piekarze też mają jeden cel i nie jest to nasza zdrowa dieta... Możesz sobie każdą grupę zawodową pod to podstawić, ale co niby z tego ma wynikać, że ludzie chcą zarabiać pieniądze? Straszne! ;). Co do reklam każdy widzi co chce, mnie znowu wydaje się, że najczęściej pokazują środki czystości, ale nie zamierzam tego analizować pod kątem - co leci częściej, bo niby w jakim celu? Nie mam teorii, że to, co leci najczęściej musi być złe, raczej taką, że jest najbardziej popularne, bo firmy mają kasę na częstą reklamę.
Gdybyś sobie zadał nieco trudu, to byś wiedział, że firmy farmaceutyczne są użyteczne społecznie a współczesna medycyna byłaby niemożliwa bez nich, wiedziałbyś, że produkują ogromną liczbę leków ratujących życie, a ta liczba do małych nie należy. Ale nie musisz brać leku na nadciśnienie lub cukrzycę, bo ktoś zarabia na nim kasę, odpuść sobie antybiotyki i inne farmaceutyczne zjadacze Twojego portfela, bo też jest wielce prawdopodobne, że nad ich pracą siedzieli ci, którzy wcześniej "kombinowali" przy szczepionkach, więc jak im niby zaufać? ;)
Twoje teoryjki są żałosne, ponieważ między innymi twierdzisz, że środowisko naukowe jest rządzone przez firmy farmaceutyczne, że w tym procederze uczestniczą wszystkie uczelnie, wszystkie rządowe jednostki badawcze, nawet skłócone ze sobą kraje takie jak Kuba, Białoruś, Chiny, USA, Francja, Wenezuela... wszystkie tkwią w spisku, bo wszędzie wszyscy chcą szczepić. Twierdząc co twierdzisz nie masz pojęcia nawet co sugerujesz, a sugerujesz kosmiczną bzdurę.
To, że jeden z drugim jest pazerny i gotowy łamać prawo, szkodzić innym dotyczy wszystkich grup społecznych, ale tylko jedna grupa posiada mechanizmy oczyszczania się z kłamstw - są to naukowcy. Jaki kit byś nie sprzedał, jak byś cwany nie był, nawet jeśli uda ci się na początku wprowadzić kłamstwo do obiegu, to wcześniej czy później ktoś Cię dopadnie, na przykład jakiś doktorant podrzędnej uczelni, który weźmie Twoja pracę na cel.
Wszędzie są wpadki, wszędzie coś kiedyś nie zadziała, ale nikt rozumny nie będzie likwidował przemysłu samochodowego, bo popełniono błąd a inni, być może pazerni ludzie próbowali błąd zatuszować by nabijać jeszcze więcej kasy. No i co z tego? Moja mama obecnie bierze garść leków, jest już starszą osobą, która bez tej dawki nie mogła funkcjonować, pewnie już by jej nie było na ziemi. Te leki wyprodukowały te pazerne firmy farmaceutyczne a Mama za nie płaci. Być może za dużo, ale żyje. Z drugiej strony firmy zdobędą ogromny kapitał na opracowanie kolejnych leków, można na nie narzekać, też narzekam, ale faktem jest, że wpakują miliardy w opracowanie kolejnych specyfików, czyli nie wszystko pójdzie na limuzyny i baseny. Owszem, nie produkują leków na rzadki choroby, bo im się nie opłaca, to źle, mogłyby być bardziej prospołeczne, ale trzeba być uczciwym i stwierdzić, że dotyczy to całego biznesu. Od czego mamy jednak rządy, podatki? Ano od tego, aby zajmowały się tymi nieopłacalnymi dla biznesu obszarami, a więc aby poprzez finansową zachętę mobilizowały prywatny biznes do mniej opłacalnych z punktu widzenia ekonomi prac.
--- --- --- --- --- ---
gern132 miesiące temu
A może koncerny po cichu sponsorują przeciwników szczepionek? Przecież nie ma to jak jakaś mała epidemia od czasu do czasu co by podreperować zyski ?? :)
--- --- --- --- --- ---
-
Wszystkie antyszczepionkowe brednie zostały już wielokrotnie i wyczerpująco zdebunkowane.
Jednak problemem antyszczepionkowych kłamstw jest -- tradycyjnie -- nie ich jakość lecz ilość. Oraz nieprzemakalność, bo krążą one po internetach od wielu lat swobodnie, mimo że wszystkie dawno już zostały obalone przez rzetelnych ekspertów.
Dosyć żmudna to i nudna robota, ale rzetelne sprostowanie każdego antyszczepionkowego kłamstwa jest do odnalezienia w necie. Jeśli ktoś jest szczerze zainteresowany obiektywną prawdą, to znajdzie te rzetelne sprostowania. Ale jeśli ktoś jest zainteresowany głównie potwierdzeniem swoich fobii, no to odpowiednie "dowody" oraz niepokornych i "niezależnych" badaczy również odnajdzie. :-)
Drugi problem z antyszczepionkowcami (i innymi dotkniętymi spiskowo-antynaukową fobią) jest taki, że sami nie wiedzą, czy wyrażać swój obskurantyzm jawnie -- wprost twierdząc, że cała współczesna nauka to jeden wielki spisek i pranie mózgu -- czy też może wynajdywać jakichś durni i odszczepieńców z naukowymi tytułami, oraz propagować ich omamy.
W rezultacie najpierw dissują całą naukę i jej fundament (metodę naukową), po czym powołują się na autorytet nauki, przy okazji cytowania niepokornych i "niezależnych*" badań naukowych. Dramatycznie niespójna postawa.
*) niezależnych, czyli na przekór reszcie środowiska naukowego
-
To jest wyjątkowo warte podkreślenia:
"To, że jeden z drugim jest pazerny i gotowy łamać prawo, szkodzić innym (lub jest bałwanem - przypis mój) dotyczy wszystkich grup społecznych, ale tylko jedna grupa posiada mechanizmy oczyszczania się z kłamstw - są to naukowcy. Jaki kit byś nie sprzedał, jak byś cwany nie był, nawet jeśli uda ci się na początku wprowadzić kłamstwo do obiegu, to wcześniej czy później ktoś Cię dopadnie, na przykład jakiś doktorant podrzędnej uczelni, który weźmie Twoja pracę na cel. "
KROPKA
-
"tylko jedna grupa posiada mechanizmy oczyszczania się z kłamstw - są to naukowcy. Jaki kit byś nie sprzedał, jak byś cwany nie był, nawet jeśli uda ci się na początku wprowadzić kłamstwo do obiegu, to wcześniej czy później ktoś Cię dopadnie, na przykład jakiś doktorant podrzędnej uczelni, który weźmie Twoja pracę na cel. "
Aż się wzruszyłem :-)
60% wyników testów klinicznych jest mniej lub bardziej sfałszowanych przez naukowców, na ich podstawie wprowadza się do sprzedaży leki i szczepionki, zanim coś wyjdzie i o ile ( musi to być naprawdę śmiertelna trutka) na jaw, mijają lata , w tym czasie ludzie to łykają, szkodliwość można zrzucać na działania niepożądane i leczyć kolejnymi lekami , efekty tego są takie jak w US : wielkie i coraz większe nakłady na zdrowie, światowa dominacja w sektorze sprzedaży leków... i coraz więcej chorych,
-
Dlaczego ludzie wybierają aby nie szczepić?
http://zdrowie.3obieg.pl/dlaczego-ludzie-wybieraja-aby-nie-szczepic
-
Drugi problem z antyszczepionkowcami (i innymi dotkniętymi spiskowo-antynaukową fobią) jest taki, że sami nie wiedzą, czy wyrażać swój obskurantyzm jawnie -- wprost twierdząc, że cała współczesna nauka to jeden wielki spisek i pranie mózgu -- czy też może wynajdywać jakichś durni i odszczepieńców z naukowymi tytułami, oraz propagować ich omamy.
W rezultacie najpierw dissują całą naukę i jej fundament (metodę naukową), po czym powołują się na autorytet nauki, przy okazji cytowania niepokornych i "niezależnych*" badań naukowych. Dramatycznie niespójna postawa.
Tak postrzegają to fanatyczni wyznawcy którzy ubóstwili naukę i związane z nią wszelkie działania i którzy wszelkie wskazywanie na nadużycia naukowców i tych którzy z ich owoców pracy korzystają , opisywanie i szacowanie skali tego zjawiska postrzegają w taki zaślepiony sposób,
na różnego rodzaju sprzeczne z idealnym obrazem informacje płynące zresztą z kręgów samych naukowców , lekarzy i nie tylko, reagują tak jakby było to podważanie wartości nauki i metod naukowych, próbują zawęzić i sprowadzać dyskusje do skuteczności metod naukowych, albo do tego co też naukowcy mogą zrobić haha i udowadniać że jest to walka między światłymi zwolennikami nauki a przeciwnym jej ciemnogrodem, a ta linia podziału przebiega tak tylko w ich głowach... gdy nieudaje im się tego zrobić jakby się gubią... i dalej fiksują w tym wyobrażeniu, normalnie szok :-)
-
Szczepionka na raka - czy rzeczywiście skuteczna i bezpieczna?
http://www.kolposkopia.com/szczepionka_na_raka_czy_rzeczywiscie_skuteczna_i_bezpieczna.html
"Szeroko reklamowana i promowana "szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy" dociera do nas ze wszystkich stron. Jednak pośpieszne wprowadzanie na rynek nie do końca sprawdzonej szczepionki oraz niewłaściwy sposób prowadzenia kampanii promującej tą szczepionkę mogą przynieść odwrotny skutek od zamierzonego, jakże szczytnego celu jakim jest ograniczenie występowania raka dolnego odcinka narządu płciowego a zwłaszcza szyjki macicy. Trzeba głośno i wyraźnie stwierdzić że to nie jest szczepionka przeciwko rakowi!
To jest szczepionka tylko przeciwko czterem spośród kilkudziesięciu typów wirusa HPV, z których każdy może być inicjatorem procesu morfogenezy raka szyjki macicy.
Dla większości kobiet stwierdzenie "szczepionka na raka" jest jednoznaczne z tym, że po przyjęciu szczepionki już nie zachorują na raka szyjki macicy. W tym jednak przypadku tak nie jest. Jeżeli szczepionka okaże się naprawdę skuteczna co nie jest przesądzone, to może tylko zmniejszyć i na razie nie wiadomo dokładnie o jaki procent, możliwość rozwoju raka dolnego odcinka narządu płciowego u kobiety."
-
Każda szczepionka niesie wewnętrzne ryzyko i może powodować wewnętrzne reakcje w ludziach - ogólnie, ilość komplikacji jest nie do
zaakceptowania.
prof. George Dick, Uniwersytet Londyński
-
W r. 1979 Szwecja zrezygnowała ze szczepień przeciwko kokluszowi z powodu ich nieskuteczności. Okazało się bowiem, po przebadaniu
ponad 5 tys. przypadków, że 84% dzieci z kokluszem... było przeciw niemu szczepione trzy razy. ( BMJ 283:696-697, 1981)
-
Każda szczepionka niesie wewnętrzne ryzyko i może powodować wewnętrzne reakcje w ludziach - ogólnie, ilość komplikacji jest nie do
zaakceptowania.
prof. George Dick, Uniwersytet Londyński
"Bo kiedy słowa padną z ust eksperta, wszystko brzmi poważnie i przekonująco."
uż. Frisky, Wątek Nauka
Z innej beczki, "nauka antyszczepionkowości, czyli błędy poznawcze:
https://www.youtube.com/watch?v=Rzxr9FeZf1g
-
"Bo kiedy słowa padną z ust eksperta, wszystko brzmi poważnie i przekonująco."
uż. Frisky, Wątek Nauka
użycie nie oznacza szerzenia ślepej wiary, tutaj służą te czy inne cytaty rozbijaniu
1. przekonań o nieomylności różnych powiązanych z mafią farmaceutyczną naukowców
2. przekonań że jest to marginalne zjawisko i że przeciwstawiają się temu trendowi jacyś szaleńcy albo ciemnogród
3. przekonań że trzeba ślepo ufać autorytetom naukowców i lekarzy, bo kierują się dobrem ludzi i niczym innym
4. czyli zwalczanie mitomanii opartej na manipulacjach pod hasłami "metod naukowych" czy innym badziewiu które zostało do cna przesiąknięte pragnieniem sukcesów i zysków za wszelką cenę
"W USA w r. 1982 koszt szczepienia DPT (dopisek mój: potrójna szczepionka - dyfteryt, koklusz, tężec) wynosił 11 centów. W ciągu
pieciu lat koszt ten wzrósł ponad stukrotnie. Dlaczego? Większość ceny przeznaczano na pokrycie odszkodowań płaconych rodzicom dzieci z uszkodzonym mózgiem lub dzieci umierającym na wskutek tych szczepionek. (The Vine, Issue 7, January 1994, Nambour, Qld)
-
W dniu 23 września 2014 roku włoski sąd w Mediolanie przyznał odszkodowania dla chłopca któremu szczepienia wywołały autyzm. (Zobacz włoski dokument tutaj: LINK) Szczepionka przeciwko sześciu dziecięcym chorobom spowodowała u chłopca trwałe uszkodzenie mózgu i autyzm.
Podczas gdy włoska prasa poświęciła wiele uwagi tej decyzji i konsekwencjom dla zdrowia publicznego, amerykańska prasa milczy.
Włoski narodowy program odszkodowań za choroby wywołane szczepieniami.
Podobnie jak w USA, Włochy mają krajowy program kompensacji za szkody wyrządzone szczepieniami, aby przekazać pewne wsparcie finansowe dla tych, którzy doznali szkody w wyniku podania obowiązkowych i zalecanych szczepionek. Dziecko z Włoch otrzymało trzy dawki szczepionki Infanrix hexa GlaxoSmithKline, sześciowartościowej szczepionki podawanej w pierwszym roku życia. Szczepienia miały miejsce w okresie od marca do października 2006 roku, a szczepionka miała chronić dziecko przed polio, błonicą, tężcem, wirusowym zapaleniem wątroby typu B, krztuścem i Haemophilus influenzae typu B. Oprócz tych antygenów, szczepionka zawierała tiomersal, środek konserwujący zawierający rtęć i aluminium, adiuwant, jak i inne toksyczne składniki. Dziecko zapadło na autyzm wkrótce po otrzymaniu trzech dawek.
Kiedy rodzice przedstawili swoje roszczenie o odszkodowanie najpierw do Ministerstwa Zdrowia, do czego byli zobowiązani, Ministerstwo odrzuciło prośbę. Dlatego też rodzina pozwała Ministerstwo w sądzie generalnym, co jest opcją, która nie istnieje w tej samej formie w USA.
Decyzja sądu: rtęć i aluminium w szczepionkach wywołują autyzm.
Na podstawie zeznań medycznych ekspertów, sąd uznał, że dziecko zachorowało na autyzm i doznało uszkodzenia mózgu ze względu na neurotoksyczną rtęć i aluminium a nie ze względu na genetyczne predyspozycje. Trybunał zauważył również, że Infanrix hexa zawiera tiomersal, obecnie zakazany we Włoszech ze względu na jego neurotoksyczność, "w stężeniach znacznie przekraczających zalecane maksymalne poziomy dla niemowląt o wadze zaledwie kilku kilogramów."
Sędzia Przewodniczący Nicola Di Leo rozważył również inny obciążający dowód: w 1271-stronicowym raporcie GlaxoSmithKline (poufnym jednak teraz dostępnym w Internecie). Ten dokument przemysłu szczepionkarskiego zawiera wiele dowodów na niepożądane reakcje na szczepionki, w tym pięć znanych przypadków autyzmu, wynikających z podania szczepionki w czasie własnych badań klinicznych (patrz tabela na stronie 626, fragment poniżej).
http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/wloski_sad_oglosil,p1490046709
-
Szczepionki i GMO ocalą naszą planetę:
https://www.youtube.com/watch?v=fpsGEwVXsEg
-
Nie ma takich badań, które by potwierdziły skuteczność szczepionek – dr n. med. Dorota Sienkiewicz
https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2015/03/17/nie-ma-badan-ktore-by-potwierdzily-skutecznosc-szczepionek-dr-n-med-dorota-sienkiewicz/
-
Niestety ale szczepionki to nie tylko kwestia rtęci. Jest znacznie gorzej.
https://www.youtube.com/watch?v=jHt4s-ntJNQ
Od 6 minuty
-
Szczepionka na świńską grypę uszkodziła mózg 800 dzieciom - Wielka Brytania wypłaci odszkodowania
http://www.prawy.pl/z-zagranicy2/9130-szczepionka-na-swinska-grype-uszkodzila-mozg-800-dzieciom-wielka-brytania-wyplaci-odszkodowania
-
Stanowisko proszczepionkowców, czyli pełen odjazd od rzeczywistości!
http://alexjones.pl/pl/aj/aj-technologia-i-nauka/aj-medycyna/item/57486-edukacja-niewolnikow-a-witamina-d-3
-
Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok, w którym stwierdza brak podstaw prawnych do wydania decyzji o obowiązku poddawania dzieci szczepieniom.Odważna, młoda mama z Poznania sprzeciwiła się terrorowi Sanepidu, który nękał ją pismami z groźbami oraz okradał ją bezprawnie (bez wyroku sądowego), ściągając z jej konta bankowego kolejne grzywny, których wysokość i częstotliwość ustalał według własnego widzimisię.
Nie ma obowiązku prawnego szczepienia dzieci! Każda próba zmuszenia nas do szczepień lub dowolnych badań jest niezgodna z Konstytucją! Mamy prawo odmówić i nikt nie może wywierać na nas żadnych nacisków!
https://czasprzebudzenia.wordpress.com/sanepid-przegral-w-nsa-w-sprawie-szczepien/
-
Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok, w którym stwierdza brak podstaw prawnych do wydania decyzji o obowiązku poddawania dzieci szczepieniom.Odważna, młoda mama z Poznania sprzeciwiła się terrorowi Sanepidu, który nękał ją pismami z groźbami oraz okradał ją bezprawnie (bez wyroku sądowego), ściągając z jej konta bankowego kolejne grzywny, których wysokość i częstotliwość ustalał według własnego widzimisię.
Kary jak najbardziej można nakładać, tylko musi to robić wojewoda, i chyba już zaczynają:
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/drakonskie-kary-za-odmowe-szczepien-polskie-panstwo-jako-doktor-mengele
(wrzuciłem zmianynaziemi, bo wiem że le lubisz)
Nie ma obowiązku prawnego szczepienia dzieci! Każda próba zmuszenia nas do szczepień lub dowolnych badań jest niezgodna z Konstytucją! Mamy prawo odmówić i nikt nie może wywierać na nas żadnych nacisków!
Sam wyrok zaznacza że jest obowiązek prawny i jest to zgodne z Konstytucją:
Nie ulega wątpliwości, iż ... – obowiązujące przepisy nie przewidują sytuacji, że rodzic może sam decydować, czy poddać dziecko szczepieniu, czy też odmówić jego zaszczepienia. Niezasadne są również zarzuty skarżącej odwołujące się do określonych przepisów Konstytucji oraz Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r.... Oba akty dopuszczają bowiem możliwość ustawowego ograniczania praw i wolności w zakresie niezbędnym w demokratycznym państwie m.in. z uwagi na ochronę zdrowia (art. 31 ust. 3 Konstytucji, art. 8 ust. 2 Konwencji)
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/9695CC78C7.
-
Prawa obywatelskie mogą być ZAWIESZONE na czas epidemii! I tylko wtedy nie mamy prawa odmówić szczepień i badań!
A nieprawdą jest, jakoby prawa obywatelskie były zawieszone na stałe, np. decyzją wojewody (jak to zinterpretowałeś)!
Decyzja wojewody o karaniu odmawiających szczepień jest tak samo bezprawna, jak decyzja SANEPID-u.
-
Oczywiście od prawa wolności są wyjątki, rzeczony zapis konstytucji:
art. 31
3. Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
http://www.polskieustawy.com/norms.php?norm=31&actid=28&lang=48&adate=20130312
Odnośnie wojewody, wyczytałem w podsumowaniu w gazecie. Bo uzasanienie wcale nie było takie jasne, tylko bardziej opierało się na jakichś prawnych niedociągnięciach itp. Może jeśli ktoś ma rozeznanie w prawie, to wyczyta więcej, linki do orzeczeń są zamieszczonym przez Ciebie artykule.
Póki co nic nie wygląda na takie przesądzone z tymi karami.
-
Przeklejam z wątku nauka, bo tam zostanie zapewne zakopane.
Cała prawda o szczepieniach :)
https://www.youtube.com/watch?v=k3TBGxVbI-Q
Doktorat z chemii, cytuje profesorów i doktorów medycyny, linki w opisie, bo wiem że nikomu się nie chce tego oglądać.
Ten sam autor, linki również w opisie: https://www.youtube.com/watch?v=x3Jv_S9ZepY
-
Mamy następną szczepionkę! Hura, hura! Tym razem dla uczulonych na ryby.
http://www.focus.pl/czlowiek/juz-niedlugo-szczepionka-dla-uczulonych-na-ryby-12687?utm_source=focus&utm_medium=boksy&utm_campaign=zobacz
-
No ja bym nie narzekał gdyby ktoś mnie zaszczepił, mam alergie na niektóre skorupiaki, nawet jak się trafi niewielka ilość w jakiejś potrawie to pokrywa mnie pokrzywka i puchnę jak balon. Zresztą, to nie szczepienie a odczulanie, tak wynika z artykułu.
-
Gubernator stanu Kalifornia chce wprowadzic prawo o obowiazkowym szczepieniu dzieci w wieku szkolnym
-
Niestety, to nie kolejna teoria spiskowa. To praktyka!
Przymusowe szczepienia czyli PiS finansowany przez korporacje
http://szczepionkowygeszeft.hvs.pl/przymusowe-szczepienia-czyli-pis-finansowany-przez-korporacje/
-
„Wprost”: Dzieci umierają w Polsce po szczepionkach. Sprawa w prokuraturze
http://kochanezdrowie.blogspot.de/2015/03/wprost-dzieci-umieraja-w-polsce-po.html
-
„Wprost”: Dzieci umierają w Polsce po szczepionkach. Sprawa w prokuraturze
Jakże krzykliwy tytuł, a z (mającego rok) artykułu:
"Do tej pory w Polsce były tylko dwie sprawy, w których wypłacono odszkodowanie w związku z powikłaniami poszczepiennymi. Jedna w 1963 r., druga w latach 90. Jak podaje„Rzeczpospolita”, w ciągu ostatnich kilku lat wszczęto 12 postępowań o powikłania w związku z NOP. Ponad połowa z nich skończyła się umorzeniem."
-
OBRONA PRZED SZCZEPIONKAMI
Macie paragraf i trzeba się tego łapać
”Art. 16 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach
pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz. U. z 2012 r. poz. 159, poz. 742), wskazuje, że pacjent ma prawo do wyrażenia zgody na udzielenie określonych świadczeń zdrowotnych lub odmowy takiej zgody.
Konieczność uzyskania zgody pacjenta lub opiekuna prawnego dziecka, będąca po stronie lekarza, wynika z art. 32 ust. 1-2 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 2011 r. Nr 277, poz. 1634, z późn. zm.).
Wykonanie świadczenia zdrowotnego wymaga poinformowania pacjenta o realizowanym świadczeniu oraz wymaga uzyskania zgody od pacjenta w formie ustnej lub pisemnej.
W przypadku, gdy pacjent nie może samodzielnie udzielić zgody (np. ze względu na wiek), stosuje się konstrukcję tzw. zgody zastępczej. Wyraża ją wówczas tzw. przedstawiciel ustawowy, którym wobec małoletnich dzieci są najczęściej ich rodzice.”
-
OBRONA PRZED SZCZEPIONKAMI
Macie paragraf i trzeba się tego łapać
Ta sama ustawa, paragraf wcześniej:
"Art. 15.
Przepisy niniejszego rozdziału stosuje się do wyrażenia zgody na udzielenie świadczeń zdrowotnych albo odmowy takiej zgody, jeżeli przepisy odrębnych ustaw nie stanowią inaczej. "
A ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi stanowi inaczej :)
Szczegóły:
http://www.szczepienia.gis.gov.pl/index.php/rodzice_i_opiekunowie/prawa_pacjenta_w_aspekcie_szczepien_ochronnych
-
W polskim prawie najlepsze jest to, że mamy uzasadnienie na wszystko oraz na zaprzeczenie tegoż. A efekt zależy od interpretacji sędziego.
-
Więcej przymusowych szczepień? Skoro jest ryzyko, musi być wybór
PODPISZ PETYCJE!
http://zmienmy.to/petycja/wiecej-przymusowych-szczepien-skoro-jest-ryzyko-musi-byc-wybor/
-
Szczepionki a autyzm, UWAGA! SZOKUJĄCA PRAWDA! TYLKO DLA LUDZI O MOCNYCH NERWACH!
https://www.youtube.com/watch?v=k00anSFA4-Y
-
Może już to było :
OBRONA PRZED SZCZEPIONKAMI
Jest paragraf i trzeba się tego trzymać
”Art. 16 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach
pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz. U. z 2012 r. poz. 159, poz. 742), wskazuje, że pacjent ma prawo do wyrażenia zgody na udzielenie określonych świadczeń zdrowotnych lub odmowy takiej zgody.
Konieczność uzyskania zgody pacjenta lub opiekuna prawnego dziecka, będąca po stronie lekarza, wynika z art. 32 ust. 1-2 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 2011 r. Nr 277, poz. 1634, z późn. zm.).
Wykonanie świadczenia zdrowotnego wymaga poinformowania pacjenta o realizowanym świadczeniu oraz wymaga uzyskania zgody od pacjenta w formie ustnej lub pisemnej.
W przypadku, gdy pacjent nie może samodzielnie udzielić zgody (np. ze względu na wiek), stosuje się konstrukcję tzw. zgody zastępczej. Wyraża ją wówczas tzw. przedstawiciel ustawowy, którym wobec małoletnich dzieci są najczęściej ich rodzice.”
-
Pracownik CDC (Informator) przyznaje się do oszustwa w sprawie szczepionek i autyzmu (sierpień 2014)
https://www.youtube.com/watch?v=qTIbq0gituA
-
KOCHAJĄCY RODZIC NIE SZCZEPI SWOICH DZIECI!!! (strona)
https://astromaria.wordpress.com/szczepienia/?blogsub=confirming#blog_subscription-4
-
Jeśli ktokolwiek wierzył w dobrą wolę Dudy (PiS), powinien zrozumieć, KOMU on służy?
Kalendarz szczepień będzie rozszerzony. Prezydent podpisał ustawę
http://natemat.pl/153005,kalendarz-szczepien-bedzie-rozszerzony-prezydent-podpisal-ustawe
-
Komu służy Duda?
Liczy się tylko interes koncernów farmaceutycznych? Polska ma być jedynym krajem, w którym szczepionka przeciw HPV ma być obowiązkowa!
http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/263487-liczy-sie-tylko-interes-koncernow-farmaceutycznych-polska-ma-byc-jedynym-krajem-w-ktorym-szczepionka-przeciw-hpv-ma-byc-obowiazkowa
Konferencja prasowa - Veto dla rozszerzenia przymusu szczepień 27.08.2015
https://www.youtube.com/watch?v=DDacA3Alhng
-
A co na to Kukiz ?
-
Po pierwsze w Polsce nie ma żadnej epidemii raka szyjki macicy- to jest kłamstwo. Rak szyjki dominuje ew krajach biednych , gdzie może być związany po prostu z gorszą odpornością wynikającą z brudu i niedożywienia. Po każdej wojnie wykaszały narody wirusy grypy z tegoż właśnie powodu, a HPV to wirus. W Polsce jest epidemia raków TRZONU macicy, typowych dla tzw społeczeństw cywilizacyjnych, i innych raków typowo hormonalnych.Praktycznie niezłośliwy klinicznie rak prostaty zaraz wysunie się na pierwsze miejsce wśród umieralności...To efekt hormonów ładowanych do wszystkiego i substancji o działaniu hormonopodobnym-od żarcia po kosmetyki , wypełniacze etc. Soja jest cała GMO na świecie , to nie wizje tylko statystyki, soja naśladuje estrogen i nie chodzi mi tu o wege , ale tzw zastępcze preparaty na menopauzę . I te syfy kumulują się w DNA, przechodząc do następnych pokoleń, co objawia się coraz młodszym wiekiem ujawniania się chorób przewlekłych.A in vitro? takie cacy? Owieczka Dolly skończyła fatalnie , a ludzka owieczka jest jeszcze młoda . Trochę to przerażające jak bez in vitro żyłby świat zachodni i jak łatwo się postarać o jego wymarcie
-
Balbina, ale sieczka, jakbyś próbowała wrzucać tyle groźnie brzmiącego żargonu ile wlezie..:/
Odnosząc się do drugiej połowy, po kolei:
Modyfikacje genetyczne soi mają uodpornić na glifosat i nie mają nic wspólnego z tym, że przypomina estrogen. (Zresztą tu póki co nie stwierdzono powiązania między nią a rakiem.)
Substancje chemiczne nie mogą się kumulować w DNA o_O A tym bardziej być przekazywane kolejnym pokoleniom. Wg jakiego procesu miałoby to przebiegać?
Klonowanie nie ma nic wpólnego z in vitro. W pierwszym wprowadza się gotowy materiał genetyczny do komórki jajowej, w drugim wciska się do niej tylko plemnika.
Swoją drogą ta historia o Dolly to mit, bo zmarła z powodu wirusa (https://pl.wikipedia.org/wiki/Owca_Dolly#.C5.9Amier.C4.87) a nie z powikłań związanych z klonowaniem.
-
oj,Lynd....Jak ty mało wiesz o in vitro...Oczywiście , że klonowanie to co innego, ale podstawy są takie same. Co wiesz o funkcjonowaniu psychiki dzieci po in vitro?Ja nie mam nic przeciw metodzie , ja tylko mówię jak łatwo nią zmanipulować populację.Jak w piramidzie finansowej . Najpierw same zyski...A jak się od niej uzależnimy,to hulaj dusza , piekła nie ma .Murzyni dopóki nie wchrzanił się biały człowiek populację mieli dostosowaną do możliwości środowiska. Soja to rzecz święta tutaj...nie ruszać , bo zagryzą Jak ja bym myślała o wykończeniu niesubordynowanych wege to bym się wzięła za soję i po kłopocie ;P. W DNA kumulują się oczywiście mutacje . To tyle o tej części DNA o której wiemy. A gdzie reszta "śmieciowego" DNA.Skąd ta pewność , co je aktywuje i w jaki sposób. Idż i zobacz molochy, największe fabryki w miastach to oddziały onkologiczne. Lawinowo rozwijają się centra onkologiczne dla maluchów.
A gdzie odniesienie do szczepionki i zagadnienia raka szyjki macicy? Co ? wujek Googiel nie podpowie ????
-
Taa...Ciekawe z tą Dolly....
-
Nie glifostat ma działanie estrogenopodobne tylko soja sama w sobie, ładowana do żarcia masowo jako wypełniacz i kosmetyków oraz tak modmych ziołowych preparatów w okresie menopauzalnym.
-
Wypowiadam się na temat tego, co wiem, dlatego odniosłem się do tego, dość chaotycznego, strumienia świadomości.
Skoro soja sama w sobie jest szkodliwa, to po co pisać o GMO?
Podobnie, skoro problemem jest psychika dzieci po in vitro, to po co pisać o Dolly?
Teraz piszesz o mutacjach. Rozumiem mają być one spowodowane estrogenem i kumulować w narządach rozrodczych, aby mogły być przekazane potomstwu?
Z lawinowego rozwoju centrów, w tym onkologicznych, akurat się cieszę, bo kiedyś te dzieci po prostu umierały (http://www.unicef.org/progressforchildren/2007n6/images/pfc6_mdg4_under-five_mortality_rate_per_1000_live_births_by_region.gif). Oczywiście są choroby cywilizacyjne, ale całokształtowo mamy się lepiej, nawet uwzględniając te choroby.
-
No dobra . Masz rację :/Piszę chaotycznie . A widziałeś kiedyś dziecko operowane na głupi wyrostek , który oczywiście okazał się rakiem? Za moich czasów , no wiesz stara jestem , nie znałam nikogo w całej szkole podst i LO, studiach nawet, z cukrzycą, astmą , alergią , o raku nie wspominając. To się zaczęło nagle , lawinowo....Kiedyś dzieci się rodziły zdrowe. Albo były to ciąże poronione wcześnie , jak u zwierząt. Błąd był eliminowany w zarodku. Żaden gatunek nie pozwoli sobie na przechodzenie błędów potencjalnie letalnych na następne pokolenia . Bo zginie.
Dzieci rzekomo ocalone przez neonetologię,u nas całkowicie bezkarną wszystkie bez wyjątku zasilają DPS. W Holandii, nie wiem jak gdzie indziej , bo inne rzeczy mnie ciekawią bardziej , a tam mam znajomych dzieci poniżej 6 m-ca i ileś tam wagi nie ratuje się.To jest humanitarne. A nie chwalenie się , że 600g przeżyło...
PS: duży szacun. Wreszcie ktoś kto wytknął mi błędy i ma inne diametralnie zdanie ode mnie, mnie nie zaatakował.
-
No dobra . Masz rację :/Piszę chaotycznie . A widziałeś kiedyś dziecko operowane na głupi wyrostek , który oczywiście okazał się rakiem? Za moich czasów , no wiesz stara jestem , nie znałam nikogo w całej szkole podst i LO, studiach nawet, z cukrzycą, astmą , alergią , o raku nie wspominając. To się zaczęło nagle , lawinowo....Kiedyś dzieci się rodziły zdrowe. Albo były to ciąże poronione wcześnie , jak u zwierząt. Błąd był eliminowany w zarodku. Żaden gatunek nie pozwoli sobie na przechodzenie błędów potencjalnie letalnych na następne pokolenia . Bo zginie.
Balbina nie do końca prawda. Sporo dzieci umierało zaraz po porodzie albo w ciągu pierwszych lat życia.
Robiłam kiedyś drzewo genealogiczne mojej mamy. Ile w jej rodzinie dzieci umierało to głowa mała. W pokoleniu mojego dziadka z 11 dzieci do dorosłości dotrwała 5. Pozostałe albo umarły zaraz po porodzie, albo w ciągu kilku kolejnych lat.
Ale faktycznie w ten sposób słaby kod genetyczny był eliminowany.
-
Grażyna Anna - masz rację , ale na Boga , te kobiety były w stanie urodzić po 11 dzieci. A sporo umierało z niedożywienia , urazów, zakażonych ran. A ci co przeżywali dożywali bez dorabiania Big Farmy do 100-tki...
-
Balbina,
Zgodzę się co do chorób cywilizacyjnych. Co do reszty, zgodzę się z Grażyną. Wszystkie te dzieci na oddziałach białaczkowych? 60 lat temu -- przeżywalność bliska zeru, więc nie poznała byś ich w szkole podstawowej. Podobnie z innymi chorobami.
Tylko... Skoro jesteśmy ludźmi, to oczywiste jest, że staramy się uratować tylu ludzi, ilu się da. Czy byłabyś gotowa powiedzieć rodzicom trzyletniego chłopca, że to białaczka i powinien teraz umrzeć bo ma słabe geny? Ilu z Twoich przyjaciół, rodziny, czy inspirujących Cię ludzi przeżyło dzięki temu, że medycyna przezwyciężyła ich słabe geny? Popatrz tylko na Stephena Hawkinga, człowieka który w historii pewnie będzie uznany za największego geniusza naszych czasów.
Ze skromniejszgo podwórka, ja bym też nie przeżył :P I pewnie z 2/3 forum.
Taka karma...
Żaden gatunek nie pozwoli sobie na przechodzenie błędów potencjalnie letalnych na następne pokolenia . Bo zginie.
Gatunek zginie, dopiero wtedy kiedy nie będzie w stanie poradzić sobie w danym środowisku. Do tego czasu może sobe pozbierać tyle błędów ile mu się żywnie podoba. Człowiek jest w stanie dostosowywać środowisko do swoich potrzeb, więc nie ma takiej presji ewoucyjnej.
Znowu, co bardziej pomoże ludzkości: taki Hawking czy... jego przedwczesna śmierć lub sterylizacja?
A ci co przeżywali dożywali bez dorabiania Big Farmy do 100-tki...
Znów się nie zgodzę :) Gdyby tak było, to mielibyśmy mnóstwo osób urodzonych przed 1915, bo większość swojego życia, nie licząc ostatnich 25 lat, przeżyliby bez Big Pharmy.
Na chłopski rozum: w 1915 było ok 23 mln Polaków, przy tym samym przyroście naturalnym co teraz, urodziłoby się ok 200 tys dzieci. Jeśli 10% z nich było tak zdrowe jak mówisz, to mielibyśmy 20 tys ludzi obchodzacych setne urodziny. I parokrotnie więcej starszych.
Tymczasem "W Polsce, wg danych z 25 lipca 2009 r., żyje 2414 stulatków" (ludzi o wieku 100 lat wzwyż)
Więc to raczej wyjątki, a nie reguła.
-
Prawda jest pośrodku. W mojej rodzinie żyli b. długo, bez Big Farmy.Do czasu wprowadzenia do menu żarcia ze sklepu i cukru. Po 1950 r. jemy inną pszenicę.Zawsze na polach obsiewało się dla siebie i mieszczuchów. Nie neguję osiągnięć chirurgii, medycyny, tylko wiem jak dużo , jak żle żyjemy zdrowotnie . Proszę , przyjmijcie to jako pewnik. Na ten temat nie będę dyskutować. Ja nie neguję antybiotyków,leków , skąd wam to przyszło do głowy , ja neguję ich nadużywanie .Na wszystko , ja neguję niehumanitarne ratowanie dzieci , które absolutnie nie mają szans na życie ze sprawnym mózgiem. Jest cudnie , lawinowo rośnie liczba idiotów, ADHD, psychopatów, ale żyją ....
EDT
-
w jakich warunkach rodziły te kobiety???Jak dzieci mogły przeżyć poród , czy ja coś mówiłam , żeby nie ratować dzieci zdrowych , donoszonych, czy wcześniaków >1.5 kg. Czy mówiłam , żeby nie robić eksperymentów na <6 miesięcznych nienarodzonych. Oczywiście operacje jeszcze w brzuchu mamy , ależ proszę bardzo. Szykuje się ciężki poród , wada serca-matka rodzi w nieludzkich warunkach, dziecko uszkodzony mózg...Gdzie ?CZ Matki Polki...
-
Czy średnia długość życia równa sie jakości życia ..... Nie no rzesze pod telewizorami , nie umiejące myśleć czy przetrwać bez komórki ,to akurat udowodniły badania na biologii mózgu... super. Hawkin teraz by nie przeżył. Bo nie umiałby myśleć.A dziecko wolałabym aby nie chorowało. I nie mów mi , czego nie widziałam, znaczy tych biednych dzieciątek umierających w lochach niepamięci..Nic o mnie i mojej rodzinie nie wiesz. I dobrze, patrząc na to forum . Parę osób mnie tu trzyma . Oczywiście Lechu przede wszystkim. Forum nie oddaje jego energii.
-
Nie wiedziałem, że przeciw białaczce się szczepi :) I że to szczepionki ratują chorych na bialaczkę. Ale się porobilo :)
-
Petycja w sprawie:
Uznanie, poparcie i ochrona wolnej oraz świadomej zgody na szczepienia w całej Europie
https://www.change.org/p/european-parliament-european-commission-council-of-the-european-union-respect-promote-and-protect-freedom-of-informed-vaccination-consent-throughout-europe
-
Balbina,
Tyle stanowisk przedstawiłaś że nie mam już pojęcia jakie reprezentujesz, więc wycofuję się z dyskusji :)
A możesz napisać jakie to konkretnie były badania?
-
Lynd, pisaliśmy o tylu różnych rzeczach, że nie wiem o jakie badania pytasz . Większość dostępna w literaturze specjalistycznej , Lechu nas pogonił , że miało być o szczepionkach a nie" wszystko co mi przyjdzie do głowy". Poza tym nie widzę powodu , żeby dalej dyskutować w tym temacie , a tym bardziej , żeby ci cokolwiek Udowadniać, wybacz, ale chyba ci się lekko pomieszały role. Lepiej pozostań przy swojej jedynej poprawnej wiedzy , albo jak mówi się po prostu " go& study".
Ja przedstawiam cały czas jedno stanowisko. Skoro nie rozumiesz , to znaczy , że nie masz podstawowej wiedzy w tej działce poza wiedzą internetową , no może w poziomie LO... Zatem Lepiej pozostań przy swojej jedynej poprawnej" prawdzie ", albo jak mówi się po prostu " go& study".
-
Zresztą wybacz. Ta dyskusja pojmowana znacznie szerzej z racji zajmowanego stanowiska Global Moderator nauczuła mnie , że nie warto dyskutować
-
Balbina,
Cóż, niestety nie mogę odwzajemnić komplementu o nieatakowaniu za inne zdanie :/
A zajmowane stanowisko też nie ma z tym nic wspólnego, ale zazwyczaj jak ktoś dostanie ostrzeżenie to zaraz Lyndowi czy Witkowi się dostaje :P
-
Wybacz, jeśli cię uraziłam. Spróbuj mnie zaakceptować taką letko ułomną . Jeszcze czasami strzelę fochem, ale staram się tego oduczyć :) A temat niewart ciągnięcia dalej . Szczepionki, zwł p-wirusowe to dramat, wracając do nurtu głównego, Indukują wszystko , co do tej pory siedziało cicho w ukryciu i o istnieniu czego nawet nie mieliśmy pojęcia , oczywiście są osoby o tak mocnej odporności , że żadna szczepionka im nie straszna , do czasu . Ale to raczej wyjątki , a nie reguła .
-
Dlaczego tu się wszystko nazywa atakiem ?To jakaś moda , czy co. Może zwykła pyskówka brzmiałoby uczciwiej...
-
Lynd,
Z lawinowego rozwoju centrów, w tym onkologicznych, akurat się cieszę, bo kiedyś te dzieci po prostu umierały. Oczywiście są choroby cywilizacyjne, ale całokształtowo mamy się lepiej, nawet uwzględniając te choroby.
Lawinowy rozwoj centrow onkologicznych, podobnie jak lawinowy rozwoj - przynajmniej w UK - wszelkich instytucji "charytatywnych" zajmujacych sie "walka z rakiem" - spowodowany jest lawinowym wzrostem zachorowan na raka. Rak stal sie wlasciwie codziennoscia. Mojej kolezance z pracy, u ktorej bliska osoba w rodzinie cierpi na "ostatnie stadium" raka, lekarz powiedzial ze obecnie prognozy sa takie, ze statystycznie z dwoch osob jedna predzej czy pozniej zachoruje na nowotwor. Sam jak patrze po znajomych i ich rodzinach, to tak to rzeczywiscie zaczyna wygladac. Toz to jest jakas masakra. "Caloksztaltowo mamy sie lepiej" - bardzo latwo powiedziane:)
"Kiedys te dzieci po prostu umieraly" - to taki typowy chwyt na "miekkie serce" rodem z reklam "charytatywnych" - pokazac chore dzieci, a potem dodac, ze sie im pomaga, ze bez tego nie maja szans na przezycie. A moze lepiej wziac sie za przyczyny tego cyrku i pomyslec o zatrzymaniu "cywilizacyjnego" szalenstwa?
-
matek
Witaj
Nie ,żebym się wtrącał , ale można zebrać się w kilka osób i ,,zrobić "
surę dla tej osoby o której wspominałeś .
Jak dla mnie nie ma nic mocniejszego od tej sury .
Oczywiście nie znam wszystkiego , ale osoba od której nauczyłem
się tej modlitwy , a która to jest od dawna uczniem Janglidasa ,
powiedziała ,że nic mocniejszego od tej sury w hinduiżmie
nie znalazła .
Jest wiarygodna , znam ją od kilkunastu lat więc wiem co mówię .
A same przebywanie w jej obecności - to SAMA RADOŚĆ .
-
Matek,
Primo, jest też lawinowy rozwój instytucji charytatywnych zajmujących się problemem przemocy w rodzinie, czy biednych dzieci. Czy to znaczy że kiedyś było tego mniej? Nie, kiedyś tym się nie zajmowano.
Secundo, w porównaniu sprzed stu laty całokształtowo mamy się lepiej (http://"http://www.theatlantic.com/health/archive/2012/06/chart-what-killed-us-then-and-now/258872/"). Pomijając kwestie chorób cywilizacyjnych, które zapewne też się przyczyniają, szanse na raka znacząco rosną z wiekiem. Po prostu teraz więcej ludzi dożywa czasu, w którym tego raka dostają, bo nie umierają np. z chorób zakaźnych.
pokazac chore dzieci, a potem dodac, ze sie im pomaga, ze bez tego nie maja szans na przezycie
Cóż, 60 lat temu białaczka dziecięca była śmiertelna w prawie 100% (http://serc.carleton.edu/woburn/overarching/leuk_treatment.html). Przyczyny tego cyrku są takie, że przyjęliśmy za pewnik że dziecko ma się urodzić i dożyć dorosłości, podczas gdy 100 lat temu w Stanach, kraju rozwiniętym 1 na 10 dzieci nie dożywało nawet jednego roku (http://www.cdc.gov/mmwr/preview/mmwrhtml/mm4838a2.htm).
Balbina,
Zwał jak zwał, po prostu można spokojnie zakończyć dyskusję, a nie rzucać pozamerytorycznymi argumentami w stylu "nie znasz się" czy "masz jedyną słuszną wiedzę" (nigdzie tak nie powiedziałem).
-
Lynd,
wiesz ze mnie nie przekonasz, a ja wiem ze nie przekonam Ciebie - pisze tylko dla rownowagi, aby glos szalenstwa nie zagluszyl glosu rozsadku.
Link do "caloksztaltowo mamy sie lepiej" cannot be displayed - pszipadek???;)
-
A ja tylko podaję fakty dla Twoich demagogicznych chwytów :)
Całoksztatowo mamy się lepiej:
http://www.theatlantic.com/health/archive/2012/06/chart-what-killed-us-then-and-now/258872/
-
Lynd , teraz ty strzelasz focha ;). Czy słowo "przepraszam , przyznanie się do impulsywności i pokajanie się za to nie wystarczy??? Wśród rozwojowców , a jak wiadomo podstawą rozwoju jest nieoceniająca obserwacja. Musi być ostatnie słowo
Wracając do szczepionek. To się nazywa kreacja i oddzwięk z Góry- zabrakło dzisiaj szczepionek Di PerTe dla dzieciaków!!:DDD
-
Lynd,
jesli juz nazywasz moje "chwyty" demagogia, to chociaz miej uczciwosc uznac Twoje za taka sama demagogie - poparta jedynie "faktami na uslugach". Przepraszam, ale 1)"Washington Post" nadaje sie jedynie do podpalki albo podcierania, 2) dane z 1900 roku nawet jesli sa prawdziwe, to nie trafiaja w sedno sprawy - dane dotycza Amerykanow, wtedy panowala juz tam zaawansowana cywilizacja. Przez 100 lat zamienili siekierke na kijek, i tyle. Moze by dla porownania dane z XIX-wiecznej Rosji albo Polski?
To oczywiscie tylko moje poglady. Tak jak napisalem - dla Ciebie moga byc demagogia, a dla mnie Twoje poglady to taka sama demagogia. I nie ma problemu.
-
Mam wrażenie że na tym forum zbyt ludzie chwytają się każdej teorii spiskowej i popierają to przeciw czemu sprzeciwia się jakaś mniejszość <vide szczepienia, czy ostatnio sześciolatki w szkołach>. Gryzie mi się to z przytomnym rozwojem, wszędzie spiski. Nawet telefony komórkowe to narzędzie zagłady ludzkości. Ludzie...
http://www.wprost.pl/ar/520049/WHO-Przypadki-polio-na-Ukrainie-Moze-wybuchnac-epidemia/
Nie szczepili, i takie są efekty. Choć pewnie nie zaszczepili z powodu sytuacji na Ukrainie.
-
jaskier,
wspolczesne szczepionki sa szkodliwe - i tyle. Oczywiscie moga spelnic przy okazji swoje zadanie, ale jest cos za cos. Ja tam nie mam nic przeciwko, tylko niech bedzie wolnosc wyboru - tymczasem widze, ze zwolennicy szczepionek coraz ostrzej krytykuja przeciwnikow i oskarzaja ich za wybuch epidemii.No przepraszam , ale co szczepionym do tego, skoro oni i tak sa szczepieni wspanialymi szepionkami i w pelni bezpieczni?Wymawianie sie jakimis pojedynczymi przypadkami, ktorzy maja za slabe organizmy aby przyjac szczepionke, to juz dranstwo - no chyba mamy demokracje, tak czy nie?
Telefony komorkowe tez sa szkodliwe - co w tym dziwnego? Niekoniecznie sa narzedziem zaglady ludzkosci, ale tego wszystkiego jest po prostu za duzo. Ludzki organizm to cudo i wiele wynaturzen moze zniesc, ale w koncu powie dosc...
Ja tez poki co zyje w cywilizacji i sie nia ciesze, ciesze sie tym calym cywilizacyjnym chaosem. Tylko ze nie ma co sie oszukiwac, nie ma sensu miec zludzen - jest to droga donikad. Predzej czy pozniej trzeba bedzie z tego szalenstwa uciec:)
-
Epidemia to straty również finansowe które dotykają całe społeczeństwo.
Wymawianie sie jakimis pojedynczymi przypadkami, ktorzy maja za slabe organizmy aby przyjac szczepionke, to juz dranstwo
Wmawianie całości społeczeństwa ze szczepionki są szkodliwe na podstawie kilku przypadków o nie do końca potwierdzonym pochodzeniu, TO jest dopiero draństwo! I to jakie!
-
Calosc spoleczenstwa i tak nie slucha "oszolomow", tylko tego , co mowi madry lekarz. A o epidemiach wsrod nieszczepionych z powodow "teorii spiskowych", ktore by przyniosly jakies wielkie straty finansowe, jeszcze nie slyszalem.
-
Niestety, coraz więcej rodziców słucha się oszołomów. http://nauka.newsweek.pl/odra-atakuje-nieszczepione-dzieci-sa-grozne-dla-innych,artykuly,356490,1.html
I przez to liczba zachorowań z roku na rok rośnie.
-
Przepraszam Cie, ale to juz klasyczna demagogia:)Tytul mowi: NIESZCZEPIONE DZIECI SA GROZNE DLA INNYCH. Czyli dla calego spoleczenstwa oczywiscie! Pozniej okazuje sie, ze chodzi o pojedynczy przypadek dziecka, ktore z powodow wspanialej chemioterapii ma na tyle zniszczony uklad odpornosciowy, ze nie moze byc szczepione. Sorry, Winnetou.
Artykul podaje jakies ogolnikowe liczby, nie piszac nawet czy chodzi o caly swiat, czy jakis konkretny kraj. Bo w Polsce albo UK - krajach, z ktorymi mam stycznosc, ilosc "antyszczepionkowcow" wynosi zapewne duzo mniej niz 1% spoleczenstwa.Ja w kazdym razie w calym moim zyciu w obu tych krajach spotkalem moze 2-3 takie osoby, a osob spotykam wiele i czesto rozmawiam na te tematy. W Stanach moze byc wiecej takich "antyszczepionkowych spolecznosci" - maja tam Amiszow, Mormonow - byc moze niektore tego typu wspolnoty religijne nie szczepiaja dzieci, nie wiem. Znowu, szczepione spoleczenstwo nie ma sie czego obawiac, kropka.
A jesli te liczby - 146 tysiecy - tycza sie calego swiata, to mamy pewnie sporo krajow w ktorych nie szczepia sie z powodow "cywilizacyjnych", a nie antyszczepionkowych teorii.
-
proszę wreszcie przyjąć do wiadomości i zrozumieć, że każda szczepionka działa nie tylko na danego delikwenta, ale i na jego otoczenie (pacz: odporność zbiorowa (http://tinyurl.com/odpornosc-zbiorowa)) -- więc to nie jest tylko twoja sprawa i decyzja, czy szczepić swoje dzieciory czy nie, bo nieszczepione osobniki zagrażają całej społeczności
dlatego szczepienia są i będą obowiązkowe
-
"jeżeli w danej społeczności zaszczepionych jest wystarczająco dużo osób - zazwyczaj takim progiem jest 80-85 proc., wirus czy bakteria, przed którą chroni szczepienie, przestaje się rozprzestrzeniać"
W artykule pisze również o zarażeniach odrą w disneylandzie. Doszło do tego dlatego, bo zebrało się tam sporo nieszczepionych dzieci. Problem będzie kiedy zejdziemy poniżej tego progu 80-85%. Ale może to i dobrze, jak trochę dzieci umrze, to antyszczepionkowcy może pójdą po olej do głowy i ruch zaniknie.
-
Ja swoje, wy swoje:)
Teoria "odpornosci zbiorowej" mowi dokladnie o tym samym, o czym pisalem - ze zanika mozliwosc zarazenia nawet tych przypadkow, ktore sie nie szczepily.
Nadal nie zmienia to faktu, ze szczepione osoby nie maja sie czego obawiac.
A szczepionki nie sa obowiazkowe - nawet w tak "cywilizowanym" kraju jak UK.
EDIT: A propos disneylandu - co to za beka?:)Czy zarazily sie tam szczepione osoby?
Co wy tu za banialuki wypisujecie?:)
-
matek,
Chodzi o pokazanie ile dobrego dają szczepienia. Dzięki temu że szczepi sie 80-85% ludzi tych 15% nawiedzonych jest bezpieczne. Szczepionym nic nie grozi. Ale jeśli ten % spadnie to po tyłku dostaną nieszczepieni. I dobrze.
A co do strat szczepionych to na pewno będą to zwolnienia chorobowe (na siebie czy na dziecko) i wynikające z tego zastępstwa w pracy, etc. Czyli jednak wszystkim szkodzi.
-
"Ale może to i dobrze, jak trochę dzieci umrze, to antyszczepionkowcy może pójdą po olej do głowy i ruch zaniknie. "
Mam smutne wieści: Specjaliści uważają, że aktywność ruchów antyszczepionkowych nigdy nie wygaśnie (http://designersites.pl/cudaducha/index.php?topic=348.msg79629#msg79629)
-
jaskier,
No dobrze, i o to wlasnie chodzi!Jesli ktos uwaza ze szczepienia daja tyle dobrego, to niech sie szczepi. A o biednych antyszczepionkowcow sie nie martwi. Jesli "pojda po rozum do glowy" - w porzadku. Jesli nie - ich sprawa.
Mnie jedynie mierzi straszenie antyszczepionkowcami i tym jakoby stanowili wielkie zagrozenie dla spoleczenstwa. Nie mam zamiaru nikogo, kto chce sie szczepic, odwodzic od szczepienia.Chce aby ludzie mieli wolnosc wyboru bez presji i oczerniania.
Moja coreczka akurat wszystkie z obowiazkowych szczepien w pierwszych latach zycia dostala, bo wtedy nie interesowalem sie tematem:)Co by bylo, gdybym mial decydowac teraz?Nie wiem, ale na pewno przemyslalbym sprawe powaznie.
EDIT:Z tymi zwolnieniami chorobowymi to naciagane. Idac ta logika mozna by wszystkim obywatelom zakazac chodzenia bez czapki na mrozie, nie mowiac juz o tytoniu i alkoholu. Poza tym antyszczepionkowcy mogliby podpisywac deklaracje, ze nie beda mogli korzystac z darmowej sluzby zdrowia jesli zachoruja na chorobe, na ktora nie chcieli sie szczepic - jak dla mnie w porzadku.
kopergamin,
alez Ty masz dobre serce. Juz widze, jak lejesz lzy ze smutku nad nieletnimi ofiarami teorii spiskowych:)
-
żarty żartami, ale nadal niestety nie wykazujesz objawów zrozumienia, na czym polega odporność zbiorowa :-)
tu jest to krótko i ładnie wyjaśnione (http://designersites.pl/cudaducha/index.php?topic=348.msg79893#msg79893)
-
"Poza tym antyszczepionkowcy mogliby podpisywac deklaracje, ze nie beda mogli korzystac z darmowej sluzby zdrowia jesli zachoruja na chorobe, na ktora nie chcieli sie szczepic - jak dla mnie w porzadku. "
I to jest super pomysł!!!
Epidemia to coś innego niż chodzenie bez czapki, zwykle wybucha nagle i dotyka wielu osób generując znaczne straty.
-
jaskier,
wiem, troche sprowadzilem sprawe do absurdu z ta czapka, ale tez nie mozna wprowadzic totalitarnego systemu przymusow i zakazow tylko po to, zeby wyhodowac sobie idealne spoleczenstwo.
Mnie generalnie nie przekonuje pomysl nie szczepiania sie i zarazem zycia w pelni w cywilizacji (co zaklada: spozywanie jedzenia z supermarketow, korzystania z ogromu narzedzi generujacych pola elektromagnetyczne, zycie zdala od natury - w kazdym razie od "dzikiej" natury"). To prawdopodobnie nie ma sensu.
Ale uwazam, ze powinno sie zostawic alternatywe dla tych, ktorzy chca probowac innego sposobu zycia - w pelni zgodnego z natura. Tacy ludzie nie powinni miec problem z podpisaniem deklaracji o rezygnacji z darmowej sluzby zdrowia.
kopergamin,
juz rozumiem. Teoria mowi, ze szczepionki sa w gruncie rzeczy gowniane. I dlatego wszyscy powinni je przymusowo dostawac. Wybacz, ale dla mnie to jakas paranoja:)
-
"juz rozumiem. Teoria mowi, ze szczepionki sa w gruncie rzeczy gowniane. I dlatego wszyscy powinni je przymusowo dostawac. Wybacz, ale dla mnie to jakaś paranoja:)"
Słów mi brak... ale nie mam siły tłumaczyć. Gówniana to jest homeopatia z zerową skutecznością. Leczmy gruźlików wątrobą z kaczki rozpuszczoną w wodzie z basenu olimpijskiego. Alleluja!
-
Homeopatii nie stosowalem, ale akurat sposrod tzw. "medycyny niekonwencjonalnej" ma wyjatkowo duze uznanie wsrod naukowcow.
W tak cywilizowanym kraju jak UK nawet "zwykli" lekarze odsylaja czasem do homeopatow. A niedawno czytalem artykul bodajze w "Zwierciadle" o popularnosci homeopatii w Watykanie i we Wloszech.
Jesli chodzi o "gowniane szczepionki" to tylko moja opinia, ktora teoria "odpornosci zbiorowej" poniekad potwierdza.
-
Haha, właśnie konwertowałem obrazek do pdfa i... przyczyniłem się do szczepionki. Czyżby odpowiedź z góry? :D
http://www.convert-jpg-to-pdf.net/help_children_vaccination.php
Balbina,
Zatem pokój :)
Matek,
Sam przyznawałeś się do stosowania wszelkich chwytów. Ostatnio było "szaleństwo", "o ile są prawdziwe itp.", teraz jest "skoro ja to i Ty też".
Oczywiście każdy ma prawo do wygłaszania swoich poglądów, ale prawo do poważnego traktowania mają tylko te, które można uargumentować. Bo jeśli np jeden powie że Polska ma 36 mln ludności w oparciu o dane GUS, a drugi stwierdzi że pewnie ponad 100 mln a GUS jest antypolski i kłamie, to poglądy te ani nie są równoważne, ani prawda nie leży po środku :)
Oczywiście, możesz uargumentować swoje poglądy podając np dane dla XIX-wiecznej Polski albo Rosji. Choć wydaje mi się że raczej tego nie zrobisz, więc znikam -- za duża kurzawa w tym wątku ;)
-
Lynd,
Sam przyznawałeś się do stosowania wszelkich chwytów.
Ale ze mnie menda...To chyba mi sie chwali, ze sie przynajmniej przyznalem. Nie poznalem jeszcze osoby, rowniez na tym forum, ktora by w dyskusji nie stosowala "chwytow erystycznych". Tak juz po prostu ludzie maja, wlacznie z Toba - nawet jesli w swoim przekonianu uzywasz tylko "powaznych argumentow".
prawo do poważnego traktowania mają tylko te, które można uargumentować
I znowu - argument to szerokie pojecie, czesto ostatecznym argumentem jest prawo piesci - rowniez w nauce:)
Problem w tym, ze dla Ciebie "argument"="Wikipedia", ewentualnie "Washington Post". Jesli ktos prezentuje inna wizje swiata, to jest niewiarygodnym oszolomem.
Oczywiście, możesz uargumentować swoje poglądy podając np dane dla XIX-wiecznej Polski albo Rosji. Choć wydaje mi się że raczej tego nie zrobisz, więc znikam
Zniknac zawsze mozna:)Oczywiscie ze nie zrobie tego, gdyz nie ja tutaj bronilem pogladu "caloksztaltowo mamy sie lepiej".
Zdrowia!
-
matek
Jeżeli ktoś nie będzie wierzył w to , co pisze pewna gazeta ,
lub wiki to marny jego los .
Pozdrawiam
-
Dajcie spokoj Wiki. Jest jaka jest, ale wiele jej zawdzięczamy. Kto na nią od czasu do czasu nie wchodzi?
-
Alez oczywiscie!Ja wchodze tam kilkanascie razy dziennie, srednio. Co tu duzo gadac, jest to najbardziej dostepne zrodlo wszechstronnych informacji obecnie. A informacja jak wiadomo moze byc prawdziwa, falszywa lub czesciowo prawdziwa a czesciowo falszywa, niezaleznie od zrodla.
Ja tylko nie zgadzam sie z takim podejsciem do sprawy, ze ktos wrzuca linka do wiki i zadowolony z siebie uwaza, ze wszystko juz ostatecznie udowodnione:)
-
matek, zmień słowo uargumentować na udowodnić. Dowód to niekoniecznie wiki, ale badania na pubmedzie do których wiki się odnosi-owszem.
"ktos wrzuca linka do wiki i zadowolony z siebie uwaza, ze wszystko juz ostatecznie udowodnione". Brzytwa okhama sie kłania.
I po raz kolejny: https://www.youtube.com/watch?v=k00anSFA4-Y. Uczepiliście się jak ta baba.
-
Argument staje sie dowodem wtedy, kiedy ktos uwierzy w jego prawdziwosc.
Oczywiscie mozna stworzyc np. wzor, ktory w obrebie jakiegos systemu danych bedzie prawdziwy, i w obrebie tego systemu cos udowodnic. Tutaj mowimy o prawach logiki.
Natomiast to, czy badania na pubmedzie sa dowodem czy nie, to juz kwestia wiary.
Dlaczego mam wierzyc pubmedowi?
W porzadku, wierze w dobra wole ludzi i niewielka omylnosc nauki (zakladanie calkowitej nieomylnosci nawet dla entuzjasty byloby juz nienaukowe). Moge zalozyc w 99%, ze badania na pubmedzie sa prawda=sa dowodem.
Zawsze jednak zostaje 1%. A w kwestii prawdy-falszu 1% to 50%. Bo jest albo-albo, niezaleznie od procentowego prawdopodobienstwa:)
-
kolega matek ma 50% szans na szóstkę w lotto, bo albo trafi albo nie trafi
-
Dlaczego tylko kolega matek?Nie jestem jakos specjalnie uprzywilejowany, kazdy moze trafic albo nie trafic:)Tym bardziej, ze ja akurat w lotka nie grywam:)
Z lotkiem mozna tyle tylko dywagowac, ze trafic mozna 1-ke, mozna 3-ke, a mozna 6-ke. 50% odnosi sie do kwestii albo-albo. Naprzyklad gdybsmy grali o zycie albo smierc, bez zadnych stopni posrednich, to nawet gdyby ktos nam gwarantowal 99% szans na wylosowanie "zycia", dla nas to i tak byloby 50 na 50:)
-
Kopergamin <3
Matek,
Czyli masz 50 na 50 że dożyjesz do wieczora, ale też 50 na 50 że dożyjesz do setki?
-
Matek, to psychologia, nie statystyka.
-
Lynd,
Ale nikt mi nie dal zadnego ultimatum - ani do wieczora, ani do setki. Tutaj nie widze zadnego albo-albo, stopniowalnosc jest jeszcze wieksza niz w totku.
Poza tym, "dozywanie" w ogole nie wydaje mi sie szczesliwym zwrotem, chociaz dobrze oddaje "osiagniecia" cywilizacyjne - aby "dozyc", "dociagnac".
-
jaskier,
kwestia wiary i niewiary w "dowody" jest czysto psychologiczna.
-
Ale wiara w to że ziemia jest płaska jest idiotyzmem.
-
W dzisiejszych czasach tak, ale nie zawsze tak bylo - i to znaczna czesc "nauki" utwierdzala ludzi w blednych przekonaniach (chociaz sprawa z wiara i niewiara w kulistosc ziemi w dawnych czasach nie jest az tak oczywista).
Moze za 200 lat ktos powie, ze wiara w wyniki badan na pubmedzie to idiotyzm?:)
-
Wypadki chodzą po ludziach, pioruny uderzają, meteoryty spadają. Więc masz załóżmy 0.001% szans na to, że dzisiaj zginiesz a 99,999% szans że nie. Czyli, wg Twojego rozumowania 50 na 50.
Śmierć nie jest stopniowalna (https://www.youtube.com/watch?v=xbE8E1ez97M), albo jest się martwym albo nie.
BTW 6 w lotto też nie jest stopniowalna. 6 to 6 a 5 to 5.
-
1) "wypadki chodza po ludziach, pioruny uderzaja..."
To spojrzenie na swiat prymitywnego, kierujacego sie wylacznie "racjonalnymi przeslankami" i statystykami czlowieka:)Statystyki a takze logika stosuja sie do Zycia w bardzo ograniczonym stopniu.
Chyba nie musze wyjasniac, co to jest prawo karmy. I dlatego tez nie rozpatruje swojego zycia w kategoriach "szans na przezycie" czy tez "do kiedy uda mi sie dociagnac":)
Nie jestem az tak zadufany w sobie - rowniez jestem dosc prymitywny i nie twierdze, ze ogarniam swiadomoscia calosc swojego doswiadczenia, lacznie z cala swoja karma. Ale tez nie jestem az tak prymitywny zeby uwazac, ze to kwestia przypadku.
Zeby bylo jasne - "prymitywny" nie znaczy "gorszy". Im bardziej prymitywny czlowiek, tym w pewnym sensie lepiej sie bawi.
2)
Smierc nie jest stopniowalna, ale Ty we wspomnianym przypadku rozciagnales ja od wieczora do setki - wiec stworzyles skale czasowa.
Nie pojawia sie tu kwestia albo-albo, poniewaz moge sobie utworzyc nieskonczona ilosc punktow odniesienia na tej skali. Nie mam w obecnych warunkach zadnego powodu do obierania sobie jakiegos konkretnego punktu w ktorym albo umre, albo nie. A to, ze kiedys opuszcze cialo fizyczne i tak jest pewne w 100%.
Jesli kwestia trafienia 6 w lotka stanie sie dla nas kwestia albo-albo, woz-przewoz to stopniowalnosc znika, poniewaz inne trafienia nas juz nie interesuja.
Ale tak normalnie, to przeciez piatka tez nie pogardzimy, a jesli nie trafimy szostki to swiat sie nie zawali:)
-
matek
100% POPIERAM
Czy ma sens odpwiadać na taką mądrość .
Komentarz świadczy o komentującym , a nie o komentowanym .
kopergamin
[#] « 2015-09-04, 17:07:55 »
kolega matek ma 50% szans na szóstkę w lotto, bo albo trafi albo nie trafi
Pozdrawiam
-
Matek,
1. Uogólnienie. Rozszerzyć wypowiedź przeciwnika poza jej naturalną granicę, interpretować ją możliwie ogólnikowo, akceptować ją w jak najszerszym sensie i traktować przesadnie;
19. Jeżeli przeciwnik żąda wyraźnie, abyśmy przedstawili argumenty przeciwko pewnemu określonemu szczegółowi jego twierdzenia, a my nie znajdujemy niczego odpowiedniego, to musimy przesunąć całą sprawę w sferę ogólników, potem zaś wystąpić przeciw nim. Musimy wytłumaczyć, dlaczego nie można ufać jakiejś hipotezie; zaczynamy wówczas mówić o omylności ludzkiej wiedzy ilustrując to przykładami.
Erystyka, czyli sztuka prowadzenia sporów. (http://k_sidorczuk.republika.pl/erystyka.htm)
:)
-
Lynd Seagull
Widzę ,że znasz sie na szansach i na % , to proszę Cię - bo jak
nijak nie potrafię tego obliczyć- podanie jaki jest % szansy na
otrzymanie pracy dla jednej osoby w miejscowości , w której
1000 stanowisk pracy jest już zajetych , a na każde
potencjalne zwolnione miejsce czeka 1000 osób .
Może jest tak ,że nie ma żadnej .
Dziękuję i pozdrawiam
-
Lynd,
moze byc:)
Tym razem jednak, tak czy owak, nie dyskutowalismy o niczym konretnym a na pewno nie powaznym, lecz przyslowiowej d... Maryni:)
WG,
ja wiem!W tej miejscowosci nie ma pracy dla osob z wyksztalceniem, ktore posiada ta osoba;)
-
W sprawie szczepionek to jak zauważyłam istnieje silne lobby szczepionkowe , bezpardonowo rozprawiające się z każdym przejawem "niesubordynacji społecznej". Argumenty o wyszczepialności populacji są naprawdę żenująco niskie merytorycznie . To argumenty firm producenckich a nie niezależnych badań. Bo takich się nie prowadzi. Tu się nie robi żadnych badań porównawczych z podwójnie ślepą próbą , to badania otwarte , a miarą rzekomej skuteczności szczepionki ma być ilość produkowanych przeciwciał.ttyle , że obecność tychże też o niczym nie świadczy. Najbardziej odporne są osoby , które częsta mają b. niski poziom przeciwciał, za to szybko reagujący i sprawny układ odpornościowy. Nie mówiąc o tym, że okres obserwacji obejmuje zaledwie 1/2 roku i nikt tak naprawdę nie jest zainteresowany odkryciem działań ubocznych szczepionki, ani lekarz(mnóstwo papierów do wypełnienia ,) firma raczej ze zbyt skrupulatną osobą nie będzie chciała współpracować , co pozbawia jej dużych , bo tu w grę wchodzą naprawdę duże pieniądze.A rodzice dostają co prawda ulotki o możliwych skutkach ubocznych , ale tak naprawdę interesuje wszystkich tylko ból i obrzęk , ew gorączka bezpośrednio po podanej szczepionce. Zapalenia płuc występującego np. miesiąc po takim szczepieniu nikt nie zaliczy do działań potencjalnie do dalszej oceny. A z całą pewnością powinien i teoretycznie ma taki obowiązek zgodnie z procedurą. Bardzo często wyszczepienie na 1 chorobę , promuje zapadalność na inna- stąd pomyślcie , skąd niby się wzięła nagle epidemia wzwC. Po kolejne nie myślcie , że firmy sa zainteresowane tak naprawdę skutecznymi szczepionkami, choćby przeciw właśnie przywołanemu wzwC. Nie są i nigdy nie będą , ponieważ już na świecie są leki w 100% leczące tę chorobę .jak łatwo zgadnąć horrendalnie drogie.. Nie wylewajmy oczywiście dziecka z kąpielą , ale też nie dajmy się ogłupić. Niektóre szczepionki są bezpieczniejsze , inne zdecydowanie mniej.A nic nie wiemy o ichwspółłączeniu. Tu jedynym rzeczowym argumentem jest mniejsza bolesność dziecka jak się poda na raz 7 szczepionek w jednym. To cud natury , jaj mocne są dzieci , że to znoszą . W krajach najbardziej wyszczepionych jest najwyższa zapadalność na zakażenia typu AIDS. Tak- a co jedzie pierwsze do Afryki w ramach pomocy humanitarnej? no właśnie - przede wszystkim szczepionki. A powikłania i zgony są. Również u nas. Rejestrowane , ale z oczywistych przyczyn nie nagłaśniane . Jesteśmy jedynym krajem Europy , który szczepi na grużlicę. A przecież jej ogniska są w Algierii. A jednak to właśnie Francja pierwsza wywaliła tę szczepionkę z kalendarza szczepień...
Ale to moje prywatne zdanie i tak je proszę potraktować.Każdy niech zostanie przy swoim "wyznaniu wiary".
-
Już wiem co ruch antyszczepionkowy mi przypomina- kreacjonistów. Taki sam upór w szerzeniu ciemnoty, przy braku sensownych dowodów (a jedynie szukanie drobnych uchybień w oficjalnych badaniach).
-
jaskier
Na co jest dowodem, fakt że osoba jeżdząca od ok. 20 lat ,
rok w rok na 6 miesięcy , jeszcze nie zachorowała ?
Jak najbardziej w temacie szczepionek .
-
WB
Jeżdżąca gdzie?
-
Sam szerzysz ciemnotę Jaskier. Jeżeli to o czym pisałam nazywasz " drobnymi uchybieniami w protokole badań"...to sam wystawiasz sobie świadectwo.
-
Zresztą mam głęboko gdzieś , co ty sądzisz o szczepionkach. Żaden z ciebie autorytet. Jakiś tam sobie ludek , który się dowartościowuje, że on jest ten mądry i nowoczesny , a tu ciemnota i obiboki....
-
jaskier
Jak ja mogłem to przeoczyć .
Do lndii, oczywiście .
-
Spokojnie balbina, wyluzuj i nie spinaj sie tak. My tu prowadzimy spokojną dyskusję. Bez ad personam proszę. I uwazaj na to gdzieś bo jeszcze zmaterializuje Ci się wizyta u proktologa :P.
"Żaden z ciebie autorytet" -phi, i vice versa. Ciemnota -tak, nie obiboki.
WB, Jeden przypadek to za mało. Wiadomo że około 5% populacji kaukaskiej jest odporna na zarażenie wirusem HIV. <nie radzę rezygnować z prezerwatyw licząc na to! <dla kolegi matka który dziwnie procenty liczy :P> Być może masz odpowiednio skonstruowany układ odpornościowy, albo nie stykałeś się z bakteriami.
-
szczepionkowiec : panie doktorze , zaszczepiłem się tak
jak pan mi kazał .
Co teraz ze mną będzie , chyba nie umrę ?
- dr. prof. zwyczajny , nadzwyczajny dr . zhalibitowany i nie :
WSZYSCY UMRZEMY .
- szczepionkowiec : jezus maria , boże i wszyscy swięci
co ja narobiłem , jaką karmę zgromadziłem
-
WB, nie narażaj się na śmieszność... taka dobra rada...
-
jaskier
SZCZEP - PIONKI one zasługują na to .
A co , może to nie prawda ,że WSZYSCY UMRZEMY .
Ja naprawdę jestem śmieszny , więc nie muszę się ,, narażać " .
Wręcz uwielbiam być takim .
l dzięki tej śmieszności jeszcze żyję ( konspira nigdy nie
brała mnie powaznie - byłem dla nich śmiesznym
półgłówkiem i to był ich błąd ) .
No to lecę , ale nie na wybory bo te już były wygrane
na długo przed podaniem ich terminu .
śmiesznie
-
Oczywiście, wszyscy umrzemy, co za różnica czy dziś czy jutro na 99% że 50%... (ale co ma piernik do wiartaka?)
Ja jednak wolę żyć bez chorób i niepotrzebnego ryzyka.
-
( konspira nigdy nie
brała mnie powaznie - byłem dla nich śmiesznym
półgłówkiem i to był ich błąd ) .
Między ,, konspira a nigdy "- powinienem wstawić nazwę pewnej
instytucji , ale mogłoby być to politykierstwo - więc ,żadne tam
przelewki i dlatego napisałem tak jak napisałem .
Po co wzbudzać emocje .
-
Jak wygrać z systemem i nie szczepić dziecka?
http://martabrzoza.pl/szepienia/jak-wygrac-z-systemem-i-nie-szczepic-dziecka/
-
Nie wiem czy oglądaliście w ostatnich wiadomościach, tylko nie pamiętam dokładnie czy w sob czy w niedzielę. Można inteligentnie wykorzystać wirusy, Można -jako bakteriofagi , czyli wirusy atakujące wyłącznie bakterie. Zamiast szczepionek na wszystko i antybiotyków na katar.. We Wrocławskiej AM mają katedrę która się tym zajmuje i jak sami przed gawiedzią powiedzieli - to nigdy masowo na rynek nie wejdzie ( no chyba , że wreszcie znajdzie się oporna na wszystkie antybiotyki bakteria , która masowo zagrozi wygodzie USA- wtedy na pewno znajdą sposób , żeby ominąć prawo/ ukraść / kupić za grosze ), Dlaczego ? Bo biednej Polski nie stać na sfinansowanie badań klinicznych , a firmy farmaceutyczne nie są tym zainteresowane. To słowo padło w publicznej TVP1! Zebyśmy się dobrze zrozumieli....To bardzo, ale to bardzo ważne zdanie . Oczywoście dla tych co potrafią słuchać . Otóż oznacza ono , że badania kliniczne robią wyłącznie firmy farmaceutyczne . To tak jakby wilkowi kazać pilnować stada owiec. Przełomowe leki we współczesnej medycynie dostają się do produkcji w sposób przypadkowy, bo badanie zaplanowane , np na wykazanie wyższości supernowego preparatu na starym istniejącym od lat na rynku( mówie o leku na nadciśnienie tętnicze)zaplanowane jak kampania prezydenta Komorowskiego na absolutnie pewne zwycięstwo i naśmiewanie się ze starych leków o zgrozo trzeba było szybko przerwać , bo co???? Stary lek okazał się najlepszy i znacząco obniżał śmiertelność w grupie kontrolnej. Od lat bywa , ze nagle jakieś cudo jest wycofane , najczęściej cichcem , ale często w atmosferze wielkiego skandalu i wielkich odszkodowań, jak było z popularnym lekiem na otyłość ( właściwie to prawie każdy z leków na otyłość miał straszne powikłania). A co jest w tym wszystkim najgorsze i świadczy o kompletnym braku skrupułów, to to ,że firmy wprowadzając te ostatnie leki dobrze wiedział o ich szkodliwości . Liczyły się z odszkodowaniami!!! I to one prowadzą badania kliniczne..Jak ktoś trochę w tym siedzi , to wie jak je łatwo zmienić z niewychodzących na "objawienie", wystarczy rozmyć badanie , wprowadzić mnóstwo punków końcowych , skracać i przesuwać krzywe, zmieniając ( wykluczając lub włączając do badania odpowiednie grupy chorych) i to się dzieje.
Państwo całkowicie oddało kontrolę nad zdrowiem obywateli w ręce Firm farm. To jest straszne , ze mając tak przecyzyjną broń przeciwko wszystkim szalejącym od czasu do czasu sepsom nie możemy z niej skorzystać. Jasne lepiej wyszczepić maluchy na meningokoki...To już doprawdy o wiele sensowniejsza była obowiązkowa delbeta w wojsku/skoszarowani ludzie . Czyli 1xm-c w dupala penicylinę . Mała dawka , doleczała zaflegmieńców z wiosek.
-
Kurczę,ale Wrocław to naprawdę inny świat
Tu się jeszcze ostały niezależne instytuty...Znam opowieści o tym, że jak klinikę nie było stać na szczury laboratoryjne to się poświęcili i sami żarli codziennie kilka jajek do badań
W tamtych czasach było to traktowane jako akt samobójczy... I dzięki temu obalili mit że jajka szkodzą na cholesterol. :)))
-
Jak widac, nawet najbardziej szeregowi czlonkowie masonerii sa informowani nt prawdziwego celu szczepionek. Moze czas przestac nazywac to "teoriami spiskowymi"?:)
https://www.youtube.com/watch?v=Ih3UYSu9Koo (https://www.youtube.com/watch?v=Ih3UYSu9Koo)
-
To z innego forum:
Dezynteria – została do nas dostarczona czy jest to przypadek. Jest to choroba jelitowa mogąca doprowadzić do śmierci. Ile osób zarażonych to chorobą jest na wolności i ma kontakt z innymi ludźmi nie będącymi w świadomości zagrożenia.
Wiedeńczycy żyją dziś w stresie, poszukują w lekarskich księgach znaczenia słowa dyzenteria, ponieważ od dawna nie było ono w użyciu. Tymczasem największa sportowa hala Wiednia, słynny obiekt Ferry Dusika Hallenstadion, nazwany tak od nazwiska słynnego austriackiego kolarza, wypełniona ostatnio przez imigrantów szukających swego miejsca w bogatej Europie, została otoczona sanitarnym kordonem, ponieważ przybysze przywieźli z sobą dyzenterię, czyli czerwonkę.
W Wiedniu popłoch jest nielichy, i jeśli nawet nie jest na ulicach widoczny, to w domach i podczas spotkań towarzyskich temat tej zakaźnej choroby poruszany jest powszechnie. Towarzyszy tym rozważaniom strach, ponieważ bakterie i wirusy ( choroba ta może mieć podłoże zarówno wirusowe, jak i bakteryjne) przenoszą się z łatwością.
Wiedeńczycy mieszkający w pobliżu sportowej hali narażeni są najbardziej na ryzyko. Zmuszeni są do znoszenia mocnego, nieprzyjemnego zapachu środków dezynfekujących i taka sytuacja trwać będzie aż do całkowitego opanowania masowej już choroby. Przypadki czerwonki zanotowano także w miejscu zakwaterowania wielu imigrantów w innej dzielnicy Wiednia – w Simmeringu. Tam zastosowano podobne środki zwalczające zarazę, ale nikt nie ma żadnej pewności, czy dyzenteria nie ruszyła także w inne strony miasta, albo pojawi się w nich wkrótce.
To także wynik beztroskiego zaproszenia przybyszów z Syrii i innych państw, ogłoszonego przez Angelę Merkel. Skoro wielu z nich nie może udowodnić swego miejsca zamieszkania, a często także personaliów, stwierdzenie ich stanu zdrowia, przebytych, bądź nabytych w czasie podróży chorób nie jest w ogóle możliwe. To taka wstępna, ale daj Boże jedyna, lekcja wychowawczo – sanitarna, związana z pochodem, na który nikt nie jest przygotowany i który może przynieść nieprzewidziane skutki.
autor: Tomasz Domalewski
Czy na czerwonkę są szczepionki?
-
STOP NOP wysłało zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez posłankę, GIS oraz wojewodów. Według Biura Analiz Sejmowych porozumienia między wojewodami a sanepidami w sprawie nakładania grzywien przymuszających do szczepień są zawierane niezgodnie z prawem. Od sierpnia wiedziała o tym poseł Bożena Szydłowska z PO, a według swojego oświadczenia przekazała tę informację do Głównego Inspektora Sanitarnego. Nikt nie podjął żadnych kroków w celu ukrócenia bezprawnych praktyk wojewodów.
Podkreślam, że urzędnicy idą już trzecią i czwartą ścieżką prawną, dwie z nich zostały podważone przez Naczelny Sąd Administracyjny.
O sprawie dwukrotnie napisała Rzeczpospolita:
http://www4.rp.pl/Sadownictwo/310139839-Antyszczepionkowcy-zle-ukarani.html
http://www.mpolska24.pl/wiadomosc/ramka/1849616/antyszczepionkowcy-na-cenzurowanym
oraz Menedżer Zdrowia http://www.termedia.pl/mz/Awantura-o-szczepienia-Stop-Nop-skarzy-GIS-i-poslanke-PO,19478.html
-
Mnie zastanawia jak sprawdzą czy uchodźcy maja wszystkie obowiązujące w Polsce szczepienia i czy ich będą szczepić.
-
Precedensowy pozew w sprawie powikłań poszczepiennych
http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/precedensowy-pozew-w-sprawie-powiklan-poszczepiennych,185097.html
Inga
Wątpię, czy ktoś będzie sprawdzał i szczepił. Nie o to chodzi w tej intrydze. Raczej chodzi o wywołanie epidemii, żeby zarobiły koncerny na szczepieniach obowiązkowych.
-
Dla wszystkich, którzy zwątpili.
Sąd rodzinny nie ma prawa ograniczać praw rodzicielskich i nakazywać szczepień. Rodzina Małyszów 8 lipca 2013 wygrała sprawę. Już wiele takich spraw zostało rozstrzygniętych zawsze na korzyść rodziców.
http://pytanienasniadanie.tvp.pl/10602318/mama-i-ja/czy-sad-moze-nakazac-zaszczepienie-dziecka
-
Zobacz jak sfałszowano badania szczepionki na HPV! „To najniebezpieczniejsza istniejąca szczepionka”
https://kefir2010.wordpress.com/2015/11/11/zobacz-jak-sfalszowano-badania-szczepionki-na-hpv-to-najniebezpieczniejsza-istniejaca-szczepionka/
-
Dla wszystkich zwolenników szczepień, w tym szczepień obowiązkowych przeciw HPV (co uchwalił Sejm PO+PSL, a podpisał Duda):
https://www.youtube.com/watch?v=6Jc6YE4y5cs&feature=youtu.be
Medytujcie aż do skutku!
-
a co jeśli proepidemicy (antyszczepionkowcy) to metoda natury na redukcję populacji? (http://tinyurl.com/proepidemicy)
-
A gdzie i kiedy antyszczepionkowcy wywołali epidemię?
Najpierw trzeba myśleć, potem pisać! :)
-
Jest i druga strona medalu: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19600316,nieszczepione-dzieci-trafily-do-szpitala-z-ciezkimi-infekcjami.html#MTstream
Niby nie epidemia, ale takie są skutki zaniechania szczepień.
-
Nie ma proepidemików, bo nie wywołali epidemii.
Nie ma też antypolonizmu, bo Polska nadal istnieje.
Z innej beczki, dobra zmiana w szczepionkach?
http://www.crazynauka.pl/czy-sejm-bedzie-zwalczal-szczepienia-to-bardzo-mozliwe/
Nie raczyli tylko zauważyć, że cały skład osobowy został przebadany psychiatrycznie
-
Lynd
Ależ "złote" myśli :)
Można dalej snuć ten ciąg:
"Nie było obozów koncentracyjnych, bo przecież Polacy żyją nadal"
"Nie ma banderyzmu na Ukrainie, bo przecież żyją tam Polacy".
No i najważniejsze w tym kontekście:
"Nie ma i nie było epidemii, bo przecież wciąż ludzkość istnieje!"
I to samo o wojnach. :(
-
Nie ma antysemityzmu ponieważ Semici żyją .
-
Koniec dyktatu Big Farmy bliski!
W sejmie powstał zespół ds. bezpieczeństwa szczepień
W dniu wczorajszym miało miejsce pierwsze inauguracyjne posiedzenie Zespołu Parlamentarnego ds. Bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych Dzieci i Dorosłych, którego celami jest m.in. zbadanie skali konfliktu interesów urzędników i lekarzy, w tym ekspertów, odpowiedzialnych za polski system i program szczepień ochronnych, opracowanie nowej procedury zgłaszania i monitorowania niepożądanych odczynów poszczepiennych w celu rzetelnego ustalenia faktycznego bilansu korzyści i strat programu szczepień ochronnych, wyegzekwowanie od urzędów i organów odpowiedzialnych w tym zakresie rzetelnego informowania pacjentów o wszelkich możliwych skutkach ubocznych i powikłaniach , opracowanie modelu funkcjonowania funduszu odszkodowawczego za powikłania poszczepienne oraz likwidacja sankcji za niezaszczepienie dziecka.
Zespół rozpoczął pracę w składzie 4-osobowym - posłowie Kukiz’15: Przewodniczący - Piotr Liroy-Marzec , Wiceprzewodniczący - Paweł Skutecki, Sekretarz – Wojciech Bakun oraz Jerzy Kozłowski. Skład Zespołu prawdopodobnie nie jest ostateczny – trwają rozmowy również z innymi Posłami, którzy mieliby odwagę zająć się tą poważną i niewygodną dla urzędników kwestią. Udział w pierwszym posiedzeniu wzięły też przedstawicielki medycyny i nauki: - dr n.med. Dorota Sienkiewicz (pediatra, specjalista rehabilitacji medycznej), dr med. Katarzyna Bross-Waldendorf (lekarz medycyny), dr Krystyna Oprządek (dr chemii, wykładowca akademicki) oraz przedstawiciele i członkowie Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”: Justyna Socha, Małgorzata Dźwikowska-Bąkowska, Aneta Szendera oraz Agnieszka Kutyłowska.
Spotkanie obejmowało wybór prezydium Zespołu, wystąpienie Justyny Sochy - przedstawiciela OSWoS STOP NOP, dyskusję z udziałem gości oraz przyjęcie planu pracy na pierwsze półrocze 2016 r.
Justyna Socha zaprezentowała kilka najistotniejszych faktów dotyczących m.in.: funkcjonowania systemu szczepień w Polsce z perspektywy rodziców małych pacjentów, sytuacji dzieci i ich przedstawicieli prawnych, zmuszanych prześladowaniami i represjami do poddawania szczepieniom, mimo, że wielu z nich doświadczyło powikłań, oraz sytuacji prawnej w Europie i obowiązujących regulacji międzynarodowych gwarantujących nienaruszalne prawo do wolnej, swobodnej i świadomej zgody na każdą interwencję medyczną.
Członkowie zespołu korzystając z opinii zaproszonych gości i ekspertów ustalili harmonogram i tematy kolejnych posiedzeń, które mają się odbywać raz w miesiącu i będą to m.in. system monitorowania niepożądanych odczynów poszczepiennych, szczepienie noworodków i przeciw HPV, system odszkodowań za powikłania poszczepienne.
Dziękujemy serdecznie Panom Posłom za poważne traktowanie obywateli i odwagę w podejmowaniu tak trudnych tematów. Nie ulega wątpliwości, że w związku z tą decyzją narażają się na intensywne, całkowicie niemerytoryczne i niewybredne ataki. Z ogromną nadzieją oczekujemy efektów pracy Zespołu. Pierwsze tabu już zostało pokonane – dzięki powstaniu zespołu ruszy merytoryczna, publiczna dyskusja i debata. Do tej pory była skutecznie blokowana przy pomocy medialnych kampanii, antagonizując społeczeństwo z ofiarami systemu szczepień. Proponowane przez zespół zmiany są w interesie wszystkich obywateli naszego kraju.
Link do strony zespołu:
http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/agent.xsp…
W systemie szczepień nie ma demokracji - jest dyktatura koncernów
Bezsprzecznym faktem jest, iż przemysł farmaceutyczny ingeruje w system zdrowotny i fałszuje faktyczne korzyści oraz skutki uboczne leków. (1) Dotyczy to również polskiego systemu szczepień, stąd potrzeba rozwiązania wielu problemów, które generuje ta patologiczna sytuacja.
"Znajdujemy obfitość zgodnych dowodów potwierdzających, że przemysł interweniuje na wszystkich etapach procesów, które determinują opiekę zdrowotną, badania, strategię, wydatki, praktykę i edukację medyczną, w wyniku czego korzyści z leków i innych produktów są często przesadzone, a ich potencjalne skutki uboczne są bagatelizowane. Wytyczne kliniczne, praktyki lekarskie, decyzje i wydatki na opiekę zdrowotną są tendencyjne. Istnieje pilna potrzeba regulacji i innych działań wobec redefinicji misji medycyny."
Źródło: European Journal of Clinical Investigation http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/eci.12074/full
-
Dlaczego w Europie Zachodniej nie ma obowiązku szczepień, a u nas jest?
http://supernowosci24.pl/dlaczego-w-europie-zachodniej-nie-ma-obowiazku-szczepien-a-u-nas-jest/
-
Lekarze zaszczepili trzymiesięcznego Maksyma, mimo że nie wolno było tego robić. Po dwóch dniach u chłopca doszło do wylewu krwi do mózgu. Jednak medycy zapewniają, że szczepionka nie ma z tym nic wspólnego i radzą rodzicom, by przygotowali się na najgorsze.
http://prawdaoszczepionkach.pl/%E2%80%9Echlopiec-jest-jak-warzywo--przygotujcie-trumienke%E2%80%9D-rodzina-obwinia-medykow-z-rieza-o-straszna-chorobe-dziecka,0,283.htm
-
Rodzice mają poważne problemy w samodzielnej decyzji na temat szczepień własnych dzieci. Okazuje się, że system zdrowia wsparty korporacjami medycznymi wie lepiej od rodziców na temat zdrowia ich dzieci. Nakazuje szczepić na choroby, które praktycznie nie zagrażają zdrowiu. Większe szkody wywołują szczepionki, które zawierają rtęć czy aluminium.
Z pomocą przychodzi Pani prof. M.D. Majewska, która opracowała całą listę pytań do lekarzy czy urzędników, mnóstwo argumentów przeciwko szczepieniu i podstawę prawną wspomagającą rodziców w walce z systemem szczepień.
http://martabrzoza.pl/szepienia/jak-wygrac-z-systemem-i-nie-szczepic-dziecka/
Chce pan zaszczepić moje dziecko? Nie ma sprawy, proszę tylko podpisać ten formularz
https://pracownia4.wordpress.com/2013/08/17/chce-pan-zaszczepic-moje-dziecko-nie-ma-sprawy-prosze-tylko-podpisac-ten-formularz/
-
Po tym, jak naukowiec z CDC – dr Thomas Thomson – ujawnił publicznie, że CDC celowo fałszowała i ukrywała wyniki własnych badań wskazujące na to iż szczepienie MMR wielokrotnie zwiększa zachorowalność na autyzm, w niektórych krajach lekarze zaczęli kwestionować bezpieczeństwo, skuteczność i celowość masowych szczepień. Wielkie uznanie należy się lekarzom francuskim, którzy solidaryzują się z pacjentami (a nie kartelami farmacji) i rzadko rekomendują dziś szczepienia swym pacjentom. Podobnie postępują lekarze w Niemczech, Holandii i innych krajach Europy zachodniej, gdzie coraz mniej rodziców szczepi swe dzieci.
Więcej, z wynikami badań:
http://www.monitor-polski.pl/kolejne-dowody-na-ludobojstwo-szczepionkowe-z-udzialem-sejmu-i-prezydenta-rp/
-
Na filmie napisane, ze to po szczepieniu http://www.wykop.pl/link/3026905/olej-z-konopi-blyskawicznie-redukuje-atak-padaczki/
-
Większe szkody wywołują szczepionki, które zawierają rtęć czy aluminium.
Jakim sposobem jest tam rtec czy aluminium?
To chyba latwo zbadac obecnosc tych metali (jednoznacznie szkodliwych) i temat bylby zamkniety.
-
Ważne jest też to, w jakiej formie jest ta rtęć. W (niewielu) szczepionkach jest etylortęć.
"Porównywanie etylortęci i metylortęci, to jak porównywanie alkoholu etylowego (zawartego np. w winie) z alkoholem metylowym (tym, który nawet w minimalnych dawkach powoduje objawy zatrucia, ślepotę a nawet śmierć)."
http://www.doktor-mama.pl/2014/08/rtec-w-szczepionkach-odczarowana.html
I jeszcze odnośnie tego autyzmu:
BTW1: od ok 1999 wiele z tej rtęci zostało wycofane, a ilość diagnoz autyzmu nie opadła.
BTW2: w zeszłej dekadzie potroiła się ilość diagnoz autyzmu u dzieci, ale ilość dzieci specjalnej troski pozostała podobna -- czyli większość z nich po prostu została przypisana teraz do innej niepełnosprawności niż byłaby kiedyś.
http://www.sciencemag.org/news/2015/07/autism-rates-are-it-really-rise
-
Dzięki za wyjasnienie Lynd..
Teraz mnie zaciekawilo po przeczytaniu temat rteci w rybach. To juz chyba nie jest mit.
-
Lynd jest działaczem proszczepionkowym, co powoduje wypaczenie obrazu rzeczywistosci, jak u każdego działacza. Ja jestem chemikiem, dlatego takich porównań nie dam sobie wcisnąć. :(
W czasach "złego" PRL bakterie w szczepionkach były zamrażane, by pozbawić je aktywności i agresywności, by osłabić ich chorobotwórcze działanie.
W tej chwili, w "dobrym kapitalizmie", są PODTRUWANE. I to właśnie jest celem dodawania różnych trucizn do szczepionk.
W czasach "bloku komunistycznego" wprowadzono w krajach do niego należących obowiązek szczepień na ogromną skalę wierząc, że tylko dzięki szczepionkom uda sie powstrzymać szerzenie się epidemii.
Takiego obowiązku szczepeń nigdy nie było i NIE MA w Europie Zachodniej!
Kraje z "bloku wschodniego" dostosowywały swoje prawo do prawa UE, ale w zakresie szczepionek takiego dostosowania nigdy nie dokonano! W związku z tym w polskie dzieci wstrzykuje się znacznie więcej substancji toksycznych, niż np. w dzieci niemieckie, czy francuskie narażone na przebywanie z dziećmi imigrantów, nigdy nie szczepionymi i przywlekającymi do Europy nieznane tu zarazki! I NIE MA EPIDEMII w Niemczech czy Francji! A więc o co chodzi z tm obowiązkiem szczepiń? Czemu on służy? Na dziś dzień koncernom produkującym szczepionki!
W latach 50tych XX wieku pewna niemiecka firma produkowała lek uspokajający dla kobiet w ciaży. Nazywal się THALIDOMID. Po nim rodziły się dzieci poważnie upośledzone fizycznie. Przez lata "naukowcy" prowadzący badania na zlecenie firmy wykluczali korelację między lekiem a niedorozwojem kończyn u noworodnków, a lek był reklamowany. Przełom nastąpil po kilkunastu latach i lek został wycofany PO WYPRZEDANIU ZAPASÓW. Bo przecież firma nie może ponosić strat. Tym niemnjej koncern został zobowiązany wypłacać wysokie odszkodowania ofiarom, ale tylko niemieckim! Walka o odszkodowania ofiar z innych krajów trwała jeszcze 2 lata temu
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/983155,Firma-farmaceutyczna-wyplaci-odszkodowania-za-talidomid
http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//TEXT+MOTION+B8-2014-0257+0+DOC+XML+V0//PL
Mechanizmy "badań naukowych" wypracowane w walce o Thalidomid doskonale sprawdzają się w walce o sczepionki.
W Polsce żadna a ofiar nie będzie mogla dochodzić odszkodowań od producenta szczepionek, ponieważ NAKAZ SZCZEPIEŃ OBOWIĄZUJE NA MOCY USTAWY!. Dlatego adresatem ewentualnych pozwów o odszkodowania będzie PAŃSTWO polskie, które NIE DOPILNOWAŁO, by szczepionki były bezpieczne!
Realia są takie, że Polska nie produkuje już od wielu lat szczepionek. Polska ma za to nakaz szczepienia! Polski nakaz szczepień daje ogromne zyski niemieckim oraz amerykańskim koncernom farmaceutycznym!
I o to właśnie walczą proszczepionkowcy!
-
Lynd,
tak odnosnie etylorteci
"1.5. Ethylmercury and Mitochondria
We postulate that this compound is preferentially taken up into the mitochondria of NHA causing damage to the respiratory chain and subsequent ROS production. The damage of a cell’s mitochondria leads to the activation of the apoptotic cascade and subsequent cell death [3, 4, 24, 26–31]. This may be clinically relevant in the setting of a patient who harbors a known or unknown mitochondrial disorder. In the setting of a mitochondrial disorder, a specific mitochondrial toxin could be life altering or life threatening."
http://www.hindawi.com/journals/jt/2012/373678/
Nie wiem dlaczego, ale w polskiej literaturze nie latwo znalezc materialy naukowe na temat dzialania etylorteci.
Rowniez uwazam, ze powinno byc przeprowadzonych wiele niezaleznych badan na temat etylorteci przez rozne niespokrewnione ze soba placowki.
Jesli sama rtec jest pierwiastkiem wysoce toksycznym, to z mojej perspektywy bledem jest podawanie jej w jakiejkolwiek postaci z uwagi na roznorodnosc reakcji chemicznych zachodzacych i mogacych zajsc w organizmie.
Dla jasnosci dodam, ze nie opowiadam sie za ani przeciw szczepieniom, staram sie przyjmowac w miare obiektywne stanowisko.
-
Chemia to chemia i tyle. W organizmie chyba nie wystepuja naturalnie zadne zwiazki rteci...
-
Występują ale w niewielkich ilościach. W naszych ciałach jest nawet promieniotwórczy uran bo występuje w glebie w ilościach ok 2,4 cząstek na milion. Jeśli dorosły człowiek bowiem zbudowany jest z około 7,000,000,000,000,000,000,000,000,000 (7 oktylionów) atomów to można sobie łatwo wyliczyć ile atomów uranu mamy w ciele. Choć przyznam, że nie wiem czy nie ma jakich mechanizmów usuwających ten pierwiastek z ciała lub ograniczających jego wchłanianie z pożywienia
-
Porażająco prosto o mechanizmie działania szczepionek:
https://www.facebook.com/934066783287318/photos/a.934076096619720.1073741828.934066783287318/1197523220275005/?type=3&theater
-
Mariusz
Na pewno wizualizacja pomaga usunąć. BSM też powinien sobie radzić.
-
Porażająco prosto o mechanizmie działania szczepionek:
https://www.facebook.com/934066783287318/photos/a.934076096619720.1073741828.934066783287318/1197523220275005/?type=3&theater
jak zaczną angażować do tego więcej ekspertów pokroju Cejrowskiego to zostanę zwolennikiem szczepień ; )
-
Lol i jeszcze to że malarię wyleczył, oczywiście, Polak ;)
A żaden rząd nie podjął się produkcji, bo to niedochodowe, nawet jeśli umierają jego obywatele, boo... nie wiem co, ale ani chybi big pharma ;)
No ale może jak patent tego szlachetnego Polaka wygaśnie, to ludzie przestaną umierać. Aż dziwne że nie zauważył efektów ubocznych tego patentu i nic z tym nie zrobił. A tak -- przecież on istnieje tylko w cytacie na obrazku :P
-
(Nie) bezpieczne szczepionki - Marcin Pracki
Wywiad z ekspertem:
https://www.youtube.com/watch?v=w5IIfgw-kyY&feature=share
-
Moja reakcja była na magiczną szczepionkę, ale OK, zajmijmy się wiedzą elementarną.
Stwierdzenie "produkuje przeciwciała" jest tu nieco mylne, bo po zwalczeniu infekcji, ilość danych komórek pamięci znacząco się zmniejsza, a produckja następuje tylko kiedy nastąpi kolejna infekcja.
Czy mógłbyś więc wyjaśnić:
Ile różnych przeciwciał może zapamiętać ludzki organizm?
Jaki jest maksymalny limit komórek pamięci?
Jaka minimalna ilość nieaktywnych komórek jest wymagana aby nadal wytwarzać reakcję obronną?
Ile przeciwciał jest średnio wytwarzanych u 18-letniego Polaka szczepionego wg aktualnego kalendarza szczepień i jaki procent z nich wynika ze szczepionek?
Jako że mówisz, że rozumiesz, co powiedział Cejrowski, to sądzę że masz przybliżone liczby aby podeprzeć nimi tę elementarną wiedzę.
-
Leszek
Cejrowskiego nie trawię, a że jestem na niego zaszczepiony więc u mnie jest to zdrowa reakcja poszczepienna ; )
ok przemogłem się i starałem się zrozumieć co powiedział, więc do tego co on napisał o ograniczonych mocach przerobowych, bardziej przekonuje mnie takie przepełnione mocą podejście i jeśli miałbym sobie wspierać działanie układu odpornościowego poprzez wyobraźnię, przekonania, wizualizacje czy afirmacje to właśnie w oparciu o to co poniżej wytłuściłem:
"Zbyt duża liczba szczepionek obciąża układ odpornościowy dziecka
FAŁSZ
Dawka mikrobów czy ich cząstek, jaka jest zawarta w szczepionce, to dla organizmu pikuś. Nasz układ odpornościowy codziennie ma do czynienia z miliardami drobnoustrojów: wirusów, grzybów czy bakterii. I jest tak skonstruowany, że może sobie poradzić nawet z milionami zarazków.
Poza tym szczepionki są coraz nowocześniejsze – zawierają coraz mniej antygenów, czyli tych cząstek, które mają wytworzyć naszą odporność przeciw chorobie. Kiedyś było ich na przykład 3000, a teraz nie więcej niż pięć. Są też tzw. szczepionki skojarzone, czyli przeciw kilku chorobom jednocześnie. Mają parę zalet – nie tylko mniej bolesnych ukłuć dla dziecka, ale też mniej substancji dodatkowych i konserwantów. To np. obowiązkowa, czyli bezpłatna szczepionka MMR – przeciwko odrze, śwince i różyczce oraz popularny preparat 5 w 1: tężec, błonica, krztusiec, Hib i polio."
http://www.fakt.pl/zdrowie-i-fitness/fakty-i-mity-o-szczepionkach-szczepionki-chronia,artykuly,504793.html
-
Zamiast banów wątek ten jest zamknięty na 1 dobę, żeby uczestnicy dyskusji mieli czas na spokojne przeczytanie regulaminu http://przytomnyrozwoj.pl/index.php?topic=472.0
-
No i po ptakach. Jak faktycznie wyjdzie taka szczepionka http://www.medonet.pl/magazyny/ochron-sie-przed-rakiem-/naukowcy-potwierdzili-skutecznosc-szczepionki-na-raka,artykul,1721411.html
-
75% dzieci, które zaszczepiono w meksykańskim miasteczku nie żyje lub jest w szpitalu.
http://zdrowie.news/szczepionki/proby-zmniejszania-populacji-75-dzieci-ktore-zaszczepiono-w-meksykanskim-miasteczku-nie-zyje-lub-jest-w-szpitalu/
DarkAngelbubu
Nowotworów jest tak wielka ilośc, że nie da się ich przyczyn ujednolicić. Poza... brakiem przebaczenia. Ale na brak przebaczenie szczepionki nikt nie wymyśli.
-
Ciekawe komu lub czegi nie potrafił wybaczyć Jan Kaczkowski ? ( Bogu czy pacjętom z hospichum ? )
-
Samo zdrowie!
Szczepionka Gardasil (zarejestrowana w Polsce pod nazwą Silgard) zawiera boran sodu – środek wykorzystywany w trutce na szczury, ponieważ jest toksyczny dla systemu nerwowego1.
W jej skład wchodzi również detergent – polisorbat 80, używany jako środek sterylizujący myszy.
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/nie-pozwol-aby-tobie-lub-twojemu-dziecku-wstrzykiwano-trutke-na-szczury-2013-12
-
Nie ma podstaw prawnych do grzywien za nieszczepienie
http://detektywprawdy.pl/2014/12/09/nie-ma-podstaw-prawnych-do-grzywien-za-nieszczepienie/
JAK WYGRAĆ W SĄDZIE – instrukcja z wzorami pism
https://vaccgenocide.wordpress.com/jak-wygrac-w-sadzie-instrukcja/
-
Najgorsze jest to, że informacje uzyskane później przez agencję Australian Therapeutic Goods Administration (TGA) wykazały, że Merck nigdy nawet nie przeprowadził badania nad bezpieczeństwem Gardasilu w odniesieniu do jego wpływu na jajniki kobiet. Według raportu,Gastrasil był testowany na szczurach pod kątem efektów tej substancji na męskie jądra, za to nie znaleziono żadnych informacji odnośnie jajników.
Raport publiczny TGA ujawnił, że firmie Merck umyślnie lub przypadkowo (ta druga opcja jest wręcz absurdalna) nie udało się sprawdzić, czy Gardasil ma potencjał, aby uszkodzić układy rozrodcze u młodych kobiet, choć młode kobiety zawsze były głównym rynkiem docelowym dla szczepionki.
http://motywatordietetyczny.pl/2016/04/kobiety-uwazajcie-gardasil-szczepionka-przeciw-hpv-niszczy-jajniki/
-
"Odra wciąż pozostaje jedną z najczęstszych przyczyn śmierci małych dzieci – w 2013 roku na świecie umarło na nią 145 700 osób, z czego większość to dzieci poniżej 5. roku życia. Epidemia odry szaleje głównie w krajach afrykańskich, gdzie brakuje szczepionek. Pojawia się też tam, gdzie dostępne szczepienia są zaniedbywane lub celowo zarzucane.
(...)
Warto przypomnieć, że śmiertelność w przypadku odry wynosi około 1-2 przypadków na 1000 zachorowań, a powikłania występują w 30 procentach przypadków.
Jak widać szczepionka jest znacznie bezpieczniejsza, niż zachorowanie."
http://www.crazynauka.pl/odra-wraca-polski-cierpia-niezaszczepione-dzieci/
-
Rzeczywiście, dowód matematyczny powala.
1-2 przypadków śmiertelnych na 1.000 zachorowń to 0,1-0,2 %
30% powikłań, jak wynika z tych wyliczeń, to dużo bezpieczniejsze, bo znacznie mniej niż 0,2%!
Niech żyje matematyka, królowa nauk ścisłych! :)
-
https://parenting.pl/portal/teoria-wiazaca-szczepienia-z-autyzmem-byla-oszustwem
O najwiekszym szczepionkowym przewale :)
Lynd napisal ze pomimo wycofania etylorteci z wiekszosci szczepionek liczba diagnoz autyzmu potroila sie. Niestety dzialacze antyszczepionkowi nie sa w stanie tego przetrawic.
-
W ramach opromowanej przez Redakcję akcji:
Zaszczep się wiedzą
Sprawdziłem, kto jest autorem tego wiekopomnego atrykułu "naukowego". I... nie znalazłem! Żaden naukowiec się pod nim nie podpisał!
Dlatego proponuję jeszcze bardziej pożyteczną akcję:
Zaszczep się rozumem! :)
Dziennikarze piszą to, za co im płacą sponsorzy.
-
Wakefield napisał to za co zapłacili mu prawnicy.
Artykułów pod którymi podpisują się lekarze są dziesiątki, no tak, ale oni są kupieni.
Ciekawe jak antyszczepionkowcy Wakefielda wybielą?
-
Zapłacili mu prawnicy?
A któz to dokonał tak wiekopomnego odkrycia "naukowego"?
Buahahaha!
"Związek szczepień z autyzmem udowodniony!
Opublikowano: 05.03.2014 (a więc ponad 2 lata temu, czyli wyniki powinny być znane w świecie naukowców i medyków!).
"Po wielu latach przepychanek, oszustw i kłamstw, przemysł szczepionkowy musiał przyznać, że związek pomiędzy szczepionkami a autyzmem istnieje. Dane ujawnił PRWEB.com 19 lutego 2014 roku. Na nic się zdały zaprzeczenia, szkalowanie lekarzy i naukowców. Ujawnione dokumenty udowadniają niezbicie, że już od 20 lat zainteresowani sprzedawcy wiedzieli o tym, że zawarty w szczepionkach preparat rtęciowy uszkadza mózg i jest jednoznaczną przyczyną zaburzeń, zwanych autyzmem.
Jak podała prasa medyczna, po prawie 10 latach niezwykle upartych starań dr Briana Hookera, profesora na Uniwersytecie Simson, przy pomocy senatorów Stanów Zjednoczonych, słynne CDC (Centers for Disease Control and Prevention) MUSIAŁO UJAWNIĆ DOKUMENTY DOTYCZĄCE BADAŃ NAD WPŁYWEM SZCZEPIONEK NA DZIECI. Dopiero oparcie się na ustawie o wolności informacji, słynnym Freedom Act – FOIA, pozwoliło na ujawnienie, że środek zwany tiomersalem, nadal używany np. w szczepionkach grypowych, ba, podawany nawet kobietom w ciąży i małym dzieciom, może spowodować autyzm i inne zaburzenia rozwojowe układu nerwowego.
Dr Hooker, dzięki pomocy dwóch senatorów, otrzymał po 10 latach starań dane dotyczące 400 000 dzieci urodzonych pomiędzy 1991-1997 rokiem. Dane te były przeanalizowane przez epidemiologów z CDC, z dr Thomasem Verstraetenem na czele. Analiza tego materiału dowodzi jednoznacznie, że urzędnicy CDC wiedzieli o bardzo wysokim ryzyku zachorowań na autyzm, na zaburzenia snu, zaburzenia mowy i o innych poważnych uszkodzeniach Centralnego Układu Nerwowego, związanych z rtęcią, zawartą w preparacie zwanym tiomersal.
Wyniki analizy udowadniają niezbicie, że autyzm występował aż 7,6 razy częściej u dzieci narażonych na działanie tiomersalu w okresie niemowlęcym. {...}
i dalej:
http://wolnemedia.net/zwiazek-szczepien-z-autyzmem-udowodniony/
I o czym tu dyskutować na podst. nierzetelnych doniesień prasowych?
-
Zapłacili mu prawnicy?
A któz to dokonał tak wiekopomnego odkrycia "naukowego"?
Buahahaha!
Hm, to akurat powszechna wiedza, jeśli zna się życiorys Wakefielda.
Odkrycia dokonał Brian Deer, w londyńskim Timesie. Mam nadzieję, że wystarczająco rzetelne?
http://www.thesundaytimes.co.uk/sto/news/uk_news/article56794.ece (całość http://briandeer.com/mmr/st-dec-2006.htm )
BTW, po opublikowaniu tego artykułu Wakefield wycofał swoje oskarżenia o zniesławienie:
http://briandeer.com/wakefield/lawsuit-discontinues.htm
Porónując wiki angielską i polską, nie dziwię się niedoinformowaniu antyszczepionkowców:
https://en.wikipedia.org/wiki/Andrew_Wakefield
https://pl.wikipedia.org/wiki/Andrew_Wakefield
-
ludzkie dramaty:
O dziwo – syrop nie pomógł na zapalenie opon mózgowych
http://www.robertdee.pl/o-dziwo-syrop-nie-pomogl-na-zapalenie-opon-mozgowych/
-
Dziwię się,że proszczepionkowcy odwołują się do odległej historii, a nie potrafią sensownie i rzeczowo dyskutować z najnowszymi argumentami naukowców wykazujących szkodliwość szczepień!
Wniosek:
Korzystanie z angielskiej wersji Wiki nie czyni nikogo mądrzejszym :)
BTW
Bardzo się cieszę z odkrycia lobby prawników płacących za badania naukowe.
Nie tylko koń by się uśmiał. Prawnicy czytając takie rewelacje zapewne tarzeją się ze śmiechu!
-
Frisky
Masz jakiekolwiek potwierdzenie, że wersja Roberta Dee ma choćby pozoty prawdopodobieństwa".
Owszem, kretynów nie brakuje. Ale czy to nie przypomina poewnej pozytywistycznej opowieśći, znanej z lektur szkolnych, o Rozalce upieczonej przez 3 zdrowaśki w piecu?
Bo mnie to pachnie taką prawdą, jak zgromadzenie 1.800 Żydów w stodole w Jedwabnem :)
-
co do "kretynów": ideologiczne zafiksowanie nie pozwala wielu ludziom dostrzegać i akceptować faktów, wolą nimi manipulować, albo wręcz im zaprzeczać : )
w tym przypadku dziecko stało się ofiarą ideologicznego zafiksowania rodziców na terapiach naturalnych, w efekcie nie skorzystali z łatwo dostępnych możliwości zapobiegania i leczenia, zmarło bo nie było odpowiednio leczone mimo, że rodzice wiedzieli od znajomej pielęgniarki na co choruje, z tego co zrozumiałem w akcie desperacji wezwali pogotowie ale było już za późno, więc są teraz sądzeni
http://calgaryherald.com/news/crime/sentencing-arguments-set-next-week-for-parents-of-toddler-who-died-of-meningitis
the child died because paramedics couldn’t establish an airway quickly and he probably would have survived if the ambulance was properly equipped
http://calgaryherald.com/news/local-news/fortney-guilty-verdict-in-stephan-toddler-death-shocks-courtroom
Bo mnie to pachnie taką prawdą, jak zgromadzenie 1.800 Żydów w stodole w Jedwabnem :)
choć trudno dociec ile nasi rodacy spalili tam Żydów, to i tak był to drastyczny przejaw (i wcale nierzadki) normy podejścia wielu Polaków do Żydów w czasie wojny, w dwóch słowach: zabijanie i grabienie (na różną skalę i w różnych proporcjach) w całym kraju,
oczywiście pompatyczny zakłamujący fakty pseudopatriotyzm każe wielu dostrzegać wysoką moralność i poziom ERD Polaków w odróżnieniu od przedstawicieli innych nacji i zaprzeczać temu co się działo, albo pomniejszać tego znaczenie - czyli kolejny przykład ideologicznego "skretynienia"
-
Odpowiedziałem Ci po prostu na pytanie, przypomnę:
Zapłacili mu prawnicy?
A któz to dokonał tak wiekopomnego odkrycia "naukowego"?
Buahahaha!
No ale widzę że nie masz czasu na korektę swojej nieomylności, bo już odwracasz uwagę kolejnymi wklejkami.
Masz rację, skorzystania angielskiej wersji wiki nie uczyniło nikogo mądrzejszym :)
-
A co do Hookera to on swoją statystyczną analizę robił sam. Jednak znajomość angielskiego sie przydaje. Zwłaszcza na wiki. Pismo w którym opublikował swoje "badania" przepraszało później za niego..
https://en.wikipedia.org/wiki/Brian_Hooker_(bioengineer)
Odnieś sie lepiej do tego co napisał poniżej Lynd.
-
Raport: Szczepionki powodują autyzm, ADHD, padaczkę…
Tekst autorstwa prof.dr Mari Doroty Majewskiej (tyutuły naukowe na pewno tylko deprecjonują tę specjalistkę w oczach forumowych ekspertów - proszczepionkowców i czynią ją zupełnie niewiarygodną!)
Tym niemniej zamieszczam:
https://martabrzoza.pl/zdrowie/raport-szczepionki-powoduja-autyzm-adhd-padaczke/
Owocnychh wniosków z lektury tekstu NAUKOWEGO!
-
Lynd
Jeśli masz rzeczowe argumenty na temat mafii prawniczej przekupującej naukowców, spoza angielskiej Wiki, to je przedstaw.
Nie potrafisz? Czy nie znalazłeś?
I nie przerzucaj dyskusji na wątki poboczne, jeśli nie potrafisz się odnieść RZECZOWO do nowych badań naukowych nad szkodliwościa szczepień.
Przedstawiłem 2 art. w temacie, a żaden z Was nie ma odwagi odnieść się do meritum. Tyle warta jest Wasza wiedza proszczepionkowa, że powtarzacie stare plotki.
Frisky
4 lata sąd czekał z rozpoczęciem procesu?
A sprawdzałeś wiarygodność źródeł?
Poza tym, chyba znalazłeś się w trudnej do opanowania fazie myślotoku, co mnie martwi, bo byłeś na dobrej drodze do oswiecenia.
Wykorzystam teraz Twój genialny tekst:
oczywiście pompatyczny, zakłamujący fakty naukizm, każe wielu dostrzegać wysoką moralność i poziom proszczepionkowców czy pseudohistoryków i zaprzeczać temu co się dzieje i działo, albo pomniejszać tego znaczenie - czyli kolejny przykład ideologicznego "skretynienia".
Wierzę, że taka interpretacja bardzo Ci się spodoba :)
-
Leszek, twoje linki to bełkot. Wymagasz od nas "wiarygodnych źródeł" a sam linkujesz artukuły wariatów. Jeszcze nigdy nie przedstawiłeś rzetelnych dowodów że naukowcy i dziennikarze są przekupieni i piszą prace/arty na zlecenie. W twoich linkach nie ma żadnych rzeczowych argumentów na żaden temat. Będziemy o tym tobie przypominać, zwłaszcza jak wkleisz kolejną głupotkę w jakimś wątku politycznym ;-).
Przecież odniosłem sie rzeczowo do tych badań. Były źle przeprowadzone. Osoba która robiła tą analizę jest niekompetentna. Spartoliła analizę statystyczną. Tyle w temacie. Do czego sie odnosić? Inni naukowcy z tytułami PROFESORSKIMI ocenili ją jako niewiarygodną. Pierw porównaj swój tytuł z nimi, a potem dyskutuj ;-).
Wiki jest zła, a strona jakiejś annymarii to źródło 100% wiarygodne?
-
Czy możemy ufać opinii, że szczepienia nie powodują autyzmu?
Komentarz redaktora portalu Health Impact News:
W Wielki Piątek, tuż przed weekendem wielkanocnym, agencja CDC opublikowała nowe badanie, rzekomo wykazujące brak związku pomiędzy szczepieniami a autyzmem. Zastanawia czas ogłoszenia wyników tego badania, wziąwszy pod uwagę fakt, że zaledwie dwa tygodnie temu CDC opublikowała statystyki, według których częstotliwość występowania autyzmu u dzieci w wieku szkolnym w Stanach Zjednoczonych Ameryki wzrosła do 1 na 50 dzieci.
Skontaktowałem się więc z dr Brianem Hookerem i poprosiłem go o komentarz na temat tego „nowego” badania, które według mediów zakończyło debatę na temat związku autyzmu ze szczepieniami. Według dr Hookera badanie nie jest wcale całkiem nowe, opiera się bowiem na danych z 2010 r. i w zasadzie sprowadza się do przedstawienia w nowej formie innego, opublikowanego właśnie wtedy „oszukańczego” badania.
I dalej:
http://www.stopnop.pl/aktualnosci1/170-szczepienia-autyzm
A tu O sposobach działania lobby szczepionkowego
"Jim Marrs jest znanym w Stanach Zjednoczonych dziennikarzem śledczym poruszającym niewygodne dla władzy kwestie, takie jak prawda stojąca za zamachem 11 września czy Nowy Porządek Świata. Jak dotąd w języku polskim ukazały się tylko dwie publikacje tego autora: „Oni rządzą światem. Tajna historia łącząca Komisję Trójstronną, wolnomulasrwo i piramidy egipskie” oraz „Ściśle tajne. Odkryj tajemnice ery cyfrowej.”
Jego nowa książka zatytułowana „Kontrola ludzkości – czyli jak zabijają nas właściciele korporacji ” ujawnia m.in. tajniki działania lobby szczepionkowego. Na podstawie prawdziwych historii wybitnych lekarzy autor przedstawia nam, w jaki sposób koncerny farmaceutyczne przamykają usta zarówno lekarzom jak i naukowcom."
https://vaccgenocide.wordpress.com/tag/brian-hooker/
Oczywiście, dla proszczepionkowców to pewnie tylko bełkot opłacany przez tajne lobby prawników :)
jaskier
Nawet nie zdążyłeś przeczytać, a już wydałeś werdykt. Bardzo naukowo!
A, jacy to "naukowcy z tytułami PROFESORSKIMI ocenili ją jako niewiarygodną." Znasz ich nazwiska? Albo jakiś tekst, który ich przedstawia?
-
Nie ma żadnego Lobby, nie przeczytałeś tego co wkleił Lynd a już wydajesz wyroki. Wakefield dostał pieniądze od kancelarii prawniczej za sfałszowanie badań po to żeby rodzice autystycznych dzieci mogli zwalić winę na korporacje farmaceutyczne i wyciągnąć od nich milionowe odszkodowania.
A ty znowu cytujesz wariatów, speców od teorii spiskowych, a nie od biologii. Przypominam ze Brian Mars to dziennikarz, ale jak inni dziennikarze odkryli że prawnicy dają w łape Wakefieldowi to tego przełknąć już nie możesz ;-)
Też mi tekst naukowy Pani Brzozy, proszę tu kolejny: https://martabrzoza.pl/rak/tam-gdzie-grzyb-tam-guz-nowotworowy/ . Jej strona to kpina. Kto jej dał prawo do wykonywania zawodu lekarza?
-
jaskier
Rozumiem, że dr Brian Hooker czy prof. dr Maria Dorota Majewska to wariaci, wg opinii wybitnych naukowców, których nazwisk nie potrafisz / nie jesteś w stanie nawet przedstawić.
To jest właśnie rzetelność proszczepionkowców.
Żałosne!
Gdzie się podział oryginalny tekst o tym, że "Wakefield dostał pieniądze od kancelarii prawniczej za sfałszowanie badań po to żeby rodzice autystycznych dzieci mogli zwalić winę na korporacje farmaceutyczne i wyciągnąć od nich milionowe odszkodowania."
W linku do Wiki, który wydaje Ci się dowodem, w ogóle go nie ma!
-
Leszek
ależ przegięcia ideologiczne można zobaczyć wszędzie, nie mam nic przeciw takiej interpretacji jak Twoja, oby oparta była na faktach, a nie stała się kolejnym uzasadnieniem dla prowadzenia kolejnej ideologicznej walki : )
tylko rozmawiamy tutaj o konkretnym przypadku i o związanych z tym przypadkiem głęboko zaszczepionych : ) w umysłach rodziców poglądach i przekonaniach antyszczepionkowych oraz zakorzenionej nieufności wobec medycyny konwencjonalnej, opartych na jakichś doświadczeniach własnych, pochodzących od rodziców, czy też zasłyszanych od innych, które wywołały taki przykry skutek czyli zgon tego dziecka... w wyniku zaniedbania/zaniechania rodziców, przy czym jest tu też ciekawy wątek związany z leczeniem m.in. autyzmu, historią tej rodziny i interesami rodzinnymi :
http://www.huffingtonpost.ca/2016/04/26/david-and-collet-stephan_n_9778562.html
David Stephan, a Truehope vice-president, said he heard so many stories from parents about vaccinations causing autism in their children that he and his wife decided they wouldn't vaccinate their own kids.
...co doprowadziło do śmierci jego dziecka
więc póki co wybrali między szczepieniem które może wywoływać autyzm, czy jakieś inne powikłania, a niezaszczepieniem co przyczyniło się do śmierci ich dziecka i ich problemów prawnych
to coś jak np. wybór między operacją, a rezygnacją z niej, zażywaniem leków które niosą skutki uboczne, a niezażywaniem itp. niezależnie od tego co się wybiera skutków jakby nie do końca da się przewidzieć? nawet tych prawnych, bo mogą dostać 5 lat albo zostać uniewinnieni
to jeszcze ich stronka z ofertą suplementów, sprzedają tam prawdziwą nadzieję w opozycji do leków i medycyny konwencjonalnej:
http://www.truehope.com/
zwyczajnie dowiedzieli się, że to co sobie założyli jako jedynie właściwe i słuszne, to tylko wycinek większej całości, przy czym jak czytam, dalej są przekonani, że było to słuszne... mimo śmierci ich dziecka, a jak Leszku Ty uważasz? popełnili błąd czy nie? jeśli tak to gdzie? jeśli nie popełnili to czemu dziecko zmarło?
-
ja tu tylko na chwilkę, w kwestii formalnej
"Też mi tekst naukowy Pani B. (...) Jej strona to kpina. Kto jej dał prawo do wykonywania zawodu lekarza?"
nie oceniajcie proszę pochopnie, albowiem tego typu stronki, namiętnie przez niektórych linkowane i szerowane, to dzieło wysokiej klasy seo spamerów -- jeśli nie wierzycie, to zapytajcie Clinta, jest podobno specjalistą :-)
-
Podsumujmy fakty:
1 Rodzice Ezekiela popełnili KILKA błędów, co spowodowało śmierć ich dziecka. (Zakładam, że prawdą jest informacja o jego śmierci i przyczynie owej śmierci).
Mnie nic nie wiadomo o bakteriobójczych, czy wirusobójczych właściwościach syropu klonowego. Chyba też nie wzmacnia organizmu aż tak, żeby dał sobie radę z zakażeniem. Zastosowano więc niewłaściwe środki lecznicze.
2. Ponieważ piszesz o tym przypadku w wątku o szczepionkach, rozumiem,że rodzice dziecka odmówili zaszczepienia go szczepionką przeciw zapaleniu opon mózgowych? Znaczy, że traktujesz ich jako groźnych antyszczepionkowców.
Jak z tego wynika, "nieodpowiedzialni antyszczepionkowcy doprowadzili do śmierci swego dziecka!" 1 dziecka!
Tak?
No i na dodatek nie czują się winni. Nie widzą błedu w sztuce. "Zgroooza!"
A teraz zagadka:
Do czego doprowadzili odpowiedzialni proszczepionkowcy w Afryce?
http://www.biomedical.pl/dziecko/afryka-50-dzieci-sparalizowanych-po-szczepionce-przeciwko-zapaleniu-opon-mozgowych-a9513.html
I teraz, jak to jest z normami?
Czy normą jest, że masowo giną dzieci antyszczepionkowców (sztuk 1)?
Czy też normą jest szkodliwość szczepionek?
-
A po cholere mam szukać linka do weryfikowania badań oszusta? I tak znajdziesz dziesiątki "błędów" które by dyskfalifikowały każdego, na takiej podstawie że jego dziadek był z wermachtu.
http://sceptycznie.pl/dr-brian-hooker-dotarl-do-tajnych-badan-pokazujacych-szkodliwosc-szczepionek/
Tu jest wyjaśniony błąd Hookera.
http://www.biomedical.pl/dziecko/afryka-50-dzieci-sparalizowanych-po-szczepionce-przeciwko-zapaleniu-opon-mozgowych-a9513.html
Tu jest napisane "wydaje się" Gdzie jest oryginalny tekst?
Co do Wakefielda to oryginał był opublikowany w The Sunday Times. Nie wiem czy art jest zarchiwizowany w internecie. I tak nie ma sensu go dla Cieie szukać.
-
Leszek
można to podsumować tak:
1. to że podali syrop klonowy czy coś innego równie nieskutecznego wynikało z pewnej ideologii a nie z braku innych w tym przypadku medycznych możliwości, to jest jak z przetaczaniem krwi u Świadków Jehowy
2. to nie ja czy ktoś inny traktuje ich jak antyszczepionkowców - oni sami otwarcie deklarują się jako tacy i postępują w taki sposób, do tego propagują alternatywne formy uzdrawiania skutków poszczepiennych i na tym zarabiają
3. fakt jest taki że w wyniku tego zmarło ich dziecko i za to są sądzeni , co by się stało gdyby je zaszczepili tego się już nie dowiemy, rónie dobrze mogłoby to dziecko stać się kaleką
oczywiście z jednej i z drugiej strony są takie fakty i zdarzenia wykorzystywane w walce ideologicznej , przy czym często to tak wygląda:
"Rodzice chłopca dotkniętego narkolepsją, rzadkim zespołem chorobowym objawiającym się niekontrolowanymi atakami snu podejrzewają, że przypadłość tę mogło wywołać u niego szczepienie na grypę."
http://www.medonet.pl/ciaza-i-dziecko/choroby-dzieciece,fatalne-skutki-uboczne-popularnej-szczepionki,artykul,1654816.html
czyli łączą to ludzie w związku z pewnym nastawieniem, tak jak ostatnio niektórzy wydanie Mein Kampf łączyli z molestowaniami sylwestrowymi w Niemczech jako element wielkiego planu ciemnych sił, przy czym przy takim podejściu "intuicyjnym" łatwo zaciera się różnica między podejrzeniami, a pewnością, czyli bardzo łatwo można popłynąć
z drugiej strony mamy faktyczne skutki uboczne i nadużycia firm farmaceutycznych, przy czym skali ubocznych skutków szczepień, dość trudnej do oszacowania ze względu na przegięcia z jednej i drugiej strony (przegięcia ideologiczne i interesów), warto przyglądać się pod kątem tego ile dzieci jest szczepionych na świecie oraz tego ile dzieci umierało na choroby przeciw którym się je szczepi, zanim to zaczęto robić, (pewnie z rozróżnieniem szczepionek , ich ilości i zasadności stosowania) , wtedy może się okazać że uratowało to życie i uchroniło od kalectwa o wiele więcej dzieci niż wyrządziło szkód w najbardziej zawyżonych szacunkach skutków ubocznych szczepień? a może wręcz przeciwnie? wyliczenia są różne:
"Gatesowie przypominają też, że w ciągu nieco ponad 20 lat dzięki szczepieniom udało się zmniejszyć śmiertelność wśród dzieci poniżej 5. roku życia z 10 do 5 proc. Z wyliczeń ich fundacji wynika, że zwiększenie dostępności do tego typu zabiegów powinno sprawić, że w 2030 roku statystyki te spadną do zaledwie 2,5 proc. W skali globalnej dwie najczęściej występujące przyczyny śmierci wśród dzieci to bowiem choroby tak "błahe" dla ludzi Zachodu, jak biegunka i zapalenie płuc."
http://natemat.pl/131197,gates-krytykuje-przeciwnikow-szczepien-na-zachodzie-narzekaja-a-w-afryce-czekaja-na-nie-godzinami-bo-widzieli-smierc
"Okazało się bowiem, że afrykańskie niemowlęta zaszczepione szczepionkami DTP umierały kilka razy częściej niż te nieszczepione, szczególnie silnie szczepionki DTP zwiększały umieralność dziewcząt."
http://vaccgenocide.blogspot.com/
-
Lynd
Jeśli masz rzeczowe argumenty na temat mafii prawniczej przekupującej naukowców, spoza angielskiej Wiki, to je przedstaw.
Nie potrafisz? Czy nie znalazłeś?
Przecież pisałem:
Odkrycia dokonał Brian Deer, w londyńskim Timesie. Mam nadzieję, że wystarczająco rzetelne?
http://www.thesundaytimes.co.uk/sto/news/uk_news/article56794.ece (całość http://briandeer.com/mmr/st-dec-2006.htm )
BTW, po opublikowaniu tego artykułu Wakefield wycofał swoje oskarżenia o zniesławienie:
http://briandeer.com/wakefield/lawsuit-discontinues.htm
-
Jeżeli ktoś patrzy a nie chce czegoś zauważyć może to świadczyć o zaburzeniach schizotypowych. Może to wcale nie wynikać ze złej woli tej osoby. Badania takie mogą zająć kilka miesięcy, ale ma sie po nich pewność.
-
jaskier
Właśnie, co do zaburzeń schizotypowych.
Jeśli twierdzisz, że dr Brian Hooker czy prof. dr Maria Dorota Majewska to wariaci, wg opinii wybitnych naukowców, to przedstaw tych wybitnych naukowców!
Ty mi na to przedstawiasz teksty nt. Wakefielda i Gatesów! No i wypocinjy Polskiego Stowarzyszenia Sceptyków Naukowych, które rzekomo mają popierać Twoją tezę o istnieniu opinii "wybitnych naukowców". Niestety, w tekście nie ma odniesienia do w/w osób, a ponadto żaden z tych "wybitnych", na których istnienie się powołujesz, nie podpisał się pod tekstem! Musiałbym więc wierzyć Ci na słowo, które w świetle dowodów naukowych jest nic nie warte.
Ot, schiza!
Ty się lepieju przebadaj pod kątem schizofrenii. Bo schizofrenik to ktoś, kto myśli logicznie, ale na temat faktów, które nie zaistniały!
Lynd
Odkąd londyński Times jest pismem naukowym? :)
Poza tym, odpisałem Ci, że nie interesują mnie dyskusje zastępcze na temat p. Wakefilda, które są przestarzałe, kiedy mamy do dyspozycji nowe badania potwierdzające szkodliwość szczepionek!
Popatrz na DATY!
W odpowiedzi na zamieszczone przeze mnie art. potraficie z jaskierem tylko bełkotać nie na temat!
No, ale wierzę, że kiedyś doczekacie się odpowiedzi od wielu WYBITNYCH naukowców (oczywiście, nie podpisanych), że to brednie, schizy, NWO, ruja, poróbstwo, cyklisci i wegetarianie itd.
Frisky
Chyba pora odpocząć od myślenie, bo Ci się już wszystko miesza!
Dowód:
A choćby ten Twój tekst:
"... łączą to ludzie w związku z pewnym nastawieniem, tak jak ostatnio niektórzy wydanie Mein Kampf łączyli z molestowaniami sylwestrowymi w Niemczech jako element wielkiego planu ciemnych sił, przy czym przy takim podejściu "intuicyjnym" łatwo zaciera się różnica między podejrzeniami, a pewnością, czyli bardzo łatwo można popłynąć "
Czy naprawdę znasz takich, którzy "ostatnio wydanie Mein Kampf łączyli z molestowaniami sylwestrowymi w Niemczech jako element wielkiego planu ciemnych sił"?
Zrozumiem, że napiszesz, że Ci się wydawało, że tak przeczytałeś w moich tekstach.
A ja Ci odpowiem, że jest ogromna różniuca między tym, co Ci się wydaje, jakobym pisał, a tym, co ja rzeczywiście piszę! OGROMNA RÓZNICA!
Czas chyba odpocząć?
Za często myslałeś magicznie i teraz nie potrafisz już mmyśleć logicznie?
-
Pytałeś, tonem wszecwiedzącego:
Zapłacili mu prawnicy?
A któz to dokonał tak wiekopomnego odkrycia "naukowego"?
Buahahaha!
Więc teraz nie kombinuj o "czasopismach naukowych".
Swoją drogą, zastanawiam się czy zawsze zachowywałeś się tak ignorancko, czy przez ostatnie parę lat Ci się zaczęło.
(No bo nie można takiego wypierania dowdów nazwać inaczej. A przynajmniej nie w grzeczny sposób ;)
No ale gratulacje -- sprowadziłeś dyskusję do swojego poziomu po czym pokonałeś mnie doświadczeniem :D
Starczy tych wiatraków, póki co.
-
Lynd
Wiem już, kim jesteś i czyje interesy reprezentujesz, więc nie ma sensu dalej dyskutować, bo DO OBIEKTYWIZMU I RZETELNOŚCI CI ZA DALEKO! .
-
Lynd
Rok zwrotów karmicznych chyba tak to się nazywało
-
Czy dr Wakefield stwierdził w artykule „The Lancet”, iż istnieje związek między szczepionką MMR, a autyzmem? Czy tylko postawił hipotezę, którą należy zbadać? Czy był opłacany przez prawników dzieci, których sprawa toczyła się w sądzie? Z jakiego powodu i dlaczego akurat jemu odebrano prawo do wykonywania zawodu, skoro było 13 autorów tego artykułu? I czy zgłosił apelację? A co z pobieraniem próbek krwi od dzieci zaproszonych na urodziny jego syna? Czy planował wprowadzenie swojej własnej szczepionki na rynek? Na te i inne zarzuty, które są tak często powtarzane przez pro-szczepionkowych ignorantów odpowiada sam oskarżony.
Warto posłuchać...
http://www.cda.pl/video/806437a7
-
Ale nawet Wakefield w tym video mowi że popiera użycie pojedyńczych szczepionek, a ty jesteś przeciwko wszystkim.
W którym momencie odpiera zarzut ze nie brał kasy od prawników?
Więc teraz to Wakefield postawił hipotezę, ale Ty od lat piszesz jakby to było już udowodnione..
Lynd, czyje interesy reprezentujesz? Glaxo czy Sorosa? :P
-
PRZEKONANIE, jakobym był przeciw wszystkim szczepionkom, jest tylko Twoim urojeniem.
Urojeniem, które prowadzi Cie na manowce i chyba ku poważnym kłopotom z uwagi na Twoją działalność na niwie składania fałszywych świadectw. A to jest karalne!
Opamiętaj się wreszcie!
-
Przegrana Sanepidu w sprawie szczepień
http://dziecisawazne.pl/przegrana-sanepidu-w-sprawie-szczepie/
-
Jak szczepionki powodują mikrouszkodzenia układu krwionośnego – dr Andrew Moulden
http://szczepienia.wybudzeni.com/2016/04/21/mikrouszkodzenia-ukladu-krwionosnego/
-
10 kłamstw wypowiadanych przez tych którzy mówią, że rtęć w szczepionkach jest bezpieczna.
http://szczepienia.wybudzeni.com/2016/07/06/rtec-w-szczepionkach-10-klamstw/
Które szczepionki zawierają tiomersal?
http://pediatria.mp.pl/lista/69973,ktore-szczepionki-zawieraja-tiomersal
-
Dr Jerzy Jaśkowski: Już 6 państw wprowadziło zakaz szczepień przeciwko grypie.
http://www.polishclub.org/2016/03/20/dr-jerzy-jaskowski-juz-6-panstw-wprowadzilo-zakaz-szczepien-przeciwko-grypie/
-
o szczepieniach i przykład takiej akcji w ramach Sathya Sai Global Health Mission
file:///C:/Users/bhu/Downloads/SathyaSaiGlobalHealthMission_Small.pdf
A vital component of preventive medicine is immunisation. Vaccines have been developed to protect against a variety of diseases, averting an estimated 2 million deaths globally in 2002. One of the greatest immunisation successes has been the worldwide eradication of smallpox. Routine vaccination for polio, diphtheria, tetanus, pertussis, mumps, rubella and measles is now available. Also available are immunisations against hepatitis A and B, Haemophilus influenzae type B, rotavirus, pneumococcus, influenza virus, meningococcus, human papillomavirus (HPV), and varicella. However, people are still suffering from vaccine preventable diseases. For example, despite the availability of the polio vaccine there continues to be flares in Asia and Africa as a result of a failure to vaccinate. Emphasising the importance of vaccinations continues to be a crucial role of medical providers.
(...)
Indonesia has a high prevalence of hepatitis B, a serious disease caused by a virus that attacks the liver. The hepatitis B virus can cause lifelong infection, cirrhosis (scarring) of the liver, liver cancer, liver failure, and death. The risk of death from hepatitis B–related diseases is greatly increased for those who become chronically infected during childhood. To assist the government in combating the spread of this disease and to ensure a brighter future for the children of Indonesia, the Sathya Sai Youth have embarked upon a mammoth project of vaccinating children nationwide against the virus. A pilot project was launched in Jakarta in 1997, wherein a modest number of 72 children were targeted. The vaccine is administered in three phases: the first inoculation followed by a second inoculation after a month, and the third four months later. Spurred by the success of this initial attempt, the Sathya Sai youth, at a national Sadhana camp, pledged to expand this programme into a national service project. The project has since advanced to its final phase, and to date, over 7,000 children have been successfully vaccinated. The parents of these children are happy that their children have been protected against Hepatitis B virus infection.
-
Wielki sukces proszczepionkowców, czyli DOBRA ZMIANA w akcji:
Polski rząd chce pod przymusem szczepić dorosłych szczepionką posądzaną o wywoływanie autyzmu
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/polski-rzad-chce-pod-przymusem-szczepic-doroslych-szczepionka-posadzana-o-wywolywanie-autyzmu-2016-09
-
No i stało się to, co wiąze się z niekontrolowaną falą migracji.
Ministerstwo Zdrowia reaguje na niedawne odkrycie ognisk epidemicznych w ośrodkach dla uchodźców z Azji i chce przeciw odrze szczepić nie tylko dzieci.
http://www.rp.pl/Zdrowie/308299925-Szczepienia-przeciw-odrze-obowiazkowe-takze-dla-doroslych.html
Ja szczęśliwie odrę przechorowałem w dzieciństwie.
-
A co odnosnie szczepionek na zoltaczke? Np. przed zabiegiem/operacją jeśli ktoś nie był szczepiony to jest to wymagane.
-
Szczepionka na żółtaczkę ochroniła mnie w dzieciństwie przed tą chorobą. Miałam kontakty z osobą, która poważnie zachorowała, jednak kilka tygodni wcześniej zostałam zaszczepiona. Inni nieszczepieni też zachorowali, tylko mieli łagodniejsze objawy od tego jednego dziecka. Byłam też jedynym dzieckiem ze znajomych, które mogły z nią bezpiecznie mieć kontakt i osoba ta miała dzięki temu jakiekolwiek towarzystwo przez kilka tygodni.
-
W dziecinstwie przechodziłem szkarlatynę, z tego poeodu dostałem się do szpitala. Obok pokoju dzieci chorych na szkarlatynę był pokój dla dzieci chorych na żółtaczkę. Kontakty między obydwoma pokojami były oczyweiste i nieuniknione. I nie zdarzyło się, żeby dzieko chore na żółtaczke zaraziło się szkarlatyną i odwrotnie. Bez szczepienia.
-
Uprawialiście ze sobą seks? Małe zboki!
Zółtaczką możemy sie zakazić jak hiv, tylko przez krew albo stosunek płciowy.
Jeżeli szkodzi o szkarlatynę to był raczej przypadek i nie powinien nikogo kusić żeby zaniedbać zaszczepienia dziecka (przed innymi chorobami, akurat na szkarlatyne sie nie szczepi).
-
Leszek
W szpitalach ludzie zarażają się żółtaczką. Znam nie jeden przypadek.
Może to zależy od fazy choroby i jakiś innych czynników, które by znał lekarz. Skąd wiesz, że inne dzieci były bez szczepienia?
-
jaskier
To zależy od typu żółtaczki i fazy choroby. Można tez się zarazić przez jedzenie i kontakt:
"Do zakażenia HAV, aż w 90% dochodzi drogą pokarmową - tzw. droga "fekalno-oralna", zwykle przez spożycie skażonej wirusem żywności lub wody. Kąpiel w wodzie zanieczyszczonej HAV również grozi zakażeniem. Rzadziej można zarazić się przez bezpośredni kontakt z osobą zakażoną. "
http://www.prometeusze.pl/hav.php
-
Sylvia
W tamtych czasach nikt nawet nie myślał o szczepionkach przeciw żółtaczce zakaźnej :)
-
Leszek
To jeśli lekarze pozwalali na takie kontakty, to były jakieś przesłanki, że nie dojdzie do zakażenia. Może było już po czasie zarażania lub były inne względy.
jeśli byłeś dzieckiem i nie miałeś bezpośredniej informacji od lekarzy, którą pamiętasz, to też trudno stwierdzić czy nie dochodziło czasami do takich zarażeń krzyżowych. Chyba, że badałeś później temat na szerszą skalę, niż pamięć swojego pobytu w szpitalu.
-
Jak szczepionka może uszkodzić Twój mózg: Szczepienia, Depresja, Neurodegeneracja po 50 roku życia: kolejny powód, żeby unikać zalecanych szczepień – dr Russell L. Blaylock
http://szczepienia.wybudzeni.com/2016/03/29/jak-szczepionka-moze-uszkodzic-twoj-mozgu-russell-blaylock/
-
o szczepieniach z różnych punktów widzenia:
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/22205
stamtąd dwie historie o rodzicach którzy żałują:
1."Sześciomiesięczna Dorotka miała otrzymać potrójną szczepionkę przeciw błonicy, tężcowi i krztuścowi (tzw. DPT). Chwilę po zastrzyku dziecko wydało dziwny, wysoki i wibrujący dźwięk, a przerażone pielęgniarki wybiegły z gabinetu. Pani Agnieszka nie wiedziała, co się stało, myślała, że córka zaraz się udusi. Gdy pielęgniarki wróciły z lekarzem, uspokajał matkę i zapłakaną dziewczynkę, mówiąc, że wszystko będzie dobrze i ten stan wkrótce minie.
- Pamiętam, jak tuż przed szczepieniem Dorotka się uśmiechnęła - mówi pani Agnieszka. -Pamiętam, bo po powrocie do domu nie zrobiła tego przez następny rok. Czułam, że tracę dziecko."
i
2. "Niedawno do szpitala trafiło dziecko chorujące na hemofilię typu B. Rodzice mogli zaszczepić je w ubiegłym roku, bo im to proponowano. Nie zaszczepili jednak, uważając, że to niepotrzebne. Dziecko jest w ciężkim stanie, zapewne przeżyje, ale jakie będą neurologiczne skutki choroby, nie wiadomo. Teraz żałują, że nie zaszczepili dziecka."
-
Frisky
Jakie Ty bzdury wypisujesz!
Odkąd to szczepi się na hemofilię?
-
Leszek
może na początek odróżnij to co wypisuję od cytatu? : )
zapewne autorowi chodziło o to:
"Bakterie Haemophilus influenzae typu b, w skrócie: Hib, występują na całym świecie. Najgroźniejsze są dla dzieci w pierwszych dwóch latach życia. Układ immunologiczny malców nie potrafi się przed nimi skutecznie bronić. Zobacz wszystko, co trzeba wiedzieć o szczepieniach przeciwko Hib!
http://www.mjakmama24.pl/niemowle/choroby-i-dolegliwosci-niemowlat/szczepienie-hib-szczepionka-hib,557_9285.html
Gdy odporność dziecka spadnie, np. z powodu anemii lub infekcji, bakterie mogą wymknąć się spod kontroli organizmu i zaatakować, wywołując zapalenie gardła, ucha środkowego, nagłośni lub oskrzeli. Dobrze, jeśli w ten sposób zakończy się atak bakterii Hib. Gdy jednak bakterie w osłabionym organizmie dziecka przedrą się przez barierę, jaką jest dla nich śluzówka, i trafią do miejsc, w których nie ma prawa być żadnych drobnoustrojów, np. do krwi, mogą narobić dużo więcej szkody. Powodują wówczas poważne choroby nazywane inwazyjnymi, np. zapalenie płuc, stawów, serca lub uogólniony stan zapalny całego organizmu, czyli sepsę. Jeśli przekroczą barierę krwi i mózgu, mogą wywołać ropne zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Obiawia się ono w ten sposób, że dziecko jest apatyczne, gorączkuje, może wymiotować, a jego ciemiączko uwypukla się i tętni."
na tej samej stronie, na jej końcu, pani doktor mówi o skutkach ubocznych szczepień
i jeszcze:
Niesłusznie bardziej boimy się szczepionek niż chorób zakaźnych. Wciąż pokutuje pogląd, że choroby wieku dziecięcego są błahe i najlepiej je przechorować, by uodpornić organizm. Zawsze niosą one ryzyko poważnych powikłań oraz niepotrzebnie narażają dziecko na cierpienie. – Podczas ponad 30-letniej pracy w Klinice Chorób Zakaźnych Wieku Dziecięcego WUM widziałam wiele tragedii z powodu niefrasobliwości rodziców – mówi dr Ewa Duszczyk. - Głuchotę po śwince, zapalenie opon mózgowych po ospie wietrznej. Dwa, trzy lata temu zapanowała w Polsce moda na „ospa party”. Gdy rodzice usłyszeli, że u znajomych jest ospa, przyprowadzali swoje dziecko, żeby się zaraziło. Potem wiele maluchów trafiało do mnie na oddział z ciężkimi powikłaniami bakteryjnymi lub neurologicznymi. Szczepienie to tylko jedno ukłucie, a pobyt w szpitalu z powodu powikłań to dożylne podawanie leków, czasem zabieg chirurgiczny.
http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/zdrowie-dziecka/fatalna-moda-na-nieszczepienie-dzieci-zbiera-zniwo_42413.html
-
Nie czuję się adresatem Twoich postów.
-
zadajesz mi pytanie na które konkretnie odpowiadam a Ty ....nie czujesz się adresatem tej odpowiedzi? toż to jakaś ekstra nowość : )
-
Pytanie brzmiało:
"Odkąd to szczepi się na hemofilię?"
A ty wypisujesz epistoły nie na temat.
-
odpowiedź brzmiała że szczepi się przeciw pałeczce hemofilnej typu B czyli jak pisałem poniżej i cytowałem
"zapewne autorowi chodziło o to:
"Bakterie Haemophilus influenzae typu b, w skrócie: Hib,"
z której zrobiła się w tamtym tekście hemofilia typu B,
więc mam nadzieję że teraz w końcu widzisz związek mojej poprzedniej odpowiedzi z Twoim pytaniem?
-
Wystarcfzyło to właśnie napisać, zamiast rpozdrtażnuiać czytelników ep[istołami nie na temat.
-
Leszek
nie wiem jaki masz problem, ale czasem problemy rosną wraz z energią jaką się wkłada w ich rozwiązanie,
więc nie będę kontynuował tego przegadywania się : )
-
Problem mam taki, że nie lubię czytać bezsensownej paplaniny.
Nie tylko zresztą ja mam ten problem. I dziwię się, że większość w ogóle milczy i godzi się, albo omija.
-
naprawdę masz jakiś głęboki problem hehe, skoro teksty w których zawarte są informacje rozwiązujące dylematy związane z pytaniami jakie mi zadałeś uznajesz raz to za niezwiązane z tematem, a teraz dla odmiany za bezsensowną paplaninę, chyba wynika to z tego że nie zgadzają się z Twymi poglądami oraz ideologią i starasz się je w ten sposób deprecjonować, można i tak! częste gdy się nie ma konkretnych argumentów, a przy tym stara się wymusić na kimś przyjęcie swoich poglądów : )
-
trochę o polio i nie tylko:
"Zawsze istniała opozycja religijna wobec szczepień. Kiedy Jenner i inni wprowadzili szczepionkę na ospę, XVIII-wieczne kościoły często potępiały ją jako „rojenia szatana" i „pogwałcenie praw natury". Ten sprzeciw był oczywiście oparty Piśmie Świętym — włącznie z argumentem, że Hiob został zaszczepiony przez Szatana! — i na poglądzie, że ratowanie ludzi przed ospą było „udaremnianiem woli Boga" i okazywaniem większej troski o życie doczesne zamiast pozagrobowe. (W imię sprawiedliwości należy wspomnieć, że niektórzy ludzie religijni, jak popierający naukę kaznodzieja z Nowej Anglii, Cotton Maher, popierali szczepienia na ospę.)
http://biblioteka.netgenes.pl/muzulmanscy-przeciwnicy-szczepien-spowalniaja-zwalczenie-polio.html
Gates Foundation i Bloomberg Philanthropies zainwestowały miliony dolarów w próbę zlikwidowania polio na świecie, podobnie jak zlikwidowana została ospa*. (Jaki to triumf nauki przeciwko siłom wiary i zabobonu!). Od 1998 r. liczba zachorowań spadła z 250 tysięcy do poniżej 225. Ponieważ nie istnieje zwierzęcy rezerwuar tego wirusa, całkowita likwidacja oznacza, że ta choroba, paskudnie okaleczająca i zabijająca, nigdy nie wróci. Celem tych fundacji jest całkowite pozbycie się polio ze świata w ciągu sześciu lat.
Niestety, niektórzy muzułmanie, szczególnie fundamentaliści tacy jak talibowie, sprzeciwiają się szczepieniom przeciwko polio z powodów religijnych."
-
Frisky
wpis « 2016-10-19, 11:35:58
to już kompletny odlot ideologiczno urojeniowy :)
Chyba masz poważne problemy i nie potrafisz poprosić o pomoc w ich rozwiązaniu w inny sposób?
-
jeszcze co do polio:
"Krótko po wprowadzeniu do masowych szczepień OPV pojawiły się pierwsze podejrzenia dotyczące zachorowań na poliomyelitis wywołanych przez atenuowany wirus pochodzący ze szczepionki. Raport Surgeon General Terry z 1962 roku potwierdził te przypuszczenia (11). Do 1996 roku jako poliomyelitis rozpoznawano wszystkie zachorowania, zarówno wywołane przez dziki wirus, jak i wirus wywodzący się ze szczepów atenuowanych szczepionkowych. Od 1997 roku wprowadzono nowe kryteria rozpoznania poliomyelitis i związanego ze szczepieniem porażenia wiotkiego - Vaccine - Associated Paralytic Poliomyelitis (VAPP) zgodnie z definicją WHO (12). Za VAPP uważa się przypadek ostrego porażenia wiotkiego gdy:
- choroba wystąpiła od 4 do 30 dni po szczepieniu OPV
- chory nie miał bezpośredniego kontaktu z osobą lub krajem, gdzie może być transmisja dzikiego wirusa polio
- zbadano 2 próbki kału: w obu nie wykryto dzikiego wirusa, a w przynajmniej jednej wykryto wirus atenuowany (13).
VAPP stanowi rzadkie powikłanie po podaniu OPV
http://medius.com.pl/index.php?PAGE=telegram&TEL_CUR_ID=130&return=archives
Leszek
nie mam pojęcia o co Ci chodzi i nie chce mi się nawet domyślać : )
Nie czuję się adresatem Twoich postów. hehe
-
Co do zasady, szczepionki są znane i skutecznie stosowane od tysięcy lat! Podobnie jak i surowice.
Faktem jest, że wiele szczepień pozwoliło zlikwidować szczególnie dolegliwe choroby. I nikt poważny tego nie kwestionuje!
Skąd więc taki szum antyszczepionkowy?
A stąd, że od końca XX wieku koncerny farmaceutyczne dodają do szczepionek wysoko toksyczne substancje w dawkach przekraczających dopuszczalne normy!
Tzw. antyszczepionkowcy nie protestują przeciw szczepionkom jako takim (co się ubzdurało proszczepionkowcom na tym forum), tylko PRZECIW STOSOWANIU SZCZEPIONEK ZAWIERAJĄCYCH SUBSTANCJE TOKSYCZNE!
Co więcej, ku przerażeniu proszczepionkowców, coraz więcej jest wyroków nakazujących zadośćuczynienia z powodu szkód wyrządzanych dzieciom przez tosyczne szczepionki.
-
Kłopot w tym że większość antyszczepionkowców protestuje właśnie przeciw szczepionkom jako takim. Mają wykaz szczepionek z rtęcią a unikają wszystkich jak diabeł wody swięconej.
-
Jakieś źródła, statystyki?
-
Leszek
od końca XX wieku koncerny farmaceutyczne dodają do szczepionek wysoko toksyczne substancje w dawkach przekraczających dopuszczalne normy!
Tzw. antyszczepionkowcy nie protestują przeciw szczepionkom jako takim (co się ubzdurało proszczepionkowcom na tym forum), tylko PRZECIW STOSOWANIU SZCZEPIONEK ZAWIERAJĄCYCH SUBSTANCJE TOKSYCZNE!
są różni antyszczepionkowcy i tylko część z nich podchodzi do tego tak jak piszesz, więc nie wiem czemu tak to przedstawiasz?
ja na przykład delikatnie mówiąc nie jestem zwolennikiem szczepień przeciw grypie, obserwuję że wielu ludzi wokół mnie którzy początkowo je przyjmowali, też się od nich po kilku latach całkiem odwróciło i to nie ze względu na jakieś rzekome substancje toksyczne, ale dlatego że to na nich nie działało, a część z nich przechodziło i to ciężko grypę tuż po zaszczepieniu! więc po kilku takich razach i to pomimo tego, że wciąż mogli się szczepić za darmo... zrezygnowali z tego
pomijając różne przykłady antyszczepionkowców przeciwnych stosowaniu jakichkolwiek szczepionek i to z rożnych również spiskowych względów, wziąłem pod lupę pierwsze cytowane zdanie i mam nadzieję że tym razem dostrzeżesz związek między tym co napisałeś a tym co wklejam, dla ułatwienia wytłuściłem fragment z wypowiedzi eksperta:
"Wszystkie substancje dodatkowe znajdują się w szczepionkach w dopuszczalnej dawce, bezpiecznej dla zdrowia dzieci i dorosłych. W skład szczepionek – oprócz najistotniejszych antygenów – wchodzą również substancje pomocnicze i dodatkowe (tab.), które:
zwiększają bezpieczeństwo mikrobiologiczne szczepionek, zapobiegając skażeniu preparatu przez bakterie lub grzyby – konserwanty (np. tiomersal, 2-fenoksyetanol);
stabilizują antygeny lub żywe wirusy, aby zachować ich optymalną immunogenność podczas przechowywania – stabilizatory (białka [żelatyna, albumina ludzka], dwucukry [sacharoza], aminokwasy [glicyna, kwas glutaminowy]) do pewnego stopnia niwelują negatywny wpływ zmian temperatury i zapobiegają przyleganiu antygenów do ścian opakowania;
wzmacniają odpowiedź immunologiczną na antygen zawarty w szczepionce – adiuwanty (np. sole glinu);
są śladową pozostałością po procesie produkcyjnym (antybiotyki, formaldehyd, aldehyd glutarowy, białka jaja kurzego, białka drożdży).
Poszczególne preparaty różnią się zawartością substancji dodatkowych (szczegółowy skład – p. Charakterystyka Produktu Leczniczego, pkt 2. [Skład ilościowy i jakościowy] i 6.1 [Wykaz substancji pomocniczych])."
dr n. med. Jacek Mrukowicz
Redaktor Naczelny „Medycyny Praktycznej – Pediatrii”, Redaktor Naczelny „Medycyny Praktycznej – Szczepienia”
-
antyszczepionkowcy przed kilku laty i to się raczej w kilku miejscach wciąż nie zmieniło:
Szczepionka na polio, wróg islamu
"Talibowie wystosowali kilka fatw przeciwko kampanii szczepień, którą uważają za projekt szpiegowski Zachodu; narażają w ten sposób na chorobę 240 tys. dzieci z Wazristanu, a także powodzenie kampanii wyeliminowania tej choroby na całym świecie."
https://euroislam.pl/szczepionka-na-polio-wrog-islamu/
"Tradycyjnej nieufności wobec szczepionek przysłużyła się dodatkowo CIA. Po zamachach na WTC w pakistańskim mieście Abbotabat przeprowadzono kampanię rzekomych szczepień przeciwko żółtaczce typu B, której prawdziwym celem było zbadanie DNA lokalnych dzieci, mając nadzieję na dotarcie w ten sposób do potomków bin Ladena i uzyskanie informacji na temat miejsca jego pobytu. Akcję potępiło 200 amerykańskich organizacji pozarządowych, jednak szczepienia pozostały już w społecznej świadomości synonimem walki z terroryzmem.
Nieufność dodatkowo wzmaga pamięć o testach przeprowadzonych w 1996 roku przez firmę farmaceutyczną Pfizer. Amerykańska korporacja podała wtedy dzieciom z regionu Kano nie w pełni przetestowany lek na zapalenie opon mózgowych, w wyniku czego wiele z nich zmarło lub doznało poważnego upośledzenia. Nieufność wobec zachodnich szczepionek w Nigerii, kraju raz już wyleczonym, zaowocowała nawrotem choroby i powrotem Nigerii na listę rejonów zainfekowanych.
Krytycy zarzucają również szczepionkom, że przenoszą HIV i sterylizują muzułmańskie dzieci w ramach walki Zachodu z islamem."
-
Żeby nie wchodzić w bezsensowne dyskusje z osobami mającymi poglądy ukształtowane przez lobby proszczepionkowe, załaczę linki do art opartych na faktach i decyzjach służb medycznych. Temat ogólny - szczepionki wycofane:
https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&ie=UTF-8#q=szczepionki+wycofane
-
"W 2016 r. przestanie być stosowana w Polsce żywa szczepionka przeciwko polio - informuje dyrektor departamentu matki i dziecka Ministerstwa Zdrowia Dagmara Korbasińska"
http://www.rynekzdrowia.pl/Serwis-Szczepienia/MZ-od-2016-r-nie-bedzie-szczepien-przeciwko-polio-szczepionka-OPV,155009,1018.html
jeszcze co do kwestii stężenia rtęci w szczepionkach oraz jej ilości:
"Szczepionki zawierają znacznie mniej rtęci niż puszka tuńczyka, i nawet szczepionki zawierające 50 µg tiomersalu nie przekraczają dobowego limitu ekspozycji na rtęć obecną w środowisku. (Public Health Agency of Canada)"
http://www.doktor-mama.pl/2014/08/rtec-w-szczepionkach-odczarowana.html
"W lipcu 1999 roku Public Health Service i Amerykańska Akademia Pediatrii (AAP) wydały wspólne stanowisko, w którym zalecono jego ograniczenie lub wyeliminowanie ze szczepionek. Jak wspominałam wszystkie progi dopuszczalnych dawek dla etylortęci odnoszono do badań nad metylortęcią. Obliczono, że łączna dawka wszystkich szczepionek jakie otrzymuje małe dziecko nie przekracza dopuszczalnej maksymalnej dawki metylortęci. Obawiano się jednak, że w niektórych przypadkach najmniejszych dzieci w pierwszym półroczu życia, przeliczona dawka na kilogram masy ciała mogła minimalnie przekraczać bezpieczny (dla metylortęci) próg. Tiomersal został usunięty lub ograniczony do śladowej ilości we wszystkich szczepionkach rutynowo podawanych dzieciom do 24. miesiąca życia w USA. Decyzja ta mogła mieć niekorzystne następstwa, ponieważ w około 10% amerykańskich szpitali zawieszono szczepienia noworodków przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby (WZW) typu B z powodu obecności tiomersalu w stosowanej tam wówczas szczepionce. Mogło to spowodować kilka zachorowań noworodków na ostre WZW typu B, którym można było zapobiec (co najmniej jeden przypadek zakończył się zgonem). Zalecenia z 1999 r. wydano przed przeprowadzeniem oraz opublikowaniem badań, które udowodniły jego bezpieczeństwo i znaczne różnice w metaboliźmie etylo- i metylortęci."
-
Leszek
Niewiele osób odróżnia protest przeciwko szczepionkom od protestu przeciwko substancjom toksycznym w niektórych szczepionkach.
Czytałam sporo artykułów i znam wypowiedzi na ten temat różnych osób, które mają dzieci i nie ma zbyt często takiej świadomości, że szczepionka szczepionce nierówna.
-
hISTORYCZNĄ GRANICĄ, OD KTÓREJ ZNIKŁY SZCZEPIONKI POZBAWIONE SZKODLIWYCH SUBSTANCJI, JEST POCZĄTEK III RP.
Od tego czasu zasadne jest mówienie o szkodliwości szczepionek produkowanych przez koncerny niemieckie oraz amerykańskie. Może gdzieś jeszcze są szczepionki produkowane bez tych substancji? Np w Rosji i Chinach?
-
Leszek
To w końcu, ustalając spójną terminologię, jest mowa protestach w sprawie szkodliwości szczepionek, czy o dodawanych substancjach toksycznych w szczepionkach?;))
-
Nie jestem stroną do ustalania protestów. :)
-
Chodziło o twoje wpisy dotyczące tematu, a nie o protesty. Większość osób w tym momencie się zgubi, gdy raz czyta o szczepionkach,a innym o dodatkach do niektórych, nie znając całości tematu. Nie da się poznać w trakcie dyskusji, więc spójna terminologia ułatwi zrozumienie, na każdym etapie wymiany poglądów.
Cały czas chodzi o substancje toksyczne dodawane do pewnych szczepionek.
-
jeszcze do tego:
Tzw. antyszczepionkowcy nie protestują przeciw szczepionkom jako takim (co się ubzdurało proszczepionkowcom na tym forum), tylko PRZECIW STOSOWANIU SZCZEPIONEK ZAWIERAJĄCYCH SUBSTANCJE TOKSYCZNE!
takie uproszczenia to fałszowanie stanu faktycznego i dziwna manipulacja, to tylko pewna część ludzi o której piszesz , na pewno nie jedyna!
jest wielu przeciwników czyli antyszczepionkowców ze względów religijnych, ideologicznych, objawień własnych i cudzych, w tym przejętych lęków od aferzystów spiskowych i politycznych, historii związanych z nadużyciami firm farmaceutycznych i wywiadów (historia o eksperymentach medycznych Pfizera czy akcji CIA wklejona wczoraj przeze mnie) które wzbudzają i pogłębiają nieufność oraz :
"Badania wykazały, że rodzice – także ci, którzy szczepią swoje dzieci – odczuwają różne obawy związane ze szczepieniami,13-16 dotyczące bezpieczeństwa szczepionek16 (szczególnie w odniesieniu do szczepionek nowych),13 wpływu szczepionek skojarzonych (szczególnie „żywych”) na układ odpornościowy dziecka,17 a także wpływu różnych składników pomocniczych szczepionek na organizm dziecka.18 Proces podejmowania decyzji o szczepieniach jest złożony i zależy od wielu, wzajemnie oddziałujących na siebie czynników, które obejmują dane naukowe, ekonomię, psychologię, politykę oraz czynniki społeczno-kulturowe.19 Rodzice są grupą niejednorodną, dlatego trafne wskazanie jednego czynnika, który zdecyduje o zmianie argumentów skierowanych przeciwko szczepieniom, jest niemożliwe. Jasne jest jednak, że istotny wpływ na proces podejmowania przez rodziców decyzji odnośnie do szczepień ma ocena wiarygodności źródła informacji dotyczących szczepień, a na ten aspekt można wpływać poprzez odpowiednie przygotowanie personelu opieki zdrowotnej do skuteczniejszej komunikacji z rodzicami (i pacjentami).20"
http://www.mp.pl/szczepienia/specjalne/89753,wspolczesni-przeciwnicy-szczepien
-
jakby istota problemu w pigułce:
Wyniki badań wskazują, że opinia publiczna docenia znaczenie szczepień ochronnych.11 Podkreśla się jednak, że szczepienia stały się ofiarą własnego sukcesu. Eliminacja choroby zakaźnej w wyniku realizacji powszechnego programu szczepień prowadzi do samozadowolenia, a ustąpienie zagrożenia wpływa na bilansowanie ryzyka i korzyści – ryzyko związane z zachorowaniem wydaje się małe, zatem większe wydają się zagrożenia związane ze szczepieniem. Żadna szczepionka nie jest pozbawiona działań niepożądanych. Ciężkie niepożądane odczyny poszczepienne występują rzadko, jeśli jednak ryzyko choroby jest niewielkie, a widoczne jest jedyne ryzyko związane ze szczepieniem, decyzja dotycząca szczepienia własnego dziecka może być dla niektórych rodziców „aktem wiary”. Złożoność problemu wynika również z faktu, że szczepiąc dzieci, chronimy nie tylko je same – dzięki zaszczepieniu odpowiednio dużego odsetka osób wytwarza się bowiem odporność zbiorowiskowa zapewniająca ochronę większej społeczności, a zwłaszcza osobom, które nie mogą być szczepione z powodu przeciwwskazań, zbyt młodego wieku lub ciąży. Zaszczepienie własnego dziecka w celu ochrony innych wymaga jednak altruizmu i empatycznego podejścia do tej bardziej zagrożonej części społeczeństwa.12
http://www.mp.pl/szczepienia/specjalne/89753,wspolczesni-przeciwnicy-szczepien
-
Sylvia
Sprawa jest dla mnie jasna. Od końca lat 90-tych szkodliwe substancje dodaje sie do wszystkich szczepionek produkowanych w Europie oraz USA. Wyjątek może stanowi Albania.
Wniosek 1: Nie widzę sensu rozrózniania między protestowaniem przeciw używaniu szkodliwych szczepionek, a przeciw stosowaniu szczepionek zawierających szkodliwe substancje. Z analizy tematu wynika, że obecnie nie ma w sprzedaży szczepionek, które byłyby bezpieczne i nietoksyczne!
Wniosek 2: nie mza sensu przywoływać czasóe, kiedy szczepionki były i skuteczne i nietoksyczne, bo to przeszłość.
-
w temacie toksycznych substancji:
a) głos antyszczepionkowców
W produkcji szczepionek stosujesz różne tkanki zwierzęce, i z nich właśnie biorą się skażenia. Oczywiście, już nie wspomnę nawet o podstawowych chemikaliach, takich jak formaldehyd, rtęć i aluminium, które celowo wprowadza się do szczepionek.
JR: To druzgocąca informacja.
MR: Zgadzam się.
https://vaccgenocide.wordpress.com/tag/formaldehyd/
i dla zdruzgotanych tą informacją ; )
b) głos proszczepionkowców w sprawie zawartości formaldehydu
Formaldehyd stosuje się w procesie produkcyjnym szczepionek do inaktywacji bakterii, wirusów i toksyn w celu uzyskania bezpiecznych antygenów „zabitych”. W końcowym produkcie znajduje się on jedynie w śladowej ilości (dawka ≤0,1 mg). Uznaje się ją za bardzo bezpieczną nawet dla najmłodszych niemowląt, ponieważ we krwi każdego człowieka znajduje się znacznie więcej endogennego formaldehydu (ok. 2,5 µg/ml krwi), który naturalnie powstaje w procesie syntezy tymidyny, puryn i niektórych aminokwasów. We krwi niemowlęcia o masie ciała 5 kg jest więc około 1,1 mg formaldehydu (ponad 10 razy więcej niż w jednej szczepionce). Ponadto, dawka formaldehydu nawet 600-krotnie większa niż w szczepionkach nie wywoływała szkodliwych efektów u zwierząt laboratoryjnych
http://www.mp.pl/szczepienia/praktyka/ekspert/zagadnienia_rozne_ekspert/109630,czy-szczepionki-zawieraja-toksyczne-skladniki
-
Leszek napisał:
Sprawa jest dla mnie jasna. Od końca lat 90-tych szkodliwe substancje dodaje sie do wszystkich szczepionek produkowanych w Europie oraz USA. Wyjątek może stanowi Albania.
Wniosek 1: Nie widzę sensu rozrózniania między protestowaniem przeciw używaniu szkodliwych szczepionek, a przeciw stosowaniu szczepionek zawierających szkodliwe substancje. Z analizy tematu wynika, że obecnie nie ma w sprzedaży szczepionek, które byłyby bezpieczne i nietoksyczne!
Wniosek 2: nie mza sensu przywoływać czasóe, kiedy szczepionki były i skuteczne i nietoksyczne, bo to przeszłość.
no to tutaj też są rozbieżności wynikające z niewiedzy albo dowolnego uznawania jednych substancji za szkodliwe albo nie, w gronie antyszczepionkowców ze względu na zawartość substancji toksycznych,
więc uznając aluminium za szkodliwe ( tak jak poniżej w tekście który wkleiłem w poprzednim poście) to twierdzenie Leszka że kiedyś były dobre szczepionki pozbawione toksycznych substancji a teraz od lat 90 już takich nie ma, jakby nie do końca jest prawdziwe ; )
"Po wysłuchaniu zeznań ekspertów medycznych, włoski sąd stwierdził, że chłopiec doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu z powodu szczepionki, a zwłaszcza jej neurotoksycznej rtęci i elementów aluminium."
https://onalubi.pl/szczepienia/rtec-i-aluminium-w-szczepionkach-powoduja-autyzm/
więc widząc jednak głęboki i praktyczny sens przywoływania czasów w których ponoć "szczepionki były i skuteczne i nietoksyczne", taka mała uwaga:
Sole glinu stosuje się w niektórych szczepionkach w charakterze adiuwantu (dawka 0,125– 0,85 mg) już ponad 80 lat. Zaszczepiono już setki milionów osób i bardzo dobrze poznano ich profil bezpieczeństwa. W dawce występującej w szczepionkach są dobrze tolerowane i bezpieczne, a odczyny niepożądane występują sporadycznie i mają głównie charakter miejscowy (rumień, guzek podskórny, kontaktowe zapalenie, ziarniniak zapalny). Metaanaliza 35 badań klinicznych nie ujawniła żadnych ciężkich i przedłużających się reakcji niepożądanych. Glin występuje powszechnie w środowisku – między innymi w wodzie, produktach spożywczych, a nawet w pokarmie kobiecym (ok. 0,04 mg/l) i mieszankach mlecznych dla niemowląt (ok. 0,225 mg/l). Okres połowiczej eliminacji glinu z organizmu człowieka wynosi około 24 godziny, a dawkę <2 mg/kg mc./24 h uznaje się za bezpieczną (norma dobowej ekspozycji). Dawka glinu zawarta w szczepionce jest więc znacznie mniejsza niż dopuszczalna norma, nawet w przypadku najmniejszych niemowląt.
http://www.mp.pl/szczepienia/praktyka/ekspert/zagadnienia_rozne_ekspert/109630,czy-szczepionki-zawieraja-toksyczne-skladniki
-
"Sprawa jest dla mnie jasna. Od końca lat 90-tych szkodliwe substancje dodaje sie do wszystkich szczepionek produkowanych w Europie oraz USA. Wyjątek może stanowi Albania. " Jakies zrodla? Statystyki
Żeby nie wchodzić w bezsensowne dyskusje z osobami mającymi poglądy ukształtowane przez antyszczepionkowcow, załaczę linki do art opartych na faktach i decyzjach służb medycznych. Temat ogólny - szczepionki sa bezpieczne:https://www.google.pl/search?q=szczepionki+są+bezpieczne&oq=szczepionki+sa+bez&aqs=chrome.1.69i57j0l3.8626j0j4&sourceid=chrome-mobile&ie=UTF-8
-
No to jeszcze raz, bo naprawdę trudno zrozumieć proste sprawy, kiedy się jest "działaczem" poroszczepionkowym i zarabia na propagandzie:
Żeby nie wchodzić w bezsensowne dyskusje z osobami mającymi poglądy ukształtowane przez lobby proszczepionkowe, załaczę linki do art opartych na faktach i decyzjach służb medycznych. Temat ogólny - szczepionki wycofane:
https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&ie=UTF-8#q=szczepionki+wycofane
-
Ponieważ większość opinii o szczepionkach głoszą ludzie, którzy nie mają pojecia, co powielają, to trzeba się od czasu do czasu powołać na autorytet w sprawach medycyny. To, co głosi ten dr nauk medycznych, odpowiada mojej wiedzy w zakresie chemii.
Toksyczne szczepienia – dr Jerzy Jaśkowski
http://faktydlazdrowia.pl/toksyczne-szczepienia-dr-jerzy-jaskowski/
-
Proponuję następujące reguły dyskutowania w tym wątku:
1. Nie jestem stroną w dyskusji. Ten watek nie jest stworzony do dyskusji o moich poglądach na szczepienia.
2. Nie jestem antyszczepionkowcem (co się uroiło niektórym sceptykom z tego Forum), ani proszczepionkowcem (co na szczęście jeszcze się nikomu nie uroiło). Nie jesatem też rzecznikiem antyszczepionkowców. Wspieram jednak ich pożyteczne inicjatywy.
3. Nie zajmuję się badaniami nad szkodliwością szczepionek, a Wy nie zajmujecie się badaniami na temat ich dobroczynnosci! Jedyne, na czym mozemy sie opierać, to wyniki CUDZYCH badań. Róznica w ocenianiu ich wiarygodnosci polega na tym, że ja mam wiedzę chemiczną, a Wy tej wiedzy nie posiadacie, więc za wiarygodne uznajecie pewne źródła, z kórych się dowiadujecie o badaniach, którym przypisujecie wiarygodność, ale zweryfikować ich wartości nie jesteście w stanie.
4. STRONĄ W DYSKUSJI MOGĄ BYĆ NAJWYŻEJ EKSPERCI, którzy znają badania i sami je prowadzą.
5. My możemy najwyzej przedstawić i zrecenzować wyniki cudzych badań i działań w zakresie szczepień i szczepionek. W tym nagłaśniać afery, albo sukcesy.
Moje poglądy, kóre nie podlegają dyskusji:
JESTEM ZWOLENNIKIEM NATUROTERAPII I NATURALNYCH METOD LECZENIA.
Niektóre szczepionki i surowice wchodzą w skłąd naturoterapii od tysięcy lat. I aż do 2 połowy XX wieku nie było potrzeby używania w nich substancji toksycznych!
W pewnym zakresie stosowanie szczepień okazało się korzystne, ale to, co teraz mamy, to zwyka, biznesowa reklama oparta na zastraszaniu i histerii.
-
"Róznica w ocenianiu ich wiarygodnosci polega na tym, że ja mam wiedzę chemiczną, a Wy tej wiedzy nie posiadacie, więc za wiarygodne uznajecie pewne źródła"
Skąd? uczyli na pedagogice?
-
a to jeden fragment na rozluźnienie atmosfery i drugi dla ułatwienia rozeznania w sytuacji:
1.
Do szczepień mających zapobiegać groźnym chorobom zakaźnym od dawna podchodzono nieufnie. Przed 130 laty stutysięczny tłum wyszedł na ulice Leicester w Wielkiej Brytanii, by zaprotestować przeciw szczepieniom na ospę prawdziwą. Ludzie nieśli trumnę dziecka i spalili kukłę Edwarda Jennera, odkrywcy szczepionki, która ostatecznie w 1980 r. doprowadziła do całkowitego zwalczenia tej strasznej choroby.
(...)
2.
W 2010 r. „Sunday Times” opublikował wyniki dziennikarskiego śledztwa prowadzonego przez Briana Deera. Dziennikarz zainteresował się wynikami badań naukowców, którzy poszli śladem publikacji Wakefielda i nie potwierdzili doniesień o związku szczepień z autyzmem. Z artykułu wynikało, że Brytyjczyk samowolnie zmienił historie chorób pacjentów pod z góry założoną tezę. Przyczyną takiego działania miała być chęć zysku; Wakefield współpracował z firmami produkującymi szczepionki zastępujące MMR i dostarczającymi zestawy diagnozujące choroby jelit, rzekomo wywoływane przez wirusy. Ostatecznie środowisko naukowe uznało działania Wakefielda za nieetyczne, a on sam dostał zakaz wykonywania zawodu lekarza w Wielkiej Brytanii.
Jednak dla osób sprzeciwiających się obowiązkowym szczepieniom, zarówno w USA, jak i w Europie, brytyjski lekarz pozostaje autorytetem i zarazem ofiarą spisku producentów szczepionek.
Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/3784257,wojna-o-szczepienia-spisek-koncernow-czy-ofensywa-ciemnogrodu-wideo,id,t.html
Leszek
Ten watek nie jest stworzony do dyskusji o moich poglądach na szczepienia.
a)
nie jest ważne za kogo się tu uważasz (pro, anty, czy cokolwiek innego) ale skoro przedstawiasz swoje poglądy to na mój prosty gust podlegają one tutaj dyskusji na ogólnych warunkach, więc nie wiem skąd ta potrzeba ustalania jakichś szczególnych warunków do dyskusji z Tobą w tym wątku? : )
b)
skoro potrafisz w oparciu o swoją wiedzę chemiczną lepiej oceniać wiarygodność pewnych danych od innych forumowiczów, no to zaprezentuj to tutaj na konkretnych przykładach, chętnie poczytam, bo póki co starasz się teraz tutaj uwiarygadniać jedynie ogłaszając że z racji chemicznego wykształcenia jesteś bardziej kompetentny... ale jakoś w Twoich (choćby ostatnich) wypowiedziach kompletnie tego nie widać, że wspomnę świeży jeszcze tekst w którym ogłosiłeś kim są, a kim nie są wg Ciebie antyszczepionkowcy! i o tym co się ponoć ubzdurało forumowiczom w tej kwestii... oraz inne tego samego rodzaju wzięte z sufitu i mijające się z faktami przekonania... które aż proszą się o komentarz i które nie mają nic wspólnego z faktami i jakąkolwiek wiedzą, tym bardziej chemiczną : D
-
jaskier
Zanim zacząłem studia pedagogiczne, zostałem technikiem chemikiem.
-
fRISKY
CYTOWANIE, czy też linkowanie ARTYKUŁÓW JEST CZYM INNYM NIZ GŁOSZENIE SWOICH POGLĄDÓW. Jasne?
To teraz się rolzluźnij :)
I rozluźnij sie po raz drugi. Odśwież pamięć i poszukaj duskusji nt Wakefielda, bo w tej chwili odgrzewasz cuchnące kotlety. A my tu w większości wegetarianie i weganie :)
-
ostatnio odnosiłem się do Twoich dziwnych wypowiedzi, a nie cytatów, które chyba wypisywałeś tutaj w stanie b. dużego rozluźnienia... bo nie miały z faktami ( np. o tym kim są antyszczepionkowcy) ani z wiedzą chemiczną kompletnie nic wspólnego, nawet ze zdrowym rozsądkiem mijały się hen daleko ; )
Ponieważ większość opinii o szczepionkach głoszą ludzie, którzy nie mają pojecia, co powielają, to trzeba się od czasu do czasu powołać na autorytet w sprawach medycyny. To, co głosi ten dr nauk medycznych, odpowiada mojej wiedzy w zakresie chemii.
Toksyczne szczepienia – dr Jerzy Jaśkowski
http://faktydlazdrowia.pl/toksyczne-szczepienia-dr-jerzy-jaskowski/
ok no to zestawmy to razem zobaczymy co z tego wyjdzie:
"tiomersal (zawiera rtęć) – według obecnych norm, dopuszczalna przyjęta dawka rtęci, to 1 mikrogram dziennie (podany do przewodu pokarmowego); w szczepionkach poziom rtęci zaczyna się od 25 mikrogramów – co więcej, aplikowane one są bezpośrednio do krwiobiegu a więc, z pominięciem znacznej części naszego układu odpornościowego (75% przeciwciał, które wychwytują wszelkie trucizny broniąc naszego organizmu, znajduje się w przewodzie pokarmowym)
Jak podaje dr Jaśkowski, rtęć ma związek z rozwojem autyzmu, co przyznał przedstawiciel rządu USA i z tego tytułu są już wypłacane w Stanach Zjednoczonych odszkodowania."
http://faktydlazdrowia.pl/toksyczne-szczepienia-dr-jerzy-jaskowski/
"Tiomersal – etylowa pochodna rtęci o silnych właściwościach bakterio- i grzybobójczych – aktualnie znajduje się tylko w jednej z dostępnych w Polsce szczepionek przeznaczonych dla dzieci w pierwszych latach życia (DTPw; w dawce 50 µg = 25 µg etylortęci) oraz w jej mniej skojarzonych pochodnych (tab.). Nie wykazano, aby tiomersal podany w szczepionkach wywierał szkodliwy wpływ na zdrowie niemowląt i dzieci. Działanie, metabolizm i farmakokinetyka tiomersalu wyraźnie się różnią od podobnych cech metylortęci znajdującej się w środowisku, będącej związkiem o dobrze poznanej toksyczności. W razie obaw rodziców można wybrać inną szczepionkę DTP pozbawioną tiomersalu (w ramach szczepień odpłatnych)."
http://www.mp.pl/szczepienia/praktyka/ekspert/zagadnienia_rozne_ekspert/109630,czy-szczepionki-zawieraja-toksyczne-skladniki
jak znajdę czas to przyjrzę się bliżej tej dopuszczalne dawce, ale może jest tu jakiś chemik, albo lekarz, który zna te normy?; )
póki co znalazłem dopuszczalną dawkę rtęci (nie etylortęci) w wodzie pitnej która wynosi 0,001 mg na litr
http://e-czytelnia.abrys.pl/przeglad-komunalny/2005-3-163/srodowisko-1858/rtec-w-srodowisku-przyrodniczym-4650
-
Wroga trzeba sobie wynaleźć jak okazalo sie ze ze szczepionek wycofuje sie tiomersal, to antyszczepionkowcy bia piane o glin czy formaldehyd.
Tu o doktorze Jaśkowskim http://doktorno.vot.pl/content/chemtrails-smierc-z-jasnego-nieba
Autorytet medyczny chyba zaden. Za to wielki fan teorii spiskowych, chyba ma cos z Macierewicza.
-
"etylen rtęci – jej pochodna to tiomersal (zawiera 50% etylenu rtęci)
okres półtrwania poniżej 1 tygodnia
aktywnie wydalany z organizmu – dlatego nie ma czegoś takiego jak „sumowanie dawki” – wszystko jest na bieżąco wydalane z organizmu
w piśmiennictwie opisano kilka przypadków ostrego zatrucia rtęcią po podaży tiomersalu. Całkowita dawka tej substancji zaczynała się od 3 mg/kg – u trzykilogramowego noworodka to daje jakieś 9mg tiomersalu czyli jakieś 900 razy więcej niż w szczepionce DTPw
maksymalna, bezpieczna, dzienna dawka tej substancji to 0.0001 mg/kg, przy czym jest ona ustalona znacznie poniżej dawki toksycznej: 0,005 mg/kg masy ciała stanowi minimalną dawkę toksyczną"
"metylen rtęci
okres półtrwania ok.1,5 miesiąca
kumuluje się w organizmie
maksymalna, bezpieczna, dzienna dawka tej substancji to 0.0001 mg/kg, przy czym jest ona ustalona znacznie poniżej dawki toksycznej: 0,005 mg/kg masy ciała stanowi minimalną dawkę toksyczną"
i coś dla tych którzy "wiedzą" co wywołuje autyzm:
"po wycofaniu tiomersalu z większości szczepionek, nie stwierdzono spadku zapadalności na autyzm (również u dzieci, których szczepione były schematem skojarzonym – gdzie tiomersalu nie ma) – a szkoda, bo usunięcie tej choroby poprzez proste usunięcie jednego chemicznego składnika jest marzeniem wielu naukowców. "
http://mamapediatra.blog.pl/?p=500
jeszcze odnośnie tego co twierdzi ten ekspert pod którego wypowiedzią podpisał się Leszek-chemik jako wiarygodną i zgodną z jego wiedzą czyli:
dopuszczalna przyjęta dawka rtęci, to 1 mikrogram dziennie (podany do przewodu pokarmowego);
pomijając to że tyle wynosi dzienna dopuszczalna dawka rtęci podana na litr wody pitnej, a tej często wypija się więcej niż litr dziennie (. "W 2004 roku Instytut Medyczny w USA ustalił zasadę 8 szklanek wody dziennie. Specjaliści zgodzili się, że 2,7 litra dla kobiet i 3,7 litra wody dziennie dla mężczyzn to odpowiednia dawka")
a w tym co powyżej jest to dawka metylortęci podawanej na kilogram masy ciała
to jeszcze:
„W szczepionce jest około 0,05 mg tiomersalu czyli związku rtęci a tymczasem dopuszczalna ilość rtęci w wodzie pitnej to 0,001 mg tak więc samo to pokazuje jak zakłamany jest ten artykuł”. Owszem – dopuszczalna ilość rtęci w wodzie pitnej to 0,001 mg/litr, ale… METYLENORTĘCI! Jedna literka robi różnicę. Tiomersal nie jest metylenortęcią."
inny ekspert:
dr Jacek Mrukowicz, pediatra, zastępca przewodniczącego Polskiego Towarzystwa Wakcynologii: - Rozumiem, że chodzi o tiomersal, czyli związek etylortęci. On bywa nazywany "toksyczną rtęcią" głównie dlatego, że jest mylony z występującymi w przyrodzie o wiele groźniejszymi dla człowieka: rtęcią metaliczną i metylortęcią. Tę ostatnią można znaleźć między innymi w niektórych rybach morskich i owocach morza. Istnieją odpowiednie normy, które określają jej dopuszczalną zawartość w produktach spożywczych. One czasem są niesłusznie stosowane w odniesieniu do etylortęci. Tymczasem to dwa odmienne związki. Dowiedziono, że w ilościach, w jakich etylortęć jest stosowana w szczepionkach, nie jest szkodliwa dla ludzi. Kilkanaście badań u niemowląt, nawet najmłodszych, wykazało, że tiomersal nie powoduje objawów toksycznych ani zaburzeń w rozwoju.
http://www.edziecko.pl/zdrowie_dziecka/56,79372,15957355,2-rtec-zawarta-w-szczepionkach-jest-grozna-dla-organizmu,,2.html
-
Leszek napisał:
Odśwież pamięć i poszukaj duskusji nt Wakefielda, bo w tej chwili odgrzewasz cuchnące kotlety. A my tu w większości wegetarianie i weganie :)
"Wakefield dostawał ogromne sumy pieniędzy za wspieranie powodów w sądzie. Grupa chorych ubiegających się o odszkodowanie była szczególnie przez niego wyselekcjonowana. Wakefield na potwierdzenie swojej teorii nie miał absolutnie żadnych naukowych dowodów. Nie stworzył grupy kontrolnej, nie przeprowadził badań według obowiązujących zasad.
Hipoteza została wysnuta na podstawie obserwacji 12 dzieci, z których 9, według Wakefielda, miało autyzm. Tylko w jednym przypadku bez wątpienia wystąpił autyzm z regresem. Chociaż w artykule podano, że wszystkie 12 dzieci wcześniej rozwijało się prawidłowo, tak naprawdę u 5 udokumentowano wcześniejsze nieprawidłowości rozwojowe.
Dziesięciu z trzynastu autorów, którzy początkowo współpracowali z Wakefieldem, wycofało swój wniosek o badanie związku autyzmu ze szczepionką MMR. Wreszcie w 2010 r. po dwuletnim dochodzeniu „The Lancet” oficjalnie wycofał publikacje Wakefielda ze swych zasobów.
Burza, którą rozpętał Wakefield, pociągnęła lawinę badań nad wspomnianą szczepionką. W przeprowadzonych 18 badaniach, w których brało udział ponad 2 miliony dzieci (a nie kilkanaścioro, jak w obserwacji Wakefielda), nie potwierdzono związku autyzmu ze szczepieniem MMR, co potwierdza Amerykańska Akademia Pediatrii, American Centers for Disease Control, WHO i European Centers for Disease Control.
W żadnym kraju na świecie nie wycofano szczepionki MMR z powodu podejrzeń związku z autyzmem.
http://www.farmacjaija.pl/zdrowie/dziecko/szczepienia-prawdy-i-mity.html
-
no to o formaldehydzie najpierw o tym z czym się kojarzy:
"Mnóstwo szkodliwych składników. Szczepionki grypowe zawierają (1) wirusy i bakterie kulturowe, (2) z kultywacji wirusa prosto do twego ciała – komórki ludzkie z aborcyjnych płodów, kurze zarodki, świńska krew, tkanka małpiej nerki, ropa z krowianki, surowica cielęca, (3) neutralizatory, stabilizatory, nośniki i konserwanty, np. rtęć, glin i formaldehyd, który używa się do balsamowania zwłok i wiadomo, że powoduje raka. Nie ma bezpiecznej ilości formaldehydu do zastrzyków żywym organizmom."
http://www.eioba.pl/a/2zax/szczepionki-ktore-zabijaja-to-co-jest-przed-nami-ukrywane
i trochę wiedzy też nie zaszkodzi:
"formaldehyd jest stosowany w niektórych szczepionkach jako środek konserwujący. Jak to zwykle jednak bywa, sprawa rozbija się o dawkę. W zależności od dawki praktycznie każda substancja może być trująca lub pomocna i wiele substancji, które kojarzymy jako trucizny jest (w mniejszych dawkach) niezbędna dla zdrowego funkcjonowania organizmu. Nasze własne ciało produkuje regularnie dużo większą dawkę formaldehydu, niż ta, którą stosuje się w szczepionkach.
Ludzki organizm produkuje formaldehyd zarówno w procesie rozkładu pochodzącego z zewnątrz organizmu metanolu, jak i sam z siebie, w ramach normalnych procesów metabolicznych. Dawka formaldehydu w szczepionkach jest tak niska, że nawet otrzymując kilka szczepionek w ciągu jednego dnia, półroczne dziecko otrzymałoby ponad 100-krotnie mniej formaldehydu, niż naturalnie występuje w jego ciele (oczywiście, przy starszych dzieciach i przy dorosłych ilość naturalnie i bezpiecznie występującego w organizmie formaldehydu jest jeszcze większa). Co więcej, dawka formaldehydu w przeciętnym jabłku jest kilka do kilkunastu razy większa od największych dawek stosowanych w szczepionkach. Typowe stężenie tego związku w naszej krwi to 2.12-3.18μg/mL*, co oznacza, że przeciętny, 3-kilogramowy noworodek będzie miał około 600-800μg formaldehydu w organizmie, a przeciętne sześcioletnie niemowlę 3500-5500μg. Tymczasem w szczepionkach podaje się od 0.5 do 100μg formaldehydu na porcję, zaś substancja ta jest szybko metabolizowana. Typowe jabłko, dla porównania, zawiera od 400 do 1500μg formaldehydu.
Formaldehyd budzi wiele negatywnych skojarzeń, od razu przychodzą na myśl dziwne preparaty trzymane w szkolnej sali biologicznej, ale w rzeczywistości, w dawkach stosowanych w szczepionkach, jest on całkowicie bezpieczny.
http://sceptycznie.pl/w-szczepionkach-jest-formaldehyd/
-
Dr Andrew Wakefield ma rację- autyzm!!! #1
Autor Dr Jerzy Jaśkowski
http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/dr_andrew_wakefield_ma,p1987619666
Jak sie przeczyta art., to łatwo zozumieć, dlaczego płatne pisarczyki atakują dr Jaśkowskiego.
Natomiast nie sposób pojąć, dlaczego pewne środowiska proszczepionkowe uważają płatnych pisarczyków za bardziej wiarygodnych od naukowców?
-
We wrześniu 2014 włoski sąd przyznał odszkodowanie chłopcu, u którego szczepienia spowodowały trwale uszkodzenie mózgu i autyzm. Dziecko cofnęło się w rozwoju i zachorowało na autyzm wkrótce po szczepieniach Infanrix hexa firmy GSK (przeciw polio, dyfterytowi, tężcowi, krztuścowi, żółtaczce B i bakteriom Haemophilus influenza typu B).
Znamienne jest to, że pozew był wytoczony przeciwko włoskiemu Ministerstwu Zdrowia, które rekomenduje szczepienia lub ich wymaga, a nie przeciw producentowi szczepionki. Wynika to z tego, że w wielu krajach producenci szczepionek zabezpieczyli sobie (przekupstwami) pełny immunitet sądowy, więc dzięki ochronie rządów, stali się bezkarni. Nawet, jeśli będą istnieć dowody, że szczepienia zabiły i okaleczyły miliony ludzi, w wielu krajach nie można o to oskarżać firm farmaceutycznych. Winę za to ludobójstwo ponosić będzie tylko rząd, który promuje lub wymusza szczepienia i rząd będzie wypłacać odszkodowania za wyrządzone krzywdy, oczywiście z publicznych pieniędzy.
http://szczepienia.blog.pl/wygrane-procesy-o-autyzm-poszczepienny/
USA: Sąd ds. szczepień przyznaje miliony dolarów dwojgu dzieciom z autyzmem. Dowody zostały utajnione!
http://www.stopnop.pl/aktualnosci1/163-usa-odszkodowanie-autyzm
Skoro państwo ustala kalendarz szczepień, to powinno też płacić za powikłania po szczepieniach: zdecydował Sąd Najwyższy w Czechach. W Polsce na razie nie ma takiego prawa, choć domagają się tego rodzice, nie tylko z ruchów antyszczepionkowych.
https://babyonline.pl/odszkodowania-za-powiklania-po-szczepieniach-beda-w-czechach-a-w-polsce,szczepienia-niemowlaka-artykul,18187,r1p1.html
JEŻELI JEST RYZYKO, MUSI TEŻ BYĆ ODPOWIEDZIALNOŚĆ!
-
To nie platny pisarczyk. Zwykly bloger. Jak oskarzasz podaj dowody.
Zaden z niego naukowiec. (Z jaskiewicza)
Co do odszkodowan przypominam ze wakefield fabrykowal dowody wladnie po to zeby je wyludzac. Moze to udalo sie komu innemu. W systemie anglosaskim mamy taki konstrukt jak lawa przysieglych a ostateczny wyrok opiera sie o glosowanie ludzi z lapanki.
-
Całe szczęście, że w naszym szanownym gronie mamy tak wybitnego naukowca, jak Ty, przy którym doktorzy nauk medycznych są tylko blogerami :)
I tak trzymaj! :)
-
Ty uznajesz doktoraty bardzo wybiorczo o czym wszyscy wiedza. 99 % lekarzy ma inne zdanie o szczepieniach niz Jaskowski.
No ale jak dobrze ze mamy technika chemika ktory jest od nich madrzejszy... ;-).
-
Ja nie jestem stroną / osobą / instytucją decydującą o uznawaniu doktoratów. W jakiej rzeczywistości żyjesz? :)
-
Myślę że ludzie z forum są bardziej kumaci ;-).
-
To jest wątek na temat szczepionek a nie do bezsensownych i wyssanych z palca uwag pod moim adresem.
Widać, z kumaniem u Ciebie kiepsko.
A teraz podaj źródło tej rewelacji, że 99% lekarzy ma inne zdanie o szczepieniach niz Jaskowski.
-
To są uwagi pod adresem twoich źródeł.
Jak antyszczepionkowcy brzmią dla normalnych ludzi https://www.youtube.com/watch?v=B_hCLWtEHL8 .
http://www.mp.pl/szczepienia/specjalne/139681,lekarze-odradzajacy-szczepienia
Lekarze którzy odradzają szczepienia to rzadkosć. Takie indywidua jak Jaśkowski można policzyć na palcach jednej ręki.
-
Lekarze natychmiast tracą pewność swej wiedzy, kiedy rodzic podaje im do podpisania deklaracje, że są świadomi możliwych ubocznych konsekwencji szczepień. Dotyczy to 100% lekarzy :)
Takie z nich indywidua :)
Za Stop NOP
-
To samo dotyczy się każdego leku, więc nie wiem gdzie problem? Raz na 10000 szczepień zdarzy się powikłanie i co lekarz temu winny? Osobiście stosowałbym inną umowę: w przypadku zachorowania na chorobę przed którą chroni szczepienie rodzić pokrywa koszty leczenia.
A Ty podpisałbyś umowę ze jeżeli po węzłach mi się pogorszy to wypłacisz mi 40 tys odszkodowania? Jeżeli nie to dlaczego? I zastosuj to samo do tej deklaracji którą rodzice próbują wcisnąć lekarzom.
-
Mógłbym z Tobą podpisać taką umowę, ale musiałbyś potem udowodnić, że Ci się pogorszyło od węzłów, a nie np. od zażywania alkoholu :)
Oczywiscie, w umowie byłyby określone wszystkie warunki, jakich musisz przestrzegać przed węzłami i po.
Chcę też zauważyć, że po węzłąch nie występują objawy autyzmu, czy też zaburzenia pracy mózgu, więc i cena za ewentualne leczenie znacznie inna :)
ODPOWIEDZIALNOŚĆ MUSI BYĆ ADEKWATNA DO SKALI PRZEWIDYWANEGO PROBLEMU.
-
w ocenie wiarygodności danych związanych ze szczepionkami w tym przyczyn autyzmu, przydaje się świadomość że prawda leży gdzieś pomiędzy zdolnościami badania wpływu pewnych substancji i działań na zdrowie (samo nakłucie np. przy poborze krwi może i często wywołuje gwałtowne reakcje z utratą przytomności włącznie), interesami firm farmaceutycznych oraz badaczy, tudzież lękami paranoików i wyznawców teorii spiskowych "znających" przyczyny autyzmu , które istotnie wpływają na ich interpretacje oraz dobór faktów i ekspertów (przykładowo nie przeszkadzają takim ludziom że ich eksperci manipulują danymi i normami jak np. w przypadku dr Jaśkowskiego, )
"Używając wszystkich dostępnych parametrów badań epidemiologicznych, nie stwierdziliśmy żadnego związku pomiędzy szczepieniami na odrę, świnkę i różyczkę a ewentualnym zwiększonym ryzykiem rozwoju i rozpoznania u dziecka zaburzeń autystycznych" - napisała dr Jain. "Nie ma tu znaczenia to, czy dziecko otrzymało jedną czy dwie dawki szczepień, nie ma również znaczenia to, czy miało wcześniej rodzeństwo z autyzmem czy nie" - przekonuje badaczka."
http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,137474,17788666,Szczepionki_nie_powoduja_autyzmu__Zbadano_95_tys_.html
"Musimy stwierdzić jasno - to są fakty: wiek pojawienia się objawów zaburzeń autystycznych nie różni się w grupie dzieci szczepionych i nieszczepionych, nasilenie objawów autyzmu nie różni się wśród dzieci szczepionych i nieszczepionych, a przede wszystkim ogólne ryzyko rozwoju tych zaburzeń nie różni się w rodzinach dzieci szczepionych i nieszczepionych na MMR" - podsumowuje prof. King.
-
"Mógłbym z Tobą podpisać taką umowę, ale musiałbyś potem udowodnić, że Ci się pogorszyło od węzłów, a nie np. od zażywania alkoholu :)
Oczywiscie, w umowie byłyby określone wszystkie warunki, jakich musisz przestrzegać przed węzłami i po. "
No i właśnie o to mi chodziło ;-)
Frisky napisał podemną więcej na ten temat.
-
Frisky
Jakie Ty masz kwalifikacje i kompetencje, żeby oceniać, kto manipuluje danymi?
Czytanie GW? :)
Przecież tam prawie każdy art. jest SPONSOROWANY!
-
Leszek
może nie zwróciłeś uwagi ale normy są ogólnie dostępne, jeżeli więc ktoś powołuje się na ustalone normy, wykazując ich przekroczenie jako wodę na młyn swoich poglądów, to można to sobie po prostu sprawdzić i ocenić na ile jest to zgodne ze stanem faktycznym, w efekcie ocenić wiarygodność danego eksperta który skoro mija się z prawdą albo manipuluje danymi w kwestii przekroczenia norm , właściwości danych związków chemicznych etc. , to równie dobrze może to robić tam gdzie trudno jest to zweryfikować,
ot i cała tajemnica moich kwalifikacji i kompetencji w tym zakresie, polecam takie podejście, jeśli do tej pory do tego tak nie podchodziłeś, biorąc na wiarę to co można zwyczajnie sprawdzić, porównać i zweryfikować, więc może nie twórz nagle mitu, że nie można nic sprawdzić i w efekcie nagle trzeba Tobie i Twoim ekspertom wierzyć na słowo... : ))
patrzenie na wszystkie wyniki badań nie wykazujące zależności między szczepieniami a autyzmem jako na sponsorowane i zmanipulowane wynika z pewnego nastawienia , czyli ze sposobu patrzenia i interpretowania, tak jak pisałem po jednej stronie mamy interesy firm i pewne naginanie rzeczywistości przez nie, a po drugiej Oszołomionych którzy nie mniej naginają rzeczywistość do swoich przekonań i skojarzeń jak tamci, np. kojarzą wszystko ze wszechświatowym spiskiem i wierzą w pełną kontrolę różnych korporacji nad nauką (korporacji nieomal wszechwładnych jako ten Szatan, czasem zastępujących im Boga hehe)
przy tym taka wizja (często jednostronna, wynikająca z przyjęcia punktu widzenia jednej z tych grup) może przesłaniać to że wielu naukowców (zwykle ich działalność jest dotowana i sponsorowana z czego tworzy się zarzut) autentycznie szuka tych zależności i póki co ich nie znajduje np. w związku z autyzmem, gdzie Oszołomieni upatrują przyczyn tej choroby li tylko w szczepionkach, (bo tak im się objawiło i często łączą to ze spiskiem przeciw ludzkości i innych chwytliwych mitach jak na mitomanów przystało), to w świecie nauki szuka się przyczyn autyzmu w różnych innych czynnikach, a póki co nie znajduje na 100%, np. :
http://www.parentherald.com/articles/75571/20161019/studies-reveal-that-ultrasound-can-possibly-heighten-the-severity-of-autism-among-male-children.htm
-
Frisky
Jakie Ty masz kwalifikacje i kompetencje, żeby oceniać, kto manipuluje danymi?
Czytanie GW? :)
Rozumiem też Twój problem karmiczny, że MUSISZ mieć zdanie odmienne od mojego. :P)
Może to dla kogoś zabawne, ale mnie męczy, albo w ogóle nie interesuje.
-
Jakie Ty masz kwalifikacje i kompetencje, żeby oceniać, kto manipuluje danymi?
może nie zwróciłeś uwagi ale normy są ogólnie dostępne, jeżeli więc ktoś powołuje się na ustalone normy, wykazując ich przekroczenie jako wodę na młyn swoich poglądów, to można to sobie po prostu sprawdzić i ocenić na ile jest to zgodne ze stanem faktycznym, w efekcie ocenić wiarygodność danego eksperta który skoro mija się z prawdą albo manipuluje danymi w kwestii przekroczenia norm , właściwości danych związków chemicznych etc. , to równie dobrze może to robić tam gdzie trudno jest to zweryfikować,
ot i cała tajemnica moich kwalifikacji i kompetencji w tym zakresie, polecam takie podejście, jeśli do tej pory do tego tak nie podchodziłeś, biorąc na wiarę to co można zwyczajnie sprawdzić, porównać i zweryfikować, więc może nie twórz nagle mitu, że nie można nic sprawdzić i w efekcie nagle trzeba Tobie i Twoim ekspertom wierzyć na słowo... : ))
rozumiem że nie potrafisz z jakichś karmicznych względów zrozumieć do Ciebie piszę i bierzesz to do siebie a często traktujesz jak przekorę albo obrazę pewnie nie uwierzysz gdy napiszę że interesują mnie Twoje poglądy o tyle o ile wpisują się w pewien schemat któremu się przyglądam i z którym się rozprawiam : )
-
Oczywiście, że są tamk jakieś normy. Normy ustalają ludzie, czasami pod dyktando sponsorów. Najlepszy dowód, że przez ostatnie kilka lat zabroniono stosować niektórych rzekomo nieszkodliwych substancji. Linki w tym wątku znajdują się od dawna.
-
ekspert który np. ogłasza przekroczenie norm substancji szkodliwych w szczepionkach w ramach swojej krucjaty antyszczepionkowej, podczas gdy te normy de facto nie są przekraczane, to taki przykład Oszołomionego, którego wiarygodność przynajmniej w moich oczach maleje, a nie wzrasta,
o dziwo niektórym ludziom to nie przeszkadza i wyłączają przy tym co jest zgodne z ich przekonaniami swoje zdolności odróżniania, w efekcie czasem lądują w tłumie protestujących ludzi przeciw czemuś co ktoś raptem wmówił im, że jest szkodliwe, a sami tego nie sprawdzili, a bo uznali że ci którzy sprzeciwiają się firmom farmaceutycznym, oficjalnym danym etc., to tacy na pewno są wiarygodni, a bo alternatywni i zaangażowani...
-
fRISKY
CYTOWANIE, czy też linkowanie ARTYKUŁÓW JEST CZYM INNYM NIZ GŁOSZENIE SWOICH POGLĄDÓW.
Jeśli cytowanie i linkowanie nie jest opatrzone własnym komentarzem, to jest odbierane jako coś zgodnego z własnymi poglądami, lubiane, popierane, polecane. Tak to wszędzie działa w komunikacji:)
-
Ja odpowiadam za to, co piszę. Nie odpowiadam za to, jak to jest interpretowane.
A już szczególnie moje wpisy nie mają nic wspólnego z interpretacjami Frisky :)
-
m. in. o chirurgu dr Jaśkowskim:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,20886722,sluchacze-trojki-oburzeni-materialem-o-szczepionkach-czy-panstwo.html#MTstream
-
Rozumiem, że szczepionki i normy szczepionkowe wyrażają boską doskonałość. I wszyscy mówiący o szczepionkach wyrażają boskość. Bo boskość -przejawia się wszędzie, poprzez wszystko. I nie ma od tego wyjątku.
Wyjątkiem jednak są "zaczadzeni i oszołomieni", przez których nie przemawia Bóg, tylko niskie instynkty, źle życzące szczepionym osobom i właścicielom koncernów produkujących szczepionki.
Oddam więc głos "oszołomom", którzy są wykluczeni spod prawa boskiej "wszystkości". Choć na pewno nie Bóg ich wykluczył, tylko intelektualne upośledzenie tych., którzy uważają, że Bóg przejawia się przez wszystkich, po czym zaczynają z tej boskiej wszystkości wykluczać tych, z którymi się nie zgadzają.
Neurobiolog: W dzieci wpompowuje się skandaliczną ilość szczepionek tylko po to, żeby mogły zarabiać koncerny farmaceutyczne
http://m.telewizjarepublika.pl/neurobiolog-w-dzieci-wpompowuje-sie-skandaliczna-ilosc-szczepionek-tylko-po-to-zeby-mogly-zarabiac-koncerny-farmaceutyczne,9863.html
Dzieci umierają w Polsce po szczepionkach. Sprawa w prokuraturze
http://kochanezdrowie.blogspot.com/2015/03/wprost-dzieci-umieraja-w-polsce-po.html
-
tak czy siak jeżeli ktoś manipuluje danymi wmawiając ludziom że w szczepionkach przekroczone są normy np. rtęci, to zwyczajnie próbuje uwiarygadniać się w ten sposób, a w ten sposób mijając się z prawdą traci na wiarygodności...i trafia do skansenu dla Oszołomionych którzy opierają się na swoim widzimisię i podpierają jakimiś danymi gdy im to pasuje a pomijają gdy im nie pasuje,
nawet w tekście tej pani profesor zapodanym poniżej przez Leszka ta kobieta nie idzie w takie manipulacje hasłami o przekroczeniu norm, bo to można łatwo sprawdzić, za to pisze o rtęci w taki sposób bazujący na negatywnych skojarzeniach , zwolennicy szczepień przekonują że są różnice między działaniem różnych związków chemicznych (może jest tu jakiś chemik który może to potwierdzić hehe) również takich zawierających rtęć, gdyby ktoś mi mówił, że węgiel jest szkodliwy bo już w niewielkich ilościach wywołuje ślepotę to pewnie by nie wywoływał takich skojarzeń i reakcji jak z hasłem "rtęć jest bardzo szkodliwa", a przecież zawierający węgiel metanol już w niewielkich ilościach tak właśnie toksycznie i śmiertelnie działa na organizm ludzki
póki co ludziom którzy opierają się na badaniach i związanych z nimi ustalonych normach bezpieczeństwa cudze widzimisię jakby nie wystarcza za dowód : ) ale mimo to uwzględniają te czy inne lęki skojarzenia tudzież teorie:
"Tiomersal, etylen rtęci zawarty w wielu szczepionkach hamuje rozwój bakterii i innych patogenów, które mogą zanieczyszczać szczepionki jedno - i wieloskładnikowe. Pod koniec lat 90. w Stanach Zjednoczonych wysunięto hipotezę, że etylen rtęci, podobnie jak metylen rtęci może kumulować się w organizmie niemowląt. Udowodniono wówczas, że metylen rtęci powodował zaburzenia neurologiczne w życiu płodowym, stwierdzane u noworodków matek ciężarnych, które przez długi okres leczone były lekami zawierającymi ten związek. Teoretyczne rozważania, nie potwierdzone żadnymi badaniami spowodowały, że wycofano z kalendarza szczepień, szczepionki zawierające etylen rtęci. Wiele firm zastąpiło ten związek innymi konserwantami, których skuteczność działania nie do końca jest przewidywalna, nie ma też badań ich reaktogenności na dużych populacjach szczepionych dzieci.
Od momentu wycofania w Stanach Zjednoczonych tiomersalu podjęto w kilku krajach badania, które udowodniły, że farmakokinetyka etylenu rtęci jest inna niż metylenu rtęci. Tiomersal jest szybko, w ciągu ok. 7 dni wydalany w całości drogą jelitową. Wszystkie późniejsze prace, poszukując związku miedzy objawami chorobowymi, szczególnie dotyczącym układu nerwowego nie wykazały toksycznego działania tiomersalu.
W 2004 roku odbyły się dwie ważne konferencje. W dniach 29 - 30.01.2004 podczas konferencji w Waszyngtonie organizowanej przez Instytut Medycyny USA prezentowano wpływ tiomersalu w kontekście toksyczności w badaniach na zwierzętach, jego związek z autyzmem u dzieci amerykańskich i angielskich. Wszystkie te badania nie wykazały żadnych toksycznych działań tiomersalu ani też jego kumulacji w ustroju.
W marcu br. w Waszyngtonie odbyła się Międzynarodowa Konferencja dot. Szczepień Niemowląt, na której omówiono szczegółowo m. in. aspekty bezpieczeństwa szczepień. Tiomersal jako składnik szczepionek uznany został za bezpieczny.
Obecne stanowisko zarówno Instytutu Medycyny USA, Kanadyjskiego Komitetu Narodowego ds. Szczepień oraz Światowego Komitetu Doradczego ds. Bezpieczeństwa Szczepień WHO w oparciu o poprzednie i najnowsze badania mocno podkreśla brak podstaw naukowych, wskazujących na toksyczność tiomersalu. Grupa Doradców Strategicznych WHO zaleca tiomersal jako składnik szczepionek poprawiających ich bezpieczeństwo.
W Polsce szczepionkami zawierającymi tiomersal są szczepionki: DTP, Td, TD, TD, część szczepionek przeciwko wzw typu B."
http://www.szczepienia.czd.pl/bezpieczenstwo%20szczepien%20ochronnych.php
-
przy tej okazji jeszcze o skojarzeniach i o tym jak bardzo potrafią być wybiórcze, gdzie ci sami ludzie często płynący w nurcie medycyny niekonwencjonalnej i alternatywnych terapii, którzy starszą działaniem mikrogramów rtęci i jej związków w szczepionkach, wrzucając je wszystkie bez wyjątku do jednego worka, jednocześnie stosują i propagują wewnętrzne używanie związków chloru .... czy chlor (Cl hehe) powszechnie kojarzy się negatywnie jako niebezpieczna toksyna? ano nie wszystkim, są ludzie którzy używają tzw. MMS -a z którego produkują dwutlenek chloru, sobie to piją i chwalą, ignorując to co na ten temat mają do powiedzenia lekarze i naukowcy:
https://pracownia4.wordpress.com/2010/09/18/mms-cudowny-roztwor-czy-kon-trojanski-decyduje-twoje-cialo-i-dna/
ta lekarka będąca "kardiochirurgiem z szerokim spektrum zainteresowań i doświadczeniem w dziedzinie alternatywnych metod leczenia, psychologii, kondycji człowieka oraz w prowadzeniu badań" pisze tam też o DMSO , niedawno pewna kobieta pokazywała mi to cudo i zachęcała do kupna ale się nie zdecydowałem, interesująca jest pewna właściwość tego związku:
"DMSO (dimetylosulfotlenek) jest rozpuszczalnikiem, który wzmacnia dostępność i skuteczność działania w organizmie wielu medykamentów, a więc potęguje ich efekt. Posiada zdolność wprowadzania lekarstw w głąb ciała. Niepokojącą rzeczą jest to, że DMSO również bardzo łatwo przenika barierę krew-mózg. Z powodu tej właściwości DMSO jest tak szeroko stosowany jako skuteczny transporter pewnych substancji do mózgu, które bez jego pomocy nie byłyby w stanie przekroczyć wspomnianej bariery.[19] Chociaż DMSO sam w sobie jest silnym przeciwutleniaczem(...)"
-
Rozumiem,że Bóg przemawiający poprzez Frisky, ma zdanie odmienne od zdania uczciwych ludzi, których wykluczył z możliwości przejawiania boskości :).
-
Zapewne sa uczciwi i swiecie przekonani ze mowia prawde.
Sa tak samo uczciwi jak sredniowieczni lekarze upuszczajacy krew. Przekonani ze w ten sposob pomagaja ludziom.
Ale karma wynika rowniez z niewiedzy.
-
Nie sądzę, żebyście mieli kwalifikacje i kompetencje, żeby rozróżniać, kto pisze prawdę, a kto nie.
-
Wszyscy już wiemy, jakim dobrodziejstwem są szczepionki i że poprzez szczepionki przejawia się Bóg. A tu nagle pojawia się grupa oczadziałych, zmanipulowanych, zwolenniczek teorii spiskowych, które m in. "starszą działaniem mikrogramów rtęci i jej związków w szczepionkach":
Grupa japońskich dziewcząt wnosi pozew przeciwko rządowi i producentom szczepionki przeciwko wirusowi HPV z powodu efektów ubocznych
http://www.nwo.report/nwo/grupa-japonskich-dziewczat-wnosi-pozew-przeciwko-rzadowi-producentom-szczepionki-przeciwko-wirusowi-hpv-powodu-efektow-ubocznych.html
Frisky
Pięknie nas tu uświadamiasz, że "Tiomersal jako składnik szczepionek uznany został za bezpieczny." Pięknie. Tylko jest mały problem. Związek ten został kilka lat temu wycofany z produkcji szczepionek ze względu na to, że jego toksyczne działania na organizm ludzki zostało potwierdzone. No więc teraz musisz podjąć męską decyzję i stanąć po którejś ze stron głosu Boga Jedynego i Niepodzielonego :)
-
Tu głos kolejny wyłączony spod zasady "wszystko jest Bogiem i we wszystkim przejawia się Bóg":
"Dr Moulden zrozumiał, że szczepionki i toksyny (w powietrzu, w naszej wodzie, domach i żywności) tworzą syndrom blisko powiązanych chorób i mikrouszkodzenia. Powiedział, że nadszedł już czas, aby zacząć myśleć w kategoriach wielu przyczyn dla zespołu, który miał wiele zestawów objawów."
http://szczepienia.wybudzeni.com/2016/04/21/mikrouszkodzenia-ukladu-krwionosnego/
PS
żaden koncern nie przeprowadza ani takich, ani podobnych badań.
-
"Związek ten został kilka lat temu wycofany z produkcji szczepionek ze względu na to, że jego toksyczne działania na organizm ludzki zostało potwierdzone.".
Został wycofany żeby skończyła się wrzawa wokół rtęci w szczepionkach, nie ze względu na jego szkodliwość.
-
Leszek
Frisky
Pięknie nas tu uświadamiasz, że "Tiomersal jako składnik szczepionek uznany został za bezpieczny." Pięknie. Tylko jest mały problem. Związek ten został kilka lat temu wycofany z produkcji szczepionek ze względu na to, że jego toksyczne działania na organizm ludzki zostało potwierdzone. No więc teraz musisz podjąć męską decyzję i stanąć po którejś ze stron głosu Boga Jedynego i Niepodzielonego :)
pięknie tylko jest mały problem w tym co napisałeś :
Twoje argumenty wynikają z niewiedzy, nie można mijać się z prawdą i jej przedstawiać hehe, trochę wiedzy historycznej, chemicznej i farmaceutycznej nie zaszkodzi:
TIOMERSAL W SZCZEPIONKACH – AKTUALNY STAN WIEDZY
Zakład Badania Surowic i Szczepionek Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny w Warszawie
(...)
Toksyczność rtęci jest złożona i zależy od postaci, drogi podania, dawki i wieku osoby w czasie ekspozycji. Rtęć może występować w trzech postaciach: pierwiastka metalicznego, soli nieorganicznych i związków organicznych (metylortęć, etylortęć i fenylortęć). Zgodnie z nomenklaturą chemiczną nadaną przez Międzynarodową Unię Chemii Czystej i Stosowanej (ang. IUPAC), tiomersal to 2-(etylortęciomerkapto)salicylan sodu, który w organizmie metabolizowany jest do etylortęci i tiosalicylanu. Hipotetyczny związek między etylortęcią a autyzmem opiera się na biologicznym podobieństwie etylortęci i metylortęci i wykazywaniem przez metylortęć potencjalnego ryzyka wystąpienia efektu toksycznego, wynikającego z jego zdolności do adsorpcji i akumulacji w mózgu. Związane jest to z wynikami badań potwierdzającymi możliwości wywołania zaburzeń u dzieci narażonych na metylortęć na poziomie wcześniej uznanym za bezpieczny (7). Należy jednak pamiętać, że w 1999 roku, gdy wydano zalecenia dotyczące wycofania tiomersalu ze szczepionek, profil toksykologiczny etylortęci był nieznany i oczekiwano, że przypomina ten obserwowany dla metylortęci (8). Od tego czasu pozyskano wiele dowodów naukowych potwierdzających, że narażenie na etylortęć (metabolit tiomersalu) nie wiąże się z takimi konsekwencjami, jak te powodowane przez metylortęć, ze względu na jego krótszy okres półtrwania w organizmie człowieka i różnice we właściwościach farmakodynamicznych i farmakokinetycznych
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=16&ved=0ahUKEwiXmPvGt__PAhWqKJoKHUuVAy04ChAWCDswBQ&url=http%3A%2F%2Fwww.przeglepidemiol.pzh.gov.pl%2Fpobierz-artykul%3Fid%3D1899&usg=AFQjCNHTxLdFzfrN6d_s1aL-t6GnS-tUyg
Należy podkreślić, że teoretyczny związek pomiędzy szczepieniami i autyzmem mija się z prawdą, co potwierdza fakt, że liczba szczepionek z tiomersalem stosowanych na świecie zmniejsza się z roku na rok podczas gdy częstość występowania przypadków ASD rośnie (15). Potwierdzone zostało to w badaniach przeprowadzonych w Danii w okresie od połowy 1980 r. do końca 1990 r., gdzie liczba przypadków zdiagnozowania autyzmu nie zmniejszyła się nawet po całkowitym zaprzestaniu stosowania szczepionek z tiomersalem podawanych dzieciom"
i jeszcze oświadczenie:
http://www2.mz.gov.pl/wwwfiles/ma_struktura/docs/oswiadczenie_szczep_25112009.pdf
no ale kto by się przejmował wiedzą doświadczalną , w tym chemiczną i farmaceutyczną gdy promuje się jakieś chwytliwe teorie fajnie pasujące do wyobrażeń i przekonań oraz przyjętego założenia o szkodliwości rtęci w każdej ilości oraz postaci : D
-
Kilka lat temu była wrzawa wokół amalgamatu w plombach. Dentyści bronili amalgamatu jak lwy twierdząc, że to nieszkodliwe. Dziś każdy gabinet dentystyczny oferuje usuwanie plomb z amalgamatem i zastępowanie ich plombami zdrowymi.
To pewnie taka moda. Jak moda na szczepienia przed byle czym.
Żeby był zbyt, trzeba wylansować modę!
-
TIOMERSAL W SZCZEPIONKACH – AKTUALNY STAN jest taki, że został wycofany prawie 20 lat temu, a wy wciąż bijecie pianę. Zawiesiliście się w innej rzeczywistości. To zapewne po to, by odciągnąć uwagę od realnych zagrożeń, które są OBECNIE!
No, niektórzy twierdzą, że środek został wycofany, ale nadal się go do szczepionek dodaje. I właściwie sami już chyba nie wiedzą, jak jest rzeczywiście?
A co teraz mamy?
Herbicydy w szczepionkach, konkretnie glifosat w MMR (świnka, odra i różyczka), Varicella (ospa wietrzna), Zostavax (półpasiec), Proquad (świnka, odra, różyczka i ospa wietrzna) Fluzone Quad (grypa) i WZW B (B Energix-B).
http://szczepienia.wybudzeni.com/herbicydy-w-szczepionkach/
Do czasu "obalenia komuny" glifosat był środkiem niedozwolonym nie tylko w Polsce, ale i w UE. Dopiero Codex Alimentarius zezwolił na stosowanie go.
Glifosat, składnik popularnego środka chwastobójczego Roundup z firmy Monsanto i wielu innych herbicydów, wykryto w szczepionkach!
https://wolnemedia.net/w-szczepionkach-dla-dzieci-wykryto-glifosat/
Glifosat, składową popularnego środka chwastobójczego Roundup i setki innych herbicydów, wykryto w szczepionkach! Organizacja Moms Across America otrzymała wstępne wyniki badań przeprowadzonych przez laboratoria firmy Microbe Inotech, z których wynika, że w szczepionkach:
przeciw odrze, śwince i różyczce (MMR II), stężenie glifosatu wynosiło 2 671 ppb,
przeciw błonicy, tężcowi i krztuścowi (DTap Adacel), stężenie glifosatu: 0,123ppb,
przeciw grypie (Influenza Fluvirin), stężenie glifosatu: 0,331ppb,
przeciw zakażeniu wirusem zapalenia wątroby typu B (HepB Energix-B), stężenie glifosatu: 0,325ppb,
przeciw pneumokokom (Pneumonoccal Vax Polyvalent Pneumovax), stężenie glifosatu: 0,107ppb.
(Warto zwrócić uwagę, że w przypadku pierwszej z wymienionych szczepionek, MMR II, stężenie glifosatu było nawet 25-krotnie wyższe niż w pozostałych szczepionkach).
http://alexjones.pl/aj/aj-technologia-i-nauka/aj-medycyna/item/94601-kolejne-badanie-potwierdza-obecnosc-glifosatu-skladnika-roundupu-w-szczepionkach
-
Nasi forumowi eksperci proszczepionkowi weszli dzięki popularnym mediom w posiadanie wiedzy tajemnej o nieszkodliwosci szczepionek i dzięki temu są mądrzejsi od ekspertów sądowych z kilku krajów.
A to fakty:
1. Amerykański sąd wypłaca 6 mln USD ofiarom Gardasilu
http://stopnop.pl/szczepionki/gardasil/162-amerykanski-sad-wyplaca-6-mln-usd-ofiarom-gardasilu
2. Odszkodowania za kalectwo poszczepienne, szczepionkowa pandemia
Amerykański sąd od spraw kompensacji okaleczeń poszczepiennych (Vaccine Injury
Compensation Program) przyznał ostatnio kilka milionów $ odszkodowań dwójce dzieci
za poszczepienne uszkodzeniamózgu. Wcześniej sąd ten wypłacił ponad 2 miliardy $
rekompensat za podobne okaleczenia dzieci, z których większość rozwinęła autyzm.
(Fundusze na te odszkodowania pochodzą z podatków).
Rodzice i ich prawnicy przekonali się, że aby uzyskać takie odszkodowanie nie wolno używać słowa „autyzm”, które działa na sędziów jak czerwona płachta na byka, trzeba mówić o encefalopatii poszczepiennej, padaczce i innych poważnych uszkodzeniach mózgu. Oczywiście, autyzm jest formą chronicznej encefalopatii poszczepiennej. (
http://www.huffingtonpost.com/davidkirby/post2468343_b_2468343.html
\).
Ponieważ ciężko upośledzonych przez szczepienia dzieci są już w USA miliony, sąd
który przyznaje odszkodowania, maksymalnie utrudnia rodzicom ich otrzymanie, bo gdyby je wypłacać wszystkim ofiarom szczepień, to kosztowałoby kilkaset miliardów $$ i musiałoby zmusić rząd do radykalnej zmiany programu szczepień. A temu ostro przeciwstawiają się kartele farmaceutyczne, których dochody ze szczepień wynoszą dziesiątki miliardów $ rocznie.
Z tych finansowych względów ów sąd jak i rządowe agencje zdrowia rutynowo zaprzeczają związkom autyzmu ze szczepieniami, choć rodzice dowodzą, że ich dzieci rozwinęły autyzm i inne choroby neurologiczne wkrótce po szczepieniach.
Potwierdzają to niezależne badania naukowe.
http://szczepienia.blog.pl/files/2013/07/kalectwo-poszczepienne.pdf
Włoski sąd: rtęć i aluminium w szczepionkach powodują autyzm
https://onalubi.pl/szczepienia/rtec-i-aluminium-w-szczepionkach-powoduja-autyzm/
Odszkodowania dla ofiar szczepionek
https://forum.wybudzeni.com/index.php?topic=1785.0
Będą odszkodowania za powikłania po szczepieniach?
https://babyonline.pl/odszkodowania-za-powiklania-po-szczepieniach-beda-w-czechach-a-w-polsce,szczepienia-niemowlaka-artykul,18187,r1p1.html
Włoski sąd ujawnił tajny dokument dotyczący szczepień [GSK]
https://forum.wybudzeni.com/index.php?topic=1730.0
Sądy są odporne na argumentację Waszych autorytetów naukowych! Pewnie są tam same oszołomy i wielbiciele teorii spiskowych.
-
Bóg znów przemówił swoimi argumentami za pomocą szczepionek:
"2 mln 300 tys. nieświadomych niczego kobiet zamierzano wysterylizować w Kenii. Kryjące się za akcją szczepień oszustwo ujawnił Kościół. Pod przykrywką walki z tężcem zainicjowano zamaskowaną kampanię kontroli urodzeń.
Szczepionki przeciwko tężcowi podawano kenijskim kobietom nie informując o tym, że powodują bezpłodność. Szczepienia sfinansowały Światowa Organizacja Zdrowia WHO i Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci UNICEF"
https://omon.pl/wiadomosci/343-szczepionka-bezplodnosci
-
Leszek
TIOMERSAL W SZCZEPIONKACH – AKTUALNY STAN jest taki, że został wycofany prawie 20 lat temu, a wy wciąż bijecie pianę. Zawiesiliście się w innej rzeczywistości. To zapewne po to, by odciągnąć uwagę od realnych zagrożeń, które są OBECNIE!
No, niektórzy twierdzą, że środek został wycofany, ale nadal się go do szczepionek dodaje. I właściwie sami już chyba nie wiedzą, jak jest rzeczywiście?
A co teraz mamy?
cieszy mnie Twoja reakcja, pokazuje że wiedza (naukowa, chemiczna, farmaceutyczna) nawet w małej dawce potrafi namieszać nawet w głowach ludzi żyjących mitami, ale jako że mity są nieśmiertelne hehe i na tym polega ich siła, więc na koniec przegrupowałeś się i tym pytaniem wybrnąłeś z impasu wręcz wspaniale ; )
czyli problem szkodliwości Tiomersalu ukazany w świetle tej wiedzy historycznej i naukowej mamy z głowy? pewnie tylko na chwilę... ale i to cieszy : )
Bóg przemawia do ludzi i wpływa na nich przez różne siły, co by można było nauczyć się odróżniać prawdę od fałszu, to co dobre od tego co szkodliwe i ostatecznie (albo tylko częściowo) uwolnić się od ignorancji : )
Leszku interesująca próba z tą aferą ze szczepionkami przeciwtężcowymi w Kenii, ot i spisek do tego pod skrzydłami światowej organizacji zdrowia i UNICEFu , pobudza wyobraźnię i jest bardzo wiarygodna ; ) o odradzaniu się mitów jak chorób w populacjach w których przestano szczepić na choroby zakaźne:
The expressed concerns of Ngare and bishops in Kenya are exactly the same as false rumors circulated over two decades ago in several other countries (Mexico, Tanzania, Nicaragua, and the Philippines) where the WHO and UNICEF undertook tetanus vaccination programs
http://www.snopes.com/medical/disease/tetanus.asp
-
stanowisko UNICEFu i WHO w sprawie szczepień w Kenii:
http://www.unicef.org/kenya/media_15665.htm
jeszcze nawiązując do kenijskich klimatów:
"Przeciwko ochronie zdrowia i życia kobiet występują – nie ma niespodzianki – konserwatywni politycy i księża. Problem nie dotyczy tylko USA, lecz także Polski. Wystarczy, że tak jak w Leżajsku ksiądz okłamie lub wprowadzi w błąd (kwestia intencji) rodziców, którzy chcą zaszczepić swoje córki, że szczepionka pozbawi je płodności, by wystraszeni rodzice zaczęli się wycofywać. Identyczne kłamstwa/oszustwa księża i lekarze z misją stosują obecnie w państwach afrykańskich głosząc np. że szczepionki na tężec odbierają kobietom zdolność do zajścia w ciążę.
W sprawie szczepionki na HPV nie mogło też oczywiście zabraknąć głosu polityka Prawa i Sprawiedliwości. Marek Pietrzyński, radny PiS z powiatu poznańskiego głosi, że szczepionka prowadzi do prostytucji (bardzo ciekawa hipoteza – chyba tylko w umyśle kogoś, kto uznaje kobietę z więcej niż jednym partnerem seksualnym za dziwkę). Na pytanie o to czy jest lekarzem i czy wie, że nie trzeba uprawiać seksu by się zarazić wirusem, radny Pietrzyński mówi, że nie może się teraz skupić na sformułowaniu odpowiedzi i prosi o przesłanie pytań mejlem.
więcej tutaj:
Szczepionka na HPV chroni kobiety skuteczniej niż przewidywali lekarze
http://natemat.pl/172673,niespodzianka-szczepionka-na-hpv-chroni-kobiety-skuteczniej-niz-przewidywali-lekarze
-
Skoro
Szczepionka na HPV chroni kobiety skuteczniej niż przewidywali lekarze,
to pozwane państwa nie powinny się czuć zagrożone. A jednak takich pozwów jest więcej. I są uzasadnione.
A to pewnie są same kłamstwa antyszczepionkowych oszołomów:
https://www.youtube.com/watch?v=UX7NXLpEe7k
Szczepionka przeciw HPV – poznaj fakty zanim stanie się obowiązkowa
9 kwietnia 2013 o 10:04
Bezpieczeństwo, skuteczność w zapobieganiu rakowi szyjki macicy i ryzyko związane ze szczepieniem są nieznane. Bilans korzyści i ryzyka szczepienia jest niemożliwy do ustalenia.
Nie udowodniono skuteczności szczepionki w zapobieganiu rakowi szyjki macicy.
Żadne badania kliniczne nie objęły okresu sięgającego czasu gdy nowotwór się pojawia (30 – 50 lat, a szczepionkę Gardasil stosuje się dopiero od 2006 r., Cervarix od 2007 r.).
https://www.facebook.com/notes/og%C3%B3lnopolskie-stowarzyszenie-wiedzy-o-szczepieniach-stop-nop/szczepionka-przeciw-hpv-poznaj-fakty-zanim-stanie-si%C4%99-obowi%C4%85zkowa/599682476725851/
Jeśli potrafisz kojarzyć, skojarz te fakty z miliardowymi odszkodowaniami za szkodliwość szczepionki.
-
A to pewnie są same kłamstwa antyszczepionkowych oszołomów
tworzenie takiej biało czarnej opozycji jest o tyle dobre, że zwalnia od potrzeby myślenia i rozróżniania, pozwala wrzucać wszystko do jednego worka, z tym że ja nie wiem czy wszystko to co mówią antyszczepionkowcy jest kłamstwem : )
ale co z ciekawości wyłowię z tego wielkiego antyszczepionkowego worka jakiś element, podawany jako prawda objawiona i wręcz dogmat, przez jedynie uczciwych ludzi których obraża poddawanie w wątpliwość ich uświęconych przekonań(gdzie po drugiej stronie są tylko sami nieuczciwi naukowcy, farmaceuci i lekarze) to przy bliższym przyjrzeniu się okazuje się, że są to albo jakieś mity, manipulowanie i naciąganie faktów, plotki, albo teorie podniesione do rangi dowodu przenoszone z głębokim przekonaniem na coraz to nowe substancje - jak ta że tiomersal na pewno wywołuje autyzm...do czasu gdy go nie wycofali i gdy nie wpłynęło to na zmniejszenie przypadków autyzmu...więc teraz powinniśmy o tym zapomnieć, bo oto jest kolejny wróg , tym razem na pewno prawdziwy... pewnie nawet ci sami ludzie, znowu "wiedzą" co go wywołuje i że na pewno są to szczepionki (w tym jakiś kolejny śladowy składnik w nich zawarty)... i takie postępowanie kojarzy mi się z Oszołomionymi, którzy w czymś muszą ulokować swoje paranoje i tworzą właśnie takie biało-czarne podziały : )
-
Frisky
Jesteś naprawdę zabawny. Usiłujesz dyskutować ze mną, choć pisałem, że nie jestem stroną i uzasadniłem to. Ja tu robię za referenta. Żadne badania przeprowadzane przez koncerny mnie nie przekonają, ponieważ wiem, że już za 5.000 zł można mieć badania renomowanych uczelni! Koncerny stać na takie drobne wydatki. Więc nic nie udało się ani rozwiązać, ani ustalić za pomocą przedstawianych przez Ciebie wyników badań. Nie jestem stroną i nie mam możliwości zweryfikowania takich badań. Ty też nie masz, więc o czym tu mowa? Możesz najwyżej referować.
Jesteś jeszcze bardziej zabawny, kiedy usiłujesz dyskutować z rzekomo moimi poglądami, choć ja swoich poglądów tu nie głoszę. Referuję FAKTY. A Ty, zamiast odnieść się do faktów, usiłujesz mi narzucić jakieś "moje" poglądy, które sam sobie wymyślasz :)
Nad konfabulacją trzeba umieć panować.
Ale teraz zrobię wyjątek i napiszę o swoim poglądzie.
CIESZĘ SIĘ, PONIEWAŻ DOCIERAJĄ DO MNIE GŁOSY O PRZYGOTOWANIU USTAWY ZNOSZĄCEJ OBOWIĄZKOWE SZCZEPIENIA!
Ciesz się, ponieważ to będzie powrót do normalności, do standardów europejskich. Bo jak na dziś, Polska jest krajem o NAJWYŻSZEJ "wyszczepialności" na całym świecie!
Dodatkowe korzyści będą dla Państwa, które nie będzie musiało finansować szczepionek i którego już nie będzie można pozwać o odszkodowania z tytułu NOP. W ten sposób skończy się część marnotrawienia pieniędzy z moich moich podatków.
No i na koniec, będzie ból d...y rodziców, którzy będą musieli podjąć decyzję o szczepieniu i wziąć za tę decyzję odpowiedzialność!
W obliczu możliwości uchwalenia Ustawy sens stracą wszelkie argumenty proszczepionkowców. Najwyżej będą mogli przekonywać swoje rodziny :)
-
Bardzo mi sie spodobało Twoje genialne odkrycie, że sądy w wielu krajach świata wydają wyroki biorąc za podst:
"...jakieś mity, manipulowanie i naciąganie faktów, plotki, albo teorie podniesione do rangi dowodu przenoszone z głębokim przekonaniem na coraz to nowe substancje - jak ta że tiomersal na pewno wywołuje autyzm...do czasu gdy go nie wycofali i gdy nie wpłynęło to na zmniejszenie przypadków autyzmu..."
Powinieneś koniecznie spróbować na podst. tej opinii zaskarżyć wszystkie wyroki, jakie zostały wydane w wielu państwach świata :)
Do boju orle Brzeszcz. Do boju! :)
-
A to oszołomy!
W głowach im "...jakieś mity, manipulowanie i naciąganie faktów, plotki, albo teorie podniesione do rangi dowodu przenoszone z głębokim przekonaniem ..."
Szczepionka Gardasil (Silgard). Hiszpania dołącza do rosnącej listy krajów, gdzie wysuwane są zarzuty z kodeksu karnego
http://prawdaoszczepionkach.pl/szczepionka-gardasil-(silgard)--hiszpania-dolacza-do-rosnacej-listy-krajow--gdzie-wysuwane-sa-zarzuty-z-kodeksu-karnego,33,219.htm
A te oszołomy powołując się na "...jakieś mity, manipulowanie i naciąganie faktów, plotki, albo teorie podniesione do rangi dowodu przenoszone z głębokim przekonaniem ..." dostały nawet odszkodowania! No świat się kończy, a Bóg opuścił proszczepionkowców! :)
Pierwsze szwedzkie dzieci, które zachorowały na narkolepsję i inne zaburzenia snu po zaaplikowaniu im szczepionek przeciwko świńskiej
grypie, otrzymały odszkodowania w wysokości 50 tysięcy koron (7340 USD).
http://iphone.gramzdrowia.pl/prof-maria-dorothea-majewska/vaccinations/odszkodowania-dla-ofiar-szczepionek.html
https://forum.wybudzeni.com/index.php?topic=1785.0
-
Bardzo mi sie spodobało Twoje genialne odkrycie, że sądy w wielu krajach świata wydają wyroki biorąc za podst:
"...jakieś mity, manipulowanie i naciąganie faktów, plotki, albo teorie podniesione do rangi dowodu przenoszone z głębokim przekonaniem na coraz to nowe substancje - jak ta że tiomersal na pewno wywołuje autyzm...do czasu gdy go nie wycofali i gdy nie wpłynęło to na zmniejszenie przypadków autyzmu..."
Powinieneś koniecznie spróbować na podst. tej opinii zaskarżyć wszystkie wyroki, jakie zostały wydane w wielu państwach świata :)
Do boju orle Brzeszcz. Do boju! :)
hehe, o królu Tolkmicka i okolic! ależ manipulujesz moimi wypowiedziami w motywie biało czarnych objawień swój-wróg, jakoś nie przypominam sobie żebym przyglądał się ocenom wyroków sądów związanych ze szczepionkami, mówiłem o tych elementach które ewidentnie związane były z działalnością i argumentami Oszołomionych, np. manipulowaniem normami i badaniami, szerzonymi plotkami i mitami jako prawdami i to na kilku soczystych przykładach w tym wątku, więc kiedy uznasz że w tym nurcie antyszczepionkowym roi się od mitomanów, naciągaczy i uczciwych paranoików, i przestaniesz wszystkich ich bronić i powtarzać ich argumenty jak święte objawienia, a pokazywanie nieścisłości i mijania się przez nich z prawdą przestaniesz traktować jako atak na uświęcone ideały, to może zapanuje większe zrozumienie między naszymi królestwami północy i południa? : )
poza tym jakoś szerząc informacje o spiskach i nieuczciwości oficjalnych struktur naukowych, politycznych etc. nagle pokładasz pełne zaufanie do oficjalnych struktur sądowniczych i wyroków z tym związanych? ok, możemy się i temu przyjrzeć w wolnej chwili : )
-
Frisky
Myślę, że zamiast przyglądać się twoim urojeniom na temat moich urojeń, lepiej przyjrzyj się swoim urojeniom.
Być może kiedyś znajdziesz czas i odwagę, żeby odpowiedzieć na pytania, KTÓRE OD DAWNA STAWIAM, dlaczego coraz więcej ofiar szczepień wygrywa odszkodowania?
Cieszę się, że zaczynasz myśleć i Ci wychodzi, że sądy źle sądzą i dlatego państwa przegrywają z "oszołomami, zwolennikami teorii spiskowych itd.". Przegrywają z indywidualnymi obywatelami.
Idąc dalej tokiem tego rozumowania, wyjaśnij, jaką szansę ma państwo w konfrontacji ze świetnie przygotowanymi prawnikami korporacji, przed prywatnym trybunałem?
CETA nie daje państwom żadnych szans! (ale to już inny wątek).
-
Mówi specjalista. Mówi rozsądnie. A zaczyna od tego,że deklaruje, iż jest gotowy stanąć przed sądem, jeśli kłamie.
Śmiertelne szczepionki? Szokująca analiza polskiego lekarza
https://www.youtube.com/watch?v=yoan1xBt1k4&feature=share
-
Leszek
Myślę, że zamiast przyglądać się twoim urojeniom na temat moich urojeń, lepiej przyjrzyj się swoim urojeniom
hehe, dzięki za radę, ale mnie nie interesują Twoje urojenia ani nie przeszkadza mi to co piszesz i fajnie że zastanawiasz się nad tym czemu ludzie dostają odszkodowania , tylko że akurat mnie to nie interesowało do tej pory, zresztą przecież jak sam twierdzisz nawet nie jesteś antyszczepionkowcem : )
do tej pory przyglądałem się tu argumentom różnych grup antyszczepionkowców tudzież ich ekspertom i w tych analizowanych przypadkach wychodziło mi że zwyczajnie manipulują, konfabulują, operują skojarzeniami i ogólnikami, czyli mylą wiedzę z wyobrażeniami, a teorie z dowodami, przedstawiają wszystko w biało-czarnych barwach, czyli fanatyzują i łączą to z teoriami spiskowymi, objawieniami pseudoduchowymi, silnymi emocjami etc. - cały konglomerat który nagle staję się uświęcony i podważanie nawet bezsensownych elementów w tym obecnych jest postrzegane jako zagrożenie dla spójności tej egzotycznej konstrukcji ; )
-
Frisky
Dla zdrowia psychicznego oraz dla zweryfikowania własnych poglądów ważne jest odpowiedzieć na pytanie, dlaczego sądy przyznają odszkodowania ofiarom szczepień przyjmując jako dowody to, że ich prawnicy i eksperci: "zwyczajnie manipulują, konfabulują, operują skojarzeniami i ogólnikami, czyli mylą wiedzę z wyobrażeniami, a teorie z dowodami, przedstawiają wszystko w biało-czarnych barwach, czyli fanatyzują i łączą to z teoriami spiskowymi, objawieniami pseudoduchowymi, silnymi emocjami etc. - cały konglomerat który nagle staję się uświęcony..."?
Gdyby dzięki Twojej wiedzy i Twojemu doświadczeniu udało sie wygrać jakiemuś ze skarżonych państw choć 1 proces i gdyby Ci zapłacili tylko 3% od wygranej, na pewno byłbyś bardzo bogaty :)
Byłby to też dowód, że twoja wersja jest słuszna, spójna i realna :)
-
@Frisky
Jak przyjmniesz, że choroba = oczyszczanie, to szczepionka jest zwykłym debilizmem. Brak rozumienia istoty chorób...
-
Leszek
dlaczego sądy przyznają odszkodowania ofiarom szczepień przyjmując jako dowody to, że ich prawnicy i eksperci: "zwyczajnie manipulują, konfabulują, operują skojarzeniami i ogólnikami, czyli mylą wiedzę z wyobrażeniami, a teorie z dowodami, przedstawiają wszystko w biało-czarnych barwach, czyli fanatyzują i łączą to z teoriami spiskowymi, objawieniami pseudoduchowymi, silnymi emocjami etc. - cały konglomerat który nagle staję się uświęcony..."?
póki co nie zajmowałem się argumentami prawników i ich ekspertów w sądach, tylko analizowałem różne wypowiedzi i argumenty antyszczepionkowców dostępne w sieci i tutaj aż roi się od tego rodzaju "kwiatków", które ideologicznie zafiksowane osoby biorą w całości za pewniki, bo jest to woda na ich młyn : )
a skoro wpływamy na wody oceanu prawniczych rozstrzygnięć to taki pewnik się tu ujawnił jak grzybek po deszczu:
"Po opublikowaniu pełnej insynuacji petycji do premier Beaty Szydło, o usunięcie z pełnionych funkcji najbardziej cenionych ekspertów w dziedzinie szczepień, muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi. W petycji proepidemicy sugerowali m.in., że eksperci wymienieni przez nich z imienia i nazwiska są na usługach branży farmaceutycznej i nie mogą dobrze działać na rzecz zdrowia publicznego.
– Jeśli ktoś mnie obrzuca błotem, muszę się bronić. Od początku istnienia STOP NOP jestem hejtowany w internecie, podobnie jak inni eksperci. Ale ta petycja to coś znacznie poważniejszego. To donos na ekspertów do najwyższych władz państwowych. Wiem, że inni eksperci również przygotowują się do wstąpienia na drogę prawną – mówi naTemat dr Paweł Grzesiowski, sekretarz Zespołu Ekspertów do Spraw Programu Szczepień Ochronnych, międzynarodowy autorytet w dziedzinie szczepień, który jest jedną z osób wymienionych w petycji. "
http://natemat.pl/174757,antyszczepionkowcy-sie-doigrali-pomowiony-przez-nich-ekspert-dr-pawel-grzsiowski-walczy-o-dobre-imie-w-sadzie
ciekawe jak się to skończy i jakimi argumentami będą dysponowali antyszczepionkowcy, zwani proepidemikami ; ) póki co miało się zacząć, ale się chyba jeszcze nie zaczęło, bo sędzia zachorował:
http://epoznan.pl/news-news-70876-Mowi_nie_&
-
@Frisky
Jak przyjmniesz, że choroba = oczyszczanie, to szczepionka jest zwykłym debilizmem. Brak rozumienia istoty chorób...
jak przyjmiesz że takie polio to ciężka przewlekła, a w jakimś procencie śmiertelna choroba, na którą nie ma lekarstwa ale której za pomocą szczepionki możesz uniknąć, to zrozumiesz sens stosowania szczepionek i wtedy bardziej niezrozumiałe staje się gdy ktoś tego nie robi:
"od biedy zrozumieć można fanatycznych analfabetów w krajach muzułmańskich, którzy nie szczepią/nie szczepili swoich dzieci, bo szczepionki uważają za amerykański spisek. Trudniej zrozumieć wykształconych Amerykanów czy Europejczyków, którzy podejmując nieracjonalne decyzje narażają zdrowie i życie swoich bliskich. Tym bardziej, że jeszcze przecież żyją ludzie, którzy pamiętają epidemie polio, pamiętają, jak rodzice bali się każdej infekcji u dziecka, bo myśleli, że to polio, pamietają, jak nosiło się doktora Salka na rękach."
https://sporothrix.wordpress.com/2010/12/19/od-polio-chce-miec-glowe-wolna/
"Miałam sześć miesięcy, kiedy zachorowałam na polio (chorobę Heinego-Medina) i trafiłam do szpitala z powrotem. Oczywiście nie mogę tego pamiętać, ale ponieważ zostałam tam na długie lata, nieuchronnie pierwsze, co się wyłania gdzieś z mroków pamięci, to szpital. To nie są dla mnie najważniejsze wspomnienia, chociaż doświadczenia związane z chorobą i pobytem w szpitalu są rzeczywiście moimi pierwszymi doświadczeniami. Zapewne stąd bierze się i to, że nigdy nie czułam się zbyt mocno związana z rodziną. Tęskniłam za bliskimi, ale domem były szpital i sanatorium.
Najwcześniejsze wspomnienia to na przykład widok siostry zakonnej, która pochyla się nade mną, a ja nie mogę się poruszyć. Albo: noc, obudził mnie jakiś dziwny pisk, strasznie się boję; potem okazało się, że to żaba wskakiwała i zsuwała się z szyby w oknie. Jednak to, co pamiętam najlepiej, to po prostu życie cały czas w dużej grupie dzieci takich samych jak ja.
Czy wszystkie byty chore na polio?
Tak. W latach pięćdziesiątych przez Polskę przeszły dwie epidemie tej choroby. Podobno jak przychodzi epidemia polio, to chorzy są wszyscy, tylko że są organizmy, które się bronią, a są takie, które nie. Byłam wtedy akurat po dyfterycie i miałam bardzo osłabiony organizm... Wirus polio atakuje centralny układ nerwowy i tam - w zależności od tego, jakie są „możliwości” danego wirusa - potrafi zrobić mniejsze lub większe spustoszenia, które mogą, ale nie muszą się cofnąć. W moim przypadku nie cofnęły się; byłam całkowicie porażona, w szpitalu w Bytomiu leżałam przez osiem miesięcy w „żelaznych płucach”, to znaczy nie mogłam nawet sama oddychać. Miałam ogromne szczęście, że te „płucka” akurat były wolne. Ale z drugiej strony - wyszłam stamtąd z pokrzywionym kręgosłupem. Ważniejsze było to, żebym się nie udusiła, żebym przetrwała pierwszy, najsilniejszy atak choroby. Z konieczności mniej troszczono się o resztę - układ kostny i mięśniowy.
http://www.objawienia.pl/ochojska/ochojska01.html
-
Frisky
Nie zajmowałeś się argumentami prawników i ich ekspertów w sądach, z prostego powodu:
Bo by Ci to wywróciło cały światopogląd na temat dobroci, bezpieczeństwa i korzystnosci szczepionek. A tego przecież nie chciałeś przyznać, że jednak są szkodliwe i że mnóstwo ludzi cierpi w związku z nimi, nawet poważnie.
-
Frisky
Wcale się nie dziwię, że nie zainteresowałeś się argumentami prawników i ekspertów reprezentujących ofiary szczepień przed sądami. Bo by Cię to wybiło z błogiego samozadowolenia w głoszeniu Twojej "prawdy", że "zwyczajnie manipulują, konfabulują, operują skojarzeniami i ogólnikami, czyli mylą wiedzę z wyobrażeniami, a teorie z dowodami, przedstawiają wszystko w biało-czarnych barwach, czyli fanatyzują i łączą to z teoriami spiskowymi, objawieniami pseudoduchowymi, silnymi emocjami etc. - cały konglomerat który nagle staję się uświęcony..."
A tu trzeba zmierzyć się z faktami i wynikami rzetelnych, niezależnych badań.
-
@Frisky
Konstytucyjny wymóg, że każdy obywatel ma obowiązek dbać o zdrowie i się regularnie oczyszczać i nie ma mowy o ciężkich przypadkach chorób. Zapominasz o raku.. Piękny byłby świat, nieprawdaż?
-
Leszek
aleś się zaciął człowieku ; ) piszę po raz enty że ta moja wypowiedź nie dotyczyła wywodów prawników i ich sądowych ekspertów, tylko tego co analizowałem w sieci na temat szczepionek np. przekonanie że wszyscy eksperci popierający szczepienia i ludzie wykonujący je są na usługach firm farmaceutycznych, albo plotki że ONZ z UNICEFem chciał sterylizować kobiety w Kenii szczepionkami którymi zaszczepiono grubo ponad 100 milionów kobiet w ponad 50 krajach, albo że tiomersal wywołał falę autyzmu i cóż z tego że gdy go już wycofali no to nie wpłynęło to na liczbę przypadków autyzmu itp. itd. : )
no ale spoko jeśli ktoś ma ochotę łykać każdą bzdurę, nawet wierutną, tylko dlatego że wpisuje się w jego przekonania, no to niech sobie łyka i powtarza : )
-
@Frisky
Piękny byłby świat, nieprawdaż?
często ludzie wolą żyć wyobrażeniami a nie korzystają przy tym z istniejących skutecznych środków zapobiegających chorobom : )
-
mamy problem, bo opierając sie na tym, co nazywasz plotkami itp., ludzie wygrywają w sądach odszkodowania za zniszczenie zdrowia. Ale masz prawo wierzyć, w co chcesz :)
-
ok no to przyjrzyjmy się związkowi autyzmu ze szczepionkami MMR w świetle wyroku sądowego z 2012 roku:
"Punktem zwrotnym stało się orzeczenie włoskiego sądu mówiące, że autyzm 9-letniego chłopca Valentina Bocca został spowodowany przez szczepionkę MMR, którą dostał w wieku 15 miesięcy.
Valentino nigdy już nie był tym samym dzieckiem po szczepionce, którą otrzymał w ramię. Stał się autystyczny. W orzeczeniu sąd orzekł, że jego chorobę wywołało szczepienie przeciwko odrze, śwince i różyczce.
Rodzicom Valentina, Antonelli (44 lata) oraz Maurizio (43 lata), zasądzono 140 000 funtów odszkodowania, które ma zapłacić Włoskie Ministerstwo Zdrowia, zamierzają oni wytoczyć jeszcze sprawę cywilną przeciwko rządowi włoskiemu o dodatkowe 800 000 funtów. "
http://www.stopnop.pl/aktualnosci1/131-wlochy-wygrane-odszkodowanie-za-autyzm-poszczepienny
i to jest jedyna wiadomość na stronie stopnop o tym wyroku, przynajmniej nie wyskoczyło mi nic więcej jak wpisałem tam nazwisko Bocca, a szkoda, bo tutaj o tym na jakich ekspertyzach polegał sąd pierwszej instancji i opinia sądowego eksperta na końcu cytatu gdy niespełna trzy lata później uchylono ten wyrok:
In June 2012, a provincial court in Rimini, Italy granted compensation to the family of a child named Valentino Bocca. The family alleged that the MMR vaccine Valentino received as part of his childhood immunizations caused his autism, and the court compensated them on that theory. The lower court’s decision was never on very firm grounds: it depended in part on testimony of an expert witness who relied, in turn, on Andrew Wakefield’s debunked study. Unfortunately, this Italian MMR autism decision has been used by anti-vaccine activists as part of their claims that vaccines cause autism.
(...)
On February 13, 2015, a Court of Appeals in Bologna overturned the decision–a decision that apparently lead to a decline in MMR immunization rates in Romagna, an historical district of Italy.
The Court of Appeal accepted the appeal filed by the Ministry of Health (ministero della Sanità). The expert appointed by the court of appeal highlighted that there is no scientific evidence supporting an MMR autism link. The expert highlighted that the lower court expert was wrong to rely on the study by Andrew Wakefield, a study debunked and rejected by the scientific community.
The expert also highlighted that while there is some temporal link between Valentino’s MMR vaccine and autism, in the sense that the diagnosis of autism followed the vaccine, the temporal connection was not strong and does not itself support a causal connection.
The expert, Dr. Lodi, stated that “In the medical history of the child there is not an objective temporal correlation between the gradual emergence of autistic disorders and the MMR vaccine, there is only the fact that the two events occur one before the other, but as shown, this is not sufficient to relate the two events .”
http://www.skepticalraptor.com/skepticalraptorblog.php/italian-mmr-autism-decision-overturned/
Sąd Apelacyjny w Bolonii uchylił wyrok Sądu Pracy w Rimini w 2012 roku, który uznany związek między szczepieniami MPR (odry, świnki, różyczki) i wystąpienia autyzmu u dzieci szczepionych w 2002 r. Sąd Apelacyjny stwierdził tym samym brak związku przyczynowego
http://www.lambsworld.marusz.net/?txt=114
mamy problem, bo opierając sie na tym, co nazywasz plotkami itp., ludzie wygrywają w sądach odszkodowania za zniszczenie zdrowia. Ale masz prawo wierzyć, w co chcesz :)
mam nadzieję że rozwiązałem trochę ten Twój problem? ale oczywiście masz prawo dalej wierzyć w to co chcesz ; )
-
"Szokująco mało ludzi (w Polsce) wie, że szczepienia, na zachodzie Europy nie są obowiązkowe tylko dobrowolne, a na dodatek istnieją tam specjalne systemy odszkodowań za powikłania poszczepienne. Tylko w Stanach Zjednoczonych wypłacono 2,6 mld dolarów odszkodowań i zarejestrowano 2000 zgonów dzieci po podaniu szczepionki przeciw pneumokokom, dokładnie tej, którą minister Radziwiłł nakazał wstrzykiwać pod przymusem polskim dzieciom."
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/kontrowersyjna-szczepionka-oskarzana-o-spowodowanie-zgonow-2000-dzieci-w-usa-bedzie
I git!
-
przydałoby się też coś takiego w Polsce : )
tutaj trochę inne dane z USA z sześciu lat , bez info o liczbie zgonów "po podaniu szczepionki przeciw pneumokokom" (?), ze złożonych 14 812 wniosków większość odrzucono, uwzględniono 4121 wniosków i wypłacono 3,1 miliarda dollarsów, wychodzi im około jeden przypadek na milion szczepień, które ich sądy uznają oficjalnie za negatywny skutek uboczny wart odszkodowania:
Since 1998 through June 1, 2015, HRSA reports that 14,812 claims were filed in the VICP. The total paid out to vaccine victims was about $3.1 billion. While 4,121 were compensated, 9,904 have been dismissed. Further, the majority of vaccine injuries never make it to vaccine court. According to Attkisson:
“Only about one injury case for every million doses of vaccines is compensated in vaccine court. Adverse events occur more frequently, according to vaccine warning labels, but rarely end up in the little-known vaccine court.”
jeszcze z Leszkowego linku:
"Innymi słowy pan Radziwiłł zapewnił zachodnim koncernom farmaceutycznym stały zbyt na swoje podejrzane produkty medyczne i to bez jakiejkolwiek odpowiedzialności za ewentualne powikłania. "
z tego co wyczytałem w moim antyszczepionkowym : ) linku to w USA wypłaca się te odszkodowania z pieniędzy pochodzących z opodatkowania szczepionek, inaczej nikt tam nie chciałby produkować szczepionek, realizując rządowe, federalne czy stanowe programy zdrowia, ze względu na zbyt wysokie koszty odszkodowań:
At the time, parents were suing vaccine manufacturers after their children were brain injured or died following federally recommended and state mandated DPT (diphtheria, pertussis, tetanus vaccine). There were several DPT injury lawsuits against the vaccine makers in the 1970's and early 1980's that resulted in multimillion dollar jury verdicts.
At that point the vaccine manufacturers threatened to stop producing DPT, MMR, and oral polio (the only childhood vaccines at the time) if the civil litigation continued. Rather than raising safety standards and compelling vaccine manufacturers to ensure they are producing the least toxic vaccines – Congress passed the National Childhood Vaccine Injury Act, and shielded the vaccine makers from most civil liability related to their products.1
The American Public – Not the Vaccine Makers – Pay the Costs of Compensation
The federal VICP compensates vaccine victims not from a fund paid into by vaccine manufacturers, but through a federal trust fund that collects a 75-cent surcharge on every vaccine given (the combination MMR vaccine, for example, has a $2.25 fee tacked on to it because that shot contains three vaccines).
-
ding dong*
tutaj trochę inne dane z USA z sześciu lat
oczywiście z grubo ponad 16 lat ; )
-
tutaj dane na temat funkcjonowania tego systemu odszkodowań w USA:
National Vaccine Injury Compensation Program (NVICP) in 1988 to compensate individuals and families of individuals injured by covered childhood vaccines.[3] The VICP was adopted in response to concerns over the pertussis portion of the DPT vaccine.[1] Several U.S. lawsuits against vaccine makers won substantial awards. Most makers ceased production, and the last remaining major manufacturer threatened to do so.[1] The VICP uses a no-fault system for resolving vaccine injury claims.[1] Compensation covers medical and legal expenses, loss of future earning capacity, and up to $250,000 for pain and suffering; a death benefit of up to $250,000 is available. If certain minimal requirements are met, legal expenses are compensated even for unsuccessful claims.[4] Since 1988, the program has been funded by an excise tax of 75 cents on every purchased dose of covered vaccine.
(...)
The VICP covers all vaccines listed on the Vaccine Injury Table maintained by the Secretary of Health and Human Services; in 2007 the list included vaccines against diphtheria, tetanus, pertussis (whooping cough), measles, mumps, rubella (German measles), polio, hepatitis B, varicella (chicken pox), Haemophilus influenzae type b, rotavirus, and pneumonia.[5] From 1988 until 8 January 2008, 5,263 claims relating to autism, and 2,865 non-autism claims, were made to the VICP. 925 of these claims, one autism-related (see previous rulings), were compensated, with 1,158 non-autism and 350 autism claims dismissed; awards (including attorney's fees) totaled $847 million.[6] The VICP also applies to claims for injuries suffered before 1988; there were 4,264 of these claims of which 1,189 were compensated with awards totaling $903 million.
przy tym informacja przydatna szczególnie dla tych którzy nie ufając naukowcom i lekarzom dla odmiany jednocześnie polegają w pełni na wyrokach sądów w ocenie działania szczepionek:
mimo że w wielu przypadkach (mała część złożonych wniosków) wypłacano odszkodowania związane ze skutkami ubocznymi to nie udało się przed tym sądem udowodnić związku szczepień z autyzmem:
With the commencement of hearings in the case of Cedillo v. Secretary of Health and Human Services (Case #98-916V), the battle over whether autism is a vaccine injury moved into the vaccine court. A panel of three special masters began hearing the first cases of the historic Omnibus Autism Proceedings in June 2007.[17] There were six test cases in all, and the entire record of the cases is publicly available.[18] The lead petitioners, the parents of Michelle Cedillo, claimed that Michelle's autism was caused by a vaccine. Theresa and Michael Cedillo contended that thiomersal seriously weakened Michelle's immune system and prevented her body from clearing the measles virus after her vaccination at the age of fifteen months. At the outset Special Master George Hastings, Jr. said "Clearly the story of Michelle's life is a tragic one,"[19] while pledging to listen carefully to the evidence. On February 12, 2009, the court ruled in three test cases that the combination of the MMR vaccine and thiomersal-containing vaccines were not to blame for autism. Hastings concluded in his decision, "Unfortunately, the Cedillos have been misled by physicians who are guilty, in my view, of gross medical misjudgment."[20] The ruling was appealed to the U.S. Court of Appeals,[21] and upheld.
On March 13, 2010, the court ruled in three test cases that thiomersal-containing vaccines do not cause autism. Special Master Hastings concluded, "The overall weight of the evidence is overwhelmingly contrary to the petitioners' causation theories."
https://en.wikipedia.org/wiki/Vaccine_court
-
Z uwagi na to, że temat szkodliwości szczepionek trafia do mediów, uważam, że nie ma powodu kontynuować wątku.
https://www.youtube.com/watch?v=VjuyrUnD8t4
-
przecież obowiązku nie ma, ale powody kontynuowania mogą być różne, samo to że trafia to do mediów nie znaczy, że też tam nie będą tymi manipulowali, świadomie lub nieświadomie (powtarzając za innymi błędne i niesprawdzone informacje), tak jak robią to na wielu stronach antyszczepionkowców, co ostatnio fajnie tutaj wyszło, czy też propaganda ze strony proszczepionkowców : )
np. z zapartym tchem można śle3dzić poczynania sejmowej komisji do spraw szczepionek (Zespół ds. Bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych Dzieci i Dorosłych) w której zasiada jeden z posłów który ma takie oto przekonania/skojarzenia/dowody/teorie/domysły (mozna sobie wybrać wersję w zależności jakie się ma do szczepionek podejście) na temat szczepień związane z osobistymi doświadczeniami i obserwacjami jakie przeprowadził, co w połączeniu z ekspertami stopnop gwarantuje wysoki poziom działań tej komisji:
"Wojciech Bakun opowiada, że córka była szczepiona zgodnie z kalendarzem i wystąpiły u niej niekorzystne odczyny poszczepienne. A potem okazało się, że ma cukrzycę. - Działam w stowarzyszeniu rodziców, których dzieci cierpią na cukrzycą typu 1. Myślę że jedna trzecia z nas podejrzewa, że to przez szczepionki. Wiadomo, że to my jesteśmy paranoikami, bo podejrzewamy szczepionki, ale okres między czasem, gdy córka została zaszczepiona, a tym, gdy uaktywniła się choroba, był krótki - opowiada.
- Ale jaki jest związek pomiędzy szczepionką a cukrzycą córki? - dopytujemy.
- Ma wpisane w kartę niekorzystne odczyny poszczepienne, które doprowadziły do cukrzycy... - odpowiada Bakun.
- Ma wpisane, że "doprowadziły do cukrzycy"? - nie dowierzamy.
- Nie. Ma wpisane niekorzystne odczyny poszczepienne. I po niecałych trzech miesiącach zdiagnozowano u niej cukrzycę. Ciężko odbierać, że... - poseł zawiesza głos. - Ja nie mówię, że szczepionka sama z siebie to spowodowała. Natomiast być może była aktywatorem, że ta cukrzyca się w tym czasie pojawiła. Być może córka i tak by zachorowała. Można gdybać - dodaje.
Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75398,19599598,antyszczepionkowcy-maja-swoj-zespol-w-sejmie-posel-kukiza.html#ixzz4P85CAiZE
-
Ostatnio pojawiła się medialna moda, czyli żądania, by dzieci nieszczepionych nie wpuszczać do szkół i przedszkoli! (taka segregacja jest niezgodna z Konstytucją). W nagonkę zaangażowani są nawet profesorowie medycyny!
JEŚLI PROFESOROWIE MEDYCYNY STRASZĄ, ŻE DZIECI SZCZEPIONE MOGĄ SIĘ ZARAZIĆ OD DZIECI NIESZCZEPIONYCH, TYM SAMYM POTWIERDZAJĄ NIESKUTECZNOŚĆ SZCZEPIONEK.
Brawo!
Ale rodzice zaślepieni wiarą w "autorytety naukowe" łykają słowa nie rozumiejąc kontekstu.
-
JEŚLI PROFESOROWIE MEDYCYNY STRASZĄ, ŻE DZIECI SZCZEPIONE MOGĄ SIĘ ZARAZIĆ OD DZIECI NIESZCZEPIONYCH, TYM SAMYM POTWIERDZAJĄ NIESKUTECZNOŚĆ SZCZEPIONEK.
Brawo!
brawo, kolejne bezsensowne sugestie, doprawdy nie wiem po co ludzie dezinformują w taki sposób innych! może by się wysilili na jakieś merytoryczne argumenty zamiast produkowania takich populistycznych haseł jako "dowodów" na nieskuteczność szczepionek : ))
przykład odry:
"Po pierwszym szczepieniu odporność zyskuje około 95 procent osób, dlatego podaje się też drugą dawkę, po której skuteczność bliska jest 100 procentom. Zaszczepieni ludzie na odrę nie chorują, a jeśli szczepiona jest cała populacja, to liczba przypadków tej choroby spada praktycznie do zera, co pokazuje wykres obrazujący epidemiologię w Anglii i Walii. "
http://www.crazynauka.pl/odra-wraca-polski-cierpia-niezaszczepione-dzieci/
czyli tacy rodzice którzy nie szczepią swoich dzieci przez swoją głupotę narażają nie tylko swoje dzieci - ich dzieci stanowią zagrożenie np. dla tych 5% zaszczepionych dzieci (druga dawka dająca 100% odporność u wszystkich dzieci ponoć podawana jest dopiero w wieku 10 lat),
z badań w Polsce z lat 70 tych:
„Ogólny wskaźnik powikłań wyniósł 186,8 na 1000 dzieci chorych na odrę. Wskaźnik ciężkich powikłań, obliczony wspólnie dla zapalenia płuc, dławca rzekomego, zapalenia zatok, zapalenia ucha środkowego i powikłań neurologicznych wynosi 89,7 na 1000.”
https://szczepieniaodra.wordpress.com/czestosc-i-rodzaj-powiklan-odrowych/
"Berlin, 24.02.2015 Charité – berlińska klinika uniwersytecka otrzymała już jak dotąd wstępny raport obdukcji dziecka, które chorowało na odrę i zmarło: dziecko cierpiało na schorzenie, które bez infekcji odry nie doprowadziłoby do śmierci. Pod tym względem odra była przyczyną śmierci dziecka. Nie możemy udzielić więcej informacji do tego przypadku ze względu na tajemnicę lekarską"
http://www.crazynauka.pl/odra-wraca-polski-cierpia-niezaszczepione-dzieci/
"Każdy ma prawo decydować, co robić ze swoimi dziećmi, jednak kiedy te dzieci chorują, a przez nie choruje też moje dziecko, zaczyna się problem":
http://wyborcza.pl/1,76842,17342703,Nie_wpuszczac_niezaszczepionych_dzieci_do_szkoly__.html
-
Dobre wieści zza oceanu. Prezydent elekt Trump nominował Roberta Kennedyego Jr. na przewodniczącego komitetu do spraw bezpieczeństwa szczepionek. Kennedy jest autorem książki pod tytułem "Tiomersal: Niech nauka przemówi - dowody wspierające natychmiastowe usunięcie rtęci ze szczepionek". W listopadzie 2016 utworzył on organizację World Mercury Project (WMP) poświęconą zatrzymaniu ekspozycji na neurotoksyczną rtęć w rybach, produktach medycznych, amalgamatach oraz szczepionkach.
https://truthkings.com/breaking-trump-names-robert-kennedy-special-vaccine-safety-position/
-
a tu wieści z Polski:
"Na stronie Głównego Inspektora Sanitarnego pojawił się zaktualizowany kalendarz szczepień ochronnych. Kluczową zmianą na 2017 rok jest obowiązkowa szczepionka przeciwko pneumokokom, którą bezpłatnie otrzymają wszystkie dzieci urodzone po 31 grudnia 2016 roku
http://kobieta.onet.pl/dziecko/male-dziecko/kalendarz-szczepien-2017-co-nowego-w-kwestii-obowiazkowych-szczepien/j4kctp
Dla dzieci, które urodziły się wcześniej np. w 2016 roku szczepionka ta nadal pozostaje nieobowiązkowa i płatna (z wyłączeniem dzieci, które kwalifikują się do bezpłatnego szczepienia np. wcześniaki i dzieci z grup ryzyka do 5. roku życia)."
oby antypolskim ośrodkom (którym zależy na tym, żeby polskie dzieci chorowały i umierały mimo dostępnych środków zapobiegawczych i ochronnych), nie udało się zniechęcić rodziców do szczepień, strasząc, manipulując negatywnymi skojarzeniami i demonizując wszystkie szczepionki : )
-
Frisky
Polecam, żebyś się dobrowolnie zaszczepił. Póki jeszcze możesz dostać refundację. :)
-
Leszek
Póki jeszcze
póki co wprowadzili obowiązkowe bezpłatne szczepienia przeciw pneumokokom u dzieci urodzonych od 1 stycznia tego roku, przewidujesz że antypolskie siły doprowadzą do tego, że te i inne dopłaty znikną? na jakiej podstawie? nic na to nie wskazuje : )
-
Więc spróbuj się zaszczepić, bezpłatnie :)
Powodzenia.
-
Leszek
nie wiem skąd ponawiana propozycja żebym się zaszczepił po moim linku do informacji o obowiązkowych bezpłatnych szczepieniach dla dzieci urodzonych po 31 grudnia 2016 , wydaje Ci się że rozmawiasz z kimś takim i stąd ta propozycja? hehe
przyglądając się Twojej wypowiedzi "Póki jeszcze możesz dostać refundację" myślałem że masz jakieś informacje o działaniach antypolskich sił które sprawią że obowiązkowe szczepienia staną się płatne, a póki co idzie to w drugą stronę, czyli poszerzają wachlarz bezpłatnych szczepień
: )
warianty bezpłatne i częściowo płatne:
"Dla wielu rodziców trudne do zaakceptowania są trzy iniekcje w czasie jednej wizyty w poradni. Można wówczas zastosować szczepionki wieloskojarzone. Wszystkie te szczepionki zawierają zamiast całokomórkowego acelularny składnik krztuścowy, który rzadziej jest przyczyną poważnych objawów niepożądanych, a zwłaszcza nieukojonego płaczu (krzyku) trwającego 3 godziny lub dłużej w ciągu 48 godzin po szczepieniu oraz epizodu hipotoniczno-hiporeaktywnego („dziecko blade, wiotkie, nieobecne”) w ciągu 48 godzin po szczepieniu (ten ostatni objaw występuje w około 0,06% przypadków). Skuteczność szczepionek zawierających całokomórkowy składnik krztuścowy i acelularny jest zbliżona.
Na rynku dostępne są szczepionki pentawalentne 5w1, zawierające toksoid błoniczy, tężcowy, acelularny składnik krztuścowy, inaktywowaną szczepionkę przeciw poliomyelitis szczepionkę przeciwko Hib, jak i heksawalentne 6w1, w których do składników w/w dodano szczepionkę przeciw WZW B. Szczepionki 6w1 umożliwiają podanie niemowlęciu w 2. m.ż. tylko jednej iniekcji.
Stosując szczepionki 6w1, rodzice płacą między innymi za składową szczepionkę przeciw WZW B. Można tego uniknąć stosując szczepionkę 5w1 oraz korzystając z bezpłatnej szczepionki przeciw WZW B. Dziecko otrzyma wówczas dwa ukłucia w 2. m.ż., ale podczas następnych tylko jedną iniekcję.
http://zdrowie.jaworzno.pl/index.php/component/k2/item/118-o-szczepieniach-bez-kontrowersji-2-szczepienia-obowiazkowe-czy-zalecane
-
Ależ się porobiło! Nie można już dłużej być proamerykańskim proszczepionkowcem! :)
Trump ostrzega: Szczepienia na grypę to największy przekręt w historii!
http://warsztatdobregoslowa.pl/szczepienia-trump/
A to dopiero początek!
-
z linku Leszka:
"...szczepionka na grypę zawiera wiele „złych rzeczy”, przykładowo: formaldehyd (formalinę) i rtęć – dwie potężne neurotoksyny"(...)
"Szczepienia są jedynym „lekarstwem”, które nie ma dowodów naukowych na bezpieczeństwo i skuteczność stosowania.
Każdy wie, że rtęć jest toksyczna, kiedy wstrzykujemy ją do ludzkiego ciała.
Tak więc dlaczego producenci nie usuną rtęci?"
warto poszerzać wiedzę i przedkładać ją nad paranoję oraz związany z nią strach, więc
a) co do rtęci:
http://www.doktor-mama.pl/2014/08/rtec-w-szczepionkach-odczarowana.html
b) co do formaldehydu:
"Typowe stężenie tego związku w naszej krwi to 2.12-3.18μg/mL*, co oznacza, że przeciętny, 3-kilogramowy noworodek będzie miał około 600-800μg formaldehydu w organizmie, a przeciętne sześcioletnie niemowlę 3500-5500μg. Tymczasem w szczepionkach podaje się od 0.5 do 100μg formaldehydu na porcję, zaś substancja ta jest szybko metabolizowana. Typowe jabłko, dla porównania, zawiera od 400 do 1500μg formaldehydu.
Formaldehyd budzi wiele negatywnych skojarzeń, od razu przychodzą na myśl dziwne preparaty trzymane w szkolnej sali biologicznej, ale w rzeczywistości, w dawkach stosowanych w szczepionkach, jest on całkowicie bezpieczny."
http://sceptycznie.pl/w-szczepionkach-jest-formaldehyd/
-
http://www.rynekaptek.pl/prawo/uk-odszkodowania-dla-ofiar-szczepionki-pandemrix,18490.html
-
takie plany:
"Zgodnie z planem szczepienia, które nie są w pełni bezpłatne, ale są na liście zalecanych, mają być traktowane jak inne leki refundowane"
http://izba-lekarska.pl/prasa/szczepionki-na-recepte-latwiejszy-dostep-do-terapii-chorob-ultrarzadkich/
"Zmianą będzie także to, że wszystkie szczepionki będą miały tę samą cenę niezależnie od miejsca sprzedaży"
-
Frisky
Czyżbyś wpadł w ekstazę szczepienia siebie i rodziny? :)
-
a skąd Ci się to podejrzenie było wzięło? : D
-
A z Twoich ekstatycznych proszczepionkowych salw radości :)
-
: D
i to jest pierwszy tutaj emotikon mojego delikatnego śmiechu... a w poprzednich dzisiejszych postach w tym wątku nie było nawet śladu uśmiechu!
więc gdzież są te salwy mojej ekstatycznej radości proszczepionkowej o których nic nie wiem? : )
-
takie plany u naszych zachodnich sąsiadów:
"Jak informują eksperci RKI, w planach jest generalne zalecenie szczepionki przeciwko krztuściowi w ciąży."
http://www.dw.com/pl/niemcy-zapomniany-koklusz-powraca/a-37462548
-
Polska zaczyna zmierzać w dobrym kierunku:
Lobbysta farmaceutyczny, dr Paweł Grzesiowski, przegrał w sądzie z Justyną Sochą ze STOP NOP. Na nic zdało sie zastraszanie.
https://www.youtube.com/watch?v=wCO4f5OkoRI
-
Szczepienia w Łódzkiem. Grzywny za nieszczepienie dziecka są najwyższe w kraju
http://www.dzienniklodzki.pl/strona-kobiet/tu-zyje/a/szczepienia-w-lodzkiem-grzywny-za-nieszczepienie-dziecka-sa-najwyzsze-w-kraju,11840883/
Państwowy Zakład Higieny ostrzega, że jeśli ruch antyszczepionkowy będzie rozrastał się tak szybko, jak do tej pory, grozi nam powrót epidemii wielu chorób.
-
Chwalą się łamaniem prawa? Już niedługo i będą musieli zwracać naliczone kary z odsetkami.
-
fajnie że mamy tutaj takich obrońców prawa, też jestem za eliminacją nadużyć, przy okazji przypominam że zgodnie z prawem szczepienia są w Polsce obowiązkowe i rozumiem że ci którzy piętnują całkiem słusznie łamanie prawa przez urzędników, wnioskują też o karanie tych którzy łamią prawo nie szczepiąc swoich dzieci i w ten sposób narażają inne polskie dzieci swoim antypolskim postępowaniem na niebezpieczeństwo chorób i całe społeczeństwo na epidemie - może jakaś petycja do podpisania w tej sprawie? : )
-
Frisky
Wybacz, ale na prawie też się niue znasz :(
-
Decyzja Europejskiego Trybunału sprawiedliwości Praw Człowieka stwierdza jednoznacznie:
„Obowiązkowe szczepienia, jako przymusowe leczenie, są obrazą dla praw człowieka, zagwarantowanych w art. 8 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności”
-
"Nie ufaj !
Lekarzowi tylko dlatego, iż w swoim gabinecie przyjmuje Cię w pięknym białym stroju. Gdyby to Twój sąsiad podał Ci tabletkę – miałbyś tysiąc pytań o nią. Kiedy lekarz podaje Ci tabletkę czy szczepionkę – nie pytasz. Nie pytając – nie wiesz. Nie wiedząc – przede wszystkim krzywdzisz siebie. Czasami wszystko co wiesz – tak naprawdę jest jedynie sprytnie przeprowadzonym zamachem na Twoje zdrowie. Szczepionki oraz leki to dopiero słodki początek. Co więc spotkasz na całej drodze, co czeka na Ciebie na końcu tej drogi ? Tego wszystkiego dowiesz się z książki „Globalne oślepienie”, która być może pobudzi Twoją czujność i otworzy oczy na sprawy bardzo ważne, bardzo ważne gdyż dotyczące Ciebie i Twojego zdrowia."
http://siwacki.com/globalne-oslepienie/
-
o wciąż obowiązującym obowiązku prawnym szczepień w Polsce i z tego co kojarzę to póki co rozszerzono obowiązkowe szczepienia na początku roku o dodatkową szczepionkę, więc nie zanosi się na uchylenie tego prawa:
Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2013 r. poz. 947, z późn. zm.) obowiązek poddawania się szczepieniom ochronnym na zasadach określonych w tej ustawie dotyczy ogółu osób przebywających na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej, w tym zgodnie z art. 5 ust. 2 ww. ustawy w odniesieniu do osób nieposiadających pełnej zdolności do czynności prawnych odpowiedzialność za wypełnienie obowiązku szczepień ponosi osoba sprawująca pieczę nad osobą małoletnią lub bezradną albo opiekun faktyczny.
Obowiązek poddawania się szczepieniom ochronnym ma więc charakter osobistego świadczenia osoby zobowiązanej, wynikającego z przepisów prawa powszechnie obowiązującego, którego niewykonanie skutkuje: egzekucją jego wykonania na podstawie przepisów ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2012 r. poz. 1015) oraz odpowiedzialnością karną na podstawie przepisów kodeksu wykroczeń. Zgodnie z art. 5 § 1 pkt 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej są uprawnione do żądania wykonania w drodze egzekucji administracyjnej obowiązku szczepień, tj. są wierzycielem w rozumieniu art. 1a ww. ustawy.
Wykaz obowiązkowych szczepień ochronnych i grupy osób obowiązanych do poddania się tym szczepieniom zostały określone w art. 17 ust. 1 ww. ustawy oraz w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 18 sierpnia 2011 r. w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych (Dz. U. Nr 182, poz. 1086) wydanym na podstawie upoważnienia zawartego w art. 17 ust. 10 ww. ustawy.
http://www.mp.pl/szczepienia/prawo/aktyprawne/118183,stanowisko-glownego-inspektora-sanitarnego-dot-zagadnienia-kryterium-uznawania-osob-zobowiazanych-do-wykonania-obowiazku-poddawania-sie-szczepieniom-ochronnym-za-osoby-uchylajace-sie-od-jego-wykonania
więc mam nadzieję że ci którzy piętnują naruszanie prawa przez urzędników z równym zaangażowaniem piętnować będą naruszanie prawa przez osoby stawiające się ponad polskim prawem i swoim postępowaniem tworzące zagrożenie dla całego społeczeństwa, czyli de facto działające przeciw narodowi polskiemu - bo wbrew obowiązującemu polskiemu prawu i obowiązkowi, który dotyczy ogółu osób przebywających na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej : )
Leszek
Decyzja Europejskiego Trybunału sprawiedliwości Praw Człowieka stwierdza jednoznacznie:
„Obowiązkowe szczepienia, jako przymusowe leczenie, są obrazą dla praw człowieka, zagwarantowanych w art. 8 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności”
od kiedy to obrońco Polski stawiasz prawo niemieckich okupantów, ponad prawem polskim? : D
-
a to jeszcze ten fragment obowiązującej w Polsce ustawy na którą się powołuje GIS w cytowanym fragmencie w poprzednim poście, chodzi o prawo obowiązujące w Polsce (gdyby ktoś nie rozumiał tego a zamiast tego chciał cytować oraz stawiać jakieś obce prawa w antypolskim amoku:
Art. 5. 1. Osoby przebywające na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej są obowiązane na zasadach określonych w ustawie do:
1) poddawania się badaniom sanitarno-epidemiologicznym, w tym również postępowaniu mającemu na celu pobranie lub dostarczenie materiału do tych badań;
2) poddawania się obowiązkowym szczepieniom ochronnym w ramach Narodowego Programu Szczepień Ochronnych;
3) poddawania się leczeniu, hospitalizacji, izolacji, kwarantannie lub nadzorowi epidemiologicznemu;
4) stosowania się do nakazów i zakazów organów administracji publicznej służących zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych;
5) poddawania się zabiegom sanitarnym;
6) zaniechania wykonywania prac, przy wykonywaniu których istnieje możliwość przeniesienia zakażenia lub choroby zakaźnej na inne osoby - jeżeli są osobami zakażonymi, chorymi na chorobę zakaźną lub nosicielami;
7) udzielania informacji oraz niezbędnych danych podmiotom sprawującym nadzór epidemiologiczny.
http://www.mp.pl/szczepienia/prawo/aktyprawne/71539,ustawa-o-zapobieganiu-oraz-zwalczaniu-zakazen-i-chorob-zakaznych-u-ludzi
-
Decyzje Europejskiego Trybunału sprawiedliwości Praw Człowieka są nadrzędne nad prawem polskim, jeśli byłoby ono sprzeczne z prawem UE.
I tu nie ma o czym dyskutować.
Oznacza to,że każda kara administracyjna nałożona na polskiego obywatela na podst. takiego prawa, moze być zaskarżona do Trybunału Sprawiedliwości i zrekompensowana z nawiązką :)
TO dobra wiadomosć dla karanych za nieszczepienie.
Zła wiadomosć dla Ciebie, bo to będzie płacone z Twoich podatków :)
Nadal sie będziesz cieszył?
-
WIELKA SZANSA DLA PROSZCZEPIONKOWCÓW! WASZE STARANIA ZOSTAŁY DOCENIONE!
Robert De Niro i Robert Kennedy oferują 100 000 dolarów dla tego , kto wykaże ze rtęć w szczepionkach jest dla organizmu zasadna i pomocna.
Z Waszą wiedzą macie tę nagrodę już w kieszeni! :)
-
Interesujące, tylko troche za późno... tiomersal w szczepionkach dla dzieci został w usa wycofany w 1999 (Thimerosal was taken out of children’s vaccines in 1999 out of an abundance of caution, and most flu vaccines no longer contain thimerosal either.) Więc raczej nie będą mieli czego badać...
A autyzm jak był tak jest. I nadal nie ma żadnego związku ze szczepieniami.
https://www.buzzfeed.com/azeenghorayshi/kennedy-vaccine-denier-challenge?utm_term=.mxjKLwjZQ#.gf3yO0aXq
-
Oferta 100 000 dolarów dla tego , kto wykaże ze rtęć w szczepionkach jest dla organizmu zasadna i pomocna, jest jak najbardziej AKTUALNA!
Mając taką wiedzę rezygnujesz z takiej kasy? Nie zartuj :)
-
Klopot w tym ze w szczepionkach juz od dawna rteci nie ma. O czym pisalem ponizej. Ale to chyba dosc nieistotny szczegol dla oszołomow...
-
Zgłoś się, jak już dostaniesz nagrodę :)
Tymczasem, prawda jest taka:
Zdecydowana większość obecnie stosowanych szczepionek nie zawiera tiomersalu. Generalnie tiomersal zawierają opakowania wielodawkowe np. DTPw.
http://pediatria.mp.pl/lista/69973,ktore-szczepionki-zawieraja-tiomersal
-
rozumiem stanowisko ludzi których dzieci doświadczyły ubocznych skutków szczepień, ale podchwytują to antypolskie paranoiczne kręgi które chciałyby żeby polskie społeczeństwo zupełnie zrezygnowało z obowiązkowych szczepień ochronnych, trochę o meandrach prawnych:
Aspekty prawne obowiązkowych szczepień ochronnych u dzieci:
http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0031393912001953
"Na gruncie omawianej problematyki szczepień ochronnych u dzieci powstają wątpliwości, czy zdrowie jest dobrem publicznym, czy też indywidualnym. Obecnie zdecydowanie przeważa opinia, że zdrowie jest dobrem wspólnym i że korzystają ze zdrowia nie tylko osoby indywidualne, które potrzebują świadczeń medycznych, ale całe społeczności [29]. Stąd w przepisach dotyczących szczepień ochronnych, ze względu na ich prewencyjny charakter można znaleźć opisane w pracy ograniczenia konstytucyjnie gwarantowanych wartości. Dotyczą one przede wszystkim obowiązku poddania dzieci szczepieniom ochronnym oraz kar za uchylenie się od nich.
Podsumowując, należy dojść do wniosku, że mimo pewnego braku przejrzystości przepisów prawa regulujących kwestię szczepień ochronnych, należy je – jak wszystkie normy prawa związanego z udzielaniem świadczeń – interpretować zgodnie z interesem pacjenta. W tej kwestii jednak również interes społeczeństwa powinien wpłynąć na rozważenie wprowadzenia pewnych zmian legislacyjnych dotyczących wykonania obowiązku szczepień. Opinia publiczna od dawna domaga się wprowadzenia bardziej przejrzystych i precyzyjnych przepisów zapewniających wysoki poziom ochrony."
-
Frisky
A więc jednak faszyzm górą?
-
hehe, o matko, a gdzieżeś to wyczytał? w tym tekście? : D
-
Twoją metodą, w Twojej głowie. Twoja wypowiedź mnie zainspirowała do takiego wniosku.
"Jaki tekst, takie wnioski".
-
tylko że ja podałem dokładnie fragment Twojego tekstu z którego wyciągnąłem wnioski proste i związane z sensem twego tekstu, a tu tego nijak nie widzę, za to widzę jak rozumiem miłe w odczuciu urojenie faszyzmu bez żadnej dbałości o uzasadnienie ; )
-
Faszyzm polega na narzucaniu przymusu społecznego.
Pisałeś o narzucaniu przymusu społecznego jako czegoś, co polecasz.
-
nagle z choinki się urwałeś? państwo jest strukturą restrykcyjną i z tym związane jest prawo, przejdziesz przez ulicę w niedozwolonym miejscu i dostaniesz mandat etc. itp., więc pytam:
wszelkie tego typu regulacje i związane z nimi sankcje odbierasz jako faszyzm czy tylko te związane z regulacjami ochrony zdrowia w skali społeczeństwa? : )
dla tych którzy nie wiedzą na jakim świecie żyją:
"Państwo jest przymusową organizacją, wyposażoną w atrybuty władzy zwierzchniej po to, by ochraniać przed zagrożeniami zewnętrznymi i wewnętrznymi ład, zapewniający zasiedlającej jego terytorium społeczności, składającej się ze współzależnych grup o zróżnicowanych interesach, warunki egzystencji korzystne odpowiednio do siły ich ekonomicznej pozycji i politycznych wpływów [według Mariusz Gulczyński: Nauka o polityce. Wyd. Druktur, Warszawa 2007]."
-
Teraz to wytłumacz zwolennikom KOD oraz grudniowym puczystom, ktrzy szykują się do kolejnej próby obalenia rządu :)
I życzę powodzenia.
-
a co mnie obchodzą zwolennicy KOD, zwłaszcza w wątku o szczepionkach? : )
"...by ochraniać przed zagrożeniami zewnętrznymi i wewnętrznymi ład, zapewniający zasiedlającej jego terytorium społeczności, składającej się ze współzależnych grup o zróżnicowanych interesach, warunki egzystencji korzystne..."
coś w temacie co wpisuje się w tę definicję roli państwa:
sześć chorób nad którymi zapanowaliśmy dzięki szczepionkom:
http://kobieta.onet.pl/zdrowie/zycie-i-zdrowie/szesc-chorob-nad-ktorymi-zapanowalismy-dzieki-szczepionkom/2rccew4
"Polskim wkładem w eradykację szczepień są działania prof. Hilarego Koprowskiego, który opracował pierwszą na świecie szczepionkę przeciw polio. Jak łatwo zapomnieć o tym, że w latach 50. panowała pandemia polio, a widok osób dotkniętych porażeniem wskutek tej choroby nie należał w Polsce do rzadkości.
Ci, którzy mają najsłabszą pamięć, tworzą dziś ruch antyszczepionkowy"
http://www.crazynauka.pl/rodzice-szczepcie-dzieci-wrocily-grozne-epidemie/
-
Wbrew temu co mówi Leszek antyszczepionkowcy to ruch tak stary jak same szczepionki. Te stare "bezpieczne szczepionki" oprotestowywali rownież: http://joemonster.org/art/39270/Nie_szczep_dziecka_bo_autyzm_pare_slow_o_ruchu_antyszczepionkowym
-
jaskier
Wbrew temu, co bredzisz, nic na ten temat nie mówiłem. Oprzytomniej człowieku!
-
Moze ktos inny mowil.
W kazdym badz razie antyszczepionkowcy oprotestowywali juz szezczepionki przeciwko czarnej ospie...
-
O szczepieniach i ich skutkach, zdaniem amerykańskiej lekarki:
Dr Tetyana Obukhanych – Immunolog, krytycznie o szczepieniach.
https://www.youtube.com/watch?v=zGfQDp8YxoA
-
Nie pomogą żadne szczepionki ani antybiotyki! Uchodźcy przywlekli do Europy nieuleczalną mutację gruźlicy.
-
Ta pani to tylko kolejny oszołom-fałszywy autorytet.
http://www.skepticalraptor.com/skepticalraptorblog.php/appeal-to-false-authority-who-is-tetyana-obukhanych/
-
Wczoraj, z ciepłej ministerialnej posadki (MZ) wyleciał pierwszy z proszczepionkowych lobbystów ("prawdziwy autorytet"?). Ciekawe, czyj to krewniak, czyli kto się za nim ujmie? :)
-
Nic dziwnego. Wywalanie wysokiej klasy specjalistów i zastępowanie ich partyjnymi aparatczykami wpisuje się w obecna politykę kadrową rządu ;-)
-
Jak poprawnie nienawidzić antyszczepionkowców – poradnik
http://szczepienia.wybudzeni.com/2017/04/16/jak-poprawnie-nienawidzic-antyszczepionkowcow/
-
Antyszczepionkowcy sa odporni na wszelkie logiczne argumenty. Ich nie nalezy nienawidzic. Im nalezy wspolczuc tak jak sie wspolczuje chorym i ulomnym.
(Chyba wybijam sie pinad ten poradnik... :P)
-
Tragedia, no po prostu tragedia Big Pharmy!
Parlament Szwecji właśnie odrzucił siedem wniosków, które miały promować przymusowe szczepienia. Uznał, że obowiązkowe szczepienia są sprzeczne z konstytucyjnymi prawami obywateli.
Jak teraz Szwedzi przeżyją od 15-go do 1-go? :)
-
Koniec pobłażania dla proszczepionkowych terrorystów:
Minister Patryk Jaki: Sąd rodzinny za odmowę szczepień to nadużycie i ingerencja w autonomię rodziny
Przez media przetoczyła się historia próby ograniczenia władzy rodzicielskiej za odmowę szczepień noworodka. W rzeczywistości podanie rodziców do sądu rodzinnego było aktem zemsty ze strony przychodni, ponieważ rodzice złożyli skargi na lekarza, który zignorował ciężkie powikłania poszczepienne u ich dziecka.
Tymczasem Wiceminister Sprawiedliwości Patryk Jaki w liście do Głównego Inspektoratu Sanitarnego z 22 lutego 2016 r. oświadczył, że:
„(…) abstrahując od oceny etycznej tak głębokiej ingerencji w autonomię życia rodzinnego, należy uznać za nadużycie składanie przez państwowych inspektorów sanitarnych wniosków do sądu opiekuńczego o ograniczenie, a tym bardziej pozbawienie władzy rodzicielskiej w przypadku kiedy rodzice odmawiają dokonywania szczepień obowiązkowych dzieci.
Zdaniem Stop NOP:
„Na przestrzeni ostatnich lat miały miejsce sporadyczne próby ingerencji we władzę rodzicielską za odmowę szczepień. Wszystkie zostały umorzone. W takiej sytuacji należy rozważyć również podjęcie kroków prawnych przeciw osobie (lekarzowi, urzędnikowi), który fałszywie oskarżył rodziców dziecka.
Rodziny mogą liczyć na naszą pomoc. Wsparcie profesjonalnego prawnika otrzymała również rodzina spod Inowrocławia, której sprawa została wczoraj nagłośniona w mediach” napisali przedstawiciele organizacji.
Zaapelowali jednocześnie o obecność 3 czerwca o godz. 12.00 w Warszawie przed Ministerstwem Zdrowia przy ul. Miodowej na proteście przeciw przymusowi szczepień! „Jest ryzyko musi być wybór!” skonstatowali.
Źródło: STOP NOP
-
Niektóre szczepionki zawierają żywe wirusy i nawet jeśli są one osłabione, to mogą przetrwać pewną ilość czasu w płynach ustrojowych osób szczepionych – i mogą być przekazywane innym. Możesz złapać wirusa (lub bakterię) od osoby, która właśnie się zaszczepiła przeciwko tej chorobie! Co więcej, roznoszenie wirusów szczepionkowych prowadzi do mutacji, przyczyniając się do powstania nowych i niebezpiecznych chorób, opornych na leczenie.
Innymi słowy, osoby szczepione mogą zarażać nieszczepionych. Więc co jest bardziej prawdziwym pojęciem: odporność stada czy roznoszenie wirusów odszczepiennych? Kto tak naprawdę zaraża kogo?
Więcej:
http://szczepienia.wybudzeni.com/2017/05/24/kto-zaraza-kogo/
-
z linku zapodanego przez Leszka:
"Szczepieni zarażają szczepionych, oraz nieszczepionych. Chyba, że osoby nieszczepione zdążyły już uzyskać trwałą i naturalną odporność po przechorowaniu. Jeśli nie, to ją uzyskają, po byciu narażonym na… osoby zaszczepione.
Jednak szczepieni będą nadal zarażali innych, gdyż uzyskali jedynie sztuczną i tymczasową „odporność”, która zrujnowała ich prawdziwy system immunologiczny. A wraz z nowymi i bardziej toksycznymi szczepionkami, które nadal będą bezużyteczne, a nawet potencjalnie śmiertelne, pojawią nowe szczepy wirusów, mutacje tych poprzednich, czyli tzw. „SUPERBUGS„. Natura nie znosi próżni!"
zaciekawiło mnie jak to jest "rujnowane" i znalazłem taki tekst, i widzę tutaj sprzeczne informacje do tych (dez?)informacji pobudzających wyobraźnię opartych o tezy a) rujnowania b) tymczasowości c) sztuczności i d) nieprawdziwej odporności (?) wywoływanej przez szczepionki, oraz e) coraz większej toksyczności wciąż bezużytecznych (kto i po co wymyśla takie bzdury???) szczepionek, :
"Na czym polega odporność poszczepienna?
Wprowadzony do organizmu antygen ze szczepionki pobudza komórki układu odpornościowego do produkcji swoistych przeciwciał. Podobnie dzieje się, gdy do organizmu dostanie się drobnoustrój chorobotwórczy.
W wyniku rozwoju pierwotnej odpowiedzi poszczepiennej w surowicy szczepionej osoby pojawiają się swoiste, skierowane przeciw danemu patogenowi, przeciwciała w klasie IgM, IgG oraz IgA. Powstają również komórki pamięci immunologicznej, które zapewniają długotrwały efekt ochronny szczepienia.
Po ponownym kontakcie z antygenem, komórki pamięci immunologicznej prowadzą do powstania wtórnej, poszczepiennej odpowiedzi odpornościowej. Odpowiedź ta charakteryzuje się szybkim wytworzeniem swoistych przeciwciał przede wszystkim w klasie IgG, które uniemożliwiają rozwój choroby.
Dr hab. Ewa Augustynowicz
Zakład Badania Surowic i Szczepionek
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego- PZH"
http://szczepienia.pzh.gov.pl/main.php?p=2&id=89&sz=330
-
Nie ufałbym polskim wakcynologom. Żaden z nich nie zgłosił się po nagrodę 100,000 dolarów za udowodnienie, ze szczepionki są nieszkodliwe. Więc.... nie mają podstaw naukowych do głoszenia swych teorii.
-
eksplorując temat "rujnowania prawdziwego układu immunologicznego" przez szczepionki, tudzież zupełnej nieskuteczności bezużytecznych szczepionek, zaczerpnięty ze stronki która wzbudziła większe zaufanie u Leszka od twierdzeń polskiej wakcynolożki (bo zresztą żaden polski wakcynolog nie zgłosił się po nagrodę 100 tysięcy dolarów i dlatego są oni wszyscy niewiarygodni i niegodni zaufania wg Leszka!):
"Od kiedy Edward Jenner w udowodnił, że kobiety mające kontakt z wirusem krowianki nie chorują na ospę prawdziwą rozpoczęła się nowa era w walce o zdrowie ludzi i zwierząt- era szczepień ochronnych.
Organizm ludzki nabył w toku ewolucji szereg sposobów walki z atakującymi go patogenami. Najważniejszym elementem obrony organizmu jest układ immunologiczny, który przez swoje mechanizmy efektorowe stoi na straży zdrowia i dobrej kondycji organizmu. Po kontakcie z patogenem zapoczątkowywana jest cała kaskada reakcji mająca na celu jego zneutralizowanie. Istnieje umowny podział odpowiedzi immunologicznej na nieswoistą i swoistą. Nieswoista jest pierwszą linią obrony i ma na celu zniszczenie wirusa, bakterii bądź pasożyta bez dokładniejszego jego identyfikowania. W skład tego rodzaju odpowiedzi wchodzą komórki żerne, lizozym i układ dopełniacza. Odpowiedź swoista rozwija się wolniej i jest skierowana przeciwko konkretnemu patogenowi i również ma na celu jego wyeliminowanie. Kolejnym podziałem odpowiedzi immunologicznej jest podział na odpowiedź komórkową i humoralną. Z odpowiedzą typu humoralnego związane są przeciwciała skierowane bezpośrednio przeciwko konkretnemu antygenowi. Odpowiedź ta rozwija się najczęściej w przypadku pasożytów i bakterii zewnątrzkomórkowych. W skład odpowiedzi komórkowej wchodzą głównie limfocyty T, które bezpośrednio reagują z obcymi antygenami. Podział odpowiedzi na humoralną i komórkową jest umowny, gdyż oba te mechanizmy współdziałają ze sobą, a antygeny z reguły wywołują oba typy odpowiedzi, choć często z przewagą jednej bądź drugiej. To, które mechanizmy efektorowe (humoralne czy komórkowe) zostaną uruchomione po kontakcie z antygenem zależy głównie od samego antygenu, ale i od sposobu jego podania, a także od predyspozycji osobniczych, gdyż dwa osobniki tego samego gatunku mogą zareagować inaczej.
http://biotechnologia.pl/farmacja/artykuly/wakcynologia-tradycyjna-i-nowoczesna,11129
"Pamięć immunologiczna jest kluczowym elementem, który pozwala na konstrukcję szczepionek. Jak wcześniej wspomniano Edward Jenner zaobserwował, że kobiety mające kontakt z wirusem krowianki nie chorowały na ospę prawdziwą. Poddał chłopca z sierocińca działaniu tego samego wirusa, a następnie działaniu wirusa ospy prawdziwej ( bardzo niebezpiecznej wówczas choroby). Choć etyczny aspekt jego badań jest dyskusyjny efekty były piorunujące. Została opracowana pierwsza na świecie szczepionka. Ostatni przypadek ospy prawdziwej w Wielkiej Brytanii został odnotowany w latach 20 tych XX wieku, a na Świecie w październiku 1977 roku w Somalii. "
-
Zalecenia bezpieczeństwa dla rodziców, którzy zdecydowali się zaszczepić swoje dzieci lub zostali do tego przymuszeni, oparte na podstawie wytycznych Instytutu Badań nad Autyzmem:
1. Nigdy nie szczep chorego dziecka, nawet jeśli jest to tylko katar z powodu wirusowej infekcji, gdyż wszystkie wirusy są immunosupresyjne czyniąc dziecko bardziej podatnym na niepożądane działania poszczepienne.
2. Nigdy nie pozwól szczepić dziecka więcej niż dwiema szczepionkami podczas jednej wizyty; unikaj wszelkich szczepionek skojarzonych.
3. Podawaj dziecku witaminę C przed i po każdym szczepieniu, najlepiej w dawkach po 500mg co 4 godziny w ciągu dnia. Podaj również witaminę A w standardowych dawkach.
4. Powinno się unikać cukru we wszelkich postaciach na kilka dni przed i po szczepieniu, ponieważ wykazano, że cukier osłabia działanie ochronne układu odpornościowego poprzez obniżenie zdolności białych krwinek do niszczenia bakterii.
Stan zapalny jest procesem biochemicznym rozwijającym się w następstwie działania patogenów, substancji drażniących lub uszkodzonych komórek.
Encefalopatia połączona z obrzękiem mózgu może być również reakcją alergiczną na szczepienie, o czym poinformował National Instituties of Health (Narodowy Instytut Zdrowia w USA). Zapalenie mózgu zostało zaliczane do jednego z powikłań poszczepiennych, które ma być rekompensowane zgodnie z ustawą National Childhood Vaccine Injury Act z 1986 roku.
W badaniu Massroor Pourcyrous odnotowano:
"Prawdopodobnym wyjaśnieniem zmian poziomu białka C-reaktywnego w odpowiedzi na szczepienie może być przypisanie różnicy antygenowej stymulacji wirusowej w przeciwieństwie do bakteryjnej, niewielkiej różnicy ilości antygenów w różnych partiach szczepionek, ilości antygenowych składników szczepionki, obecności oraz ilości glinowego adjuwantu, polimorfizmowi genetycznemu lub obniżonym reakcjom immunologicznym u niektórych wcześniaków."
Ogólnie biorąc, 16% niemowląt miało związane ze szczepieniem potencjalnie śmiertelne zdarzenia krążeniowo-oddechowe z epizodami bezdechu (zaprzestania oddychania) i / lub bradykardią (nieprawidłowy spowolniony puls). Krwawienie wewnątrzczaszkowe (mózgu) wystąpiło u 17% tych, którzy otrzymali pojedynczą szczepionką oraz u 24% tych, którzy otrzymali więcej szczepionek.
Wczesne badania na zwierzętach wykazały, że zapalenie mózgu często występuje po szczepieniach i jest powszechnie związane z krwawieniem mózgowym. U niemowląt urodzonych o czasie w przeciwieństwie do tych, które rodziły się przedwcześnie, wewnętrzna powierzchnia czaszki ma stosunkowo twardą powierzchnię. Jeśli zapalenie mózgu i obrzęk następują w wyniku szczepień, to wystarczy niewielki obrzęk by zewnętrzna powierzchnia mózgu naciskała na wewnętrzną powierzchnię czaszki i podobnie jak w przypadku opaski uciskowej odcina pasywny wypływ krwi z podtwardówkowej sieci żylnej. Gdy czaszkowa krew tętnicza napływa przy znacznie wyższym ciśnieniu, to można się spodziewać, że nastąpi stały wzrost ciśnienia żylnego wewnątrz mózgu, co jest rzeczywistą przyczyną wielu krwotoków podtwardówkowych.
http://szczepienia.wybudzeni.com/2017/05/26/szczepionki-zapalenie-mozgu-dr-harold-buttram/
-
Skład szczepionek, czyli o czym lepiej nie informować pacjenta:
http://szczepienia.wybudzeni.com/sklad-szczepionek/
W czasach, kiedy byłem szczepiony, takich trucizn w szczepionkach nie było. Ale też producent był inny. I inne miał idee, którymi sie kierował.
W owych czasach obowiązkowe szczepienia były zasadne. A było ich znacznie miej niż obecnie.
-
Widzę, że temat szczepionek się rozwija i przytaczane są informacje z różnych stron, dla mnie nie koniecznie wiarygodnych. Postanowiłam więc wrzucić swoje 3 grosze i przestrzec przed wierzeniem we wszystko co jest napisane w internecie.
1. Żaden lekarz nie podpisze nikomu gwarancji, że szczepienie jest całkowicie bezpieczne. Zdarzają się działania niepożądane, wystarczy spojrzeć na ulotkę, by przeczytać ich listę.
2. Szczepionki stosuje się, ponieważ w świetle obecnej wiedzy ich stosowanie w dużych grupach ludności daje więcej korzyści w porównaniu z ryzykiem zachorowania na choroby, przeciwko którym są szczepienia.
3. W indywidualnych przypadkach ryzyko szczepienia może być wyższe, stąd są osoby, które nie mogą być szczepione (przeciwwskazania). Do takich osób należą np. osoby ciężko chore, z osłabionym układem odpornościowym, które mają przeciwwskazania do szczepionek żywych. Dla takiej osoby szczepienie stwarza duże ryzyko, a zachorowanie np. na ospę to już stan zagrożenia życia. Jeśli jednak wszyscy wokół będą odporni, to taka osoba nie będzie miała od kogo się zarazić. To jedna z zalet szczepień obowiązkowych.
4. W wyjątkowych przypadkach może się zdarzyć, że osoba zaszczepiona szczepionką żywą może zarazić inną osobę, ale mówimy tu o osobach z bardzo obniżoną odpornością ( zwykle mówimy tu o okolicznościach takich jak chemioterapia, leczenie immunosupresyjne) i bliskim kontakcie z osobą zaszczepioną (np. zmienianie pieluchy dziecku zaszczepionemu żywą szczepionką przeciwko rotawirusom).
5. Po Apapie też można umrzeć lub dostać niewydolności wątroby.
-
Dla coraz większej ilości "rozwijających się (min. dla mnie)" choroba to nic innego jak oczyszczanie organizmu, oczyszczanie karmy itd. Przyszedłem tutaj na ziemię właśnie między innymi po to - oczyścić się. Przymusowe szczepienia są w pewnym sensie blokadą dla rozwoju...
-
Panda
cóż można do tego dodać:
sensownie, zwięźle i na temat : )
-
Ile lekarze dostają od koncernów farmaceutycznych? Po raz pierwszy ujawniono kwoty
http://forsal.pl/artykuly/957210,ile-lekarze-dostaja-od-koncernow-farmaceutycznych-po-raz-pierwszy-ujawniono-kwoty.html
Panda
Nikt tu nie neguje sensowności szczepionek jako takich. Chodzi o zanegowanie szczepionkowego szaleństwa. 1. Warto zapoznać się z historią szczepień, szczególnie obowiązkowych.
2. Trzeba też wyjaśnić, dlaczego ilość szczepień obowiązkowych jest znacznie większa w byłych państwach socjalistycznych, niż na Zachodzie?
3. I dlaczego do listy szczepionek obowiązkowych ciągle dorzuca się nowe, a zbędne.
4. I dlaczego tylko w byłych demoludach?
-
Panda
Czy często zdarza Ci się kupować produkty bez gwarancji? I czy masz do nich zaufanie?
1. Lekarz nie zagwarantuje bezpieczeństwa szczepionek.
2. Producent nie gwarantuje skuteczności i bezpieczeństwa szczepionki.
3. Państwo nie gwarantuje odszkodowań za NOP.
4. Obywatel ma obowiązek szczepić. Pod groźbą kary!
O czym to świadczy?
Zapewne o demokracji?
No, to przypomnijmy sobie nieco historię! Tak, kojarzy się tylko faszystowska okupacja!
Teraz już lepiej?
Za PRL tylko leczenie gruźlicy było obowiązkowe!
I zakazane były małżeństwa w kilku wioskach, gdzie tradycją była kiła wrodzona.
-
Panda
Nie można się nie zgodzić, że szczepienia dają więcej plusów niż minusów. Jedynym problemem jest przymus szczepień, który zależy od karmy narodu. Tutaj nie ma złotego środka, dzięku któremu będą zadowolone obydwie strony konfliktu.
-
Panda
Czy często zdarza Ci się kupować produkty bez gwarancji? I czy masz do nich zaufanie?
1. Lekarz nie zagwarantuje bezpieczeństwa szczepionek.
2. Producent nie gwarantuje skuteczności i bezpieczeństwa szczepionki.
3. Państwo nie gwarantuje odszkodowań za NOP.
4. Obywatel ma obowiązek szczepić. Pod groźbą kary!
O czym to świadczy?
Zapewne o demokracji?
No, to przypomnijmy sobie nieco historię! Tak, kojarzy się tylko faszystowska okupacja!
Teraz już lepiej?
Za PRL tylko leczenie gruźlicy było obowiązkowe!
I zakazane były małżeństwa w kilku wioskach, gdzie tradycją była kiła wrodzona.
takie "odkrywanie ameryki" w przypadku szczepionek jest wręcz zdumiewające,
1. państwo zmusza obywateli pod groźbą kary do wielu rzeczy nie dając przy tym większych gwarancji i to jakoś nie wzbudza takiego "oburzenia" jak w przypadku szczepionek, weźmy choćby obowiązki ludzi prowadzących firmy i pracodawców - tutaj nikt nie daje gwarancji że się biznes uda, ale wywiązywać się z obowiązków i tak trzeba, zresztą na każdym kroku zasila się kasę państwową pod szyldem "dla dobra/bezpieczeństwa społeczeństwa" i to pod przymusem, identycznie pod przymusem dla dobra społeczeństwa jest się szczepionym
z innych bardzo szkodliwych rzeczy które w dodatku się reklamuje i wielu ludzi na tym zarabia to jazda samochodami po drogach, reklamuje i sprzedaje się samochody, buduje drogi etc. , cały wielki biznes, przez co wielu ludzi ( wielu Polaków!) ginie i zostaje kalekami, to zapewne też jest spisek wymierzony w nasz naród! i nikt ze sprzedawców nie daje gwarancji, że tak się nie stanie...
jazda samochodami jest bardziej szkodliwa od szczepień! ofiar ( w tym śmiertelnych) wypadków jest zapewne o wiele więcej niż ofiar szczepień, ale jakoś nie widzę szaleńców którzy dążyliby do zakazania jazdy samochodami, ciekawe czemu?
- więc porównywanie tego co związane jest z państwowym przymusem (zwłaszcza gdy związane jest z dobrem społeczeństwa, mimo że nie ma 100% gwarancji i często wiąże się z nadużyciami), z faszyzmem, to czysta demagogia najniższych lotów: zasady regulujące obowiązek szczepień uchwalone zostały w sposób demokratyczny, a co by przybliżyć komu bliżej tu do faszyzmu:
"Faszyzm podkreślał wrogość wobec zarówno liberalizmu, jak i komunizmu" : )
Czy często zdarza Ci się kupować produkty bez gwarancji? I czy masz do nich zaufanie?
2. w kwestii gwarancji których domagasz się w związku ze szczepionkami i jak rozumiem uznając w tym pytaniu, że skoro takich nie ma to nie są to produkty ( i usługi ) godne Twojego zaufania (jeśli źle zrozumiałem to mnie popraw)
więc ten temat przewijał się ostatnio w innym wątku ale skoro go wywołujesz na nowo:
- napisz w takim razie jakich gwarancji (co do skuteczności, czyli gwarantowanych efektów) udzielają sprzedający swoje usługi uzdrowiciele/doradcy duchowi/egzorcyści/regreserzy itp. i dlaczego w związku z tym zasługują na większe zaufanie od tych którzy zalecają, produkują, czy sprzedają szczepionki
- niedawno była tu dyskusja o tym w innym wątku i tam jakby wyszło na to, że nie da się zagwarantować pozytywnych skutków w tych dziedzinach - są one nieprzewidywalne dla samego uzdrowiciela, ale tenże sam uzdrowiciel ma zagwarantowane w 100% ... wynagrodzenie ze strony klienta niezależnie od skutków
- możesz także przedstawić tu uzasadnienia dlaczego bardziej wiarygodni są dla Ciebie producenci sprzętów ezoterycznych różnej maści , co takiego gwarantują jeśli chodzi o skuteczność? ( podkreślam: chodzi o skuteczność , bo np. skład/budowę faktycznie mogą gwarantować tak samo jak producenci szczepionek) albo producenci np. wahadeł uzdrawiających czy gwarantują uzdrowienie klientom?
a producenci i sprzedawcy odpromienników reklamowanych jako chroniące przed m. in. rakotwórczymi wibracjami czy dają gwarancję, że nie zachoruje się na raka, a gdy zachoruje się to czy można liczyć na zwrot kosztów, odszkodowanie, czy pokrycie kosztów leczenia?
albo napisz jakie skutki (a nie czas, czy działania) gwarantujesz w swoich obowiązkowo płatnych terapiach? na jakie odszkodowanie można liczyć gdy skorzysta się z Twoich usług, na które jakby nie ma żadnych dowodów zwłaszcza naukowych, że nie są szkodliwe? czyli oferujesz usługi i produkty niezbadane w wiarygodny sposób, których skutków sam nie jesteś w stanie przewidzieć ani zagwarantować... : więc są potencjalnie bardzo niebezpieczne!
nie wiedziałem że jako sprzedawca usług na które nie dajesz gwarancji sam nie masz zaufania do tych którzy oferują jakieś usługi nie dając gwarancji na skutki i podkopujesz zaufanie do nich!
Nikt tu nie neguje sensowności szczepionek jako takich. Chodzi o zanegowanie szczepionkowego szaleństwa
3. oczywiście że wielu antyszczepionkowych aktywistów potępia szczepienia w czambuł i do szerzenia takich "informacji" aktywnie się przyczyniasz , robisz to z uporem zaprzeczając temu jednocześnie : D
, przykład tego linku który wklejałeś tutaj jako bardziej wiarygodny w Twojej ocenie od opinii wakcynologów... dlatego to bezcenne źródło "wiedzy" z przyjemnością pozwoliłem sobie odpowiednio skomentować kilka postów poniżej : )
4. jeśli negować jakieś "szaleństwo", czyli związane z tym nadużycia (tak jak z wieloma rzeczami które uznaje się za korzystne indywidualnie czy społecznie) to nie poprzez jakieś wymysły i wyobrażenia, w sumie to się dziwię tym wszystkim "aktywistom" którzy walczą w taki głupi sposób ze szczepieniami i szczepionkami, czepiając się śladowych ilości substancji ( przykład tego szaleństwa gdzie uznano związek rtęci obecny w szczepionkach za czynnik wyzwalający autyzm... a gdy wycofano ten związek ze szczepionek to nie wpłynęło to jakoś zauważalnie na liczbę przypadków autyzmu)
zamiast wywierać skuteczne presje (oparte na rzeczowych argumentach i dostępnych przykładach) by dostosowywać prawo, w tym zasady odszkodowań do tych funkcjonujących tu i ówdzie w cywilizowanym świecie , zamiast tego dziwni ludzie wolą tworzyć taką atmosferę wokół tego jak za czasów inkwizycji wobec kobiet oskarżanych o czary, czy nakładając na ten temat jakieś swoje czy przejęte od innych paranoje polityczne i nie tylko, efektem czego stają się jakimś marginesem społecznym wierzącym w zabobony (stosując "argumenty" jak w tym linku który wkleił Leszek ostatnio) i odstręczają ludzi do których takie wymysły jakoś nie trafiają
5. Kopacz swego czasu oparła się presjom by kupować w wielkich ilościach i aplikować Polakom szczepionki przeciw świńskiej grypie, ale nie była szalona żeby negować przy tej okazji wartość szczepień, doszukiwać się w tym spisków godzących w narody słowiańskie, stawiać się w roli ekspertów oceniających szkodliwość w oparciu o swoje "nieomylne wyczucie i słuszne skojarzenia", sprowadzać wszystko to co robią firmy farmaceutyczne do oszustwa, czy inne podczepiane pod ten temat brednie : )
-
Z punktu widzenia praw pacjenta zniesienie obowiązku szczepień miałoby swoje zalety. Teraz jest to trochę absurd prawny, bo z jednej strony ktoś musi wyrazić świadomą zgodę na szczepienie, a z drugiej to zgoda pod groźbą kary, przynajmniej hipotetycznej. Hipotetycznej dlatego, że z tego co słyszałam zwykle kończy się to na otrzymywaniu korespondencji z przychodni, a potem sanepidu. A z drugiej strony bez obowiązku pewnie mniej osób zaszczepionych i wyższe koszty leczenia nieszczepionych. No i musiałaby to poprzedzać jakaś rzetelna kampania informacyjna, przedstawiająca obiektywne informacje na temat szczepień.
Na zachodzie z tego co mi wiadomo w kalendarzu szczepień jest nawet więcej szczepionek niż w Polsce, może poza gruźlicą, która tam rzadziej występuje, z tym, że chyba restrykcji nie ma jak się ktoś nie szczepi.
-
Mialoby, bylby wysyp historii typu "moje dziecko umarlo bo go nie zaszczepilismy, do dzis nie mozemy sobie tego wybaczyc"
Juz czesto widuje takie gorzkie zale, niestety jest ich za malo zeby antyszczepionkowcy poszli po rozum do glowy.
Choc regresing jest dobrowolny to nie ma na niego zadnej gwarancji. Wrecz przeciwnie, regreserzy jak i wszystkiej masci uzdrowiciele stosuja disclaimer w postaci "uzdrowienie zalezy od intencji". W przypadkow lekow i szczepionek mam jasne badania ktore pokazuja w ilu procentach przypadkow dana substancja pomaga i jak trwala jest ta pomoc.
-
Za PRL tylko leczenie gruźlicy było obowiązkowe!
I zakazane były małżeństwa w kilku wioskach, gdzie tradycją była kiła wrodzona.
Nieprawda.
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19630500279
Ustawa o leczeniu chorób zakaźnych. Do tej ustawy rozporządzenia z wykazem chorób takich jak błonica, cholera, dżuma, ospa i parę innych.
Gruźlica i choroby weneryczne na mocy odmiennych ustaw. Do tego przymusowe leczenie alkoholików.
Więc nie tylko gruźlica...
-
Jack Sparrow
Być może bym Ci uwierzył, gdybym nie żył w PRLu :)
Czy wtedy występowały: błonica, cholera, dżuma, ospa?
No wiec nie, a więc.... można je było leczyć obowiązkowo :)
O przymusowym leczeniu alkoholików słyszę po raz 1 dzisiaj :) Nie znam takich przypadków!
Choroby weneryczne? Też 1 raz słysze, że były leczone obowiązkowo. Obowiązkowe było badanie krwi pod kątem chorób wenerycznych dla pracowników szkół, stołówek, sklepów spożywczych oraz w zawodach z bezpośrednim kontaktem ze skórą klientów. Ale już nie dla górników, kierowców, czy nawet urzędników.
Następnym razem, jak mi będziesz chciał dowalić, to weź sobie "Kartkę 1 pomocy" powieś na ścianie i walnij w nią łbem. :)
Pomoże.
-
Panda
Źle Ci wiadomo. W Polsce jest 12 szczepionek obowiązkowych, zaś w większości krajów UE szczepienia są DOBROWOLNE. Obowiązkowe są tylko w niektórych krajach, gdzie jest ich 2 do najwyzej 4.
https://mobile.facebook.com/stowarzyszeniestopnop/photos/a.544260112268088.137431.206336526060450/544260178934748/?type=3&p=0&_ft_=top_level_post_id.544260362268063%3Atl_objid.544260178934748%3Athid.206336526060450
-
Moja uwaga dotycząca ilości szczepień tyczyła się kalendarzy szczepień, a nie tego czy są obowiązkowe.
-
No to jakby nie patrzeć, w większości krajów UE czegoś takiego jak kalendarz szczepień w ogóle nie ma :)
-
Proponuję poczytać np. o akcji "W" w 1948 r. skierowanej przeciwko chorobom wenerycznym. Dekrecie Bieruta z kwietnia 1946 o zwalczaniu chorób wenerycznych. Osoba ukrywająca tego typu chorobę, niepoddająca się leczeniu lub je przerywająca popełniała wykroczenie zagrożone karą grzywny bądź aresztu do dwóch tygodni. Odpowiedzialność za wykroczenie była ponoszona zarówno z winy umyślnej jak i nieumyślnej.
Proponuję poczytać o epidemii OSPY we Wrocławiu w roku 1963. I o sankcjach za brak szczepień i unikanie leczenia.
Błonica - . Szczyt epidemii przypadał na połowę lat 50. XX wieku, kiedy odnotowano 163 zachorowania na 100 000 mieszkańców.
Wreszcie proponuję poczytać o przymusowym leczeniu alkoholików.osoba uzależniona od alkoholu może zostać zobowiązana do leczenia gdy w związku z nadużywaniem alkoholu powoduje rozkład życia rodzinnego, demoralizację małoletnich, uchyla się od pracy albo systematycznie zakłóca spokój lub porządek publiczny. Sąd wzywa osobę, w stosunku do której orzeczony został prawomocnie obowiązek poddania się leczeniu odwykowemu, do stawienia się dobrowolnie w oznaczonym dniu we wskazanym zakładzie lecznictwa odwykowego w celu poddania się leczeniu, z zagrożeniem zastosowania przymusu w wypadku uchylania się od wykonania tego obowiązku. Przymusowe doprowadzenie do zakładu leczniczego, osoby uchylającej się od wykonania tego obowiązku, następuje na zarządzenie sądu. I tak było cały PRL, i jest dzisiaj. To, że nie znasz przypadku przymusu leczenia alkoholika to tylko dobrze świadczy środowisku w którym przebywasz.
Tutaj np o mechanizmie (skąd inąd patologicznym, ale istniejącym) przymusu leczenia uzależnień.
http://mydrea.ms/moc-uzdrawiania/
A na koniec proponuję podarować sobie chamskie teksty o "waleniu w łeb". Potraktować dyskusję jako okazję do dowiedzenia się czegoś nowego.
Jack Sparrow
Być może bym Ci uwierzył, gdybym nie żył w PRLu :)
Czy wtedy występowały: błonica, cholera, dżuma, ospa?
No wiec nie, a więc.... można je było leczyć obowiązkowo :)
O przymusowym leczeniu alkoholików słyszę po raz 1 dzisiaj :) Nie znam takich przypadków!
Choroby weneryczne? Też 1 raz słysze, że były leczone obowiązkowo. Obowiązkowe było badanie krwi pod kątem chorób wenerycznych dla pracowników szkół, stołówek, sklepów spożywczych oraz w zawodach z bezpośrednim kontaktem ze skórą klientów. Ale już nie dla górników, kierowców, czy nawet urzędników.
Następnym razem, jak mi będziesz chciał dowalić, to weź sobie "Kartkę 1 pomocy" powieś na ścianie i walnij w nią łbem. :)
Pomoże.
-
Trudno mi wykrzesać wdzięczność za informacje, które nie są mi do niczego potrzebne. Tobie pewnie też :)
Epidemię ospy we Wrocławiu pamiętam. Był tam stan wyjątkowy, a mieszkańcom nie wolno było opuszczać miasta. Taki to był "terror".
-
Co do alkoholików to rzeczywiście jest coś takiego, że sąd może wydać taki wyrok na wniosek rodziny. Oczywiście można sobie wyobrazić efekty takiego "leczenia" :)
-
"Nieszczepione dzieci są zdrowsze!
Instytut Roberta Kocha jest jedną z najważniejszych placówek systemu opieki zdrowotnej w Niemczech. To centralna instytucja naukowa Federalnego Ministerstwa Zdrowia zajmująca się analizą sytuacji zdrowotnej w Niemczech.
Instytucja ta przeprowadziła badania dotyczące zdrowia wśród grupy 18 tysięcy dzieci. Uzyskano szczegółowe informacje na temat każdego dziecka zbierając je w odpowiednim kwestionariuszu, analizując karty szczepień oraz badając krew i mocz. Mimo, że pojawiło się wiele analiz zebranych danych, żadna nie dotyczyła związku szczepień ze zdrowiem dzieci.
Nieprzetworzone dane zostały podane do publicznej wiadomości. Wykorzystała to informatyczka Angelika Kögel-Schauz i przeanalizowała je pod kontem zdrowia dzieci i jego jakości w związku ze szczepieniami. Więcej informacji w języku niemieckim można znaleźć na stronie autorki analizy http://www.efi-online.de/
W sieci pojawił się materiał z ALPENPARLAMENT.TV z polskim tłumaczeniem, w którym Angelika Kögel-Schauz opowiada o swojej analizie:
Nieszczepione dzieci są zdrowsze – teraz jest to oficjalnie potwierdzone!
Z analizy wynika, że dzieci nieszczepione mają rzadziej:
– katar sienny
– atopowe zapalenie skóry
– alergię na nikiel
– ADHD
– zaburzenia logopedyczne
– problemy ze wzrokiem
– skoliozę
– rzadziej przechodzą zapalenie płuc
– zapalenie ucha
– oraz infekcje wirusowe.
http://stopnop.pl/aktualnosci1/117-nieszczepione-dzieci-sa-zdrowsze
-
https://www.google.pl/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fimg2.cda.pl%2Fg%2F164695_0d8551abc8770ad59654c09fa6104344.jpg&imgrefurl=https%3A%2F%2Fwww.wykop.pl%2Fwpis%2F22232073%2Fxdd-heheszki-humorobrazkowy-medycyna-bekazpodludzi%2F&docid=uuQWWCNavJUycM&tbnid=BsTO35lHHc5NkM%3A&vet=10ahUKEwi3yKrW8pfUAhUFCBoKHRGLAqcQMwghKAAwAA..i&w=500&h=424&bih=638&biw=1366&q=och%20jaki%20s%C5%82odki%20piesek%20szczepionki&ved=0ahUKEwi3yKrW8pfUAhUFCBoKHRGLAqcQMwghKAAwAA&iact=mrc&uact=8
-
Nie informatyczka tylko aktywistka antyszczepionkowa ktora miala dawno temu wyrobione zdanie. Dane ktore "obrabiala" ta pani byly juz sprawdzone. Wydaje mi sie ze juz kiedys o niej pisalem.
http://blogdebart.pl/2012/02/29/powrot-dzieci-marnotrawnych/#
-
Wyczuwam mocny astral i opętanie u osób mocno zaangażowanych w sianie bredni nt. szczzpionek.
-
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/dla-kazdego-dziecka-szczepienia-dla-kazdego-dziecka-zdrowie/22m1lz2
-
Jedna na 10 dziewczynek, które zostały zaszczepione przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego, w ciągu 40 dni od zabiegu zaczyna odczuwać niepożądane skutki uboczne. Najczęściej dochodzi do reakcji alergicznych, wysypek i gorączki, mogą pojawić się również drgawki, a nawet biegunka. To jednak nie wszystko.
http://zdrowie.radiozet.pl/Choroby/Skutki-uboczne-po-szczepionce-HPV-przeciwko-rakowi-szyjki-macicy-00000682
-
Trybunał UE orzekł, że szczepionki mogą być uznane za przyczynę choroby
http://zdrowie.radiozet.pl/Leki/Szczepionki-moga-byc-uznane-za-zrodlo-choroby.-Kontrowersyjny-wyrok-UE
-
bardzo dobra wiadomość:
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/rzad-powola-nowy-fundusz-poszkodowani-przez-szczepionki-uzyskaja-wsparcie-panstwa/hm4b9kd
-
warto poczytać:
Zabobonne pojęcia u sedna przekonań antyszczepionkowych
http://www.listyznaszegosadu.pl/nauka/zabobonne-pojecia-u-sedna-przekonan-antyszczepionkowych
stamtąd wisienka na torcie:
"Dzisiaj Mark Zuckerberg i Facebook żądają rytualnej ofiary z dzieci dla “bogów szczepień” jako sposobu ugłaskania ich globalistycznych panów. Tak jak w epoce Majów, dzieci są szczególnie cenione ze względu na ich niewinność, którą narusza przebijanie skóry i wstrzykiwanie w dziecko obcego DNA, wydobytego z innych dzieci poświęconych w centrach aborcyjnych.
Całkiem dosłownie, martwe dzieci wprowadza się w stan ciekły i “karmi” tym inne dzieci, z których wiele zostaje okaleczonych lub zabitych przez toksyczną interwencję (tak, w ten sposób wytwarza się szczepionki). Wszystko to robione jest w imię „nauki”, tak samo jak kapłani Majów składali swoje ofiary w imię „mocy kosmicznych”.
Niewielu ludzi jak dotąd zrozumiało, że w sferze władzy globalistycznej zawsze wymagana jest ofiara z dzieci, by wznoszący się globalista mógł “dowieść” swojego oddania sprawie. Zuckerberg chce zostać “wysokim kapłanem” nowoczesnej technokracji, która jest oparta na dyktaturze naukowej, tyranii medycznej i mocy represyjnego państwa. Rytualna ofiara z dzieci jest niezbędnym składnikiem tego wspinania się do władzy."