Pozytywne Inspiracje

Forum => Rozwój osobisty i prosperity => Wątek zaczęty przez: Blackrose w 2012-04-11, 12:05:26

Tytuł: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Blackrose w 2012-04-11, 12:05:26
Tytuł wątku mówi sam za siebie ; )

Lubimy się inspirować, także twórczością i zaangażowaniem innych. To pozwala uwierzyć, że sami możemy robić coś wyjątkowego ; )
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 2012-04-11, 16:59:12
O, fajne:) będę pisał
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 2012-04-12, 21:26:16
Od kiedy mam własne mieszkanie, lubię coś w nim zmieniać, urządzać. Dzisiaj pierwszy raz w życiu zamontowałem półki między regałami w taki sposób: wymierzyłem, pojechałem do casto, kupiłem półkę, dałem do pocięcia, wróciłem, pomierzyłem, nawierciłem otwory w szafkach, wbiłem młotkiem wsporniki, przymierzyłem, tarnikiem do drewna wydrążyłem w półkach rowki które wchodziły potem na wspornik, przymierzyłem, poprawiłem i oto efekt: półki na przyprawy

http://img37.imageshack.us/img37/7469/zdjcie0500l.jpg

jestem z siebie dumny :))))))))))))))))) :)

Zamówiłem też na allegro 18 słoiczków w których będzie 18 różnych przypraw. Zawsze o tym marzyłem! 18 na początek wystarczy




Tak na boku: nie macie wrażenia że zawód cieśli jest sexy? :D
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2012-04-12, 21:47:13
Sebastian

Gratulacje:)))
Dopieszczanie mieszkania jest super:-)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Davvidia w 2012-04-12, 23:36:01
Seb,
większość kobiet marzy o tym, żeby mężczyzna był tak zaangażowany w sprawy mieszkaniowe.. to naprawdę bardzo fajna cecha :)

Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 2012-04-12, 23:44:50
Lubię też gotować. Musze znaleźć taką co lubi jeść ;))))
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Davvidia w 2012-04-12, 23:47:25
to załóż oddzielny wątek i może się znajdzie :D:D
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 2012-04-13, 00:34:00
Ee, ja za bardzo zdziczały jestem na trwałe relacje
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Davvidia w 2012-04-13, 10:49:00
Eee to przekonanie/uwiazanie i da się zmienić :)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 2012-04-13, 15:21:02
Chyba w tej chwili nie chcę ;)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Blackrose w 2012-04-13, 18:12:06
Moją pasją jest dokonywanie pozytywnych zmian i wchodzenie w sytuacje które mnie realnie zadawalają. Lubię jak jest coraz lepiej i ciekawiej ; )
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: bziuuummm w 2012-04-13, 18:15:23
A moją pasją jest pasjonowanie sie poszukiwaniem pasji  :P
własnej
i zachwyt na cudzą :)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2012-04-17, 22:20:59
Haaa, przed chwilą na spacerze widzieliśmy jak przeleciał jakiś piękny i jasny satelita. Po powrocie do domu i sprawdzeniu, okazało się że to Międzynarodowa Stacja Kosmiczna :D Pierwszy raz widziałem :D
7.4 km/s, 26 tys km/h łiiiiiii przeleciała sobie nad nami 400 km :]

Pasja <od małego> nierealizowana <od nieco mniej małego> gapić się w niebo i wiedzieć w co się gapię :]
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 2012-04-18, 00:06:45
Ja mam pasję do alchemii ;)))

Przyprawy, przyprawy i jeszcze raz przyprawy! Mam wreszcie swoją własną, choć skromną, półkę z przyprawami!

http://img338.imageshack.us/img338/5209/zdjcie0504v.jpg
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Inga w 2012-04-18, 07:27:32
Przyprawy w szklanych słoikach i na świetle bedą szybko tracić wartości odżywcze. Powinny się znajdować w ciemnym miejscu.
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 2012-04-18, 10:49:25
ups, o tym nie pomyślałem. Narazie potrzymam je na półce i zobaczę jak się będą zachowywać. Szkodaby było żeby suszona jalapeńo straciła swój mocarny aromat
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Fia w 2012-04-19, 12:46:13
Lubię naprawiać rzeczy.
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Tulia w 2012-04-19, 13:25:22
A mnie wielką frajdę sprawia jazda samochodem - jako kierowca oczywiście;-)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Starfire w 2012-04-19, 20:09:09
Tulia:

Super, bo ja uwielbiam być pasażerem ;D Potrafię godzinami gapić się na krajobrazy - najlepsza forma wyciszenia umysłu, medytacja pojawia się spontanicznie :))
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Tulia w 2012-04-19, 21:40:14
;-) to się musimy gdzieś wybrać na medytacyjną przejażdzkę ;-))))
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Starfire w 2012-04-19, 22:09:39
Ja bardzo chętnie ;D
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: tomasz w 2012-04-23, 12:56:13
Haaa, przed chwilą na spacerze widzieliśmy jak przeleciał jakiś piękny i jasny satelita. Po powrocie do domu i sprawdzeniu, okazało się że to Międzynarodowa Stacja Kosmiczna :D Pierwszy raz widziałem :D
7.4 km/s, 26 tys km/h łiiiiiii przeleciała sobie nad nami 400 km :]

Pasja <od małego> nierealizowana <od nieco mniej małego> gapić się w niebo i wiedzieć w co się gapię :]

Astronomia! To jest to! :)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Blackrose w 2012-04-23, 13:48:51
Lubię zmieniać wystrój mieszkania i przeprowadzać remonty ; p   

Nauka tego jest super i sprawia że wzrasta mi motywacja. Malowanie, skręcanie mebli...ogólnie poprawianie energii całego mieszkania - ;)) to jest to.

Podoba mi się chodzenie po lasach, łąkach, placach budowy, wykonywanie prac wokół domu, ogrodzie. Fantastyczna sprawa ; p
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Starfire w 2012-04-23, 15:00:41
Tomasz:
Ano :D

BlackRose:
Nie myślałaś nad  studiowaniem Architektury Wnętrz/Krajobrazu ;)?
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Blackrose w 2012-04-23, 15:44:48
StArfire,

już za późno, skończyłam psycho ; p
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Starfire w 2012-04-23, 15:54:17
Nigdy nie jest za późno ;>
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Blackrose w 2012-04-23, 16:24:53
Nie miałam wybitnych zdolności matematycznych ; p więc tam się nie pcham, to po prostu takie zainteresowania i czasem sposób spędzania czasu.
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Witek D. w 2012-04-23, 17:00:40
Jeśli chodzi o architekturę (szczególnie wnętrz, krajobrazu) to nie są tam jakieś szczególne wymagania jeśli chodzi o matematykę. Dużo więcej mają tu do powiedzenia osoby po studiach inżynierskich budowlanych - architekci są bardziej od koncepcji, inżynierzy od spraw technicznych.
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2012-04-23, 18:00:59
Black Rose

"Lubię zmieniać wystrój mieszkania i przeprowadzać remonty ; p   

Nauka tego jest super i sprawia że wzrasta mi motywacja. Malowanie, skręcanie mebli...ogólnie poprawianie energii całego mieszkania - ;)) to jest to."

Mam tak samo:) No i jeszcze ogród( w moim przypadku balkon;))chodzenie po lasach łąkach:)

Studiowałam kierunek artystyczny i było to mnie bardzo bardzo przyjemne, odświeżające, inspirujące. I przede wszystkim łatwe. Jak warsztaty:) Dobrze się bawiłam i lubiłam niemal wszystkie przedmioty jakie miałam na studiach, piszę niemal bo w sumie jeden mnie nie kręcił specjalnie: metodyka nauczania, ale też nie mierził:)

Ostatnio afkuje temat pracy i bogactwa i miałam sytuację, ze dostałam propozycję rozwoju zawodowego w dwóch kierunkach: florystyka( kwiaciarnia) i grafika komputerowa. Nie wiedziałam co wybrać, trochę mi wywalało, bo to co wybiorę będzie już na dłuższy czas i w to będę inwestować czas, energię. A jedno i drugie jest dla mnie równie ciekawe, w obu mam wykształcenie , talent. W końcu zwyciężyły perspektywy finansowe i wybrałam projektowanie graficzne, czuję wreszcie wewnętrzny spokój, że jest ok. Wcześniej się miotałam, jaką drogą pójść. Bałam się, że coś stracę.

Dużo mam tych zainteresowań, wszystko mnie kręci na swój sposób i zawsze miałam problem na co się zdecydować, że właśnie stracę tę resztę.
Ale może wcale nie starce i wszystko w swoim czasie:)
Chciałabym kiedyś zrobić magisterki 2 lata z projektowania graficznego, a potem jeszcze podyplomowe projektowanie wnętrz:)
Ogrody też mnie kręcą, malarstwo, śpiew i taniec i masaże, terapie :)


W tym roku robię mały ziołowy ogródek na balkonie:))) Jak ja lubię mój balkon:D
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Starfire w 2012-04-23, 18:12:22
Lacconia:

Heh, jakbym czytała siebie ;) Takie same zainteresowania i identyczne dylematy ;D
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2012-04-23, 18:18:49
Starfire

:D
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Blackrose w 2012-04-23, 18:27:19
No tak, to co opisałam jest przyjemne i wskazuje na brak lęku przed zmianami. To Także pozwalanie sobie na to co piękne, czyste, wartościowe - umilanie sobie czasu i otoczenia ;)))

Można się tym zajmować nie kończąc kierunków dla tego przeznaczonych. Uczę się remontować po trochu, w zasadzie odkrywam że potrafię zrobić wydawałoby się dość trudne rzeczy :o   Do tego ten zmysł piękna, wiem co i jak ustawić, jak z niewielkiej ilości materiałow i dostępnych mi pieniędzy pozmieniać mieszkanie.

Dużo tych moich zainteresowań, ale dopiero sobie to uświadamiam. Lepiej teraz niż wcale. Najwidoczniej to jest tak, że pasja to coś niezwykle zbliżonego do talentu i warto to wykorzystać. Talent to pasja, pasja to talent. O i to mi ładnie się czyta ;)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2012-04-23, 18:54:02
Ja w zeszłym roku byłem murarzem, robiłem też całkiem niezły dach. Szkoda tylko, że nie była to budowa mojego własnego domu, a tylko budynku gospodarczego w gospodarstwie u rodzinki :-P
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2012-04-23, 18:56:00
A w domu to u nas normalka, że wszystko sami robimy - malowałem ściany, kładłem gładź, kleiłem kafelki, sami robiliśmy ogród (jak będzie kwieciściej to wkleję foto) itp itd  :-)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 2012-04-23, 21:27:53
Laka co siejesz? Mi już rośnie mięta, bazylia, szczypiorek, oregano i pietrucha, niedawno zasiałem okrę (takie dziwne warzywo którego jeszcze nie jadłem, podobno owocuje już po 50 dniach) i czekam na nasiona pomidorków koktajlowych i papryczek jalapeńo (obie nadają się do balkonowej hodowli przy czym te drugie trzeba w pewnym momencie nawozić)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2012-04-24, 00:06:10
Sebastian

Zdecydowałam się kupić roślinki odchowane. Na razie mam z ziół pietruszkę i melisę. No i skusiłam się w tym roku na dużo bratków. Bo tanie i bardzo mi się podobały. Ale będzie tego więcej, sezon się dopiero zaczyna:)
Planuje oczywiście miętę, i przyprawy:)
Reszta to kwiaty. No i oczywiście lawendę:D Uwielbiam.

W domu przybyła jeszcze kolekcja roślin i zwierząt mojego synka: rosiczka, dzbanecznik, no i mini terrarium z patyczakiem:)
On chyba zamierza mieć całą armię roślin owadożernych na parapecie;) Komary i muchy nie mają szans.
Mi się by te rośliny przydały na parapecie kuchennym, bo gdy jest ciepło to chętnie pojawiają się muszki owocówki. A ich nie lubię.
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 2012-04-24, 00:30:57
A będziesz jadła te bratki ? :P Podobno kwiaty są jadalne, gdzieś coś widziałem czy zasłyszałem, nie pamiętam.

Jak byłem mały to też chciałem mieć takie roślinki ale mama mi nie pozwoliła uważając że przeciwdziała przemocy (roślinka zjada muche) ;))
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Lena w 2012-04-24, 08:19:34
Sebastian, możesz spróbować jak smakują np. kwiaty dyni, znalazłam taki przepis:

http://smakuje.blox.pl/2011/08/Kwiaty-dyni-smazone-w-ciescie-serowym.html

Już kiedyś o tym czytałam a w tym roku spróbuję spróbować :)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 2012-04-24, 10:08:45
Trudno mi sie będzie odważyć do jedzenia kwiatków ;)) raz jadłem tylko kwiaty... cukinii? w panierce, którymi mnie poczęstowała mama. Nawet fajne to było.
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2012-04-24, 11:12:35
Sebastian

Dobre z tą przemocą;) Nie będę jadła.
Mój syn mam takie wrażenie, ale może się mylę, to chyba do mnie trafił prosto z jakiegoś pola walki, na dodatek nie miał żadnych zahamowań co do używania przemocy i siły fizycznej, to normalka była.
Od dziecka ma umięśnione i bardzo sprawne ciało i jest bardzo silny. Interesuje go głównie sprawność fizyczna, choć potem zajął się też matematyką, no i wszystkim co techniczne. Mówi, że w przyszłości chce być konstruktorem maszyn, robotów.
No i zainteresowanie nr 1 to walka, jest też bardzo dobry w bijatykach na konsoli, tak" znikąd". Ogólnie szybko się odnajduje w sprzęcie komputerowym i obsłudze pada.
Kiedyś oglądałam film o żołnierzach w Iraku, oni w przerwach między akcjami grają właśnie:P

Więc w tym przypadku agresja w postaci roślinek zjadających owady to takie miziu miziu;)
A ja się staram ułagodzić te jego waleczne zapędy i wykorzystać w trochę inną stronę np hodowanie kwiatów:D
Wszelka krytyka, nie akceptacja i odrzucanie jego walecznych zainteresowań przynosi odwrotny efekt. Myślę, że trzeba sposobem:) Do szkoły sztuk walki nie chce chodzić, chyba ma traumę.

No i ostatnio jest 3m bliskim aniołkiem który mi wmusza uczenie się techniki. Sprytnie mi tłumaczy, jakie będę miała korzyści z tego: będę mogła sobie naprawić pralkę, komputer, no i stworzyć robota, który będzie sprzątał;D
A ja się zastanawiam, o co chodzi tym aniołkom z techniką i co ja mam w sobie, że takich przyciągam i mnie do tego namawiają. To jakaś ułomność, jak kogoś wcale to nie interesuje?
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Starfire w 2012-04-24, 11:22:24
Laka:

Gry to nie tylko przemoc ;) Nawet w typowych 'napierdalankach' nie chodzi o to... przynajmniej nie tylko ;) To kolejny społeczny mit, który warto obalić :)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2012-04-24, 11:52:03
Starfire

Tak:) To zależy od gry i kto czego szuka w jakiejś grze. Ja lubię takie bijatyki czasem na play, ale mi chodzi o stronę wizualną, stylizacje, ruch, kombinacje. Czasem o emocje: kto wygra;)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: carolieen w 2012-04-26, 21:40:27
Uwielbiam podróżować, bardzo na stopa, ale inne formy też jak najbardziej mnie interesują :))
Ostatnio dość fajne rzeczy się dzieją, bo kilka osób mnie pytało czy bym gdzieś z nimi nie pojechała. Dziś nawet dziewczyna, którą poznałam parę dni temu i zamieniłam dosłownie parę słów, spytała czy bym z nią kiedyś na stopa gdzieś nie pojechała :P
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w 2012-04-27, 16:00:22
Ja również lubię bardzo podróżować. I też wiele osób mi proponuje jakieś wycieczki, choć mało korzystam, bo te moje ciągłe wywałki....
Zachwycam się pięknem przyrody, lubię się rozkoszować nowymi widokami.
Pamiętam jak na Świnicy siedziałem sobie 2 h, i nie z powodu zmęczenia, ale z zachwytu.
Duchowiacy mają rozwinięte widzenie piękna i chyba dlatego inni chcą z nimi podróżować. To widzenie piękna innym się udziela :)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Dariusz w 2012-04-27, 22:43:36
Zrobiłem większość mebli do mojego mieszkania co jest moim życiowym osiągnięciem.
 
Projekty mebli uprościłem maksymalnie - większość jest przykręcana kołkami rozporowymi do ścian - w sam raz na okoliczność trzęsienia ziemi ;-)) Dzięki przykręceniu do ścian niektóre meble nie mają tylnych ścianek bo ściany mieszkania pełnią funkcię przegród - uniknąłem tym samym kłopotu ze zbierającym się kurzem za meblami jak to jest z typowymi meblami.
   
Od początku:
W przedpokoju zrobiłem szafę z drzwiami przesuwnymi, wewnątrz szafy na podłodze zrobiłem przegrody na buty. Na jedne z drzwi przesuwnych zamocowałem lustro. Naprzeciwko szafy zrobiłem ławeczkę z oparciem. Mechanizm drzwi przesuwnych - najtańszy jaki mieli w sklepie z akcesoriami meblowymi, sprawdza się do dzisiaj. Do tego dociąłem szlifierką kątową listwy ozdobne nakładane na krawędzie płyt wiórowych. Materiał mebli - płyt wiórowe 16mm.

Salon z kuchnią -wydał mi się zbyt duży więc wymurowałem własnoręcznie ścianę z bloczków betonowych dzieki czemu powstała garderoba - ściana tejże garderoby wyszła mi pionowo ale tynk już położyłem niestety niezbyt równo :-/ Gładzią to później podrównałem ale widać dopiero pod odpowienim kątem, że troszkę krzywo tynk leży.
Blat kuchenny jest z płyty HPL. Wyciąłem w nim dwa otwory - na zlew oraz na kuchenkę elektryczną. Szafki, te wiszące i stojące, oczywiście skręciłem własnoręcznie i nawet zrobiłem im plecki z cienkiej płyty, żeby wyglądały bardziej profesjonalnie.
Z szufladami się męczyłem ale jakoś wyszło. Na pierwszy rzut oka wygląda to równo, po bliższym przyjrzeniu widać nierówności. Nobody's perfect.
Pod telewizor szafka kręcona, a jakżeż, do ściany na 4 nóżkach.
W garderobie zrobiłem szafę z trzema drzwiami przesuwnymi. No tutaj musiałem wezwać do pomocy tatę bo do ustawienia na wspornikach mocowanych do ściany kilku płyt wiórowych szerokich na ok. 70cm a długich na ponad 2,5m zabrakło mi sporo obwodu w bicepsach ;-)

Przy kuchni stoi prosty stół mojego projektu (jak i ja prosty jestem ;-) blat zaokrąglony w rogach z dokręconymi, oczywiście przeze mnie, czterema nogami w chromie.
W pobliżu mebli wypoczynkowych stoi identyczny stół tylko jego nogi dociąłem szlifierką kątową aby ten był stół niższy. Meble wypoczynkowe są wypełnione granulatem - dopasowują się do ciała co jest fajne :-) Mam taką kanapę, dwa fotele, podnóżki, poduszki. Takie meble są tanie, lekkie i wygodne. Jedna osoba łatwo może przenieść nawet kanapę.

Sypialnia - stelaż pod materac leżący na podłodze skręciłem z kantówek (desek)- deski pociąłem w domu własnoręcznie szlifierką kątową zanim pomyślałem, że dociąć deski przecież mogli w markecie budowlanym - tak bardzo zapaliłem się do pomysłu żeby je osobiście pociąć :-b Stosowałem tarczę do cięcia metalu - pyliło jak diabli - nie róbcie tego w mieszkaniu (!) a ciąć piłą ręczną tylu desek nie chciało mi się.
Szafa na ubrania wykonana w technologii jak ta w przedpokoju.

Pracownia/ biblioteka - tutaj skręciłem 4 szafki na ściany z prostym mechanizmem otwierania. Na całej ścianie naprzeciw zamocowałem półki na książki za czterema drzwiami przesuwnymi. Półki na książki to płyty wiórowe na wspornikach mocowanych do ściany a więc mój standardzik. Dziur na tej ścianie nawierciłem nieco ponad dwieście bo każdy wspornik jest mocowany trzema kołkami rozporowymi - dlatego wierciłem dwa dni bo mi było szkoda sąsiadów :-b
Stół roboczy stanowi blat z dwóch skręconych płyt wiórowych o wymiarach 80x224cm na 5 chromowanych nogach - cud, że ten stół zmieścił się do windy bo bym go musiał chyba dźwigiem wciągać na 4 piętro ;-). Pod nim zrobiłem ruchomy wózek na drukarkę.
Jest też wisząca szafka - kratka na płyty CD oraz druga na filmy DVD.

WC - Zrobiłem szafkę nad umywalką i naprzeciwko drugą, we wnęce nad pralką. Umywalkę i baterię zamocowałem, zaizolowałem samodzielnie tak na czuja - oczywiście działa do dzisiaj i ma się rozumieć nie cieknie. 

Łazienka - by zaizolować brodzik poszedłem w koszty i zastosowąłem masę izolacyjną taką jak do basenów z wtopioną siatką szklaną na podłodze i w dolnej części na ścianach. Ściany brodziku wyłożyłem tadelaktem - marokańskim tynkiem szlachetnym. Chciałem położyć go na gładko wyszło mi jak klepisko na ścianie co wygląda tak dziwacznie/ oryginalnie, że aż nie potrafię się o to złościć sam na siebie. Jestem pewny, że takiego czegoś nie ma nikt w moim mieście a może nawet w tym kraju ;-) Dlaczego nie kładłem płytek w brodziku? Bo wszyscy robią płytki no to u mnie jest oryginalnie bo tadelakt.
Prosta zasłonka na ramie z przeźroczystej folii nad brodzikiem (chyba już pisałem że uważam się za prostego człeka ;-). Oczywiście jest też umywalka i dwie szafki wiszące na ścianie.   

Wnoszenie płyt wiórowych na 4 piętro klatką schodową to osobny rozdział z surwiwalu miejskiego. Pamiętam jak mi ręce omdlewały od dźwigania tych kilkunastu płyt wiórowych :-b Oczywiście nająłem pomocnika do dźwigania - sam nie dałbym rady.

Wszystkie te meble projektowałem i wykonywałem ponad rok - tak długo zeszło bo pracowałem najchętniej w soboty i to nie w każdą, czasem w niedziele jak miałem wenę. No i wieczorami w tygodniu ale różnie z tym bywało.
Płyty wiórowe wszystkich mebli rozrysowałem najpierw w programie architektonicznym - z zawodu jestem architektem. Meble skręcałem na konfirmaty 7cm. Niektórzy jak widzą moje meble to nie wierzą, że to moje pierwsze i jedyne meble jakie w życiu zrobiłem. Oszczędziłem mnóstwo pieniędzy na robociźnie - zapłaciłem tylko za materiał i jego pocięcie na wymiar oraz okleinowanie krawędzi płyt.

Balkon - położyłem warstwę spadkową i na nią izolację przeciwwodną z wtopioną siatką szklaną - na izolacji nie oszczędzałem.
Płytki położyłem dość równo (choć nie wyszło idealnie), spadek zachowałem odpowiedni. Balkon niestety ma w rzucie kształt jak wahadło ATL (ta jego cylindryczna wersja ze stożkiem) więc miałem jazdę z docinaniem płytek szlifierką kątową co było fajne choć pyliło jak nie wiem co.

Aby dokonać tego wszystkiego co opisałem powyżej to oprócz determinacji i pewnej (niezbyt dużej) wiedzy budowlanej konieczna jest wyobraźnia przestrzenna bo doświadczenia w skręcaniu mebli nie miałem żadnego i większość rzeczy musiałem sobie wyobrażać/ rysować zanim je wykonałem.
Moja satysfakcja z wykonania mebli - bezcenna :-)


P.S. Jeśli chodzi o kładzenie gładzi na ścianach/ malowanie ścian/ układanie posadzki to zdałem się na wykwalifikowaną ekipę - jakoś moja pśka nie paliła się do tego typu prac. Skręcanie mebli wydaje jej się proste bo kojarzy się z budowaniem z klocków.
P.S.S. Nie czuję się ekspertem w tym co zrobiłem - raczej jak jakiś pasjonat, projektowałem/ robiłem te meble dzięki pasji wypływającej ze mnie i tym nadrabiałem braki w doświadczeniu.
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: carolieen w 2012-04-27, 23:22:15
Mateusz,
to siedzenie na górze, to mój ulubiony element wypraw górskich. W sumie to uwielbiam się położyć na szczycie, tak by mieć piękny widok przed sobą, jeszcze jak jest słoneczko i w miarę ciepło, to na chwilę kimnąć w ciszy i spokoju, zjeść dobrą czekoladę i jakieś kanapki, dla mnie, jak mi ciepło i wygodnie w tyłek, to mogę siedzieć trochę czasu :)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Szafirowy Błękit w 2012-04-27, 23:26:46
Darek :)
Gratulacje! To "niezłą robotę" wykonałeś :) Jak czytałam Twój opis, to jest taki szczegółowy i poruszający wyobraźnię, że czułam się jakbym była u Ciebie i widziała wszystko na żywo :)
Masz niezły dar opisu technicznego, co w Twoim fachu jest super przydatne.
Przy okazji przesyłam serdeczne pozdrowionka :)))
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: hydrozagadka w 2013-02-06, 15:54:17
To ja dzielę się fragmentem swojej powstającej prozy - fragment ów na pewno znany będzie pod pewnymi względami dla wielu obecnych tu osób :) ;)

Kluczowa scena (http://e9.home.pl/ac_temp/fragment_na_prd.pdf) z przemiany jednego z głównych bohaterów :)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 2013-02-06, 16:18:54
Asia wybacz, ale ja nie chcę sobie psuć przyjemności i poczekam na całość.
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2013-02-06, 16:38:45
Dariusz

Super mi się czytało Twój wpis. Sama lubię ulepszyć to i owo w swoim mieszkaniu. Takie wpisy jak Twój są dla mnie bardzo inspirujące.
Trochę żałowałam, ze nie jestem w tym życiu facetem i nie mogę pójść w majsterkowaniu na całość, ale teraz widzę, ze płeć to wymówka.
Powodzenia w dalszych pracach .:)

carolieen

też uwielbiam czytać Twoje wpisy, są mi bardzo bliskie w klimacie i odczuwaniu. Również życzę powodzenia w dalszych przedsięwzięciach.:)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: hydrozagadka w 2013-02-06, 17:23:39
Sebastian :)

Myślę, ze specjalnie sobie nie zepsujesz :) Akurat wrzucony fragment nawiązuje bezpośrednio do występujących czasem tutaj na forum wątków. ;)

A na gotową książkę to spokojnie pewie i rok, albo dłużej będzie trzeba poczekać. Wrzucam, bo mam potrzebę testowania fragmentów :)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: hydrozagadka w 2013-02-06, 17:30:00
Woow, Darek, dopiero przeczytałam całosc osiągnięć z meblowania i urządzania mieszkania - super! robi wrażenie :)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 2013-02-06, 18:30:45
Asia
Tym bardziej nie będę psuł sobie zabawy, Otworzyłem plik i przeczytałem pierwsze zdania i wiem że będzie mi się podobać:)

Lubię coś czytać od deski do deski, i głupioby było jakbym podczas czytania już wiedział że za chwilę nastąpi ten pewien fragment, zwłaszcza że to jakiś przełomowy moment
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Anaru w 2013-02-06, 18:52:51
Asiu
bardzo mi się podobało to co napisałaś. Czekam na książkę. Czy planujesz angel fantasy w stylu Maji Lidii Kosakowskiej?Oczywiście jeśli chcesz uchylić rąbka tajemnicy:)
Dariusz
Szacun, podziwiam ludzi, którzy majsterkują i potrafią stworzyć meble:)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: hydrozagadka w 2013-02-06, 22:07:11
Anaru - bardzo mi miło, ze Ci się podobał ten fragment :)

Jesteś drugą osoba, kóra pyta czy to będzie cos w stylu Lidii Maji Kossakowskiej - i choc czytuje fantastyke, to akurat nie czytałam jej "angel fantasy" - choc sparwdziłam, ze jest to m.in. Siewca Wichru :) trudno rzec, ale mysle, ze jednak coś innego, choć oczywiście też będzia tematyka, anielska, do tego reinkarnacja i inne rasy też :D

Nawet nie wiedziałam, ze jest cos takiego wyróżnione w fantastyce jak angel fantasy, ciekawe :))

Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2013-02-06, 22:10:20
Mnie natomiast twórczość Asi kojarzy się mocno z pisaniem i Sagą o Królestwie Światła Margit Sandemo ;)) również jej niedawno opisany sen mocno wpasowywał sie w ten klimat :)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Anaru w 2013-02-06, 22:38:35
Asiu nie moge sie doczekac Twojej ksiazki:)


Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Iustitia w 2013-02-06, 22:44:27
Ale Wy zdolni jesteście:) i kreatywni:)

Czytam o własnych meblach, własnej książce, warsztatach organizowanych w Polsce i za granicą i serce mi się śmieje, że tak w radości można:)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: carolieen w 2013-02-07, 01:52:47
Karina,
dziękuję bardzo :))
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Starfire w 2013-02-07, 09:00:17
Aniołki u Kossakowskiej są aniołkami tylko z nazwy, poza tym w całości opiera się na mitologii chrześcijańskiej. Inna choinka, inna bajka, tylko nazwa ta sama.
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Dariusz w 2013-02-07, 11:00:02
Dziękuję bardzo za słowa uznania wy moja internetowa rodzinko ;-))
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Jolanta 16 w 2013-02-07, 11:36:23
Asia

ale fajny fragment...super ciekawy i trzymajacy w napieciu. Czuje niedosyt, ale wiem ile pracy trzeba wlozyc, aby napisac tak barwnie i interesujaco. Masz talent dziewczyno....czekam na wiecej i pozdrawiam cieplutko ;)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: hydrozagadka w 2013-02-10, 13:50:39
Jola - dziękuję Ci za słowa uznania :)

Starfire - tak myślałam;) ale dzięki za upewnienie :)


Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2013-02-12, 00:52:16
Zawsze byłem przekonany, że jestem artystycznym beztalenciem, miałem przylepioną łatkę ścisłowca i silnie utożsamiałem się z przekonaniem, że nie potrafię rysować ani trochę, tylko dlatego że w przedszkolu robiłem rysunki na odpieprz (bo nam wymyślano jakieś bzdury na które akurat nie miałem ochoty) i się przez wiele lat w domu śmiano z moich "dzieł".

Rozmawiałem jednak z partnerką, podziwiałem jej rysunki i tak sobie gadając o tych tematach doszliśmy do tego, jak kilka razy coś tam próbowałem w przeszłości, ale się z miejsca poddawałem po jednej próbie, ulegając swoim wyobrażeniom o braku talentu. Ciągnęło mnie jednak w tych kierunkach i szczerze mówiąc serce mi mówi, że bardziej by wolało coś takiego lekkiego, artystycznego sobie porobić, bo jest już zmęczona wiecznym przeintelektualizowaniem. Czuję się już spełniony intelektualnie i nie ma to już zbyt wiele, co chciałbym realizować czy odkrywać. A od strony artystycznej czuję już pewne niespełnienie, widzę to jako coś atrakcyjnego, co chciałbym robić, a co wydaje mi się za trudne dla mnie. Dlatego postanowiłem w to wejść i zobaczyć jak będzie.

Partnerka doradziła, żebym na początek skupił się na zabawie kolorami, na przelaniu swoich uczuć. Miałem tylko głupie pastele od siostry, więc jakość jest taka sobie, ale dość fajnie przyszło mi przelanie na papier uczuć wypływających z mojego serca :) Zresztą oceńcie sami.

http://img560.imageshack.us/img560/4320/rysunekm.jpg
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2013-02-12, 02:31:09
Jak ja lubię od czasu do czasu ciężko popracować ,wstać rano ,potłuc młotem ,porąbać siekierą ,potachać jakieś belki (oczywiście w jakimś celu, nie bez sensu)po przebywać na powietrzu ,niezależnie od pogody (oczywiście najfajniej w piękny słoneczny dzień). Serio ,nie wiedziałem ,ze tak moje ciało tego potrzebuje i jaki entuzjazm to we mnie wzbudza.Nie mogłem się oderwać .Czuję takie zdrowie wtedy ,energię ,tak można pełną piersią odetchnąć .
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2013-02-12, 08:38:41
Clint
bardzo fajny ten Twój rysunek, podoba mi się ta słoneczność :)))
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: muszka91 w 2013-02-12, 09:27:07
mi tez podoba się rysuneczek :) bije dobrą energią :D 
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Starfire w 2013-02-12, 10:01:15
Clint:

Super wizja, niezwykle promienna, radosna i... zahaczająca o moje ukochane abstrakcje z nieprzejawionych wymiarów czystej boskości. Kojarzy mi się z wypływem energii z serca :) Rysuj, rysuj, bo masz w sobie wiele ciekawego do pokazania światu :)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2013-02-12, 10:22:04
Dzięki :)

Cytuj
Kojarzy mi się z wypływem energii z serca :)
No bo to jest właśnie to, co narysowałem :) Cały czas koncentrowałem się na sercu i rysowałem spontanicznie to, co poczułem, tak długo aż nie poczułem, że na kartce jest wystarczająco dużo energii, aby oddawała to co chciałem oddać :)

Bardzo mi się podobał cały proces, jeszcze nigdy nie malowałem uczuć :)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2013-02-12, 11:23:16
Clint super rysunek :)


Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Lucjan w 2013-02-12, 17:45:26
Clint
Powiem Ci, że jak na beztalencie, to całkiem nieźle ;-) Mógłbyś malować mandale.
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Marzenkag w 2013-04-26, 21:40:51
Ja uwielbiam malować :)

Tu portret Osha, ze zdjęcia z przed kilku dni :
http://imageshack.us/a/img15/8891/portret1a.jpg

ps. to mój pierwszy wpis na forum pod nowym nickiem ,wcześniej byłam zalogowana jako Marzenka .Piszę to, aby Nas (mnie i nowej Marzenki) nie mylono.Ja jestem ta ontojowa:)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2013-04-26, 21:43:19
o rany, ale to fajne!!!! :) pięknie! masz super talent :)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2013-04-26, 21:47:27
Marzenkag

Super, jaka to technika:)?

Ostatnio w pracy mam zadanie: pomalować tło fotograficzne: widoczek by na jego tle robić sesje zdjęciowe dzieci.
Spore to tło, jak skończę to może się pochwalę.
Ja też uwielbiam malować, ale jednak nie pozwalam sobie zbytnio na to, czuję ze moja pś mnie zniechęca i odpycha.
Chyba uważa to za coś czym nie warto się zajmować, nie wiem dlaczego. Zawsze mam bardzo duże opory gdy mam rysować, malować, projektować. Taką niechęć do tego czuję, pomimo tego że łatwo mi to przychodzi, jakby naturalnie.
Muszę to zbadać.
No i w pracy mnie to dopadło, że maluję i to duży format, dostałam fajne farby i legalnie to robię, czyli nie mam poczucia ze się obijam i tracę czas na malowanie, bo robię to w ramach etatu. A i tak nic za to ponad stałą pensję nie dostanę.
No i sprawia mi to przyjemność, łatwo idzie, tylko nic z tego nie mam i tu jest taka niechęć wewnętrzna. Dziwnie się wykreowało.
Kiedyś parę miesięcy temu obiecałam szefowi że pomaluję mu to tło i już głupio mi bylo się wycofać.
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Marzenkag w 2013-04-26, 21:55:48
Dziękuje dziewczyny :)
Laka
Ostatnio maluje głównie akrylami ze względu na szybki czas schnięcia. Nie lubię długo czekać na efekty .Ja mam taki styl malowania ,że lubię wcześniej zrobić podmalówkę a później dopracowywać szczegół , w oleju muszę czekać z tydzień na kolejny etap a czasem jest ich kilka.
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2013-04-26, 22:01:13
Marzenkag

ja akryle najbardziej lubię:) I też mam taki styl;)

Choć powiem Ci, że ostatnio malowałam wrażeniowo, jakby szkicowo. Akrylem od razy wszystko na raz. Szybkimi ruchami pędzla. Trochę jak szkic malarski. Ale już gotowiec.
Nie lubię analizować, gdy coś maluję czy rysuję, bo mam uczucie, ze sporo traci na tym, nie mam takiego flow. I wtedy obraz jest bez wdzięku( tak bym to nazwała)., nie ma takich smaczków, jest jakby dopowiedziany formalnie i przestudiowany. Nie ma tego "czegoś". No i lubie grubo i kryjąco kłaść farbę. Mocny kolor:)
Olej do mnie nie przemawiał jak do tej pory. Za dużo babrania. Poza tym jest zbyt rozmyty i w moim odczuciu często mdły efekt.
Ale moze jeszcze nie odkryłam uroków farb olejnych;)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Marzenkag w 2013-04-26, 22:29:08
Laka
Jeżeli chodzi o opory przed malowaniem, to sama miałam i to przez 2 lata, prawie nic przez ten okres nie malowałam . Teraz czuje wielki entuzjazm i w ogóle to planuję się jeszcze wybrać na wzornictwo,bo chciałabym się kilku rzeczy nauczyć ( wcześniej odpychało mnie akademickie pojmowanie kanonów sztuki). Dużo mi  pomogło w pozbyciu się tych oporów wyznaczenie sobie jasnego celu ,czyli wystawy tematycznej, na temat który najbardziej mnie na ten moment kręci.
Jak już namalujesz to tło to pokaż, pamiętam że widziałam kilka Twoich prac i bardzo mi się podobały :). Ja też zbytnio nie analizuję malując, ,, głowa jest wyłączona a ręka sama maluje'' :) ...może nie zawsze jest to stan medytacyjny , bo czasem lubię  włączyć jakiś serial w tv malując jednocześnie hihi :):)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2013-04-26, 23:29:43
:)

Wzornictwo... sama chciałam na to kiedyś iść;)
I na kilka innych kierunków:P

Dzięki. No mam nadzieję, że coś mi puści w temacie.
Moje pś jeszcze lubi się zmagać, nie docenia tego co przychodzi łatwo i "od tak sobie". To ją wtedy przestaje interesować, że niby nudne... chodzi mi o jakieś działania, rozwijanie talentów, bo w relacjach już docenia:)

Mam do przepracowania jeszcze zarabianie z przyjemnością i lekkością. Zaczęłam od paru dni słuchać medytki Leszka na ten temat i widzę jak daleko moja pś jest od tego co on tam mówi;) Na każde zdanie niemal jest wkurzenie i bunt. No bo jak to w ogóle możliwe. Nie może być....:P Postep po kilku dniach jest taki, ze zaczynam móc to spokojnie wysluchać, pod warunkiem, że dam pś się wygadać, ze to bzdura:P

A dziś dostałam takie dziwne przytyki od szefowej, że mam nie szukać ofert pracy w czasie pracy( to było zmyślone, bo wcale nie szukałam), tylko zająć się przyciąganiem klientów na sesje zdjęciowe. Dziwne jazdy jakies im się odpaliły. Czyżby czuli, że moja pś ma zamiar szukać czegoś lepszego, bo nie zadowala mnie obecna praca i pensja:P? A manipulacje i presje szefostwa zwłaszcza mi nie pasują.
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: kinga roszczyniała w 2013-04-27, 07:51:51
Marzenkag,
ten obraz Osho przepiękny! Bardziej mi się podoba, niż oryginalne zdjęcie :))
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Kaja w 2013-04-27, 11:12:14
Marzenkag, inspirujesz.
Ja też uwielbiam malować, kiedyś robiłam to często. Na początku mojego związku, maż kupił mi sztalugę i farby i ani razu ich nie użyłam. Wciąż brak czasu. Tylko co ja z tym czasem robię, że nic nie robią i ciągle go nie mam. Za to od dwóch lat gram na pianinie, co było też marzeniem z dzieciństwa.
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2013-05-05, 08:29:23
Wyznaję, że moją pasją jest uczenie się i kojarzenie faktów, jak również języki :) A ostatnio doceniłem te języki i ich łatwość i pozwoliłem sobie wejść w nie bardziej niż np w programowanie (które też jest fajne, ale nie przychodzi mi aż tak bezwysiłkowo) i w ramach wyzwania postanowiłem nauczyć się japońskiego. Póki co, idzie gładko :)

Ale chcę podzielić się momentem radości sprzed chwili, kiedy wreszcie domyśliłem się czemu znaczek pocztowy i bilet używają kanji 切, które znaczy "ostry, ciąć". Otóż znaczek jest wycinkiem arkusza i jest przeznaczony na listy, a bilety odcina się od rolki. I takie miłe ciepło się rozpłynęło, że aż musiałem na chwilę się zatrzymać :))
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Tulia w 2013-05-05, 09:09:45
Marzenkag
Masz talent Dziewczyno! Działaj działaj - korzystaj z tego co dał Ci Bóg;-)))))
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Marzenkag w 2013-05-10, 22:39:41
Dziękuję serdecznie dziewczyny! Cieszę się ,ze Wam się podobało:)
Jestem w trakcie pracy nad kolejnymi wizerunkami sadhu, jak to teściowa mówi dziadami :))Równolegle kilka pejzaży maluje.Jak skończę i uznam ,że udane, to wrzucę fotkę i się podzielę .Bardzo cieszy jak ktoś docenia to co robię .
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Atlanta w 2013-11-15, 18:27:56
Każdy człowiek zna drogę do swo­jego szczęścia. Zwyk­le jed­nak widząc jak wy­bois­ta i kręta ona jest, wo­li po­zos­ta­wić rzeczy niez­mien­nie niż na­rażać no­gi na połamanie. 
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w 2013-11-15, 19:42:55
Marzenkag
Suuuper, podoba mi się, mój dawny ulubiony mistrz.
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Atlanta w 2013-12-06, 21:45:21
jako że pracuję z Koreańczykami, to zawsze ćwiczymy w zimie chodzenie w krótkim rękawku
Oni wychodzą na papierosa, a ja np. idę nakarmić zakładowe koty albo coś
Robimy to tak maksymalnie do -10 stopni, bo my zwykli ludzie jesteśmy, nie sportowcy.

Ciekawe jest to, że kilka lat się do tego przygotowywałam nie nosząc kurtek w zimie, coraz mniej swetrów.

organizm reaguje w taki sposób, że zaczyna grzać od wewnątrz, tzn. czujesz chłód na skórze, ale w środku włącza ci się ogrzewanie.

to moja zimowa pasja, wyzwanie.
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: ania.82 w 2013-12-06, 21:53:30
Atlanta
Czyzby Biskupice Podgórne, gmina Kobierzyce?;)
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Atlanta w 2013-12-06, 23:02:56
no pewnie, że tak ! witaj w klubie
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: VanillaOrchard w 2013-12-06, 23:30:47
jako że pracuję z Koreańczykami, to zawsze ćwiczymy w zimie chodzenie w krótkim rękawku
Oni wychodzą na papierosa, a ja np. idę nakarmić zakładowe koty albo coś
Robimy to tak maksymalnie do -10 stopni, bo my zwykli ludzie jesteśmy, nie sportowcy.

Ciekawe jest to, że kilka lat się do tego przygotowywałam nie nosząc kurtek w zimie, coraz mniej swetrów.

organizm reaguje w taki sposób, że zaczyna grzać od wewnątrz, tzn. czujesz chłód na skórze, ale w środku włącza ci się ogrzewanie.

to moja zimowa pasja, wyzwanie.

ale jajca... no, ciekawe. ja zawsze miliony swetrów na sobie nosiłam i ogrzewanie na maksa i i tak chorowałam. teraz też hartuję organizm,na stopniowo i na powolutku.
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: Atlanta w 2013-12-06, 23:32:54
bardzo powolutku, aż jestem zdziwiona jak to działa
ale musisz mieć motywację,
ja ich widuję codziennie, więc mam konkurencję, rozumiesz
Tytuł: Odp: Dzielę się swoją pasją
Wiadomość wysłana przez: VanillaOrchard w 2013-12-06, 23:36:39
wiem, o co chodzi, jest bodziec wspólnego celu grupy... peer pressure, hi hi :P żartuję