Pozytywne Inspiracje
Forum => Uzdrawianie duchowe i uzdrawianie karmy => Wątek zaczęty przez: Lucjan w 2011-08-31, 11:20:08
-
Reiki jest masażem energetycznym, który ma na celu uzupełnić niedobory energii życiowej, zarówno u ludzi chorych jak i zdrowych. Energii udziela się poprzez nakładanie rąk, a dokonuje tego specjalnie inicjowany adept, który został dostrojony do wibracji uniwersalnej energii życiowej.
Reiki może być dawana ludziom, zwierzętom i roślinom. Podczas zabiegu zarówno przekaźnik jak i biorca odczuwają przyjemność z przepływu Reiki.
Reiki:
- doprowadza do równowagi pracę narządów i gruczołów(harmonizuje czakramy)
- uwalnia zahamowanie i ukryte uczucia
- wspomaga naturalne samouzdrawianie
- przystosowuje się do naturalnych potrzeb biorcy
- utrzymuje równowagę różnych energii w organiźmie
- relaksuje i redukuje stres
- pobudza do twórczego działania
- uwalnia od toksyn
W przypadku adeptów Reiki II stopnia i III, możliwe jest też przesyłanie energii na odległość.
Wątek ten jest kontynuacją wątków:
Otwarty kanał - inicjacje Reiki http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?p=1&id=2756
Oczyszczanie a Reiki http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?id=2263
Wahadełkowanie a Reiki - http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?id=1981
Czym jest dla Ciebie Reiki? - http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?id=1710
Doskonalenie Reiki w życiu codziennym - http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?p=1&id=1704
Reiki a opętanie, schizofrenia lub BPD - http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?id=1259
Jak Reiki przyszła do mnie? - http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?id=1112
Forum Reiki - http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?p=43&id=876
Reiki I stopień początki - http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?id=310
Reiki - http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?p=1&id=296
W jaki sposób reiki jest szkodliwa? - http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php?p=1&id=2937
-
Reiki na cudownym portalu jakoś padło.
Mam cichą nadzieję, że tutaj dobrze sie rozwinie dzięki może praktykującym uzdrawiaczom.
To energia miłości więc może mocno niedoceniania.
Sam jestem po II st i uważam, że gdyby nie te inicjacje pewnie bym się nie wciągnął w RD.
-
Jak się uda przyciągnąć interesujące osoby, które nie będą negowały innych metod, tu omawianych, to może byc ciekawie.
-
Joo7, napisałes, że gdyby nie te inicjacje to bys sie może niewciągnoł w rd, ciekawe bo ja mam takie same wrażenie odnośnie siebie:))
Od 2stopnia zaczoł mnie interesować rozwuj tak bardziej, ale po 2 latach była sprawa mojrzeszowa, taki przecinek;)
Ja ostatnio wróciłam troche do Reiki, a to za sprawą Lucjana, który zrobił mi zabieg i to było mega kożystne:))
-
Bo inicjacja to jest takie jakby wciśnięcie guzika. Oczywiście do wszystkiego można dojść samodzielnie czy to w rozwoju duchowym czy w uzdrawianiu ale niektórzy jednak(w tym ja) potrzebują właśnie by ktoś wcisnął ten guzik i poprowadził trochę za rączkę. Tak jest chyba łatwiej i szybciej. Oczywiście ważne, by osoba udzielająca inicjacji była kompetentna, uczciwa i odpowiednia dla nas. Ja przyznaję, że po II mam większą skuteczność. Znów się pochwalę. Niedawno na wycieczce górskiej moją partnerkę strasznie bolała głowa. Byliśmy już w schronisku, zaproponowałem Reiki częściowe, właśnie na główkę. Zgodę uzyskałem(zawsze uzyskuję:), poprzykładałem rączki ze wszystkich stron i stał się cud... Nie wiem czy było to 5 czy 10 minut, ale ból całkowicie ustąpił.
Z kolei jakiś czas temu, robiłem też zabieg osobie która miała problemy z narkotykami i jakoś ta energia mi się gdzieś traciła, nie czułem jej za bardzo, a czułem jakieś takie zmęczenie, a nawet nudę. Straciłem ochotę by kontynuować, jednak próbowałem się przebijać, bo przecież obiecałem, że zrobię. A robiłem wszystko co mogłem, by pomóc tej osobie ale kompletnie nie wyszło. Później ta osoba napisała mi, że nic nie poczuła, że jest bez zmian, źle jak wcześniej.
Olga, dla mnie to też jest korzystne :) Ty bardzo ładnie przyjmujesz energię i także ładnie ją przekazujesz :)
-
to fajnie:))
-
Lucjanie... chyba o mnie wspomniałeś, to ja otrzymałam od Ciebie wtedy ten zabieg?... nie chcę tu tego opisywać, ale Reiki zadziałało... weisz jak, bo Tobie napisałam... w trakcie zabiegu zmieniłam intencje, całą sobą "modliłam" się o smierć lub pomoc Boga, wyobrażałam sobie jak sama wbijam sobie nóż w serce... krzyczałam w sobie o śmierć, chciałam tego, bo w tamtym czasie kłociłam się, krzyczałam, płakałam, miałam kłotnie z moim chłopakiem... I kilka dni póżniej... umarłabym bo ktos wbił mi nóż, blisko serca...
-
Reiki chodziło za mną od dawna, a to spotykałam przez przypadek ludzi którzy się tym zajmują albo trafiałam na takie strony czy literaturę. Jako że od dziecka jestem poszukiwaczem prawdy i interesuje mnie ogólnie pojęta ezoteryka, zainteresowałam się tą metodą. Przeszłam inicjację I stopnia myślę nad II stopniem.
Efekty są , ludzie czują się znacznie lepiej po zabiegach i niektórym odeszły schorzenia z którymi borykali się przez dłuższy czas.
Mogę tylko powiedzieć że metoda ta faktycznie działa na innych ludzi, mam jednak problem z używaniem jej na sobie, troszkę mnie to niepokoi ale pracuję nad tym.
Przy okazji Witam wszystkich Forumowiczów
-
Mam pytania odnośnie Reiki, skierowane szczególnie do osób które praktykują tę metodę uzdrawiania.
Chciałabym pomóc swojej cioci ,która jest po amputacji nogi. Rana się nie goi mimo że upłynęło bardzo dużo czasu od operacji, ciocia bardzo cierpi i leki przeciwbólowe nie działają na nią tak jak na początku.
Moje pytania to:
Czy mogę jej zrobić Reiki na odległość mimo że mam dopiero Inicjację I stopnia? (mieszkam za granicą więc kontakt osobisty nie jest możliwy puki co)
Czy mogę zrobić jej Reiki bez jej wiedzy? Słyszałam na ten temat sprzeczne opinie.
Czy Reiki zadziała mimo że ktoś nie uwierzy w jej działanie? (część osób twierdzi że Nie a część że tak bo w Reiki nie trzeba wierzyć żeby działała)
-
Co prawda, nie zajmuję się reiki, ale problem dotyczy uzdrawiania w ogole. Zasady są identyczne.
1. Po inicjacji 1 stopnie nie powinno się tego robić.
2. Nigdy bez wiedzy, a przynajmnie przyzwolenia "z góry" (przychodzi lub nie po modlitwie.
3. Nie ma powodu sądzić, że działanie reiki jest zależne od wiary uzdrawianego. Jest za to zależne od gotowości uzdrawianego do uzdrowienia.
Tu bym sugerował zbadanie, czy babcia nie przebywa na pasie szkodliwego promieniowania
-
Aurelia
No to teraz wiem, dlaczego wtedy podczas zabiegu czułem się nieswojo... Potraktuję to jako lekcje dla mnie i mam nadzieję, że Ty też wyciągnełaś właściwe wnioski...
Olaretka
Mnie też łatwiej było pomagać innym, niż sobie - w sensie osiąganych efektów. Natomiast po inicjacji w II, to się zmieniło. Dla przykładu dziś mnie bardzo bolała głowa, a po 10 minutowym przykładaniu rączek z symbolami znów jest w porządku. Kiedyś tak łatwo nie przechodziło...
-
Leszek.Zadlo : Nauczyciel który mnie inicjował pokazywał mi jak mam przesyłać energię na odległość, nie mówił nic że nie wolno tego robić przy I Stopniu ale ja sama wyczytałam gdzieś w internecie że nie powinno się, że potrzebne są jakieś klucze czy symbole które otrzymuje się na II stopniu, nie jestem tradycjonalistką ale chyba jednak coś w tym jest, może bardziej chodzi o obycie z energią i doświadczenie żeby robić takie rzeczy na odległość, zapewne znaczenie ma również stan czakr i stopień ich rozwoju a przede wszystkim czystość serca.
Ciocia NIE wierzy w działanie medycyny niekonwencjonalnej, i z tego co widzę to nie jest nawet gotowa na to by ulec uzdrowieniu, i pytanie czy ona chce wyzdrowieć. Chyba muszę dać sobie spokój bo nie wolno uszczęśliwiać ludzi na siłę mimo że moje serce wyrywa się by pomóc.
-Myślę że przyczyną tego że rana nie goi się mogła być chemioterapia(ciocia kilka lat temu miała chłonniaka złośliwego)
Być może takie właśnie promieniowanie osłabiło system odpornościowy i zdolność organizmu do regeneracji lub w domu znajduję się jakaś żyła wodna.
Tak naprawdę to chyba jedyne co mogę zrobić teraz to pomodlić się w jej intencji, tak żeby dostała wszystko to co będzie dla niej najlepsze w danym momencie.
Lucjan: Jeśli chodzi o przekazywanie Reiki samemu sobie to głównym problemem dla mnie jest przykładanie rąk. O ile mogę zrozumieć że energia trafia najpierw we mnie a potem po przez dłonie wędruję do drugiej osoby to jest to dla mnie zrozumiałe i naturalne.W przypadku gdy mam zrobić sobie to nasuwa mi się taka myśl że skoro Reiki jest otaczającą nas energią która jest we wszystkim i płynie w nas to dlaczego nie może bezpośrednio wpłynąć w całe moje ciało, po przez czakry, skoro jest to energia inteligentna to nie muszę przykładać dłoni w dane miejsce bo ona powinna sama rozpoznać gdzie potrzeba jej więcej lub mniej
Wiesz do czego zmierzam? że może tak naprawdę chodzi o wiarę że łatwiej człowiekowi uwierzyć że coś jest gdy odprawia rytuały bądź rysuje symbole.
Ja już jako dziecko czułam jak energia przepływa przez moje ciało w postaci wibracji, szczególnie w nogach dłoniach ,plecach i koronie i mam wrażenie że przepływa płynniej i działa efektywniej gdy leże w bezruchu, bez nakładania rąk.Sama nie wiem co o tym myśleć bo nie chodzi o to że ona nie działa tylko o sam ten rytuał z przykładaniem rąk
-
Po prostu po II st dostaje sie 3 znak który jest do dawania na odległość.
Jeśli się nie ma ogromnej wprawy i doświadczenia w robieniu zabiegu na odległość w inny sposób to znak jest jedyną szansą.
-
Za mną reiki chodzi juz od dluzszego czasu, zeby sobie zrobić, jednak swiadomie nie jestem przekonana. To zawsze jakas inicjacja...
Co o tym myslicie, warto?
-
LAka,
ci po powiedzą, że warto, a reszta będzie ci opowiadać o tym co goździkową spotkało :) bo słyszeli, że ....
-
Laka: Ja myślę że warto, zawsze to jakiś krok w drodze ku rozwoju. Ja bardzo długo się zastanawiałam , z początku odrzucałam Reiki ale to samo mnie znalazło i choć czuję że Reiki to dopiero ,,przedszkole'' to jednocześnie ciesze się nawet z takich małych kroczków(-;
-
Jeśli się znajdzie dobrego Mistrza, który przesyła czystą energię, to na pewno warto. Oczywiście, ważny też jest pewien poziom rozwoju duchowego żeby Mistrz nie był na niższym :)))
No i żeby między Wami nie było obciązeń karmicznych.
Olaretka
Ty chyba masz jakieś umiejętności wykraczające poza inicjacje :)))
No ale nie używa się ich, jeśli jest opór ze strony osoby uzdrawianej (chorej).
-
Olaretka,
wcale nie takie przedszkole ta pierwsza inicjacja.
Wielu "rozwojowców" nie osiąga tego po latach oczyszczania, ale to kwestia intencji.
Cele deklarowane, a prawdziwe.
-
Olaretka
Energia może płynąć zarówno przez Twoje dłonie do Ciebie, jak i bez pośrednictwa dłoni. U mnie na przykład wpływa głową na całe ciało a dłonie przykładam do ciała. Nie muszę tego robić ale moja podświadomość lubi jak się ją dotyka i dzięki dotykowi szybciej się coś uzdrawia :)
Dłoni używam nawet na odległość choć już nieco inaczej.
A co do inicjacji to ja miałem na I możliwość uzdrawiania tylko bezpośrednio, dopiero w II dostałem inicjację z symbolem umożliwiającymi działanie na odległość.
-
J007
No ja wlasnie slyszałam od osob ktore mialy, ze nic specjalnego;)
"Wielu "rozwojowców" nie osiąga tego po latach oczyszczania, ale to kwestia intencji."
Czego nie osiąga?
Leszek
Dzięki za wskazówki.
A znasz moze kogoś godnego polecenia?
Ja ogólnie nie mam na celu by kogoś specjalnie uzdrawiać za pomocą reiki, no chyba, ze mi się jeszcze zachce, bardziej mi chodzi o podczyszczenie siebie, odblokowanie.
-
JA nie znam nikogo kto nie był pod wrażeniem.
Mam szczęście, że nie znam malkontentów duchowych w realu ;)
Tego co po pierwszej inicjacji, takiego oczyszczenia energii na stałe.
-
Wydaje mi się że wszędzie na odległośc symbole są na 2 gim stopniu, nie ma co sie spieszyć biorąc pod uwagę ogólne statystyki rozwojowe. Ale to nie oznacza, ze nie mozesz juz teraz mieć umiejętności przekazywania energii na odległość bez symboli;)
najlepiej duzo ćwiczyć, najpierw napełniać siebie czyli zharmonizować się ze źródlem na tyle ile jest otwartość a potem przekazywac i sie uczyć:)Napewno chętni na experymenty będą:)
-
Leszek.Zadlo
Zgadzam się że bardzo dużo zależy od Mistrza.
Mnie inicjował człowiek który niestety użył podstępu, co bardzo mnie zraniło i zamknęło na jakiś czas.Mimo że wybaczyłam mu to wiem że dalsza współpraca na daną chwilę nie ma sensu bo już mu nie zaufam. Powiedział że szamani czasem używają sztuczek by ściągnąć swoich uczniów i byłabym skłonna go posłuchać ale moja energia podpowiadała mi coś innego. Zdziwiło mnie też że kazał mi otwierać trzecie oko, ja zawsze myślałam że trzeba rozwijać wszystkie czakramy równocześnie na jednym poziomie bo jeśli człowiek nie jest gotowy(świadomy)to po nagłym otworzeniu trzeciego oka może wylądować w szpitalu psychiatrycznym.
Ktoś kiedyś powiedział mi że jeśli uczeń jest gotowy to pojawi się nauczyciel i tego się trzymam.
Myślę że warto się rozwijać ale naprawdę trzeba się zastanowić czy osoba która ma nas prowadzić ma dobre intencje i czy oby na pewno jest tą właściwą.
-
J007
:) Fajnie, chce podczyścić sobie energie na stałe:)))
Ja poczułam tak właśnie że to dobre by było dla mnie, na te moment. Ale to z intuicji mi przyszło, niedawno, dlatego pytam, bo nie miałam zbyt dobrego zdania o reiki.
A tu chodzi o czyszczenie się energii w aurze, czy w ciele też?
-
Laka
W aurze i w ciele.
Niestety, nie sypię Mistrzami jak z rękawa, ale kiedy znajdziesz kogos, kto Ci będzie pasował, moge sprawdzić, czy dobrze wybralaś.
-
Leszek
Fajnie, dziękuję:))))
Dobrze, że poruszyłam ten temat:)
Ja mam nieufność , bo boję się podłączenia pod jakiś astral. Zdarzyło mi się widzieć u reikowców zachwyt nad astralem anielskim, archanielskim, jakimiś mistrzami z zaświatów itd. Ze niby od nich pomoc i moc.
-
Olga
Tak też myślę że trzeba poćwiczyć wpierw zanim zabiorę się za wysyłanie energii na odległość bo nie wiadomo jakie by to miało skutki
Chętnych nie brakuje wręcz odwrotnie, nawet mnie zdziwiło że ludzie się tak chętnie oddają w moje ręce i wskakują w rolę królika doświadczalnego(-;
-
Ja wyznaję zasadę lekarzu lecz się sam.
Zanim weźmiemy się za czyszczenie innych zobaczmy ile u nas jest roboty.
Reiki na początku pomaga nam samym.
Potem zabawa i ćwiczenia długie ćwiczenia i po długiej praktyce efekty.
-
Lucjan
Odnośnie nakładania rąk przy robieniu Reiki samemu sobie myślę że nie będę się nad tym skupiać jeśli moje ciało podpowiada mi że nie muszę używać rąk to na razie tak to zostawię.
Chciałam Cie jeszcze zapytać jak rozpoznajesz bloki energetyczne u ludzi ? czy odczuwasz chłód? lub ciepło?
Zdarzyło mi się podczas zabiegu że bardzo wyraźnie odczułam zimno w okolicy czakry gardła innym razem uczucie ciepła a jeszcze innym jakby delikatne wibracje czy da się jakoś odróżnić z jakim problemem mam do czynienia?
-
Bloki odczuwam jako ciężkość, to tak jak bym chciał przepuścić wodę przez zatkaną kanalizację :) Kiedy natomiast nie czuję bloków, energia płynie swobodnie - czuję wtedy jej lekkość. Odczuciom towarzyszy wewnętrzny wzrok i wtedy mogę dostrzec nieco dokładniej, skupić się na jakimś miejscu szczególniej.
-
Co myślicie o wspomaganiu zabiegów, nakładając kamienie(kryształy) na odpowiadające im czakry? Ostatnio robiłam zabieg z użyciem różnych kryształów i wydaje się że efekt jest lepszy, używam też wahadełka do sprawdzania stanu czakr przed i po zabiegach i teraz mam pytanie czy można używać wahadełka również do usuwania bloków energetycznych ? nie wiem czy to ma znaczenie ale wahadełko jest zrobione z ametystu.
-
Pamiętam kilka wątków z"cudu", fajnie byłoby rozwinąć temat na nowo. Otóż ciekawi mnie, skąd się biorą nowe systemy i jakie szkody mogą wyrządzić (i co pozostawić po sobie na przyszłe wcielenia). Słyszałam np. o zakładaniu kryształów do aury przy 3 stopniu kundalini reiki, o aktywowaniu merkab, no różne dziwne rzeczy...
A teraz moja ulubiona część - nowe systemy ;D
Anti-Terrorism Reiki
Atlantean Crystal Angels
Atlantean Pyramid Initiation
Dental Reiki
Dolphin Rainbow Chakra Healing
Faery Reiki
Martin Luther King Initiation
Money Reiki (lol)
Medicine Buddha and cowboy Reiki
-
Mnie w sumie też to troszkę ciekawi, choć osobiście jestem w systemie naturalnym, tradycyjnym Mikao Usui.
Są nawet mistrzowie Reiki różnych systemów - jak się często reklamują, co ma podkreślić ich dodatkową wartość(rynkową chyba).
Nawet o większości tych systemów, które tutaj wspomniałaś, nie miałem pojęcia. A money reiki to chyba money dla założycieli/mistrzów tego systemu :D Cowboy Reiki też brzmi dziwacznie :)
Dla mnie te wszystkie sztuczne systemy to jakieś pomieszanie z poplątaniem, mające na celu albo zarobek na inicjacjach albo wyłudzanie energii/ zasilanie kogoś energią, czyli wampiryzm. No ale może wypowie się ktoś, kto uczestniczył w tych systemach pracy z energią, może się mylę?
-
Zarobek na inicjacjach - to mi się wyjątkowo nie podoba, bo dostęp do Reiki mają osoby nieprzygotowane do pracy z energią, a posiadające jedynie chęć dowartościowania się dyplomem. Stąd aukcje na Allegro oferujące inicjacje na dodatek na odległość. Nie wnikam w to, jednak z takim podejściem Reiki straciło na znaczeniu. Stało się powszechne, za łatwo dostępne, a tym samym wywołuje skojarzenia z poplątaniem i czymś chaotycznym ;)
-
@Wisienka.
Pytasz skad sie biora nowe systemy Reiki.
Sama sie zastanawialam,i zrozumienie przyszlo takie,ze pomyslowosc ludzka nie zna
granic.I skoro ten podstawowy system Reiki przestal przynosic dochody to warto cos nowego
do systemu ,,dolozyc,,.Dokladnie dolozyc.
W tym temacie pozwalam sobie pisac,gdyz od wielu lat jestem Reikowcem i z ta energia wspolpracuje mi
sie znakomicie. Lecz na tym nie poprzestalam i wiedze z zakresu ezoteryki i psychotroniki
zglebiam.
Tego przykladem jest ukonczenie szkoly Regresingu u Leszka i innych,ktore mi samej pomogly i pomagaja
przejsc przez ten gesty trzeci wymiar. I tak na swojej drodze spotykam ludzi,ktorych wspomagam w tym procesie.
-
Ciekawy opis czakr.
www.himavanti.org/pl/c/ezoteryka-serce/o43-nauka-o-cakramach-czakrach
-
Link podaje w formie informacyjnej.
Dlaczego ego nie lubi inicjacji.
www.himavanti.org/pl/c/ezoteryka-serce/051-dlaczego-nie lubi-inicjacji.
Z doswiadczenia wlasnego wiem,ze kazdy zabieg czy tez sesja jest inicjacja.
-
Ja bym proponował, żeby nie powoływać się na Himavanti.
Jeśli ktoś jest zafascynowany, to niech tam sobie pisze, na ich Forum.
-
Czy to przypadkiem nie była jakaś groźna sekta te całe bractwo Himavanti?
-
Ryszard Matuszewski (Mohan) i te sprawy.
-
A to ten, co mu odbiło.
-
Co do inicjacji w Reiki
Wydaje mi się,że są one raczej konieczne w tym systemie, gdyż pomagają udrośnić kanały przepływu energii, zwiększyć pojemnośc.
Oczywiscie, że można to wszystko osiągnąć samodzielnie, za cenę wieloletniej pracy nad sobą.
Gdy Reiki trafiło do Polski, warunkiem uzyskania inicjacji Mistrzowskiej było ZAROBIENIE na zabiegach tylu pieniędzy,żeby starczyły na inicjacje. Efekt byltaki, że ci, co robili zabiego za frico (czego nie powinni robić!), nie mieli pieniędzy, by zapłacić za mistrzowskie inicjacje. Ci zaś co mieli pieniądze, a NIE ROBILI zabiegów, kupowali sobie mistrzowskie papiery,. Namieszało sie straszliwie.
Kwestia pojawiania się nowych systemów Reiki to skutek braku zastrzeżenia NAZWY znaku towarowego. I znów porobiło się koszmarne zamieszanie, bo swoje systemy zaczęli tworzyć rózni samoinicjowani Mistrzowie, często opętani.
Wicej w moim art Moc i plaga Reiki.
-
Art. już przeczytałem kilka lat temu ale od czasu do czasu sobie odświeżam :)
No i rzeczywiście udrażniają się kanały. U mnie zwłaszcza po dwójce daje się to odczuć, dzięki czemu efekty są cudowniejsze ;)
Choć tak naprawdę nie wiem jakie są granice uzdrowienia, bo nie miałem jakichś ciężkich "nieuleczalnych" przypadków.
-
Na onecie jest artykuł na temat bractwa Himavanti
-
GODNY POLECENIA JEST ARTYKUL.
Bractwa czy inne podobne grupy mnie nie interesuja.
W plotki sie nie bawilam i nie bawie. Jest tyle roznych i przyjemnych zajec ;-)
Interesuje mnie wiedza szeroko pojmowana. I tak, jak dla mnie istotnym jest zawartosc i sens przekazywanej wiedzy.
Osobiscie powracam do art. tam zawartych i nie tylko.
Wujek Google jest wspaniala kopalnia wiedzy.Jak ja sie ciesze ;-).
@Lucjan
Granice ustawia Ego-egocentryzm.
-
Jednak nie rozumiem dlaczego nazwałaś mnie małpą...
-
@Lucjan cyt. ,,Choć tak naprawdę nie wiem jakie są granice uzdrowienia, bo nie miałem jakichś ciężkich "nieuleczalnych" przypadków.
,, Granice ................,, ustawia ego-egocentryzm,,
@Malpiszonku ;-)
-
A, nie dałaś się wkręcić :p
-
@Lucjan,moze troszku.
Gdyz napisalam @Malpiszonku ;-)
-
CO TO JEST ENERGIA CHI?
- jako prana
- jako eter
Wedy - swiete ksiegi starohinduskiej religii opisuja ,,prane,,- jako kosmiczna przestrzen,
transcendentalna i bedaca jednoczesnie punktem wyjacia calej ewolucji.
Trzeba od razu podkreslic,ze fragmenty pochadzace z najstarszych pisemnych przekazow
jakie zna ludzkosc w duzym stopniu pokrywa sie z teoriami Fizyki Kwantowej.
Fizyk David Bohm, - poczytaj do jakiego wniosku doszedl. postrzegaja
Energie Chi,mozna sobie wyobrazic jako widzialne lub niewidzialne fale swiatla i czasteczki swiatla,ktore poprzez wibracje wytwarzaja rozmaite dzwieki.Fizyka okresla to jako zjawisko mianem drgan elektromagnetycznych.
Jasnowidzowie postrzegaja wibracje chi w formie swiatla,symboli,znakow czy tez dzwieku.Gdyz dysponuja bardziej wyczulonym
i rozbudzonym aparatem zmyslow dajacy mozliwosc widzenia fal elektromagnetycznych. Cdn.
-
SIEDMIOPIETROWY MIKROKOSMOS: czakry siedmiu cial. Jaroslaw Moser
link: priveee dyndns.org/Kippin/!a-czkr/czkr-00.htm
Cdn.
-
Tylko, że to nie ma wiele wspólnego z Reiki... Można to przenieść do innego wątku?
-
@Lucjan
Powiadam Tobie,ze ma i to bardzo wiele.
Chetnie zapoznam sie z twoimi odczuciami i wiedza na temat Reikii.
Moze czas juz wyjasnic czym jest a czym nie jest Reikii.
Zamieniam sie w czytanie?
-
Przede wszystkim w tradycyjnym Reiki nie mówiło się o czakrach, tylko o meridianach. Dopiero później różni mistrzowie wprowadzili je do swoich technik by np. je równoważyć. To tylko szczegół, ponieważ działając na meridiany, i tak działamy na czakry.
Jednak właściwości czakr to temat na wątek o czakrach, a właściwości ciał niewidzialnych, to temat na te właśnie ciała :) Taki Powell na przykład rozdzielił te tematy na osobne książki dla każdego niewidzialnego ciała.
A Reiki to po prostu czysta boska energia(albo kosmiczna - to kwestia nazewnictwa), zakładając że nic po drodze nie schrzanimy :)
Reiki jest też dla tych, co lubią iść na łatwiznę. Można zaoszczędzić kilka lat, jak pisał Leszek. Jednak jak mówił Albert: wszystko powinno być tak proste jak to możliwe ale nie prostsze. Myślę, że Reiki tych granic prostoty nie przekracza. Wszystko zależy od tego kto je udziela.
-
@Lucjan.
Tak sie sklada,ze jestem inicjowana w tradycyjne Reiki.I bylo to bardzo dawno temu.
I jak mnie pamiec nie myli (a nie myli) to Mistrz po kolei wyjasnial,objasnial nam co i jak.
Piszesz,ze Reiki jest dla tych,ktorzy lubia isc na latwizne.Zdania Twego nie podzielam.
Odpowem tak,ze to Mistrz idzie na latwizne.
Owszem,przeczytalam art.Leszka o ,,pladze Reiki,,. Ale takich ,,plag,, w ezoteryce jest
duzo,duzo wiecej.Przykladow setki mozna by przytoczyc. Jak to Mistrz powiada ,,ze glowa nie sluzy tylko do czesania,,.
cd.Pojecie chi na wschodzie i zachodzie.
Slowo chi pochodzi ze starochinskiej filozofi i jest wyrazem okreslajacym cos tajemniczego,wiecznego,czego jednym z przejawow moze byc przenikajaca caly kosmos i wszystkie byty sila tworcza i witalna.
Jest to substancja ulotna,eteryczna,zageszczajaca sie w formie materialnych przejawow zycia.Czlowiek zalezny jest od harmonijnego wspolgrania wszechobecnej,niezglebionej,niebianskiej a jednoczesnie ziemskej sily chi.
Ewangelia sw.Jana:
Na poczatku bylo slowo,a slowo bylo u Boga,a Bogiem bylo Slowo.
Ono bylo na poczatku u Boga.
Wszystko przez nie powstalo a bez niego nic nie powstalo co powstalo.
W nim bylo zycie,a zycie bylo swiatloscia ludzi.
A swiatlosc swieci w ciemnosciach lecz ciemnosc jej nie przemogla.
Cdn.
-
Na łatwiznę w tym sensie, że ktoś inny by mieć takie zdolności, potrzebuje wielu lat praktyki... Oczywiście nieużywany narząd zanika, co dotyczy też kontaktu z Reiki :) Zatem regularna praca z energią jest ważna.
-
Lucjan przepraszam że zaśmiecam wątek ale nie mogę Ci wysłać mejla,próbowałam już 4 razy i dostaję zwrotkę że nie można dostarczyć do Ciebie,chyba"przeszkadzacz" szaleje;)
potwierdzam jutro, a jak się uda wysłać to wyślę Ci odpowiedź
pozdrawiam ciepło
Ania
-
Dobrze, że tu spojrzałem... OK, czyli jutro 17:40. W razie czego możesz do mnie pisać tutaj na prywatne wiadomości. To szybko "przeszkadzacz" się włączył :) liczyłem, że dopiero jutro, po jutrze... Najważniejsze nie dać się sprowokować!
-
hallo, mam pytanie
czy w moim rozwoju teraz inicjacja reiki moze byc zbedna albo za duzo moge chciec naraz? przyznam sie ze pare osob "jasnowidzacych" stwierdzilo nie zawracaj sobie teraz tym glowy....
czyli czekaj.... w moim odczuciu i to co napisal Leszek inicjacja na I stopien moze troche pomoc, oczyscic sprawdzic chociazby czy to jest dla mnie i jak sie z tym czuje.Bo wiadomo jesli powiem oooo....... to jest ciezsze lub trudniejsze niz myslalam to nie musze robic dalszych stopni. Jednak mysle - kiedy bedzie ten wlasciwy czas i kto ma decydowac - ja, czy mistrzyni reki, ktora wiedzej wie ode mnie.....:- )
-
Warto słuchać rad innych, jednak ostatecznie najlepiej posłuchać swojej intuicji... :)
-
dzieki Lucjan,
po prostu zastanawialam sie dlaczego mi odradzaja, moze sie nie nadaje do tego albo za glupia jestem....i delikatnie mi odradzaja Reiki ;-) Lubie sobie postanowic...kiedy mi sie zachce to zrobie....i juz bez watpliwosci, ze jestem niegodna tego.... i nie bede sie wiecej pytac nikogo co i kiedy mam robic....zdam sie na moja nadswiadomosc.....a jak przesadze to trudno, mysle ze zalowac nie bede....chyba nikt nie zalowal ze zrobil inicjacje Reki.....nie wydaje mi sie ....no chyba ze z falszywych pobudek i cos "namieszal" w efekcie dostal po lapach...... Leszek napisal super artykul o przepychankach w kregach Reiki....mysle, ze moje intencje beda czyste kiedy sie zdecyduje na inicjacje ;-)
-
Jolanta 16
Myślę, że jeśli reiki do niczego nie jest ci potrzebne to bym Ci jej nie radził.
Reiki nie ma nic wspólnego z twoją samoocena (nie powinna mieć).
-
Jeśli zrobisz inicjacje z czystymi intencjami, to Ci nie zaszkodzi, jak ze wszystkim :) Pytanie czy naprawdę tego chcesz? A za głupia na pewno nie jesteś, a że w ogóle śmiesz takie coś pisać, może świadczyć o zaniżonym poczuciu własnej wartości.
-
nie wiem czy mam zanizone poczucie swojej wartosci.Ale przez dlugi czas podziwialam ludzi "ze zdolnosciami" np. Pani doktor, ktora wybornie nakluwala mnie iglam na akupunkturze, pani jasnowidz i pani mistrzyni Reiki itd...dlugi czas bylam przekonana, ze trzeba miec energie, zeby sie nia poslugiwac.....dopiero potem dotarlo do mnie, ze ja tez moge tz, zapoznalam sie wiecej z filozofia i o co tak chodzi....pisalo tam tez, ze Reki sama wybiera sobie ludzi.....wystarczy sie otworzyc, ale nie chcialam sie kierowac moja zachcianka...i robic cos aby sobie podniesc samoocene....albo cos na sile gdzie do tego moglam sie nie nadawac....dlatego pytalam innych....nadal ciagnie mnie do Reiki i mysle, ze jak przyjdzie czas to zrobie I stopien i zobaczymy.......
-
Jeśli nadejdzie właściwy moment, to sama poczujesz, że to jest to i pójdziesz na Reiki. Jeżeli taki moment nie nastąpi, to świat się nie zawali, każdy ma swoje ścieżki.
-
Warto poczytać
Opis Podstawowych Błędów w Nauczaniu Rei-Ki
http://www.eioba.pl/a/1t1b/usui-reiki-bluzganie-i-diabelki-bledy-w-nauczaniu#post12745 (http://www.eioba.pl/a/1t1b/usui-reiki-bluzganie-i-diabelki-bledy-w-nauczaniu#post12745)
-
Jolu jesli interesuje Cie sama metoda i jak piszesz ciagnie Cie do niej,to nie bierz do serca opinni jasnowidzów. Być może Oni widzą to jako Twoją drogę życiowa i dlatego odradzają. Byc może również jest tak, że teraz nie jest to odpowiedni moment. To już w sumie Oni musieliby Ci odpowiedzieć na pytanie dlaczego? Natomiast prawdą jest że jesli będziesz gotowa to i Mistrz się znajdzie taki, którego w danej chwili potrzebujesz. Stopień I w Reiki do niczego nie zobowiązuje. Nie musisz robic koniecznie II i III.Możesz poprzestac na I. A ze duzo Ci da to na pewno, pod warunkiem że się na tą energie otworzysz i będziesz przynajmniej na początku z nią pracować. Zresztą tak chyba jest z każda techniką.
-
korzenie Reiki , łatwo się to czyta bo po najechaniu na znaki, wyświetla się ich angielskie znaczenie:
1. http://ctext.org/dictionary.pl?if=en&id=81362
2. http://ctext.org/dictionary.pl?if=en&id=81071
-
tutaj rozwinięcie (z pewnymi modyfikacjami) tego co w poprzednim poście w drugim linku:
https://sites.google.com/site/blinddharmainsamsara/home/useful-and-important-english-teachings/shen-for-practitioners
od pewnego czasu często mam do czynienia z gościem który pewne rzeczy robi tylko "siedem po" całej godzinie, nie wiedziałem o co chodzi, no i co mi przez to chce przekazać góra haha, dopóki nie doczytałem na temat 3 Hun i 7 Po ; )
tutaj jeszcze kilka uwag związanych ze słynnym 8 rozdziałem Ling Shu (Ben Shen 本 神) związanych z korzeniem uzdrawiania:
http://maciociaonline.blogspot.com/2011/09/famous-chapter-8-of-ling-shu.html
The opening sentence of chapter 8 of the Ling Shu is: Fan ci zhi fa, xian bi ben yu shen 凡 刺 之 法 先 必 本 于 神 and the words mean literally “every needling’s method first must be rooted in Shen”. This sentence is usually translated as: “All treatment must be based on the Spirit”.
-
historia rozwoju (i nie tylko) Reiki w Polsce, na australijskim portalu:
http://www.ihreiki.com/blog/article/the_history_of_reiki_and_the_state_of_reiki_community_in_poland/
-
Ci, którzy pomarli w walce
Za kraj swój
By osiągnąć nieśmiertelność
Pozwólcie mi zapisać ich imiona
Dla potomnych
http://reikowisko.org/p/poematy-waka-meiji/462
-
http://www.youtube.com/watch?v=6_UjmxQp9p4
-
Jakiś czas temu skorzystałem z zabiegu reiki (m.in) na odległość u Łukasza J034. Bardzo mi pomógł przy okazji rozwalania zorganizowanego ataku energetyczno magicznego skierowanego przeciw mnie.
Dziękuję :)