Pozytywne Inspiracje

Forum => DDA i terapia wewnętrznego dziecka => Wątek zaczęty przez: Leszek.Zadlo w 2012-03-24, 09:25:17

Tytuł: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2012-03-24, 09:25:17

W terapii DDA mamy częstodo czynienia z rozwijaniem świaodmości zwierciadła. Lecz ludzie zazwyczaj źlę ją rozumieją. Często nie zauważają,że LUSTRO jest KRZYWE, a więc odzwierciedla stan anszego umysłu w sposób wypaczony, skrzywiony.
Lekceważenie tego powopduje przypisywanie sobie złych cech, których się nie posiada, ale z którymi zwtknęły nas doświadczenia z dzieciństwa. O tym w książce Hipopotam w pokoju stołowym.

Teraz fajny artykuł.
http://wojtmucha.pl/?p=229

Ale trzeba pamiętać, że jego Auitor przedstawia tylko fragmenttego, co warto wiedzieć.
To prawda, że
Świat zewnętrzny jest odbiciem tego co mamy w środku.
Ale artyluł pokazuje tylko część prawdy na temat lustra. I to tę część, którą najczęsciej ludzie zauważają, lekceważąć część POZYTYWNĄ.
Tymczasem LUSTRO pokazuje nam też to, co w nas dobre, piekne, szlachetne, mądre i URZECZYWISTNIONE.
Ćwidzenie:
Przypatrz się temu, co Cię w ludziach zachwyca, co podziwiasz, co powoduje, że czujesz się lpeiej i przyjemniej w ich towarzystwie.
To WSZYSTKO jest w Tobie! Gdyby nie było, nie mógłbyś tego odczuwać!
Doceń W SOBIE to, co doceniasz w innych. Bądź wdzięczny za to, że TEŻ TO MASZ. :)
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2012-03-24, 09:47:15
Hm, pierwsze co mi się nasunęło to rzecz którą pewnie i mam, ale nie umiem przejawić. Za to bardzo chciałbym.
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 2012-03-24, 10:04:06
Ostatnio spotykam wielu pięknie promieniujących ludzi, którzy mnie bardzo inspirują. Tylko po ich odejściu wciaż mam wrażenie że to oni, a nie ja ;) Ale dużo wyciągam z tych spotkań
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w 2012-03-25, 20:32:17
Ja również coraz częściej spotykam ludzi pozytywnych; zadowolonych z życia, ze swojego związku, ze swojej rodziny, pracy. Jestem nawet przez pewien czas pod wrażeniem tego jak żyją :)       
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Olga w 2012-06-23, 12:59:16
Co nie któży tutaj znajomi wiedzą, że ja Olga, byłam mocno pokręcona jesli chodzi o biały astral i lustra:D Puściłam wszelkie inicjacje i struktóry już 2 lata temu a dopiero teraz schodzi ze mnie to co było głębiej, caałe poczucie winy w świetle którego dalsze wybory wydawały się atrakcyjne.Dopiero teraz jestem w stanie czuć się dobrze z faktem, że nie każda osoba jest lustrem pt" to co ona pokazuje to mam i ja" - bo to prowadzi do nieprzytomności i podtrzymywania jej.

Czuje się dobrze i bezpiecznie z faktem, że niektóre osoby na mojej drodze to dupy wołowe. I to nie oznacza że jestem dupą wołową:)
I jak od razu samoocena i przytomność idą w górę:) Co prawda te osoby prubuja mi jeszcze coś udowodnić, ale puszczam sobie już każdą chęć ograniczania mnie gdy wiem, czuję, że to co robię jest dobre i dla mnie i dla innych.

Poczucie winy, to chyba jedna z gorszych intencji w skutkach.
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: lukaszlm w 2012-06-23, 13:08:26
lustrzana jest energia, a relacje są tworzone na zasadzie "niepisanych umów" między duszami - duszę się wspierają w realizacji swoich długo terminowych celów.

pyzatym na poczucie winny jest tabletka, zwana przebaczeniem sobie.
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2012-06-23, 13:17:33
No właśnie, świadomość lustra to ważny temat, którego chyba jeszcze do końca nie ogarniam. Czy zawsze tak jest, że jeśli drażni nas, wkurza i denerwuje dana cecha/zachowanie, to automatycznie oznacza, że dokładnie to samo mamy u siebie? Jest z pewnościa tak, jak poniżej Leszek pisał- czasem te odbicia bywają krzywe. Jak więc odróżnić, czy rzeczywiście dany problem jest również w nas, czy nasze wkurzenie na kogoś ma jakąś inną przyczynę?
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: lukaszlm w 2012-06-23, 13:23:22
generalnie ja to widzę tak że jak mnie coś w innych drażni np. przeklinanie, to znaczy że jest coś we mnie do uzdrowienia z tym związanego, ale nie znaczy to że od razu ja też przeklinam. Aczkolwiek często złościmy się na coś w innych, czego nie akceptujemy w sobie. Kiedy jest jak, to już trzeba sprawdzić.
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Amelka w 2012-06-23, 14:52:30
Mnie drazni przeklinanie i niestety ale musze przyznac ze jest to cecha ktora mam w sobie... od dziecka. U mnie w domu nikt nie rzucal miesem, nigdy. Jednak ja jako dziecko, kiedy sie mocno zdenerwowalam , to o dziwo zaklac potrafilam. Siostra leciala do mamy na skarge, a ja szlam "na dywanik". Mama tlumaczyla mi ze tak sie nie mowi. Nastepnym razem, kiedy sie wkurzylam, to zeby nie podpasc mamie, zamiast klniecia, walilam piesciami w poduszke - ze zlosci na cos tam. A mama smiala sie za sciana ze mnie, ale nie agresywnie. Dzialalo to tak, ze jej smiech mnie studzil, neutralizowal. Ale i tak  mam w sobie duzo stlumionej zlosci niestety, ktora wyrazam wlasnie przez przeklinanie. Dodatkowo czuje sie przez to mniej kobieca, bo kobieta powinna byc przeciez subtelna i zrownowazona...Zaden mezczyzna nie zafascynuje sie kobieta wulgarna. U innych nienawidze tej cechy, zwlaszcza u mezczyzn - odbieram to jako profanacje mojej kobiecosci, jako wyzwalacz ukrytej we mnie zlosci i agresji. Jesli przeklinanie innych jest dla mnie lustrem, to pokazuje mi, ile we mnie zlosci, agresji i buntu ( czyli deficyt milosci inaczej mowiac ) i jak bardzo olewam swoja kobiecosc, jak bardzo ja kwestionuje....:-(
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2012-06-23, 15:27:17
Olga

"Poczucie winy, to chyba jedna z gorszych intencji w skutkach."

Chyba tak. Ja też niewinność:P
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: lukaszlm w 2012-06-23, 15:41:08
Amelka,
Jedna modlitwa na akceptacje siebie gdy przeklinasz. Druga na uwolnienie Ciebie od powodów podtrzymywania potrzeby przeklinania. Jak chcesz to można jeszcze adekwatne robić odnośnie ludzi którzy przeklinają przy tobie.
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2012-06-23, 17:30:27
O świadomości lustra jest bardzo fajny artykuł Leszka: http://www.ezosfera.pl/leszek/artykul/28
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2012-06-23, 18:21:05
Fajnie, że wkleiłeś ten artykuł, Clint, dzięki :) sporo mi się rozjaśniło. Przecież najważniejsze są intencje, a nie to, że jeśli mnie wkurza czyjś upór i brak intencji rozwoju/zmiany to zapewne sama to mam. Aczkolwiek akurat w tym wypadku coś może być na rzeczy ;) jakieś tam ziarenko chyba w tym jest.
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: tomasz w 2012-06-23, 19:04:43
Mnie drazni przeklinanie i niestety ale musze przyznac ze jest to cecha ktora mam w sobie... od dziecka. U mnie w domu nikt nie rzucal miesem, nigdy. Jednak ja jako dziecko, kiedy sie mocno zdenerwowalam , to o dziwo zaklac potrafilam. Siostra leciala do mamy na skarge, a ja szlam "na dywanik". Mama tlumaczyla mi ze tak sie nie mowi. Nastepnym razem, kiedy sie wkurzylam, to zeby nie podpasc mamie, zamiast klniecia, walilam piesciami w poduszke - ze zlosci na cos tam. A mama smiala sie za sciana ze mnie, ale nie agresywnie. Dzialalo to tak, ze jej smiech mnie studzil, neutralizowal. Ale i tak  mam w sobie duzo stlumionej zlosci niestety, ktora wyrazam wlasnie przez przeklinanie. Dodatkowo czuje sie przez to mniej kobieca, bo kobieta powinna byc przeciez subtelna i zrownowazona...Zaden mezczyzna nie zafascynuje sie kobieta wulgarna. U innych nienawidze tej cechy, zwlaszcza u mezczyzn - odbieram to jako profanacje mojej kobiecosci, jako wyzwalacz ukrytej we mnie zlosci i agresji. Jesli przeklinanie innych jest dla mnie lustrem, to pokazuje mi, ile we mnie zlosci, agresji i buntu ( czyli deficyt milosci inaczej mowiac ) i jak bardzo olewam swoja kobiecosc, jak bardzo ja kwestionuje....:-(

Amelka, sądzę że z Twojego probleu z przeklinaniem, złością, agresją, olewaniem swojej kobiecości zrobiła by się niezła sesja regresingu :)
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Amelka w 2012-06-24, 11:44:59
Tomek,

na pewno tak. I to niejedna...
Innymi slowy "trza" sie wziac do roboty.

Lukasz,

dobre wskazowki. Mam nadzieje ze na przeczytaniu sie nie skonczy. No ale wzielam na tapete intencje wzgledem siebie samej, wiec jest szansa "pogonic szympansa" :-)
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2012-06-24, 11:59:02
Dla mnie wygląda to tak, że odrzuciłaś przeklinanie jako złe, jako coś, co należy potępiać i się tego wstydzić, gdyż tak wpoiła Ci mama. Ta wyparta i odrzucona część Ciebie jednak pojawia się w innych ludziach i przypomina Ci o sobie- kluczem tutaj jest akceptacja skłonności do przeklinania.
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Amelka w 2012-06-24, 12:23:11
Indrusia,

no masz racje! uwielbiam to uczucie ulgi kiedy sie okazuje ze klucz jest we mnie a nie gdzies poza mna.
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2012-06-24, 12:27:44
 Klucz chyba zawsze jest w nas :) cieszę się, że Ci ulżyło :) ja tez nad akceptacją teraz pracuję...
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: lukaszlm w 2012-06-24, 13:57:35
Amelka,
Posiadasz klucze do wszystkich drzwi, które tak usilnie próbujesz otworzyć, trzeba tylko przystać szarpać klamkę, i zobaczyć że w ręku masz klucz :)
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Amelka w 2012-06-24, 14:14:17
Lukasz,

dobrze to ujales z tym szarpaniem klamki :-) a jak klne przy tym :-))))
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2012-06-24, 17:27:37
hehe, ja też :)))) wkurzam sie na siebie za trzymanie się uparcie emocji na sytuację lub w stosunku do pewnej osoby, a tu trzeba po prostu przestać się szamotać, wtedy rozwiązanie samo się znajdzie, o ile jesteśmy na to otwarci
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2013-09-09, 00:54:53
Bardzo ciekawy artykuł o działaniu "lustra":
http://zwierciadlo.pl/2012/psychologia/relacje-spoleczne/zasada-lustra-wyparte-czesci-siebie-widzimy-u-innych
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Olga w 2013-09-09, 11:16:15
Nic nowego dla nas właściwie [ tak mi sie wydaje], natomiast bardzo fajnie że piszą to w prasie, bo wiele osób ma szanse spojrzeć inaczej na siebie i swoje otoczenie
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: KorneliaX w 2013-09-09, 13:17:12
Lustro w Zwierciadle ;) Swoją drogą to taka trochę mądrzejsza prasa, chociaż po zmianie naczelnej jakoś przestałam kupować, trochę się jednak upodobniło do reszty magazynów dla kobiet.
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Lilliole w 2015-06-08, 09:40:43
W moim życiu było tak, że od dzieciństwa dużo osób mówiło mi, że mi czegoś zazdrości. A ja się dziwiłam jak można zazdrościć komus i patrzec na innych. Wydawało mi się, ze jestem taka wolna od zazdrości.
Ostatnimi czasy pojawił się u mnie lęk przed zazdrośnikami. I postanowiłam sie od niego uwolnić. Ale mając świadomośc lustra dodałam jeszcze afirmacje uwalniające od mojej zazdrości. No i sie zaczęło! :) Przez dobre 2 tygodnie ciągle komus czegos zazdrościłam. Że ma lub osiągnął cos w tym do czego dążę. W pewnym momencie to nawet śmiałam się, że zazdroszcze wszystkim i wszystkiego.
Teraz widzę, że wcześniej nie widziałam i nie odczuwałam zazdrości bo tłumiłam i blokowalam swoje pragnienia. Albo co gorsza odcięłam od siebie tę część co zazdrości.

W sumie nie bardzo wiedziałam jak sie od tego uwolnić. Dopiero pisząc tego posta olśniło mnie, żeby zakceptować tego zazdrośnika w sobie. :)
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Inga w 2015-06-08, 09:46:20
Dobre:)
Ja mam tak samo, zawsze wszyscy czegos mi zazdroszczą, nawet starego roweru, jak nie ma czego. Zaś ja w ogóle nie odczuwam zazdrości.
Ciekawe jak się okaże za zazdroszczę wszyzstkim wszystkiego.
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Lilliole w 2015-06-08, 09:53:48
Dobre:)
Ja mam tak samo, zawsze wszyscy czegos mi zazdroszczą, nawet starego roweru, jak nie ma czego.

Mi też zazdrościli takich głupich rzeczy. A ja wogóle nie wiedziałam o co im chodzi z ta zazdrościa :)) I po co to mówią.
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Lilliole w 2015-06-08, 10:02:39
A jeszcze wcześniej podobnie miałam z głupotą. Nie lubiłam głupich ludzi. No i zaczełam im to wybaczać. I standardowo napisałam, że wybaczam sobie swoją własna głupotę. No i wylazły wszystkie moje głupie decyzje, durne zachowania i cała moja głupota.
No i teraz już mnie tak nie wkurza głupota ludzka :))
Wtedy jeszcze nie wpadłam na pomysł, żeby zaakceptować głupka w sobie, ale chyba teraz to zrobię. 
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Kaja w 2015-06-08, 11:50:38
Ja też tak miałam z zazdrością, a jeszcze mocniej z nienawiścią, przez długi czas nie wiedziałam co to nienawiść, dopiero niedawno ją poczułam.
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Frisky w 2015-06-08, 18:58:03
http://2.bp.blogspot.com/-fe9KlqVElLU/VLVCfAXyidI/AAAAAAAAAb8/SgScIkqgCOU/s1600/10897117_997876646902328_3686327068526159739_n.jpg
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w 2015-06-08, 20:49:42
W moim życiu było tak, że od dzieciństwa dużo osób mówiło mi, że mi czegoś zazdrości. A ja się dziwiłam jak można zazdrościć komus i patrzec na innych. Wydawało mi się, ze jestem taka wolna od zazdrości.
Ostatnimi czasy pojawił się u mnie lęk przed zazdrośnikami. I postanowiłam sie od niego uwolnić. Ale mając świadomośc lustra dodałam jeszcze afirmacje uwalniające od mojej zazdrości. No i sie zaczęło! :) Przez dobre 2 tygodnie ciągle komus czegos zazdrościłam. Że ma lub osiągnął cos w tym do czego dążę. W pewnym momencie to nawet śmiałam się, że zazdroszcze wszystkim i wszystkiego.
Teraz widzę, że wcześniej nie widziałam i nie odczuwałam zazdrości bo tłumiłam i blokowalam swoje pragnienia. Albo co gorsza odcięłam od siebie tę część co zazdrości.

W sumie nie bardzo wiedziałam jak sie od tego uwolnić. Dopiero pisząc tego posta olśniło mnie, żeby zakceptować tego zazdrośnika w sobie. :)

Do tego jeszcze może być to, że ludzie nam zazdroszczą tego, co my nie do końca uznajemy, że na to zasługujemy. Jeśli z czyms co mamy i jest to coś ogólnie wartościowe, nie czujemy się godni, nie zasługujemy, nie dajemy sobie prawa, to ludzie mogą nam tego zazdrościć.
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Lilliole w 2015-06-09, 08:29:02
Do tego jeszcze może być to, że ludzie nam zazdroszczą tego, co my nie do końca uznajemy, że na to zasługujemy. Jeśli z czyms co mamy i jest to coś ogólnie wartościowe, nie czujemy się godni, nie zasługujemy, nie dajemy sobie prawa, to ludzie mogą nam tego zazdrościć.

Może tak być. I pewnie prędzej czy później sie tego pozbędziemy, żeby nie czuc sie winnymi. Albo zaczniemy się karać.

Ale i tak moim zdaniem przyczyną tej zazdrości jest nasza stłumiona zazdrośc. A lustereczko pokazuje.
Często jest tak, że ludzie w głębi serca czegos pragną, ale nie wierzą, że mogą mieć (chociaz mogą tylko o tym nie wiedzą) To pragnienie jest tłumione, ale i tak boli i uwiera. Zwłaszcza jak sie widzi osoby, które to osiągnęły. I żeby zmniejszyc dyskomfort często potępia sie takie osoby, przypisuje im negatywne cechy i wmawia sobie, ze tak naprawdę tego sie nie pragnie. Zadrość jest stłumiona i przykryta warstwą zakłamania. Trzeba zdjąć to zakłamanie i pozwolić sobie na własne pragnienia i wtedy ona wylezie w całej okazałości. Wtedy można z nią pracować. Na tym etapie, jak już mamy dostęp do swoich pragnień to może sie okazać, że nie ma czeo zazdriścić innym, bo to wiele z tego czego zazdrościmy innym możemy sami osiągnąć. Zreszta mając dostęp do swoich pragnień możemy skupic się na nich, na sobie zamiast na innych.

Właśnie zdałam sobie sprawę, że kiedyś tak było, że
Tytuł: Odp: Świadomość lustra (zwierciadła)
Wiadomość wysłana przez: Tess w 2015-06-12, 18:29:06
lukaszlm
Posiadasz klucze do wszystkich drzwi, które tak usilnie próbujesz otworzyć, trzeba tylko przystać szarpać klamkę, i zobaczyć że w ręku masz klucz :) 

No i jest inspiracja :)