Pozytywne Inspiracje

Forum => DDA i terapia wewnętrznego dziecka => Wątek zaczęty przez: Blackrose w 2012-01-20, 20:53:29

Tytuł: Neurotyzm
Wiadomość wysłana przez: Blackrose w 2012-01-20, 20:53:29
Myślę, że ciekawym zagadnieniem jest neurotyzm. Neurotyzm to ogromne poczucie zagrożenia, lęki przed bliskością, odrzuceniem, brak ufności. Zachęcam do lektury Karen Horney "Neurotyczna osobowość naszych czasów"

Osoby neurotyczne mają zdecydowanie podwyższony stopień lęku. Lęk jest nieproporcjonalny w stosunku do zagrożenia, jest też  reakcja na niebezpieczeństwo pozorne. Nawet jeśli pokażemy neurotykowi, że jego obawy i lęki są bezpodstawne, on i tak bez żadnych trudności  racjonalnie uzasadni swoje zachowanie. Tak strach, jak i lęk, są reakcjami na zagrażające niebezpieczeństwo, jednak w przypadku strachu – niebezpieczeństwo jest realne i widoczne, lęk jest odczuciem subiektywnym na sytuację, która ma znaczenie dla danej osoby, dla innych może być czymś najzwyklejszym na świecie. Siła lęku jest proporcjonalna do wagi, jaką dana sytuacja ma dla neurotyka, ale przyczyn lęku sobie nie uświadamia. Jakiekolwiek
próby wyperswadowania lęku neurotykowi są skazane na niepowodzenie, gdyż lęk ten nie dotyczy sytuacji rzeczywistej, tylko subiektywnej, takiej, jak on ją widzi. 

więcej informacji...ja tutaj znalazłam wiele podobnych do mojego zachowań.

http://www.marynistyka.net/mierzejewska/neurotyk.html   

http://www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=9
Tytuł: Odp: Neurotyzm
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2012-01-20, 22:06:01
Fajne.

I co z tym robić?
Tytuł: Odp: Neurotyzm
Wiadomość wysłana przez: Blackrose w 2012-03-08, 19:19:44
Zależy w jaki sposób się do tego podejdzie. To cały bagaż lęków przed bliskością i zaangażowaniem :)
Tytuł: Odp: Neurotyzm
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2012-03-08, 20:09:31
ja bym atakował afirmacjami, całymi seriami jak z kałasznikowa :-P
Tytuł: Odp: Neurotyzm
Wiadomość wysłana przez: Blackrose w 2012-03-08, 20:50:18
"ja bym atakował afirmacjami, całymi seriami jak z kałasznikowa :-P"

i wylądował w grobie? ; p
Tytuł: Odp: Neurotyzm
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2012-03-08, 21:12:34
Albo w domu wariatów :P

Afirmacje jak najbardziej są dobre, ale nie będą skuteczne bez kilku podstawowych elementów terapii dla takiej osoby - przede wszystkim oswajanie się ze swoimi emocjami, uczenie się jak z nimi postępować, jak je dopuszczać do siebie, swobodnie przejawiać i uwalniać. Dalej trzeba przestawiać swoje nastawienie do siebie, do życia, do otoczenia. Wszelkie negatywne reakcje w stosunku do siebie i otoczenia zastępować akceptacją, wyluzowaniem, dystansem, ciepłem, wsparciem dla siebie - trzeba się od nowa uczyć jak się zwracać do siebie samego, jak reagować na różne sytuacje (np. zamiast skrytykować i zdenerwować za popełniony błąd - pocieszyć się, dać sobie wsparcie, nie traktować tego śmiertelnie poważnie).

Warto też przełamywać się i wchodzić w działania, których unikaliśmy z samego tylko lęku - choćby po to, aby się przekonać o absurdzie niektórych lęków. Dobrze jest być zadowolonym z tego co się ma i wyszukiwać każdego dnia powody do wdzięczności, za byle drobnostki - to buduje w nas wyobrażenia o świecie jako miłym, fajnym miejscu w którym nie ma się czego bać.

Całe serie afirmacji mogą być dobre, ale pod warunkiem że się ma już odpowiednie nastawienie do siebie i do swojego rozwoju - jeżeli to będzie robione z życzliwością dla siebie, akceptacją, cierpliwością i wytrwałością - to może przynieść całkiem niezłe efekty, choć być przez jakiś czas dość wykańczające psychicznie.
Tytuł: Odp: Neurotyzm
Wiadomość wysłana przez: Felicite w 2012-03-08, 21:17:20
A propos książki Karen Horney ("Neurotyczna osobowość naszych czasów"): Wypożyczyłam ją kiedyś i próbowałam czytać.
I muszę stwierdzić, że mnie odrzuciła. Odebrałam ją nieprzyjemnie, coś jak atak (choć może to za ostre słowo) na pewien typ (bardzo powszechny) osobowości. Niewyjaśnione skąd się to bierze i jak temu zaradzić (przynajmniej ja niczego takiego nie zauważyłam).
Podejście autorki do problemu jest mi obce, więc bez żalu porzuciłam zamysł przeczytania jej dzieła :)
Tytuł: Odp: Neurotyzm
Wiadomość wysłana przez: Clint w 2012-03-08, 21:25:42
Felicite
Mnie też odrzuciło od tej książki, ale z innego powodu - zbyt naukowe podejście i nieprzyjemny w odbiorze język - takie ciężkie, umysłowe rozkminy. Mechaniczne wręcz obserwacje, pozbawione intuicyjnego odczuwania o co chodzi czy jakiejś świadomości tematu - tak jakby wszystko zostało odkryte na samym poziomie mentalnym, przez obserwacje, dedukcje, wyciąganie czysto logicznych wniosków, itp. Źle się czyta tak napisaną książkę, która jakby nie spojrzeć - mówi głównie o emocjach, mechanizmach zachowania, itd. Takie podejście to by mi pasowało do poradnika jak zbudować silnik spalinowy :P
Tytuł: Odp: Neurotyzm
Wiadomość wysłana przez: Felicite w 2012-03-08, 21:30:55
Clint, to też.
Tak czy inaczej, nie chciałabym, żeby taka osoba była moją psychoterapeutką, brrr.
Tytuł: Odp: Neurotyzm
Wiadomość wysłana przez: Blackrose w 2012-03-09, 11:52:41
Nie wiem jaką terapeutką byłaby autorka, osobiście podoba mi się sposób wyjaśnienia niektórych wzorców. Książkę mi polecono na studiach i była w zasadzie obowiązkowa ; p więc musiałam ją przeczytać i wyciągnąć z niej to co najlepsze. ;)
Tytuł: Odp: Neurotyzm
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2012-03-09, 12:07:35
Ja tę książkę też dostałam jako lekturę obowiązkową parę lat temu, ale przeczytałam ją dopiero pod koniec ubiegłego roku :)
To nie jest poradnik. To analiza neurotyzmu.
Mnie pomogła zrozumieć niektóre moje zachowania i wygrzebać się z dość trudnej sytuacji.
Tytuł: Odp: Neurotyzm
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2012-03-11, 18:14:33
"Całe serie afirmacji mogą być dobre, ale pod warunkiem że się ma już odpowiednie nastawienie do siebie i do swojego rozwoju - "

no właśnie przecież ja cały czas o tym, że to mają być właściwe afirmacje z właściwym nastawieniem, co też jest jakąś afirmacją - czyli to wymaga już pewnego doświadczenia w tej praktyce
Tytuł: Odp: Neurotyzm
Wiadomość wysłana przez: MariuszEro w 2012-03-11, 18:50:46
Cale serie afirmacji przypominaja uparte dazenia ascetycznego mistrza, ktory chce zbombardowac swoje cialo oczekiwaniami, a tu podswiadomosc ;p   Chociaz prawda, umiejetny bombarding miloscia podswiadomoscim, nawet najwieksza "bestie" ujarzmi, oswoi, i zrobi z niej udomowione zwierzatko ;P ;)  lol
Tytuł: Odp: Neurotyzm
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2012-03-11, 18:56:42
Oj tam, mi to uratowało życie, chociaż faktem jest że są ograniczenia w tym podejściu :-)
Tytuł: Odp: Neurotyzm
Wiadomość wysłana przez: MariuszEro w 2012-03-11, 19:00:44
Mariusz
Uratowalo zycie, w jakim momencie?
A jakie zauwazyles ograniczenia tej metody? ;p
Tytuł: Odp: Neurotyzm
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2012-03-11, 19:08:46
no Niedawno miałem dośc ostre schizy, było ze mną odczuwalnie cienko momentami. Afki pomagały.

Ograniczenia to pojawiający się opór z PŚ, który stopniowo maleje po coraz głębszym zaakceptowaniu ogólnych kierunków w jakich mamy podążać wg tych afirmacji
Tytuł: Odp: Neurotyzm
Wiadomość wysłana przez: Atlanta w 2013-12-03, 21:37:45
Na neurotyczną potrzebę miłości mogą wskazywać:

• poczucie, że gdy kocham, mniej się boję – w końcu jej zadaniem jest uśmierzyć lęk przed światem i zatopić się w czyichś ramionach w poszukiwaniu bezpieczeństwa

• kurczowe trzymanie się kogoś dla zaspokojenia własnych potrzeb – czasem walka o pozostanie w związku jest tak silna, że osoba może ponosić mnóstwo strat, upokorzeń, odrzuceń, ale jej postanowienie trwania w związku nie zmienia się; im bardziej ucieka przed własnym lękiem, tym bardziej kurczowo musi trzymać się kogoś, kogo postrzega jako wybawiciela

• natychmiastowa zmiana reakcji i uczuć wobec obiektu miłości, gdy nie zaspokaja potrzeby bezpieczeństwa, akceptacji, miłości; u neurotyków, takie niezaspokojenie może budzić gniew, rozczarowanie, zwątpienie, a uczucie bezgranicznej miłości, wdzięczności i oddania znika jak kamfora – brakuje wtedy kluczowego czynnika miłości, czyli stałości uczuć

• lekceważenie pragnień i potrzeb drugiego człowieka i niemożność pogodzenia się z jego wadami, żądanie od partnera/ki doskonałości – często przejawia się narzekaniem lub złośliwością, gdy partner/ka spotyka się ze swoimi znajomymi, realizuje swoje własne potrzeby lub nie spełnia (często niewypowiedzianych) oczekiwań – neurotycy żyją w przekonaniu, że jeśli ktoś naprawdę kocha, zrezygnuje z siebie i poświęci się w całości zaspokajaniu jego potrzeb; jak widać w takim układzie nie ma miejsca na wzajemność

• brak umiejętności przyjmowania miłości – posłużę się tutaj cytatem: „Każdy przejaw miłości może pozornie uspokoić neurotyka czy dać mu nawet poczucie szczęścia, ale w rzeczywistości wywołuje u niego niedowierzanie i nieufność, a nawet strach. Nie wierzy w miłość, bo jest głęboko przekonany, że nikt nie mógłby go pokochać. I to uczucie, że jest się niegodnym miłości, ma często charakter świadomego przekonania, którego nie mogą podważyć żadne dowody świadczące o czymś przeciwnym”.

• przeżywanie silnego lęku, podejrzliwości czy wręcz przerażenia w sytuacjach gdy ktoś okazuje im sympatię czy pozytywne intencje; częste interpretowanie neutralnych działań jako próby zdominowania lub krytyki

• brak tolerancji na samotność i pojawianie się panicznego strachu przed pozostawaniem samemu – kontakt z drugim człowiekiem u neurotyków ma za zadanie przede wszystkim przynosić ulgę i zaspokajać potrzebę bezpieczeństwa, a nie budować bliskość czy dawać obu osobom radość z bycia ze sobą

• zdobycie miłości dla neurotyka jest sprawą najwyższej wagi, jest gotów ponieść każdą cenę (np. uległość lub zależność emocjonalną), aby nie stracić obiektu miłości

• nienasycenie, zachłanność, niecierpliwość, żądanie poświęceń, czasu, rad , pomocy, itp. – najczęściej i tak mają poczucie, że partner/-ka dają za mało, co budzi w nich rozczarowanie, gniew i utwierdza w przekonaniu, że to inni odmawiają im tego, co im się należy

• nadwrażliwość na jakiekolwiek objawy odrzucenia – każda sytuacja w której nie są spełnione oczekiwania neurotyka (na jego własnych warunkach) jest odbierana jako odrzucenie, oznaka poniżenia, co wyzwala z kolei złość na partnera/-kę
Tytuł: Odp: Neurotyzm
Wiadomość wysłana przez: Atlanta w 2013-12-03, 21:38:17
PUŁAPKA NEUROTYCZNEJ MIŁOŚCI

„Gdyby właściwości psychiczne neurotyka były takie, za jakie on sam je uważa, to zdobycie miłości nie powinno mu sprawiać trudności. Werbalizując to, co neurotyk sam często niejasno przeczuwa, możemy ująć jego przeczucia następująco: chce on przecież tak niewiele, chce tego tylko, by ludzie byli dla niego życzliwi, udzielali mu porad, brali pod uwagę to, że jest on biedną, nieszkodliwą, osamotnioną istotą, która chce wszystkim robić przyjemność, a w żadnym przypadku nie chciałby nikomu nigdy sprawić przykrości.

Nie zauważa natomiast tego, jak bardzo jego czułe punkty – takie, jak ukryta wrogość czy drobiazgowe wymagania, zakłócają jego związki z innymi ludźmi; nie potrafi także ocenić prawidłowo wrażenia, jakie wywiera na innych, ani ich reakcji wobec niego. Wskutek tego nie może zrozumieć, dlaczego jego przyjaźnie, małżeństwo, sprawy sercowe, kontakty zawodowe są tak często niezadowalające. Dochodzi zwykle do wniosku, że inni są temu winni, że są nieuprzejmi, nielojalni, obelżywi, albo że z jakiegoś nieznanego bliżej powodu jest nielubiany i niedoceniany. Wciąż więc ugania się nadaremnie za ułudą miłości”
Tytuł: Odp: Neurotyzm
Wiadomość wysłana przez: Atlanta w 2013-12-03, 21:39:32
U dziecka, które nie otrzymuje autentycznego ciepła i miłości, nie ma możliwości wytworzyć się poczucie bezpieczeństwa i bazowe zaufanie do innych ludzi i świata.  Zamiast tego, zaczyna się tworzyć lęk podstawowy – dojmujące poczucie niepokoju, poczucie że jest się nieważnym, gorszym, w zagrażającym, niebezpiecznym i wrogim świecie. Dziecko pod wpływem lęku podstawowego zaczyna czuć się samotne i bezradne wobec otaczającego je świata i za wszelką cenę próbuje sobie z tymi nieprzyjemnymi przeżyciami i stanami radzić. Według Horney istnieją cztery sposoby obrony przed lękiem podstawowym, z których może skorzystać dziecko, aby ukoić strach:

1. Może próbować wzbudzać miłość, bo: „jeżeli mnie kochasz, nie skrzywdzisz mnie”

2. Może próbować być uległe, bo: „jeżeli się poddam, nie skrzywdzisz mnie”

3. Może próbować przejąć władzę, bo: „jeżeli będę miał władzę, nikt nie może mnie skrzywdzić”

4. Może próbować wycofać się, bo „jeżeli się wycofam, nikt nie może sprawić mi przykrości”