Pozytywne Inspiracje
Forum => Uzdrawianie duchowe i uzdrawianie karmy => Wątek zaczęty przez: Sebastian w 2012-01-02, 23:21:05
-
Szukam rzetelnych publikacji na temat karmy rodowej, czym jest i na czym polega jej przerabianie.
-
Najwie cej na ten temat pisze chyba Hellinger.
W regresingu czy przy węzłach rzadko się pojawia. A może mieć slny wpływ na to, co teraz. Może opiszę nieco w temacie.
-
Dużo na ten temat jest tez w Diagnostyce karmy Łazariewa.
-
Sebastian
Uzdrawianie spraw rodzinnych (rodowych bodajże też) przewija się w różnych Aktingach Pani Czarskiej:
http://www.ustream.tv/channel/akting/videos
-
Uzdrawianie spraw rodowych pojawia się np. w tym aktingu:
http://www.ustream.tv/recorded/8152549
-
Free
Widzę że te ustawiania bardzo dużo ci dały i sama się nimi zainteresowałam.
Byłaś po raz pierwszy? W jakim mieście? U kogo? Dużo to kosztuje?
-
Inga
Tutaj masz pełen zestaw informacji. Warsztaty odbywaja się mniej wiecej co 2 miesiące
http://www.cudownyportal.pl/announce.php?announce_id=383
Byłyśmy z Free w zeszłym roku gdy ja ustawiałam a Free była obserwatorem a teraz po roku poszłyśmy w odwrotnych rolach - Free ustawiała a ja robiłam za statystę;-)))
-
Inga
Ja byłam w Poznaniu.Prowadziła Elżbieta Sanigórska-kobieta ciepła,kobieca,spokojna niezwykle wyważona...Działy się cuda...Aż moja podświadomość stanęła dęba-ale zrozumiała,że tak trzeba :-)))...
Rok wcześniej byłam obserwatorem (z tą samą osobą prowadzącą iteż w Poznaniu )i też mi szczęka opadała...Mimo,że brałam udział tylko poprzez obserwację i tak dużo się uzdrawiało...
Koszt to trzysta złotych(możesz zabrać osobę bliską jako obserwatora) i uważam,że to mądrze zainwestowane pieniądze...
-
Haha
Tulia-wyprzedziłaś mnie z postem :-***.
-
Dzięki
Karma rodowa mojej rodziny jest bardzo ciężka. Bardzo dużo cierpień i różnych nieszcześć. Ja przejełąm na siebie wiele klątw rodzinnych.
Bedzie co uzdrawiać.
Pomyślę o tym.
-
W Krakowie te ustawienia prowadzi Agnieszka Gąsierkiewicz
Czy ktoś może coś powiedzieć na jej temat?
-
Inga
Klątwy,przekleństwa,złe życzenia,przyrzeczenia i ślubowania też schodzą-doświadczyłam a raczej doświadczam teraz uwolnienia....
-
Temat zatoczył koło.
Jakie techniki z waszego doświadczenia są najlepsze do oczyszcznia podpięć pod karmę rodową? Karmy całego rodu jakoś nie mam zamiaru czyścić, chciałbym się po prostu od tego odciąć - czy to możliwe? Ktoś zna dobrze temat?
Odpinam ostatnio kolejne warstwy napięć z zębów i tyłu głowy, związane z moją rodziną i które mam wrażenie że blokują mi każdą dziedziną życia. Po odpięciu proszę o ugruntowanie i wzmocnienie mojej mocy osobistej (bo one ją ograniczały) i o ugruntowanie we mnie niezależności jednostki i o wsparcie Boga w budowaniu tego.
-
dołączam się do pytania
-
ustawienia na pewno :) modlitwy, opukiwanie.
-
Nie ma technik właściwych do danego typu karmy. Stawia się Boga na pierwszym miejscu i wtedy każda technika staje się tą najwłaściwszą i najlepszą w tym momencie. Uzdrawianie to nie działanie według punktów to zgoda na cuda, bez uwarunkowania kto, gdzie, kiedy, z kim, o czym
-
Powiedzmy, że potrzebna jest wiedza oraz wiara w cuda :)
Wiedza po to, żeby ruszyć temat, zeeby wiedzieć, o uwolnienie od czego się modlić i ewentualnie zainicjować proces uzdrawiania.
Kiedy ufamy, reszta dzieje się.
-
Leszek
wiesz co, polemizowalabym z tą wiedzą. Zdarzyło mi się puszczać coś, co gdybym wiedziała czym jest to nie byloby miło, latwo i przyjemnie. A było:)
-
Mi trudno to przychodzi. Dzisiaj śnił mi się mój Wujek i kuzynowstwo od strony ojca i czułem ich jak wielką mafię wpiętą w moje zęby i brzuch. Czuję że to odbiera mi sporo siły życiowej. Poprosiłem o odpięcie tego i nic się nie dzieje. Zaraz będę próbował przeoddychać. Kiedy proszę o odpięcie tego to pojawiają mi się wizerunki członków mojej rodziny przed oczami, tak jakby to oni blokowali moje odpięcie tego.
Tam jest grubsza sprawa, jakieś śluby z wcieleń mafijnych że nigdy ich nie zdradzę, pod presją śmierci
-
Zrobiłem sobie sesję rebirthingu na której popuszczałem podpięcia a teraz medytuję nad czakrą podstawy, której energia wypełnia mi miejsca po podpięciach i przepycha kolejne. Czuję że bez solidnego ugruntowania się trudno by było puścić takie rzeczy.
-
Iustitia w Twoim wypadku sama modlitwa wystarczyła ?
Można to objąc tak ogólnie o rozpuszczenie węzłów karmy rodowej i wszystkich ograniczen jakie zostały narzucone ?
-
Nie napisałam, że stosowałam tylko modlitwę, choć modlitwa była jednym z elementow przez mnie stosowanych
-
Diagnostyka karmy Łazariewa, to jest naprawdę bardzo ciekawe co on mówi.
http://www.youtube.com/watch?v=aWWxHm-Wg4A&list=PL9B6C555AF865225F
-
Jakiś czas przypadkowo trafilam na kanał ezoTV i tam pani za pomocą kart tarota oczyszała komuś linię rodową po stronie obojga rodziców. Zaintrygowało mnie to , co prawda nie znam się wcale na tarocie ale znam inne metody. Uznałam że to może być ciekawe.
Tydzień zbierałam materiały o linii kobiet z mojej rodziny od strony matki, dużo wiedziałam bo babcia mi opowiadała i zauważyłam że zaczyna się to układać w jakąś całość. Na podstawie tych materiałów ułożyłam modlitwę, dodatkowo wspomogłam się moim ATL w celu oczyszczenia energii po linii kobiet i rozbicia wzorców nieprzytomności, traum i zdarzeń obciążajacych tą linię o których nie wiedziałam, pozostałości (pustkę) po tych wzorcach poleciłam wypełnicć energią światłości, świadomości, miłości i akceptacji, a tam gdzie była bieda energią dostatku. Jakoś specjalnie nic się nie działo , poza stanami podgorączkowymi i trochę gorszym samopoczuciem ale tak po 3 tygodniach odczuwam subtelne zmiany np. zaczęłam się interesować rzeczami których kiedyś nie dostrzegałam i jakoś ogólnie inaczej się czuję mogę to porównać do tego jak bym zrzucila tak z 5 kg choć realnie moja waga się nie zmieniła.
Teraz zabieram się za linię kobiet po stronie ojca.
piszę to po to bo być może ktoś się zainspiruje albo robił coś takiego , jeśli tak to podzielcie się wrażeniami :)
-
kilka bardzo fajnych idei związanych z oczyszczaniem karmy rodowej:
http://modlitwametatrona.blogspot.com/2013_06_01_archive.html
-
Frisky
fajny link inspirujący :)
jak to różnymi drogami płynie dla nas boska inspiracja :)
-
ogólnie ciekawy ten blog, spodobał mi się jeszcze fragment z jednej z modlitw, tworzący dobry klimat, podstawę i punkt wyjścia do wszelkich zabiegów uwalniania od wszelkich negatywnych wpływów, uzdrawiania związków z duszami, również tych związanych z karmą rodową:
"Z radością się modlę o dobro i zbawienie dla wszystkich, których obecność zesłał Przenajświętszy."
http://modlitwametatrona.blogspot.com/2012/12/modlitwy-metatrona-dla-wszystkich.html#links
-
osobiście nie próbowałem jeszcze, ale może kogoś zainteresuje taka prosta metoda uzdrawiania karmy rodowej i nie tylko (również karmy z bóstwami i świętymi, guru i uczniami etc. z poprzednich wcieleń), przy użyciu wody oraz niezbyt skomplikowanych mantr, żywcem wyjęta z kręgów tzw. hinduizmu:
http://vedicastrologer.org/tarpana/pdf/tarpana_english.pdf
tutaj wersja superkrótka:
http://vedicastrologer.org/tarpana/pdf/tarpana_english_ss.pdf
przy okazji fajnie o celu wykonywania i działaniu rytuałów : )