Pozytywne Inspiracje
Forum => Uzdrawianie duchowe i uzdrawianie karmy => Wątek zaczęty przez: Leszek.Zadlo w 2011-08-30, 13:24:15
-
Link do wcześniejszej dyskusji:
http://www.cudownyportal.pl/forum/watek.php
-
Leszek.
Wydaje mi się że wiem skąd te ataki energetyczne. Ja piszę na forum psychologicznym i tam po moim wpisie 2 osoby zareagowały nerwowo, jedna się zezłościła a druga wkurzyła. To był już któraś taka reakcja tych 2 osób, chociaż ja nie wiem dlaczego je to złości co piszę. Od tamtej pory boję się tam cokolwiek napisać.
-
To jest całkiem możliwe.
Na forach psychologicznych grasują rózni misjonarze i osoby z aktywnym BPD. Oni nie pracują nad sobą, tylko usiłują wszelkimi sposobami wpływać na innych. Na CUD też się to zdarzało, choć wątek był pod szczególną ochroną.
Na Twoim miejscu ja bym się tam znów nie pchał.
-
Dziś właśnie się dowiedziałem, że kilku klientów przerażonych tym, co się z nimi działo po harmonizacji półkul, szukało pomocy u egzorcystki.
To mnie zaskoczyło, bo podczas testowania metody nie zauważyłem negatywnych skutków. Natomiast w artykułach ostrzegałem, że to nie jest metoda uzdrawiania dla każdego. Wyraźnie jest tam napisane, że korzystając z zabiegów harmonizacji półkul należy się powstrzymywać od picia alkoholu, palenia papierosów oraz innych używek. Napisane jest, ale... kto by się tam tym przejmował, a potem klienci dziwią się, ze nie powinni byli sobie robić krzywdy.
Korzystanie z harmonizacji półkul wymaga większej dyscypliny niż korzystanie z regresingu. I czasami naraża na głębsze stresy przez kilka dni, choć w zasadzie nie powinno. Ale są wyjątkowe przypadki.
Jesli po zabiegu ktoś czuje się nie tak (a do 3 dni ma prawo zachodzić zmiana adekwatna do głebokości przemiany energetycznej), to przede wszsytkim powinien się zwrócić z tym do mnie. Dobrze też się umówić z regreserem, żeby to, co zostało naruszone, mogło się do końca uwolnić. Są jednak osoby, które wcale nie chcą pomocy, tylko zależy im na obnoszeniu się ze swoją krzywdą. I takie na pewno nie powinny trafiać na zabiegi harmonizacji półkul.
HARMONIZACJA PÓŁKUL MÓZGOWYCH NIE JEST ZABIEGIEM, KTÓRY SIĘ POWINNO STOSOWAĆ, GDY JUŻ INNE METODY ZAWIODŁY.
Gdy zawiodły inne metody, harmonizacja też może zawieść. A to, że zwiodły rózne metody, świadczy, że osoba szukająca skutecznych metod nie jest gotowa na uzdrowienie. Najpierw więc trzeba wyrobic w sobie intencje uzdrowienia i zgodę na skutki uzdrowienia. Inaczej skutki będą niemiłe.
Największy problem jest z tymi, których namówili znajomi lub członkowie rodziny. Bo oni przychodzą często w ogóle nie przygotowani, nawet nie przeczytali artykułu i nie wiedzą, po co to się w ogóle robi. Tymczasem podczas harmionizacji często zachodzi zmiana intencji. Do takiej zmiany trzeba być gotowym, trzeba wcześniej pracować z afirmacjami, żeby się nie dać zaskoczyć pozytywnym zmianom. A człowiek jest tak skonstruowany, że boi się zmian, których się nie spodziewa. Nawet gdyby to miały być zmiany na dużo, dużo lepsze życie!
przyklad:
jesli klient ma wysoki poziom lęku i przekonanie, że tylko to mu gwarantuje przetrwanie, to uwolnienie go od tego lęku może go doprowadzić do szaleństwa ze strachu, że nie zdoła się obronić przed urojonym zagrożeniem. Dlatego taka osoba najpierw musi przepracować bezpieczeństwo, a dopiero później uwalniac się od transów czuwania, gotowości do obrony itd.
Przykładów można by podać więcej. Ale najważniejsze jest, żeby nie namawiać osób nie przygotowanych psychicznie na zmiany. A przecież wielu jest takich, którzy w dobrej wierze namawiają, bo słyszeli, że to jest skuteczne.
Owszem, jest, ale nie dla wszystkich!
Dwoje klientów zgłosiło się na harmonizację licząc, że po 3 zabiegach będą mogli skorzystać z usuwania węzłów. Bardzo się zdziwili, że póki używają leki psychotropowe, to nie mogą skorzystać z usuwania węzłów. A ktoś im tę skuteczną metodę polecił. Bo o istnieniu artykułów nie mialy pojecia. A w artykułach jak byk jest napisane, że STOSOWANIE LEKÓW PSYCHOTROPOPWYCH WYKLUCZA MOŻLIWOŚĆ KORZYSTANIA Z TYCH METOD.
Pół biedy jeszcze harmonizacja, bo ona się moze udać. Ale usuwanie węzłów dotyka tak głębokich pokładów karmy, że trzeba na trzeźwo i przytomnie wyrazić zgodę na zachodzące zmiany. Jedyny wyjątek stanowią dzieci, gdzie można im usuwać węzły karmiczne bez skutków ubocznych. A to dlatego, że ich struktora psychiczna nie jest utrwalona, więc sama z siebie akceptuje zmiany. U dorosłego struktura jest sztywna, sama z siebie zmian nie akceoptuje, więc musi nastąpić świadoma zgoda na zmiany.
Drodzy moi klienci! Chcąc pomóc bliskim osobom ZA WSZELKĄ CENĘ zastanówcie się, czy przypadkiem im nie szkodzicie?
A propos ciekawostek - jedna klientka marudzila, że nie widzi u siebie skutków wypalenia węzłów. Ale jak mogła zauważyć, skoro skorzystała wyłącznie z zabiegu harmonizacji? Tak była przygotowana i swiadoma, że nie wiedziała, na jakim zabiegu była :)))
-
Leszku
Szczerze mówiąc to o wielu rzeczach, które tutaj napisałeś nie ma słowa w artykule o harmonizacji. Ja sam byłem do tej pory przekonany, że wymagania do harmonizacji są mniejsze niż do regresingu i że praktycznie każdy może do tego podejść (nie licząc ludzi po narkotykach czy psychotropach jak pisze w artykule). Myślałem, że jak ktoś będzie nieprzygotowany na uzdrowienie to mu najwyżej wyjdą kiepskie wyniki i tyle. Wiele osób z pewnością myśli w podobny sposób, bo naprawdę niewiele jest o przeciwwskazaniach czy koniecznych przygotowaniach do harmonizacji w samym artykule. Ostrzeżenia tyczą się tam tylko skrajnych przypadków takich jak narkotyki, psychotropy czy schizofrenia - z wymowy artykuły można wysnuć wnioski, że wszyscy pozostali się kwalifikują do zabiegu.
-
Chyba masz rację. Wydawało mi się,że wystarczająco ostrzegłem. ALe może jednak za mało?
To teraz napiszę jasno:
HARMONIZACJA PÓŁKUL MÓZGOWYCH JEST DLA OSÓB, KTÓRE POTRZEBUJA DODATKOWEGO WSPARCIA W UZDRAWIANIU ORIENTACJI W RZECZYWISTOŚCI. ABSOLUTNIE NIE NAEŻY JEJ TRAKTOWAĆ JAKO ZASTĘPSTWA ZA RELAKS, MEDYTACJĘ CZY AFIRMACJE.
ABSOLUTNIE NIE NALEZY JEJ TRAKTOWAĆ JAKO ZASTĘPSTWO ZA TERAPIĘ W PRZYPADKU CHORÓB CZY ZABURZEŃ PSYCHICZNYCH.
-
Tak, najlepiej dopisać, lepiej więcej niż mniej- taki wniosek, patrząc na klientele;)
-
"A propos ciekawostek - jedna klientka marudzila, że nie widzi u siebie skutków wypalenia węzłów. Ale jak mogła zauważyć, skoro skorzystała wyłącznie z zabiegu harmonizacji? Tak była przygotowana i swiadoma, że nie wiedziała, na jakim zabiegu była :))) "
Leszku, nieźle. :))))))))
-
Podzielę się, że u mnie po węzłach kilka dni dochodzi do świadomości co się stalo ok 2-3 dni max, najpierw jest pomieszanie lekkie w energiach, ale to mija po ok 30 min, potem spokój i poprawa samopoczucia, choć nie bardzo wiem świadomie jeszcze co się zmieniło, czuję ze się zmieniło, nawet ostatnio czułam taką dziwną"pustkę" po czymś, przez jakiś czas ok kilka godzin jakby czegoś mi brakowało, ale że czułam się lepiej i szybko pozytywne efekty w postaci otwartości na fajne rzeczy w moim życiu się pojawiły, to szybko zaadoptowałam zmianę.
Ale potem dopiero przez ok 2 dni tym razem, zaczynałam widzieć zmiany jakie się we mnie dokonały, w podejściu do różnych tak na prawdę, tematów, przychodziły uświadomienia w te miejsce gdzie wczesniej były zaślepienia, oraz widziałam zmiany w aspektach zycia, których to co puszczane na węzłach zdawały się nie dotyczyć.
-
http://www.se.pl/wydarzenia/swiat/zyje-z-poowa-mozgu_134632.html
http://www.tvn24.pl/-1,1651396,0,1,zyje-z-polowa-mozgu,wiadomosc.html
Dziewczynka żyje normalnie z połową mozgu :-P
-
Niedawno miałem spotkanie z kilentką, ltóra sobie przez miesiąc niesystematycznych zabiegów Reiki poprawia harmonizację, komunukację i aktywniość półkul mózgowych o 10 %.
-
Czy harmonizację półkul robi się ogólnie czy na określony temat ? Bo kiedyś robiła mi jedna kobieta harmonizacje i niepytała o nic nawet.
-
Ogólnie. Usuwa się to, co się pojawia jako blokady, reperuje się ubytki, itp.
-
Ok, rozumiem, Dzięki.
-
Mój mózg został w końcu zregenerowany.
Potrzebnych było do tego 30 sesji czyli ponad 2 lata.
-
Myślę że to powód do dużej radości:)))
-
Olga, ładne nowe zdjęcie :)
-
Olga.
Na tym zdjęciu wyglądasz pięknie.
Jest to powód do radośći, bo czekałam na to tak długo.
Ponadto dostałam wczoraj pochwałę od terapeuty za to że przez ostatni tydzień bardzo dużo zrobiłam i że w ogóle bardzo intensywnie nad sobą pracuję.
I pytał czy się cieszę.
A ja czułam że robię o wiele za mało i nie ma mnie za co chwalić.
Nie potrafię się cieszyć.
-
Olga
jesteś prześliczna :))
-
Dziękuje^^
Inga, główka w końcu puści i dopuści:)
-
Jest to powód do radośći, bo czekałam na to tak długo.
Ponadto dostałam wczoraj pochwałę od terapeuty za to że przez ostatni tydzień bardzo dużo zrobiłam i że w ogóle bardzo intensywnie nad sobą pracuję.
I pytał czy się cieszę.
A ja czułam że robię o wiele za mało i nie ma mnie za co chwalić.
Nie potrafię się cieszyć.
Inga gratuluję i podziwiam sposób w jaki nad sobą pracujesz.
Masz naprawdę powód by siebie samą pochwalić i dać sobie za tę pracę nagrodę.
A tego krytyka w głowie, co twierdzi, że za malo robisz zignoruj :)
Mój w grudniu, kiedy ze zmęczenia momentami padałam na twarz, twierdził też, że gdybym mdlała, to mógłby powiedzieć, że faktycznie jestem przemęczona, a tak ... to nie ma o czym gadać bo za mało robie :P Takiego krytyka wewnętrznego to tylko odstrzelić ...
-
Dziękuję
Mój ojciec był zawsze ze mnie niezadowolony i ile bym nie zrobiła to zawsze było za mało.
-
Inga - gratuluję! :)
Twój ojciec to Twój ojciec, zaś Ty - to Ty, oddzielna istota. Niezależnie od tego, jak bardzo Twój ojciec był z Ciebie niezadowolony - Ty sama masz juz teraz pełne prawo byc z siebie zadowolona, czuć się z tym dobrze i w porządku.
Wiem, ze to wiesz i ze to tez jest pewien proces - na pewno jednak to osiągniesz :)
-
Dziękuję
Jeżeli udało się wyleczyć mózg to pewnie uda się wyleczyć i resztę czyli niezdolność do odczuwania przyjemnych uczuć
-
właśnie był na Discovery program z serii , w której lektorem jest Morgan Freeman - odcinek poświęcony mózgowi. Pokazali min jakąś maszynę do stymulacji mózgu polami magnetycznymi. Poprawia to zdolność do rozwiązywania różnych zadań
-
http://www.ezosfera.pl/9803/wahadlo-orme
można znajdzie zastsowanie przy harmonizacji i innym uzdrawianiu ?
-
Wahadło ORME świetnie się sprawdza :)
-
Dziś przeżyłem zdziwienie podczas harmonizacji półkul mózgowych klientki.
Normalnie, lewa półkula jest żeńska i zawiera wzorce po mamie, a prawa męska i zawiera wzorce po ojcu. U klientki w obu półkulach była ... babcia, z jej wzorcami, chyba na każdy temat, ważny w życiu!
I jeśli zwykle uruchamiam, czy odbudowuję komunikację między pólkulami, to w tym przypadku musiałem dokonać rozdzielenia ich w celu odseparowania! Oczywiście, na tym się nie zakończy.
-
Ciekawe, czy może być tak, że w prawej mogą byc wzorce po tatusiu, a w lewej po babci ? ;))
-
Babcie maja moc!:D
-
Bóg Tobie zapłać ! Dobry człowieku :)
W funtach ;))
-
Leszek
Normalnie, lewa półkula jest żeńska i zawiera wzorce po mamie, a prawa męska i zawiera wzorce po ojcu.
jest tak mimo tego że ta lewa jest bardziej logiczna, a ta prawa artystyczna?
-
Tess
Teoretycznie moze tak być, jesli babcia zastępowała matkę podczas wychowania, albo bardzo presjowała dziecko.
Frisky
Intelekt mamy po mamusi, a intuicję, czy empatię po tatusiu (nie tylko te cechy).
Cały ten mechanizm umożliwia dalszy rozwój, umożliwia róznicowanie się potomstwa w stosunku do rodziców. Dzieje sie to jednak za cenę pomieszania umysłowego, jeśli między rodzicami są duże różnice, czy konflikty.
-
Tess
Teoretycznie moze tak być, jesli babcia zastępowała matkę podczas wychowania, albo bardzo presjowała dziecko.
Frisky
Intelekt mamy po mamusi, a intuicję, czy empatię po tatusiu (nie tylko te cechy).
Cały ten mechanizm umożliwia dalszy rozwój, umożliwia róznicowanie się potomstwa w stosunku do rodziców. Dzieje sie to jednak za cenę pomieszania umysłowego, jeśli między rodzicami są duże różnice, czy konflikty.
No to wszystko sie staje jasne jesli idzie o mnie.
Ojciec byl, lekko mowiac, ciamajda zyciowa (dalej taki jest) bo wychowywala go matka i nie nauczyla zyc, jak na prawdziwego mezczyzne przystalo. Do dzis nie da rady np. spytac sie go o powazne kwestie zyciowe bo czlowiek ten nagle zalamuje rece, jego odpowiedzi to mieszanka ,,nie wiem" po slowna agresje, kiedy zostaje przyparty do muru.
Matka u mnie byla silna osobowoscia i cale szczescie w koncu dosc szybko jak na nastolatka wyrwalem sie spod jej kurateli bo powtorzylbym los ojca.
Ale cos musi nadal tkwic jesli idzie o te ustawienia polkul, bo za duzo podobniestw czuje mimo to. Proesjonowanie przez matke na sto procent jest w ps a brak chyba rozwiniecia troche meskiej czesci w sensie samodzielnosci, jakiejs wytrwalosci (nie wiem, jak to nazwac).