Pozytywne Inspiracje
Forum => OFFTOPIC => Wątek zaczęty przez: Fia w 2011-11-27, 13:37:09
-
Sylvia, inni,
czy moglibyście polecic jakies fajne zielone miejsca wlasnie na poludniu Warszawy, lub w ogóle w tym miescie, takie do łażenia, odpoczynku i regeneracji :)) Trochę już pozwiedzałam, ale ciagle to nie to.
-
Fia - Las Kabacki; Las i Pałac w Natolinie. Wilanów. Malownicze uliczki starej Sadyby, oraz jeziorko Czerniakowskie. Już za Warszawą - Konstancin-Jeziorna - szczególnie "stara" i willowo-parkowa część. Lasy Chojnowskie. Zalesie Dolne i Górne (w górnym jest fajny "zalew", na którym można sobie latem popływać na kajakach, rowerach wodnych lub łódkach). To tak na szybko :)
-
Hydrozagadka :)
O, jak bardzo dziękuję :)
A jak Lasek Bielański oceniasz?
-
Lasek Bielański też jest miły wg mnie, ale to już bliżej północy Warszawy, pytałaś o południową część :) Tak naprawdę, to i na wschodzie i na zachodzie też się znajdzie sporo fajnych, miłych a także pięknych miejsc.
-
Hej, dziekuję i za to :)
Ja odniosłam sie do odczuć Sylvii, z wątku przed przeniesieniem postu, że na południu jest fajna energia, stąd pytanie ;)
Byłam w kilku "parkach" Warszawy szukając miesc do regeneracji, ale wszędzie to jakoś nie to. :( Wiec na wypowiedź Sylvii zastrzygłam uszami, że może wspomniane "południe" będzie "fajniejsze energerycznie". Pozostałe części miasta też mile widziane :)
-
Jestem Warszawianką i własciwie..nic mi tu nie odpowiada:)
Las Kabacki jest OK
[jest tam pole marchewek, rosną tez pory;)]
Najbardziej lubię letnie spacery wieczorem po starszych ulicach z widokiem na kamienice lub wzdłóż wisły.No ale zima się zbliża:)
-
Fia
Jeszcze za Wilanowem nad Wisłą. I zielono i piękne plaże. Raczej trzeba dojechać samochodem lub rowerem albo autobusem z Wilanowa i dojść ok 1-2km. Dlatego też mało tam ludzi.
Dla odpoczynku na pewno nie centrum miasta i nie starówka, chyba, że chce się być dawcą energii albo lubi się wampirować.
Centrum Warszawy też ma różne miejsca, lepiej zaczyna się robić od skrzyżowania Marszałkowskiej i Alei Jerozolimskich na południowy-wschód, linia wschodnia mniej więcej do granicy parku łazienkowskiego, bo już nie nad samą Wisłą (sporo szlaków astralnych). Nad Wisłą dopiero od poziomu Wilanowa w dół, czyli na południe.
Są też mniejsze parki i miejsca gdzie jest przyjemnie.
Jeśli chodzi o mieszkanie i spanie to wszędzie w Warszawie warto stosować odpromienniki radiestezyjne, bo jest sporo żył wodnych i innych promieniowań np. od różnych urządzeń elektycznych i elekronicznych, jak w każdym mieście, a mało naturalnych neutralizatorów.
-
Zaś biorąc pod uwagę w różnych kierunkach położone okolice Warszawy - to Puszcza Kampinoska tez jest wg mnie "do polecenia" :) Można omijać cmentarz w Palmirach, ale reszta jest ok :)
Co do Lasu Kabackiego jeszcze - raczej zachęcam w dni powszednie, jeśli jest możliwość, bo w weekendy, szczególnie typu majówka, to tam jest masakra :D
-
Dziękuję wszystkim :)
-
Jak na południu to Praga Południe ;) i Park Skaryszewski.
-
Na północy są też oazy lepszej energii na Żoliborzu.
-
Na południe od Warszawy (dojazd samochodem, ale i jakieś autobusy też jeżdżą). Wyspy świderskie http://www.flickr.com/photos/leszekzadlo/5613841934/in/set-72157625022097791/
Las kabacki:
http://www.flickr.com/photos/leszekzadlo/4056078240/in/set-72157625022097791
Park Łazienkowski:
http://www.flickr.com/photos/leszekzadlo/4887237373/in/set-72157625022097791
Ogród Botaniczny PAN Powsin
http://www.flickr.com/photos/leszekzadlo/4574052587/in/set-72157625022097791
Ogród Botaniczny przy Parku Łazienkowskim:
http://www.flickr.com/photos/leszekzadlo/4887233173/in/set-72157625022097791
Puszcza Kampinoska
http://www.flickr.com/photos/leszekzadlo/5072810428/in/set-72157625022097791
-
Wieczorna ,rozświetlona neonami Warszawa ,"przeglądająca się w Wiśle " z dachu Pragi wygląda jak Nowy Jork .Nie myślałem ,ze zachwyci mnie kiedyś widok miasta.Niestety zdjęcia z komórki nie zachwycają :)
-
Ja w lesie Bielańskim spotkałam raz łosia :)
-
A on, Małgosiu, spotkał Ciebie :)
-
:D
Fakt, nie patrzyłam na to w ten sposób, bardziej to ja czułam się zaszczycona ;)
-
Eeee...w Lesie Bielańskim to na pewno była jakaś atrapa;)
-
Nadmuchiwany :)))
-
To szybki był ten łoś jak na nadmuchiwaną atrapę, no ale postęp technologiczny stale mnie zadziwia ;)